Dodaj do ulubionych

godziny bez seniorów

10.10.20, 14:50
Nowy wątek, żeby ci, co przekazują vox populi wyżej, mieli łatwiej znaleźć wink

Proponuję godziny bez seniorów 8-10 i 12-14. To zmobilizowałoby seniorów do korzystania ze swoich godzin, jednocześnie ułatwiając nieseniorom zrobienie zakupów. Większa ochrona przed zakażeniem i lepsze rozłożenie klientów w pierwszej części dnia.

Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 14:52
      A ja proponuję solidnego baranka. Jak nie pomoże powtarzać do skutku.
      • bananananas Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:01
        triismegistos napisała:

        > A ja proponuję solidnego baranka. Jak nie pomoże powtarzać do skutku.
        >
        A chodzi Ci o co? Jakie wady ma to rozwiązanie?
        • panna.nasturcja Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:14
          Spora cześć seniorów normalnie pracuje, nie maja możliwości zrobić zakupów tylko w godzinach dla seniorów.
          Potworna jest na forum ta nienawiść oraz próba zemsty na seniorach za zamykanie dzieci, jakby to seniorzy gremialnie o tym decydowali.
          • memphis90 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:16
            Ale czytałaś wątek startowy...?
            • panna.nasturcja Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:20
              Masz na myśli post startowy? Jeśli tak, to czytałam.
              Pomysł uważam za idiotyczny.
              • memphis90 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:41
                Tak, post startowy. Cieszę się, że było to w miarę jasne mimo mojej pomyłki. Czysto hipotetycznie - takie 2h bez seniorów w żaden sposób nie utrudni funkcjonowania pracującym seniorom, tak jak 2h wyłącznie dla seniorów w zaden sposób nie utrudnia życia reszcie pracujących, prawda...?
              • bananananas Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:46
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Masz na myśli post startowy? Jeśli tak, to czytałam.
                > Pomysł uważam za idiotyczny.

                Ale wytłumacz dlaczego idiotyczny, bo nie mogę się od nikogo doprosić. Chodzi o godziny, nie cały dzień.

                Kiedy to obowiązywało poprzednio, po paru akcjach po prostu zrezygnowałam z zakupów przed południem. Jak wiele innych osób, co skutkowało pustkami w sklepach. No i tłokiem po południu - koszty z punktu widzenia roznoszenia się wirusa i koszty dla firm.
                • nangaparbat3 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:29
                  Bo jest różnica dość zasadnicza między przywilejem a wykluczeniem, a także między wykluczeniem grupy a zakazem dla większości.
                  Pomysł nie tyle idiotyczny, co żałosny, na poziomie mszczącego się pięciolatka.
                  • panna.nasturcja Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:46
                    Dokładnie, Nanga.
                    To ma być przywilej dla najbardziej zagrożonych a nie zemsta za to, że dzieci miały szkoły zamknięte.
                  • iwoniaw Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:32
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Bo jest różnica dość zasadnicza między przywilejem a wykluczeniem

                    No właśnie, dlatego sens miałoby wpuszczanie bez kolejki seniora, a nie wykluczanie nie-seniorów z korzystania z PUSTYCH często sklepów w określonych godzinach.

                    Pomysł godzin bez seniorów jest głupi tak samo jak godzin z samymi seniorami. Znacznie lepsze efekty dawałoby ograniczenie liczby klientów w sklepie (na metr kwadratowy, nie na liczbę kas) i pierwszeństwo wchodzenia osób z grup uprzywilejowanych/bardziej narażonych.
                    • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:45
                      >wykluczanie nie-seniorów z korzystania z PUSTYCH często sklepów w określonych >godzinach.


                      nie wiem gdzieś ty widziała te PUSTE sklepy. Ja mam inne spostrzeżenia z poprzedniej "ulgi", kolejki przed marketami były o wiele wieksze niz w pozostałych godzinach. Przynajmniej w Warszawie i przed marketami.
                      Z wpuszczaniem poza kolejnoscia to róznie bywa, też zawsze są kasliwe uwagi i nie każdy ma tyle odwagi, żeby mimo to włazic bez kolejki. Ja, w ciązach będąc, nigdy nie kporzystałam z tego przywileju, własnie dlatego, wolałam postać niż "wysłuchiwać"
                      Osobiscie jestem przeciwna godzinom senioralnym bo w każdym sklepie jest taki czas, dzień, gdzie ruch jest mniejszy, o czym seniorzy robiący zakupy pewnie doskonale wiedzą. Tak, jak ja wiem doskonale kiedy najwygodniej pójśc do sklepu.
                      No ale skoro tak wymyslili to trudno
                      • memphis90 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:01
                        >nie wiem gdzieś ty widziała te >PUSTE sklepy
                        No widziałam. W godzinach dla seniorów. Plus kilometrowa kolejka nie - seniorów czekająca na wybicie południa...
                        • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:04
                          O toto.
                        • iwoniaw Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:08
                          memphis90 napisała:

                          > >nie wiem gdzieś ty widziała te >PUSTE sklepy
                          > No widziałam. W godzinach dla seniorów. Plus kilometrowa kolejka nie - seniorów
                          > czekająca na wybicie południa...
                          >

                          O dokładnie to miałam na myśli. Oczywiście przed początkiem tych godzin wpuszczani byli wszyscy, więc limity wejść na teren sklepu w dużym stopniu wyczerpywali właśnie seniorzy. Zatem jak niesenior miał pecha, to przyszedłszy do sklepu o 9 stał w kolejce do 10 po to, by się dowiedzieć, że do 12 nie wejdzie, choć nikogo przed nim nie ma i żaden senior nie nadciąga, by go przepuścić. No po prostu super dla kogoś, kto pracuje np. popołudniami, a zakupy robić musi...
                          • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:17
                            >zatem jak niesenior miał pecha, to przyszedłszy do sklepu o 9 stał w kolejce do 10

                            No wiesz...mnie wystarczało (wtedy) kilka minut, żeby zorientowac się ile bedę stała w kolejce do sklepu.
                            jak niesenior jest mało kumaty to juz trudno....zdarza sie iwoniaw....każdemu..znaczy nie, mnie sie nie zdarzyło
                            • agniesia331 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 16:12
                              Chciałabym powiedzieć, że w ZTM jest sporo seniorów, no bo przecież rano muszą na bazarek itd. Sama mam duże dziecko ale nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę sąsiadów 65 plus wychodzących 4 x dziennie do biedry, do Lidla itd. Zamknięcie dzieci w domach to depresja, brak kontaktu społecznego itd. Bez jak, nie porównujmy tego z seniorami, którzy kilka razy dziennie wychodzą a to po 3 pietruszki a to po 1 sałatę. I zawsze, zawsze mają czas na pogawędki w sklepach wydłużając kolejki i powodując większe oddziaływanie co idą. Dlaczego to młode pokolenie o ich rodzice mają nieść krzyż epidemii? Dlaczego nie zamknęli seniorów w domach mp od 14,14?0noe spotykaliby dorosłych i młodzieży którzy ich zarażają, powinny być dla niepracujących seniorów tzw godz wyjścia 8 do 13 i tyle. Pozamykali już dzieci i młodzież całkowicie na miesiąc na wiosnę, dlaczego nie mogą na popołudnia i poranki godz szczytu zakmac seniorów? Bo byłoby im i tak 3 x razy lepiej niż całkowicie zamkniętym na wiosnę dzieciom. Dzieci mogły nie wychodzić a seniorzy to święte kr...?
                              • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 18:31
                                Dokładnie. Mój syn jeździ komunikacją miejską do szkoły, po drodze są dwa duże bazary. W tramwajach dziki tłum babć z torbami na kółkach, bo muszą, po prostu muszą o świcie pomacac wszystkie pomidorki.
                              • angazetka Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 19:16
                                Musisz mieć fascynujące życie, skoro liczysz, ile razy który sąsiad i po co wychodzi.
                                Polecam pracę zawodową czy inne rozrywki ludzi dorosłych.
                        • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:28
                          >No widziałam. W godzinach dla seniorów. Plus kilometrowa kolejka nie - seniorów >czekająca na wybicie południa

                          no widzisz...a ja NIGDY nie widziałam tych kilometrowych kolejk nie-seniorow, zagryzających palce z nerwów.
                          Natomiast kolejki seniorow widywałam
                          • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:57
                            A ja widziałam, jak najbardziej, zwłaszcza w połączeniu z ograniczeniem liczby klientow w marketach.
                    • nangaparbat3 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:10
                      W sprawie sklepów w ogóle nie wiem, co miałoby sens, akurat w tej kwestii jestem niemal antykowidowcem, jeśli ktoś wchodzi do sklepu na 10-15 minut, wszyscy mają maski, a on się po tym sklepie przemieszcza, kolejki się rozrzedza (dzisiaj byłam w markecie i ludzie chyba z własnej woli stawali w sporej odległości od siebie), to wydaje mi się, że trzeba by mieć straszliwego pecha, żeby coś złapać.
                      Zamiast robić specjalne godziny, trzeba by raczej zalecić otwarcie sklepów przez wiecej godzin i w niedziele, na przykład. Przestrzegać odległości i liczby ludzi w sklepie oraz zadbać o odkażacze przy wejściu ( w mojej biedrze nie ma czym rąk odkazić, ostatnio zrobiłam o to awanturę, bo przychodzę tam najczęściej prosto z autobusu i tam najłatwiej chyba coś załapać na rączki, rękawiczek też nie mają).
                      No i ja przestrzegałabym seniorów przed robieniem zakupów w żabkach, to ciasne, małe sklepiki, w których jest dużo młodych i bardzo młodych ludzi, niekoniecznie zamaskowanych.
                    • magdallenac Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 14:03
                      Tu gdzie mieszkam jest bardzo niska gęstość zaludnienia, a godziny dla seniorów i tak zostały wprowadzone. Sklepy są otwierane godzinę wcześniej niż normalnie. Nie wiem po co, bo jak ja robię zakupy spożywcze z reguły koło południa to poza mną w sklepie jest może z 10 osób.
                    • filga Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 22:17
                      Ty Iwonia jak zwykle mądrze mówisz, ale ja już widzę tę jatkę , jakby jakaś seniorka miała wejść do sklepu przed ematką spieszą ą do pracy
                  • bananananas Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:06
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Bo jest różnica dość zasadnicza między przywilejem a wykluczeniem, a także międ
                    > zy wykluczeniem grupy a zakazem dla większości.
                    > Pomysł nie tyle idiotyczny, co żałosny, na poziomie mszczącego się pięciolatka.

                    Ciągle nie widzę, gdzie w tym rozwiązaniu jest niesprawiedliwość czy jakiekolwiek mszczenie się. To jest pomysł organizacyjny, służący z jednej strony usprawnieniu zakupów, a z drugiej ograniczeniu mieszania się ludzi zagrożonych z zagrażającymi im. Sprawiedliwy całkiem, każda grupa niosłaby swój krzyż i zapanowałoby zrozumienie wink

                    Nazywasz ten pomysł wykluczającym jedynie na podstawie tego, że zawiera słowo "bez". To nazwijmy to godzinami dla juniorów, lepiej?
                    No i dlaczego nazywasz godziny dla seniorów "przywilejem". Nie było nigdy celem tego uregulowania uprzywilejowanie seniorów, tylko chronienie ich. W starej wersji dające tylko możliwość chronienia się, tutaj byłaby również lekka presja na chronienie się.
                • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:14
                  >Ale wytłumacz dlaczego idiotyczny, bo nie mogę się od nikogo doprosić. Chodzi o godziny, nie >cały dzień.

                  ja sie na to zgodze pod warunkiem, ze ty oddasz "swoje" 500+ z moich podatkow.
                  Skoro dla ciebie "takim trudem" jest ruszenie doopska do sklepu po pracy, a nie w godzinach pracy, to dla mnie równie duzym trudem jest łożenie na twoje dzieciary. Wolałabym, żeby te pieniądzy poszły np. na służbe zdrowia, dla wszystkich a nie tylko bananasiątka.
                  To dotyczy wszystkich, którzy wyznają zasadę "co twoje to moje ale co moje to wara".Czyli, jak krowie na rowie - jak ty czerpiesz z innych, ich pracy, ich podatkow, to jest ok ale jak TY "musisz" z czegos zrezygnowac na rzecz tych innych to juz nie jest ok.
                  Wstydziłabys się.
                  • kamin Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:05
                    "Skoro dla ciebie "takim trudem" jest ruszenie doopska do sklepu po pracy, a nie w godzinach pracy, "

                    Wyobraź sobie, że nie wszyscy pracują w godz. 8-16. Ja przez lata pracowałam 12-20 a zakupy robiłam ok. 10-11.
                    • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:24
                      wyobrażam sobie...
                      Całe życie pracowałam na zmiany i swiątek piatek więc jakies pojecie mam.
                      Pracujesz tak CAŁY CZAS??? czy moze tylko "czasami"? a innymi "czasami" możesz sobie sobie zrobic zakupy w innych godzinach?
                      a nawet jesli...to i tak mozesz sobie zakupy zrobic, raz na tydzień, przed 10.00. I tylko w trudnym dla wszystkich czasach pandemii...
                      Natomiast emeryci MUSZĄ odprowadzać podatki, z których wyplacane sa pińcetki na WASZE dzieciaki, nikt ich o zdanie nie pyta, czy chcą czy moze woleliby finansowac słuzbę zdrowia...
                      A o tych godzinach to napisałam intencjonalnie bo DOSKONALE widać, że pon-piat, do 15.00, ruch na forum jak nigdy. za to w weekend niemal cisza...wniosek nasuwa sie prosty.
                      • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:35
                        zresztą...i tak nie zrozumiałaś o czym pisze.
                        Emeryci, i wszyscy bezdzietni, muszą wspomagać wasze dzietne rodziny. Od 5 lat co miesiąc bulą po 500 na wasze wyłaczne potrzeby...
                        Ale jak dzieciaci nagle przez kilka miesiecy maja pewne utrudnienia na rzecz innej części spoleczeństwa, która finansuje ich rodziny, to qrła, krzyk płacz awantura i najlepiej wymordowac wszystkich emerytów!
                        Otóż wbij sobie do swojej mądrej główki, że emeryci (i bezdzietni) płaca podatki, z których TY sowicie korzystasz (w przeciwieństwie do nich bo nikt inny nie dostaje do łapy co najmniej 500 zł). Bądź więc uprzejma chociaz zastanowić się nad tym, co piszesz.
                        • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:55
                          Emeryci dostają 13 i 14 emeryturę, tak kompletnie od czapy, jako łapówkę wyborczą - to tak na marginesie. Btw, ta łapówka wyborcza w tej grupie wiekowej przełożyła się na głosy za PiS.
                          • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 20:10
                            >Emeryci dostają 13 i 14 emeryturę, tak kompletnie od czapy, jako łapówkę >wyborczą > to tak na marginesie. Btw, ta łapówka wyborcza w tej grupie wiekowej <przełożyła >się na głosy za PiS.

                            emeryci dostaja 800 zł/na rok (i to dopiero raz), ty dostajesz 500 zł CO MIESIAC!! i to na jednego bacho... dzieciaczka, i to od 5 lat.
                            Emeryci NIE DOSTALI zadnej 14, na razie sa tylko zapowiedzi i jest ona uzalezniona od wyskości emerytury.
                            Ty dostajesz 500 zł/mies na każdego swojego bach...dzieciaczka, niezależnie od zarobków.
                            Te twoje pińcetki są TAKŻE Z MOICH PODATKÓW.
                            Oczekuję WDZIĘCZNOSCI!!!
                            • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 00:37
                              Przypominam Ci, że to właśnie ta grupa (emeryci) głosowała 2 razy na PiS i 2 razy na Adriana, WIEDZĄC, że PiS chce wprowadzić, a potem podtrzymać 500+. Rozumiesz, wiedzieli, że hajsy pójdą na rozdawnictwo, a nie dps-y.
                              Ja, na przykład, na PiS nie głosowałam, niezależnie od obietnic.
                              • mava Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 11:54
                                >Przypominam Ci, że to właśnie ta grupa (emeryci) głosowała 2 razy na PiS i 2 razy na Adriana

                                PIS i Adrian wygrał nierozgarnietymi wiochami/prowincja (w tym takze ich emerytami)
                                Żadne duże miasto nie głosowało tak, jak sugerujesz.W tym emeryci z tychze.

                          • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:15
                            Nikt ze znanych mi emerytów nie głosował na PiS
                            • mama_kotula Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:28
                              > Nikt ze znanych mi emerytów nie głosował na PiS

                              A u mnie w rodzinie 100% emerytów głosowało na PiS. Dowód anegdotyczny przeciwko dowodowi anegdotycznemu tongue_out, oba są invalid.
                              • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:36
                                U mojego partnera starsze pokolenie głosowało na PiS, jestem tego pewna.

                                A że pani nie zna? Pani tak twierdzi, a twierdzi rymuje się z pierdzi, jak głosi pradawna mądrość ematki.
                      • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:42
                        Prawie przez całe życie zawodowe pracowałam w dziwnych godzinach. Kiedyś wychodziłam po dyżurze około 9.00, potem około 12.00 Gdy nie dyżurowałam ( czyli w normalny dzień pracy) wychodziłam około 14.30-15. Nierzadko biegłam do drugiej pracy i do domu wracalam około 19.00-20.00
                        Nie zawsze zakupy robiło się tak jak teraz- pamietam czasy kartkowe ( początek mojej pracy), pamiętam "zdobywanie" wszystkiego.
                        P.S. Niech triss i jej podobne sie nie obawiają, że w godzinach niesenioralnych zajmę im miejsce w sklepie.
                        . Zrobiłam dziś ogromne zakupy, bo:
                        - obawiam sie kwarantanny ( nie bedę mogła wyjść z domu, nieważne, że przechorowałam covid)
                        - nie chcę chodzic po sklepach, bo nie lubię
                        - boje sie, że pewnych rzeczy nie kupię albo będzie lockdown
                      • nutella_fan [...] 15.10.20, 21:09
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • taki-sobie-nick Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:51
                          Ty serio?
                        • araceli Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:55
                          nutella_fan napisała:
                          > My pracujący sponsorujemy emerytury staruchów,

                          Napisała miłująca bliźnich katoliczka... 'Pokolenie JPII' w pełnej krasie.
                  • m_incubo Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 07:46
                    W godzinach czyjej pracy? Twojej?
          • dyzurny_troll_forum Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:31
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Spora cześć seniorów normalnie pracuje,

            To mogą przestać!
            • triismegistos Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:28
              Ty też możesz przecież
              • dyzurny_troll_forum Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:33
                triismegistos napisała:

                > Ty też możesz przecież

                Gdy mi rząd kopsnie emeryturkę natychmiast przestanę!
                • angazetka Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:00
                  Takie na przykład 1200 emeryturki. Se pożyjesz.
                • triismegistos Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 09:53
                  Serio, zamieniłbyś swoją pracę na typową polską emeryturkę?
          • igge Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:35
            Moi seniorzy pracują zawodowo.
      • igge Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:34
        big_grin
    • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:00
      Jestem przeciwna godzinom dla seniorów, ale jeszcze bardziej irytują mnie próby wyzłośliwiania się na tychże seniorach, jakby to oni wymyślili ten idiotyzm.
      • bananananas Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:02
        laura.palmer napisała:

        > Jestem przeciwna godzinom dla seniorów, ale jeszcze bardziej irytują mnie próby
        > wyzłośliwiania się na tychże seniorach, jakby to oni wymyślili ten idiotyzm.

        Że ja się wyzłośliwiam?
      • lauren6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:03
        Dokładnie. Rządzą nami idioci, co nie znaczy, że musimy z nimi stanąć w zawodach kto bardziej przesunie granice absurdu.
        • bananananas Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:07
          lauren6 napisała:

          > Dokładnie. Rządzą nami idioci, co nie znaczy, że musimy z nimi stanąć w zawodac
          > h kto bardziej przesunie granice absurdu.

          Rany, czy ja niejasno coś napisałam?
          Może nie robiłyście nigdy zakupów w godzinach dla seniorów. Ludzie w kolejce do sklepu niepewni, czy zdąża i co któraś osoba to senior. Oczywiiście im bliżej 10tej tym większa awantura.
          • droch Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:19
            Rząd PiS ma swoje sklepy i w ogóle nie wie, o czym Ty piszesz...
            • swiecaca Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:26
              droch napisał:

              > Rząd PiS ma swoje sklepy i w ogóle nie wie, o czym Ty piszesz...
              jakie? Biedronka premium?
          • nangaparbat3 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:30
            Napisałaś aż nadto jasno.
      • ichi51e Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:40
        Amen
      • igge Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:39
        A ja seniorów z reguły przy kasie w kolejce zawsze przepuszczam do przodu, przede mnie. Bo starzywink
        Zwykle mają mniej od mojego/ moich wyładowane koszyki.
        (Młodych też czasem ale jak mają niewiele produktów tylko).
      • milva24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 22:50
        Również się zgadzam.
    • zuzia555 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:18
      Na forum też? 🤗
      • iwoniaw Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:27
        zuzia555 napisała:

        > Na forum też? 🤗

        😂
        Forum to chyba właśnie zalecana przez premiera praca zdalna - umożliwić seniotom gadanie na forum, nie będą mieć potrzeby gadać w kolejkach i tramwaju! 💻
        • zuzia555 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:30
          😳O bosze😲
        • beaucouptrop Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:39
          A wiesz, że masz rację jeśli chodzi o ta pracę zdalną. Dużo pan, niekoniecznie seniorek, spokojnie wyrabia pelny etat na forum, a niektóre to i nawet nadgodziny.
    • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:36
      Jestem jak najbardziej za.
      • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:38
        I autobusy (pks) bez seniorów. Bo inaczej młodzież nie dojedzie do szkoły, a my do pracy, bo autobus tylko połowę całej obsady może zabrać.
        • triismegistos Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:30
          Lepiej zamknąć szkoły. Młodzieży widzę w zbiorkomach więcej niż seniorów
          • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:38
            Tak, ja zwykle też. Szczególnie popołudniu, gdy przemieszczam się między pracami. Za to rano jest dramat (tłok, i starsi i młodzi), bo starsi jadą na rynek, na zakupy, do lekarza(?). A kolejny przewóz dopiero za 2-3 godziny, więc każdy chce dojechać.
          • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:46
            Młodzieży zbiorkomy są potrzebne, seniorom znacznie mniej. W zasadzie mogliby powstrzymać się od wychodzenia poza obszar najbliższego sklepu/apteki.
            • asiairma Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:56
              O ile właśnie nie jadą zająć się pociągającym wnuczkiem. Albo nie jadą dorobić do 1100 PLN. Albo z butami do szewca córki, co haruje po 10h, a szewc nie przyjmuje po 17stej. Albo na rehabilitacje.
              Nie każdy senior kręci się bez potrzeby.
              • nutella_fan Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 12:11
                Przeciez jest szczucie, ze od wnuczka moga wirusa zlapac, to po co jada...
            • panna.nasturcja Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:00
              triss_merigold6 napisała:

              > Młodzieży zbiorkomy są potrzebne, seniorom znacznie mniej. W zasadzie mogliby p
              > owstrzymać się od wychodzenia poza obszar najbliższego sklepu/apteki.


              Wiem, że mnie wytną, ale trudno.
              Jesteś psychopatą albo faszystką, innej opcji nie widzę.
              Egoizm to zdecydowanie za mało jak na określenie tego co wypisujesz.
              • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:03
                Jestem po prostu poirytowana faktem, że cała organizacja życia społecznego od miesięcy kręci się wokół jednej grupy wiekowej, która po pierwsze jest potwornie roszczeniowa, po drugie - nie uznaje za stosowne wyrazić wdzięczności.
                Uważam, że wiosenne internowanie dzieci i młodzieży oraz zabranie im kilku miesięcy nauki było na tyle dużą krzywda, że teraz czas by seniorzy sami zadbali o swoje zdrowie i bezpieczeństwo, bez oczekiwań od innych.
                • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:31
                  Nie jest to prawdą. Co kręci się wokół seniorów? Jak i komu mieliby wyrażać wdzięczność?
                  Musiałaś byc bardzo w życiu skrzywdzona skoro tak nienawidzisz ludzi.
                  • kokosowy15 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:43
                    Każdy przechodzący emeryt powinien uklęknąć i trzy razy dotknąć czołem ziemi gdy spotka Triss. A później powinien przestać płacić podatki, żeby zabrakło w budżecie na 500+.
                • asiairma Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:46
                  Nie zauważyłam, aby cała organizacja życia społecznego od miesięcy kręci się wokół jednej grupy wiekowej. Nie zauważyłam, aby akurat to grupa była bardziej roszczeniowa niż jakakolwiek inna, w tym dzieciaci, młodzież wchodząca na rynek pracy czy przebojowi 30 latkowie.
                  Wszyscy jesteśmy trochę egoistyczni, ale Ty już nie mieścisz się w średniej, tak jakby ktoś z pokolenia wyżej zrobił Ci ogromną krzywdę.
                  A z tymi stosownymi wyrazami wdzięczności to już nie mam pojęcia o co Ci chodzi.
                • mava [...] 10.10.20, 19:59
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 20:24
                  >Jestem po prostu poirytowana faktem, że cała organizacja życia społecznego od miesięcy kręci się wokół jednej grupy wiekowej, która po pierwsze jest potwornie roszczeniowa, po drugie - nie uznaje za stosowne wyrazić wdzięczności.

