10.02.21, 08:13
Wyrzucałam wczoraj stare talerze, kubki itp
Przyłapała mnie sąsiadka, która z wielkim oburzeniem uznała, że powinnam oddać ta zastawę biednym, potrzebującym
Z racji tego, że wiele razy oddawałam biednej części rodziny różne rzeczy, które potem oni sprzedawali moja dobroć dla innych się skończyła.
A Wy, wolicie oddać komuś czy wywalić?
Obserwuj wątek
    • molik28 Re: Śmieci 10.02.21, 08:25
      Oddać. Nawet gdyby ktoś miał sprzedać. Jeżeli sama nie chcę sprzedać, a ktoś inny może zarobić to czemu nie. Jest pożytek. W pierwszej kolejności wolałabym żeby rzeczy trafiły do potrzebujących ale i tak, nawet jak ktoś ma je opchnąć dalej, to lepiej niż wyrzucić. Niech ktoś korzysta. Zawsze to mniej śmieci. Nie żałuję innym. Na moim osiedlu mieszkańcy wystawiają stare rzeczy tak żeby ktoś mógł to sobie wziąć. I one znikają, to znacz, że znajdują zaintetesowanych. Fajnie. Natomiast sąsiadka niech się zajmie swoimi sprawami i śmieciami.
    • iwoniaw Re: Śmieci 10.02.21, 08:31
      Oczywiście, że oddać. Wyjaśnisz, na czym polega twa strata w przypadku, gdy ktoś obdarowany niepotrzebnymi ci rzeczami sprzedaje je i w czym lepsze jest wywalenie ich przez ciebie wprost do śmietnika?

      Sąsiadkę sprawdzającą zawartość moich śmieci i komentującą jakoś trudno mi sobie wyobrazić.
      • naszastruga Re: Śmieci 10.02.21, 08:39
        Sąsiadka nie musiała "sprawdzać". Wystarczy, że się spotkały pod śmietnikiem i zobaczyła co jest wyrzucane, tego nie chowa się raczej w worku, tylko wystawia w kartonie. Samo pytanie czy wyrzucić, bo oddając komuś ten może sprzedać to jakiś kosmos.
        • iwoniaw Re: Śmieci 10.02.21, 08:44
          naszastruga napisał(a):

          > Sąsiadka nie musiała "sprawdzać". Wystarczy, że się spotkały pod śmietnikiem i
          > zobaczyła co jest wyrzucane, tego nie chowa się raczej w worku, tylko wystawia
          > w kartonie.

          Wystawianie w kartonie tak, żeby ktoś mógł zabrać, a wyrzucanie do śmietnika to dla mnie trochę co innego, z kontekstu wynika, że autorka chciała uniknąć pierwszej opcji.


          Samo pytanie czy wyrzucić, bo oddając komuś ten może sprzedać to ja
          > kiś kosmos.


          No zgadzam się, stąd moje pytanie o profity z takiego podejścia, względnie straty z podejśvia odwrotnego.
    • feliz_madre Re: Śmieci 10.02.21, 08:36
      Odkąd odkryłam Śmieciarkę na fb - oddaję. Wszystko biorą. Jak mi się spieszy, a to pierdoły - oddaję żulikom na pobliskim bazarku - zawsze się cieszą.
    • mia_mia Re: Śmieci 10.02.21, 08:48
      Oddać. Jeśli nie mam czasu szukać chętnego mąż kładzie przy śmietniku koło swojej pracy i rzeczy znikają po kilku chwilach. Średnie doświadczenia mam z oddawaniem przez olx, najchętniej w ramach oddawania powinno być dowiezienie, a jak ktoś chce odebrać to zdarza się, że się nie pojawia.
      • molik28 Re: Śmieci 10.02.21, 09:20
        Ostatnio miałam do wywalenia kołdrę. Starą, poplamioną (coś niedoprane) odkopałam gdzieś w czeluściach. Już miałam spakowaną do wyniesienia na śmietnik i przypomniało mi się, że na FB jakaś kobieta zbiera do schroniska dla psów. Napisałam do niej. Zachwycona jakbym jej jakiś największy skarb oddawała. Przyszła odobiście i odebrała. Podziwiam ludzi tak zaangażowanych. Ja tylko nie wywaliłam, ona poświęciła swój czas, przyszła i jeszcze zawiezie. Śmieciarka na FB też dobra sprawa.
        • mirkabella Re: Śmieci 10.02.21, 10:28
          Ja kiedyś widziałam na FB post kobiety która chciala oddac pluszaki do jakiegoś domu dziecka, ale jakoś nie miały wziecia, i ktoś jej napisał żeby oddala do schroniska. Była bardzo oburzona, że psy mają się bawić jej drogocennymi pluszakami! W końcu skasowała post...
      • mirkabella Re: Śmieci 10.02.21, 10:33
        Jasne, teraz postawiłaś koło śmietnika, ahaaaa smile

        O Twojej wredocie mówi nie fakt, gdzie zostawiłaś rzeczy, ale ta troska, żeby ludzie sobie twoich śmieci nie sprzedali przypadkiem... Biedny ma zostać biedny, i jak mu dajesz talerz, ma zjeść talerz i pokornie dziekowac, a nie sprzedać i jakąś czekoladę sobie kupować, no kto to widział żeby bezdomny jadl czekoladę albo!!!
    • kasiaabing Re: Śmieci 10.02.21, 09:23
      Mam zle doświadczenia z dawaniem używanych rzeczy. Domy samotnej matki, domy dziecka nie chcą przyjmować używanych rzeczy. Z olxa to albo się umawiają i nie przychodzą albo chcą dowozu.
      Ciuchy wywalam do kontenera pck, czy jakiegoś takiego. I nie interesuje mnie co oni z tym zrobią. Mogą to sprzedać albo przerobić na sciery
    • jkl13 Re: Śmieci 10.02.21, 10:28
      Wolę oddać, ale też nie trzymam latami rzeczy,których nikt nie chce.
      2 lata temu opróżnialam mieszkanie po babci. Co się dało sprzedałam (szafa, fotele), co się nie sprzedało wzięli chętni (rodzina,znajomi), czego nie wzięli chętni,poszło na śmietnik (stare meble kuchenne,tapczany, talerze i kubki,zasłony, ubrania). Były to rzeczy stare lub mocno zużyte i nie widziałam powodu,dla którego miałabym te rzeczy trzymać do nie-wiadomo-kiedy. Na szczęście żaden z sąsiadów tego nie komentował,choć śmietnik i wszystkie kontenery recyklingowe zapełniliśmy w 2 popołudnia.
    • woman_in_love Re: Śmieci 10.02.21, 10:47
      wywalilas do smieci? powinnas tam jeszcze z liscia od sasiadki dostac za to
      na drugi raz bys sie nauczyla wystawiac na fejsbukowej smieciarce albo w kartonie obok smietnika
    • marionetka.123 Re: Śmieci 10.02.21, 14:29
      nigdynigdynigdy84 napisała:

      > moja dobroć dla innych się skończyła.

      O kurcze...wink

      Staram się nie wyrzucać. Zazwyczaj oddaję.

      PS Słucham "Łatwopalnych" Rodowicz...a tutaj wątek pt. Śmierci...

    • ichi51e Re: Śmieci 10.02.21, 14:38
      Wyrzucam. Jakby to mialo wygladac? Zaczepiam ludzi i rzucam “chce pani talerz I dwa kubki? Mnie sie juz nie przydadza...”
    • ginger.ale Re: Śmieci 10.02.21, 14:49
      Rzeczy w dobrym stanie oddaję po rodzinie i znajomych. Niektóre sprzedaję na olx (np. foteliki samochodowe).

      Starych kubków czy zdekompletowanych talerzy nikomu bym nie wciskała. Buty po dzieciach (w większości geoxy), albo np. krzesełka dziecięce - wymyte, nieuszkodzone, ale takie z których nie chciało mi się zrywać naklejek stawiam koło śmietnika, przy gabarytach, wszystko znika w ciągu godziny. Kubki, talerzyki też bym tam położyła w jakimś pudełku, może ktoś weźmie.
      • mirkabella Re: Śmieci 11.02.21, 19:24
        To nie jest "wciskanie". Ja na przykład zarabiam ok i nie jest dla mnie problemem kupienie nowych kubków i talerzy, ale często się przeprowadzam i wolę wziac takie z grupy na FB, a potem je zostawić, niż kupować nowe a potem je za każdym razem zostawiać lub ciągnąć ze sobą...
        W ten sposób zdobyłam, a potem oddałam innym 2 mikrofale, posłanie dla kota, meble, stoliki ogrodowe, sprzęty kuchenne. Jak mówią Anglicy "czyjś śmieć jest skarbem dla kogoś innego", i nawet talerzyki nie od kompletu mogą kogoś ucieszyć. Biedną osobę, studenta, albo kogoś, kto robi imprezę i ma mało zastawy wink
        Z takich podarowanych rzeczy mam skarbonkę i pojemnik na drobiazgi, który został u nas na stałe.
      • komorka25 Re: Śmieci 11.02.21, 21:12
        ginger.ale napisała:

        > Starych kubków czy zdekompletowanych talerzy nikomu bym nie wciskała. .... Kubki, talerzyki
        > bym położyła w jakimś pudełku, może ktoś weźmie.

        Tak też zrobiłam przy okazji jakichś remanentów w zeszłym roku - zapakowane w karton talerze, kubki, sztućce wystawiłam idąc do sklepu rano koło śmietnika (u nas jest nawet specjalny stolik na ten cel), a jak wracałam za jakieś 20 minut, to już połowy nie było.
    • szafireczek Re: Śmieci 10.02.21, 15:36
      Miła sąsiadka - dyktuje Ci, co masz robić smile
      Zostawiam rzeczy zdatne do użytku przy pojemnikach na śmieci - to są takie wyznaczone miejsca - nie wiem, co się potem z nimi dzieje - czy ktoś zabiera, czy smieciarka wywozi.
    • sineado Re: Śmieci 10.02.21, 15:45
      Ja wystawiałam na olx. Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby ktoś się umówił i nie przyjechał, albo oczekiwał dowozu. Cieszę się, że ktoś wykorzysta jeszcze jakaś rzecz, a nie powiększy ona górę śmieci którą produkujemy.
      • bominka Re: Śmieci 10.02.21, 18:04
        Wole oddać, sprzedać za symboliczna kwotę lub nawet cos przyjac jeśli uznam,ze moze mi byc potrzebne.
        Bardzo cieszy mnie tego typu gospodarowanie zasobami domowymi...🙂🙂
    • hrabina_niczyja Re: Śmieci 10.02.21, 19:37
      Oddać. Nie wnikam co z tym zrobi, skoro wyrzucić mogę to znaczy, że mi niepotrzebne. Jak ktoś przyjedzie, sobie weźmie to proszę bardzo. No chyba, że mam łatwo i blisko podwieźć do jakiejś organizacji, miejsca to zawiozę. Jak nie ma komu dać to stawiam przy śmietniku, nasz zbieracz wszystkiego szybko zabiera.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka