spanish_fly
28.09.20, 10:52
Czyjeś dzieci uczą się w takim systemie? Moje dziecko sobie wymyśliło, że będzie się uczyć w ten sposób, bo ma znajomych, którzy tak się uczą od tego roku.
Nasze obawy:
1) Nie jesteśmy w stanie nic pomóc z nauką. Oboje pracujemy, wracamy późno, niewiele pamiętam z chemii czy matmy z czasów licealnych. Nie bardzo mam też ochotę płacić za dużo korepetycji, zwłaszcza, że trudno znaleźć sensownych nauczycieli. Dziecko przeciętnie inteligentne, większych problemów z nauką do tej pory nie było. W szkole, którą sobie wybrało system zaliczania jest taki, że pewnie by zaliczało kolejne egzaminy, ale czy to wystarczy, żeby potem zdać maturę? Tu już mam wątpliwości.
2) Nie chcę, żeby dziecko mi zdziczało. Nie w sensie towarzyskim - takie kontakty pewnie będą jeszcze wzmożone. Chodzi mi o radzenie sobie z ludźmi, których się nie lubi, a musi znosić - głupich nauczycieli, wkurzających uczniów, załatwianie spraw np. w urzędach, gdzie musisz grzecznie rozmawiać nawet z opryskliwym urzędasem itp.
Macie jakieś uwagi?