moze_sprobowac_inaczej
03.01.21, 21:29
Zawsze się z tego śmiałam, ale niestety przypililo.
Wybieramy się kamperem w cieplejsze miejsce. Tam, gdzie planujemy, część punktów gastro jest otwarta, ale nie wszędzie i nie zawsze. Mam 3 dni na zrobienie czegoś na szybkie obiady. Dodatkowo będzie nam działać zamrażarka.
Co polecicie?
Leczo i gulasz już mam. Sos do spaghetti zjemy gotowy z Łowicza, może przeżyjemy 😁 Co jeszcze można ogarnąć? Poszukuje pomysłów.