Dodaj do ulubionych

covid i gorączka

23.02.21, 22:32
Pewnie było milion razy, ale nie mam siły szukać.
Dziewczyny, jak długo utrzymywała się u Was gorączka przy covidzie?
Zaraz będzie tydzień, już niby było lepiej, wzrastała powyżej 38 tylko raz dziennie, a dziś znów co 7 godzin szybuje do 38 i 8. A spada przez dwie godziny uncertain
Nie mam siły siedzieć, boki bolą mnie od leżenia. O atrakcjach typu ciągły smród i obrzydliwy smak to już nawet nie wspomnę.
Pocieszcie, że wreszcie będzie szło ku lepszemu.
Obserwuj wątek
    • fogito Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:36
      Uwazaj.czasami po tygodniu następuje gwałtowne pogorszenie i trzeba leciec do szpitala pod tlen. Sprawdzasz saturacje? Masz pulsoksymetr? Sama mieszkasz czy jest ktos obok? Ile masz lat?
          • madami Re: covid i gorączka 24.02.21, 11:30
            Ale po co ciągnąć i szerzyć panikę? Nakręcać tę spiralę. Jak sama byłam chora to dołączyłam do grupy wsparcia na fb - poziom paniki tamtejszej przekroczył wszelkie normy, większość tylko czekała na pogorszenie. Tymczasem statystyki są nieubłagane i bez emocji, wcale nie sugerują, że ryzyko ciężkiego przebiegu jest duże, wręcz przeciwnie.
            • aandzia43 Re: covid i gorączka 24.02.21, 12:56
              Nie "szerzyć panikę i nakręcać spiralę" tylko wiedzieć z czym można mieć do czynienia w przebiegu covida. Po roku od pierwszych zachorowań mamy obczajone na jakie objawy należy mieć baczenie, jakie leki i urządzenia mieć w domu. Pulsoksymetr kosztuje 20 zł, wystarczy jeden na grono znajomych czy rodzinę, a warto go mieć w domu w czasie choroby chociażby po to, żeby wiedzieć czy słabość (nagła czy nie nagła) wynika z wyczerpania chorobą czy z niskiego natlenienia krwi. I wiedzieć czy siedzieć w domu na dupie i regenerować się, czy lecieć do szpitala pod tlen. Bez paniki, tak z czystego rozsądku. Statystyki guano mnie obchodzą, zawsze mogę być w tym nikłym procencie który zdechnie z powikłań.
              Kiedyś koleżanka wypuściła na dwór dzieciaka chwilę po przechorowaniu świnki, i dobrze, lato było i nie ma się co roztkliwiać bo przebieg był lekki a dziecko czuło się nieźle. Tylko nie wiedziała, że powikłaniem może być zapalenie opon mózgowych, że dziecko po chorobie się obserwuje, nie miała też kompletnie wyczucia czy dziecko ma gorączkę czy nie ma (póki nie padało na pysk jej zdaniem było zdrowe). Nie wiem czy w ogóle poszłaby z nim do lekarza gdybym nie uświadomiła jej że a. dzieciak ma gorączkę, b. istnieje taki stwór jak zapalenie opon mózgowych po śwince. Może dzieciak dałby radę przechorować i to z.o.m. między jednym długim spacerem a podróżą? A może nie. W każdym razie skoczyło się dobrze, szpital, kuracja, obserwacja, badania. No ale nie emocjonujmy się (czyli nie sprawdzajmy nawet), bo statystyki powiadają, że ryzyko powikłań jest minimalne.
    • ga-ti Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:42
      O mamo, a ja już nie mam siły. Nie mam pulsoksymetru, ale może spróbuję przez formularz na gov.pl napisać, że potrzebuję jednak?
      W domu mąż i dzieci, na razie zdrowi.
      Ech, miałam nadzieję, że przejdzie w miarę delikatnie, ale chyba nie ma co na to liczyć.
      • saszanasza Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:47
        ga-ti napisała:

        > O mamo, a ja już nie mam siły. Nie mam pulsoksymetru, ale może spróbuję przez f
        > ormularz na gov.pl napisać, że potrzebuję jednak?
        > W domu mąż i dzieci, na razie zdrowi.
        > Ech, miałam nadzieję, że przejdzie w miarę delikatnie, ale chyba nie ma co na t
        > o liczyć.


        Zamów ten pulsoksymetr i na wszelki wypadek spakuj się do szpitala. Będzie dobrze, trzymam kciuki.
        • fogito Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:52
          Jak dzwonilam po karetke to nie chcieli przyjechać. Kazali zalatwic transport samemu. Zadzwonilam do Medicover w koncu i po dwoch godzinach przyjechali i zawiezli delikwenta na Woloska. I cud ze go tam przyjeli. Nie chce straszyc tylko osrzegam ze wezwanie karetki wbtym kraju nie zawsze sie udaje w normalny sposb
          • saszanasza Re: covid i gorączka 23.02.21, 23:37
            fogito napisała:

            > Jak dzwonilam po karetke to nie chcieli przyjechać. Kazali zalatwic transport s
            > amemu. Zadzwonilam do Medicover w koncu i po dwoch godzinach przyjechali i zawi
            > ezli delikwenta na Woloska. I cud ze go tam przyjeli. Nie chce straszyc tylko o
            > srzegam ze wezwanie karetki wbtym kraju nie zawsze sie udaje w normalny sposb

            Mnie kiedyś ktoś mówił, że nawet lepiej przyjechać samemu na SOR, bo wtedy szpital ma obowiązek przyjąć, a jak wezwie sie karetkę, to już niekoniecznie.
      • fogito Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:49
        Czekanie na ten panstwowy to tydzien pewnie. U znajomego tak bylo. Ja mu podrzucilam swoj a tydzien od badania dostal.ten od panstwa. Dzien przed tym jak bym w szpitalu. Niech maz jutro kupi w aptece. Za okolo 100zl znajdzie.
      • beata985 Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:53
        Pulsoksymetr teraz dostaniesz wszędzie, każda apteka ma, chyba nawet rzuciło mi się że w Lidlu są, jak nie mieszkasz na zadupiu to może ktoś że znajomych ci zakupi?
    • piataziuta Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:43
      U mojego ojca około 10 dni (skacząca, do 38 stopni), potem zaczął brać antybiotyki na odkowidowe zapalenie płuc i zaczęła się poprawa - gdyby nie to, wylądowałby w szpitalu.
      Gdy leżysz/śpisz obracaj się często - to poprawia saturację.
    • przepio Re: covid i gorączka 23.02.21, 22:45
      Ja - jeden dzień, mąż ok 2 tygodni. Z tym, że on miał tę gorączkę do 37,8 stopni, a w 10 dniu 38,5, wtedy się przestraszyłam, ale od następnego dnia było już coraz lepiej. Może u Ciebie dzis tez przesilenie?
          • madami Re: covid i gorączka 24.02.21, 11:26
            Nigdy nie gorączkowałyście wcześniej, serio? Pamiętam wiele infekcji z gorączką do 38 stopni, przez wiele dni i nikt nie kazał mi szykować ubrania do trumny, ileż to razy dziecko tak miało i się ciągnęłoooo i ciągnęło.... tylko medialnej paniki nie było....lekarze uspokajali.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: covid i gorączka 24.02.21, 11:41
              Ale nikt nie chorował na covid, gdzie pogorszenie może nastąpić nagle i gwałtownie i to po dłuższym czasie, kiedy wydaje się, że już jest wszystko ok. Przez tydzień człowiek chodzi z lekkimi objawami, a nagle 8 dnia trafia do szpitala. Jak napisałam nie chodzi o samą wysokość, tylko o to, że nagle zaczęła rosnąć. Też bym się zaniepokoiła, że po 10 dniach zamiast iść wszystko ku lepszemu, nagle się pogarsza.

              Poza tym nie, nigdy nie gorączkowałam przez 10 dni, ani nawet nie miałam tak długo stanu podgorączkowego (poniżej 38 stopni to nie jest gorączka).
              • madami Re: covid i gorączka 24.02.21, 11:56
                Ale jakie jest prawdopodobieństwo pogorszenia??? Malutkie, malusie. Zamiast się zakręcać, panikować i czekać na śmierć lepiej myśleć pozytywnie i robić wszystko aby zmobilizować organizm do walki z infekcją.
                • aandzia43 Re: covid i gorączka 24.02.21, 13:09
                  Czy możesz przestać pier.....ć? Co ma nikłe prawdopodobieństwo do tego, czy akurat tej forumce przydarzy się powikłanie? Co ją obchodzą statystyki? Wiedza i branie pod uwagę jakichś ewentualności to nakręcanie się i panika?
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: covid i gorączka 24.02.21, 13:50
                  Co innego statystyka, a co innego twoje subiektywne odczucia, gdy problem dotyka ciebie lub twoich bliskich bezpośrednio.

                  Młodzi ludzie też umierają na covid i to jest fakt, nawet jeśli to tylko promil wszystkich przypadków i nigdy nie wiesz czy nie trafi akurat na ciebie, lub kogoś z twojej rodziny.
            • wapaha Re: covid i gorączka 24.02.21, 12:00
              madami napisała:

              > Nigdy nie gorączkowałyście wcześniej, serio? Pamiętam wiele infekcji z gorączką
              > do 38 stopni, przez wiele dni i nikt nie kazał mi szykować ubrania do trumny,
              > ileż to razy dziecko tak miało i się ciągnęłoooo i ciągnęło.... tylko medialnej
              > paniki nie było....lekarze uspokajali.

              Ja pamiętam że jak mieliśmy pierwsze auta to nigdy nie zapinałam pasów. Ba. Nawet kładłam się z tyłu i spałam calą podróż,. I jakoś nikt afery nie robił
            • aandzia43 Re: covid i gorączka 24.02.21, 13:06
              madami napisała:

              > Nigdy nie gorączkowałyście wcześniej, serio? Pamiętam wiele infekcji z gorączką
              > do 38 stopni, przez wiele dni i nikt nie kazał mi szykować ubrania do trumny,
              > ileż to razy dziecko tak miało i się ciągnęłoooo i ciągnęło.... tylko medialnej
              > paniki nie było....lekarze uspokajali.


              Raz w życiu miałam grypę z gorączką powyżej 38 przez parę dni. Ciągnęła to się podwyższona temperatura, złe samopoczucie, ból gardła, kaszel, itd. Lekarz nie lekceważył gorączki, kazał mierzyć temperaturę, obserwować wszelki odczucia, rejestrować zmiany. Bez medialnej paniki. Daruj więc sobie żarciki z ubraniem do trumny.
    • mae224 Re: covid i gorączka 23.02.21, 23:05
      No ale 10 dni takiej "normalnej" gorączki to jednak trochę uderza w organizm. I jak jeszcze ktoś nie może jeść przy gorączce i ma inne covidove atrakcje, to bywa ciężko, w te 10 dni moj mąż stracił 10% swojej wagi. To nie zwykła trzydniówka.
      • ga-ti Re: covid i gorączka 23.02.21, 23:28
        Nie. Piję tylko wodę, bo wszystko ma okropny smak. Na gorączkę ibuprom, do tego wit. d i c ale to z przyzwyczajenia.
        A z tym rozrzedzaniem krwi to lepiej rozrzedzać?
        Podpowiedz jakieś domowe sposoby, proszę.
        • canaille Re: covid i gorączka 23.02.21, 23:35
          Szczerze mówiąc, jeszcze nie chorowałam. Po prostu jestem zwolenniczką teorii, że covid nienormalnie zagęszcza krew - a zagęszcza każda wirusówka. Dlatego każą dużo pić, ale jakoś tak bez podkreślenia problemu, leków przeciwzakrzepowych też co do zasady nie dają. Nie wiem czemu. Ja przy gorszym samopoczuciu daję kawałek pokrojonego korzenia imbiru do półtoralitrowego termosu i zalewam wrzątkiem. Jak woda się przestudzi do temperatury 25-35 cm dodaję sobie cytrynę, miód i piję. Rozrzedzające krew działanie mają wszystkie leki z kwasem acetylosalicylowym - uwaga na żołądek, nie na czczo (aspiryna, polocard, acard). Ale znów, przy stanie podgorączkowym (ostatnio często mam, także przed okresem), stelam sobie aspirynkę.

          Koleżanka miała dziecko pozytywne, jeszcze przed pandemią była na lekach przeciwzakrzepowych, do dziś nie zaraziła się (objawowowink).
    • mia_mia Re: covid i gorączka 23.02.21, 23:32
      No że też na to nie wpadli zamiast pod tlen czy do respiratora powinni delikwentów umawiać z psychiatrą, ordynować jogę, a jak nie pomoże to wysyłać do spa na masaż.
    • babie.lato16 Re: covid i gorączka 24.02.21, 00:27
      Czy osłuchiwał Cię lekarz? Może trzeba wdrożyć antybiotyk? Na obniżenie temperatury pomaga Pyralgina - jeśli możesz brać i nie masz uczulenia na lek?
      Trzymaj się i zdrowiej jak najszybciej!
      • przepio Re: covid i gorączka 24.02.21, 08:58
        babie.lato16 napisała:

        > Czy osłuchiwał Cię lekarz? Może trzeba wdrożyć antybiotyk? Na obniżenie tempera
        > tury pomaga Pyralgina - jeśli możesz brać i nie masz uczulenia na lek?
        > Trzymaj się i zdrowiej jak najszybciej!

        My właśnie z frakcji pyralginy. Zawsze nią zbijaliśmy gorączkę, ale przy covidzie w ogóle nie działała. Pomagał paracetamol, który nigdy wcześniej nam nie pomagał ani na bol, ani na gorączkę
    • zuzanna_a Re: covid i gorączka 24.02.21, 00:36
      Jak bylo lepiej a nie jest moim zdaniem powinien zobaczyc cie lekarz.
      W covidzie najgorsza bywa 9 doba, w 5-7 to bylam okazem zdrowia, dopiero na final mnie siekło.
      Mialam zalecone leki na rozrzedzenie krwi, antybiotyki. Wtedy dopiero zaczela sie poprawa, a pulsoksymetru ze nie masz to jestem w szoku.
      100 zl sasiadowi do reki i niech ci przywiezie raz dwa z apteki, a nie jakies czekanie i kombinacje.
      Zaadbaj o siebie.
    • fogito Re: covid i gorączka 24.02.21, 07:15
      Taaa. Przy problemach z oddychaniem nie mozesz nabrac powietrza a bol w klatce sraszny z opisu tego delikwenta ktory po 10 dniach trafil do szpitala. Na szczescie juz byl.w szpitalu. Dostal tlen i plazme ozdrowiencow. Pomoglo.
    • wapaha Re: covid i gorączka 24.02.21, 09:01
      Covid jest o tyle paskudny, że u każdego ma inny przebieg. Mogą być pewne punkty styczne, schematy ale nie ma jednolitego przebiegu dla wszystkich. Są ludzie którzy mają gorączkę ( pow.37,5) nawet trzy tygodnie. Są ludzie , którzy mają temperaturę obniżoną. Są tacy, którym ona raz sie pojawia a raz znika oraz tacy którzy gorączkuję tydzien wydaje im się że jest ok , próbują wracać do normalnego zycia i następuje kolejna fala choroby
      Bardzo ci współczuję. Niestety jesteś na początku drogi uncertain
      Jak traktujesz temp ? - nie powinnaś jej zbijać dopóki nie przekroczy 38,5 st.
    • fibi00 Re: covid i gorączka 24.02.21, 09:06
      U większości w mojej rodzinie gorączka utrzymywała się średnio 3 dni. Najdłużej u mojej mamy bo 9 dni non stop powyżej 38st. Wtedy jeszcze nie mówiono o antybiotyku ale teraz chyba już przepisują jeśli gorączka utrzymuje się powyżej tygodnia więc na twoim miejscu zadzwonilabym do lekarza rodzinnego.
      • gajmal Re: covid i gorączka 24.02.21, 09:52
        Zamów w internecie pulsoksymetr, niech ci go wyślą kurierem, albo niech go odbierze ktoś kto ci robi zakupy. To ważne.
        Skonsultuj się z lekarzem, może warto włączyć antybiotyk.
    • milupaa Re: covid i gorączka 24.02.21, 10:03
      Popieram mierz pulsoksymetrem saturacje, mój szwagier tak miał z gorączka i okazało się że ma zapalenie płuc powiklanie covid, 30% wydolności płuc! Nie chciał do szpitala na szczęście po lekach się poprawiło.
        • b.bujak Re: covid i gorączka 24.02.21, 12:14
          milupaa napisała:

          > Aha lekarz powinien cie osluchac, jeśli ta temp utrzymuje stę ponad tydzień. Bo
          > inaczej nie wykluczy zapalenia płuc.

          osłuchanie by się przydało, ale jeszcze raz powtórzę - PULSOKSYMETR - w praktyce bardzo pomocne - szybki pomiar, który możesz sobie robić w domu - zapalenie płuc w covidzie często nie daje objawów z dróg oddechowych - obniżenie poziomu tlenu jest informacją o niewydolności płuc - oczywiście niedotlenienie daje objaw senności, zmęczenia - ale te objawy są tez przy gorączce, bólu, infekcji ogólnej, wiec mozna przeoczyc;

          ja mierzyłam samsungiem - niektóre modele smatrfonów mają taką opcję
    • tilijka123 Re: covid i gorączka 24.02.21, 11:00
      Mój tata miał około 38 stopni przez ponad 3 tygodnie. Po tym czasie miał dwie noce, podczas których bardzo się spocił (przebierał sie dwa razy w nocy bo pizama była mokra) i gorączka ustapiła.
      • bywalec.hoteli Re: covid i gorączka 24.02.21, 12:01
        cos podobnego miałem w maju, przez 2 tygodnie pojawiała się gorączka do 38.5, dreszcze, kilka razy spociłem się w nocy tak ze piżama mokra.

        akurat byłem wtedy sam w domu, ciekawe czy to był covid
    • gamma76 Re: covid i gorączka 24.02.21, 12:53
      Jestem 12 dni od testu i dopiero przestałam gorączkować, do tego męczyły mnie potworne mdłości ale jestem z warmińsko-mazurskiego, u nas podobno szaleje mutacja brytyjska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka