cosmetic.wipes Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 16:51 Żebym założyła czapkę to musiałoby być co najmniej - 25. Jak mi wieje po łbie, to zakładam kaptur. Czyli w okolicach - 10. Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 16:57 Nie. Jak wieje zakladam kaptur, ale bardziej ze względu na wirujące włosy niż odczucie zimna. To tak na codzień, co innego aktywność na swiezym powietrzu, wtedy zdarza mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 18:57 Przy zerze stopni?? A po co? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 19:17 zimą przy zerze to bez czapki, bez kurtki i z gołymi kostkami - w samochodzie jest ciepło no chyba, że na rowerze przy zerze - wtedy i kurtka i czapka i kaptur w sumie to latem czapki częściej używam Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 19:23 Noszę czapki, bo lubię i ładnie w nich wyglądam, chyba lepiej w czapce niż bez xD Ale za nastolactwa nie nosiłam z zasady i nigdy nic mi nie było, marznąć też nie marzłam, więc pewnie da się. Co do pani z bloga - co za problem zdjąć czapkę do zdjęć, może nie ma żadnej pasującej do reszty stylizacji 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 19:59 Noszę, oczywiście bardzo lubię czapki, lubię jak mi ciepło w głowę i w uszy. I uważam, że całkowicie ładnie wyglądam w czapkach. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 20:55 Jezu jak ja nienawidzę czapek i rajstop. Musi być z minus 20 i porywisty wiatr, żebym którąś z tych rzeczy założyła. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 20:59 Dla odmiany moje dzieci bez czapki nie wyjdą przez okrągły rok. Zwłaszcza starszy, bo młodszy go naśladuje we wszystkim. Na wiosnę i jesień, nawet mocno ciepłą, cienka bawełniana, w lecie z daszkiem albo kapelusz, a w zimie oczywiście zimowa i to nie byle jaka, gruba na polarze za to cały rok mógłby z bosymi stopami chodzić, w nogi mu nigdy nie jest zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 22:16 To ja mam jak twój syn, zimno mi jak już tylko w głowę i w ramiona, nogi mi nie marzną, mogę biegać z gołymi kostkami w środku zimy. W ocieplanych butach bym chyba umarła 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
fredzia098 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 20:56 I koniecznie na wszystkich blogach i instagramach cała rodzina ma bose stopy, bez skarpetek, nawet gdy za oknem mróz. Też chodzicie zimą po domu bez skarpet i bez pantofli? Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 21:02 Ja nie, MUSZĘ mieć kapcie, a najlepiej + skarpety. Mój syn zawsze boso. Jak jest bardzo zimno przymuszam go do założenia skarpetek, które zrzuca jak tylko się odwrócę Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 22:32 Niektórzy mają taki wynalazek nazywa się ogrzewanie podłogowe. Odpowiedz Link Zgłoś
segregatorwpaski Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 20:58 Nienawidzę czapek. Od zawsze. Wkurzają mnie, jest mi w nich ciepło, wręcz gorąco (generalnie ubieram się lekko, nie jestem typem zmarzlucha), zawsze od razu swędzi mnie głowa, niezależnie z czego jest zrobiona czapka, czuję się w czapce tak jakoś dziwnie 'ściśnięta'. Okropne uczucie. Latem spokojnie mogę nosić kapelusz słomkowy, tylko nie może myć takie w sam raz, musi być lekko luźny, spokojnie znoszę chustkę na plaży, zwłaszcza, że lubię gorące klimaty, więc jest taka potrzeba. Ale zimą to dla mnie koszmar. Zdroworozsądkowo jednak wiem, ze powinnam przy pewnej temp. chronić np. zatoki więc nosze kaptury. Kupuję kurtki z kapturem, płaszcze z kapturem, swetry, więc spokojnie zawsze coś dopasuję, jak jest około - 15-20 to mam np kaptur z bluzy polarowej plus kaptur z kurtki, ten wewnętrzny b. obcisły. Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 20:58 Tak. Mam problem z zatokami i od wielu lat czapka oraz obowiązkowo kaptur. Nie kupuję żadnych okryć bez kaptura. Ratuje mnie gdy jest ciepło ale wietrznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 21:00 Nope. Czapka wylacznie na narty i to tez gdy jest mniej niz jakies -5C albo mocno wieje. Poza nartami, tak na codzien to gdy jest jakies -15C zakladam opaske na uszka moje delikatne Te sama opaske nosze gdy biegam rano (5:00 am) gdy jest zimniej niz jakies -10/-12C. W lecie tez nie nosze nic od slonca, chyba ze wedruje gdzies in full sun przez kilka godzin - wtedy bandana. Wciaz zyje, mam sie swietnie, nie choruje na nic. Life. PS. Zawsze tak mialam - mam zdjecia z wczesnego dziecinstwa z przedszkola - wszystkie dzieci w czapach, niektore nawet w dwoch (!), Bi_scotti radosnie prezentuje kokardy przy kucykach jak sowiecka komsomolka Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona_ona02 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 22:06 Noszę. Nie muszę czekać na mrozy, jak mi zimno w głowę to zakładam. Wolę wyglądać nieciekawie niż później męczyć się z potwornym bólem głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 22:27 Tak, noszę. W okolicach 0⁰C i poniżej noszę wełnianą, natomiast w temp 1-10⁰C noszę cienką bawełnianą czapkę. Kiedyś nie nosiłam ale kiedy kilka razy brak czapki okupiłam mega katarem zaczęłam zakładać czapkę zimą nawet kiedy nie ma mrozu. Ogólnie czuję dużą różnicę będąc na mrozie w czapce i bez. W czapce jest mi od razu cieplej na całym ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 22:29 Noszę jak jeszcze jest na plusie Ale ja bardzo marznę, mnie zimno autentycznie boli. Mam kilka czapek w tym jedną uszatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 23:51 Nie. Tzn bardzo rzadko. Ale mam dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Zimą - bez czapki? 12.01.21, 23:53 Włosy kobita pewnie układała półtorej godziny, a ty tak brutalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 11:35 Nie noszę, jeżdżę samochodem. Spacery - owijam się szalem, albo kaptur. Wczoraj musiałam na chwilę wyskoczyć do sklepu, miałam okropne włosy, więc założyłam czapkę - pierwszy raz od chyba 5 lat. Ale albo mi głowa zmalała, albo czapka rozciągnęła, bo cały czas mi się na oczy zsuwala.... Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 11:53 Czapkę noszę od września, od połowy września konkretnie. Bardzo dużo przebywam na powietrzu, wiec to stały element garderoby, nie że przebiegam na szpilkach w garażu podziemnym samochód-praca, tylko faktycznie. Najpierw noszę leciutką i cieniutką z bawełny, jak się robi całkiem zimno to grubszą, a dziś to założę wełniany berecik, bo zimno bardzo nie jest (okolice zera), za to niesympatycznie wieje. A nic tak nie grzeje w głowę jak berecik z antenką Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 12:04 solejrolia napisała: > A nic tak nie grzeje w głowę jak berecik z an > tenką > Bereciki są hot! Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 13:06 Piękne te berety. Przymierzałam jakiś czas temu, gdy były otwarte sklepy i wyglądam nieszczególnie, ale poszukam jakiego fajnego na wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 12:15 Noszę, cienką bawełnianą. Jak spada temperatura do kilku stopni i jak wieje. Odpowiedz Link Zgłoś
padum Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 12:40 Tak. Nosze nawet przy wyższych temperaturach. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 12:47 Jak mi zimno, to zakładam, ale to raczej nie jest w okolicy 0 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Zimą - bez czapki? 13.01.21, 12:54 Noszę już jesienią, bo mi w czoło zimno a zimą to już musowo. Ale przez wiele lat nie nosiłam, w czasach nastoletnich kłóciłam się z rodzicami o czapkę, później w razie śniegu, wiatru zakładałam kaptur. Teraz bez czapki marznę potwornie. Dojrzałam do noszenia czapek po prostu Odpowiedz Link Zgłoś