glanaber
12.12.20, 10:50
Jeśli wiosna okaże się jednocześnie "koronawirusową odwilżą", to wszyscy uczniowie mogliby pojawić się w szkole w marcu. Warto podkreślić, że jest to wariant najbardziej optymistyczny. Ten pesymistyczny zakłada, że nawet do końca roku szkolnego wszyscy uczniowie pozostaną w domach.
Czyli zgodnie z przewidywaniami, o szkole można zapomnieć. Qrwa! Niech dzieci zdychają z samotności i depresji, a ch... z nimi. Ile to będzie łącznie? Półtora roku? A może dłużej? W sumie po co komu szkoły?
wydarzenia.interia.pl/autor/lukasz-szpyrka/news-piec-wariantow-ministra-czarnka-kiedy-i-ktorzy-uczniowie-wro,nId,4920537