Dodaj do ulubionych

Morfologia krwi

04.12.20, 09:02
A w zadadzie w rozmazie: echinocyty (+), owalocyty (+), poikilocytoza (+). Dodatkowo limfocyty atypowe 4 %, limficyty 61 %, granulocyty 28 %. Od sierpnia utrzymuje się neutropenia, obecnie WBC 3.56. Wyniki widziało 2 pediatrów i hematolog. Mowia, że są ok. Powiedźcie mi czy zwariowałam. Skojarzenia mam straszne.
Obserwuj wątek
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:30
        Córka lat 12.5. Morofologia zrobiona kontrolnie, przypadkowo w sierpniu pokazało za mało białych ciałek (neutrofili): WBC 3.5. NEUT 1.35. Pediatra skierowała na wszelki wypadek do hematologa. Hematolog (ponoć najlepszy w Warszawie) obejrzał i orzekł że zdrowa (tam również był rozmaz, w którym była przewaga limfocytów nad neutrofilami, ale neutrofili było 40%). Nie zlecił kontroli, powiedział, że to niewielkie odchylenia nie mające znaczenia klinicznego. Orzekł zdrowa i wysłał do domu. Teraz ze 3 tygodnie temu córka mi dzień po dniu zwymiotowała, zajrzałam do neta a tam, że przy leukopenii tak może być. No więc pojechaliśmy morfologię zrobić i oto wyniki:

        Leukocyty 3.5
        Erytrocyty 4.4
        Hemoglobina 12.4
        Hematokryt 36
        MCV 82
        MCH 28
        MCHC 34.4
        Płytki krwi 240
        RDW-CV 12.6
        PDW 10.2
        MPV 9.6
        P-LCR 20.8

        Rozmaz ręczny:
        Granu. segmentowane 29
        Gran. Kwasochłonne 1
        Gran. Zasadochłonne 1
        Limfocyty 61
        Limfocyty atypowe 4
        Monocyty 4
        Owalocyty +
        Poikilocytoza +
        Echinocyty +

        OB 3, CRP < 0.3
        • aqua48 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:30
          nutella_fan napisała:

          > Bo wyniki pasują mi do paskudnej choroby.

          To nie Ty od miesięcy wbrew twierdzeniom lekarzy wmawiasz sobie że Twoje dziecko jest ciężko chore i ciągasz je po lekarzach jednocześnie nie wierząc w to co oni mówią? To mi wygląda na jakieś paskudne zaburzenie lękowe..TWOJE. Nie piszę tego wcale z ironią, ani złośliwie, ale zasięgnij porady psychologa. Uspokoisz siebie i Twoje dziecko też poczuje się lepiej.
          • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:39
            Chyba mnie mylisz z kimś innym. Nie wmawiam, tylko niepokoją mnie wyniki, tym bardziej że hematolog nie wyjaśnił co i jak, tylko powiedział, że wyniki i rozmaz są ok. Wiadomo jak to jest z czytaniem w internecie, ale neutropenia plus ta poikilocytoza niefajnie się składają. Dlatego mam pytanie, czy ktoś zetknął się z czymś takim kiedykolwiek?
            • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 11:02
              Nie hejtujemy, tylko od dawna próbujemy przekonać, ze masz poważny problem ale ze swoimi lękami. I tym powinnaś się zająć. Córki wynik widziało kilku lekarzy i nie mieli zastrzeżeń.
                • memphis90 Re: Morfologia krwi 05.12.20, 09:08
                  Nie, ponieważ :
                  -wiek niespecjalnie pasuje, za mała na kontakt z toksynami i metalami ciężkimi w pracy, za duża na poważne wrodzone zaburzenia genetyczne
                  -obraz krwi niespecjalnie pasuje, nie ma anemii, leukocyty w zasadzie są na dolnej granicy, a nie jakiś mocno obniżone, nie ma blastow
                  -dotychczas nie było poikilocytozy ani kom atypowych
                  -badanie robione było w czasie jakiejś infekcji
                  - WBC rzędu 3.5, nawet jeśli przyjąć, że jest nieznacznie poniżej normy, nie daje w ogóle żadnych objawów

                  ALE
                  Każdy zdrowy szpik kostny może ulec przejściowej supresji na skutek działania leków, wirusów itp. Np po mononukleozie ( komórki atypowe we krwi i niższe neutrofile) , modnym teraz COVID i wielu innych. Wówczas mogą pojawić się przejsciowe zwyżki lub obniżki białych ciałek krwi lub płytek. Ja bym się WBC rzędu 3.5 zupełnie nie martwiła, tylko machnęła morfologię przy jakiejś infekcji 100% bakteryjnej i sprawdzila, czy wówczas wzrastają. Jeśli rosną = wszystko działa jak trzeba. Przy mononukleozie (ale i innych) , jeśli doszło do podrazenienia wątroby i śledziony-mogą pojawić się zmienione erytrocyty. Zrobiłabym kontrolę morfologii z rozmazem + parametry wątrobowe i mocz.
                  • nutella_fan Re: Morfologia krwi 05.12.20, 09:30
                    Ok, dzięki Memphis. Jeżeli chodzi o zrobienie morfologii przy infekcji bakteryjnej (bo też o tym słyszałam od pediatry) to jest problem, bo ona nie ma takich infekcji. W ogóle nie choruje. Ostatnią ostrą infekcję wirusową, z temperaturą do 40.5 miała w marcu 2019. Czy to możliwe że to od tego czasu ma tę leukopenie?
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:33
        Napisałam wyżej. Na nic nie choruje i nie przyjmuje żadnych leków. Nigdy w życiu u żadnego mojego dziecka nie widziałam ani limfocytów atypowych, ani owalocytów, ani echinocytów. Gdyby sama leukopenia była, no ok, to też nie fajne, ale pojawiły się nowe rzeczy w rozmazie.. I neutrofili jest mniej. Może infekcję przeszła, może covid bezobjawowy.. Wymiękam psychicznie, proszę pocieszcie i napiszcie czy wiecie skąd to może być.
        • ajr27 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:40
          Proszę Cię, dlaczego nie wypytałaś lekarzy o to wszystko, żeby Cię uspokoili. Zapisz ją może na konsultację do jakiegoś speca, nie wiem, z CZD albo Instytutu Hematologii i porozmawiaj o wszystkich swoich wątpliwościach. Radzę Ci tak, jak sama bym zrobiła.
          • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:44
            Ja byłam u największego speca w Warszawie. Ale on nie jest rozmowny. Mówi, że chciałabym idealne wyniki mieć, a nie zawsze tak jest. Ale powiedział że rozmaz dobry. Naprawdę nie wiem, czy zwariowałam, czy mam jakieś przeczucia, ech... Święta idą a atmosfera u mnie z dupy sad Ryczeć mi się chce bo nie wiem czy mała zdrowa.
            • ajr27 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:32
              Nie wiem, nie znam się, ale rozumiem Twoje uczucia doskonale. Mimo wszystko poszukałabym jeszcze innego hematologa. Moja znajoma w zeszłym roku trafiła na taką hematolog, co z powodu a typowych w rozmazie skanowała ją od góry do dołu.
        • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:43
          Ja u moich widywałam atypowe limfocyty, nie nowina. Starszy ma przewagę limfocytów nad netrofilami (ok. 50% limfocytów) i też nic mu nie dolega. Badamy morfologię co jakiś czas ale bez paniki.
          Ja sama mam też rozjechaną morfologię - też mam m.in. leukopenię (sam wynik wskazuje na różne straszne schorzenia, ale do wyniku musiałabym mieć jeszcze objawy i odchylenia od normy w innych badaniach).
          Jak aż tak bardzo panikujesz i nie wierzysz lekarzom to idź jeszcze do jednego hematologa. Ale skoro 3 lekarzy nie widzi problemu to bym chyba próbowała się uspokoić.
          • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:49
            No właśnie ta przewaga limfocytów nad neutrofilami jak patrzę to u niej od dawna taka tendencja, u mnie zresztą też. Lekarze mówią wynik jak podczas infekcji wirusowej, ale nigdy śladu infekcji nie było. Możesz mi napisać, ile masz WBC i NEUT? Zastanawiam się nad pójściem do drugiego, albo po prostu powtórzę morfologię. Twój syn jest pod opieką hematologa?
            • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 09:52
              Nie, kontrolujemy u pediatry. Póki to tylko drobna przewaga limfocytów a reszta ok, to nie ma potrzeby hematologa.
              Ja mam wbc na poziomie 3,2-3,5 standardowo. W ostatnim badaniu o dziwo 4,7, ale za to wyszła mi dużą anemia tym razem. Badań syna nie mam pod ręką.
                • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:07
                  Syn ma obecnie 15 lat. Rozjazd obserwowany od ok. 7-8 roku zycia. Ilościowo ma w normie, procentowo nie. Ale u niego też inne leukocyty potrafią szaleć bo to alergik. Morfologia zwykle raz do roku (ostatnio była prawidłowa o dziwo).
      • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:26
        Nie kojarzę wątków nutelli o ważeniu, nie kojarzę żadnych w zasadzie jej wątków "zdrowotnych", ale nie bardzo rozumiem, czemu was dziwi zdenerwowanie autorki.
        Tzn ja się na tym (wyniki)się nie znam, ale inaczej sie mówi jak chodzi o wlasne dziecko a inny luz jest przy jakimś tam zasłyszanym przypadku.

        Ludzie są rózni, mają różną wrażliwość i odporność psychiczna i na miejscu jest rada, która padła- "to idź , zapytaj jeszcze jednego lekarza" Może dopiero to uspokoi autorkę i będzie ok.


        • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:28
          A jak nie uspokoi? To do ilu lekarzy pójdzie. Tu problem jest głębszy niż tylko ta jednorazowa sytuacja, dlatego radzimy pójść do specjalisty ale autorce ze sobą.
          • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:36
            Intencje rozumiem i są dobre.
            Mnie tylko tak razi podejście napastliwe (nie pisze personalnie do ciebie) wypominające jej to i owo i w ogóle po co robi dziecku morfologię?

            Bo powinno się robić


            Ja ją rozumiem o tyle, ze sama mam za soba koszmarne doświadczenie sprzed kilkunastu lat , gdy lekarz POZ nie rozpoznał choroby syna, uznał go za okaz zdrowia (fakt- badań nie zrobił, tylko go zbadał), a 12 h poźniej w szpitalu powiedzieli, ze ten mój wewnętrzny niepokój (nazwany przez pediatrę hipochondrią i histeria) uchronił syna przed sepsą. Miał wtedy niecałe 2 tygodnie.

            No, bardzo takie zdarzenie odbiera wiarę w lekarzy i tez mi się zdarza że musze diagnozę potwierdzić., gdy lekarz nie wzbudzi mojego zaufania.
            Ale poprzestaję na 2 wink a niekiedy nawet i drugiego nie trzeba- zależy od lekarza
              • ginger.ale Re: Morfologia krwi 05.12.20, 08:26
                Właśnie i nikt nie stwierdził choroby. Autorka ma tendencję do wynajdywania chorób u dziecka.

                Jak moje dziecię miało problemy z krwią, to trafiliśmy do hematologa, stamtąd na Żwirki i Wigury i byliśmy na comiesięcznych pobraniach i kontrolach na oddziale dziennym hematologii, aż profesor orzekł co i jak i że nie jest to przeciwwskazaniem do innego zabiegu (problemy z krzepliwością, chodziło o 2 czynniki).
                • nutella_fan Re: Morfologia krwi 05.12.20, 09:12
                  Chyba byłyśmy u tego samego profesora, M smile . Właśnie to mnie zastanawia, że on jest najlepszym specjalistą w Warszawie. I każdy mi mówi, że jeżeli on mówi że jest ok to jest.
                  • ginger.ale Re: Morfologia krwi 09.12.20, 10:44
                    Bierz to za dobrą monetę, a nie powód do kolejnych rozważań.

                    U nas wyniki poza normą, ale po serii badań orzekli, że taka uroda i nie jest to przeciwwskazaniem do operacji. Operacja się na szczęście odbyła (2,5 roku od skierowania przez te różne zawirowania z krwią, a potem pandemię) i wsio ok.
                    • nutella_fan Re: Morfologia krwi 09.12.20, 10:50
                      Dlatego już nie rozważam. Byłam u najlepszych specjalistów w Warszawie, uspokoiłam się i jest ok. Następna kontrola rutynowo - za rok. Dziecko mam traktować jak zdrowe. Cieszę się, że u was też ok.
          • ajr27 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:43
            Miałabyś rację, gdyby wynik nieznacznie odbiegał od normy, a ona panikowała. Ale tu jest dziwny rozmaz. Sama się przyznaj, ile razy twoje dziecko miało a typowe komórki w rozmazie.
            • katriel Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:06
              > Sama się przyznaj, ile razy twoje dziecko miało a typowe komórki w rozmazie.

              Ja się przyznam: ani razu, bo ani razu - przez w sumie 20 lat ich życia - nie robiłam dzieciom rozmazu. No fakt, nie robiłam, bo nie było powodu, w sensie: zadnych objawów klinicznych, które by sugerowały taką potrzebę. Tylko że - uwaga - u córki nutelli_fan też nie było, zrobiła bo lubi badać dziecko i potem się stresować wynikami. No to niech robi i niech się stresuje, tylko po co forum w to miesza?
    • 35wcieniu Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:03
      Laski, to jest forumka od ważenia dziecka kilka razy w ciągu dnia i od wyciągania wniosków typu "jak wieczorem waży mniej niż rano to jutro będzie ważyła jeszcze mniej i chudnie pół kg dziennie". Nie podsuwajcie jej diagnoz i pomysłów bo ewidentnie ma jakas chorobę albo fobie na tle badań tego dziecka. Palniecie byle pomysłem a ona będzie się miesiącami nakręcać i targać dziecko po wszelkich możliwych lekarzach.
      Wątek sprzed 2 lat, niektórzy pewnie pamiętają (tam się też szykowała na najgorsze):

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,166222942,166222942,Chudniecie.html

      Idź w końcu do lekarza. Ze sobą, nie z dzieckiem.
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:07
        A jakie to ma znaczenie? Nie pytam o siebie tylko o wyniki morfologii krwi. Widziałyście kiedyś w wynikach poikilocytozę plus te inne rzeczy? Konkrety proszę a nie hejt. To żadne wymysły moje, tylko konkretne wyniki.
          • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:11
            Napisałaś wyżej: Ja rozumiem Twoje obawy, też bym panikowała. To rozumiesz jednak czy nie? Wcześniej pisałaś, żeby poradzić się jeszcze jednego. Naprawdę łatwo jest kogoś hejtować czy obrażać jak samemu nie jest się w takiej sytuacji.
            • 35wcieniu Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:13
              Jesteś "w takiej sytuacji" permanentnie od lat. Zamiast się cieszyć że dziecko zdrowe, co POTWIERDZAJA LEKARZE to się zadreczasz przeczesywaniem internetu w poszukiwaniu wyimaginowanych chorób. Nie jesteś zdrowa.
            • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:15
              Jesteś strasznie znerwicowana i nie myslisz racjonalnie. Skoro kilku lekarzy mówi, ze jest ok a ty nadal wariujesz tochyba jednak czas nad sobą pomyśleć.
                • aqua48 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:21
                  nutella_fan napisała:

                  > Jednak się uspokoiłam, dziękuję.

                  Ty nie masz się uspokoić TYM RAZEM. Ty masz się zabrać za porządne leczenie siebie i swoich obaw. Dla dobra Twojego dziecka przede wszystkim, a także dla własnego spokoju i odzyskania rozsądku oraz równowagi
                • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:24
                  Dobrze by było gdybyś jednak na stałe się uspokoiła. Dla dobra własnego i swojej córki. Idź do specjalisty ze swoimi lękami, serio.
                  • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:30
                    To akurat prawda.
                    Natomiast dziwi mnie pytanie: Po co dziecku robi się morfologię?

                    Mam przyjaciółkę- ordynator w szpitalu dziecięcy, mam zaufaną pediatrę syna- obie uważają że morfologia 2 razy do roku to powinien być standard u dziecka. A raz to już tak minimum.

                    U dorosłego- też minimum raz do roku
                    • hanusinamama Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:44
                      Tak zgadza sie. Pytanie dotycyzło bardziej tego czy jakiej objawy skłoniły do zrobienia morfologii, tak tez sie robi. O ile badanie krwi raz, da do roku to zdrowe podjescie...to szukanie chorób u dziecka na siłę już nie.
                    • memphis90 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:49
                      > obie uważają że morfologia 2 razy >do roku to powinien być standard u >dziecka
                      Na całym świecie żaden specjalista nie podziela zdania, że standardem powinno być kłucie dziecka 2x w roku. Badania robi się, kiedy są wskazania. Nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek korzyści populacyjne z profilaktycznych rutynowych morfologii.
                      • hanusinamama Re: Morfologia krwi 04.12.20, 11:01
                        Ja sie nie zgodzę ale ja pracowałam z labie z krwią. Za duzo chorób pacjentom wykryliśmy (a byli to zwykli dawcy do badan naukowych). Moje dzieci mają raz w roku robioną morfologie ( my częsciej bo jestemy dawcami krwi).
                        • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 11:03
                          W sumie moją leukopenię też przypadkowo wykryto jak chciałam oddać krew wiele lat temu. Teraz już nie próbuję, bo przy takich wynikach nie chcą.
                          • hanusinamama Re: Morfologia krwi 04.12.20, 16:13
                            NO tak ale są inne choroby które moze nie tylko mozna wykryć morfologią ( bo to za mało) ale nakierują na diagnostykę. Kłucie o którym tak dramatycznie napisała memphis nie ejst nie wiem czym. MOje dzieci przyzwyczajone do pobierania krwi raz w roku nie reagują histerią na igłę.
                              • hanusinamama Re: Morfologia krwi 09.12.20, 13:14
                                NO ja regularnie od lat krew oddaje...bez przesady. Szczerze wole potem szukać innych żył do pobrań...niz coś przegapić. I znam sporo lekarzy, którzy zalecają regularnie morfologie raz w roku...wiec nie wiem skąd wziełas info ze zaden lekarz tego nie zaleca...
                            • katriel Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:14
                              > MOje dzieci przyzwyczajone do pobierania krwi raz w roku nie reagują histerią na igłę.

                              Moje dziecko, nieprzyzwyczajone do pobierania krwi, też nie reaguje histerią. Odważnie wyciąga rączkę i uprzejmie gawędzi z pobierającą krew pielęgniarką. Po czym 20 sekund później mdleje, osuwa się na podłogę, moczy się (w momencie utraty przytomności puszczają mu zwieracze). Głową w kant metalowej szafki jeszcze nie przywalił, ale to dlatego, że go złapałam, następnym razem mogę nie złapać. Jak trzeba to trzeba, ale dziękuję za takie atrakcje profilaktycznie raz do roku.
                      • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 11:10
                        "Na całym świecie żaden specjalista..."
                        Dobre, memphis wink
                        Znasz wszystkich? Wow

                        Ja znam dwóch, którzy twierdzą inaczej- jedna jest tylko pediatrą, druga ordynatorem- ale zapewne gucio wiedza, masz rację

                        Poza tym, przymusu nie ma, przecież.
                        • memphis90 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 19:04
                          >Znasz wszystkich? Wow
                          Znam wytyczne badań profilaktycznych, opracowane przez specjalistów. Tak, specjalistów z całego świata. Nie muszę znać ich osobiście.
                          • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 19:46
                            Wiesz, nawet ostatnia sytuacja z pandemią i covid- wskazuje, ze specjaliści nie są nigdy zgodni w 100%- tzn są tacy co myślą tak i tacy co myślą siak.

                            Nawet sobie nie zdjaesz sprawy ile razy byłam (ja i krewni i znajomi) w sytuacjach gdy jeden lekarz podważał zdanie/diagnozę drugiego.
                            Zdarzyło mi się usłyszeć u nefrologa - "no tak pani powiedział bo nie wiedział co dziecku jest"

                            Zdania specjalistów są podzielone w niemal każdej kwestii- a każdy za lepszych uważa tych, którym sam wierzy- lekarze też

                        • memphis90 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 19:07
                          Na tej zasadzie to możesz badania i co tydzień robić... Bo a nuz białaczka wyjdzie dwa dni po wykonanej właśnie morfologii...? Jeśli coś nie daje wymiernych efektow, a może dać powikłania, to się tego nie robi. Ta 1001 osoba, o której mówisz, to może równie dobrze być dziecko z zapaleniem żył powstałym na skutek wkłucia...
                          • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 19:40
                            Może być i tak.
                            Ale nie walmy od razu w stronę białaczki.

                            Zawsze mi się wydawało, ze dzieci z anemią to blade, apatyczne- a tymczasem już któryś wśród znajomych przypadek że tak kontrolna morfologia odkryła anemię np
                            I w życiu bym się tego po tych dzieciach nie spodziewała.

                            Dużo jest tych przypadków z zapaleniem żył? smilesmile Takie myślenie to nie histeria aby?

                    • azalee Re: Morfologia krwi 04.12.20, 16:45
                      kornelia_sowa napisała:


                      > Mam przyjaciółkę- ordynator w szpitalu dziecięcy, mam zaufaną pediatrę syna- ob
                      > ie uważają że morfologia 2 razy do roku to powinien być standard u dziecka. A r
                      > az to już tak minimum.
                      >
                      > U dorosłego- też minimum raz do roku

                      Chyba w zadnym innym kraju na swiecie poza Polska nikt tak nie uwaza
                        • azalee Re: Morfologia krwi 04.12.20, 17:02
                          Lub zwlaszcza gdy ma sie dziecko w innym kraju i dzieciate znajome w jeszcze innych krajach i nikt nigdy nie slyszal o prewencyjnej morfologii 2 razy do roku.
                          • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 04.12.20, 17:15
                            Ja mam koleżankę lekarza - nie Polkę, nie mieszkająca w Polsce i jak najbardziej zaleca

                            Zresztą to propozycja/zalecenie, nie obowiazek.
                            Nie chce ktoś, nie robi

                            Są różne zwyczaje

                            Kuzynka mieszka w Anglii, w Polsce zrobiła dziecku badania tarczycy- mały słabo przybiera/prawie nie rośnie- wyniki wywalone w kosmos, ale jak tam wróciła to stoi w miejscu, bo angielski lekarz nie widzi potrzeby.
                            Też można

                            Co mnie to w sumie obchodzi

                            Nie ma żadnego przymusu badań, szczepień, profilaktyki. Każdy robi co uważa
            • aqua48 Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:18
              nutella_fan napisała:

              >łatwo jest kogoś hejtować czy obrażać jak samemu nie jest się w takiej sytuacji.

              Nikt cię nie obraża ani nie hejtuje, dziewczyny słusznie piszą, że powinnaś udać się do psychologa ze swoimi lękami.
        • 35wcieniu Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:09
          Ma takie znaczenie że to ty jesteś chora a nie dziecko. I tak, to Twoje wymysly. Wyniki widziało 3 lekarzy. Przestań szukać interpretacji w internecie i zapisz się do psychiatry.
        • vviolet.rose Re: Morfologia krwi 04.12.20, 18:25
          no właśnie, też mi to tak trochę brzmi. Ogólnie mega szkodliwe emocjonalnie dla dziecka, a już to ważenie kilka razy dziennie, koszmar. Może doprowadzić córkę do zaburzeń odżywiania.
      • kaka-llina Re: Morfologia krwi 08.12.20, 20:07
        O matko!!! Nie widziałam tego wątku wczesniej!!! Nutella weź sie opanuj, co ty temu dziecku robisz???? Widziałam, że dziewczyny wspominały o codziennym wazeniu, myślałam, że chodziło o noworodka (bo dużo matek tak robi, tez nie wiem po co???). W zalinkowanym watku pisałaś, że 10 latka waży 40kg??? Ja tyle wazyłam jak podchodziłam pod 30, w wieku 10 lat to może ze 23kg.... Wazona, mierzona byłam ciagle bo teoretycznie taka mała sie urodziłam , ze pewnie nic ze mnie nie bedzie (pełna ciąża 2.5kg) Całe dzieciństwo pod opieka lekarzy, ciągłe morfologie itd... (czesto sie przeprowadzałyśmy i kazdy nowy lekarz wpadał w panikę jak takie chuchro widział) morfologia, kał, mocz bla bla.... Zdrowa byłam... (bogu dzięki moja matka jakos po pierwszych dwóch latach tego cyrku sama stwierdziła, że ja po prostu tak mam, mała i chuda jestem ale zdrowa). Mam 42 lata, ważę z 52kg przy 161 cm i mam sie dobrze.
        • nutella_fan Re: Morfologia krwi 08.12.20, 20:27
          Lekarz z LuxMedu po zobaczeniu wyniku pierwszej morfologii na cito do hematologa skierował, wiesz jaki stres przeżyłam? Więc nie uważam, żebym spanikowała, skoro lekarz na cito kierował to co ja miałam myśleć?
          • kaka-llina Re: Morfologia krwi 08.12.20, 20:44
            Iść do hematologa i sie dowiedzieć.. Co innego masz robić? Hematolog cie uspokoił, wiec w czym problem? Ja to miałam "no oko" ze 100 razy anemie a i nawet raka czy inna białaczkę.. Patrz jak dziecko sie czuje i jak zachowuje i nie wpadaj w panike...
    • lifecolor Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:19
      Ale się musisz męczyć tym lękiem. Znajdź dobrego i kontaktowego.lekarza, spisz na kartce wszystkie pytania, idź z druga osobą, o ie obecnie jest to możliwe, żeby potem, gdy w domu będziesz na nowo rozpamietywac, potwierdziła Ci slowa lekarza. Ja przez ostatnia dekada przerobilam to o czym piszesz. Jeśli czwarty lekarz powie ci to samo, odpuść i trochę zdejmij z siebie tę odpowiedzialność, zaufaj im.
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:25
        Właśnie z drugą osobą to chyba niemożliwe pójść teraz smile A mój mąż w ogóle nie chce chodzić ze mną bo uważa że nie ma potrzeby, dla niego jak lekarz specjalista powie, że jest ok to on się nie zastanawia już.
      • cku Re: Morfologia krwi 04.12.20, 10:26
        Dokładnie. Kiedyś odebrałam straszny wynik córki.3 latki. Wynik, który wg googla kwalifikował na oiom co najmniej. Jeden lekarz machnął ręką, drugi też, pojechałam do szpitala w panice. Lekarz na IP obejrzał wynik, popatrzył na dziecko, które latało po gabinecie i stwierdził, ze gdyby ten wynik odzwierciedlał rzeczywisty stan to córka by leżała nieprzytomna. Zlecił dla spokoju powtórkę i było ok. Nie leczy się wyniku.
    • nocnamagia Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:12
      Nie czytałam wszystkich odpowiedzi, odniosę się tylko do tego co pisałaś na początku wątku. Czy dziecko było badane fizykalnie przez lekarza czy lekarz widział tylko wyniki badań? Czy ma powieszone węzły chłonne? Czy było badanie brzucha? Czy miało infekcję w ostatnich miesiącach? Może covid? Czy bierze jakieś leki? Czy w rodzinie są chorzy na choroby reumatologiczne? Czy była możliwość pokłucia przez kleszcza? Czy były badane parametry wydolności nerek? Czy były ostatnio jakieś krwawienia?
      • nocnamagia Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:24
        I jeszcze jeśli będziesz ponownie robić badanie morfologii z rozmazem, to zrób badanie w laboratorium, które robi badanie dla oddziału hematologii, jeśli masz taką mozliwosc oczywiscie, wtedy masz pewność, że badanie wykonują osoby doświadczone w diagnozowaniu chorób krwi
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:42
        Dziecko nie było pogryzione przez kleszcza (przynajmniej nie widziałam), nie chorowało, nie bierze leków, nie było krwawień, było badane przez hematologa, brzuch był badany przez hematologa, bez zmian. W rodzinie są choroby autoimmunologiczne.
        • nocnamagia Re: Morfologia krwi 04.12.20, 20:55
          Jeśli badal hematolog i nie stwierdził zmian w badaniu, to węzły, wątroba i sledziona można uznać za niepowiększone. Jesli nie było infekcji to umów się na konsultacje z reumatologiem , endokrynologiem i nefrologiem.
          • zonazolnierza Re: Morfologia krwi 04.12.20, 22:54
            nocnamagia napisał(a):

            > Jeśli badal hematolog i nie stwierdził zmian w badaniu, to węzły, wątroba i sle
            > dziona można uznać za niepowiększone. Jesli nie było infekcji to umów się na ko
            > nsultacje z reumatologiem , endokrynologiem i nefrologiem.

            Noi zafundowałas dzieciakowi na najbliższy rok wycieczki po szpitalach i przychodniach
          • nutella_fan Re: Morfologia krwi 05.12.20, 11:19
            Teraz mi się przypomniało, że u endokrynologa byliśmy w sierpniu, hormony tarczycy i przeciwciała były ok, to bez sensu teraz sprawdzać. Pomyślę z tym reumatologiem i nefrologiem. Natomiast dziwne że hematolog nic nie powiedział. Badanie moczu w sierpniu było ok.
    • zonazolnierza Re: Morfologia krwi 04.12.20, 22:51
      Nie panikuj. Generalnie to lekarze mają tendencję do straszenia wszelakimi możliwymi chorobami...tak na zaś. Żeby nie było, że popełnili błąd. Skoro więc każdy lekarz mówi że jest ok, to naprawdę jest ok. W innym przypadku usłyszałabys od przynajmniej 1, że warto zbadać jeszcze "to i to" żeby wykluczyć "to i tamto".
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 05.12.20, 08:11
        O, tego się będę trzymać smile Najlepszy hematolog ordynator kliniki dziecięcej na pewno jak by uznał że coś jest nie tak kazałby powtarzać. A stwierdził, że brak wskazań do diagnostyki dalszej.
    • evee1 Re: Morfologia krwi 05.12.20, 06:12
      Może to nie reprezentatywne, bo napiszę o osobie dorosłej, ale moja mama chorowała na leukopenię (szybko uprzedzam, że żyje nadal i jest dość leciwa nawet smile).
      Pierwszy raz w wieku 22 lat, potem trzydzieści lat później. Ale ona nie miała wymiotów, tylko krwotoki i siniaki, bo oprócz zaburzeń z białymi WB to miała jeszcze tragicznie niskie płytki. Pierwszy epizod pojawił jej się po przypadkowym naświetleniu radioaktywnymi izotopami (drugiemu pracownikowi nic siebie stało). Następny w następstwie poważnych i długotrwałych stresów. W ogóle ten typ tak ma i różne osłabienia organizmu powodują u niej spadek poziomu WB i plytek.
      Oczywiście zdiagnozuj córkę dobrze, ale jak się nie będzie pogarszać i lekarze będą zapewniać, że córka jest zdrowa, to może taka jej uroda po prostu.
      • nutella_fan Re: Morfologia krwi 05.12.20, 08:27
        Dzięki za ten wpis. Ale jak mam ją diagnozować, przecież hematolog nie widzi wskazań do dalszej diagnozy i badań. Z drugiej strony pediatrzy przy najmniejszych rozjazdach zlecają powtórne badania, a hematolig nie widzi wskazań. ..
        • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 05.12.20, 10:26
          Pediatra to dziecięcy lekarz ogólny- że tak to ujmę.
          Nie ma tak specjalistycznej wiedzy w dziedzinie hematologii jak hematolog, w dziedzinie endokrynologii jak endokrynolog.

          Jak coś go niepokoi lub nie jest pewien to zleci powtórne badania lub/i wizytę u specjalisty.

          Byłaś u specjalisty- z jakiegoś powodu nie uspokoił cię
          To może iż jeszcze raz- tylko spisz wszystkie wątpliwości, zeby wypytac dokładnie


          Moja córka jako niemowlak trafiła do szpitala gdzie postawiono (bez przekonania ) diagnozę zakażenia dróg moczowych. Tzn postawili ją pediatrzy. Konsultowała ją nefrolog, ale była raczej jako asysta na tym obchodzie- słowem się nie odzywała gdy pediatra mówiła o diagnozie.
          W wypisie mieliśmy kontrolę w poradni nefrologicznej - za pół roku u tej samej pani nefrolog, która ją "konsultowała"

          Na tej wizycie powiedziała mi nefrolog, ze
          - diagnoza była "na siłę" bo nie wiedzieli co jej jest
          -pobrano tragicznie małą próbkę moczu
          - i martwić się mam dopiero gdy w badaniu moczu- to i to będzie na plusie, a tego i tego będzie powyżej tyle i tyle, bo u dziewczynek trudno pobrać dobrą próbkę i ileś tam bakterii może sobie wystąpić (inaczej traktują chłopców)

          Nie spytałam czemu nie powiedziała tego na obchodzie, ale przypuszczam, ze zwyczajnie nie podważa się autorytetu kolezanki po fachu przy rodzicach.
          • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 05.12.20, 10:29
            Poza tym lekarze boją się teraz- w czasach gdy błędy są nagłaśniane, rodzice straszą pozwem -lepiej sprawdzić drugi raz czy przerzucić odpowiedzialność za diagnozę na specjalistę
          • nocnamagia Re: Morfologia krwi 05.12.20, 10:31
            Tylko zauważ, że hematolog wyklucza choroby ze swojej działki, nie diagnozuje innych chorób. Tu nie ma podstaw do dalszej diagnostyki hematologicznej, ale do obserwacji są inne ewentualne przyczyny.
            • kornelia_sowa Re: Morfologia krwi 05.12.20, 12:01
              Tak, tak, jak najbardziej. Ja się odniosłam do wątpliwości- czemu pediatra przy wahaniach względem normy każe coś powtórzyć a hematolog nie.
              Bo hematolog widzi, ze te wahania są nieznaczące a pediatra może miec watpliwości bo się aż tak nie zna