08.10.20, 11:47
Wypłaszczenie idzie w dobrym kierunku. Do tego 76 niepotrzebnych śmierci.
Cóż władza centralna w tym temacie nie istnieje a spora część obywateli okazuje się być nieodpowiedzialnymi
idiotami.
Ale na weselu można potańczyć i poobściskiwać. Do tego kilka milionów dzieicaków dzień w dzień jest spędzana by przebywać w kilkudziesięciuosobowych grupach po kilka godzin.
A potomkowie husarzy i żołnierzy wyklętych tak skarleli fizycznie, że teraz kilka minut w maseczce nie są w stanie wytrzymać.
Obserwuj wątek
      • mamtrzykotyidwa Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:13
        No i czemu się roześmiałaś?
        Przecież kontrolują.
        Pandemia rozwija się wzorcowo, wszystko OK.
        Jak wszyscy się już zarażą i albo umrą, albo wyzdrowieją, to pandemia się skończy, sama.
        Cóż tu jest do roboty?
        Trzeba tylko poczekać, wszak łóżka w szpitalu rządowym zawsze się znajdą, dla tych najważniejszych i osocze ozdrowieńców też, i leku, którego mamy dostać z zagranicy aż 400 dawek, dla tych u koryta wystarczy przecież.
    • brenya78 Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:00
      To jest nieprawda. Tośka już w marcu mówiła że się wypłaszcza i niemożliwy jest wzrost wykładniczy bo ona się zna i krzywa epidemiologiczna powiedziała jej co innego. A ona się zna na modelowaniu jak nikt. Oprócz niej nikt matematyki nie ogarnia. W Polsce epidemia skończyła się w połowie kwietnia.
      A Anorektyczna pewnie nadal z przyjemnością obserwuje trend...
    • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:06
      No tak. Nie wszyscy oczywiscie, ale za duza czesc Polakow uwierzyla, ze to 'sciema', ze Polacy to narod wybrany i jesli w marcu i kwietniu tak luzacko bylo, to znaczy ze Polacy maja jakas naturalna magiczna odpornosc.

      Pisalo o tym wiele osob, m.in ja, wiem ze Ty, snajper i wielu wielu innych.

      Wszystko prawda. Tylko po co te usmiechy, powiedz? Cieszy Cie to? Satysfakcja z "a nie mowilam" wazniejsza niz, ze zle scenariusze sie sprawdzaja?
        • droch Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:06
          To bardzo niepolityczne, co piszesz, bowiem jeżeli zakażonych jest faktycznie np. 10x więcej niż mówią rządowe statystyki, to... to śmiertelność jest 10x niższa niż mówią rządowe statystyki...
          • nastjaa Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:25
            No właśnie chyba nie- w Niemczech przy podobnej liczbie zakażeń było dziś bodajże 16 zgonów. Nie sądzę, by ich poziom usług był aż tyle od nas lepszy. Obstawiam, że przy tych zgonach powinniśmy mieć z 5-6 razy więcej zdiagnozowanych osób. U nas jest teraz polityka, że jak jest mało objawów to mamy siedzieć w domach.
            • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:33
              lub inaczej na to patrzac: UK ma od paru dni ok 50-70 zgonow dziennie (rpzy prawie 2 razy wiekszej populacji, ale nie w tym rzecz).
              Czyli zgony teraz (nie mylic z kwietniem) = niewiele inaczej niz teraz Polska, moze troche wiecej podobny rzad wielkosci.
              A zarazonych wykrytych jest raportowanych 12,000- 15,000.

              Polska wiec tez pewnie bedzie miala cos kolo tego, na logike.
              Czyli - wlasnie jak mowisz 5-6 razy wiecej niz oficjalnie formalnie wykryte.

              A UK wykrywa wiecej niz Polska, bo UK przeprowadza 10 razy wiecej testow niz Polska (w przeciwienstwie do sytuacji z marco-kwietnia) .
              Niemecy na pewno tez znacznie wiecej.
              Do tego Niemcy maja na pewno lepsza sluzbe zdrowia niz UK, tu nie mam watpliwosci. Ale to inny temat
          • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:28
            W tym co piszesz akurat jest duzo racji.
            You can't have it both ways.

            Smiertelnosc nie wynosi 4-5% w znaczeniu ze tyle osob co zlapie wirusa umiera.
            W rzeczywistosci jest o ok 0.5% - 1%. To wbrew pozorom duzo, znaaacznie wiecej niz "zwykla grypa",ale to nie 4 czy 5% jak niektorzy twierdza.
            Dokladnie nie wiadomo, bo dokladnie nie wiadomo ile osob ma / mialo wirusa.

            Np - w tej chwili educated estimates, czyli jednak szacunki -badania calych grup- mowia o tym, ze 8% spoleczenstwa ma antyciala = mialo kontatk z wirusem (mowa o UK).
            Wiemy o ok 42,000 zgonach.
            8% populacji = ok 5,300,000 ludzi.

            42,000 / 5,300,000 = 0.79%

            A w Polsce?
            A kto to moze wiedziec. Ale na pewno nie kilka razy wiecej, ani kilka razy mniej.
            Kataklizm i ostry wzrost tego wskaznika moze byc tylko wtedy, gdyby szpitale sie zatkaly. I bedzie praktycznie loteria kto dostanie jakas pomoc w ogole.
            Cos, co jest jak najbardziej mozliwe, niestety.
    • pyza-wedrowniczka Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:26
      Z jednej strony to przerażające, ale z drugiej cały czas się zastanawiam i nie znajduję pomysłu, co rząd mógłby zrobić (i nasz i jakikolwiek inny) żeby z jednej strony zatrzymać Covid, z drugiej nie zabić gospodarki i w ogóle wszelkich stref życia biorąc pod uwagę, że wirus będzie bezkarnie krążył przez dłuższy czas.
      Bo nie widać końca pandemii w perspektywie roku jak dla mnie. I serio nie mam pomysłów na to, jakie działania będą najlepsze patrząc szeroko.
      • madami Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:31
        Nie ma żadnych konkretnych i jednocześnie sensownych działań społecznych poza edukowaniem dot. dystansu i higieny ( jeżeli ludzie tego nie pojmą nikt za nich tego nie zrobi).

        Ale jest jedno co rząd mógłby ( a nie robi) - w końcu porządnie zreformować służbę zdrowia.
        • marinette.wue Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:42
          Pozamykac to co nie przyczyni sie do zapasci kraju...np.Kościoły
          Skrócenie lekcji...tzn plastyka, myzyla i inbe zapychacze zdalnie z domu.
          Jest roznica czy dziecko siedzi w szkole 2-3 h a np 7czy8
          • smillla Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:01
            To by przeszło w średnich. Podstawówki to głównie instytucje opiekuńcze i tu bombelki muszą kiblować jak najdłużej, bo suweren nie chce ich mieć w domu.
            • sol_13 Re: 4280 :))) 10.10.20, 12:09
              smillla napisała:

              > To by przeszło w średnich. Podstawówki to głównie instytucje opiekuńcze i tu b
              > ombelki muszą kiblować jak najdłużej, bo suweren nie chce ich mieć w domu.

              Po co ta zlosliwosc, rany, jaki suweren. I co to znaczy "nie chcą miec w domu". Nie dociera do Ciebie, ze rodzice malych dzieci musza pracować?
      • lajtova Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:33
        Polski "rząd" przez pół roku zajął się...Szczuciem na ludzi LGBT, przewalił 70 milionów na wybory, przewalił 200 mln na respiratory które nigdy nie dojechały, jeździł po Polsce robiąc kampanię Dudzie, Morawiecki kłamał że wirus jest w odwrocie a na koniec rząd zajęty był walkami pomiędzy frakcjami wewnątrz samego siebie.
      • kosmos_pierzasty_x Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:34
        Choćby konsekwentnie informować o zabezpieczeniach i karać. Nie dopuszczać do marszów covidiotów. Dawać dobry, spójny przykład, co dotyczy zarówno władz świeckich jak i pierniczonego kk, który nadal ma większy wpływ na ludzi, niż by życzył sobie człowiek rozsądny. Propagować maski też przez stworzenie trendu, bo trendy w 21. wieku nie dzieją się przypadkiem. Sprawić, by księgarnie wstydziły się sprzedawać książki autorstwa wspomnianych covidiotów. Takie tam drobiazgi, ale summa summarum mogłoby pomóc.
      • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:35
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > żeby z jedn
        > ej strony zatrzymać Covid, z drugiej nie zabić gospodarki i w ogóle wszelkich s
        > tref życia biorąc pod uwagę, że wirus będzie bezkarnie krążył przez dłuższy cza
        > s.

        Wirus przejdzie przez populację i pójdzie. Zobacz model szwedzki, czy nawet Włoski.

        Potem, być może za jakiś czas wróci. To co robimy teraz jedynie wydłuża w czasie trwanie epidemii. Być może taki jest cel wypłaszczania, żeby trwało długo, ale zatrzymać wirusa się nie da - no chyba, że DEPOPULACJA!?
        • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:43
          dyzurny_troll_forum napisała:

          > Zobacz model szwedzki, czy nawet Wło
          > ski.

          Wloski?
          Praktycznie sucha noga przeszli lato. Nie omieszkalem tego wykorzystac i nawet tam bylem.
          Ale ta sucha noga juz nieaktualna. To na chwile obecna nie pogrom z marca, ale oto jak to wyglada w tej chwili z zarazeniami. Zwiekszone hospitalizacje i death toll zawsze reaguja z poslizgiem, ale to kwestia 2, max 3 tygodni gdy powazniej odczuja.

          • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:46
            no_easy_way_out napisał:


            > Wloski?

            Tak, Włoski, jedne z najmniejszych przyrostów w Europie.... ciekawe dlaczego?

            Mimo, że sosial distancicn równo pie**dolą.... oraz inne zalecenia....
            • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 12:53
              dobra dobra
              przyrosty sa, juz nie takie male - byly male do ok tydzien-dwa temu. Teraz przyspieszylo.

              Dwa - bylem tam. Wcale nie pyerdola social distancing. Metro wszyscy maski, wszedzie disinfectants.
              Troche wyhamowali tez z rzucaniem sie sobie na szyje, jak na ich standardy.

              Mysle, ze przestraszyli sie po Bergamo, bo wiedza ze to jest real.

              Nie ze masowo sr.. w gacie, ale masowej olewki nie maja.
      • mamtrzykotyidwa Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:31
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > Z jednej strony to przerażające, ale z drugiej cały czas się zastanawiam i nie
        > znajduję pomysłu, co rząd mógłby zrobić (i nasz i jakikolwiek inny)

        Teraz to już nic nie można zrobić, zaraza rozlazła się po świecie i jest wszędzie. Dobrze, że chociaż mało osób zabija, ale to może być tylko do czasu, bo może się pojawić jakaś bardziej zabijająca mutacja tego wirusa.

        Na działanie był czas w pierwszym tygodniu odkrycia wirusa. Ale w tedy ważniejsza była wolność, powroty do domy, wycieczki, wesela, msze i milion innych dupereli. A gdyby wtedy zamknęli wszystko, na miesiąc, to po miesiącu śladu po wirusie by nie było. Miesiąc siedzenia na dudzie w domu, każdy by wytrzymał, gospodarka miesięczny przestój też by z palcem w dudzie wytrzymała.
        Świat jest totalnie nie przygotowany na żadną pandemię i to nie fizycznie, materialnie, medycznie..., tylko... mentalnie.
        Ludzie to w zdecydowanej większości samolubni idioci, może i dobrze, że kiedyś przyjdzie taki wirus, że wszystkich wybije.
        • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:34
          > A gdyby wtedy zamknęli wszystko, na miesiąc, to po miesiącu śladu po wir
          > usie by nie było. Miesiąc siedzenia na dudzie w domu, każdy by wytrzymał, gospo
          > darka miesięczny przestój też by z palcem w dudzie wytrzymała.

          Widzę. że wiosenne zamknięcie niczego nie nauczyło.
          Nadal baśnie z mchu i paproci....
          • mamtrzykotyidwa Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:51
            Gdzie ty widziałeś to zamknięcie, bo ja nie widziałam.
            To, co było to były tylko działania pozorowane, tak naprawdę, to nic zamknięte nigdzie nie było, poza szkołami w niektórych krajach, a zamknęli wtedy, gdy to było już zupełnie bez sensu, bo zaraza i tak rozwleczona była wcześniej po całym świecie.
        • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:39
          mamtrzykotyidwa napisała:

          > pyza-wedrowniczka napisała:

          > Ludzie to w zdecydowanej większości samolubni idioci, może i dobrze, że kiedyś
          > przyjdzie taki wirus, że wszystkich wybije.

          Nie jest to fair, ale to nie dziala tak, ze to owi "samolubni idioci" wygina.

          Ci co sie smieja z wirusa i olewaja, zwlaszcza mlodsi, faktycznie w duzej wiekszosci im sie nic nie stanie.
          Podczas gdy ofiarami beda nadal glownie starsi: a to czesciej Ci, ktorzy sie go obawiaja i sa duzo ostrozniejsi.
          Niestety.

          Na 1000 osob mlodych olewajacych wszystko zginie moze 1 osoba. Pewnie pare bedzie mialo jakies dlugoterminowe komplikacje, o ktorych narazie duzo nie wiadomo. Jakies zmiany w plucach, podobno w mozgu tez sie zdarzaja.

          Na 1000 osob starszych gdyby olewali, zginelo by 15. Ale ze sie pilnuja, to zginie powiedzmy 5. Mniej, ale nadal wiecej niz tych wsrod mlodych. Komplikacje roznego typu, zmiany w dzialaniu pluc - znacznie wiecej.
          I to i tak to oni duzo bardziej dostana w pupe.
          • no_easy_way_out Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:51
            no_easy_way_out napisał:

            Poprawie cos, bo to wazne. Piszac:

            > Na 1000 osob starszych gdyby olewali, zginelo by 15. Ale ze sie pilnuja, to zgi
            > nie powiedzmy 5. Mniej, ale nadal wiecej niz tych wsrod mlodych. Komplikacje ro
            > znego typu, zmiany w dzialaniu pluc - znacznie wiecej.

            "starszych" mialem na mysli nie "starych" badz emerytow. Starszych nizsrednia wieku. Tak od 55 w gore. Jednak im wyzej tym stromiej.

            Bo juz w przypadku 65+ to znacznie gorzej wyglada. Widzialem statystyki ze powyzej pewnego wieku to juz nascie %, nawet przy pelnym wspomaganiu sprzetem i pomocy lekarskiej. Bo smiertelnosc u osob w wieku poznoemerytalnym to juz nascie procent. Choc owszem, to czesto wynika z tego, ze juz sie lecza na inne przewklekle choroby z ktorymi po prostu sie zyje typu cukrzyca, nadcisnienie , wieksza otylosc (zaliczana na potrzeby analiz covida do chorob wspoltowarzyszacych) itd

            Na 1000 osob 65+, nie mowiac o 70+ mozna przyjac realistycznie, ze moglo by zginac i 150. Pilnujac sie, bedac chronionym, bedzie to z 2-4 razy mniej pewnie. Ale to i tak jakies 50 "tylko".
            W skali kraju to beda dziesiatki tysiecy lekko liczac. Niewykluczone, ze wiecej.
            • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:44
              no_easy_way_out napisał:


              > Bo juz w przypadku 65+ to znacznie gorzej wyglada. Widzialem statystyki ze powy
              > zej pewnego wieku to juz nascie %, nawet przy pelnym wspomaganiu sprzetem i pom
              > ocy lekarskiej. Bo smiertelnosc u osob w wieku poznoemerytalnym to juz nascie p
              > rocent.

              Ale doczytałaś, że powyżej 100 lat to 99.999999% populacji jest martwa? Mimo wspomagania sprzętem, najlepszymi lekarzami oraz furą pieniądza?
      • turzyca Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:32
        No ja widzę cały zakres działań, przykładowo:
        - wprowadzenie przepisów, które dałyby prywatnym podmiotom możliwość realnego egzekwowania przepisów o zakrywaniu nosa i ust i o zachowywaniu odstępów,
        - dofinansowanie dla samorządów, żeby mogły zwiększyć liczbę kursów komunikacji publicznej, samorządy po ostatnich reformach podatkowych mają znacznie mniejsze wpływy,
        - promowanie jazdy rowerem, np. przy okazji ostatnich zmian w kodeksie,
        - dofinansowanie sanepidów i nagłe doposażenie,
        - zwiększenie wydajności systemu testowania.
      • nessy Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:44
        Ale co rząd niby ma zrobić? Wprowadzić obostrzenia, nałożyć kary i je egzekwować? Tymczasem Polacy będą drzeć japy, że łamana jest ich wolność konstytucyjna, będą nagrywać histeryczne filmiki i wrzucać je do sieci, będą biegać po sądach i odwoływać się od kar.
        Nadal będą mieć wywalone na wszystkich i wszystkich wirusa to nie zatrzyma i z czasem dobije do 10 tysięcy zakażeń dziennie.
        • kosmos_pierzasty_x Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:58
          I błąd polega właśnie na tym, że dopuszcza się dyskusję z kretynami (nie obrażając niepełnosprawnych intelektualnie), zamiast ich karać i wyciszać na podstawie prawa wynikającego z konstytucji, a nie jakichś kaczych de facto dekretów.
          Prawodawstwo zostało zawalone i komunikacja społeczna, ta jawna i ta mniej, w postaci środków, jakie w normalnych warunkach stosują firmy z branży reklamy i marketingu. Akurat można było te wszystkie manipulacje wykorzystać dla dobra społeczeństwa, nie dla trzepania kasy, ale po co sobie tym głowę zawracać, ważniejsze wybory, itp, itd...
        • mamtrzykotyidwa Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:02
          To nie jest sprawa dla rządu jednego państwa.
          Powinny być ustalone procedury postępowania na wypadek pandemii dla całego świata.
          A ich nie ma.
          Każdy sobie rzepkę skrobie, jeden nożem, drugi kamieniem.
          Może ta pandemia czegoś ludzi nauczy i dojdą do jakiegoś porozumienia, a może i nie.
      • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:17
        Z jednej strony to przerażające, ale z drugiej cały czas się zastanawiam i nie znajduję pomysłu, co rząd mógłby zrobić (i nasz i jakikolwiek inny) żeby z jednej strony zatrzymać Covid,

        teraz juz nic- był czas na to jeszcze w wakacje
        guano się rozlało
        • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:47
          wapaha napisała:

          > teraz juz nic- był czas na to jeszcze w wakacje
          > guano się rozlało

          Dobrze, opisz nam co Ty byś zrobiła w wakacje, żeby powstrzymać jesienny atak wirusa?
          • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:56
            Wprowadziłabym prawo, które można egzekwować. Wzorem innych państw- kary za brak maseczek. Wprowadziłabym radykalne działania wobec grup protestujących przeciwko pandemii i ludzi umawiajacych się na "ataki" na sklepy bez maseczek
            Wykorzystując okres wakacyjny przygotowałabym schemat nauczania hybrydowego - serio, nie jest trudno stworzyć dla każdej placówki grafik rotacyjnego nauczania
            Wprowadziłabym zakaz imprez masowych w miejscach ZAMKNIĘTYCH - a więc śluby/stypy/chrzciny/18tki/dyskoteki/itp
            Wprowadziłabym szeroko zakrojoną kampanią informacyjną a nie dezinformacyjną - nt wirusa - bo masa płaskoziemców niestety NIE WIERZY, w tym zaprzestanie używania sformułowania "chory bezobjawowy" a w zamian "bezobjawowy nosiciel" ( w mat.anglojęzycznych zaczyna się to dopiero teraz pojawiac), rozprawiajac się z pseudonaukowcami ( obnażony już tutaj prof.zieliński i jego bzdury) jak również przypomniała ludziom działania matematyczne by sami potrafili zrozumieć jak wielką bzdurą jest powtarzane : " co sie dziwić , że jest wiecej zarażonych skoro jest wiecej testów"- bo % wykrytych zakażonych w stosunku do wykonanych testów jest coraz wyższy, na wiosnę wynosił 2-3% obecnie 9-10%.
            Wprowadziłabym ( wzorem innych państw) testowanie w jeszcze większej skali
            NIE ZMIENIAŁABYM zasad testowania i kwarantanny ( wrzesien)-wręcz przeciwnie- zwiększyłabym liczbę testu
            • gama2003 Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:00
              No a u nas - wszystkiego starczy, wszystkiego starczy.
              Cele polityczne osiągniete. Wiec przyznajemy, niczego nie starczy. Tydzień temu mowilismy co innego, bo bylo jeszcze parę kart do rozdania i stołeczków.
              • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:05
                no i rozdali..
                o ile wczesniej można było jeszcze jakoś wpływać i spowalniać o tyle teraz psy zerwały się ze smyczy...
                niech żyje Bergamo ...( nota bene w które tez wielu NIE WIERZY )
          • bananananas Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:13
            dyzurny_troll_forum napisała:

            > wapaha napisała:
            >
            > > teraz juz nic- był czas na to jeszcze w wakacje
            > > guano się rozlało
            >
            > Dobrze, opisz nam co Ty byś zrobiła w wakacje, żeby powstrzymać jesienny atak w
            > irusa?
            >
            wapaha pewnie co innego, a ja zrobiłabym tak:
            Obserwowała bardzo uważnie, czy wirus wykazuje sezonowość, czego się spodziewano. Po uzyskaniu wystarczających danych ogłosiłabym oficjalnie "model szwedzki".
            Wyjaśniłabym ludziom, że warto przechorować latem, jeśli się jest w grupie nieobciążonej ryzykiem, przy czym nie można mieć pewności, że się przechoruje bez niebezpiecznych konsekwencji. Jeśli się należy do grupy ryzyka, trzeba się maksymalnie chronić, m.in. nosząc naprawdę skuteczne przeciwwirusowo maseczki (które zostaną rozdane lub dofinansowane). Kwarantanny jak obecnie, poza tym żadnych ograniczeń.
            Wszystko oczywiście po to, żeby jak największa liczba ludzi uzyskała odporność do jesieni. Dodatkowym atutem byłoby rozprzestrzenienie się łagodniejszej wersji wirusa, bardzo korzystne dla grup ryzyka.
            Niestety lato właściwie zmarnowano przez zachowawczą politykę i brak wizji oraz odwagi (można sobie wyobrazić skalę krytyki...)
            • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:19
              Niestety lato właściwie zmarnowano przez zachowawczą politykę i brak wizji oraz odwagi (można sobie wyobrazić skalę krytyki...)

              nie mogę się zgodzić a to dlatego - że 50% mieszkańców Polski nie wyjechało na wakacje i zostało w kraju. Morze i góry były oblężone , nie było żadnych zasad reżimu w zasadzie ( wiec był model szwedzki w wakacje , któremu sprzyjał rozwijajacy się ruch antycovidowy)

              Poza tym- nie zgadzam sie również z takim lekkim ( nie mówię że ty, ale spotykany w necie i w rozmowach) stwierdzeniem : przejście na model szwedzki
              Bo
              NIE JESTESMY SZWECJĄ
              i daleko nam do niej
              zarówno jeżeli chodzi o system opieki zdrowotnej, świetnie rozwiniętą i dofinansowaną opiekę senioralną oraz mentalność, która sprawiła, że ludzi stosowali zasady rezimu sanitarnego BEZ narzucania im obowiazku-bo są narodem zdyscyplinowanym i odpowiedzialnym społecznie.
              • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:26
                wapaha napisała:

                > nie mogę się zgodzić a to dlatego - że 50% mieszkańców Polski nie wyjechało na
                > wakacje i zostało w kraju. Morze i góry były oblężone , nie było żadnych zasad
                > reżimu w zasadzie ( wiec był model szwedzki w wakacje , któremu sprzyjał rozwij
                > ajacy się ruch antycovidowy)

                Skoro był model szwedzki wspomagany przez ruch antycovidowy to dlaczego nie było przyrostu pozytywów?!
                • kosmos_pierzasty_x Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:35
                  Bo te tłumy ze zdjęć nad morzem czy w górach to było jednak niewiele w skali kraju. Wykres mobilności pokazuje, że ludzie odpuścili tak naprawdę dopiero we wrześniu, i teraz widać skutki.
                  • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:52
                    kosmos_pierzasty_x napisał:

                    > Bo te tłumy ze zdjęć nad morzem czy w górach to było jednak niewiele w skali kr
                    > aju. Wykres mobilności pokazuje, że ludzie odpuścili tak naprawdę dopiero we wr
                    > ześniu, i teraz widać skutki.

                    Ludzie zaczęli jeździć tłumnie na wakacje we wrześniu?
                • snajper55 Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:37
                  dyzurny_troll_forum napisała:

                  > Skoro był model szwedzki wspomagany przez ruch antycovidowy to dlaczego nie był
                  > o przyrostu pozytywów?!

                  Był przyrost. Gdybyś spojrzał na wykres to byś nie pytał.

                  Po drugie - nie pracowały szkoły i testowało się ludzi po kwarantannie (wyłapywało się bezobjawowych i nie zarażali).

                  S.
                  • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:51
                    snajper55 napisał:

                    > dyzurny_troll_forum napisała:
                    >
                    > > Skoro był model szwedzki wspomagany przez ruch antycovidowy to dlaczego n
                    > ie był
                    > > o przyrostu pozytywów?!
                    >
                    > Był przyrost. Gdybyś spojrzał na wykres to byś nie pytał.

                    Prawdziwy przyrost zaczął się od połowy września....
                    • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:35
                      dyzurny_troll_forum napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > dyzurny_troll_forum napisała:
                      > >
                      > > > Skoro był model szwedzki wspomagany przez ruch antycovidowy to dlac
                      > zego n
                      > > ie był
                      > > > o przyrostu pozytywów?!
                      > >
                      > > Był przyrost. Gdybyś spojrzał na wykres to byś nie pytał.
                      >
                      > Prawdziwy przyrost zaczął się od połowy września....
                      >

                      nie ma czegoś takiego jak prawdziwy przyrost, mniej prawdziwy i całkiem prawdziwy
                      przyrosty były czas
                      Zaczął się rok szkolny, powroty z wakacji ale też skrócenie kwarantanny i zmiany w testowaniu
                • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:32
                  Jakich pozytywów ? Zarażonych ?
                  ( w ogóle mozemy wyjaśnić czy ty chcesz dyskutowac serio czy sie kłocić-?-wole ustalić od razu bo nie chce mi sie tracic energii na kłótnie )

                  Bo jesli tak to były. Cały czas były przyrosty, na koniec sierpnia zaczęły sie pierwsze protesty wolnych tfu ludzi
              • bananananas Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:56
                wapaha napisała:

                > Niestety lato właściwie zmarnowano przez zachowawczą politykę i brak wizji o
                > raz odwagi (można sobie wyobrazić skalę krytyki...)

                > Bo
                > NIE JESTESMY SZWECJĄ
                > i daleko nam do niej
                > zarówno jeżeli chodzi o system opieki zdrowotnej, świetnie rozwiniętą i dofinan
                > sowaną opiekę senioralną oraz mentalność, która sprawiła, że ludzi stosowali za
                > sady rezimu sanitarnego BEZ narzucania im obowiazku-bo są narodem zdyscyplinowa
                > nym i odpowiedzialnym społecznie.
                >

                To byłby model nawet bardziej "szwedzki", tyle, że rozpoczęty po niebezpiecznym wiosennym okresie, więc bez wiosennej masy zgonów.
                Mielibyśmy więcej zgonów dziennie, niż mieliśmy (tu przyzwolenie społeczne byłoby granicą) ale jesienią byłoby niewątpliwie lepiej niż się teraz realizuje i zanosi w przyszłości.
                Ostateczny wynik byłby lepszy - latem w Europie stwierdzano lżejszy przebieg choroby, co mogło być spowodowane wyższą odpornością latem lub/i łagodnieniem wirusa.
            • madami Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:15
              Jeden z niewielu rozsądnych głosów.
              W Szwecji nie było tak ukochanego przez niektórych zamordyzmu - manaty! karać! i tak wkoło ( poza narrzekaniami jaki ten naród jest głupi - w domyśle tylko forumki są mądre i myślą o innych)
              takie działania obracają się zawsze przeciwko społeczeństwu, tworzą podziały i powodują, że "druga strona" umacnia swoją pozycję atakowanej twierdzy.
              • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:38
                takie działania obracają się zawsze przeciwko społeczeństwu, tworzą podziały i powodują, że "druga strona" umacnia swoją pozycję atakowanej twierdzy.

                nie wiem czy dobrze kojarzę twoje wpisy ale "covidowo" stoimy chyba po przeciwnej stronie ?
                Z tym wpisem twoim się zgadzam-w przypadku Polski takie zakazy działają z jednej strony jak płachta na byka, z drugiej strony z nami nie można inaczej niż "za mordę" uncertain
                • madami Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:41
                  Ja zawsze stoję na środku i obserwuję, to, że pisze o jakimś zjawisku albo podaję linka do wypowiedzi np. korwnisty nie oznacza jednocześnie, że się z nim identyfikuję. Każda wypowiedź daje jakiś obraz tego co się w społeczeństwie dzieje.

                  Ja myślę, że warto spróbować inaczej niż za mordę, serio
                  • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:48
                    To może trafiłam wybiórczo na jakiś twój wpis, który zasugerował mi coś innego
                    Uważam, że czasem trzeba zdecydowanie wybrac stronę a stanie po środku to bierność ( bez urazy uncertain )

                    Ja myślę, że warto spróbować inaczej niż za mordę, serio

                    przecież tak było do tej pory ..
                    Hiszpania ma mandaty, Niemcy takoż samo a my nie....i widac na załączonym obrazku ze już jest galop rozpaczliwy..a za jakiś czas koń padnie..
                    • madami Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:53
                      Mówisz Hiszpania ma mandaty.... dzisiaj ponad 10 tys pozytywnych przypadków
                      Niemcy 2800
                      Polska 3000

                      czy fakt istnienia mandatu za brak maski wpływa jakoś na ilość zakażeń?
                      • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 18:12
                        madami napisała:

                        > Mówisz Hiszpania ma mandaty.... dzisiaj ponad 10 tys pozytywnych przypadków
                        > Niemcy 2800
                        > Polska 3000
                        >
                        > czy fakt istnienia mandatu za brak maski wpływa jakoś na ilość zakażeń?

                        Oczywisćie
                        To co jest u nich teraz to POKŁOSIE imprezowego stylu życia
                        Mandaty wprowadzono ZA PÓŹNO jak już zaczynało się obsranie . A przypominam że każde obsranie z danego dnia to tak jak wynik tarczycy -pokazuje sytuację sprzed 2-3 tyg a nie AKTUALNĄ
                      • snajper55 Re: 4280 :))) 08.10.20, 18:13
                        madami napisała:

                        > Mówisz Hiszpania ma mandaty.... dzisiaj ponad 10 tys pozytywnych przypadków
                        > Niemcy 2800
                        > Polska 3000
                        >
                        > czy fakt istnienia mandatu za brak maski wpływa jakoś na ilość zakażeń?

                        Tak. Wpływa na odsetek osób noszących maseczki, a więc wpływa na liczbę zakażeń.

                        Na liczbę zdiagnozowanych zakażeń ma za to wpływ liczba wykonanych testów. Dlatego u nas nie testuje się bezobjawowych, bo by się za dużo zarażeń ujawniało.

                        S.
                  • nocnamagia Re: 4280 :))) 08.10.20, 20:01
                    madami napisała:

                    > Ja zawsze stoję na środku i obserwuję, to, że pisze o jakimś zjawisku al
                    > bo podaję linka do wypowiedzi np. korwnisty nie oznacza jednocześnie, że się z
                    > nim identyfikuję. Każda wypowiedź daje jakiś obraz tego co się w społeczeństwi
                    > e dzieje.
                    >
                    > Ja myślę, że warto spróbować inaczej niż za mordę, serio

                    Niezły dowcip. Najwięcej na tym forum pyszczysz przeciwko maseczkom
                    • madami Re: 4280 :))) 09.10.20, 12:40
                      Rozumiem, że wskazywanie niekonsekwencji i braku dowodów na skuteczność powszechnego noszenia dowolnych masek to pyszczenie wink
                      Owszem są badania ale wskazujące na konieczność noszenia KONKRETNYCH masek oraz z konkretnym postępowaniem i w konkretnych warunkach - jesteśmy w stanie wprowadzić te wszystkie czynniki? Jeżeli nie to noszenie masek jest zwykłym działaniem fasadowym, czynnikiem wzmagającym strach, przypominającym o pandemii i zagrożeniu oraz amuletem

                      I można tak dalej i dalej ale koronahisteryk widzi tylko własną histerię wink i koniecznie trzeba wytknąć innym jacy są głupi - nie krępujcie się, możecie się wiecznie nakręcać własną doskonałością i nie da to nic poza chwilową poprawą waszego samopoczucia.

                      mnie osobiście śmieszy ta ogromna wiara w noszenie masek jako głównego czynnika pozwalającego opanować pandemię big_grin czy którykolwiek kraj sobie w ten sposób poradził?
                      Jedynym przykładem jest Szwecja, tak strasznie przez was hejtowana, były miesiące gdy codziennie pojawiał się hejterski wątek o okrutnych Szwedach. Czy Szwedzi poradzili sobie bo nosili amulety na twarzy?

                          • morekac Re: 4280 :))) 10.10.20, 22:11
                            Japonia ma 125 milionów mieszkańców. (Czyli u nas przy podobnym nasileniu zachorowań powinno być 190 zachorowań i zero zgonów) i jedno z najstarszych społeczeństw na świecie. Powinni padać jak muchy.
                          • snajper55 Re: 4280 :))) 10.10.20, 23:57
                            madami napisała:

                            > Japonia - zgonów: 2
                            > nowych przypadków 619
                            >
                            > poradzili sobie?

                            Trudno powiedzieć mając tylko takie informacji, czy sobie poradzili. Jeśli na przykład zmarło 50% Japończyków, to niezależnie od liczby nowych przypadków i liczby nowych zgonów trzeba stwierdzić, że sobie nie poradzili.

                            To tak jak ze Szwecją. Małą liczbę nowych przypadków okupili ogromną liczbą zgonów. Poradzili sobie? Nie poradzili.

                            S.
                      • wapaha Re: 4280 :))) 10.10.20, 10:45
                        "Jak rozmawiać z koronasceptykami?" -
                        Koronasceptycy: "Maseczki nie działają".
                        Michał Domaszewski: Argument ten wynika z całkowitego braku znajomości najnowszych badań naukowych. W czerwcu 2020 prof. Derek Chu opublikował w prestiżowym czasopiśmie "Lancet" metaanalizę ( czyli taką analizę 172 różnych badań), z której wynika, że maseczki zmniejszają ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 z 17 proc. do 3 proc.(...)
                        Jeśli ktoś chodzi w materiałowej maseczce przez kilka dni - to faktycznie taka maseczka może być źródłem zakażenia. Noszenie w ten sposób maseczek mija się celem, co podkreślali eksperci jeszcze na początku wprowadzania obowiązku "zasłaniania ust".
                        Koronasceptycy: "Maseczki powodują niedotlenienie i chorobotwórczy wzrost dwutlenku węgla pod maseczką".
                        Michał Domaszewski: Cały naukowy bełkot tego stwierdzenia ma swoje źródło w filmie z kanału "Info Wars", znanego na Youtube z dążenia do taniej sensacji, celem zwiększenia ilości wyświetleń. Youtuber pokazuje tu, że pod maseczką dochodzi do "dramatycznego" wzrostu C02. Podchwyciło to wielu polskich miłośników "wiedzy", jak kanał "Odmładzanie na surowo", którego twórca ostrzega również przed "morderczymi respiratorami" i każe ludziom leczyć nadciśnienie sokiem z buraków.
                        Na mierniku wartość wynosi nawet do 4000 ppm, co według niego jest wartością krytyczną. Nieprawda. Dopiero przy DZIESIĘCIOKROTNIE większej ilości C02, czyli 40 000 ppm mamy do czynienia z zagrażającym zdrowiu przekroczeniem norm! (dane z USDA Food Safety and Inspection Service)

                        Michał Domaszewski: Co do "natlenienia krwi", to sam próbowałem sprawdzić autentyczność niektórych doniesień. Zarówno przed założeniem maseczki, jak i godzinę po, saturacja (czyli właśnie "natlenienie krwi") wynosiła u mnie 98 proc. Nawet jakby wyniosła 96 proc., nie byłoby tragedii.(...) Testy na saturację w maseczce wykonywało wielu lekarzy i wszyscy mieli podobne wyniki.
                        Koronasceptycy: "Na koronawirusa umiera tyle samo osób co na grypę".
                        Michał Domaszewski: No to, uwaga, sprawdzamy! Dane z Polski - grypa około 4 mln zachorowań, liczba zgonów… 65.** Nie 65 tysięcy, tylko 65, to ok. 0,001 proc. Dane pochodzą z całego sezonu (od jesieni zeszłego roku), natomiast Covid-19 w dużo krótszym czasie zabił w Polsce ok. 2 000 osób przy liczbie ok. 69 000 zachorowań, czyli ok. 2,8 proc. (dane koniec sierpnia 2020).
                        Co więcej -w przypadku COVID-19 ciężki przebieg choroby odnotowuje się u ok. 20 proc. pacjentów. To znacznie więcej niż w przebiegu grypy sezonowej.
                        Przypominam, że grypie zapobiegamy coroczną szczepionką i mamy na nią lek - oseltamiwir (nazwa międzynarodowa). Na Covid-19 nie ma jeszcze ani skutecznego leczenia, ani skutecznej szczepionki.
                        Koronasceptycy: "Umierają tylko Ci z chorobami towarzyszącymi."/ "Umierają w tym czasie chorzy na raka".
                        Michał Domaszewski: Celowo zestawiłem ze sobą te dwa argumenty koronasceptyków, ponieważ wzajemnie się wykluczają. Z jednej strony: dbają oni o ludzi umierających na raka, ale z drugiej Ci, którzy zachorowali na Covid-19, mając np. otyłość, mogą iść "na odstrzał"? Gdzie tu empatia?
                        To prawda, że istnieją zachowania patologiczne w niektórych placówkach, jak ograniczenia TYLKO do teleporad w pewnych POZ-ach oraz preferowanie testów na koronawirusa przed leczeniem chorego z udarem, ale to odosobnione przypadki.
                        Koronasceptycy: "Nie znam nikogo z Covid-19".
                        Michał Domaszewski: Jest niewiele osób, które otwarcie przyznają się do zakażenia, ponieważ boją się ostracyzmu społecznego. Wykonujemy tak mało testów, że nie ma w tym niczego dziwnego. Eksperci szacują, że chorych jest co najmniej 10 razy więcej.
                        Koronasceptycy: "Gospodarka najważniejsza".
                        Michał Domaszewski: Koronasceptycy nie rozumieją, że właśnie o nią chodzi. Wyobraźcie sobie przeciążenie polskiej ochrony zdrowia do poziomu tego z Lombardii tej zimy. Funkcjonowanie gospodarki przy takiej liczbie zachorowań i zgonów jest niemożliwe.
                        Jestem przeciwny zamykaniu wszystkich sklepów, szkół, ale dopóki nie zrozumiemy, czym dokładnie jest ta choroba i jak przebiega ( co będzie trwało latami), część środków ostrożności powinna pozostać.
                        Koronasceptycy: "Koronawirusy były zawsze".
                        Michał Domaszewski: No i? Przeważnie za tym stwierdzeniem nie idzie żadna wiedza. Fakt że były od dawna, nie czyni z Covid-19 nieistotnej choroby. Koronawirusy mogą spowodować mało znaczące przeziębienie, jak i bardzo niebezpieczną chorobę, jaką jest MERS, w której śmierć ponosi ok. 35 proc. chorych.
                        Koronasceptycy: "Lekarze dostają pieniądze za stwierdzenie zgonu na Covid-19".
                        Michał Domaszewski: Jeśli ktoś tak twierdzi, zapytaj go najpierw, skąd to wie. Niedawno pisała do mnie oburzona pacjentka, która usłyszała gdzieś o tym "argumencie". Jej mama zmarła niedawno na Covid-19. W karcie zgonu NIE był wpisany Covid-19 jako przyczyna. Znalazła się jedynie adnotacja, że pacjent miał dodatni test w kierunku SARS-CoV-2.
                        Jestem lekarzem, wypełniam karty zgonu od lat i nie wiem, kto miałby mi płacić za konkretne rozpoznania i dlaczego.
                        Koronasceptycy: "Twórca testów PCR zakazywał wykrywania nimi chorób zakaźnych".
                        Michał Domaszewski: Bądźmy szczerzy - Kary Mullis (twórca testów PCR) NIGDY nie wypowiadał się o testach w kierunku SARS-CoV-2. Zmarł przed epidemią Covid-19 na zapalenie płuc. Jeżeli mamy być konsekwentni w cytowaniu wypowiedzi Mullisa, to pamiętajmy, że po tym, jak otrzymał Nagrodę Nobla, wiele z jego wypowiedzi było, mówiąc delikatnie, kontrowersyjnych.
                        Pan Mullis twierdził, że nie ma dziury ozonowej, globalnego ocieplenia, że HIV i AIDS nie istnieją, a on utrzymuje kontakt z … szopem praczem z kosmosu.
                        Czy Pan Mullis jest przykładem naukowca, któremu nieco "odjechał peron"? Być może.(...)

                        * Dr Michał Domaszewski jest specjalistą medycyny rodzinnej, od dziewięciu lat leczącym dzieci i dorosłych. Uważa, że współczesny lekarz powinien odważnie wychodzić zza biurka i starać się przekazywać swą wiedzę nie tylko w gabinecie, ale też poprzez dostępne media. Od roku regularnie występuje jako ekspert w programie "Pytanie na śniadanie", od niedawna prowadzi bloga dr Michał oraz rozwija swój kanał na YouTube. Ma to być odpowiedź na zalew nieprawdziwych informacji od "doktora Google".
                        ** Dane dotyczące zachorowalności i śmiertelności grypy w oparciu o oficjalne meldunki epidemiologiczne NIZP-PZH. W sezonie grypowym 2019/2020, w okresie od 1 września 2019 r. do 30 września 2020 r., odnotowano łącznie 4 160 550 zgłoszeń przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce. Z powodu grypy od początku sezonu zmarło 65 osób: 2 w listopadzie, 1 w grudniu, 10 w styczniu, 23 w lutym, 20 w marcu, 8 w kwietniu i 1 na początku maja.
          • snajper55 Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:42
            dyzurny_troll_forum napisała:

            > Dobrze, opisz nam co Ty byś zrobiła w wakacje, żeby powstrzymać jesienny atak w
            > irusa?

            Ja bym nie pozwolił na stacjonarną pracę szkół i nie rezygnował z testowania na koniec kwarantanny.

            Teraz to już mleko się rozlało i żadne maseczki i żółte strefy nie pomogą.

            Może lockdown by pomógł. Może. Ale rządzący na to nie pójdą. Oni mają lek z osocza.

            S.
            • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:55
              snajper55 napisał:

              > dyzurny_troll_forum napisała:
              >
              > > Dobrze, opisz nam co Ty byś zrobiła w wakacje, żeby powstrzymać jesienny
              > atak w
              > > irusa?
              >
              > Ja bym nie pozwolił na stacjonarną pracę szkół

              Szkoły w wakacje nie pracowały.

              > i nie rezygnował z testowania na
              > koniec kwarantanny.

              Całe testowanie trzeba było już dawno zakończyć. Jest to proste palenie - bardzo potrzebnym gdzie indziej pieniądzem- w piecu. Oraz marnowanie zasobów personelu medycznego.
              • snajper55 Re: 4280 :))) 08.10.20, 16:01
                dyzurny_troll_forum napisała:

                > Szkoły w wakacje nie pracowały.

                No i dlatego nie było dużych wzrostów.

                > > i nie rezygnował z testowania na
                > > koniec kwarantanny.
                >
                > Całe testowanie trzeba było już dawno zakończyć. Jest to proste palenie - bardz
                > o potrzebnym gdzie indziej pieniądzem- w piecu. Oraz marnowanie zasobów persone
                > lu medycznego.

                Nie. Testowanie umożliwia izolowanie części osób zarażających innych, a więc obniża liczbę dziennych zakażeń.

                S.
              • wapaha Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:46

                >
                > Całe testowanie trzeba było już dawno zakończyć. Jest to proste palenie - bardz
                > o potrzebnym gdzie indziej pieniądzem- w piecu. Oraz marnowanie zasobów persone
                > lu medycznego.
                >

                Twoje myślenie jest takie jak naszych polityków- tu i teraz- tymczasem patrzac długofalowo- wydajne testowanie może w jakiś sposób wpłynąć na obniżenie zachorowań/hospitalizacji/zgonów. Tak myślą z tego co pamietam 22 państwa , my w szarym ogonie). Kluczowe jest spowalniać falę by nie dopuścić do zastoju w służbie zdrowia- wiesz- myślenie życzeniowe jak u dziecka-zasłaniasz oczy, mówisz że cię nie widać i....cię nie widac- nie działa...
      • brenya78 Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:19
        😀😀😀😀😀 ty z pewnością do nich nie należysz.

        Tośka, dotarło już wreszcie do ciebie że przebiegu epidemii nie da się przewidzieć na podstawie 19, w dodatku bardzo niskich i słabej jakości danych, co próbowałaś robić pod koniec marca? Czy nadal ci się wydaje że coś wiesz?
        Najgorsze jest to że ty chyba nadal nie rozumiesz jakie głupoty wtedy pisałaś i nadal idziesz w zaparte że cokolwiek rozumiesz 😀😀
          • brenya78 Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:30
            Tośka. Ale tam jest funkcja wykładnicza! Toc w marcu mi udowadnialas że jest niemożliwe aby w Polsce wzrosła ilość zakażeń, nawet nie wykładniczo, ale nawet liniowo! Nie tłumaczyłam że na podstawie 19 obserwacji nie sposób przewidzieć jakiegokolwiek trendu? Nie tłumaczyłam że funkcja nadal może się zmienić i przejść w rosnąca? Za tydzień, miesiąc, pół roku? Że jeszcze może być wykładnicza? Wypierasz się teraz że udawadnialas ze ilorazy maleją i funkcja nie jest i nie będzie rosnąca? Wypierasz się że twierdzilas że istnieje jedna funkcja epidemiologiczna niezależna od jakichkolwiek czynników? Gdzie cię tak lgac nauczyli?
          • brenya78 Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:32
            Ja w dalszym ciągu czekam na ten wykres na którym zaznaczysz te punkty przegięcia i szczyty zakażeń... Coś się jakoś nie mogę doczekać. Zamiast tego wrzucasz kolejne wykresy, z których nic i tak nie rozumiesz... I o które zapieralas się w marcu że na pewno nie będą takie w Polsce, wyzywając innych od nieuków matematycznych. A tu proszę, najpierw ekstrema lokalne ci się objawiły, teraz wzrost wykładniczy 😀😀😀
            • 71tosia Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:57
              jeszcze raz- wykresy sa dla tych ktorzy potrafia je przeczytac, nie mam sily ani ciepliowsci po raz setny tlumaczyc ci co to jest funkcja logistyczna, czym sie rozi model eksponencjalny od stochastycznego, co to jest pochodna co to iloraz przyrostow - itd od tego sa podreczniki - zajrzyj w kocu do nich zanim zaczniesz prowadzic te bezsensowna dyskusje glownie z sama soba.
              Oczywiscie napiszesz kilkadziesta wpisow.... alez prosze....
              • brenya78 Re: 4280 :))) 08.10.20, 15:10
                "nie mam sily ani ciepliowsci po raz setny tlumaczyc ci co to jest funkcja logistyczna, czym sie rozi model eksponencjalny od stochastycznego, co to jest pochodna co to iloraz przyrostow "

                Pierdzielisz znów aż miło. Radzę ci Tośka, nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz. Użycie kilku mądrych słów w zdaniu nie oznacza że rozumiesz co piszesz, ani jakie wnioski z tego wyciągasz (tak tak, jakie wyciągnęłam to wiemy, szczyt epidemii w połowie kwietnia). Więc możesz jeszcze sto razy napisać logarytm, funkcja stochastyczna a nawet całka Leibniza i fraktal, oraz dorzucić wartość urojona, a nadal NIC z twojej pisaniny nie będzie wynikać. Oprócz wrzucenia linki na forum i rzucenia żargonem wypada mieć również jakieś zdanie i sformułować wnioski.

                A ja nadal czekam na twój wykres z zaznaczonymi punktami przegięcia i szczytem zachorowań... Tyle razy już miałaś szansę udowodnić swoją rację. Czemuż z niej nie korzystasz?
    • lajtova Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:03
      Komentarz z gazeta.pl

      "A może ten otumaniony naród tego właśnie potrzebuje? Ani ułaskawienie Kamińskiego, ani łamanie konstytucji, ani polowanie na Tuleyę, ani konie w Janowie, ani puszcza, ani 70 baniek Sasina i 200 Szumowiny, ani fak Lichockiej, ani 2 mld na TVP, ani łaszenie się do faszoli, ani dwórki Gapy, ani wieże, ani Dama z łasiczką, ani loty Kuchcińskiego i burdel Banasia, ani polska milicja grzebiąca w dupach ekologów, ani śmieci z czterech stron świata, ani olani ciepłym moczem niepełnosprawni, lekarze rezydenci i nauczyciele, ani reforma (he he) Zalewskiej, ani Maciora ze swoimi pupilami, ani rozkopywanie grobów, nic, kuźwa, nic Polaka nie rusza.
      Może więc dobrze, że nadszedł czas, gdy będzie patrzył jak dusi mu się matka, ojciec, dziecko, na parkingu przed szpitalem, w tłumie innych, jemu podobnych, bez "szmat na ryju", i poczuje tę je..ną bezsilność i gniew, i zobaczy, kuźwa, poczuje, poczuje we flakach co wybrał, co olał, co obśmiał jak norka, i może będzie z tej niemocy wył, i walił głową w beton i modlił się do swojego narodowego boga, też Polaka, jezuska z Podkarpacia, a jezusek ustami spasionych hierarchów powie "bądź pokorny", i też pokaże mu faka, i wtedy coś do jego zakutego, zaczadzonego, pustego łba dotrze, i pojmie w końcu, dozna objawienia, że został ordynarnie wyrypany, on i jego bliscy i Polska?
      Może tego ten kraj potrzebuje?"
      • danka88 Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:06
        Do kogo masz pretensje ? Miej do chińczyków bo oni wirusa wypuścili . ja chce żyć normalnie , a starsi i mniej odporni niech siedzą w domach
        • majaa Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:27
          Każdy chciałby żyć normalnie, ale nie zawsze jest to możliwe. Nie jesteśmy na bezludnej wyspie i wypadałoby pomyśleć nie tylko i wyłącznie o sobie i własnych potrzebach.
          • madami Re: 4280 :))) 08.10.20, 17:03
            O super! Warto pomyśleć o innych, o tych, którzy cierpią z braku dostępu do leczenia "bo covid" prawda? Pomyśleć o potrzebach edukacyjnych dzieci, o zapaści finansowej rodzin "bo covid", o problemach rodzinnych i psychicznych jako skutek zamknięcia i podjętych restrykcji "bo covid".
            • antonina.n Re: 4280 :))) 08.10.20, 20:17
              Dokładnie!!!! Wreszcie się prawie zgadzamy. Dopóki nie założymy szmat na twarze, nie opanujemy epidemii, nie zmniejszymy liczby zakażeń, TO BĘDZIEMY IZOLOWANI, Z GORSZYM DOSTĘPEM DO DIAGNOSTYKI I LECZENIA NIE-COVIDOW. Już chyba wiadomo, ze nie ma co liczyć na rządzących, a trzeba zadbać o siebie nawzajem we własnym zakresie.

              Toteż przemyśl, przestań mędrkować, zastosuj się do zaleceń i zadbaj o siebie i innych. Każdy chce, by ten covidowy shit się jak najszybciej skończył. A skończy się szybciej, jeśli go wszyscy potraktujemy poważnie.
        • dyzurny_troll_forum Re: 4280 :))) 08.10.20, 13:27
          bo_ob napisała:

          > mocne
          >
          > ale trudno odmówić racji

          Jakiej racji?

          Służba zdrowia w Polsce, oparta na modelu "wszystko dla wszystkich za darmo, ale tylko jedna pielęgniarka na 60 łózek" jest w rozkładzie i w agonni od lat. W zasadzie od zawsze. Żaden rząd nigdy nic z tym nie zrobił i nie zrobi, bo zrobić nie może. Model jest zły i nie da się tego naprawić. Ale suweren to akceptuje i jest z tym dokładnie pogodzony. Również od lat. Tk po prostu jest i tak musi być....

          Skoro dwa razy większa umieralność na raka, w porównaniu do Niemiec, nie robi na suwerenie wrażenia. To dlaczego niby kilka zgonów na COVID miało by to wrażenie zrobić?
      • natalia.nat Re: 4280 :))) 08.10.20, 14:22
        Durny komentarz.
        To niby do tej chwili otumaniony naród nie widział i nie stykał się z polską bylejakością i tym że rządzący pokazują obywatelom faka i na każdym kroku podejmuje chaotyczne nieudolne działania? Dopiero teraz zauważył że polska służba zdrowia jest w tragicznym stanie? Przecież ludzie nie umierają tylko na covid. Mało to jest błędów, zaniedbań i niekompetencji na każdym szczeblu?
        Otumaniony naród nie zrozumie nigdy.