Dodaj do ulubionych

Uważam....

25.10.20, 11:39
Że należy w pełnym zakresie otworzyć placówki POZ. Zapisy do tych placówek powinny być prowadzone telefonicznie i telefonicznie powinna być przeprowadzona krótka ankieta typu: czy ma pan gorączkę, czy ma pan bóle mięśni etc. Każda z osób powinna być zapisywana na konkretną godzinę, przy czym osoby z gorączką i objawami grypo/covidowo podobnymi powinny być kierowane do wytypowanego gabinetu ze wzmożonymi zabezpieczeniami, ale powinny być normalnie przyjmowane. Lekarz POZ powinien decydować, czy wykonać test na covid, czy leczyć „zachowawczo” (albo jedno i drugie). Na pewno odciążyłoby to szpitale.
Nie może być tak, że lekarze szpitalni są przeciążeni a lekarze POZ diagnozują sobie w zaciszu domowym na odległość. Nie może byc tak, że ludzie sa pozbawieni podstawowej opieki zdrowotnej a każda „gorączka” powoduje, że traktowani są jako chorzy na covid (jakby inne choroby nagle przestały istnieć)....
Macie jeszcze jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • araceli Re: Uważam.... 25.10.20, 11:44
      W teorii pięknie. W praktyce:
      - zdajesz sobie sprawę, że lekarza POZ masz JEDNEGO? W poniedziałki ma przyjmować podejrzenia covida a we wtorki innych?
      - 'wzmożone zabezpieczenia' w przypadku covida de facto powinny oznaczać całkowitą zmianę odzieży ochronnej + dezynfekcję gabinetu po każdym pacjencie. Jak to sobie wyobrażasz?
      - kto aktualnie z kaszlem czy gorączką nie jest podejrzewany o covid?

      Sensowniej byłoby każdego z objawami (choć częścią) kierować na test - jak negatywny to lekarz może przyjąć w gabinecie.
      • saszanasza Re: Uważam.... 25.10.20, 11:52
        araceli napisała:

        > W teorii pięknie. W praktyce:
        > - zdajesz sobie sprawę, że lekarza POZ masz JEDNEGO? W poniedziałki ma przyjmow
        > ać podejrzenia covida a we wtorki innych?

        Ale tak już jest, w szpitalach tak właśnie jest. Ten jeden lekarz w POZ to dodatkowo tysiące lekarzy w calej Polsce.

        > - 'wzmożone zabezpieczenia' w przypadku covida de facto powinny oznaczać całkow
        > itą zmianę odzieży ochronnej + dezynfekcję gabinetu po każdym pacjencie. Jak to
        > sobie wyobrażasz?

        Ale aktualnie też nie wiadomo, czy dany pacjent ma covida czy nie (nie musi mieć objawów). Taki pacjent prędzej czy później znajdzie sie pod opieką jakiegoś lekarza (najczęściej szpitalnego). Na oddzialach szpitalnych rownież nikt nie zmienia odziezy ochronnej po każdym pacjencie, dzieje sie to wyłacznie na oddziale covidowym. Teraz mamy zalatwianie wszystkich jak leci zdalnie testem na covid.


        > - kto aktualnie z kaszlem czy gorączką nie jest podejrzewany o covid?
        >
        > Sensowniej byłoby każdego z objawami (choć częścią) kierować na test - jak nega
        > tywny to lekarz może przyjąć w gabinecie.
        >
        • araceli Re: Uważam.... 25.10.20, 11:56
          Napisałaś takie bzdury, że aż ciężko się odnieść uncertain
          • saszanasza Re: Uważam.... 25.10.20, 12:04
            araceli napisała:

            > Napisałaś takie bzdury, że aż ciężko się odnieść uncertain
            >

            Nie...po prostu uważam, że aktualnie przychodnie nie robią nic, żeby wspierać pacjenta i cały system i odciążać szpitale. Nawet jeśli opisany przeze mnie system jest „zły”, należałoby pomysleć jak je z powrotem wdrożyć w realną pomoc ludziom. Im dłużej obserwuję to co sie dzieje, tym bardziej skłaniam się ku opinii, że obecnie, przy tak dużej zachorowalności na covid, powinno się ja traktować jak każdą inną chorobę zakaźną, bo nie da się już zachamować wzrostu zakażeń. Trzeba przeorganizować służbe zdrowia. Jakoś.....
            • araceli Re: Uważam.... 25.10.20, 12:13
              Czyli po miesiącu 80% lekarzy choruje na covid z czego część ląduje w szpitalu. Jak to ma pomóc?
              • kamin Re: Uważam.... 25.10.20, 14:38
                Przechorują, za 2 tyg wrócą do pracy i nie będą już ich dotyczyły kwarantanny z powodu kontaktu z zakażonym.
                • memphis90 Re: Uważam.... 25.10.20, 15:58
                  No, ale to ostatnie to dopiero od wczoraj.
                • snajper55 Re: Uważam.... 25.10.20, 16:13
                  kamin napisał(a):

                  > Przechorują, za 2 tyg wrócą do pracy i nie będą już ich dotyczyły kwarantanny z
                  > powodu kontaktu z zakażonym.

                  Dlaczego akurat po 2 tygodniach? Może po 2 miesiącach?

                  S.
            • snajper55 Re: Uważam.... 25.10.20, 16:10
              saszanasza napisała:

              > Nie...po prostu uważam, że aktualnie przychodnie nie robią nic, żeby wspierać p
              > acjenta i cały system i odciążać szpitale.

              W jaki sposób lekarz POZ może odciążyć szpital? Wytnie choremu wyrostek? Wszczepi mu by passy? Podłączy go do respiratora?

              S.
        • memphis90 Re: Uważam.... 25.10.20, 15:38
          >Ale tak już jest, w szpitalach tak właśnie >jest
          To znaczy? W pon na tym samym oddziale leżą chorzy na covid, a we wtorek chorzy na wyrostek? No chyba, że masz na myśli, że w pon na oddziale leżą chorzy na wyrostek, przychodzi pan minister do babci i we wtorek mamy już oddział chorych na covid...

          >Na oddzialach szpitalnych rownież nikt nie >zmienia odziezy ochronnej po każdym >pacjencie
          Pewnie dlatego, że na "zwykłym" oddziale WSZYSCY są przebadani i ujemni. A w POZ masz dziennie 90 NIEPRZEBADANYCH osób, większość z infekcją.
      • pade Re: Uważam.... 25.10.20, 12:06
        Jeden lekarz POZ to chyba w praktyce lekarza rodzinnego, dwuosobowej praktyce.
        W przychodniach lekarze pracują na zmiany i na tej do południa jest zwykle 2-3 lekarzy (co najmniej, to zależy od wielkości przychodni).
        • araceli Re: Uważam.... 25.10.20, 12:11
          Zapisujesz się do JEDNEGO lekarza POZ - w placówce może pracować i 10 ale każdy zapisany jest tylko do jednego - nie do placówki.
          • pade Re: Uważam.... 25.10.20, 12:40
            To akurat nie ma żadnego znaczenia, to tylko deklaracjasmile
          • milka_milka Re: Uważam.... 25.10.20, 13:29
            Ale pójść na wizytę może do dowolnego w danej placówce.
    • gliminstory Re: Uważam.... 25.10.20, 11:48
      brak ludzi by obstawić dyżury.
      po drugim dniu u lekarza będzie pozytywny test covid i na dwa tygodnie co najmniej jest uziemiony.
      • saszanasza Re: Uważam.... 25.10.20, 11:53
        gliminstory napisała:

        > brak ludzi by obstawić dyżury.
        > po drugim dniu u lekarza będzie pozytywny test covid i na dwa tygodnie co najmn
        > iej jest uziemiony.


        Teraz też są uziemnieni - on line.
        • trilllian Re: Uważam.... 25.10.20, 12:03
          Nie są uziemieni. Po konsultacji zapraszają do gabinetu.
          A teleporada jest konieczna bo ludzie są debilami. A i to nie wystarcza, mój lekarz był uziemiony bo jakaś pani zapomniała powiedzieć że jest na kwaranannie i przyszła na wizytę.
    • nickbezznaczenia Re: Uważam.... 25.10.20, 11:55
      Od początku tak uważam.
    • 71tosia Re: Uważam.... 25.10.20, 12:09
      Pelne otwarcie jak ze szkolami? Wynik raczej do przewidzenia, jak ze szkolami. Jezeli chcesz by jak najdluzej chociaz i teleporady funkcjonowaly to leczenie "stacjonarne,, trzeba ograniczac.
      • aguar Re: Uważam.... 25.10.20, 15:06
        Jestem za tym, aby podobnie jak do szkół, swobodnie mogły przychodzić osoby bez objawów infekcji dróg oddechowych. A te z objawami - z aktualnym ujemnym szybkim testem zrobionym poprzedniego dnia (one akurat do wykluczenia stosunkowo dobrze się nadają).
        • snajper55 Re: Uważam.... 25.10.20, 16:15
          aguar napisała:

          > Jestem za tym, aby podobnie jak do szkół, swobodnie mogły przychodzić osoby bez
          > objawów infekcji dróg oddechowych.

          Bezobjawowe? Takie jak poseł Czarnek?

          S.
    • memphis90 Re: Uważam.... 25.10.20, 15:34
      >Że należy w pełnym zakresie otworzyć >placówki POZ.
      Są otwarte. Po ostatniej kontroli na kilkanaście tysięcy placówek tylko w 60 były same teleporady.

      >telefonicznie powinna być przeprowadzona >krótka ankieta typu: czy ma pan gorączkę, czy >ma pan bóle mięśni
      No i świetnie, 75/80 osób będzie miało objawy infekcji. I co dalej?

      >Każda z osób powinna być zapisywana na >konkretną godzinę
      No i są zapisywane. Co 5 minut dokładnie.

      >zym osoby z gorączką i objawami >grypo/covidowo podobnymi powinny być >kierowane do wytypowanego gabinetu
      A skąd wziac ten wytypowany gabinet, dobudować?

      >Lekarz POZ powinien decydować, czy wykonać >test na covid
      No i decyduje, to już działa.

      > lekarze POZ diagnozują sobie w zaciszu >domowym na odległość
      Niunia, nie pier...ol. Myślisz, że POZ działa sobie z domciu lekarza? Naprawdę? I w domciu lekarz ma bazy danych, ewusie, certyfikaty itd?


      >Macie jeszcze jakieś pomysły?
      Może by tak dofinansować POZ, jako że składka na 1 pacjenta to 12zl, a jeden fartuch fizelinowy (jednorazowy) kosztuje 15zl...? Może by tak wyposażyć POZ w maseczki? Może by tak zmniejszyć obciążenie papierologią?
    • mary_lu Re: Uważam.... 25.10.20, 16:15
      Może sama pójdź do pracy i sobie wprowadzaj swoje doskonałe pomysły?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka