czerwonylucjan 03.01.21, 22:45 Caly kg, co z nich zrobic? Sa juz pare dni po terminie i maja cukrowy nalot. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szafireczek Re: Suszone figi 03.01.21, 23:06 ogromnie słodkie. Ciasto kruche / ciasteczka Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Suszone figi 04.01.21, 00:11 Nie przejmować się cukrowym nalotem i terminem ważności. Dopóki nie spleśnieją lub się robaki nie zaklęgną są tak samo jadalne. Zużywać po trochę do ciast, albo do kompotu z suszu dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Suszone figi 04.01.21, 02:38 jesli nie chcesz zeby sie zmarnowaly, bo nie dasz rady przerobic 1kg szybko, to wrzuc do zamrazarki i zuzywaj w miare potrzeb i tak, cukrowy nalot nie swiadczy, ze sie zepsuly, ot bardziej wyschly, jak pisze andaba, dopoki nie ma plesni/zyjatek to suszony owoc wytrzymuje dlugo dluzej niz okreslony termin waznosci Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Suszone figi 04.01.21, 02:48 Jak to co? Jak wysuszone, to zdjąć z suszarki i schować do szafki. Jak mają cukrowy nalot, to zlizać Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Suszone figi 04.01.21, 04:04 Zjeść....przywiozlam z Chorwacji ok 4kg, miały być do rozdania po trochu znajomym....zeżarłam sama w ciągu miesiąca 😳 Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: Suszone figi 04.01.21, 07:51 beata985 napisała: > Zjeść....przywiozlam z Chorwacji ok 4kg, miały być do rozdania po trochu znajom > ym....zeżarłam sama w ciągu miesiąca 😳 > zjadlas 4 kilo fig?! Podziwiam uklad trawienny Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Suszone figi 04.01.21, 10:35 Ja bym zjadł w ciągu tygodnia, jak nie krócej. Pójdę na bazar, kupię kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Suszone figi 04.01.21, 15:59 ale suszonych czy swiezych. Swieze 4 kg to jak najbardziej zjadliwe w miesiac suszone to w zyciu bym nie przezarla wiecej niz kg Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Suszone figi 05.01.21, 05:44 princesswhitewolf napisała: > ale suszonych czy swiezych. Swieze 4 kg to jak najbardziej zjadliwe w miesiac > > suszone to w zyciu bym nie przezarla wiecej niz kg Wydaje Ci się 🤪🤦♀️ Mi też się wydawało, że wystarczy mi do świąt...🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Suszone figi 04.01.21, 15:57 No jakoś tak wyszło, że pozarłam 😳... Oczywiście nie na raz...czasami były w owsiance Ale większość jako przegryzka.... W ciągu miesiąca to się ta ilość rozłożyła...🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Suszone figi 04.01.21, 10:23 Dżem. Pokroić ten kg, zalać na noc wodą mniej więcej pół cm nad poziom fig i następnego dnia dodać sok i skórkę z pomarańczy, cynamon i dusić aż zaczną się rozpadać. W razie potrzeby dolewać po odrobinie wody. Gorące do słoików, słoiki do góry dnem żeby się zamknęły. Dżem jest idealny do serów. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Suszone figi 04.01.21, 10:24 Aaa, gdyby były mało słodkie to można dosłodzić miodem/cukrem/inną substancją słodzącą, ale szczerze w to wątpię, żeby miało być za mało słodkie Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Suszone figi 04.01.21, 10:56 Zrobiłabym dżem, który potem można zużyć dowolnie- do tostów, owsianki, naleśników, ciasta, lodów. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Suszone figi 04.01.21, 16:00 Parę dni po terminie? Zastanawia mnie, kto Ci metkuje warzywa i owoce z ogródka albo te kupowane luzem? Skąd wiesz, kiedy im się termin kończy? Odpowiedz Link Zgłoś
yadaxad Re: Suszone figi 04.01.21, 16:05 Dobrze, bez pleśni i robaków, mogą skamienieć, tak samo jak daktyle. Ożywia się potrzebną dawkę w mikrofalówce, na najniższy procent, zamknięte z odrobiną wilgoci, by się nie przypiekały. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Suszone figi 04.01.21, 17:08 Prawdopodobnie koleżanka kupiła zapakowany kilogram i ta informacja była na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
leia33 Re: Suszone figi 04.01.21, 21:56 Suszone figi to sam cukier, ja bym wywaliła bez żalu. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Suszone figi 04.01.21, 22:19 A ja bym zeżarła ten kilogram w jeden dzień ,uwielbiam suszone figi,lepsze są niż świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Suszone figi 05.01.21, 07:44 Uparcie czytam "Suszenie fugi". I zachodzę w głowę czy któraś położyła kafelki i teraz zaprawa między nimi nie chce ładnie wyschnąć czy upiekła ciasto które moja ciocia nazywa fugą (bo przełożone warstwą owoców) czy zalała sobie nuty i teraz papier jest marszczony... Odpowiedz Link Zgłoś