Dodaj do ulubionych

Tryptany- wreszcie..

19.10.20, 21:09
Dziś miałam teleporadę z neurologiem i przepisała mi zolmiles. Mam wielkie oczekiwania tak szczerze, bo ostatni ból głowy odebrał mi chęć do życia. Nurofen forte + 2 solpadeiny i dopiero mogłam zacząć myśleć.
Wiem, że wiele z was stosuje. Chwalicie sobie? Jakieś efekty uboczne?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: Tryptany- wreszcie.. 19.10.20, 21:46
      Summamigren lub Sumigra najlepiej na mnie działają, mimo że lekarze na neurologii twierdzili że na migreny z aurą żadne tryptany i im podobne leki nie pomogą (zalecali aspiryne w dawce 1000). Jeśli akurat ten co masz przepisany nie pomoże to nie zrażaj się, czasem trzeba czasu żeby na swój lęk trafić. I nie czekaj na rozwinięcie bólu bo im wcześniej łykniesz lek tym większa jego skuteczność. Weź też zaświadczenie od neurologa (może zostawić w rejestracji) to lekarz POZ będzie Ci przypisywać tryptany bez problemów.
    • stwory_z_mchu Re: Tryptany- wreszcie.. 19.10.20, 22:04
      Ja mam frimig. Jak zaczyna się aura to biorę ibuprofen + paracetamol i frimig. Działa lepiej niż bez frimigu. Boli mniej, przez kilka godzin czuje się jak trochę ogłuszona.
      Ale po drugiej ciąży mam mniej i słabsze migreny, frimig dostałam jak zaszłam w ciążę.
      Mam migreny z aurą + przewlekła aurę migrenową.
    • koko8 Re: Tryptany- wreszcie.. 20.10.20, 01:19
      Brałam tryptany, moj neurolog protestował na mnie Zomig, Sumamigren i Cinie. Żaden nie pomagał, Zomig nasilał objawy.
      Potem przeszłam kilkumiesieczną kurację Divascanem, i dopiero- o boziu- zaczęło się coś dziać pozytywnego. Migreny pojawialy się nie częściej niż raz w miesiącu i działały na nie zwykłe leki przeciwbólowe. Teraz biorę Aclexę na silny ból, na mniejszy Antidol.
      • minniemouse Re: Tryptany- wreszcie.. 20.10.20, 03:17
        przecież tryptany wprowadzili już w 1990 latach. a wam neurolodzy głupoty o tym leku opowiadają.
        owszem, tryptany wzięte w czasie aury zwykle nie pomagają ale poza tym sa równie skutecznie w migrenie z aura jak i bez aury gdy wzięte zaraz na początku bólu. 1000mg aspiryny na dłuższą metę to zaproszenie do wrzodów żołądka i dwunastnicy (pomijając ze nieskuteczne), natomiast podobno branie codziennie 80mg aspiryny zmniejsza ilosc aur i/lub skraca jej trwanie
        Tekst linku
        poza tym, teraz jest pora na ditans i gepants
        pytajcie swoich lekarzy o ditan Lasmiditan - Reyvow, telcagepant i przeciwciała przeciwklonalne Erenumab (Aimovig). co może być problemem to ceny, ale może sa jakieś programy pozwalające na ulgi finansowe.
        Mnie osobiście tryptany pomagają, stosuje Maxalt i nie wyobrażam sobie zycia bez tego.
        Na forum Migrena w archiwum jest kopalnia wiadomości jak sobie radzić z ta choroba. pod nagłówkiem są dwa linki z informacjami na temat tej choroby i wywoływaczy. pozdrawiam cierpiących i życzę ulgi w bólu...
    • katie3001 Re: Tryptany- wreszcie.. 20.10.20, 07:56
      Ja biorę zomiles lub almozen. Summamigren mnie otępia. Migreny z aura mam teraz raz na rok póltora roku. Musze tylko trzymac homocysteinę na niskim poziomie. A jak mam to biorę srodek przeciwwymiotny i lek nasenny. Jak sie nudze to jedt juz lepiej.
    • miruka Re: Tryptany- wreszcie.. 20.10.20, 08:06
      Jest w porządku, najważniejsze że przerywa atak, nie lubię tego uczucia w jamie ustnej po nim, wiązałam z nim ból brzucha, ale neurolog twierdzi że to wina migreny, nie leku
      • ola_dom Re: Tryptany- wreszcie.. 20.10.20, 08:26
        miruka napisała:

        > wiązałam z nim ból brzucha, ale neurolog twierdzi że to wina migreny, nie leku

        Obawiam się, że to jednak skutek uboczny tryptanu - bo u mnie ten ból jest bardzo specyficzny, tylko po Zolmilesie. A na bólu brzucha się znam, bo boli mnie z małymi przerwami całe życie. No i jest mi niedobrze po Zolmilesie.
        Ale i tak go kocham. Bo działa zawsze i niezawodnie.

        Najlepiej, jak mogę po wzięciu proszka trochę się przespać, i przespać skutki uboczne. Potem jestem już tylko lekko trzepnięta i nadwrażliwa na ciepło przez parę godzin.
        Ale nadal nic to - bo migrena idzie precz.

        Przy czym zdaje się, że moje skutki uboczne po Zolmilesie są dość silne, niekoniecznie Lukrecja takich doświadczy.
        • minniemouse Re: Tryptany- wreszcie.. 21.10.20, 00:35
          ola_dom napisała:
          > Przy czym zdaje się, że moje skutki uboczne po Zolmilesie są dość silne, niekon
          > iecznie Lukrecja takich doświadczy.

          >
          to zmień na inny tryptan.
          one nieco różnią sie miedzy sobą, nie nie wspominając o składnikach, zwłaszcza tych generycznych które nie zawsze sa najwyższej jakości i to własnie one mogą dawać taki różne skutki uboczne, np ból brzucha. np oryginalny Zomig raczej nie powoduje bólu brzucha, zamiennik już owszem może.

          Minnie
          • ola_dom Re: Tryptany- wreszcie.. 21.10.20, 08:45
            minniemouse napisała:

            > to zmień na inny tryptan.

            Próbowałam Frimigu. Na początku było lepiej, a potem jeszcze gorzej, więc wróciłam do Zolmilesu.
            Może przy okazji spróbuję Zomigu, ale jak mam doświadczenie z moim organizmem, to cudów się nie spodziewam.
            I tak cieszę się, że Zolmiles działa.
            • tereso Re: Tryptany- wreszcie.. 21.10.20, 09:09
              Biorę zolmiles jak mnie dopadnie w pracy i nie bardzo mogę wrócić do domu. Jak mogę wrócić lub jestem w domu to cinie, i idę spać i w zdecydowanej większości po migrenie. Miałam okres że miałam 3 dniowe napady 2-3 razu w miesiącu, bóle głowy z odbicia itp. teraz że dwa napady w roku. Nie wiem czy to zbliżającą się menopauza czy sport zmieniły sprawie się serio zupełnie inna jakość życia
            • minniemouse Re: Tryptany- wreszcie.. 22.10.20, 04:13
              ola_dom napisała:

              > minniemouse napisała:
              > Próbowałam Frimigu. Na początku było lepiej, a potem jeszcze gorzej, więc wróciłam do Zolmilesu.

              Frimig to sumatrytpan czyli Imigran (Imitrex). oprocz Imigran i Zomig jest jeszcze Maxalt, Relpax, Axert, Frova i Amerge.
              naratriptan (amerge) , rizatriptan (maxalt), and sumatriptan sa dostepne jaki generyki.
              czesc z tego jest dostepna sprayu do nosa, czesc rozpuszczalna na jezyku, sumaptriptan w niektorych krajach takze jako czopek.

              Twoj lekarz powinien zorientować sie co dla ciebie jeszcze jest dostepne w innej formie tak zeby zminimalizowac te bole brzucha. jedynie co moze byc dla ciebie zaporowe to ceny, niestety. powinnas takze zorientowac sie jakie masz szanse na kuracje aimovigiem.

              Minnie
              • ola_dom Re: Tryptany- wreszcie.. 22.10.20, 10:11
                minniemouse napisała:

                > powinnas takze zorientowac sie jakie masz szanse na kuracje aimovigiem.

                Dziękuję, to wygląda ciekawie.
                Wcześniej miałam propozycję kuracji jakimiś tabletkami, które m. in. mogą powodować depresję - uprzejmie podziękowałam, AŻ TAK beznadziejnie u mnie nie jest.
                • koko8 Re: Tryptany- wreszcie.. 22.10.20, 10:24
                  Poczytaj o divascanie i porozmawiaj ze swoim lekarzem. Jest to terapia kilkumiesieczna i troche żmudna (lek bierze się 3 razy dziennie), u mnie dała spektakularne wyniki.
                  • ola_dom Re: Tryptany- wreszcie.. 22.10.20, 10:35
                    koko8 napisała:

                    > Poczytaj o divascanie i porozmawiaj ze swoim lekarzem. Jest to terapia kilkumiesieczna
                    > i troche żmudna (lek bierze się 3 razy dziennie), u mnie dała spektakularne wyniki.

                    Dziękuję, żmudną zniosę, jeśli ma pomóc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka