Dodaj do ulubionych

Jestem lajdacz...ką

29.01.21, 12:08
„ bo tej aborcji to chcą te lajdacz...ki co się skrobia bez zastanowienia” tak o to powiedziała moja rodzona matka!

I choć los był dla mnie łaskawy, nie przeżyłam poronienia, ani nie musiałam podejmować mega trudnych decyzji dotyczących chorego płodu, to dzis poczułam jakbym tego doświadczyła. Jak kobieta o kobiecie może coś takiego powiedzieć, jak matka ( niby kochająca i taka co nieba uchyli) córce może pokazać jak bardzo jej nienawidzi.

Zaczęła od zwalania winy za trzecia fale na protestujących, no to kilka słów jej powiedziałam o naszym nie- rządzie i poprosiłam, aby nie poruszała kwestii w których się nie zgadzamy. Bo ja jestem przeciwko tej ustawie, popieram protestujących i sama mam zamiar wyjec z rodzina na ulice, a póki co w oknie na znak protestu mam tą „ słynna” byskawice ( słynna po już była kością niezgody).
Rzuciła, ze w takim razie póki ta błyskawica jest w oknie to ona do mnie nie przyjedzie ( trudno się mówi) i ze nie da się przekabacić ( nawet nie próbuje jej uświadamiać bo ona tylko tvpis i radio Maryja)

Powiedziałam , ze mi przykro ze nie mam jej wsparcia ( ojciec jest za mną ) i chyba zapomniała ze sprawa jej nie dotyczy, a ja i jej wnuki możemy ponosić konsekwencje decyzji rządzących.
Pożegnałam się i rozbeczałam.
Kosciolkowa mamusia okazała się takim samym potworem jak cała reszta pokroju Godek. Ideologia ważniejsza od własnych dzieci i wnuków. No cóż... życie lubi zaskakiwać.
Obserwuj wątek
    • wapaha Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:18
      Przykro mi
      Zarówno pandemia jak i destrukcyjne plany nie-rządu- mi osobiście pokazują, których znajomych unikac. O to nie tylko poprzez usuwanie profili na fb- ale tez w rzeczywistości
    • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:20
      e-ness napisała:

      > No cóż... życie lubi zaskakiwać.

      no...
      Może pora przestać być zaskoczoną i przepracować to, że twoja matka nie jest dobrym człowiekiem.
      • maly_fiolek Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:22
        > Może pora przestać być zaskoczoną i przepracować to, że twoja matka nie jest dobrym człowiekiem.

        A może ma więcej empatii niż autorka?
        • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:25
          maly_fiolek napisała:

          > A może ma więcej empatii niż autorka?

          Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.
        • trilllian Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:35
          maly_fiolek napisała:

          > > Może pora przestać być zaskoczoną i przepracować to, że twoja matka nie j
          > est dobrym człowiekiem.
          >
          > A może ma więcej empatii niż autorka?

          I ta empatia każe jej nazwać córkę łajdaczką która chce się skrobać bez zastanowienia?
        • ginger.ale Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 09:20
          maly_fiolek napisała:

          >
          > A może ma więcej empatii niż autorka?

          Wręcz epatuje empatią, wyzywając córkę od łajdaczek, tylko dlatego, że ich poglądy się różnią.

          Wiesz w ogóle co oznacza empatia?
      • nangaparbat3 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:31
        alicia033 napisała:

        > e-ness napisała:
        >
        > > No cóż... życie lubi zaskakiwać.
        >
        > no...
        > Może pora przestać być zaskoczoną i przepracować to, że twoja matka nie jest do
        > brym człowiekiem.
        >
        >
        >
        >

        W przeciwieństwie do alicji 33.
        • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:39
          nangaparbat3 napisała:

          > W przeciwieństwie do alicji 33.

          oczywiście, moja ty psychofanko.
          Nie za stara jesteś na takie zabawy, nanga?
          • nangaparbat3 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:20
            Na pewno za stara żeby być psychofanką czyjąkolwiek. Nie pochlebiaj sobie.
    • zona_glusia Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:21
      Przykre.Trzymaj się.
    • woman_in_love Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:26
      Trzeba było trzasnąć jej z liścia w pysk.
      Ja uważam, że skoro rodzice nas klapsowali w dzieciństwie, to godne to i sprawiedliwie, liściować ich na starość.
      • duola77 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:35
        nie mogę się nie zgodzić , taka naturalna kolej rzeczy
        taka oczywistość ,że aż dech zapiera

        będzie łatwiej jak przyjdzie Ta Chwila
        dzięx
      • gaskama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:50
        Trudno się nie zgodzić.
      • tokyocat Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:41
        😂
      • lilia.z.doliny Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 08:26
        Godne to i sprawiedliwe big_grin
        BTW, woman in love, czy ty wiesz, że jesteś aktualnie gwiazdeczką joemonstera?
        • woman_in_love Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 09:21
          o kurfa, nie, dawaj
          • lilia.z.doliny Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 09:47
            Jak mawia swieta ksiega, szukajcie a znajdziecie big_grin
          • lilia.z.doliny Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 09:57
            Dobra, już nie szukaj, wejdź na mięsne
            I jeśli masz tam konto to sie zdekoduj i RzoNdaj tantiem tongue_out
    • piataziuta Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:37
      Współczuję, serio.
    • lauren6 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:42
      O i to jest właśnie to: PIS rozbija polskie rodziny.

      Młodzi sobie poradzą. Tysiące starszych ludzi spędzą swoją starość w samotności, odrzuceni przez resztę rodziny, za nieakceptowalne poglądy, które głoszą za tvpis.
      • tokyocat Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:25
        Po to powstaje nowa telewizja, tvp kobieta, zeby jeszcze wiecej tak myslalo.
        Vive la république, vive la France !!!
        • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:33
          Jak słuchalam mojej matki to tak, jakbym czytała pasek z tvpissad
          • semihora Re: Jestem lajdacz...ką 22.02.21, 09:47
            Piąteczka. Mam to samo, gdy słucham swoich teściów.
        • fitfood1664 Re: Jestem lajdacz...ką 22.02.21, 09:06
          Francja ma swoje problemy, muzułmańskie sale modlitewne na uczelniach, zakaz mięsa / wieprzowiny na stołówkach szkolnych, islamskie dzielnice... wzrost oszołomstwa w Europie jest spektakularny, nie mamy tu żadnego monopolu, to tak off top...
    • jdylag75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:49
      Współczuję, ponieważ doświadczam tego samego, 29 grudnia byłam ostatni raz w domu rodzinnym, następnym razem pojadę kiedy naprawdę będę musiała. Powodem awantury - błyskawica na szybie auta. Nawet reagować ostrzej nie mogę po ojciec świeżo po zawale.
      Mnie nie przeszkadza różnica poglądów, ale hipokryzja, zacietrzewienie i hejtowanie, twierdzenie, że kto inaczej niz oni myśli to wróg wszystko w religijnym sosie, a najbardziej boli brak szacunku do mnie.
      Przykro mi że będę pamiętała taką starośc rodziców i ze sami sobie gotują piekiełko w którym nikt z nimi nie chce się spotykać, nawet własne dzieci. Może Jarek ich odwiedzi....
      • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:47
        Może ich odwiedza inne pisiory, nie wpadłaś na to? Czy twoi rodzice to jedyni ludzie w mieście, którzy mają inne poglądy niż ty.
        • jdylag75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:49
          Może, nie mój problem. Czytac się naucz tak btw.
        • livia.kalina Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:04
          Jasne, po co komu kontakt z własnymi dziećmi? Jest zdecydowanie przereklamowany. Wpadnie do nich pani z warzywniaki kochająca jedynie słuszną partię, pooglądają tvpis i wystarczy.
        • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:59
          Ale ty pierdzielisz.
        • anorektycznazdzira Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 18:08
          Oh, "inni ludzie" big_grinbig_grinbig_grin
          Już widzę jak "inni ludzie" robią cokolwiek więcej niż pogaducha przy okazji.
        • ginger.ale Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 09:30
          merces napisała:

          > Może ich odwiedza inne pisiory, nie wpadłaś na to? Czy twoi rodzice to jedyni
          > ludzie w mieście, którzy mają inne poglądy niż ty.

          Tak, na pewno odwiedzą ich działacze pisu , wracając z hospicjum dla dzieci...
    • la_mujer75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:53
      Przykro mi.
      I powiem tak- niezależnie, ile dziecko ma lat, cierpi, jak okazuje się, że rodzic go nie szanuje i nie okazuje wsparcia.
      I człowieka boli też, jak okazuje się, że rodzice spadają z piedestału sad
      • simply_z Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:03
        smiem watpic, ze autoka watku nie wiedziala jakie poglady ma matka. na takie tematy sie dyskutuje, swoja droga czy ci ludzie wiedza co oznacza proba donoszenia plodu z ciezkimi wadami rozwojowymi? ciekawe tez ilu niepelnosprawnym pomagaja-pewnie w ogole.
        • la_mujer75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:05
          Wiedzieć to pewno wiedziała, ale (naiwnie) liczyła, że jednak matka zmieni zdanie (trafią do niej argumenty/ zrozumie, jaki okrucieństwem jest zmuszanie kobiet do takich ciąż).
          Wierzyła, że jej matka jednak jest empatyczną i racjonalną kobietą.
          A tu duda!
          • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:31
            Oczywiscie, ze wiedziałam, wielokrotnie prosiłam o to by nie poruszać drażliwych tematów i nie chciałam jej przekonywać do zmiany poglądów. Oczekiwałam tylko, ze wykaże się odrobina tolerancji i akceptacji, a jeśli na to ja nie stać, to nie będzie się wypowiadała. Dzis wylała na mnie pomyje, a tym samym na moje dzieci i nie mam ochoty udawać, ze nic się nie wydarzyło.
            • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:14
              z twojej opowieści wynika, że identycznie nie okazujesz tolerancji dla matczynych poglądów i zero akceptacji, na dodatek ma milczeć, absolutnie się nie wypowiadać, bo taka tolerancyjna dla wszystkiego dookoła córka, ma tolerancję dla wszystkich tylko nie dla matki

              naprawdę? nazwała cię łajdaczką? osobiście się poczułaś? chyba mocno chciałaś sobie popłakać(również na forum)
              • la_felicja Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:27
                Nooo..kiedyś Żydzi też nie okazywali tolerancji dla poglądów nazistów i zero akceptacji, chcieli, żeby naziści milczeli i absolutnie się nie wypowiadali, bo taki tolerancyjny dla wszystkich dookoła Żyd, miał tolerancję dla wszystkich tylko nie dla nazisty.
                • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:28
                  musi celnie, skoro żydem jedziesz,
                  sorki, na mnie nie zadziała
        • leosia-wspaniala Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:44
          >smiem watpic, ze autoka watku nie wiedziala jakie poglady ma matka.

          Problem w tym, że to już nie jest kwestia poglądów. Piss wydobywa z ludzi to, co najgorsze. Matka o konserwatywnych poglądach może po prostu powiedzieć: córuś, nie podobają mi się te protesty.
        • tokyocat Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:28
          Mojej mamie poglady tak sie wyrobily na emeryturze, glosuje namietnie na pis, bo ma dodatki do emerytury a mlodzi niech sobie radza. Do kosciola lata w sobote i niedziele, COVID nie COVID, na msze trzeba isc.
          Rece mi opadaja ale coz.
          • huang_he Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:51
            Jeśli według niej młodzi mają sobie radzić, to niech ona też sobie radzi. Jedyne co interesuje jeszcze takich ludzi, to pochówek z księciulem i pomnik. No to zapowiedzieć - jak ona postępuje wobec ciebie według swojego widzimisię (ty sobie poradzisz), to wobec niej należy tak samo - niech ona sobie też radzi w sprawie swojego pogrzebu. I zapowiedzieć pogrzeb świecki, bez księdza, albo w ogóle bez pogrzebu - spalenie, do urny i niech sobie urna stoi w piwnicy.
      • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:33
        Zabolało bardzo 😢
        • jowita771 Re: Jestem lajdacz...ką 16.02.21, 17:20
          A nie potrafisz oddać ciosu? Ja bym zapytała: to ile razy się skrobałaś, łajdaczko? Jak zaprzeczy, to powiedzieć: taaa, jasne. Niech ona płacze po kątach, jak zaczyna. Większe prawdopodobieństwo, że ona robiła aborcję, niż, że Ty zrobisz.
    • kropkacom Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 12:58
      Nie poruszam tematu, bo szanuję swój spokój a z TVP nie wygram.
      • jdylag75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:52
        NO cóz ja nie poruszałam tematów kontrowersyjnych już kilka lat, rozmowy koncentrowały się wokół siania marchewki i wczorajszego deszczu, i ostatecznie nic to nie dało.
    • bei Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:00
      Przytulam. Bardzo przykre jest to, ze forma prezentowania poglądów przez rodzicielkę jest tak okropna. Dobrze, ze tata Ciebie wspiera
    • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:03
      Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy? I jeszcze zwalacie winę na Kaczynskiego, dobre. Kto tu jest tak naprawdę zacietrzewiony i nietolerancyjny? Mam nadzieję malutką, że to jednak jest troling, bo to jest tak glupie...
      • simply_z Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:04
        poglady -szkodliwe. nie wiem czy czesc z tych ludzi nie miala biologii w szkole? zwlaszcza matka..przeciez byla w ciayz, rodzila, nie zdaje sobie sprawy z pewnych rzeczy? powiem wiecej, w jej pokoleniu kobiety skrobaly sie na potege. zapomnial wol jak cieleciem byl?
        • fitfood1664 Re: Jestem lajdacz...ką 22.02.21, 09:11
          niektóre się skrobały, inne się nie skrobały, nie ma co generalizować
          ktoś może równie dobrze mieć niezmienne poglądy na temat skrobanek
      • la_mujer75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:07
        Powiedz to tym dzieciakom, których rodzice są gotowi wyrzucić z domu, jak się okaże, że nie chcą chodzić do kk, albo przyznają się do odmiennej orientacji.
        A PiS podzielił Polaków, jak nawet komuniści tego nie zrobili.
      • ixiq111 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:17
        Ale to starsza pani jednoznacznie określiła:

        "Rzuciła, ze w takim razie póki ta błyskawica jest w oknie to ona do mnie nie przyjedzie ( trudno się mówi) i ze nie da się przekabacić ( nawet nie próbuje jej uświadamiać bo ona tylko tvpis i radio Maryja)"

        Tolerancja powinna działać w dwie strony. Córka ma być tolerancyjna, ale mamusia może stawiać ultimatum? Dlaczego?
        • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:28
          ixiq111 napisała:

          >
          >
          > Tolerancja powinna działać w dwie strony.
          >
          Ale nie działa. W obie strony. Pokażcie, ze jesteście mądrzejsze, otwarte. A robicie wszystko co Wam Jarosław nakazuje😜
          • huang_he Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:30
            A niby dlaczego mamy robić coś, co ty nam każesz? Byłam mądra i otwarta i teraz nie jestem. Tzn. jestem, ale tylko wobec ludzi o podobnych do moich poglądach. Im zawsze pomogę.
          • malia Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:38
            " Pokażcie, ze jesteście mądrzejsze, otwarte. A
            > robicie wszystko co Wam Jarosław nakazuje😜
            Taaaa, ktoś mnie wgniata butem w g...o, a ja mam przyjąć postawę lotosu i być otwarta na poglądy chamów w butach
          • duola77 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:42
            manipulować to trzeba umieć ,
            będziemy otwarte w jedną stronę
            zaściankowo-kościólkowo temu nie podlega
            możemy nie rozumieć , omijać , opuszczać
            kto Nam zabroni ?
            pisi troll na ematce
            no żałosna jesteś
          • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:43
            merces napisała:

            > Pokażcie, ze jesteście mądrzejsze, otwarte.

            to już było.
            Głaskanie was po główce skończyło się dla nas dyktaturą chamów od X 2015.
            Dlatego jedyne, co teraz mamy dla was, to: w3,14erdalać!, bo żadnego innego przekazu nie rozumiecie.
          • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:38
            merces napisała:

            >Pokażcie, ze jesteście mądrzejsze, otwarte.

            Zarówno otwartość jak i mądrość nakazuje, by dbać starannie o swe granice i nie pozwalać innym na ich przekraczanie ani na bezkarne rzucanie wyzwisk z powodu odmiennych poglądów..
            • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:43
              U jednej - rzekomo, bo pachnie mi to trol sciema - przekroczono, ale kilka innych pisze tu, ze zerwały z rodzicami tylko za poglądy.
              • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:46
                merces napisała:
                > U jednej - rzekomo, bo pachnie mi to trol sciema - przekroczono, ale kilka inn
                > ych pisze tu, ze zerwały z rodzicami tylko za poglądy.

                Podaj które to te "kilka innych" kłamczuszko.
                • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:00
                  Umiesz czytać? To sobie przeczytaj - ile tu pisze, ze " wyrzuca i z życia i z FB" za niewlasciwe poglądy.
                  • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:22
                    merces napisała:
                    > Umiesz czytać? To sobie przeczytaj - ile tu pisze, ze " wyrzuca i z życia i
                    > z FB" za niewlasciwe poglądy.


                    Umiem - przeczytałam i wiem, że podle kłamiesz.
                    • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:28
                      araceli napisała:

                      > merces napisała:
                      > > Umiesz czytać? To sobie przeczytaj - ile tu pisze, ze " wyrzuca i z życi
                      > a i
                      > > z FB" za niewlasciwe poglądy.
                      >
                      >
                      > Umiem - przeczytałam i wiem, że podle kłamiesz.

                      Aha.
                      >
                      >
                      >
                      >
              • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:09
                merces napisała:

                > U jednej - rzekomo, bo pachnie mi to trol sciema - przekroczono, ale kilka inn
                > ych pisze tu, ze zerwały z rodzicami tylko za poglądy.

                Nikt nie zrywa z rodzicami jedynie "za poglądy". Zrywa się za poglądy, plus poniżanie ludzi myślących inaczej, lub nachalne pouczanie.
                • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:13
                  Zerwałabyś kontakt z rodzicami za "nachalne pouczanie"?
                  • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:32
                    merces napisała:

                    > Zerwałabyś kontakt z rodzicami za "nachalne pouczanie"?

                    Tak, gdyby nie reagowali na moje grzeczne prośby o zaprzestanie. Za kontakt odpowiedzialne są dwie strony i jeśli jedna uporczywie robi coś nieakceptowalnego dla drugiej, to świadczy to jedynie o jej złej woli.
                    • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:16
                      No więc ja - za poniżanie - z rodzicami i przyjaciółmi tak, zerwałabym kontakty, za nachalne pouczanie - z rodzicami nie, z przyjaciółmi może, za odmienne poglądy - z nikim.
                      • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:49
                        merces napisała:

                        > No więc ja - za poniżanie - z rodzicami i przyjaciółmi tak, zerwałabym kontakt
                        > y, za nachalne pouczanie - z rodzicami nie, z przyjaciółmi może, za odmienne po
                        > glądy - z nikim.

                        Ja nachalne pouczanie traktuję jak przemoc psychiczną, bo to uporczywe przekraczanie moich granic. Z nikim nie zerwałam ze względu na odmienne poglądy, wręcz przeciwnie nie przeszkadzają mi one w przyjaźniach.
                        Zerwałam z koleżanką z którą nie mogłyśmy się dogadać co do terminu wizyt, tj ona chciała przychodzić do mnie wtedy i na tak długo (wiele godzin) jak JEJ było wygodnie, nie przyjmowała do wiadomości, że zapraszam na moich warunkach i że mamy życie również poza spotkaniami z nią. Do siebie, kawiarni lub choćby na wspólny spacer nie zaprosiła nigdy.
                      • princesswhitewolf Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:05
                        >No więc ja - za poniżanie - z rodzicami i przyjaciółmi tak, zerwałabym kontakty, za nachalne pouczanie - z rodzicami nie, z przyjaciółmi może, za odmienne poglądy - z nikim.

                        ty nie mozesz byc kobieta. Jestes na bank facetem.

                        w przypadku tak trudnej sytuacji nie moglaby liczyc na matke. Okropne
                • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:19
                  I już dawno pogodziłam się, ze moja matka nie zmieni poglądów, nie przekonywałam na siłe, to jej sprawa
                  Oczekiwałam od niej, tylko jednego, ze jeśli nie jest w stanie „ być ze mną”, to chociaż niech nie będzie „przeciwko mnie”.

                  Dla ogólnej informacji, ojciec tez jest pro- PiS, jak widać, on potrafi uszanować cudze granice, dla matki jest to niemożliwe
          • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:40
            merces napisała:
            > Ale nie działa. W obie strony. Pokażcie, ze jesteście mądrzejsze, otwarte. A
            > robicie wszystko co Wam Jarosław nakazuje😜


            Mądrość i otwartość nie polega na pozwoleniu na poniewieranie sobą.
          • anorektycznazdzira Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 18:11
            Żałosna próba manipulacji. Na poziomie "ustąp jeśli jesteś mądrzejsza".
            Mam propozycję: nie pitol.
            Nie ma za co.
          • triismegistos Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 20:33
            Uprzejmie przypominam, że merces to ordynarny lisi troll
            • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:58
              Pal sześć że ordynarny, że trol, ale lisi?
      • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:24
        merces napisała:

        > Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy?

        nie no, lepiej oczywiście nieść ten krzyż i wysłuchiwać, że dla matki jest się łajdaczką. Czy wnuczka, popierająca prawo do aborcji też taką jest.

        > Kto tu jest tak naprawdę zacietrzewiony i nietolerancyjny?

        wy, pisi i zwolennicy konfy.
        W3,14erdalajcie!
      • huang_he Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:28
        Oczywiście, że tak. Całe szczęście - część mojej rodziny ma poglądy podobne do moich - życzy mi zdrowia i szczęścia, a gdyby mnie lub moje dzieci choroba dopadła, to stanęliby na głowie, żeby mi pomóc. Ja w drugą stronę zrobiłabym to samo.
        Ale inna część mojej rodziny palcem by nie kiwnęła w pomocy, za to kazałaby nieść swój krzyż i krytykowała, gdybym ten krzyż niosła krzywo. W związku z tym wypięłam się na nich, dosłownie. Nie mogą liczyć na moją pomoc, bo ja nie mogę liczyć na nich. I tak, jestem zacietrzewiona i nietolerancyjna wobec nich. I możesz sobie gadać co chcesz, ale ja zacietrzewiona i nietolerancyjna być nie przestanę i mam gdzieś rzewne teksty o wyrodnych dzieciach i wnukach.
      • malia Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:33
        "Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy? I jeszcz, e zwalacie winę na Kaczynskiego, dobre. Kto tu jest tak naprawdę zacietrzewiony i nietolerancyjny? "
        a będzie się
        A jakby poglądy przełożyć na zupełnie realną sytuację? Córka jest w ciązy, dowiaduje się, że płód jest bezczaszkowcem, albo całe życie będzie rośliną którą trzebędzie się opiekować. Jest załamana, boi się, płacze, rozpacza, zwraca się do matki, a ta jej mówi, że zawsze była za tym, by takie dziecko urodzić. Że głosowałam za taką ustawą, byś ty córko nie miała wyboru, by to dziecko urodziło się i cierpiało, a ty żebyś musiała na to patrzeć. Albo poświęcić się, kosztem pracy, zdrowia, innych dzieci. Nie płacz, więc tylko donoś ciążę chwal pana.
        Tak, to wcale nie jest powód do kłótni z matką, albo zerwania kontaktów.
        Wydaje ci się może , że to tylko taki teoretyczny przepis, który nikogo nie dotyczy i ona się spierała tylko o idee?
        A może mogła poczekać na kłótnię z matką, wtedy kiedy już będzie w tej ciąży i będzie wiedziała, że dziecko ma wadę letalną?
        • la_felicja Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:29
          Malia 100/100.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:15
        Owszem bo ich poglądy, jak widać mają REALNY wpływ na moje życie. W odwrotnym przypadku, gdyby to wprowadzano elementy mojego światopoglądu, ich by to w ogóle nie dotknęło.
      • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:38
        merces napisała:
        > Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy?

        Ty oczywiście jeszcze nagradzasz ludzi, którzy otwarcie mówią, że jesteś gó..em. Brawo!
      • tt-tka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:02
        merces napisała:

        > Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy?

        Nie. Ale gdyby matka nazwala mnie lajdaczka, to nie wykluczalabym zerwania kontaktow. A wnukow na pewno nie zobaczylaby bardzo dlugo, do nigdy wlacznie.
      • bi_scotti Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:17
        merces napisała:

        > Ja PRLD, naprawdę zrywacie kontakty ze swoimi rodzicami, bo mają inne poglądy?

        Poglad jest odzwierciedleniem swiatopogladu, ow zas opiera sie na okreslonym value system - trudno utrzymywac close relations z osobami, ktorych value system jest diametralnie rozny od Twojego wlasnego. Mozna, za obopolna zgodna, pewnych tematow nie poruszac (i tak pewnie czyni majority) albo mozna dac sobie na wstrzymanie w bliskich kontaktach, przynajmniej okresowo, jesli ktoras ze stron nie potrafi sie powstrzymac przed comments etc. Autorka napisala, ze odwiedzi rodzicow gdyby odwiedzic musiala; domyslam sie, ze w chorobie czy w jakichs innych challenging okolicznosciach, ale "dla przyjemnosci" odwiedzac ich narazie nie bedzie. I trudno jej sie dziwic. Life.
      • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:58
        Ale to szanowna mamusia stawia warunki i jak forumka nie przejdzie na "jasną strone mocy" ona zrywa kontakt. Chyba chybiłaś...
      • princesswhitewolf Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:02
        merces a ty jestes facetem?
        • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:17
          tego jeszcze nie grali, byłam ruskim trolem, pisowskim, płacił mi Orban (!), ale sprecyzuj - jestem facetem, bo nie zerwałabym kontaktu z rodzicami , bo maja inne poglądy?
          • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 23:42
            zabójcza kariera na tym forum...pozazdrościć
      • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:16
        czy już usłyszałaś 5 gwiazdek? czy jesteś już pisowskim trolem, bo myślę identycznie jak ty, ale nie wiem, czy mogę się wypowiedzieć, tyle tu tolerancji dla odmiennego zdania...
        • merces Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:21
          W tym wątku usłyszałam już klasyczne wyp..., było też o faszystowskiej gnidzie, no i rzecz jasna o pisowskim trolu.
          • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:29
            a, czyli średnia intelektualna jematki? okeej, dzięki za potwierdzenie
      • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 23:45
        w ogóle co cię tak boli, merces, kto z kim i dlaczego zrywa kontakty?
        Własnego życia nie masz czy może to twoje własne dzieci zerwały z tobą kontakt i straciłeś znajomych na fb z powodu twoich parszywych poglądów?
    • mail-na-gazecie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:27
      Robisz dokładnie, to o co chodzi Pisowi. W tej sprawie jeszcze nikt nikogo nie przekonał. Jeszcze nam brakuje wojny domowej. Nie, nie wyrzucam znajomych pro life z facebooka.
      • huang_he Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:29
        A ja wyrzucam z facebooka i z życia.
      • slodka.niczym.liczi Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:30
        Proszę używać właściwego określenia anti-woman.
        • mail-na-gazecie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:48
          Proszę mnie nie pouczać jak mam pisać. Są osoby dla których obrona życia poczętego jest taką samą świętością jak dla mnie czy Ciebie obrona wolności kobiety do samodecydowania. Wolno im mieć swoje poglądy. Taką mamy władzę, że jest przychylna temu, ale sami ja wybraliśmy. A wojny domowej najmniej nam potrzeba.
          • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:58
            mail-na-gazecie napisał:
            > Proszę mnie nie pouczać jak mam pisać. Są osoby dla których obrona życia poczęt
            > ego jest taką samą świętością jak dla mnie czy Ciebie obrona wolności kobiety d
            > o samodecydowania. Wolno im mieć swoje poglądy. Taką mamy władzę, że jest przyc
            > hylna temu, ale sami ja wybraliśmy. A wojny domowej najmniej nam potrzeba.

            'Obrona życia poczętego' to nie jest bycie pro-life. To jest bycie pro-birth. Life jest później.
            • mail-na-gazecie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:02

              > 'Obrona życia poczętego' to nie jest bycie pro-life. To jest bycie pro-birth. L
              > ife jest później.
              >
              Będę adwokatem diabła, ale dla tych osób life jest od poczęcia.
              • nie-mama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:41
                No niech sobie dla tych osob bedzie, ale z obrona zycia te poglady nie maja nic wspolnego. To okreslenie jest po prostu bledne. Tak jak pisza wyzej dziewczyny, to jest obrona porodow, albo tylko wybranego "zycia", bo na pewno nie jest to obrona zycia istniejacej juz kobiety.
                • mail-na-gazecie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:58
                  Zrozum, że te osoby tak to przedstawiają. Jako obronę życia. Że kobieta cierpi, to dla nich przykre, ale ważniejsze jest to życie. Tak jak dla mnie ważniejsza jest kobieta, a że jakieś życie zostanie stracone jest mniejszym złem. Dla nich to ja jestem potworem. Naprawdę nikt tu nikogo raczej nie przekona. Ja nie słyszałam, żeby ktoś zmienił swoje poglądy obojętne w którą stronę. Problem w tym ile osób jest więcej i kto stanowi prawo.
              • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:52
                Ale juz narodzone dla niech warte obrony nie jest...
              • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 17:47
                mail-na-gazecie napisał:
                > > 'Obrona życia poczętego' to nie jest bycie pro-life. To jest bycie pro-bi
                > rth. L
                > > ife jest później.
                > >
                > Będę adwokatem diabła, ale dla tych osób life jest od poczęcia.

                Ale już nie po urodzeniu więc są pro-birth.
              • kira02 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:20
                "Będę adwokatem diabła, ale dla tych osób life jest od poczęcia."

                Od poczęcia aż do urodzenia, zapomniałaś dodać. A później dostają kopa od rządu i pro-lifeowców i niech sobie jakoś radzą, mogą iść pod most, bo tych, którzy walczyli o prawo do narodzin, prawo do godnego życia już kompletnie nie interesuje. Takie to pro life.
          • wbka1 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:54
            Nie zapominaj, że Kaczyński ma ledwie 1/3 głosów i to tych najsłabiej wyedukowanych, mieszkańców małych miasteczek i wsi, zresztą jaki elektorat tacy politycy PiS-u,. W większości niedouczeni, ale za to nieprzyzwoicie pazerni na kasę i stołki. Może i mógłby porywać się z motyką na słońce, gdyby chociaż miał połowę elektoratu za sobą. Miejmy nadzieję, że wkrótce odejdzie na emeryturę, a następcy pozagryzają się w walce o władzę.
      • milupaa Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:45
        Ja wyrzucam pro pis i pro life. Zwłaszcza po tym jak jedna dawna znajoma zrobiła rundkę przed wyborami obrażając innych i żądając prawie, aby nie głosowali na lewicę. Część znajomych już wcześniej nie zdzierżyła jej propagandowych postów i ja pożegnała.
      • araceli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:41
        mail-na-gazecie napisał:
        > Robisz dokładnie, to o co chodzi Pisowi. W tej sprawie jeszcze nikt nikogo nie
        > przekonał. Jeszcze nam brakuje wojny domowej. Nie, nie wyrzucam znajomych pro
        > life z facebooka.


        No nie są pro-life tylko pro-birth i anti-chiocie. Używaj właściwych określeń.
        • mail-na-gazecie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:53
          Następna mądralińska od pouczeń. Niektórzy są pro life, po prostu. Znam takie osoby. Dla nich jest to kwestia nadrzędna. Patrząc z ich punktu widzenia. Wiem, że to za trudne do zrozumienia.
          • nie-mama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:42
            Dla ciebie za trudne do zrozumienia chyba jest to, ze slowa ktorych uzywasz nie oznaczaja tego co myslisz.

            Doucz sie, bo szerzysz bledne okreslenie.
          • bubba_13 Re: Jestem lajdacz...ką 22.02.21, 09:51
            No ale bezwględnie pro-life w odniesieniu do nieurodzonego może również oznaczać pro-debaty dla rodzącej. To, że ktoś tworzy dla siebie etykietę, nie znaczy, ze ta etykieta jest prawidłowa. W gruncie rzeczy chodzi tu o fakt URODZENIA, bez względu na konsekwencje
      • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:57
        A ja tak brata. Taki prolifowiec wojujący...a jak zaprosiłam do ośrodka pobytu dziennego dla ludzi z ZD aby pomógł...to nie. On tylko o płody walczy. Zswoim zdrowym dzieciakiem sie nie zajmuje...ale innym każe rodzić i zajmowac sie upośledzonymi.
        • bywalczyni.hosteli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 23:20
          Hanusina przestań pisać o swojej rodzinie bo mnie za każdym razem xuj strzela jakich masz palantów w rodzinie. Jakim cudem wytrzymujesz z nimi??
          • rosapulchra-0 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 13:44
            W każdej rodzinie jest jakiś palant.
    • nangaparbat3 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:36
      Bardzo dobrze, że masz ojca po swojej stronie.
    • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:54
      I dobrze ci tak. Problem cie nie dotyczy, a dajesz soba manipulowac. Skloc sie tak z matka, zebys sie do niej juz do konca zycia nie odzywala.
      • bib24 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 13:59
        ale to caly czas matka pierwsza odmawia kontaktu. autorka przez lata się poświęcala i nic to nie dało na koniec.
        • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:09
          Bylas? Widzialas?

          Kto wie, tez pewnie odwrocilabym sie od corki, ktora zaciekle walczy o latwe likwidowanie nienarodzonych dzieci innych kobiet. Swoje przeciez ma i nie zlikwidowala.
          • bib24 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:13
            to się odwracaj, kto ci broni.
            • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:22
              chcielibyscie. O to wam chodzi. Ja nie taka glupia, zeby komukolwiek pozwolic na oslabienie mojej rodziny. Rozpieprzajcie swoje w drobny mak.
          • cosmetic.wipes Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 11:31
            srubokretka napisał:

            > ktora zaciekle walczy o latwe li
            > kwidowanie nienarodzonych dzieci innych kobiet.

            Katolska logika.
            To, że wy chcecie kobiety zmuszać, nie oznacza, że inni też chcą. Rozumiesz co to jest wybór, tępa istoto?
      • la_mujer75 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:08
        Jak to jej problem nie dotyczy?
        Nie pisała, że jej wycięto macicę?
        Kto wie, jak płodna jest? Popatrz na świętojebliwą żonę Kurskiego. Ku chwale pana zaszła w wieku 47 lat!
        A poza tym ma dzieci.
        Ja mam dwóch synów.
        Córek brak, ale dziś idę protestować, aby nie zmuszać kobiet do cierpień.
      • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:09
        srubokretka napisał:

        > I dobrze ci tak.

        ach ta miłość bliźniego w praktyce..

        >Problem cie nie dotyczy,

        problem dotyczy wszystkich - od kobiet w wieku reprodukcyjnym, bo ciąża z fatal error może się przytrafić każdej, po ich rodziny, które również, w wielu płaszczyznach, będą obciążone skutkami urodzenia takiego dziecka.
        • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:11
          dajecie sie pieknie wkrecic. Jak chcesz cos uzyskac u Polaka to go wkrec, ze mu tego zanraniasz. Taki sam mechanizm ze szczepionkami. Proste jestescie.
          • duola77 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:19
            a ty jeszcze prostsza i podłużna w w oglądzie rzeczywistości , przewidywalności czy co tam
            i tak nie ogarniesz
          • alicia033 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:20
            srubokretka napisał:

            > dajecie sie pieknie wkrecic.

            taaaaa, taaaaa
            Btw. przypadkiem też nie jesteś Polką?

            > Proste jestescie.

            w przeciwieństwie, oczywiście, do ciebie.
            I w sumie całe szczęście, bo z takimi, jak ty, nie chcę mieć nic wspólnego.
          • black.emma Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:42
            A możesz wyjaśnić nieprosta kobieto, na czym polega to wkręcenie? Chcieli uzyskać u kobiet masowe aborcje czy co?
          • anorektycznazdzira Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 18:15
            Ale możesz rozwinąć tę światłą myśl "Jak chcesz cos uzyskac u Polaka to go wkrec, ze mu tego zanraniasz"? Oświecasz nas właśnie, że Godek i Kaczo-oszołomom chodzi o to, aby aborcji było jak najwięcej?
        • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:14
          Powiem tak - ja już na pewno dzieci nie będę miała, ale problem mnie dotyczy jak najbardziej. I owszem można się różnić w poglądach na wszystko, nie wolno natomiast wyzywać ani wyklinać tych którzy myślą inaczej.
      • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:23
        Dotyczy mnie bezpośrednio, jestem w wieku reprodukcyjnym, mam dzieci które za chwile będą się rozmnażać, jak i pośrednio, bo jednocze się z tymi wszystkimi kobietami, którym przyjdzie cierpieć bo nie stać ich na wyjazd na Słowację czy do Czech.
        • milupaa Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:39
          Dotyczy każdego bo to nie tylko problem stricte przerywania ciąży ale ubezwłasnowolnienia kobiet. Ja dzieci już nie planuje ale 1,5 roku temu rodziłam i e pamięci mam dokładne i darmowe badania diagnostyczne w ciąży i usg na każdej wizycie, na NFZ. Co teraz będzie strach myśleć, cofniemy się do średniowiecza bo po co diagnostyka skoro i tak trzeba będzie każde rodzic. O córce też myślę chociaż przsz 20, 30 lat wszystko się może jeszcze kilka razy zmienić.
      • woman_in_love Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:28
        ty akurat jestes prawicowa, homofobiczna gnida, zapewne z rodzinka
        • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:34
          i to liczna, niewyskrobana smile
          • nie-mama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:44
            Niestety, niektorzy sa dumni z bycia homofobicznymi gnidami. I nie zdaja sobie sprawy, ze to gorzej niz pierdni.ecie w towarzystwie
          • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:55
            O tu nie wiadomo..oficjalnie to wy wszyscy świetsi od papieża. A potem sie okazuje, ze i gwałty i pedofilie i skrobanki czeste...ale to była wyjatkowa sytuacja.
            • srubokretka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:02
              Slowem "wy" nie wrzucisz nas do szamba, jezeli do niego nie nalezymy. To za malo. Musialabys sie zajac edukacja/manipulacja naszych dzieci.
              • morekac Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 22:47
                Co do edukacji: czy dociera do ciebie, że teraz w dużej mierze protestują absolwenci szkół, w których religii jest więcej niż biologii, a na polskim czytają wiekopomne dzieła JP2?
                Nie wiesz, jak ci się dzieci wyedukują.
              • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 23:44
                O kochana...ta młodzież co teraz prostestuje i pokazuje faka...to są wasi wychowankowi. Mieli pierdyliar lekcji religii, ciagni do koscioła na msze, komunie i bierzmowania...i najchętniej by zburzyli koscioły. Pięknie wam to wyszło!!!
                • kira02 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 13:09
                  Jak to mówią, co za dużo to i gęś nie przelknie.
      • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:55
        NO i autorka bedzie miała spokój przynajmniej...
    • nena20 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:11
      Może mama została kupiona za tych kilka srebrnikówsad
      • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:17
        tak, za pićet plusa przecież
    • thea19 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:21
      a po co w ogóle z nią rozmawiasz, skoro wiesz, że nie umie trzymać dzioba na kłódkę przy drażliwych tematach? Mojej osobistej dewotce zazwyczaj kąśliwie odpowiadam na hasła pt "pójdziesz do piekła".
      • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:25
        Nie rozmawiam, to ona zeszła na temat strajków, prosiłam aby zakończyła rozmowę to poszła krok dalej. Jestem tolerancyjna na gadanie mojej matki, ale są pewne granice, które przekroczyła.
        • aqua48 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:35
          e-ness napisała:

          > poszła krok dalej. Jestem tolerancyjna na gadanie mojej matki, ale są pewn
          > e granice, które przekroczyła.

          Pozwól jej zatem ponieść konsekwencje.
        • thea19 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:37
          jeśli z Wami nie mieszka, to odpuść sobie wszelakie rozmowy dla własnego zdrowia. Powiedz ojcu, jeśli nie wie, że zostałaś obsypana inwektywami i nie zamierzasz z nią rozmawiać bo szanujesz siebie.
          • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 14:55
            Kontakt jest z obowiązku, nie z przyjemności już od bardzo dawna, co ciagle mi wypomina. Szantaże typu, ja umrę a ty nie będziesz wiedziała” są na porządku dziennym - olewam , udaje ze nie słyszę, zmieniam temat, dzwonię jeszcze rzadziej, aby tego nie słuchać.
            Ojciec o wszystkim wie, bo był na głośnym, stopował ja potem już krzyczał „ co odpier..” a po naszej rozmowie znalazł się w piekiełku.

            • thea19 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:06
              biznes z nią wspólny prowadzisz? bo innego obowiązku nie widzę, no chyba, że ona niesamodzielna i trzeba jej pomagać a na opiekunkę kasy nie starcza. W przeciwnym razie zwyczajnie bym ją olała. Ja miałam taką tfubabkę, ponad 10lat z nią nie rozmawiałam, w końcu się przekręciła i nic a nic mnie to nie obeszło, nawet się ucieszyłam bo przestała obcym ludziom (typu listonosz, inkasent, pielęgniarka) bzdury opowiadać. Z całej rodziny tylko córka z nią rozmawiała. Moja matka też dewotka ale tylko piekłem mnie straszy, bo ja mam gębę niewyparzoną i wiązankami ją zagłuszam, więc drażliwych tematów nie rusza.
              • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:12
                I tak tez chyba zrobię, ona nie zadzwoni tylko ojcu będzie kazała to wtedy z nim pogadam
                • bi_scotti Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:31
                  Wychowujemy sie w gore i w dol - rodzice dzieci, dzieci rodzicow - tak jest przez cale zycie smile Mysle, ze Twojej mamie dobrze zrobi przerwa w jakichkolwiek contacts z Toba. Troche jak odeslanie 3latka do spokojnego miejsca zeby sie uspokoil i cos tam przemyslal gdy staje sie zbyt "rozbrykany" wink Mama potrzebuje zasmakowac Twojej nieobecnosci w jej zyciu. Nie przez dzien-dwa czy tydzien-dwa, to musi byc troche dluzszy okres zeby zabolalo i zeby podjela probe analizy. Zakladajac, ze skoro wychowala sensowne dziecko/dzieci, sama tez ma jakies poklady sensibility wink nalezy dac jej szanse do nich sie dobrac i skorzystac. Troche ciszy miedzy Wami moze tylko pomoc. Good luck smile Cheers.
                  • nie-mama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:46
                    Dobrze piszesz bi-scotti. To sa naturalne konsekwencje takiego zachowania. Mama musi dostac szanse na ochloniecie i przemyslenie swojego zachowania.
                  • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:00
                    Jesteś bardzo mądra kobieta! Dzięki bi😘
                    • princesswhitewolf Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:07
                      ona sie zmieni jak ojciec odejdzie " druga strone" ( odpukac i oby zyl jak najdluzej)
            • kira02 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:35
              Współczuję. Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak idą w jakieś toksyczne klimaty, szantaże emocjonalne, manipulacje, straszenie piekłem, zamiast po prostu być fajnym rodzicem, którego się lubi, z którym miło porozmawiać i spędzić czas? Co jest nie tak z tymi ludźmi?

              E-ness, czy mama zawsze była taka, czy dopiero ojciec rydzyk jej zrobił pranie mózgu?
              • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 23:16
                Niestety zawsze taka była, a mi zajęło mnóstwo czasu na zrozumienie, ze moje problemy maja podłoże w niełatwym dzieciństwie i młodości. Ojciec jest alkoholikiem, choć na stare lata ( ostatnie 10) żyjącym w trzeźwości. Matka nie zrobiła nic aby stać się lepszym człowiekiem
                • kira02 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 13:12
                  Przytulam. Odetnij się emocjonalnie,nic od niej nie oczekuj, bo nie jest zdolna nic dać. To przykre, ale paradoksalnie takie pogodzenie się z tym i przejście swoistej żałoby po swoich marzeniach za kochającymi rodzicami pomaga odzyskać spokój i równowagę. Musisz się skupić na swojej własnej rodzinie, tutaj możesz sobie wszystko ułożyć, jak zechcesz.
        • tt-tka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:06
          e-ness napisała:

          > Nie rozmawiam, to ona zeszła na temat strajków, prosiłam aby zakończyła rozmowę
          > to poszła krok dalej.

          To nie pros. Powiedz "jeszcze slowo, a odkladam sluchawke/wychodze" i wykonaj.

          Jestem tolerancyjna na gadanie mojej matki, ale są pewn
          > e granice, które przekroczyła.

          I co w zwiazku z tym zrobisz ?
    • hanusinamama Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 15:51
      Mamusia nie pamieta, ze za czasów jej okresu rozrodczego, skrobać się mozna było na życzenie. Jedna skorzystała, inna nie...ale miały wybór. MOja teściowa (lat60 z hakiem), powiedziała, ze ona nie usuwała ciązy...ale tez nie była w trudnej sytuacji. Miała za to kiedyś wybór. I ja wkurwia tak samo stary dziad (to jej słowa), który chce decydowac w tej kwestii, kosciókowy w sukience (jej słowa) jak i stare baby (nadal jej słowa), które kiedyś mogły wyskrobać ciąze zdrową a teraz chcę decydować za młode dziewczyny.
      • raczek47 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:02
        Może lepiej że teraz przejrzałaś na oczy...babcia z takimi poglądami na nie zaakceptowałaby tez faktu,że np.jedno z jej wnucząt jest ateistą albo ms inne niż boża płeć przykazuje preferencje seksualne a przy dorastaniu młodych ludzi wiele "kwiatkow " może jeszcze wyjść,lepiej być uświadomionym na jakie wsparcie rodziny mozna liczyć ,
        • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 16:09
          To już przerobiłyśmy
          Zapytana kilka lat temu, co by zrobiła, jakby oka Ali się ze jej wnuczę jest homoseksualista, z oburzeniem wykrzyczała, co za głupoty wygaduje
          Także ten 😏
          • raczek47 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 17:35
            No to już miałaś wcześniej próbkę jej poglądów...przełknij łzy i do przodu, dziewczyno, nie ma co się przejmować poglądami starszej pani.
            • bywalczyni.hosteli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:41
              Tu ten problem ze ta starsza pani to matka. Nie szanuje, a rani i poniza własne dziecko, które pewnie setny raz przeżywa odrzucenie i brak akceptacji przez własnego rodzica. To jest clue problemu a nie to co babka wygaduje.
              Odetnij się dla własnego i swoich dzieci dobrą.
              • kira02 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 13:14
                Tak, to jest clue. Odciąć się emocjonalnie, przestać oczekiwać cokolwiek. Inaczej stracisz życie w pogoni za rodzicielska miłością, której nie ma.
    • stasi1 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 17:35
      To chyba jeszcze nic. Moja mama jak dowiedziała się że byłem kiedyś na proteście(akurat w obronie sądów) to stwierdziła że ona sama w domu a ja łażę. Aby mnie wsadzili do więzienia za to. Ja na to że jakby wsadzili mnie to jeszcze dłużej była by sama. Na to ona że poradziłą by sobie.
      Dla wyjaśnienia mama praktycznie nie opuszcza domu(w ubiegłym roku może ze 3 razy gdzieś pojechaliśmy), Tygodniami tylko ze mną widuje się twarzą w twarz
    • rozwiane_marzenie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 19:09
      Ale po co rozmawiacie na tematy kontrowersyjne?
      Uważam, że obie macie prawo do swojego, odmiennego zdania. Nie nie ma co dyskutować, przekonywać, bo to nic nie da.
      Nie zawsze rodzice muszą popierać zdanie dorosłego dziecka, każdy ma swój rozum i się nim kieruje.
      W jednym masz racje, mama nie powinna Cię obrażać, ale i Ty nie powinnaś jej nakręcać i przekonywać. I nie możesz mieć do niej pretensji, że ma inne zdanie niż Ty (napisałaś, że ojciec Cię popiera, więc tylko Wasze zdanie jest tym jedynym i słusznym? Nieładnie to brzmi).
      • tt-tka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 19:55
        rozwiane_marzenie napisała:

        > Ale po co rozmawiacie na tematy kontrowersyjne?

        NIE rozmawiaja. Nie doczytalas. Matka wyraza swoja opinie (nawet nie poglad, tylko chamska, obrazliwa opinie) nie pytana, nie proszona, a przeciwnie, kilkakrotnie wczesniej proszona, by tego tematu nie poruszac.
        • rozwiane_marzenie Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 20:10
          No właśnie doczytałam, niepotrzebnie autorka ciągnie dyskusję i opowiada. Powiedziałabym krótko "nie rozmawiajmy na ten temat" i już nic nie dodawała, zmieniła rozmowę na inną.
          • tt-tka Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:07
            rozwiane_marzenie napisała:

            > No właśnie doczytałam, niepotrzebnie autorka ciągnie dyskusję i opowiada. Powie
            > działabym krótko "nie rozmawiajmy na ten temat" i już nic nie dodawała, zmienił
            > a rozmowę na inną.


            Uprzejmie zmienilabys temat (o ile matka nie trzymalaby sie tematu rekami i nogami) po tym, jak matka wyrazila sie per "lajdaczki, tylko skrobac sie chca" o protestujacych, przeciwnych decyzji trybunalu, a wiec i o tobie ?
            NIE. Sa zachowania, na ktore nawet najblizszym pozwalac nie nalezy.
        • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:19
          ale tolerancyjna strona nie pozwala już wyrażać odmiennych opinii? od kiedy? nie było mnie trochę w peelu i proszę, jakie zmiany?
          • woman_in_love Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:27
            wyp******
            • volta2 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 12:30
              cha cha, oraz ... cha
      • e-ness Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 20:53
        Ojciec to również zwolennik mości panującego, ale nie narzuca swoich przekonań, nie umoralnia i nie obraża. A popiera mnie, nie politycznie ale zwyczajnie po ludzku, próbując zahamować zapędy matki.
    • eliszka25 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:00
      Przytulam. Nawet jak się zna poglądy rodziców, to i tak boli, gdy usłyszy się coś takiego.
    • bywalczyni.hosteli Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:22
      Bolesne. Twoja mama jest potworem - wybacz za kategoryczność. Może była nim zawsze a może stała się na skutek zmian w mózgu, starości, ale potraktowała Cię niedopuszczalnie.
      Nie jak matka.
    • milupaa Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:48
      Ja bym taka mamusie bez zenady wykreśliła ze swojego życia. Wiem przykre ale jestes dorosła i bez mamusi dobie poradzisz.
    • taniarada Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:48
      Jesteś. Czegoś tutaj nie rozumiem. Jest co najmniej kilkadziesiąt sposobów na zapobieganie ciąży. Jeśli już nie tabletki które podobno szkodzą to są pianki,sprężynki,podwiązywanki lub tradycyjne prezerwatywy.A jak komu mało to niech sobie nabiał utnie.Dwie opcje: albo manifestujące baby to ciemnogród który nie wie co do czego aby uniknąć ciąży albo ktoś nimi zręcznie manipuluje.Wybieram drugą opcję.
      • eliszka25 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 21:58
        A to nie wiedziałam, że dzieci z wadami letalnymi rodzą się tylko i wyłącznie z wpadkowych czy niechcianych ciąż.
        • stasi1 Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 08:41
          Przecież to u pisowców normalne! Przecież normalne dzieci rodzą się tylko po ślubie kościelnym
      • bib24 Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 22:02
        wypierdalaj skurvielu.
      • morekac Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 22:36
        Iloma dziećmi się zajmowałeś? Zwłaszcza niepełnosprawnymi?
        • jowita771 Re: Jestem lajdacz...ką 22.02.21, 08:21
          morekac napisała:

          > Iloma dziećmi się zajmowałeś? Zwłaszcza niepełnosprawnymi?
          >

          To podobno klecha, niech się od dzieci trzyma z daleka.
      • milupaa Re: Jestem lajdacz...ką 29.01.21, 22:40
        W ogóle nic nie rozumiesz, idź spać.
    • smoczekrocze Re: Jestem lajdacz...ką 30.01.21, 01:37
      Typowo katolickie widzenie świata, ręce opadają. Trzymaj się dzielnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka