nowylogin555
27.10.20, 23:50
Apropo wprowadzenia stanu wojennego. Na gazecie wrocławskiej ( i nie tylko tam) jest artykuł, który może zainteresować. Oficjalne dane mówią że 500 na 1500 słuchaczy Wrocławskiej Akademii Wojskowej ma wirusa.Liczba chorych rośnie.Chorzy byli na ćwiczeniach z terytorialsami.Ci też są chorzy.O chorych zawodowych żołnierzach nic się nie mówi, ale uczelnia należy do wojska i bardzo aktywnie współpracują. A wojsko zasłania się tajemnicą. Wiadomo za to że Akademia wysyła już na kwarantannę do domu bo u siebie nie ma fizycznie miejsca. Budynki ma pełne chorych. Podobny stan armii może być w całej Polsce bo jej specyfika sprzyja rozprzestrzenianiu się wszelkich epidemi. I to by chyba było na tyle w kwestii żołnierzy w czołgach tlumiących protesty.