                  ponieważ wypowiedź została usunieta - choc ta wyżej o psychopatce i faszystce nie została???(rozumiem że iwoniaw ma dzieci i pobiera 500+...)
                  to powtorzę;
                  jestem poirytowana faktem, że od 5 lat całe życie kręci sie wokół bach..dzieciaczków, czy raczej tych, którzy je produkuja.
                  Od 5 lat co miesiac z moich podatkow sa wypłacane pińcetki dla triss i innych dzieciatych i ona, oraz reszta dzieciatych, NIE WYRAŻA ŻADNEJ WDZIECZNOSCI reszcie spoleczeństwa.
                  Przeciwnie, kiedy nadarza sie okazja, żeby "podziekować" emerytom (którzy też placa podatki na pińcetki) i przez kilka miesiecy ułatwic życie emerytom a NIECO utrudnic sobie to ona (i reszta dzieciatych) jest OBURZONA!!!!
                  radze triss, i innych producentom dzieci, troche pomysleć, kto finansuje ich bąbelki czy tam nie wiem na co wydają "nasze" pińcetki
                  A właściwie to uważam, że najwyzszy czas, żeby triss i inni producenci dzieci sami zadbali o ich utrzymanie, bez oczekiwań od innych.
                • sattwaguna Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 11:53
                  Ja wiem, że tutaj realizujesz swoje traumy: ojca który złośliwie jest stary i zniedołężniały i wymaga opieki, dzieci które cię wkurzają i nie chcą z tobą spędzać czasu, ale takie upośledzenie uczuć wyższych to już jakaś patologia.
                  Diagnozowałaś się kiedyś na autyzm? Może warto się nad tym zastanowić?
            • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:25
              Dlaczego? Nie jeżdżę co prawda autobusami, ale codziennie wychodzę po za obszar najbliższego sklepu:
              - do pracy
              - do ojca-staruszka
              - do przyjaciół
              - i w iele innych miejsc.
              Czy na rogatkach ( czego?) ma ktokolwiek ontrolować dowody osobiste?
              Absurd ma granice.
            • triismegistos Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 09:57
              Ja nie widzę potrzeby, żeby młodzież się plątała po mieście. A jakby jedna starzejąca się pani zajęła się w końcu swoimi bombelkami miałaby mniej czasu na wypisywanie głupot po forach. Same korzyści.
          • ichi51e Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:44
            Ale w jaki sposob zamkniecie szkol zmniejszy liczbe mlodziezy w autobussch? To za tym zamknieciem szkol ma isc obowiazkowe zamkniecie dzieciakow? Wracamy do “do 18rz tylko z doroslym”?
            • mama_kotula Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:33
              > Ale w jaki sposob zamkniecie szkol zmniejszy liczbe mlodziezy w autobussch? To za tym zamknieciem szkol ma isc obowiazkowe zamkniecie dzieciakow?

              Zmniejszy, bo lwia część dzieci i młodzieży będzie
              - spotykać się lokalnie na osiedlach itp.
              - siedzieć całymi dniami przed kompami i z telefonami na dupach w domu
              - spać do południa (co bardzo rozładuje komunikację miejską rano)
            • mia_mia Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 06:40
              Bo nie będę jechać i wracać ze szkoły. Nawet jeśli spotkają się ze znajomymi to nie przed 10wink
            • triismegistos Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 10:04
              Codziennie widzę przystanek tramwajowy pod szkołą i tłumy młodzieży tam. Sugerujesz, że wybieraja się tam podziwiać architekturę gmachu?
          • nutella_fan Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:10
            Najlepiej zamknąć nie pracujących seniorów, to jest bardziej praktycznei zyski może generować.
    • ichi51e Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:38
      Bez sensu. Starszy czlowiek nie zrozumial zle zrozumial doczolgal sie do sklepu nie w swojej godzinje to mu drzwi zamkniemy...
      • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 15:42
        Ja bardzo szanuję seniorów i nie mam nic przeciwko nim, ale dwa razy właśnie tak ostała potraktowana na wiosnę. Raz wyproszono mnie, choć stałam w kolejce dobre kilkanaście minut, a przede mną prawie sami 70+. A drugim razem mnie nie wpuszczono, bo za chwilę godziny seniorów. Czy ktoś się wtedy pytał jak się czułam? I czy będę miała czas przez pracę przyjść w innej porze? Więc nie dramatyzujmy.
        • ichi51e Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:19
          No ale jednak jestes w lepszej konsycji niz senior
          • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:31
            No właśnie nie. Jestem niepełnosprawna, często seniorzy mnie "wyprzedzają".
            • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:32
              Szczególnie w autobusie, w biegu o miejsce.
              • 71tosia Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:36
                dla osoby niepelnosprawnej chyba sa specjalne miejsca w autobusie?
                • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:44
                  dla niepełnosprawnych umysłowo chyba nie ma
                  • beaucouptrop Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:51
                    🤣
                  • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:25
                    Piszesz o sobie, rozumiem.
                  • pade Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:43
                    kosz
                • igge Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:44
                  Osobie z niesprawnością czy staruszce to chyba każdy każde, nie tylko " specjalne" miejsce siedzące ustępuje. Aha i kobiecie w ciąży?
                  A jak nie - to grzecznie prosisz o ustąpienie i od razu ktoś leci z pomocą.
            • igge Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:44
              Asertywna bądź.
        • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:27
          Mam 60+, ale mniej niż 65. Na wiosnę wyproszono mnie ze sklepów, bo byłam "za młoda".
          Nie załatwiłam sprawy w banku. Co więcej miałam problem z kupnem leku, dla ojca, który w tym czasie miał ...covid.
          Mimo wszystko było mi łatwiej niz staruszkom.
    • 71tosia Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:35
      zaproponuj w ramach takich 'smiesznych' pomyslow jeszcze eutanazje, to powinno rozwiazac problemy mlodych z dostepem do sklepow?
      • woman_in_love Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:21
        eutanazję to mam nadzieję od PiS dostana big_grinbig_grinbig_grin
      • nutella_fan Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:11
        Covid starych wybija, tak wirusek działa smile
        • 71tosia Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:19
          wirus zaczyna wybijac duzo mlodszych, najwiecej w szpitalach jest ludzi w przedziale wieku 40-60.
          • bananananas Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:34
            71tosia napisała:

            > wirus zaczyna wybijac duzo mlodszych, najwiecej w szpitalach jest ludzi w przed
            > ziale wieku 40-60.

            Tak, ale chodzi o to, żeby zajętych łóżek i zgonów było jak najmniej, a im niższa grupa wiekowa trafia do szpitali, tym mniej, to się nie zmienia.
    • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:43
      bananananas napisała:


      > Proponuję godziny bez seniorów 8-10 i 12-14.

      jest to jakiś pomysł, pod warunkiem, że pozostałe godziny będą bez tych 60-
    • megwhite25 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:47
      Durny pomysł. Seniorzy mogą i tak chodzić cały dzień a ogranicza się młodszym.
      Ile to razy widziałam po południu starsze panie z kilkoma produktami w koszyku. Jakby naprawdę chciały o siebie zadbać to ograniczyły by wizyty w sklepie a nie chodziły tam codziennie.
      • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:15
        Akurat tu rozumiem starsze panie, bo jednorazowe zakupy na cały tydzień są po prostu ciężkie. Jak one to mają donieść do domu.
        • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:26
          laura.palmer napisała:

          > Akurat tu rozumiem starsze panie, bo jednorazowe zakupy na cały tydzień są po p
          > rostu ciężkie. Jak one to mają donieść do domu.

          mogą zjeść na miejscu
          • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:27
            I to spowoduje, że nie będą przychodzić codziennie? big_grin
            • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:35
              tak, bo wcale nie będą wychodzić
      • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:47
        Jestem seniorką 60+, jestem na emeryturze, ale jeszcze pracuję.Jestem sprawna fizycznie, ubieram sie modnie, wyglądam - podobno- młodo. Nie mam zmarszczek ponad miarę, siwych włosów. No i...
        - czy zabronic mi wychodzić z domu
        -czy zabronić mi robić zakupy?
        - kto ma mnie kontrolować?
        - czy muszę pokazywać dowód osobisty?
        - co mi grozi jeśli wejdę do sklpeu w nieseniorskich godzinach?
        • kamin Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:09
          Jak zwykle histeryczne, nadmiarowe reakcje na byle pierdołę. Nic ci nie grozi za zrobienie zakupów w niesreniorskich godzinach, z domu możesz wychodzić itp itd.
          • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:31
            O dziękuję!!!!
            • kokosowy15 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:44
              To za mało. Wyraz wdzięczność!
    • beaucouptrop Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:49
      Myślę, że najlepiej byłoby seniorom od powiedzmy 65+ wogole zabronić wychodzenia z domu do zakończenia pandemii. Ile to niedogodności można byłoby uniknąć. Wszyscy moglibyśmy zapomnieć, że gdzieś tam krąży wirus. Świat należy do młodych i oni są przyszloscia.
      • czekoladazkremem Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:20
        Dzięki za taką "przyszłość".
      • asiairma Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:28
        Wiesz co jest ciekawe? Osiągnęłam stan gdy nie potrafię rozróżnić kiedy ktoś ironizuje a kiedy pisze serio. Normalnie 50/50.
        • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:40
          asiairma napisała:

          > Wiesz co jest ciekawe? Osiągnęłam stan gdy nie potrafię rozróżnić kiedy ktoś ir
          > onizuje a kiedy pisze serio.

          bo głupie decyzje władz najlepiej jest wysmiać
        • beaucouptrop Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:23
          😉
          P.S. Często czytając to forum zastanawiam się dlaczego niektóre ematki tak swoich rodziców nie lubią i czy karma wraca w następnym pokoleniu.
          • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:29
            Wraca. Zawsze szanowałam moich rodziców. Dziś został mi tylko Ojciec. Syn widział jaki mam do nich stosunek i.... mam najlepsze dorosłe dziecko na świecie. I wspaniała synową.
            • taki-sobie-nick Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 22:07
              To nie jest żaden powracający los (coście się uczepiły tej karmy?!) tylko obserwacja zachowania rodzica, czyli wzorców.
        • pade Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:45
          asiairma napisała:

          > Wiesz co jest ciekawe? Osiągnęłam stan gdy nie potrafię rozróżnić kiedy ktoś ir
          > onizuje a kiedy pisze serio. Normalnie 50/50.

          mam to samo

          nie wiem czy tu ludzie odreagowują stres, który musi być ogromny, ale nie mają świadomości, że można to robić inaczej
          czy naprawdę myślą to, co piszą
          czy ironizują
    • sasanka4321 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:57
      Ja to bym chciala wiedziec, jak bedziemy ten wiek sprawdzac. Trzebaby zatrudnic armie ludzi, ktorzy staliby prze kazdym, chocby najmniejszym sklepikiem, i sprawdzali dowody osobiste. Ematki seniorki na przyklad nigdy ale to nigdy nie beda wygladaly na seniorki. 70-letnia ematka moze wygladac najwyzej na 40 lat. Wiec trzeba bedzie dochodzenia przeprowadzac, dlaczego twarz nie zgadza sie z dowodem osobistym...
      • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 16:59
        sasanka4321 napisała:

        > Wiec trzeba bedzie dochodzenia przeprowadzac, dlaczego twarz nie zgadza sie z dowodem osobistym...

        jak sie ma porządną maskę, to twarzy nie bardzo widać, tym bardziej, że wcześnie robi sie ciemno

        może jakiś test sprawnościowy? pompki?
        • mirmunn Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:13
          Bez sensu. W godzinach dla seniorów wypraszano mnie z idealnie pustego sklepu, banku. Skoro są dla nich godziny, niech z nich korzystają. Może być nawe większy przedział, ale żeby potem dziadki nie blokowały dostępu do handlu, urzędów i usług innym.
          • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:18
            jaki to ma związek z tym, co napisałam?

            ile zrobisz pompek?
          • asiairma Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:30
            Dziadki vs inni. Nawet nie zauważmy jak wkraczają podziały.
            • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:34
              asiairma napisała:

              > Dziadki vs inni.

              nie znamy twoich dziadków, więc trudno coś o nich nam tu powiedzieć
        • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:50
          Mój brat - blixniak ( 60+) biega, jest sprawny fizycznie i nie używa wnidy ( bez względu na piętro) bo nie lubi.
          Jest zdrowy, niejednego etatę połozyłby na łopatki.
          • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 17:54
            i to jest prawdziwy test

            aczkolwiek osobiście proponowałabym inne rozwiązanie prospołeczne - dla osób 60 plus przestrzeń publiczna otwarta od 7 do 12, pozostała część doby dla osób 60 minus

            dwie grupy skonfliktowane przez rząd nie będą się stykać i będzie spokój
            • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:18
              To jak mam wrócić z pracy?
              Jak ma dotrzeć do drugiej pracy mój mąż ( 65+)?
              Co więcej jak ma on dojechać do pierwszej pracy, skoro zaczyna ja o 7.45?
              A nauczyciele- wielu z nich jest 60+.......... czy maja nocować w szkole skoro po 12 przestrzeń publiczna juz nie dla nich?
              A pielęgniarki? Wiek j.w a praca zmianowa. Co im zaproponujesz?
              O nauczycielach akademickich nie wsponę. Bardzo wielu ma 60+(++) .
              Nianie, które wychowuja bombelki, gdy rodzice pracują w korporacjach. Można je zwolnic, ale wtedy kto sie nimi zajmie
              itd........
              • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:23
                wszyscy 60 plus [w tym ja] mają rzucić pracę, aby było jej więcej dla młodych, z domu wychodzić tylko do najbliższego sklepiku, żeby nie przeszkadzać młodzieży i nie zajmować jej miejsca i w ogóle szybko sie zawinąć pozostawiając jak najwięcej kasy swoim wnukom

                to wynika z wpisów na tym forum
    • jowita771 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:09
      Czytam i nie wierzę, dajecie się robić w konia jak dzieci. Cóż Wam ci seniorzy zrobili? Przecież to nie oni wprowadzają godziny dla seniorów, niektórzy pewnie nawet nie wiedzą, że coś takiego jest, idą do sklepu o którejkolwiek godzinie, a mogą trafić na idiotę, który powie, że mają się wynosić ze sklepu, bo to nie ich godzina. Co się do cholery z Wami dzieje? Nie wiem, czy naszej władzy to wychodzi niechcący, czy szczują specjalnie, żeby ludzie się nie zwrócili przeciwko nim tylko rzucali do gardeł sobie nawzajem, ale to jest straszne. Jak nie nauczyciele, to lekarze, potem dzieci, teraz seniorzy. Czy nie można żyć nie mając wroga?
      • runny.babbit Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:16
        Oni mają naturalny talent do napuszczania ludzi na siebie. Masz rację, powinniśmy zobaczyć kto tak naprawdę robi nas w konia...kto wydał pieniądze na TVP zamiast na ochronę zdrowia, kto wywalił kasę na respiratory które nie dotarły, przekręt z agencją rezerw materiałowych i maseczkami (ktoś jeszcze pamięta?), tragiczne zarządzanie ludźmi i szpitalami, zajmowanie się partia i kampania zamiast wszystkim innym...
        • bo_ob Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:25
          jowita771, dzięki za ten głos rozsądku
      • asfiksja Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:27
        >czy naszej władzy to wychodzi niechcący
        "Dziel i rządź" to hasło wiecznie żywe, a "solidarność" już niemodne.
    • mia_mia Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:36
      Dla mnie to absurd, czy znacie seniora, który z tego skorzysta i o 16.00 nie wpadnie po marchewkę?
      Nawet moja matka ostrożna z racji na ojca będzie chodziła jak jej wygodnie. Na początku nie chodziła, ale ile można jeśli inni olewają wszystko?
    • jak_matrioszka Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:37
      Wprowadzmy obowiazkowy tatuaz daty urodzenia na czole, zakaz zaslaniania tegoz i podzielmy dobe tak, aby kazda "dziesieciolatka" mogla robic zakupy osobno. Gowniakom do lat 20 sie zabroni calkiem, zeby nie bruzdzili w systemie, a potem urodzeni w latach 1991-2000 robia zakupy od 8 do 9, roczniki 1981-1990 od 9 do 10, wszyscy urodzeni przed 1961 w godzinach 10-12 itd.
      I wtedy wszyscy beda rownie zmobilizowani, zeby sie w swojej godzinie wyrobic, wszyscy beda nienawidziec wszystkich i bedzie po rowno i sprawiedliwie.
      • jowita771 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:48
        O której ja mogę robić zakupy, bo nie ma informacji? Rocznik 1977.
        • iwoniaw Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 18:55
          jowita771 napisał:

          > O której ja mogę robić zakupy, bo nie ma informacji? Rocznik 1977.
          >

          Najwyraźniej roczniki 1961-80 będą dyskryminowane systemowo najbardziej i tylko pomoc rodziców i dzieci je może uratować 😂 To roczniki, które mają płacić podatki, uczyć potomstwo w domu, obskakiwać seniorów i nie pyskować - czego nie rozumiesz? 😉
          • jowita771 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:35
            Ale moje dzieci zaliczają się do gówniaków 20-, więc też maja siedzieć w domu i nie bruździć w systemie. Jak nic będę musiała uprosić teściów - seniorów, żeby zrobili te 50 km w jedną stronę i w godzinach senioralnych zrobili dla nas zakupy. Żeby tylko naklejek z Biedry nie zapomnieli, bo młodszy gówniak gotów strzelić focha.
        • mama_kotula Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:00
          Rocznik 1977 nie będzie mógł robić zakupów w ogóle. Co to za pomysły, w tyłku się naprzewracalo!
          • jowita771 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:36
            Liczne przywileje mnie tak rozpuściły.
        • ichi51e Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 19:57
          61-80 tylko w necie. Niech pokaza jacy cyfrowo zaawansowanie
          • jak_matrioszka Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:48
            W sumie to roczniki 1961-1980 mialy miec przyznane godziny po 12, ale masz racje - o 12 zamykamy i niech po pracy odpoczna w domu, zamiast po sklepach latac, a zakupy robia przez internet. Ewentualnie moznaby im odpuscic w jedna sobote w miesiacu, zeby nie zapomnieli jak sie w kolejce stoi.
            • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 19:12
              Gorzej, bo u mnie w tej małej mieścinie nie ma zakupów spożywczych przez internet. A z Kielc za daleko, żeby opłacało im się dowozić. Zostaje jeść trawę, oby tylko śnieg za szybko nie spadł.
          • amast Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 01:08
            Aż sprawdziłam. Od początku września zrobiłam zakupy w necie 18 razy. Niestety byłam też 3x w warzywniaku. Obiecuję poprawić się w następnym okresie rozliczeniowym.
    • julita165 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 20:30
      Szczerzre mowiac to ja tez nie rozumiem tych emocji, i to zlych, ktore budza te godziny dla seniorow. Trzeba troche wziac na wstrzymanie. Jesli to komus pomoze to niech mu bedzie na zdrowie, naprawde mozna obyc sie bez sklepu przez 2h w ciagu doby, zwlaszcza ze to godziny, w ktorych generalna wiekszosc osob w wieku produkcyjnym pracuje. A pomysl godzin bez seniorow ? A po co ? W czym mi to cokolwiek ulatwi ? Co to zmieni ? 2 osoby mniej w kolejce do kasy ? Naprawde ale to jojczenie w tej sprawie jest glupie i niesmaczne.
      • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:20
        Dopiero co było "naprawdę można się obyć bez zakupów w niedzielę", a teraz zabrano jeszcze po 2 godziny dziennie w tygodniu. Dla wielu ludzi to JEST problem.
        • mava Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:35
          > Dla wielu ludzi to JEST problem.

          dla wielu seniorow jest problemem, że np. nie moga dostać sie do lekarza, zrobic operacji tp, dlatego, że 40 mld zł, z podatkow WSZYSTKICH obywateli, w tym emerytów, zamiast na kulejąca służbę zdrowia, poszło na 500+. Byc może gdyby nie te 40 mld zł, wydane na jedną grupe spoleczną i z podatkow wszystkich obywateli, to nasza służba zdrowia, w tym pandemia, byłyby w lepszym stanie i na innym lepszym poziomie. I nie trzeba by było zamykac sklepow dla ciebie.
          • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 21:45
            Skończ już jęczeć o tym 500+. Seniorzy w większości głosowali na pis doskonale wiedząc, że oddają głos na partię, która zamierza przeznaczyć 40 mld na cudze dzieci. Trzeba było mądrzej zagłosować.
            • mava [...] 10.10.20, 22:05
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 22:10
                To sobie poczytaj statystyki wyborcze. I nie, nie płacisz "na nas", bo podejrzewam, że przeciętni pracujący rodzice oddają państwu więcej kasy w podatkach i zusach, niż wynosi twoja emerytura, a sami z kolei emeryturę zobaczą co najwyżej solidarnościową.
                • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:23
                  Pierwszy z brzegu przykład. Rodzina z 3 dzieci. 3x500+. Matka niepracująca ( ubezpieczona z racji pracy męża), ojciec zarabiający nieco powyżej sredniej krajowej.
                  Oczywiście za jakieś 6.000 zł rodzina by sie nie utrzymała ( duże i drogie miasto), więc jest dodatek 1500 zł
                  Korzystaja z karty dużej rodziny.
                  Nie, nie jest to patologia żebrząca po kościołach, bo i tacy są az w nadmiarze, ale moja wypracowana emerytura ( wypracowana bo przez lata dyżurowałam, pracowałam znacznie więcej niż 40 godzin tygodniowo, także w nocy, płaciłam za wszystko podatki, ZUS-y, składki), opodatkowana zreszta jest znacznie wyższa niz to co owa rodzina oddaje państwu.
                  Ponadto ja jeszcze pracuję i także odprowadzam stosowną daninę.
                  • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:50
                    Napisałam pracujący rodzice. W liczbie mnogiej. Bezrobotna pani ubezpieczona u męża nie wlicza się do tej grupy.
                    • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:56
                      Ok, nawet jeżeli pomnozy się to przez dwa to i tak piłka po mojej stronie.
                      • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 12:31
                        No dobra, ale ja odpisywałam tej całej mavie, co tu się awanturuje o 500+. Ona na bank nie ma wysokiej emerytury, bo jakby miała, to by się nie gardłowała po forach.
                        • mava Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 11:19
                          ta cała larura, ty się nie martw o moja emeryture bo o takiej to będziesz mogła sobie pomarzyć, kobitko....
                          A swoje dzieci wychowałam za SWOJE zarobki (i meża), bez żebrania u ciebie (i innych).
                          Przy czym ja pracowałam, mąż pracował, nie wisiałam na męzu to i mam swoją wypracowana emeryture.
          • anorektycznazdzira Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 07:19
            Nie wydurniaj się, społeczeństwo opodatkowano na trzynastki emeryckie,
            poza tym przypominam, że biedny, ubogi senior ściubiący ostatnią złotóweczkę to medialny obrazek, ale wśród biednych ubogich ściubiących są wszyscy z emeryturami górniczymi, resortowymi, pokomunistycznymi i tak dalej. I każdy dzisiejszy senior nawet wyjątkowo biedny dostaje 2x tyle co ty masz w prognozach swojej emerytury (gdybyś je dostawała, bo ZUS sprytnie zaprzestał dostarczania do tych, z których w istocie ściąga haracz)
            • anorektycznazdzira Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 07:21
              Ooo, doczytałam, że ty już na emeryturze big_grinbig_grin
              Czyli nie dość, że cię utrzymujemy to jeszcze się rzucasz
          • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:35
            Tu się zgodzę. Program Leki 75+ jest kpiną. Wiele waznych leków dla seniorów jest po za tym programem. Nie zdajecie sobie sprawy ile osób w podeszłym wieku, ludzi, którzy pracowali cale życie, odchodzi od aptecznego okienka nierealizując recepty ( realizując częściowo).
            Ogromna liczba pacjentow trafia do szpitala, bo bierze leki co drugi dzień ( bo nie starcza), przestaje brać pod koniec miesiąca ( bo nie ma pieniędzy na wykupienie).
            Znaczący procent nie bierze leków osłonowych czy np. witamin bo ich na to nie stać.
            Pozwole sobie przywołac bliski mi przykład- Ojca. Ma leki za darmo jako osoba represjonowana w czasie wojny. Niewiele jest takich ludzi, ale jednak. Dotyczy to leków na receptę, ale bierze także szereg leków dostępnych w sprzedaży odręcznej. Miesięczny koszt wynosi około 400 zł. Stac go na to, a gdyby nie bylo oboje z bratem jestesmy na tyle zamozni, że pomożemy.jednak ilu seniorów mających niżesze niz on emerytury np. rzędu 2500 zł może wyżyć jesli za same leki płaci 500-600zł miesięcznie?... czyli własnie 500+
            • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:39
              Głosowali na PiS wiedząc, że ta partia chce wydać kasę na rodziny z dziećmi, a nie na dps-y, czy leki.
              Odnośnie do cen - przesadzasz. Mój ojciec ma ze 20 chorób współistniejących, leki ustawiają mu w szpitalu, 3/4 jest na ryczałt dla przewlekłych i kosztują grosze.
              • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:54
                Nie przesadzam, bo widzę to na co dzień. Bisocard - odplatność 100% ( miesięczna kuracja około 20 zł); Jardiance - rewelacyjny lek dla cukrzykow( 2 typ) ponad 200 złł ( 30 tabl) i nie wiedzieć czemu 28 tabletek ma refundację i kosztuje ponad 50 zł; Synjardy - wskazania jak wyżej doskonale tolerowany bez refundacji prawie 300 zł; Stomezul bardzo dobrze tolerowany inhibitor pompy protonowej - bez refundacji prawie 40 zł; Cinie ( lek na migrenę) bez refundacji około 80 zł ( mniejsza dawka o połowę tańsza); Zaden lek nasenny ( zolpidem- nieważne jakiego producenta) nie jest refundowany- cena od 10 do 30 złotych. Eliquis ( apiksaban) jest refundowany TYLKO w dawce 2,5 mg w wyższych dawkach to juz koszt prawie 200 zł. A co ciekawe odplatność tego leku, który jest stosowany chorobie zakrzepowo-żylnej tez jest oryginalna. Za opakowania po 20 tabl jest zniżka, ale gdy jest ich już 60 to nie. itd
                • anorektycznazdzira Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 18:26
                  Ale wiesz o tym, że leki dla dzieci też kosztują? Chcesz choćby listę antybiotyków, przeciwalergicznych, przeciwzapalnych, osłonowych? Przy "zwykłych" dzieciach wyskakujesz z kasy w aptece regularne, że o specjalistycznych lekach np. neurologicznych czy leczących choroby metaboliczne nie wspomnę. Mam koleżankę której dziecko choruje, na prawie nic nie ma refundacji, zapieprzają w połowie na leki i rehabilitację. A programu 18minus nie ma, nigdy nie było, i to nawet w planach. Jeśli uważasz, że tylko seniorzy wydają na leki to zapraszam na Ziemię.
                  • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 18:32
                    No, przeciwalergiczne kosztują sporo.
                  • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 18:48
                    W bardzo niewielu przypadkach antybiotyki stosuje sie przewlekle. Sa takie choroby, ale naprawdę rzadko.Popularne antybiotyki :
                    Anoksiklav proszek do zawiesiny- z 50% ulgą - 7.50 złCeroxim ( proszek do zawiesiny) - 11.50 zł Tak więc nie porażają. Kuracja przy chorobie nie przekracza 1/4 pieniędzy z programu 500+
                    Leki przeciwalergiczne:
                    Ventolin do nebulizacji około 15 zł Alvesco około 21 zł; Serevent około 30 zł.
                    Przy stosowaniu przewlekłym jest to nieco więcej niz program 500+.
                    • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 18:50
                      Flixotide ponad 50 zł, nebbud 85 zł.
                      • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 19:31
                        Flixotide - najdroższy- dysk do inhalacji - niecale 50 zł ( 60 dawek), ale większość oscyluje w granicach 20 zł, a generyki na ryczałt kosztują 3,20 zł ( Flutixon Neb).
                        Nebbud: zawiesina do nebulizacji ( najdroższa) 35 zł, ale na ryczałt 3,20 zł
                        Jesli inne informacje są tak samo prawdziwe to gratuluję.
                        A... źródło eMPendium - to taka aplikacja dla lekarzy, w której sprawdzamy każdy lek zceną włacznie.
                        • alicia033 Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 14:13
                          lwica_24 napisała:

                          > Nebbud: zawiesina do nebulizacji ( najdroższa) 35 zł,

                          hmmmm
                          www.gdziepolek.pl/produkty/52516/nebbud-zawiesina/refundacja
        • julita165 Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 22:09
          Dla wielu ludzi cos jest problemem. Ja tez moglabym tu litanie stworzyc ale nie o to chodzi. Pytanie czy MOJ problem jest wazniejszy niz cudzy problem. Z mojego pkt widzenia moze tak ale nikt nie jest samotna palma na bezludnej wyspie i rozne racje nalezy wziac pod uwage zwlaszcza gdy chodzi o taki problem jak choroba zakazna kiedy kazda indywidualna decyzja ma lub moze miec skutki dla osob trzecich. I oczywiscie ze godziny dla seniorow same przrz sie nie spowoduja opanowania epidemii ale jesli komus uratuja zycie albo nawet zwieksza poczucie bezpieczrnstwa to moj ewentualny dyskomfort zwiazany z koniecznoscia powstrzymania sie od zakupow przez 2 godziny to naprawde pryszcz.
          • laura.palmer Re: godziny bez seniorów 10.10.20, 22:13
            Wiesz, gdyby faktycznie w godzinach seniorów sklepy były pełne emerytów, to bym słowem nie pisnęła. Kłopot w tym, że sklepy w tym czasie są niemal puste, młodzi ludzie nie mogą zrobić zakupów, właściciele sklepów nie mogą zarabiać. Już to przerabialiśmy wiosną, każdy widział, że to się po prostu nie sprawdziło.

            • anorektycznazdzira Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 07:22
              Dokładnie. Jeszcze by to jakoś wyglądało, gdyby otworzyli w niedziele, a tak, to popołudniami i w soboty osiągamy tak lubianą przez kowida kumulację. I nic więcej.
            • nangaparbat3 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 08:09
              Prawdopodobnie zależy to od sklepu, dzielnicy, osiedla. KAufland koło mnie zawsze w tym czasie był pełen starszych osób, pamiętam jak pierwszy raz poszłam w czwartek przed południem, pewna, że zrobię zakupy w pustym sklepie, a tam tłok większy niż kiedykolwiek i sami staruszkowie (czasy przedcowidowe).
        • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:26
          Wiesz, dla mnie też może to stanowić problem. Nie "łapię się" na godziny dla seniorów. Nie mam 65 lat, nieco mniej.
          Oprócz pracy mam także inne zobowiązania w tym bardzo wiekowego ojca. Wolałabym mieć więcej luzu, ale rozumiem tych starszych ludzi.
          Tak samo jak z kasami pierwszeństwa. Mama z roczniakiem wejdzie zawsze pierwsza i nie ma dyskusji. Słusznie zreszta.
          Kobieta w ciąży też. I bardzo dobrze.
          Dlaczego seniorów się wyrzuca po za nawias.
          • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:30
            Przecież nikt ich poza nawias nie wyrzuca, wręcz przeciwnie mogą włóczyc się po sklepach cały dzień, co ochoczo czynią. Będą mieli cały dzień + godziny tylko dla siebie, co czyni z nich grupę niesłusznie nadmiernie uprzywilejowana.
            • lwica_24 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:39
              A Ty nie włóczysz się po sklepach? Zapewne tez. Cięzko pracujące ememy w godzinach 10.00-12.00 ( bo chyba to są owe godziny dla seniorów) zwykle siedzą w swoich korporacjach czy ministerstwach więc nie powinno im to przeszkadzać.
              Krzyczałabym, gdyby jakakolwiek grupa była wykluczona z robienia zakupów np. między 16.00 a 18,00 czy wczesnie rano ( szkoła, praca).
          • natalia.nat Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 23:53
            Godziny dla seniorów dotyczą wszystkich osób po 60. roku życia.
      • alicia033 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 11:01
        julita165 napisała:

        > Trzeba troche wziac na wstrzymanie.

        ludzie od pół roku biorą na wstrzymanie i dało ro okrągłe zero. Więc nie ma co się dziwić, że są tym coraz bardziej zmęczeni i wkurzeni. Szczególnie gdy chodzi o wprowadzanie działań pozorowanych o żadnej skuteczności jeśli chodzi o walkę z koronawirusem typu właśnie "godziny dla seniorów".



        > naprawde mozna obyc sie bez sklepu przez 2h w ciagu doby, zwlaszcza ze to godziny, w ktorych generalna wiekszosc osob w wieku produkcyjnym pracuje.
        • zuzia555 Re: godziny bez seniorów 16.10.20, 08:47
          Gdy się zastanowię to może działanie rządu ma sens. Super spreadami są młodzi ludzi. Więc jeśli osoba 60+ wejdzie na kilka minut do sklepu to kontakt z nimi będzie siłą rzeczy ograniczony. Oby tylko nie było kolejek.
      • natalia.nat Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 23:48
        Ja też szczerze mówiąc nie rozumiem tego, że nie-seniorzy mogą (musza, powinni) jakoś obyć się się bez sklepu przez 2 godziny, natomiast seniorzy to już absolutnie nie, mimo że to oni właśnie najczęściej mają czas na zakupy przez cały dzień.
        Skoro seniorzy mają "swoje" 2 godziny robienia zakupów, co jest niesprawiedliwego w tym, żeby takie 2 godziny mieli też nie-seniorzy?
    • karola2122 Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 13:47
      8-10 nie są dobre, ponieważ w tych godzinach jeszcze nie ma np. świeżych owoców i innych towarów, które rozpakowywane są później, właśnie jakoś ok. 11, przynajmniej w tych większych sklepach. 12-14- mało kto może pójść na zakupy o tej porze. Wieczorem, po pracy, część produktów już jest wykupiona, i można nie dostać dobrych owoców lub np. ulubionego rodzaju chleba.

      Tak że te godziny dla seniorów są bez sensu i za mocno ograniczają prawa reszty. Niech by było o 14-15, to już lepiej, ale 10-12- to nie jest normalne. Do tego to działa w CH (akurat seniorzy masowo rzucą się na zakupy ubrań i sprzętu), w alkoholach 24h (to samo), w soboty przed niedzielą niehandlową, słowem super..
      • rozwiane_marzenie Re: godziny bez seniorów 11.10.20, 19:08
        W soboty chyba nie obowiązują te godziny. Tak pisały dziewczyny, czy to prawda?
      • mava Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 11:21
        >8-10 nie są dobre, ponieważ w tych godzinach jeszcze nie ma np. świeżych owoców i innych towarów, które >rozpakowywane są później,


        wiec dlatego chcecie wypchnąc seniorow na te godziny???
        zabawne...
        • jowita771 Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 11:42
          Szkoda świeżych warzyw dla seniorów, jak starcy zjedzą, to bombelkom braknie.
          Swoją drogą, jeszcze w tartaku powinny być godziny dla seniorów, żeby mogli deski na trumny wybierać.
        • nutella_fan Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:15
          Oni i tak warzyw i owoców nie kupują zwykle, za drogie to towary dla nich.
    • kocynder Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 12:07
      A ja proponuję zrobić godziny wyłącznie dla członków rządu i ich najbliższych (powiedzmy krewnych do drugiego stopnia pokrewieństwa ich oraz współmałżonków). W sobotę w godzinach 8:00 - 10:00. Z zakazem wstępu w innych porach...
    • bananananas Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 14:12
      Mam nadzieję, że emocje opadły na tyle, że się da podyskutowaćwink

      Moje stanowisko się w międzyczasie zradykalizowało. Coraz więcej mówi się o zmianie strategii polegającej na rozdzielaniu strumieni ludzi szczeglnie narażonych na ciężki przebieg COVID i mniej narażonych. O tym mówi deklaracja trzech naukowców z Harwardu, Oxfordu i Stanford, podpisana juz przez kilkanaście chyba tysięcy lekarzy i epideniologów, taką konieczność podkreśla ostatnio WHO.
      Rozdzielenie takie daje szanse uniknięcia lockdownu i jednocześnie odciążenia służby zdrowia, zarówno w leczeniu COVID, jak innych chorób. A w populacji rośnie liczba uodpornionych na wirusa.

      Godziny dla seniorów to na pewno niezbędny element takiego rozdzielenia ludzkich strumieni. Jednakże nie spełniajacy swojej roli, jeżeli seniorzy będą mogli poza tymi godzinami również bywać w sklepach.

      Godziny dla seniorów i dla osób zagrożonych z innych powodów musiałyby zostać wydłużone, stosownie do potrzeb, ale pozostała część dznia byłaby przeznaczona dla "juniorów". Seniorzy pracujący nie byliby objeci obowiązkiem robienia zakupów w określonym czasie.

      Aż się boję napisać wink, aby rozdzielenie było skuteczne, godziny dla seniorów powinny obowiązywać również w komunikacji miejskiej. Tutaj już z wyjątkami (osoby do i z pracy/szkoły, od i do lekarza itd. i obowiązkowo w dobrych maseczkach ).

      Seniorzy i inni szczególnie narażeni w przestrzeni publicznej powinni mieć maseczki naprawdę chroniące przed zakażeniem i maseczki te należy im zapewnić. Zakładam, że nie jest już problemem dostępność rynkowa , ale są drogie - czego nie załatwi państwo, niech załatwią współobywatele. może specjalna edycja WOŚP na przykład.
      Osoby zagrożone byłyby też w takiej sytuacji rozpoznawalne, miały by większe szanse, ze inni będą rzeczywiście trzymali dystans.

      Należy zorganizować obsługę tych seniorów, którzy nie mają rodziny. Zrobić zakupy jeśli nie mogą iść do sklepu, trzymać rękę na pulsie, czy nie zachorowali. Bo już wiosną umarło starsze małżeństwo, prawdopodobnie z głodu sad
      • bananananas Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 18:12
        No i wraca limit kupujących w sklepach, na razie w czerwonych strefach, ale zaraz wszyscy w takich będą. To są ogromne komplikacje dla ludzi i straty sklepów, a przecież to nie będzie trwało, jak wiosną, parę tygodni, tylko miesiącami.
        Rozdzielenie strumieni osób i porządne maseczki dla zagrożonych pozwoliłyby tego uniknąć. Albo przynajmniej zwiększyc limity, a to przekłada się na tempo obsługi w sklepach wielokasowych.

        • pade Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:53
          Wiesz co, to rozdzielanie strumieni to jest zwykłe pierdzielenie kotka za pomocą młotka (sorry kociary).
          Nie da się tego zrobić i kropka. W naszym kraju nie mieszkają sami seniorzy i single z chorobami przewlekłymi.
          Chyba, że postulujesz finansowanie wynajmu mieszkań dla grup zagrożonych przez państwo?
          Nie sądzęuncertain
          • triss_merigold6 Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 21:55
            akurat niektóre grupy wiekowo zagrożone spokojnie można skoszarować

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26402082,wspolne-zdjecie-bez-maseczek-i-kolejni-zakazeni-biskupi-lacznie.html#do_w=46&do_v=58&do_a=286&s=BoxNewsImg7
            • pade Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 22:02
              Ta grupa mnie w ogóle nie interesuje, pod warunkiem, że będzie się trzymała z daleka od wiernych.
          • bananananas Re: godziny bez seniorów 15.10.20, 22:04
            pade napisała:

            > Wiesz co, to rozdzielanie strumieni to jest zwykłe pierdzielenie kotka za pomoc
            > ą młotka (sorry kociary).
            > Nie da się tego zrobić i kropka. W naszym kraju nie mieszkają sami seniorzy i s
            > ingle z chorobami przewlekłymi.
            > Chyba, że postulujesz finansowanie wynajmu mieszkań dla grup zagrożonych przez
            > państwo?

            To, że się nie da rozdzielić do końca i w 100% nie znaczy, że nie nalezy rozdzielać wcale. Każdy "kawałek" rozdzielenia to mniej ludzi w szpitalach i mniej zgonów, niezależnie od tego jakie pozostałe ograniczenia zostaną wprowadzone.
            A to akurat ograniczenie nie jest uciążliwe w stosunku do oczekiwanego zysku. Ja tego zysku oszacować nie potrafie, ale ci naukowcy, którzy naprawdę są sławami w swoich zawodach, widocznie uznali za opłacalne, skoro aż zmianą strategii to nazywają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka