Dodaj do ulubionych

Kulinarnie- gołabki

02.10.20, 19:52
robię. W 3 wersjach:
1) mięso mielone wieprzowe, ryż, cebula, zawinięte w kapuchę- w sosie pomidorowym (gęstym)
2) grzyby suszone namoczone, posiekane, podsmażone z cebulką, do tego kasza jęczmienna- zawinięte w kapuchę, w sosie śmietanowo-pieczarkowym
3) kasza gryczana, podsmażone warzywa (włoszczyzna w słupki mrożonka), cebulka - zawinięte w kapuchę, w sosie pomidorowym z cebulą i czosnkiem

Robicie inne wersje?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 19:56
      Ta druga wygląda smakowicie.

      Tak, ja robię inaczej - mięso mielone, ale uprzednio upieczone jak na pieczeń, z przyprawami, cebulą. I kasza jęczmienna zamiast ryżu.Zapiekane. Do tego gar sosu pomidorowego.
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:18
        Jak bylismy sami z mezem robiłam wersje 2 ale mam w domu wielką fankę wersji mięsno-ryzowej :0
        • siwa-faryzeuszka Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 16:44
          hanusinamama napisała:

          > Jak bylismy sami z mezem robiłam wersje 2 ale mam w domu wielką fankę wersji mi
          > ęsno-ryzowej :0
          >
          mamusia? co robisz w internetach? smile
          • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:26
            smile
    • berdebul Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 19:59
      Grzyby suszone, brązowe pieczarki, kasza gryczana palona (im bardziej, tym lepiej) sos grzybowo-śmietanowy.
      Pieczarki w plasterki, kasza gryczana, sos beszamelowy.
    • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:03
      Moja matka robiła bez ryżu. Żona też bez. Gołąbki z ryżem kojarzą mi się trochę z peerelem, kiedy ryż miał uzupełniać braki mięsa na rynku.

      A poza tym, gołąbki, jak pierogi. Można wypchać czymkolwiek jadalnym. Byle smacznie przyrządzić.
      • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:05
        Aczkolwiek ryżem też, jak najbardziej. Kiedyś jadłem doskonałe "gołąbki" z liści winorośli, takich chyba kiszonych, nadziewanych właśnie ryżem.
        • kochamruskieileniwe Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:14
          o - ja też bez ryżu i kaszy.
          Przypomina mi się, co powiedział Maciej Kuroń. On miał jednych dziadków na wschodzie Polski, drugich - na zachodzie. Stwierdził, że ilość ryżu w gołąbkach wzrasta proporcjonalnie w miarę posuwania się w Polsce ze wschodu na zachód...
          • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:29
            kochamruskieileniwe napisała:

            > o - ja też bez ryżu i kaszy.
            > Przypomina mi się, co powiedział Maciej Kuroń. On miał jednych dziadków na wsch
            > odzie Polski, drugich - na zachodzie. Stwierdził, że ilość ryżu w gołąbkach wzr
            > asta proporcjonalnie w miarę posuwania się w Polsce ze wschodu na zachód...

            To też tylko tradycja. Jak napisałam, w Niemczech te znają gołąbki, ale robią je z kapusty włoskiej i tylko z mięsem. Za to kapustę kiszoną podają z tanią kiełbasą, a nie ze szlachetnym mięsem jak w tradycyjnym polskim bigosie. Twierdzić więc, że kuchnia jest zawsze odzwierciedleniem zasobności porfela jest nieporozumieniem.
            • kochamruskieileniwe Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:40
              No cóż, nie zawsze. Jednak bardzo często.

              • kochamruskieileniwe Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:41
                Mimo wszysko kuchnia Polesia mocno różniła się od kuchni wielkopolskiej. Nie, nie teraz - ale jeszcze jakieś 100 -150 lat temu..I wynikało to z zasobności portfela. (Wśród takiej samej warstwy społecznej, żeby nie było).
                • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:46
                  We wspomnianym przeze mnie peerelu kuchnia była mniej zależna od portfela, bardziej od zaopatrzenia sklepów.
                  • nickbezznaczenia Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:52
                    Od portfela również.
                    • mava Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 03:21
                      akurat w PRL to portfel był mniej ważny...jako ze wtedy "wszystkim po równo" sie należało..Co prawda były "świnie równiejsze" no ale ich było wtedy zdecydowanie mniej...szczególnie w porownaniu z dzisiejszymi psiorami
          • nickbezznaczenia Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:51
            Ja też bez ryżu.
        • arim28 Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 21:38
          "gołąbki" z liści winorośli - to turecka kuchnia.
      • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:13
        Ryż nie jest uzupełnieniem mięsa. Też znam gołąbki z samym mięsem, bo takie robi się w Niemczech, ale mnie to nie smakuje. Gołąbki z ryżem są lepsze, bo farsz jest lżejszy, sypki, lepiej wchłaniający sos. Ryż w polskich gołąbkach jest prawdopodobnie konsekwencją kontaktów z kuchnią bałkańską i azjatycką. W tureckiej nadziewanej papryce ryż też jest ważnym składnikiem obok mięsa, a oni nie mieli PRL-u.
        • kochamruskieileniwe Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:15
          Obiektywnie stwierdzasz, że lepsze? Czy subiektywnie?

          Ja tam wolę bez ryżu i kaszy.
          • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:22
            Nie przeprowadzałam badań na temat wyższości jednych gołąbków nad drugimi, więc moja ocena jest naturalnie subiektywna. Ryżu nie używa się jednak tylko dlatego, bo nie ma więcej mięsa. Wyobrażasz sobie paellę, risotto albo greckie dolmades bez ryżu?
            • kochamruskieileniwe Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:37
              Nie, paella i risotto to dania wybitnie ryżowe. Nie da się zrobić risotta z makaronu suspicious Greckie winogronowe gołabki też raczej ryżowe, ale tam i owinięcie inne, bardziej sztywne i nie chłonące sosu.

              W gołąbkach z kapustą aż tak ścisłe reguły nie obowiązują. Kapusta z sosem doskonale się miesza.
        • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:21
          snakelilith napisała:

          > Ryż nie jest uzupełnieniem mięsa. (...)

          Oczywiście, że nie. W każdym razie nie dzisiaj.
          Mówię o czasach, kiedy makaron czterojajeczny, mleko ze złotym kapslem, różne "pełnotłuste" produkty były obiektem preferencji i należały do "bogatej" kuchni.
          Dzisiaj kotlet z warzyw jest hip, wtedy był biednym erzacem schabowego w barze mlecznym.
          • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:24
            No więc wcale nie. To, że niektóre dania uzupełniało się ryżem wynika z tradycji starszej od PRLu.
            • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:25
              Możliwe. Nie będę się spierał. To moje subiektywne wrażenie.
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:19
        Nie wiem czym ci się kojarzy. Robie tak bo moja starsza córka wielbi to danie miłością wielką. Ja wole wersje 2.
        • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:24
          Nie musiasz każdej mojej wypowiedzi uważać za napaść na Ciebie, tylko dlatego, że nie opatrzyłem jej emłotykonem.
          Emłotykon - smile
          • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:27
            Nie musisz mojej odpowiedzi uważać za napaść na ciebie smile Nie poczułam się "urażona" bo ja robię kotlety mielone z płatkami owsianymi - to dopiero oszukane danie.
            • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:37
              smile
              Nieco na marginesie, w regionie Niemiec, w którym pomieszkuję, tradycyjną potrawą są pierogi wypełnione farszem mięsnym z dodatkiem szpinaku. Nazywają się Maultaschen albo z przymrużeniem oka „Herrgottsbscheißerle“ (co w dowolnym tłumaczeniu znaczy "Pana Boga robienie w xuja"). A to dlatego, coby Pana Boga oszukać w czasie postu i mięso ukryć w cieście.
              • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:52
                U nas (tzn. w PL) dawniej jadano bobry w post...ze niby jak w wodzie pływa, to ryba
                • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:00
                  Kul. Ale przecież krowy też wchodzą do wody. O tym Twoi przodkowie nie pomyśleli.
                  Swoją drogą zupa ogonowa z bobra to byłby hit.
      • marianna1960 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:40
        Ryż daję ci pulchność sprawia że gołąbki są delikatne dasz same mięso wyjdą ci twarde tłuki to damo czyni bułka w kotletach mielonych kucharko od siedmiu boleści
        • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:06
          Są różne smaki. Mielone kotlety z samej wołowiny, ewentualnie z cebulą, dobrze przyprawione mogą być doskonałe.
        • aerra Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:42
          Od lat robię kotlety bez bułki i są dużo lepsze niż z.
          • marianna1960 Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 07:43
            Smakowałam takie bez bułki wychodzą twarde tłuki wolę z bułką są wtedy pulchne.
            • aerra Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 19:00
              To może kupuj dobrej jakości mięso tongue_out
      • mia_mia Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 08:07
        Moja mama robi z samego miejsca i smakowały mi dopóki nie spróbowałam takich z ryżem. Tylko do tych z mięsem toleruję ziemniaki, a te z ryżem traktuję jako samodzielne danie.
    • alicia033 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:08
      robię ze startymi, odciśniętymi ziemniakami i podrumienioną cebulką a przy grzybach daję albo kaszę gryczaną albo ryż.
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:20
        Ale tylko ziemniaki i cebula??
        • andaba Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:23
          Ja jeszcze daję jajko i smażony boczek.
          • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:26
            Uuuuu a w jakim sosie?? Az załuje ze mi kapusta sie skonczyła...
            • andaba Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:31
              Grzybowym lub pieczarkowym.
        • alicia033 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:33
          sorry, pominęłam sól, pieprz i ostrą paprykę (mieloną, najlepiej wędzoną).
          Ale masa podstawowa to tylko ziemniaki i podsmażona cebulka.
          • mary_lu Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:38
            U mnie ziemniaki pół na pół tarte surowe i gniecione gotowane, farsz jest wtedy delikatniejszy. I zapieka się je w brytfance do lekkiego przypalenia podlane sokiem z kiszonej kapusty i posypane kiszoną kapustą po wierzchu.
            • mary_lu Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:46
              Makłowicz mnie kiedyś urządził, na kilka dni przestałam go kochać i pożądać.

              W programie z Węgier pokazał gołąbki zawijane w liście kapusty kiszonej w główkach i naopowiadał, ze na Węgrzech te główki tak masowo w beczkach kiszą razem z kapustą szatkowaną. Od razu zamarzyły mi się gołąbki ziemniaczane w kiszonych liściach, i traf chciał, że kilka tygodni później moja siostra z chłopakiem pojechała na objazdowkę po Węgrzech. Wpakowałam im do bagażnika dwie lodówki turystyczne i zabroniłam wracać bez kapusty ukiszonej w główkach. Wrócili wściekli, twierdząc, ze zrobiłam z nich wariatów, wszędzie pytali i tam nikt o czymś takim nie słyszał. A dodatkowo chłopak chciał się zasłużyć przyszłej bratowej i teściowej (też niemożebnie nadpalonej na kiszoną kapustę) i ciągle się z moja siostrą kłócili.
              • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:54
                O to narobiłaś...a tak sie kisi u nas w górach. Moja ciotka wsadza całe głowki i jabłka. Głowki na gołąbki (ale ona do srodka wkłada kasze z grzybami) a jabłka sie zwyczajnie je smile
                • mary_lu Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:55
                  To mówisz w których górach? Pojedziemy na wakacje, weźmiemy lodówki turystyczne.
                  • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:02
                    Tatrach smile Jestem w 1/4 góralką z tatr. Moj tata tez tak kisił jak byłam mała. Tylko do tego wielka beczka kapusty kiszonej jest potrzebna. Ja jak kisiłam w takiej 40litrowej to wkładałam same liscie, bo by mi sie cała głowka nie zmieściła w otwór smile teraz z lenistwa nie kiszę...to i liści nie mam.
                  • alicia033 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:19
                    nie musisz nigdzie jechać, możesz sobie kupić przez internet, np. tu:
                    sklep.produktyztradycja.pl/pl/p/KAPUSTA-KISZONA-W-CALOSCI-GLOWKA-MICHAL-SZNAJDER-/181
                    • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:21
                      Na rynku bałuskim kiedys kupowałam...teraz sobie chyba zamówie.
                    • mary_lu Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 18:22
                      Otworzyłaś przede mną gołąbkowo- kapuściane niebo! Nazamawiam tyle, że będziemy cała jesień tylko gołąbki robić!
                      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:27
                        Ja tez zamówiłam. Kiedys kupowałam na bałuckim rynku ale w zeszłym roku nie było. Kupione, tym razem z ziemniakami, cebulką i boczkiem będa...
                  • kokosowy15 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:35
                    Cała zachodnia Ukraina tak robi, miałem kolegę z Myczkowcow, opowiedział jak się to robi, sam tak kisilem. Teraz nie mam odpowiednio chłodnego miejsca. Gołąbki wychodzą super, niewielkie bo nie można kisić dużych główek kapusty.
                    • jolie Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 09:57
                      > Cała zachodnia Ukraina tak robi

                      Tak robiło się również na Kresach. Wychowała mnie kobieta spod Lwowa i u niej w domu (mieszkaniu w kamienicy) jedno zimne pomieszczenie służyło za coś a la sień. Stały tam zawsze 3 drewniane wielkie beczki - z kapustą kiszoną (szatkowaną), główkami kapusty kiszonymi w całości i tzw. kiszonką (warzywami, na których robiło się wywar do zup). Gołąbki zawsze robiła z tych ukiszonych liści, z farszem ziemniaczanym. W dorosłych wieku wyczytałam, że to klasyk kresowej kuchni.
                  • gaga-sie Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 22:04
                    W niektórych warzywniakach można dostać kiszone główki, lub oddzielone liście kiszone ( w paczkach oczywiście, nie na sztuki).
          • margot28 Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 12:19
            też tak robię i są pyszne.
    • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:12
      Robię tradycyjne, czyli mięso, cebulka, ryż, ale tymi grzybowymi narobiłaś mi smaka. Na pewno wypróbuję, zwłaszcza, że grzybów mam zapas na lata 😂
    • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:15
      Ja lubię i robię praktycznie tylko z kapusty włoskiej. Jest bardziej delikatna i lubię jej ładny zielony kolor.
    • memphis90 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:18
      Rybne jadłam nad morzem. O ile nie uznasz, że Cie okrutnie okłamuję i nie ma czegoś takiego, jak rybne gołąbki...
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:21
        Podobno te moje z ryzem są oszukane smile wiec rybne nie będa gorsze. Co było w srodku i w jakim sosie??
        • memphis90 Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 17:28
          W środku przemielona ryba plus ryż, sos byl koperkowy. Ciekawie im wyszło...
      • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:21
        Ale że ryba z kapustą? 😳
        • daniela34 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:25
          Ja jadłam pierogi z rybą i kiszoną kapustą, więc ryba w gołąbkach mnie w ogóle nie dziwi. Pierogi byly pyszne nawiasem mówiąc, choć zamawiałam je z pewną nieśmiałością
        • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:25
          W sumie może być dobre: ryba, cebula, ryż, sos pomidorowy...takie gołąbki a'la paprykarz szczeciński smile
          • daniela34 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:29
            Wstydliwe wyznanie: uwielbiałam paprykarz szczeciński jako dziecko
            • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:32
              To nie wstyd. Paprykarz to jedno z lepszych wspomnień mojego dzieciństwa. big_grin
            • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:33
              Ja uwielbiam nadal...zaraz chyba męża do żabki wyśle.
              • em_em71 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:35
                No masz. Ja fziś zrobilam paprykarz smile
                • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 16:35
                  Albo zrobie...
            • pade Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:21
              daniela34 napisała:

              > Wstydliwe wyznanie: uwielbiałam paprykarz szczeciński jako dziecko

              Ja nadal uwielbiamsmile I sałatkę pikantną z makreli. Czasem zjadam ją bez niczego, widelczykiem z puszki.
              • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:29
                Pamietam jak płyneliśmy żaglówką do portu uzupełnić zapasy. Głodni byliśmy a jedyne do jedzenia to włąsnie paprykarz w puszcze. Widelcem z puszki żarłam smile
        • snakelilith Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:31
          Ryba z kapustą wcale nie musi być zła. Dziś widziałam nawet w telewizji jak ktoś podawał łososia na kapuście kiszonej duszonej w śmietanie. Do tego puree z ziemniaków. I to wyglądało bardzo dobrze.
          • daniela34 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:33
            Karp na kiszonej kapuście też jest pyszny
            • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:34
              Tak jak karpia nie lubię to ta wersja jest dla mnie bardzo smaczna. Chyba jedyna w jakiej lubie karpia.
          • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:37
            Nie lubię ryb, więc na wizję ryby w kapuście mam odruch wymiotny wink
        • laura.palmer Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 17:53
          Jadłam rybne na dniach karpia pod Miliczem (karp i ryż) i były bardzo smaczne. Mąż na tym samym festiwalu zamówił pierogi z karpiem i też pycha.
          • mia_mia Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 09:23
            Pierogi z rybą są pyszne
        • mayaalex Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 18:12
          w Alzacji jedza cos troche podobnego do naszego bigosu - tzn kapusta kiszona plus rozne miesa ale w calosci (czyli na przyklad jakas kielbaska, kawalek golonki i cos tam jeszcze, ale nie pokrojone w kawalki tylko takie spore) i gotowane w calosci ziemniaki. I to ma tez swoja wersje rybna, chyba losos, dorsz i cos jeszcze. Calkiem niezle.
      • fantomowy_bol_mozgu Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:50
        Też takie jadłam. Faszerowane dorszem i ryżem (wyszedł bardzo fajny, delikatny ten farsz). Z sosem śmietanowym z suszonymi pomidorami. Rewelacja!
        • pade Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:22
          O rany! Toż to brzmi jak ambrozja!
    • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:39
      A motacie gołąbki nicią, czy umiecie tak, coby się nie rozwałały bez?
      • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:46
        Jeszcze do niedawna motałam, bo mi się rozwalały.
        Teraz doszłam do takiej wprawy, że nawet spinać (wykałaczką) nie muszę 😚
        • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:47
          Brawo Ty!
          • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:02
            Cała tajemnica w odpowiednim sparzeniu liści kapusty.
            Nie mogą być rozgotowane ani za twarde, trzeba wyczuć moment gdy są już miękkie, ale jeszcze się nie rwą. Wtedy się pięknie sklejają smile
            • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:20
              Właśnie o tej metodzie słyszałem. Tylko dłonie mam zbyt wrażliwe, coby je nurzać we wrzątku. wink
              • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:32
                A po cholewę chcesz łapy do wrzątku wsadzać.
                Wycinasz głąba najpierw, na surowo, a potem dwoma widelcami wyciągasz z gara. Liście same schodzą.
                • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:39
                  A jak mam "wyczuć moment gdy są już miękkie, ale jeszcze się nie rwą"? wink
                  • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:46
                    No metodą prób i błędów smile
                    Ale rozgotowane to widać, takie naddarte są, mocno zielone, z kolei niedogotowane białawe i sztywne, jak surowa kapusta.
                    Jak raz trafisz na idealne to potem będziesz wiedział.
                    Jak nie ściągasz liści w trakcie, to zewnętrzne masz drące rozgotowane, a dalej sztywne łamiące, surowe. I rzeczywiście nie da się skleić bez nitki.
                    • mmoni Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 22:19
                      Można włożyć główkę kapusty do zamrażarki i na drugi dzień wyjąć i rozmrozić, wtedy nie trzeba się bawić w obgotowywanie przed zawijaniem. Sprawdzone.
                      • krwawy.lolo Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 22:22
                        To prostsze. Sprawdzone jedynie przez Ciebie?
                        • mmoni Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 02:52
                          Ja jestem za leniwa na robienie gołąbków, ale konsumowałam wielokrotnie takie sporządzone przez moją mamę, która przeczytała o tym w jakichś "Dobrych Radach" czy innym pisemku. Gołąbki pyszne, nie wychodzą słodkie (to do karola2122 niżej), jeden garnek do mycia mniej.
                      • karola2122 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 23:15
                        mmoni napisała:

                        > Można włożyć główkę kapusty do zamrażarki i na drugi dzień wyjąć i rozmrozić, w
                        > tedy nie trzeba się bawić w obgotowywanie przed zawijaniem. Sprawdzone.
                        >

                        czy nie robią się za słodkie?
                      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 20:30
                        Ooooo
      • nickbezznaczenia Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:50
        Umieciesmile
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:55
        Umiecie tak. Ja tą srodkową twardą częśc liscia ubijam młotkiem (liscie gotuje chwilke ale i tak ta czesc twarda jest), kiedys wycinałam i mi sie rozwalały.
        • mary_lu Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:04
          Ja tę cześć ścinam nożykiem wzdłuż, tzn. nadmiar z grubości, wtedy ta cześć liścia staje się elastyczna i gołąbki zwijają się idealnie.
          • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:12
            Ja bije jak schaba smile
            • cruella_demon Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:29
              Js też ścinam.
              • kokosowy15 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:38
                Można ścinać ostrym nożem, można obieraczka do warzyw.
          • karola2122 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 23:14
            mary_lu napisała:

            > Ja tę cześć ścinam nożykiem wzdłuż, tzn. nadmiar z grubości, wtedy ta cześć liś
            > cia staje się elastyczna i gołąbki zwijają się idealnie.

            To jak moja mama
          • memphis90 Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 17:48
            Ja robię tak samo - ścinam nożem wzdłuż nerwu.
      • daniela34 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 20:57
        Umiecie
      • andaba Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:20
        Umiecie.
        Szczerze mówiąc - nawet nigdy nie słyszałam, żeby ktoś nitką wiązał.
        • alaveda Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:42
          Ktoś tam pisał o wersji bez ryżu. To jak placki ziemniaczane bez cebuli albo strogonow bez ogórka.
          • nickbezznaczenia Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:44
            Spróbuj tej wersji w moim wykonaniu i wtedy pogadamy.
            • alaveda Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 21:52
              Ponoć horiatiki bez fety też rządzi big_grin
    • szafireczek Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 22:39
      Ja robię inaczej - nastawiam ryż z usmazonym mięsem mielonym (do smażenia dodaje jedynie sól, pieprz, majeranek, utarta galke i czosnek - nigdy zaś cebuli) i potem wstawiam do ugotowania, aż ryż zmieknie i wchlonie płyn i tłuszcz, potem zawijam, do brytfanny i duszę.
      • senin1 Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 22:15
        No to dalas mi do myslenia szafireczek. Od dawna probuje odtworzyc jedna z wersji mojej mamy, ktora mi niezmiernie smakowala, ale gdzies mi wyparowal przepis (z glowy mi wyparowal, znaczy sie). to co opisujesz to chyba jest wlasnie ten sposob.
        z tym ze ja podsmaze najpierw mielone i cebulke, dodam przyprawy a pozniej ryz, zaleje wrzatkiem i podgotuje az ryz wchlonie wode, 'zmiekal ' bedzie po zawinieciu, juz w brytfannie. Mysle ze tym razem sie uda.
        • szafireczek Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 10:44
          smile lepiej to opisałaś, niż ja - tak właśnie robię, tylko bez cebuli (dodaję czosnek), ryżu nie przesmażam oczywiście, tylko łącze z mięsem i podlewam płynem że smażenia i resztę wodą (opcjonalnie bulion, ale ja wolę wodę) i w tym połączeniu ryż musi wchłonąć płyn, a nie zmieknąć na maksa - on dojdzie podczas duszenia. To nasz przepis rodzinny, przekazywany sztafeta (tak podobno robiło się gołąbki na Kresach). Powodzenia! smile
          • pade Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 10:46
            Brzmi przepysznie. Podałybyście proporcje?
            • szafireczek Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 21:25
              Proporcje ryżu i mięsa zależą od preferencji, my wolimy takie pół na pół, czyli na 0,5 kg ryżu 0,5 kg surowego mielonego (mielone nie powinno być suche, więc jeśli mieszane, to zawsze z dodatkiem wieprzowego, np. same indycze będzie zbyt "kruche"), jak już połączy się ryż z mięsem, to wody daje się tyle, by mieszanka była tylko lekko kleista, co zależy też od gatunku ryżu. Ja na szklankę ryżu biorę 2 szklanki wody, czyli na jedną objętość wody dwa razy tyle, jak trzeba to uzupelniam, chociaż z reguły nie, bo jest jeszcze sos od smazonego mielonego (nie smaze na rumiano, tylko raczej podsmazam, i tak dojdzie podczas duszenia).
    • karola2122 Re: Kulinarnie- gołabki 02.10.20, 23:12
      Kiedyś jadłam węgierskie, bardzo dobre. Były drobne jak palec, z dodatkiem wędzonego boczku i papryki, pikantne, z kapusty kiszonej. To było zabójcze smaczne...
    • solejrolia Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 07:38
      Nie robie twojej wersji 2 i 3.
      Zazwyczaj robie wersje 1 i też zdarza mi się robić gołąbki bez zawijania, czyli ot kotlety mielone z posiekaną kapustą, uduszone w sosie pomidorowym. 😉
      • hanusinamama Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 16:36
        O to dore są mielone z posiekaną kapustą ale kiszoną...pycha.
    • heca7 Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 16:38
      Środek podobny do kotletów mielonych. Bez żadnej kaszy czy ryżu. Do tego sos pomidorowy (mamy własny przecier). Na dno jakaś golonka i trochę tłuszczu z pieczenia kaczki.
    • laura.palmer Re: Kulinarnie- gołabki 03.10.20, 17:52
      U mnie wyłącznie ryż + mięso wieprzowe, u rodziny na wsi jadłam takie z samym mięsem i też były smaczne. Sos pomidorowy. A i raz jadłam gdzieś zawijane w liście kiszonej kapusty, to dopiero było przepyszne. smile

      Raz robiłam z ziemniakami i soczewicą i nie były smaczne, coś było nie tak z konsystencją farszu.
    • maslova Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 11:39
      Ja robię wersję pierwszą, choć bardzo lubię też drugą.
      Wiosną robię gołąbki z liści botwinki z farszem mięsno-fasolowym, do tego sos z boczniaków. Pychotka!
      • kot9 Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 19:37
        Najlepsze są gołąbki z liści kapusty +ryż +mięso mielone podane z keczupem. Przynajmniej dla mnie.
    • djhenne Re: Kulinarnie- gołabki 04.10.20, 21:48
      Ja robię na kapuście włoskiej, z ryżem, kaszą jaglana, zieloną soczewicą, pomidorami suszonymi, pieczarkami, natką i przyprawami. Zapiekam w sosie pomidorowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka