Dodaj do ulubionych

Kilka tysięcy tylko na siebie

29.10.20, 08:46
Jak byście wydały ekstra kasę przeznaczoną tylko na wlasne potrzeby? W aktualnej koronowej rzeczywistości czyli odpadają wycieczki do ciepłych krajów itp.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 08:52
      Kupilabym rzutnik, bo stary sie zepsul i musze ogladac tv na komputerze.
      • mava Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 30.10.20, 00:38
        ja właśnie wydałam kilkanaście tysi na swój "piekny usmiech" wiec troche zregenerowałabym konto.
        Co to jest kilka tysiecy obecnie? jednego dnia mozna wydać, wystarczy wejsc do gabinetu kosmetycznego..
    • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 08:54
      Kilka czyli 2 czy 9? Kupiłabym sobie nowy rower, a to co by zostało to ubrania, bo brakuje mi porządnej kurtki sportowej i bielizny termicznej
      • ge-ox Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:18
        oooo, ja to samo, nowy rower, bo stary az trzeszczy ze starości i porządna odzież sportowa i na rower i do innych aktywności, bo tego mi brakuje i zawsze są pilniejsze wydatki, no może jeszcze na porządny but zimowy bym wydała
    • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 08:58
      Uściślij, bo "kilka" jest zbyt nieprecyzyjne żeby się odnieść:p
      • swiezynka77 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:36
        Koło 5
        • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:38
          Na rzutnik styknie...
        • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:50
          To kupiłabym westernowy komplecik dla chabeta do zadawania szyku na niedzielnych przejażdżkach :p o, takie siodło np:p
          • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:25
            Albo bym trochę dołożyła i kupiła takiego cudaka jako inwestycję wink
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:25
            mona-taran napisała:

            > To kupiłabym westernowy komplecik dla chabeta do zadawania szyku na niedzielnyc
            > h przejażdżkach :p o, takie siodło np:p

            O matko, jakie cudo. Jak ja tęsknię za jazdą w westernie...
            • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:34
              Mój koniusz ma predyspozycje do "barrel race", zawija na zakrętach tak, że dupą po ziemi zamiata 😂
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 14:34
                mona-taran napisała:

                > Mój koniusz ma predyspozycje do "barrel race", zawija na zakrętach tak, że dupą
                > po ziemi zamiata 😂


                Ahahha, widzę to smile Nic nie mów, bo mnie nostalgia zabije sad
                • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:15
                  Wiesz, to nie zawsze było takie radosne doświadczenie, zwłaszcza w siodle wszechstronnym, którego używam na co dzień:p
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:25
                    mona-taran napisała:

                    > Wiesz, to nie zawsze było takie radosne doświadczenie, zwłaszcza w siodle wszec
                    > hstronnym, którego używam na co dzień:p


                    Chyba tęsknię za jazdą po prostu BARDZO.
                    • mona-taran Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:43
                      Kiedyś wystraszył się grzybiarza wynurzającego się z krzaczorów i zrobił w tył zwrot z przysiadem na zadzie i z tego siadu wybił od razu w galop.. stan przedzawałowy mielismy wszyscy troje 😅
    • hanusinamama Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:00
      Właśnie wydaje: operacja plus rehabilitacja. Do konca tygodnia 10 tysiecy mi pyknie
      • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:02
        Robisz operacje prywatnie?
        • hanusinamama Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:30
          Tak bo na NFZ bym czekała 1,5 roku ...a za tyle to bym została inwalidką smile
          • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:32
            Mialam wyciecie endometriozy z blizny po cesarce i czekalam na to 2 miesiace. A na wyciecie pieprzyka 3 miesiace.
            • hanusinamama Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:23
              Nie wiem czy doczytalaś jaki ja miałam termin...
        • leni6 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:39
          Co w tym dziwnego? Całą masa ludzi robi prywatnie operacje, najczęściej spotykam się z ortopedycznymi i okulistycznymi.
          • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:01
            Dla mnie dziwne, bo zalatwiam wszystko na nfz oprocz dentysty.
            • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:39
              Dla mnie dziwne że nie chodzisz na NFZ do dentysty
              • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:41
                ggrruu napisała:

                > Dla mnie dziwne że nie chodzisz na NFZ do dentysty

                Dla mnie nie, bo prywatna stomatologia jest na wyzszym poziomie, niz prywatne przeszczepy serca.
      • molik28 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:05
        Witaj w klubie. U mnie też w tej chwili takie inwestycje. Zdrowia i powodzenia.
    • milva24 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:02
      Nic nie potrzebuję na teraz, wszystko mam więc chyba bym odłożyła na czarną godzinę.
    • e-ness Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:08
      Istne szaleństwo w centrum ogrodniczym
      Zabudowa tarasu
      Wymiana ogrodzenia

      • konwaliamajowa Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:47
        Na siebie było przecież🤷‍♀️
      • viewiorka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:52
        e-ness napisała:

        > Istne szaleństwo w centrum ogrodniczym
        > Zabudowa tarasu
        > Wymiana ogrodzenia
        >
        Mam złą wiadomość : 5 koła na to nie wystarczy
      • thea19 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:58
        gdyby to było 5k euro, to coś tam się da poszaleć ogrodniczo ale 5k pln to ani to taras czy jego zabudowa ani to ogrodzenie. Sama brama panelowa 4,5k kosztuje.
        • simply_z Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:19
          no wlasnie..zabudowa tarasu to tak o20 tys wzwyz.
      • ginger.ale Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:39
        e-ness napisała:

        > Istne szaleństwo w centrum ogrodniczym
        > Zabudowa tarasu
        > Wymiana ogrodzenia
        >

        Miało być na siebie.
        Na taras czy ogrodzenie i tak nie starczy...
    • mama-ola Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:13
      Zatrudniłabym kogoś do sprzątania mieszkania.
    • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:17
      ostatnio wydałam na biżuterię, rachunek na niecałe cztery tysiące PLN. Niezbyt drogo, ale nie noszę biżuterii z wyjątkiem kolczyków, jedne kolczyki dałam córce, nausznice i pierścionek z opalem oraz proste małe dwukolorowe kółka dla mnie. Inna sprawa, że podoba mi się cała kolekcja i mogę sobie pozwolić, by ją kupić, ale po co, jak i tak nie będę nosić. Dla posiadania?
      • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:18
        A i zrobiłam sobie prywatnie usuwanie pieprzyków i znamion, tego mi kasa nie pokryje, oraz robię koronkę na złocie, pewnie tego też mi kasa nie pokryje, ale sądzę, że jestem tego warta.
    • maliniak665 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:17
      odłożyła bym. Nie wydawała teraz na siłę....
    • z_lasu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:20
      Odłożyłabym na remont kuchni. Od lat wszystko jest ważniejsze, w tym roku panele słoneczne, zęby, pokój syna. A klnę już w tej starej kuchni jak nie przymierzając na manifestacjach wink
    • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:24
      Kilka tysięcy to dla mnie żadna szalona kwota, może to zależy od ogólnego stanu posiadania.
      Jakbyś mi powiedział kilkadziesiąt ,to bym może się zastanowiła.
      A za kilka?
      • swiezynka77 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:35
        A jak byś wydała kilkadziesiąt?
        • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:54
          Szczerze? Nie wiem, nie mam jakichś naglących potrzeb ani takich niespełnionych, o których marzę od lat, a mnie nie stać.
          Mam nowe auto, bo we wrześniu zmieniłam...
          Marzenia biżuteryjno -ubraniowe realizuję po prostu na bieżąco, jak potrzeby typu płyn do płukania czy ser żółty.
          Dom mam po remoncie, bez oszczędzania na każdej płytce.
          Na wakacje od 20 lat jeżdżę tyle razy w roku, na ilemi urlop pozwoli.
          NIe mam żadnych materialnych marzeń, potrzeb, deficytów.

          Jakkolwiek to zabrzmi - chyba bym oddała po prostu na jakieś dziecko chore.
          Albo na staruszków o bardzo niskich emeryturach, zyjacych samotnie.
          I chyba to by mnie ucieszyło tak naprawdę.
      • przystanek_tramwajowy Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:57
        Jak powiadala moja babcia: "Sama doooda sra, jak ma po czym". Jak cię locie_w_kosmos facet odetnie od swojej kasy, to zamarzysz o kilkuset złotych.
        • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:02
          Może i tak by było.
          Ale dlaczego uważasz, że to mąż jest wyłącznym dostawcą moich dóbr materialnych oraz dlaczego bogactwo innych powoduje u Ciebie agresję?
          To mnie zawsze dziwiło - dlaczego to rzadko działa w drugą stronę?
          Rzadko z ust moich znajomych, albo wcale nawet, słyszę o ludziach biednych pogardliwe teksty.
          Za to z ust ludzi o niskich dochodach często padają słowa pełne nienawiści i pogardy wobec ludzi bogatszych od siebie.
          • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:04
            Bo jak bogaty, to znaczy ze ukradł.
            • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:13
              I jeszcze napiszę - smutny ten wątek.
              Pokazuje, ze ludzie naprawdę nie mają pieniędzy.
              Bo świeżynka zaproponowała wirtualne szaleństwo - masz 5 tysi, wydaj.
              A niewiele kobiet uległo nawet zwykłej fantazji, nawet nie dały wystrzelić marzeniom - po prostu, odłożyłyby. To jest smutne, bo mowa o jednej średniej pensji tylko, a nie o milionach ....
              • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:37
                Dziwisz się? Wystarczy poczytać statystyki. Większość ludzi nie ma oszczędności, żyją od wypłaty do wypłaty. Wiele "wynagrodzeń" nie wystarcza na życie na poziomie opisywanym na tym forum. Nierówności ekonomiczne w Polsce są coraz większe, więc niechęć w stosunku do bogatych też rośnie. Bunty wybuchaja zwykle z powodu Nierówności, albo ekonomicznej albo prawnej. Na szczęście dla władzy, jest grupa tych co mają trochę więcej i zrobią wszystko, żeby utrzymać stan istniejący.
                • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:48
                  Fortuny miczęsto wynikają z nieuczciwości.
                  Ale dochody rzędu 40-50 tysięcy miesięcznie wynikają często po prostu z ciężkiej pracy, zdolności, odrobiny szczęścia. I nie ma tu mowy o niesprawiedliwości czy nierówności wynikającej z uwarunkowań politycznych czy innych.
                  Dlatego nie pojmuję mieszania w to ideolo.
                  • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:04
                    ta, casus dwórek Glapińskiego.
                  • padum Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:06
                    A ja nie pojmuje arogancji i braku pokory. Masz więcej niż przeciętna Polka. Super. Tylko co masz na celu pisząc o tym tutaj? I czy pomyślałaś jak czuje się teraz ta cześć, dla której nawet 1000 zł tylko dla siebie to abstrakcja?
                    Takie to trochę prostackie.
                    • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:16
                      No właśnie, nigdzie nie napisałam ile mam pieniędzy, a Ty już chamsko mnie oceniłaś.
                      Na podstawie tego, ze nie ściboliłabym 30 tysięcy tylko oddała np. Łukaszowi Cabajowi czy Pawłowi Rekowi?
                      A może po prostu wydaję wszystko a nie oszczędzam? I tak naprawdę nic nie mam oprócz kilku szmatek i zdjęć?
                      Nawet niejasna wizja czyjegoś posiadania potrafi spienić komuś usta ....
                      • padum Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:18
                        Raczej sposób mówienia o tym...
                    • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:01
                      Zawsze ktoś ma więcej, nie ma się co wściekać, lepiej zająć się poprawa swojej sytuacji niż oglądać na innych
                      • przystanek_tramwajowy Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:53
                        Na przykład wyjść za faceta z długami? smile
                        • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 14:35
                          Nigdy nie traktowałam relacji z mężczyznami jako elementu poprawy swojej sytuacji finansowej. Znamienne że akurat wyjście za mąż kojarzy Ci się z finansami a nie praca, ale rozumiem że dla niektórych kobiet to jedyna dostępną opcja. Choc to przykre bardzo. Ale nie martw się siostro, jak patriarchat padnie to nie trzeba będzie już szukać męskich opiekunów żeby mieć kasę.
                  • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:14
                    Jeżeli ciężka praca nazywasz stanowiska w spółkach skarbu państwa, odrobina szczęścia przynależność do partii aktualnie rządzącej a zdolnościami umiejętność niepłacenia podatków (raje podatkowe) i płacenie pracownikom koniecznego minimum, bez powiązania ze stanem finansowym firmy, to masz oczywiście rację. Dlatego właśnie wielu nie ma nic, żeby nieliczni mieli wszystko.
                    • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:17
                      I tu się kończy nasza rozmowa, bo wkłądasz w usta ludziom totalne bzdury, których nigdy nie wyrazili. I mieszasz milion głupot.
                      • madami Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:10
                        Bo to stary komuch jest wink czy się stoi czy się leży komuchowi się należy!
                    • aerra Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:29
                      Tylko wiesz, ja znam sporo ludzi, którzy zarabiają 20k+ miesięcznie. Takich 40+ tylko paru.
                      I żaden z nich nie jest w spółce skarbu państwa, nie należy do partii, ani w ogóle nie tyka polityki. Do tego tylko część ma jakiś pracowników (i akurat opłaca ich całkiem przyzwoicie), reszty to w ogóle nie dotyczy. Podatki płacą w Polsce (no, minus tych paru, którzy nie zarabiają w Polsce)
                      • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:40
                        Być może, obracasz się wśród jednego procenta obywateli naszego kraju. Nie zmienia to ani statystyki dochodów ani zarobków członków zarzadow, ani biznesmenów wykorzystujących pracowników, ani oszustów podatkowych.
                        • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:48
                          "Być może, obracasz się wśród jednego procenta obywateli naszego kraju."

                          Ogolnie to w IT mozna uczciwie i duzo zarobic...
                          • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:54
                            Oczywiście, cenie ludzi którzy potrafią zarabiać sporo pieniędzy dzięki swojej pracy, talentowi, wiedzy. Nie ich wymieniałem jako oszustów.
                            • aerra Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:54
                              Ale tak to trochę zabrzmiało. Takie zarobki to tylko dzięki komuterstwu, władzy, oszustwom.
                              Nie, nie jest tak - chociaż rzecz jasna bywa. Ale nie jest to reguła.
              • berdebul Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:16
                To przeczytaj swoj post, w którym podkreślasz, ze nie oszczędzałas na każdej płytce.
                • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:18
                  I o czym to świadczy? O niczym.

                  Potwierdza tylko tezę o wrogości na samą myśl wyobrażenie że ten ktoś MOŻE mieć pieniądze.
                  • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:43
                    Sposób uzyskiwania tych pieniędzy jest bardziej istotny od stanu ich posiadania. Zwykle naukowcy dokonujący istotnych odkryć zarabiają zdecydowanie mniej niż oszuści podatkowi typu Trumpa. Nie postuluje żeby wszyscy mieli jednakowe dochody, ale żeby poziom życia tego z najniższymi (pracującego) pozwalał i na wygodne mieszkanie i przyzwoite jedzenie, wykształcenie, wypoczynek i rozrywki. Czyim kosztem? Wąskiej grupy "właścicieli świata", przejmującej 80 % dochodów wszystkich.
                    • 1matka-polka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:52
                      "ale żeby poziom życia tego z najniższymi (pracującego) pozwalał i na wygodne mieszkanie i przyzwoite jedzenie, wykształcenie, wypoczynek i rozrywki"

                      Wiesz co sie wtedy stanie z nasza planeta i jej zasobami naturalnymi, kiedy kazdy zacznie konsumowc na takim poziomie jak ty a nie daj borze, jak przecietny Amerykanin? 🙉🙉🙉
                    • madami Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:42
                      Niedługo będziesz pucował buty tym "właścicielom świata" czekamy na hiperinflację i jeszcze większy dodruk pieniądza, będzie pięknie co?
                      • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:56
                        Ja może będę pucował im buty, a ty co będziesz im wylizywać?
                        • madami Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:57
                          Ja się będę temu przyglądać jak się miotasz smile

                          w wyniku krachu tacy jak ty oberwą najbardziej
              • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:41
                A nie pomyślałaś że ktoś ma marzenia nie za 5 tysięcy? smile Raczej odwrotnie - jak ktoś nie ma pieniędzy to 5 tysięcy to jest szaleństwo i realizacja marzeń, jak ma więcej to żadna ekscytacja taka kwotą
                • anika772 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:48
                  No właśnie pomyślała.
                  Bergi nie ma, to przyszła na zastępstwo, bardzo zdziwiona.
                  • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:02
                    Chyba nie bardzo bo ja dziwi brak wybuchu fantazji za pięć tysi smile
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 14:38
                lot_w_kosmos napisała:

                > I jeszcze napiszę - smutny ten wątek.
                > Pokazuje, ze ludzie naprawdę nie mają pieniędzy.
                > Bo świeżynka zaproponowała wirtualne szaleństwo - masz 5 tysi, wydaj.
                > A niewiele kobiet uległo nawet zwykłej fantazji, nawet nie dały wystrzelić marz
                > eniom - po prostu, odłożyłyby. To jest smutne, bo mowa o jednej średniej pensji
                > tylko, a nie o milionach ....

                Cechą ludzi przyzwyczajonych do dużych pieniędzy (i to przyzwyczajonych dłużej niż miesiąc albo rok) jest traktowanie tych pieniędzy zupełnie normalnie. Nie wykrzykują o tym w każdym zdaniu. Nie pęka im żyłka na skroni, kiedy przez całą konwersacje nie podkreślą swojej zamożności. Wspominanie o swoich zasobach, zwłaszcza w kontraście do osób z mniejszymi finansami uważane jest za brak manier i własciwie dyskwalifikuje.


              • nenia1 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:02
                lot_w_kosmos napisała:

                > I jeszcze napiszę - smutny ten wątek.
                > Pokazuje, ze ludzie naprawdę nie mają pieniędzy.
                > Bo świeżynka zaproponowała wirtualne szaleństwo - masz 5 tysi, wydaj.
                > A niewiele kobiet uległo nawet zwykłej fantazji, nawet nie dały wystrzelić marz
                > eniom - po prostu, odłożyłyby. To jest smutne

                Ale dlaczego to ma być smutne? Przecież równie dobrze to może być objaw
                dobrego statusu finansowego, gdzie człowiek nie marzy o rzeczach bo jak je potrzebuje to
                po prostu sobie kupuje z bieżących środków, a nie dopiero wtedy gdy spłynie ekstra kasa.
                • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:11
                  Przecież napisała. Smutne dlatego, że większość nie ma oszczędności i piec tysięcy jest dla nich duża suma.
                  • nenia1 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:18
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Przecież napisała. Smutne dlatego, że większość nie ma oszczędności i piec tysi
                    > ęcy jest dla nich duża suma.

                    Napisała, co zresztą cytuję:

                    > A niewiele kobiet uległo nawet zwykłej fantazji, nawet nie dały wystrzelić marz
                    > eniom - po prostu, odłożyłyby. To jest smutne"

                    Nie wiem czemu ktoś wnioskuje, że odłożenie ekstra kasy wynika z jej ogólnego braku.
                    • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:27
                      Cytat za cytat: "pokazuje, że ludzie naprawdę nie mają pieniędzy".
                      • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:39
                        Ale to jej zdanie oparte na dziwacznych przesłankach
                      • nenia1 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:59
                        Wydawało mi się, że mój przekaz jest dość prosty, ale jednak nie.
                        Pytam skąd taki akurat wniosek, na podstawie tego, że ludzie odkładają a nie wydają.
                        Przecież może być zupełnie odwrotnie, odkładają bo to co potrzebują kupują z bieżących środków.
                  • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:19
                    Ale to nijak nie wynika z tego. Raczej że to właśnie nie jest ogromna suma która pozwala realizowac marzenia
                  • madami Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:40
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Przecież napisała. Smutne dlatego, że większość nie ma oszczędności i piec tysi
                    > ęcy jest dla nich duża suma.
                    jakbyś się wziął do roboty to nie była by to duża suma

                    potrafisz tylko jęczeć i narzekać

                    tak szykuj się do pracy, niedługo za emeryturę kupić kilo ziemniaków, bez dorabiania nie przeżyjesz do pierwszego
                    • kokosowy15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:59
                      Dobrze ze wesela są zawieszone. Widzę że nadmiar weselnej wódki ogranicza ci rozumienie słowa pisanego.
                      • madami Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:12
                        No bełkotu niektórych ciężko się czyta big_grin
                • sol_13 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:08
                  nenia1 napisała:

                  > Ale dlaczego to ma być smutne? Przecież równie dobrze to może być objaw
                  > dobrego statusu finansowego, gdzie człowiek nie marzy o rzeczach bo jak je potr
                  > zebuje to
                  > po prostu sobie kupuje z bieżących środków, a nie dopiero wtedy gdy spłynie ek
                  > stra kasa.

                  Dokładnie tak to jest.
                  • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 16:12
                    Jakby mi ktos 10 lat temu powiedział że mam 5000 na swoje fanaberia to lista nie miałaby końca smile a teraz to na zasadzie że muszę się mocno zastanowić. Marzenia to już ponad milion by było smile
              • maliniak665 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 19:24
                lot_w_kosmos napisała:

                > I jeszcze napiszę - smutny ten wątek.
                > Pokazuje, ze ludzie naprawdę nie mają pieniędzy.
                > Bo świeżynka zaproponowała wirtualne szaleństwo - masz 5 tysi, wydaj.
                > A niewiele kobiet uległo nawet zwykłej fantazji, nawet nie dały wystrzelić marz
                > eniom - po prostu, odłożyłyby. To jest smutne, bo mowa o jednej średniej pensji
                > tylko, a nie o milionach ....

                w moim akurat przypadku bym odłożyła, bo co? na tzw " chama " mam wydawać. Wszystko co chcę mam. Na ciuchy mam wydawać? na kolejny samochód?
                I tak nie polecę na Islanię teraz oglądać zorzy polarnej, ani do Norwegii , żeby pomieszkać, czy podziwdzać. Wić odkładam i czekam. No dobra...Widziałam dzisiaj mega kurtkę do biegania, to poleciałabym po nią od razu do sklepu tongue_out
                • ggrruu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 19:27
                  Pokaz te kurtkę smile
    • anika772 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:35
      Nie wiem, może biżuterię.
    • leanne_paul_piper Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:40
      Dlaczego odpadają wycieczki do ciepłych krajów? Granice nie są zamknięte i wiele krajów chętnie przyjmuje.
      A ad rem to zrobiłabym sobie licówki i 2 implanty. Ale na to te parę tysi by nie styklo.
      • swiezynka77 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:34
        To jeszcze kwestia urlopu i ryzyka kwarantanny. Gdzie byś poleciała?
        • leanne_paul_piper Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:52
          Chcę lecieć do Tanzanii, a stamtąd do Kenii i tam być może zatrzymają mnie na kwarantannie. Zobaczymy jak się ułoży.
      • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:40
        Ja chcialam licowke na jeden ząb i na razie siedzę i rozmyslam.
        Bo to marzenie nie zawsze da się spełnić za pieniądze. Mam za drobną szczękę a zatem i zęby raczej drobne, żadne tam łopaty. Nie ma za bardzo z czego spiłować ' żeby licówka ładnie się wpasowała. Dentysta zrobił mi wycisk i zaprezentował model kilku opcji i wg niegonajlepsza to położyć 4 licówki na wszystkie przednie zęby lub na tę nieszczęsną dwójkę założyć koronkę!
        Nie jestem na to psychicznie gotowa.
        Dentysta doskonały ' ufam mu.
        Na razie nie wiem co zrobię....
        • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:06
          bierz koronkę.
          • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 11:21
            opinie na wielu forach mówią tak jak ty, ale wiesz - to jest blokada psychiczna. I to duża.
            Na razie mam licówkę kompozytową , oblatuje, ale nie do końca. Ona da się położyć zawsze , bo to inna technika. Ale to niej to co powinno być.
            • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:34
              Ja ostatnio leczyłam kanałowo szóstkę dolną, w miesiąc po wyleczeniu zmieniła kolor na bardzo nieatrakcyjny, nieważne, że nie widać w zwykłym uśmiechu, mnie wkurzało. No więc teraz mam złoty sztyft, opiłowany ząb, a koronkę wczoraj już uszkodziłam przy przymiarce, więc w przyszłym tygodniu dostanę następną, teraz chodzę ze złotym częściowo zębem, bo połamałam porcelanę przy nagryzieniu. Też miałam opory, to już czwarty termin mnie czeka, ale myślę, że będę na końcu zadowolona.
              • lot_w_kosmos Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:36
                Nie wiem, czy ciagnąć tę dyskusję .....
                Złoto działą tu na niektórych jak purpura na byka.
                big_grin
                • alpepe Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:57
                  Pytałam, co najdroższe mają na rynku, okazało się, że złoto. Są porcelanowe sztyfty, ponoć o tyle lepsze, że nie tworzą się żadne prądy w jamie ustnej, ale akurat nie na trzonowe, którymi się miażdży, za duży nacisk.
      • maliniak665 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 19:25
        leanne_paul_piper napisała:

        > Dlaczego odpadają wycieczki do ciepłych krajów? Granice nie są zamknięte i wiel
        > e krajów chętnie przyjmuje.
        > A ad rem to zrobiłabym sobie licówki i 2 implanty. Ale na to te parę tysi by ni
        > e styklo.



        aaaa widzisz... cycki, cycki bym sobie zrobila tongue_out i brzuch... Wszak, wiadomo, jak schudnąć to tylko 5 kg tongue_out więc drobna korekta ino wchodzi w grę big_grin
        >
    • anorektycznazdzira Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:42
      W aktualnej to zakupiłabym złoto i schowała, a jak już wszystko yebnie to kupiłabym sobie jedzenie i leki.
    • feniks_z_popiolu Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:46
      Niezależnie od kwoty dokładam do skarbonki. Wykorzystam na fajny wyjazd jak tylko będzie to możliwe i w miarę bezpieczne
    • ms.piggy Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:48
      gdybym po prostu dostała i nie musiała nic robic, to bym odłozyła
      a gdybym dostała i musiała na cos wydac - to torebka i jakieś fajne glosniki do laptopa
    • netlii Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 09:53
      Z mojej strony pojawia się pytanie czy to jednorazowy zastrzyk czy tendencja będzie stała (czyli co miesiąc zbliżona nadwyżka)?
      Jeśli jednorazowa to po prostu bym odłożyła albo wpompowała w akcje spółek skarbu państwa z nadzieją, że Sasinowi podziękują. Akurat trwa przecena i bym wyczekiwała na jakich poziomach się zatrzyma.
      Przy scenariuszu, że co miesiąc rozejrzałabym się po domu/mieszkaniu i zastanowiła czy coś wymaga remontu, odświeżenia.
      • netlii Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:36
        Ps. o ile wiem jeszcze lockodwnu nie ma więc zrobiłabym niespodziankę rodzinie i zarezerwowała weekend w miłym, relaksującym hotelu w Polsce wink
    • thea19 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:02
      drukarkę laserową A3 bym kupiła, w sumie i tak kupię bo to moja obecnie potrzeba. Ogólnie potrzeby realizuję na bieżąco a one są coraz większe.
    • konwaliamajowa Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:08
      Najpierw bym się zalogowała do Ecco i uzupełniła zasoby obuwia. Mam tam upatrzone glany do spacerowania, ale jeszcze parę innych bym dorzuciła( ok 2,5 -3 tys. wydane). Potem się loguję do apteki, która ma porządne kosmetyki - kupuję wypasione zestawy pielęgnacyjne- ok1,5 tys. Potem jakaś Sephora i 2 rodzaje nowych perfum-1,5 tys. Na koniec odświeżyłabym szafę z bielizną: piżamki, biustonosze, majtki, domowe dresy ( 3 tys.). Tyle.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:09
      Ciuchy Max Mara (kilka tysi to pewnie 2-3 sztuki).
      • aqua48 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:20
        Dokończyłabym remont mieszkania który robię na raty, więc wydałabym kasę na stolarza (jest mi potrzebny do kuchni), poza tym nakupiłabym sobie książek, dokończyłabym kompletowanie biżuterii - też robię to na raty i wypuściłabym się kupować buty smile
        W normalnym czasie wydałabym na podróże.
      • georgia.guidestones Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 30.10.20, 09:57
        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

        > Ciuchy Max Mara (kilka tysi to pewnie 2-3 sztuki).
        >
        plaszcz z kaszmiru to raczej >10k
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:15
      Zrobiłabym sobie jakiś zabieg na twarz albo ciało, np. wypełnienie zmarch, usunięcie blizn laserem. No, ale to dopóki nie zamkną gabinetów...
    • kosmos_pierzasty_x Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:20
      Na filiżankę 🙂
    • asia_i_p Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:31
      Materiały plastyczne. Dużo. Plus ewentualnie jakiś kursik na Udemy czy innym ustrojstwie tego typu.
      • nuta15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:57
        Tylko dla siebie? Na porządne masażery do twarzy i ciała.
        • swiezynka77 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 12:41
          nuta15 napisała:

          > Tylko dla siebie? Na porządne masażery do twarzy i ciała.

          Co masz na myśli? Myślałam o serii masaży
          • nuta15 Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 15:23
            Jakieś urządzenia do domowej pielęgnacji, co konkretnie nie wiem, musiałabym się rozejrzeć, poczytać opinie.
    • princy-mincy Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 10:55
      Ostatnio wydałam właśnie kilka tys na nowe łóżko i materac. Korzystać będzie też mąż, ale pomysł był mój.
      Planuje jeszcze kilka tys na nowe meble do mojego gabinetu.
      • laruara Re: Kilka tysięcy tylko na siebie 29.10.20, 18:47
        Pojechałabym na wakacje z córką. Tyle lat nigdzie nie byłyśmy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka