Dodaj do ulubionych

równoważny czas pracy

21.03.21, 15:00
Czy jeśli pracodawca wprowadził równoważny czas pracy, to pracownik może decydować kiedy odbiera te godziny?
Narzucono mi jakieś pojedyncze dni ni w 5 ni w 9.
Poprosiłam o skumulowanie i wrzucenie przed albo po urlopie. Otrzymałam odpowiedź, że pracownik nie decyduje o odbiorze.
Serio?
Obserwuj wątek
    • mala_dracena_2 Re: równoważny czas pracy 21.03.21, 18:24
      Równoważny czas pracy charakteryzuje się tym, że nie pracujesz jak w biurze od pon do pt od 7-15.
      Dla każdego pracownika jest ustalany osobny harmonogram czasu pracy. I te twoje dni wolne zapewne wynikają właśnie z harmonogramu. Ilość godzin i przerw muszą zgadzać się co do normy tygodniowej i okresu rozliczeniowego. Nie masz wpływu na to kiedy dokładnie wypadnie ci dzień wolny i nie można go przenieść na inny termin. Gdyby ci przeniesiono dzień wolny w danym dniu musiałabys mieć w harmonogramie godziny pracy a to już mogłoby być niezgodne z przepisami. Poza tym są konnkretne przepisy kiedy pracodawca musi ci oddać np dzień wolny za pracę w święto/niedzielę itd. i nie może sobie ot tak żonglować terminami.

      I najważniejsze nie myl dni wolnych wynikających z harmonogramu pracy z urlopem wypoczynkowym. Bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
      • kropkaa Re: równoważny czas pracy 21.03.21, 20:25
        Nie mylę odbioru z urlopem. Poprosiłam, żeby odbiór byl ciągiem przed albo po urlopie.
        Po prostu w szoku jestem, że pracodawca zmusza do pracy po 10 h w okresie styczeń - marzec, po czym wrzuca odbiór w ostatni poniedziałek czerwca i drugi piątek września.
        Praca dotyczy pn - pt, sb i ndz nie wchodzą w zakres.
            • mizantropka_20 Re: równoważny czas pracy 21.03.21, 21:19
              No niestety, jeśli tylko w przyjętym okresie rozliczeniowym będą zachowane przeciętne, tygodniowe normy czasu pracy pracodawca ma prawo tworzyć harmonogram według swoich potrzeb. Co do urlopu, to on w systemie równoważnym niejako się "wydłuża" - ponieważ jest udzielany tylko na dni będące (według harmonogramu) dniami pracy, czyli biorąc np. 6 dni urlopu może cię nie być w pracy dwa tygodnie.
                • mizantropka_20 Re: równoważny czas pracy 22.03.21, 17:42
                  Ale chodzi o przeciętne normy tygodniowe, czyli; sumujemy wszystkie godziny przepracowane w obowiązującym okresie rozliczeniowym, dzielimy przez ilość tygodni mieszczących się w tym okresie i jeśli iloraz wyniesie 40 godz., to normy są zachowane. W związku z tym można tak zaplanować, harmonogram, że w niektórych tygodniach przyjętego okresu rozliczeniowego czas pracy przekroczy podstawową tygodniową normę, ale w pozostałych musi być odpowiednio krótszy. W ten sposób nie wystąpią godziny nadliczbowe. Im dłuższy okres rozliczeniowy, tym większe pole manewru dla pracodawcy - po to m.in został wymyślony
                  • kropkaa Re: równoważny czas pracy 22.03.21, 18:16
                    W ten sposób to raczej faktycznie normy nie będą przekroczone. Tym bardziej, że okres rozliczeniowy jest bardzo długi.
                    Ideę rozumiem, dziwi mnie tylko, że pracownik nie ma absolutnie nic do powiedzenia przy odbiorze swoich jakby nie było nadgodzin (tak, wiem, że w tym trybie tak ich się nie nazywa).
            • allijja Re: równoważny czas pracy 22.03.21, 18:42
              >Problem w tym, że nie mam prawa decyzji, które to mają być dni.

              a jak to sobie wyobrażasz? jesli wszyscy pracownicy chcieliby dostać wolne np. 1.04 to co miałby z tym zrobic pracodawca?
              Ustala sie indywidualnie i biorac pod uwage wszystkich innych pracownikow. Oczywiście, że (normalny) pracodawca uwzglednia zaproponowane terminy, jesli to nie koliduje jakos znaczaco z terminami innych pracownikow i potrzeb pracodawcy.
              Od zawsze tak pracuje ale po latach zostały wypracowane normy..
              A juz w ogole zaczęło być idealnie, kiedy moja wypłata została uzależniona od ilości przepracowanych godzin. Wtedy jesli ktos chciał mieć wolne to ktoś inny/ja pracowałam w zastępstwie, owszem dłużej ale za konkretną kase. W jeden miesiąc, wakacyjny, zarabiałam drugą pensje i na wakacyjny wyjazd.
              No ale to w budżetówce a tam "wolno wiecej" bo wszyscy maja wszystko w odwłoku byle na papierku sie zgadzało.
              • kropkaa Re: równoważny czas pracy 22.03.21, 20:11
                Wyobrażam sobie tak, że np. 1 tydzień urlopu biorę z nadgodzin i mam 3. Niektórzy mają 3 tygodnie ciągiem i jakoś firma nie pada.
                Czasem odbiór za dzień wolny jest narzucony i np. wszyscy odbierają jakąś sobotę w pt po Bożym ciele, jakoś to na firmy nie wpływa.
          • kropkaa Re: równoważny czas pracy 21.03.21, 21:25
            I chyba dobrze rozumiesz. Ja mam wrażenie, że to jest właśnie przykrywka dla "legalnych", nieodpłatnych nadgodzin.
            A do tego "góra" bardzo zdziwiona, że rotacja jest jaka jest i ludzie nie chcą tu pracować.
            Niestety, z PiP mam bardzo złe doświadczenia, więc wyjścia praktycznie nie ma.
            • kropkaa Re: równoważny czas pracy 21.03.21, 21:43
              Z jednej strony tak, ale z drugiej specyfika branży taka, że terminy gonią na początku roku.
              Więc nawet bym zdzierżyła ten równoważny czas pracy, gdybym nie maila poczucia, że jestem robiona w ch*.
              Bo urlop też planuję na 2 tyg., a pozostałe 16 dni magicznie się rozpływa. Każą wykorzystać przy odejściu.
                • kropkaa Re: równoważny czas pracy 22.03.21, 20:07
                  Zastanawiam się czym dla pracodawcy różni się wypłata ekiwiwalentu za niewykorzystany urlop a koniecznością wybrania tego urlopu. Tak czy siak zapłacić musi, a na urlopie pracownika i tak w firmie nie ma.
                  PS Jak na razie nigdzie się nie wybieram, ale koniec końców każdy kiedyś kończy pracę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka