Dodaj do ulubionych

"Normalne" dane o pandemii a szkoły

26.12.20, 00:11
Patrzę w kalendarz i wychodzi mi, że nieświąteczne i nieweekendowe dane, czyli nie zaniżone maksymalnie w stosunku do tych "normalnych" rządu PiS, będą teraz dopiero 14/15.01.21.
Jak sądzicie, jaki i czy w ogóle będzie mieć to wpływ na decyzję o otwarciu szkół?
Obserwuj wątek
        • sol_13 Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 09:25
          Nie puszczą wszystkich naraz, bo zaraz byłby krzyk, że znowu na hejnał bez żadnego zabezpieczenia. Puszcza co najwyzej 1-3 pieprzac kolejny raz bzdury że dzieci są w "bańkach" zlozonych ze swoich klas odseparowanych od siebie, a na świetlicy znów caly rocznik bedzie stloczony razem🤣🤣 a potem dopiero starszych na raty.
          • klaviatoorka1 Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 09:51
            Święta racja.
            Puszczenie wszystkich klas to znów wzrost zagęszczenia ludzi w publicznych srodkach transportu, galeriach, sklepach.
            Powrót do rozmaitych form zajęć pozalekcyjnych i po miesiącu znów wzrost ilości zastępstw nauczycielskich, kwarantann całych rodzin, zajetych łóżek covidowych- jednym słowem- boordell.
            Zresztą, w styczniu/lutym w poprzednich latach i tak przewalały się grypy, zapalenia oskrzeli itp choróbska dróg oddechowych, a ponieważ ani nauczyciele, ani rodzice uczniów nie przejmowali się "katarkami i kaszelkami" to w klasach bywało po kilkoro uczniów i połowa kadry na zwolnieniach...
            Dlaczego niektórym sie wydaje, że akurat w tym roku miałoby być inaczej?
            Przecież jak nauczyciel będzie na L4, lub dziecko będzie siedziało z "katarkiem" w domu- to i tak straci, bo nawet tych śmiesznych zdalnych lekcji nie będzie?
            MOŻE jesli uda się zaszczepić chociaż połowę nauczycieli to starsze klasy powrócą po "sezonie przeziębieniowym" pod koniec marca.
            • turzyca Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 10:11
              Jakoś poza Polską szkoły są otwarte i nie ma takiego armageddonu jak opisujesz.

              Co więcej ostatnie zalecenia ecdc oparte na badaniach w całej Europie są dość jednoznaczne: "There is a general consensus that the decision to close schools to control the COVID-19 pandemic should be used as a last resort. The negative physical, mental health and educational impact of proactive school closures on children, as well as the economic impact on society more broadly, would likely outweigh the benefits."
              www.ecdc.europa.eu/en/publications-data/children-and-school-settings-covid-19-transmission
              I tak, wiem, w Polsce naukowcom nie ufa się.
              • redwineiswhatilike Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 10:29
                Nie wszędzie są otwarte. No podstawówki są, racja. Ale średnie nie. Albo są hybrydowo. Różnie.
                Widocznie nasz tak zwany rząd ma swoje wizje. Nie wiem, nie mam zdania ale nie mam też małych dzieci i jest mi wszystko jedno. Myślę, że powinni jednak powoli te szkoły otwierać od początku marca. Wcześniej i tak nie otworzą, wątpię. Uczelnie do końca czerwca zdalnie.
          • trilllian Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 18:27
            Wiadomo że głównym argumentem jest brak zasiłków, no ale fakt jest taki że dzieci 1-3 mają większą możliwość zamknięcia w "bańkach" niż starsze. Tak jak przedszkolaki, moje od września zamknięte w swojej grupie, dyżury w szatni bez mieszania grup. To plus nieprzyjmowanie chorych dzieci zaowocowało brakiem gila od września (rzecz wcześniej niespotykana). W sumie nie wiem dlaczego 1-3 nie mogłyby podobnie funkcjonować.
    • anorektycznazdzira Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 09:54
      Żaden. Zauważ, że od kilku tygodni mamy liczby w okolicach 4-12 tys, średnie wypadają na wartościach, które kiedyś zostały zaanonsowane przez żont jako "zielone"- a tymczasem odwołano święta, sylwestra aż za pomocą godziny policyjnej, hotelarzy zaraz będą rozstrzeliwać, od poniedziałku zamknięte galerie, o otwarciu knajp, fitnesów czy basenów nawet się nie mówi. Przypadek? Nie sądzę. Wiedzą france ile tak naprawdę mają zakażeń. Nic nie otworzą.
      • redwineiswhatilike Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 10:05
        anorektycznazdzira napisała:

        Wiedzą f
        > rance ile tak naprawdę mają zakażeń. Nic nie otworzą.


        Dokładnie. Gdzieś ostatnio czytałam, że jesteśmy na szarym końcu krajów, które radzą sobie z pandemią. Nie pamiętam dokładnie ale to było coś w stylu 46 miejsce na 52 kraje.
    • wapaha Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 10:20
      Kosmos -wg podawanych danych powinniśmy jakoś dzisiaj właśnie wchodzić w strefę żółtą ( 25tys)- tymczasem mają wejsć nowe obostrzenia i narodowa która była zapowiadana jezeli będzie 75 k. Słynna graficzka rządowa, piękna kolorowa , którą już zamieszczałam

      Niestety moim zdaniem szkoły NIE ZOSTANĄ otwarte po feriach a to dlatego, że wtedy nastąpi u nas bardzo duży wzrost zakażeń ( poświątecznych i posylwestrowych) - wg mnie nastąpi to ok drugiego tygodnia stycznia
    • kiddy Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 11:05
      Przestałam liczyć na powrót dzieci do szkół po feriach. Nie ma woli i chęci zorganizowania tego, a dałoby się, dało, choćby hybrydowo. Tylko trzeba by pomyśleć, zastanowić się, no i w ogóle mieć ochotę to zrobić. A władza ma to gdzieś. Tak samo jest z restauracjami, basenami, siłowniami itd. Najłatwiej zamknąć wszystko i niech się dzieje, co chce.
    • mamalgosia Re: "Normalne" dane o pandemii a szkoły 26.12.20, 13:09
      Nie wierze w jakiekolwiek dane dotyczace epidemii w naszym kraju.
      Nie wierze takze w powiazanie tych danych z jakakolwiek decyzja rzadu, takze z tymi dotyczacymi szkol.

      Jedyne twarde dane, to liczba wydanych aktow zgonu. W moim miescie od polowy pazdziernika wydano ich o 100% wiecej niz w analogicznym okresie ubieglych lat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka