Dodaj do ulubionych

Mental brejkdałn

24.10.20, 17:34
Gdy znajoma z pracy - elegancka kobieta, właścicielka firmy, wydawało mi się, że na poziomie - powiedziała mi tydzień temu, gdzieś pomiędzy opowieściami o pogodzie, narzekaniu na pandemię, gospodarkę i zarobki, że CHCĄ NAS ZACZIPOWAĆ poprzez szczepienia, zdołałam tylko otworzyć usta, zamknąć i otworzyć znowu.
Stałam sobie, gapiąc się tępo, nie mając pojęcia co mogę powiedzieć, żeby wyrazić co myślę, a jednocześnie jej za bardzo nie obrazić. Zdołałam wykrztusić tylko, żeby nie słuchała takich głupot, na co ona, że to nie głupoty "bo Niemcy"
Wytłumaczyłam sobie, że miała kobieta duże problemy zdrowotne, do tego stres związany z pandemią i problemy finansowe, i cóż, siadło psyche - po czym sytuację wyparłam.

Minął tydzień i przechodząc korytarzem w pracy widzę kilka osób żywo dyskutujących.
Pytam co się dzieje, a oni w krzyk, że przymusowo szczepić nas chcą.
Na co szczepić?
No na kowid.
Ale nie ma jeszcze szczepionki na kowid.
Ale będzie!
...(chwila zastanowienia)
No i?
...(cisza)
Chyba nie myślicie, że w szczepionce będą czipy?
...(cisza)
W końcu jedna pani, potwierdziła moje najgorsze obawy.
Ona TO WIE, bo widziała w telewizji.
W jakiej telewizji?
Po chwili ciężkiego myślenia odpowiada, że w tej no, diskowery.


Powiedzieć, że sytuacja mnie przytłoczyła, to nic nie powiedzieć wcale.
Czasy są jakie są, nie jest lekko, ale jak słyszę coś takiego to czuje, że to już - jak w tytule. I z wrażenia zaraz padnę trupem.


Jak odpowiadać takim ludziom?
Mam jakby coś w rodzaju poczucia obywatelskiego obowiązku, ale z zażenowania odbiera mi mowę.
Czy nie odpowiadać?

Błagan, doradźcie.
Obserwuj wątek
      • daniela34 Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 17:41
        Może jeszcze wyjaśnię, że ja jestem za polemiką, przekonywaniem, rzeczową dyskusją itd. Ale jak ktos wierzy w czipy w szczepionkach to jakby, nie ma pola do rzeczowej dyskusji.
    • te_de_ka Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 17:57
      Ja też uważam, że dyskusja z takim osobnikiem w fazie nawiedzenia nic nie da. Przypomniała mi się moja znajoma, która lata temu wytoczyła milion argumentów, dlaczego ona nie szczepi się przeciwko grypie. Podyskutowałyśmy i tyle a po jakimś czasie w zupełnie innej rozmowie powiedziałam jej, że wiozę sąsiadkę na szczepienie przeciwko grypie, bo akurat u nas w przychodni szczepią za darmo. Po kilku dniach ta, która była stanowczą przeciwniczką zaczepiła mnie, bo chciała podziękować, że jej powiedziałam o tych darmowych szczepieniach i ona zaszczepiła i siebie, i męża, i dzieckosmile
    • piataziuta Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 18:17
      Serio, wszyscy omijacie temat?
      I nie macie potem wyrzutów sumienia, że tacy ludzie żyją w pełnym przekonaniu, że to co myślą jest mądre (i oddają głos w wyborach), bo nikt się nad nimi nie chce pochylić?
      • malia Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 18:42
        Ja mam wyrzuty sumienia, ale nie wiem co robić w takich sytuacjach. Bo to nie o czipy chodzi tylko, one są przykładem. To tylko daje pewność, że żyjemy w bardzo głupim i ograniczonym społeczeństwie i dlatego jest jak jest. Ze wszystkim.
        Słyszałam wczoraj, że te marsze w Warszawie to dlatego, "by młode i rozwiązłe dziewczyny mogły się skrobać co miesiąc", osoba nie wierzyła, że nie o to chodzi.
            • daniela34 Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:20
              piataziuta napisała:

              > Grupa głupków, którym ktoś coś powiedział.

              Tak. Ale o ile w kwestii aborcji czulabym się moralnie zobowiązana, żeby zaprzeczyć,nie dla dobra głupka, tylko dla dobra tych "rozwiązłych dziewczyn" o tyle niech sobie głupek wierzy w czipy w szczepionkach.
          • malia Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:13
            Ale to też tylko przykład, tak jest ze wszystkim, ludzie się niczym nie interesują, nie czytają, codzienne aktualności ich wcale nie obchodzą. Znalezienie sposobu dotarcia do nich, choćby w małym zakresie dawałoby nadzieję na zmianę.
            • lellapolella Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 20:29
              Tak się składa, że w większości to ci ludzie właśnie uznają resztę za pożytecznych idiotów. W swoim mniemaniu oni są tymi, którzy czytają, interesują się, "myślą samodzielnie" i obalają schematy. Przekonywanie ich o czymkolwiek to kopanie się z koniem, nie przyjmują faktów do wiadomości. W kłopotliwych momentach pada hasło "poczytaj" względnie "posłuchaj" i nie ma tu znaczenia fakt, że to właśnie ty czytasz, ty słuchasz- twoje źródła są niewarte uwagi. Oni znaleźli świętego Graala na YT i nie dadzą go sobie odebrać.
        • piataziuta Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:11
          >Słyszałam wczoraj, że te marsze w Warszawie to dlatego, "by młode i rozwiązłe dziewczyny mogły się >skrobać co miesiąc", osoba nie wierzyła, że nie o to chodzi.

          🤦
      • doubledoublejoyandtrouble Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:01
        piataziuta napisała:

        > Serio, wszyscy omijacie temat?
        > I nie macie potem wyrzutów sumienia, że tacy ludzie żyją w pełnym przekonaniu,
        > że to co myślą jest mądre (i oddają głos w wyborach), bo nikt się nad nimi nie
        > chce pochylić?

        Nie. Mam świadomość własnej zerowej sprawczości w tej kwestii. I wiem, że mądrzejsi ode mnie próbowali tych ludzi przekonać. Spełniam się w staraniach, żeby moje dzieci nie wyrosły na szurów i foliarzy, tak skromnie wink
      • stephanie.plum Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 20:06
        gdyby ci ludzie mieli jakiekolwiek wątpliwości co do wyznawanej teorii spiskowej, zasięgaliby opinii, zadawali pytania, czy coś.
        ale oni wiedzą, że mają rację.

        nie przekonasz - a już na pewno nie podczas jednej rozmowy, nie za pomocą najbardziej nawet kwiecistych argumentów.
        jeśli jest to osoba bliska, albo ktoś, z kim i tak musisz regularnie się widywać, można zastosować metodę "kropla drąży skałę".

        jeśli na to nie ma szansy, odpuszczasz - i nie jest to żadne zaniechanie, więc wyrzuty sumienia nie mają zastosowania. po prostu ograniczasz działania bezcelowe.

        czipy, swoją drogą, phi.
        wystarczy, że każdy ma smartfon, gps, i tak dalej. nawet ja w moich krzakach jestem łatwym celem do namierzenia...
      • simply_z Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 20:47
        powiem tak, lata temu wszyscy podśmiewywali się z tajnych baz cia w klewkach i przede wszystkim z leppera i jeden z moich wykładowców stwiedził: ale wiecie Państwo, coś może być na rzeczy..a później wiadomo co się okazało. Dla mnie cała ta pandemia śmierdzi, kto wie o co wtym wszystkim chodzi.a w każdej teorii konspiracyjnej, może byc małe ziarenko prawdy, podobnie zresztą jak oferowanie przez WHO bialorusi kilkuset milionów dolców za oficjalne ogłoszenie pandemii, lub tez mocne powiązania samej organizacji z fundacją billa gatesa. daje do myslenia.
        • znowu.to.samo Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 20:57
          Mnie też ta pandemia śmierdzi, ale nie do tego stopnia żeby gadać o czipach czy podejrzewać Billa o próby depopulacji

          Ja uważam że ktoś przez niedbalstwo wywlókł zarazek z labolatorium i mamy, co mamy.
    • la_felicja Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 18:53
      Ja mam jeszcze lepszą znajomą. Ona wierzy, że ta szczepionka będzie zmieniała nasz skład genetyczny - wszczepią nam obce DNA z abortowanych płodów, poddane sztucznej modyfikacji i w ten sposób zmieni nas w organizmy modyfikowane genetycznie.

      W dodatku ta osoba ma wykształcenie medyczne.
      Nie mam siły z nią dyskutować. Próbowałam, ale nawet nie wiedziałam, od czego zacząć. Od: Miałaś w szkole biologię???
      Zresztą, ona by i tak stwierdziła, że lewacka propaganda wyprała mi mózg.
      • la_felicja Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 18:57
        Aha, i w dodatku jak już będziemy zmodyfikowani genetycznie, to nie będziemy już mogli samodzielnie myśleć, tylko Bill Gates in inni mu podobni będą sterować naszymi myślami i zachowaniem.
        • lilia.z.doliny Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:03
          No, ta moja orlica od czipów uwaza, ze starlinki sa puszczone w niebo po.to, żeby "zrobic taką kratkę niewidxialna" i ta kratka będzie coraz gęstsza, a na koniec zostaniemy odcueci od promieni słonecznych. Nie bardzo wiem, co z tymi ONYMI, którzy mają przeżyć. Niewykluczone, że mają w zanadrzu jakieś swoje zapasowe słońce
    • kosmos_pierzasty Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 19:00
      Dyskutowanie w takiej sytuacji nie ma sensu
      Poczytaj, jeśli Cię to ciekawi. Teraz psychologowie tłumaczą, skąd się biorą takie reakcje, jak to wszystko działa i dlaczego tak się dzieje.
      Tzn. ogólnie rzecz biorąc masz rację - tak się zachowują, bo nie radzą sobie z sytuacją.
      • znowu.to.samo Re: Mental brejkdałn 24.10.20, 20:33
        Ja słyszałam ostatnio w radio wypowiedzi psychologów o pewnej zaskakującej sytuacji. Otóż ludzie którzy mieli jakieś tam depresje czy nerwice radzą sobie w obecnej sytuacji zaskakująco dobrze. Za to ci wcześniej poukładani, perfekcjoniści i ogólnie mający wszystko pod kontrolą teraz często nie radzą sobie z sytuacją, i wyraźnie częściej lądują na kozetce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka