Dodaj do ulubionych

jestem przybita tym wszystkim

04.11.20, 17:10
to dzisiejsze zamknięcie bardzo mnie zdołowało
to zresztą była równia pochyła od 2 tygodni

racjonalizuję sobie, ze w końcu świat wróci na swoje tory
ale na razie najbliższy miesiąc zapowiada się czarno

nic mnie nie cieszy, żadna perspektywa - ani serialowa, ani książkowa, ani zakupowa
nawet mnie nie cieszy, ze oboje mamy niezagrożone prace

ciemność widzę

a wy jak się odnajdujecie?
dajecie radę, czy nastroje siadają?
ide zaraz na siłownię, może pomoże....
Obserwuj wątek
    • nutella_fan Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:13
      Idziesz na siłownię, a otwarte?
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:15
        otwarte u nas wszystkie
        siłownie sobie poradziły - zamieniły się w stowarzyszenia, w szkółki sportowe, rozpisały zawody
    • sumire Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:15
      A tę siłownię to gdzie masz otwartą?...
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:16
        napisałam wyzej, wydawało mi się, ze jednak większość siłowni otwarta, u nas wszytskie 3 działają
        • sumire Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:20
          No zdecydowanie nie większość. Ale cusz...
          • alicia033 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:27
            sumire napisała:

            > Ale cusz...

            ano cusz...
            Jak to u trolliszczów - poziom oderwania od reala: level hard.
            • mia_mia Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:40
              Działają i się z tym nie kryją.
              • madami Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 13:00
                Koło mnie też działa wink

                A wiele restauracji organizuje kolecje DIY oraz warsztaty kulinarne
      • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:17
        Wystarczy ze rozpisała zawody, albo stała się klubem sportowym. Nasze prawo jest dziurawe bo tworzone na kolanie przez wybitnych specjalistów.
      • kafana Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:32
        Ja chodze do centrum treningu indywidualnego. Nie zamierzają się zamykać.
    • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:15
      Ja tez jestem przybita, a nie jestem trolem.
      Najbardziej dołujące dla mnie jest to ze zamyka się wszystko mimo, ze nie daje to żadnych efektow (zdalne licea i maski od ponad 2 tygodni i nadal dupa), zamiast zmienic strategie to zamyka się resztę bez ladu i składu...
      Ciężki to czas...
      • gabinatka Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:19
        Też mnie to dołuje, ale z drugiej strony jaką proponujesz strategię? Taką do wprowadzenia na już, biorąc pod uwagę stan naszego państwa?
        • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:21
          to nie chodzi o niezgadzanie się ze strategią - pewnie jest słuszna po części, zwłąszcza, ze w tym momencie to wyboru za bardzo nie ma

          chodzi o to, ze ten wirus po prostu jest
          ze tak się porobiło niefajnie na tym świecie
          a tak już fajnie było - podróże, imprezy, świat otwarty dla kazdego
        • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:27
          To nie o to chodzi co zrobic teraz. Rzad doprowadził do takiej sytuacji ze pozostaje czekac i patrzec na katastrofe.
          Trzeba bylo reagowac wczesniej, nie twierdzic ze jest po wszystkim, nie zezwalac na imprezy po 150 osob...
          • alicia033 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:41
            cku napisała:

            > nie zezwalac na imprezy po 150 osob...

            kompletnie bez znaczenia - tam, gdzie takie ograniczenia były (Niemcy, Belgia, Francja, Włochy, Hiszpania, Szwajcaria) są statystycznie takie same przyrosty, jak w Polsce.
            • reinadelafiesta Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:09
              W Niemczech ani razu, od początku pandemii nie przekroczono 20 tysięcy przypadków dziennie - na prawie 84 miliony przypadków wczoraj mieli 16 tysięcy, a my na 38 milionów ponad 19 tysięcy. A robią dwa razy więcej testów niż my. Oni mają 6999 przypadków na milion, a my 11618. Więc mów o takich samych przyrostach jak w Polsce.
              • madami Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 13:03
                www.worldometers.info/coronavirus/country/germany/

                jak nie przekroczono? big_grin

                a my mamy piękna kumulację testów zlecanych przez POZ i prywatnych, spokojnie ludzie się zorientowali, że prywatnie się testować jest również ryzyko kwarantanny więc przestaną się testować
          • 1unia4 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:37
            cku napisała:

            > To nie o to chodzi co zrobic teraz. Rzad doprowadził do takiej sytuacji ze pozo
            > staje czekac i patrzec na katastrofe.
            > Trzeba bylo reagowac wczesniej, nie twierdzic ze jest po wszystkim, nie zezwala
            > c na imprezy po 150 osob...


            Imprezy przeniosły się na ulicę i trwają w najlepsze
          • snajper55 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 23:02
            cku napisała:

            > To nie o to chodzi co zrobic teraz. Rzad doprowadził do takiej sytuacji ze pozo
            > staje czekac i patrzec na katastrofe.
            > Trzeba bylo reagowac wczesniej, nie twierdzic ze jest po wszystkim, nie zezwala
            > c na imprezy po 150 osob...

            Czy na "imprezy" po 1000 osób w szkołach. Państwa które testowały i izolowały zakażonych dały sobie radę. Japonia, Chiny, Korea Poludniow, itd

            S.
    • 12gram Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:20
      kurde, chciałabym mieć czas isć teraz na siłownię zakupy i wybrzydzać w czytaniu książek, a nie usiłowac nadążyć za szaleństwem zmian prawnych jakie oszołomy rządzące narzucają w związku z czym nie mam czasu głowy znad roboty podnieść.
      widzę ciemność, ale z innego powodu niż ty.
      • starzystka_gazety Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:22
        Jesteś pewna, że "prawnych"?
        • 12gram Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:38
          gdybym była pewna to bym miała pół roboty mniej.
        • snajper55 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 23:04
          starzystka_gazety napisała:

          > Jesteś pewna, że "prawnych"?

          A co za różnica? Polska od dawna nie jest państwem prawa. Nie jest państwem praworządnym.

          S.
    • y_y Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:21
      locie, jak ja cię rozumiem... budzę się w nocy i czuję się, jakbym się zapadała, co noc bardziej.
      Trzymam sie tylko dzięki codziennym spacerom, 5-6 km, codziennie, daleko od ludzi. Jeśli jeszcze i to zabiorą to się chyba zapadnę jak czarna dziura crying
      • smillla Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:41
        Ja też chodzenie, przestrzeń, ruch. Dobrze ustawia.
      • znowu.to.samo Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:00
        Mnie bieganie jescze trzyma w pionie
        Nawet nie chcę myśleć co będzie po tym całym covidzie. Powtarzam sobie tylko cichutko w duchu, że jakoś to będzie, to mi jeszcze jakoś pomaga
      • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:21
        Też czekam kiedy będzie pomysł, żeby zamykać lasy😞
        Trochę też już jestem lekko zdołowana.
        Entuzjazm i radość z wolnego czasu i książek, serialu, filmów, czasu z partnerem itd jakoś kończy mi się. Kina, teatry, muzea, galerie, kawiarnie, restauracje pozamykane. Wyjeżdżać nie wolno. Znajomi boją się spotykać. Zostają spacery tylko.
        Pogoda ze złotej ciepłej jesieni zrobiła się mokra, sina i zimna.
        Bez sensu sięgam znowu po słodycze.
        Przyjemność typu wczorajsza nowa fryzura starcza na krótko.
        Kupiłam kosmetyki ale nie chce mi się pielęgnować skóry.
        Chyba te cmentarze ostatnio, pogrzeby, wzrost zakażeń, załamanie i tak do dudy zawsze państwowej służby zdrowia, niepewność zdrowia i życia najbliższych - wreszcie jakoś dołuje.
        Jak długo można być silnym i optymistycznym, jeszcze jestem.
        Dziecko nawet zastanawia się z czego my właściwie żyjemy teraz.
        • kosmos_pierzasty Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:28
          Otóż to. To nie jest kwestia nudy w domu, czy niedocenia drobiazgów, ale jednak sytuacja w służbie zdrowia odbiera komfort psychiczny. Odsuwam od siebie takie rozmyślania, ale to nie znaczy przecież, że obawy znikają. No i wieści dobiegające zewsząd też są przykre 😔 Kurczę, nie umiem ignorować tego, co się dzieje, zajmę się czymś na trochę, a potem te tematy znów do mnie wracają. Do tego o ile wiosną to była świeża zmiana, to teraz już jest zmęczenie sytuacją, która trwa od dawna i nie wiadomo, kiedy się unormuje. Plus te wszystkie zagrywki wujów rządowych...
          Dobrze, że choć w wakacje dało się doładować akumulatory.
          • runny.babbit Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:38
            "Plus te wszystkie zagrywki wujów rządowych..."
            To mnie wpienia najbardziej. Można znieść tzw. trudności obiektywne. Ale 80 procent, jak nie więcej,tego co teraz mamy to po prostu niekompetencja, bezczelność, bezkarność i głupota rządzących. Świadomość że tacy ludzie mają czelność rozporządzać całym krajem. Czytaliście jak to Polska nie kupiła tańszych respiratorów razem z UE? Wcześniej limuzyny, ekrany ledowe, codziennie jakiś kwiatek wychodzi.
          • pade Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:42
            kosmos_pierzasty napisała:

            > Otóż to. To nie jest kwestia nudy w domu, czy niedocenia drobiazgów, ale jednak
            > sytuacja w służbie zdrowia odbiera komfort psychiczny. Odsuwam od siebie takie
            > rozmyślania, ale to nie znaczy przecież, że obawy znikają. No i wieści dobiega
            > jące zewsząd też są przykre 😔 Kurczę, nie umiem ignorować tego, co się dzieje,
            > zajmę się czymś na trochę, a potem te tematy znów do mnie wracają. Do tego o i
            > le wiosną to była świeża zmiana, to teraz już jest zmęczenie sytuacją, która tr
            > wa od dawna i nie wiadomo, kiedy się unormuje. Plus te wszystkie zagrywki wujów
            > rządowych...
            > Dobrze, że choć w wakacje dało się doładować akumulatory.

            dokładnie
    • starzystka_gazety Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:21
      Daję radę, ale tylko dlatego, że mnie przewałkowało w czasach, gdy wszyscy się świetnie bawili. Oswoiłam lęk, dostosowałam się. Choć bolało i czasem boli nadal.
      • fandorina Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:11
        To tak jak, od lat żyje w stresie .
        • molik28 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:41
          Witam w klubie drogie Panie. Też 3 lata temu zawalił i skomplikował mi się świat. I co chwilę czymś dowala jak koza u żyda. Co jednej się pozbędę to przychodzi nowa. No ale jakoś idzie. W sumie musi. Czekam aż zaświeci słońce. W końcu niemożliwe żebym ciàgle była w czarnej d.....
          • ponis1990 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:52
            Wiecie co, chyba mam podobnie. Kiedyś opisywałam, zawsze było pod górkę, no to teraz sobie naprostowałam, zaczeło sie układać zawodowo prywatnie i jeb - i czuję takie ,,nic nowego ale czy kiedyś będę miała dłuższy względny spokój" big_grin
          • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:24
            Ja już się nieźle w tej czarnej d... urządziłam wink
    • kryzys_wieku_sredniego Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:23
      Będzie tylko gorzej. Zaraz opublikują wyroki, nocne posiedzenia sejmu i 1 stycznia obudzimy się w państwie .... .
      Nawet szczawiu i mirabelek nie będzie
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:24
        moze się zestrachają i odpuszczą nocne posiadówki wink
    • ggrruu Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:25
      Mam negatywny wynik testu ale nie sposób się dodzwonić do lekarza więc kwarantanna trwa, dobija mnie brak wyjścia na powietrze. poza tym daje radę, chociaż nie lubię listopadowej szarości
      • marinette.wue Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:55
        Lekarz cie nie zwolni z kwarantanny tylko sanepid.
      • daisy Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:36
        o ile wiem, negatywny wynik testu zwalnia z kwarantanny automatycznie
        • a.n.i.a.78 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:45
          Też mi tak w nd powiedziała Pani W sanepidzie. Ale wykreslila recznie
    • chococaffe Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:27
      Żeby Polska miała tylko takie problemy skakałabym z radości.
    • polkilonadziei Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:31
      nie możemy przytyć, a przytyć musimy.
      w trakcie gry, a jakże, zmienili zasady. i zostało pól kilo nadziei.
      chce mi się wyć. już nie wiem, przeciwko czemu protestować bardziej.
      • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:35
        Kibicuję Wam i wszystkim, którzy zbierają na ten lek. Straszne to wszystko...
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:40
        czy to twój syn?
        przeczytałam
        wpłacę, jak wrócę do domu
        • znowu.to.samo Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:13
          O matoko trzymaj się jakoś. Miej nadzieję, że będzie dobrze
      • la_mujer75 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:28
        Wpłaciłam.
        • sylwik7 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 23:00
          Wpłaciłam i wszystkich tu zachęcam. Trzymam kciuki.
          • joanna_poz Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 09:29
            tez wpłaciłam.

            pomózmy, e-matki!
      • lucky80 Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 10:16
        wpłaciłam, trzymam kciuki, i musi być dobrze
      • polkilonadziei Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 19:34
        Dziewczyny, nie wiem jak dziękować. Nie jestem mamą, jestem ciocią. Proszę, jeśli możecie, udostępniajcie. Ta kwota jest niewyobrażalna. Ludzie tracą pracę, wszystko zamykają, mam wrażenie że wszystkie się sprzysięgło, żebyśmy nie zdążyli.
        Aha, czytam od lat, piszę po raz pierwszy. Nie mam bidetu ani kota, więc nie wiedziałam, czy przyjmą mnie do klubu wink
        • znowu.to.samo Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 19:39
          Niechby każdy po złotówce wpłacił, po 5 zł...
        • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 19:42
          Ja tez wpłaciłam, chciałabym móc wpłacić więcej...
          • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:27
            Wpłacę we wtorek.
        • stulta Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 22:44
          Bardzo Wam kibicuję i wiele osób z mojego otoczenia również. Wierzę, że się uda, Maciuś ma silną grupę wsparcia.
    • gaskama Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:33
      Ja jestem przybita głupota naszych rządących. Ich brakiem uczciwości, inteligencji. Wirus przy tym to pikuś.
      • sumire Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:36
        Najlepsze jest to, że większość PiS dziś w social mediach jest bardziej zajęta wyrażaniem poparcia dla pomarańczowego gwałciciela z USA niż Covidem. Mają priorytety 😁
        • chococaffe Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:42
          też klauzula sumienia na środki antykoncepcyjne, ograniczenie dostępu do rozwodów, JPII wyskakującym z kazdej lodówki, "ideologią" LGBT itp itd

          Tym się zajmują.
        • gama2003 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:37
          To jest najgorsze. A o stadionowym szpitalu cisza. O nowych dostawach leków itd cisza.
          O tych niby polsluch lekach/ osoczach cisza O respiratorach cisza.
          Wazne są prezerwatywy w aptekach. Tzn dla rządzących. Itd.
          Nie robią nic, co mogłoby uspokoić rozsądnego człowieka. Wręcz widać jak na dłoni jak kręcą się w kółko, szczytując niekompetencją.
          • 1unia4 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:44
            gama2003 napisała:

            >
            > Wazne są prezerwatywy w aptekach. Tzn dla rządzących. Itd.
            >


            Kolejna powielana bzdura
          • dyzurny_troll_forum Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:05
            gama2003 napisała:

            > To jest najgorsze. A o stadionowym szpitalu cisza.

            Czytałem gdzieś, że nie będzie, przynajmniej na razie, bo nie ma przepisów wykonawczych.

            Konferencja była i starczy!
            • mid.week Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:08
              wy tylko szpital i szpital. A mierzeja jest prawie wykopana.
              • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:29
                big_grin
            • morekac Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 09:49
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > gama2003 napisała:
              >
              > > To jest najgorsze. A o stadionowym szpitalu cisza.
              >
              > Czytałem gdzieś, że nie będzie, przynajmniej na razie, bo nie ma przepisów wyko
              > nawczych.
              >
              > Konferencja była i starczy!
              >
              >

              Przede wszystkim Sasin jest za te szpitale odpowiedzialny.
              • joanna_poz Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 09:51
                Sasin....i wszystko jasne!
      • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:38
        Ja tez wirusa się nie obawiam, jedynie tych bezsensownych i nielogicznych działań rządu. Mają one na celu jedynie utrudnianie zycia, bo katastrofa to juz jest i nic jej nie zatrzyma.
        • anorektycznazdzira Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:45
          no więc właśnie sad
        • gaskama Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:03
          Ależ ja wirusa się obawiam, i to bardzo. Ludzie umierają, paraliż służby zdrowia, czeka nas wzrost bezrobocia, ludzie nie beda mieć środków do życia. Ale te PiSowskie mędy, te nieuki, złośliwe gnomy, ci pisowscy oszuści, faszyści, zakompleksione imbecyle są gorsi od tego wirusa.
        • snajper55 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 23:09
          cku napisała:

          > Ja tez wirusa się nie obawiam, jedynie tych bezsensownych i nielogicznych dział
          > ań rządu. Mają one na celu jedynie utrudnianie zycia, bo katastrofa to juz jest
          > i nic jej nie zatrzyma.

          Ale katastrofa może być mniejsza albo większa. Starajmy się zmniejszać jej skutki. Co robić wiemy - izolować się, nosić maseczki, myć ręce.

          S
          • triss_merigold6 Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 09:31
            To się izoluj. Ty jesteś w grupie ryzyka, ja i dzieci nie.
            • wapaha Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 18:42
              triss_merigold6 napisała:

              > To się izoluj. Ty jesteś w grupie ryzyka, ja i dzieci nie.

              Ależ jesteście
              Bo jest ryzyko że zarazicie innych
              Fajnie, wam się nic nie stanie- co sie przejmowac innymi co nie ?>
              Pierdoliłą głupoty jak było 300, zakażeń, jak było 600 wakacje, jak rosło w kierunku 1000 a potem 10 tys..teraz lecimy na 50 tys a ty dalej widzisz tylko czubek własnego nosa -nie widząc zalezności że to postawa takich olewatorów jak ty i przekonanie o własnej zajebistości i nietykalności ochroni przed chorobą
              • berber_rock Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 19:47
                wapaha napisała:

                > triss_merigold6 napisała:
                >
                > > To się izoluj. Ty jesteś w grupie ryzyka, ja i dzieci nie.
                >
                > Ależ jesteście
                > Bo jest ryzyko że zarazicie innych

                Nie tak sie definiuje grupe ryzyka.
                OD KIEDY to grupa ryzyka sa ludzie zdrowi, ktorzy moga byc co najwyzej nosicielami??? smile
                • wapaha Re: jestem przybita tym wszystkim 07.11.20, 22:05
                  co najwyżej ??
                  właśnie obserwujesz efekt podejścia "to bezobjawowe !"
                  przecież nosiciel nie tylko nosi ale tez zaraza..i jak najbardziej -przy założeniu ze 55% ( SzwedzI) lub wiecej % musi przechorować by osiągnąc odporność stadną. We wrzesniu ogłosiłi że jest to 43% ale teraz znpwu zaliczają duże zwyżki zakażeń/powoli rosną respi/ zgony na razie pojedyncze
                  Jesli przyjąc nawet 50% to Triss jak najbardziej jest w grupie ryzyka. Podobnie jak 50% nas
      • aguar Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:38
        No to ja mam podobnie.
      • starzystka_gazety Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:46
        Brakiem czego? A nie jesteś przybita faktem posiadania takich a nie innych oczekiwań?
      • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:28
        Tak. To też.
    • gulcia77 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:47
      Właśnie jestem po dwugodzinnej posiadówce z moją księgową, jak ogarnąć rzeczywistość, żeby nikogo nie zwolnić. Na razie nam się udało. Ale boję się tego, co będzie później. Ja mam trzy samotne matki na bazie. I dwie pary. Jeśli klękniemy, to cała rodzina zostanie bez dochodu. Ja wiem, że w oczach przeciętnego zjadacza chleba jestem krwiopijcą, ale to wcale tak nie działa. 🤨
    • 12gram Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:47
      A to widziały ?

      bezprawnik.pl/wzrost-zakazen-po-protestach/
      • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:52
        Widziały. Kreatywne statystyki. Mnie juz zadna podlosc w wydaniu tego rzadu nie zdziwi. Doprowadzili do katastrofy to winnych muszą teraz w społeczeństwie znaleźć.
        • milupaa Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 23:02
          Też mnie nie dziwi i tego się spodziewałam. Nic podłego w wykonaniu tego rządu mnie nie zaskakuje i fałszowanie rzeczywistości również.
    • konwaliamajowa Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:48
      Żeby przetrwać zawalam się pracą. Nie do końca to mój wybór ( tak w 30% mój), ale pomaga. Nie mam czasu, żeby się zastanawiać, wieczorem padam do łóżka szczęśliwa, że wreszcie mogę spać. Inaczej bym chyba nie wytrzymała.
      • cku Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 17:53
        Moja praca jest uzalezniona od działania administracji panstwowej. A ta znowu nie działa. Na razie idziemy siłą rozpędu ale na ile starczy pary to nie wiem...
    • leanne_paul_piper Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:22
      Eeee tam, jakoś to będzie. W końcu musi być lepiej.
      Zaraz lecę kupować bilety do kina na jutro i pojutrze, trzeba korzystać, póki można. A w domu nie dam się zamknać. Nie dałam się zamknac w kwietniu, to i nie dam teraz. W najgorszym przypadku znów będę sama w biurze z recepcjonistka, ale mam nadzieję, że nie. Zreszta skad Niemcy maja wiedzieć co się u nas dzieje, jak im nikt nie powie.
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:25
        Ja pracowałam normalnie aż do teraz. Zdalnej miałam moze z 8 dni od marca do czerwca.
        I to sprawiało, ze mnie czarność nie dopadała.
        A teraz nas pognali na bezwględną zdalną.
      • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:34
        Mój syn z partnerką idą dziś do kina. Ostatnia szansa, od jutra zamknięte, a dałam im bez sensu kinową kartę podarunkową. Mnie się już chyba i kina odechciało.
    • fandorina Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:27
      Ja się jeszcze jakoś trzymam ale po pierwsze cały czas pracuję stacjonarnie w biurze a po drugie moje życie i tak nie było specjalnie ekscytujące przed Covidem za to pełne nerwów, być może łatwiej mi to znieść.
    • 21mada Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:30
      A co mają powiedzieć kochankowie, którym zamknięto hotele? 😢 Jak widzisz, zawsze ktoś ma gorzej niż ty.
      • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:24
        Ha! Też prawda!
        • anika772 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:58
          Zwłaszcza, że okoliczności przyrody średnio sprzyjające w listopadzie.
      • morekac Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:16
        Mogą wyjechać w podróż służbową.
    • kosmos_pierzasty Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:33
      Siadają, ale się staram nie poddawać. Jak się czymś zajmę, jest ok, gorzej jak zaczynam rozmyślać...
    • cisco1800 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:39
      Osucha siadała mi już wiosna, przysiadła mocno na 1 listopada, n święta BN nie będzie już u mnie co zbierać
      • cisco1800 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:39
        *psycha
        • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:37
          big_grin BN???
          Kupiłam wczoraj kalendarz adwentowy kinder, taki domek jakby dla dziecka.
          BN z głowy
    • swiezynka77 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:40
      Miałam takie tąpnięcie nastroju jak zamknęli siłownie. Teraz mniej, bo nowe ograniczenia mniej mnie dotyczą. Ale i tak jest słabo, nawet leki antydepresyjne nie pomagają już. Jeszcze ratuje mnie praca w biurze, póki odgórnie nie zakażą to chodzę, na szczęście mój szef też woli w biurze. Jak byłam na zdalnej to marazm nie miał dna.
    • jehanette Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:45
      Mnie też sad trzęsą mi się ręce, jest mi na zmianę zimno i gorąco. Atak paniki jak nic. Wiosną była wiosna, a teraz mam wizję 4 miesięcy smuty i coraz gorszej sytuacji.
    • 18lipcowa3 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 18:51
      Biorę antydepresanty,zaciskam zęby i czekam na koniec tego cyrku
      • joyce_byers Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 10:20
        Współczuję 😔 U mnie leki przeciwlękowe marcu sie pojawiły. Teraz pewnie też wjadą. Trzymaj się i dużo zdrowia.
        • 18lipcowa3 Re: jestem przybita tym wszystkim 05.11.20, 19:58
          Dam radę wink
      • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:38
        Antydepresant?
        Może niedługo czas nad tym się zastanowić.
        • igge Re: jestem przybita tym wszystkim 06.11.20, 12:42
          Albo jakiś przeciwlękowy. Odważna jestem mocno ale bliska osoba mi ostatnio uświadomiła, że odwaga to też jakoś wymaga pokonania masy lęku i że jednak mam jakieś cholerne lęki, koszmary nocne. Nie lubię chemii ale....
    • lukrecja46 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:01
      Mam bardzo dobrze dobrane antydepresanty i dzięki temu nie jest źle. Poza tym cały czas pracuję- akurat na zdalną nie mogę przejść i bardzo dobrze. No i jestem introwertykiem więc siedzenie w domu kompletnie mnie nie rusza.
      Drażni mnie oczywiście- a właściwie to wkurwia niekompetentny rząd debili i idiotów i wszystko co wymyślają ale póki co nie mam na to większego wpływu.
      Póki co moim największym zmartwieniem jest to, kto będzie nam wyprowadzał psa w razie kwarantanny.
    • tereso Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 19:03
      Nastrój stabilny, ale nie bez wysiłku : dbam o spacery, ćwiczenia, czytam fajne książki, w pewnym momencie odcinam się od tego co się dzieje. Ale brakuje mi bardzo wiele rzeczy, najbardziej regularnych wyjazdów na saunę. I martwię się o to co się dzieje w kraju.
      • anika772 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:35
        Podobnie. Wkładam sporo świadomego wysiłku żeby mieć stabilny nastrój.
        Dwa tygodnie temu, kiedy "trybunał konstytucyjny" rzucił swoją cuchnącą bombę, miałam tąpnięcie i chyba pierwszy raz w życiu odczułam to na zdrowiu (Straszny skok ciśnienia)
        • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 20:37
          Anika - jak ci się widzi ten sweter z Esprita?
          Ja zamówiłam i chyba oddam.
          Ładny, szlachetny bo z wełną.
          Ale przód jakiś taki przykusy , bo na biuscie mi się unosi. Biust mam przeciętny, rozmiar S.... Modelki były niestety prawie płaskie i to chyba przez to..... A tak się napaliłam .....
          • anika772 Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:01
            Ja go oddałam, pisałam. M było ogromne... zniechęciłam się i już nie próbowałam z S.
            W dupie z tym, po co nam nowe szmatki? Gdzie w tym pójdziemy?
            Oglądałam wczoraj wyprzedaże tu i tam, i kurde nic. Totalna niechęć.
            Filiżanki i kubek kupiłam, i piję... piję...piję...
            • lot_w_kosmos Re: jestem przybita tym wszystkim 04.11.20, 21:16
              No właściwie racja, gdzie w tym człowiek pójdzie.....
              Jutro muszę go spakować i ucałować na pożegnanie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka