Dodaj do ulubionych

Melatonina na bezsenność

30.03.21, 05:49
Pomaga? Zamówiłam tabletki 5mg. Jeśli nie pomoże - na dniach dostanę zawału.

Dziś spałam od północy godzinę. Od pięciu godzin próbuje wszystkich technik relaksacyjnych, medytacji, liczenia owiec, odgłosów natury. I nic. W końcu wyszorowałam łazienkę i czekam - za 20 min zadzwoni budzik. O 9 zaczynam pracę - bardzo wymagające zajęcia, a moje możliwości koncentracji są po prostu zerowe.

Mam tak od tygodnia. Czasem dosypiam
w ciągu dnia godzinę do trzech. Ale nawet jeśli nie śpię - wieczorem znów się męczę bez spania. A że to już trwa kilka dni to: jestem rozdrażniona albo płaczliwa, mam jakies dziwne reakcje na dźwięki o ruch - po prostu reaguje lękiem jak coś stuknie, pies nagle wstanie, mąż się odezwie znienacka.

Nie wiem, czy to nie po covidzie.

Co robić, dziewczyny? Melatonina czy uderzać do lekarza po coś mocniejszego?
Obserwuj wątek
        • 35wcieniu Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 06:33
          O rany... Już widzę że to nie z hormonem snu jest problem.
          Idź po coś mocniejszego i po coś na uspokojenie przy okazji, bo jak masz kupic melatoninę i od razu, jeszcze przed wzięciem się zamartwiać że dałaś się nabrać i na bank nie zadziała, to pewnie jeszcze gorzej niż jakbyś nic nie brała.
        • fitfood1664 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 08:29
          prawdziwa melatonina działa, z polecanego, pewnego ródła u nas testowana na 3 osobach, na wszystkich ten sam skutek, spokojne naturalne zaśnięcie
          niestety w aptekach można kupić suplement co do którego moje wątpliwości wzbudził fakt że nie działa...
    • fragile_f Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 06:54
      Melatonina reguluje rytm dobowy, to nie jest lek typowo nasenny. Pomaga przy zmianie stref czasowych albo jeśli jest się osoba niewidzącą, ale nie wyleczy Cię z ciagnącej się od tygodnia bezsenności. Melatonina niszczy się też pod wpływem światła, więc jeśli wziełaś tabletkę i miałaś zapaloną lampę, to i tak dupa jaś.

      Jeśli dosypiasz w dzień, to nic dziwnego, że nie możesz potem zasnać, bo to trochę błędne koło (nawet jeśli przynosi chwilową ulgę). Taki łamany sen od tygodnia wprowadził Cię już prawdopodobnie w stan podobny do upojenia alkoholowego, nie powinnaś jeździć samochodem ani pracować z maszynami uncertain wykonywanie trudnej pracy musi być straszne w takim stanie.

      Uderzyłabym jak najszybciej do lekarza po cos doraźnie nasennego, przełamiesz tym cykl pt. "znów dziś nie usnę, a jestem taka zmęczona, muszę usnąc, zwariuję, już zwariowałam, zaraz kogoś zabiję". No i skonsultowałabym się z neurologiem mimo wszystko, jeśli nigdy nie miałaś problemów ze snem, to może być to po covidzie jak najbardziej.

      A jeśli miałaś wcześniej problemy ze snem, to może bezsennośc i nerwowość objaw nerwicy? Dzieje się coś złego w pracy/domu?

      Przytulam też mocno, wielodniowy brak snu to jedna z najgorszych tortur sad((
    • alfa36 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 07:34
      Ja bym wzięła coś mocniejszego. Doraźne. Przy czym, sama w okolicach pełni nie śpię (no, powiedzmy, co drugą noc).
      Jak się czujecie? Podrzuć mi swój wątek, który o mężu pisałaś. Nie mogę odnaleźć.
      • antonina.n Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 08:03
        Dzięki dziewczyny. Umówiłam na razie telewizytę u internisty, bo psychiatry nie mam w pakieciewink. A po dzisiejszej nocy chyba nie mam już możliwości eksperymentowania i jeśli się nie wyśpię to się to źle kończy. przysięgam ze jestem gotowa wszystko oddać za kilka godzin nieprzerwanego snu. Gorzko żałuje, ze się podjęłam pracy w tym tygodniu, ale nie mogę się już wycofać.

        Tak zbiorczo odpowiadając: nigdy nie miałam problemów ze snem. I faktycznie tak jest, ze to błędne koło obecnie- czasem przysypiam w ciągu dnia, co w zasypianiu mi potem nie pomaga, a poza tym sama myśl o tych nocnych męczarniach zaczyna mnie stresować i tez utrudnia zasypianie. Czasem zasypiam w nocy i budzę się po godzinie, czasem nawet tej godziny nie śpię. A czuje się tak, jakby mi ktoś dorzucił amfetaminy do kolacji... (przynajmniej tak to sobie wyobrażam).

        Stresów jako takich nie mam, tzn nasz covid powiększył ilość moich siwych włosów, ale nie to ze dzieją mi się w życiu jakies rewolucje. Raczej spokojnie.
        Z ruchem zawsze było Ok, tzn dużo się ruszam i jestem aktywna, ale teraz, po covidzie to spacer z psem jest generalnie dużym wyzwaniem...

        Marzę obecnie tylko o tym, żeby trzasnąć jakąś pigułkę i obudzić się jutro.


        A co do covida: ja się ogólnie czuje dobrze (nie licząc tego, ze fatalniewink, a mąż coraz lepiej- tzn. Skończył antybiotyk, saturacja z dnia na dzień coraz lepsza, temperatura max 37.2 wiec jesteśmy do przodu. Bardzo pomogły wasze rady.
    • pulcino3 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 07:58
      Pocovidowe. Też tak miałam, przebieg lekki w pazdzierniku, po kilku tygodniach bezsenność, tak męcząca, że myślałam, że się przekręcę. To był horror, ten ciągły brak regeneracji. Trwało okolo miesiąca, może trochę dłużej. Mnóstwo ludzi to dopada po koronie. To podobno objaw neurologiczny zapalenia mózgu, czy uszkodzenia jakiegoś tam białka do neuroprzekaźników (nie pamiętam, jak to tam dokladnie było opisane). Ja do tej pory nie odzyskalam w pełni węchu, czyli u mnie do tej pory uszkodzone komorki nerwowe nie odbudowały się, mam nadzieję że to kiedyś mimo wszystko nastąpi... Co do snu, bralam cynk i kompleks vit. B, przeszło. U mnie mdelatonina nie pomogła, wręcz po niej głowa mnie jeszcze dodatkowo rano bolała.
      Tymczasem współczucia, bo wiem, co to za horror..
        • pulcino3 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 08:27
          Przetrwalam, bo nie miałam wyjścia 😉, to nie jest tak że całą bitą noc nie spałam. Do 3 np nie umialam zasnąć, o 3 zasypialam i o 5 się budziłam, lub o 1 zasypialam i co 2 godziny się wybudzalam, tak jakbym w ogóle nie wpadała w gleboki sen, tylko na czujce "spała". W dzień jak na haju, refleks otepiały, taka oszolomiona
      • alessa28 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 13:49
        alexis1121 napisał(a):

        > Współczuję. Ja na bezsenność brałam kiedyś Nasen (pół tabletki, 5mg). To benzod
        > iazepina, ale spałam cudownie.

        To nie jest benzo a tzw z drug.nie wprowadzaj ludzi w błąd.

        • schiraz Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 16:32
          Ja mam w domu ciągle Nasen.. Czasem sama świadomość, że jest w razie czego pozwala mi usnąć. Po grudniowym covidzie przestałam umieć spać, zaczęłam mieć zaniki pamięci i tracić włosy. Męczyłam się dwa tygodnie aż wreszcie poszłam do lekarza. Dostałam Nasen (pięć nocy z rzędu brałam po pół tabletki - zasypiałam jak dziecko) dostałam odpowiednie suplementy (po badaniach krwi okazało się, że magnezu właściwie nie mam, cud, że serce działało jako tako). Po miesiącu ich brania (suplementów, głównie magnez, potas, cynk i witaminy z grupy B) odżyłam. Nasen leży w szufladzie, na wszelki wypadek, ale wiem, że szybko uzależnia więc jest ostatnią deską ratunku w razie bezsenności wink
      • miriam_73 Re: Melatonina na bezsenność 31.03.21, 21:41
        To nie jest benzodiazepina!!! To zupełnie inna substancja czynna (winian zolpidemu). Dostępny pod rożnymi nazwami handlowymi (stilnox, polsen, naden, onirex). Skuteczny, do krótkotrwalego stosowania. Skonsultuj z lekarzem, to powinno Ci pozwolić się wyspać.
    • tereso Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 11:59
      Ja, choć wiem z emamy że niezdrowe, puszczam sobie szumy w słuchawkach bose. Tak mnie omamiają, że zasypiam. W weekend nie stosuję, ale w dni kiedy mam następnego dnia na wczesną godzinę- tak.
    • b-b1 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 20:00
      Ja po 8 miesiącach bezsennych ( 2- 4 h przerywanego snu bez dosypiania w dzień )dostałam zomiren i biorę 0,5mg przed snem - jaka ulga....
      Było dokładnie tak jak Fragile_l napisała musiałam w pewnym momencie przestać prowadzić samochód , bo nie byłam w stanie się skupić.
      Teraz sen genialnie się wyregulował- śpię ponad 7h ciągiem , w weekendy dłużej. Za kilka dni przechodzę na melatoninę, mam nadzieję że teraz już będzie z górki.
        • b-b1 Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 21:12
          fragile_f napisała:

          > Masz jakiś plan schodzenia przygotowany przez lekarza? Tego leku chyba nie moż
          > na tak po prostu przestać brać.
          >

          Nie biorę długo - ok 3 tygodnie - dawka jest nieduża, mogę ( teraz)odstawić od razu, ale jeśli przeciągnę jeszcze trochę ( a wizja „cudownych” poranków jest kusząca ) mam schodzić powoli zmniejszając dawkę.
          Muszę jeszcze 2-3 dni , bo boje się żeby zmiana czasu nie schrzaniła „ cyklu” i odstawiam
    • 3-mamuska Re: Melatonina na bezsenność 30.03.21, 21:17
      Melatonina nie pomoże na wybudzenie jest na to inny lek. (Niestety nie pamietam nazwy)
      Melatonina to naturalna substancja ktoś wytwarza ciało gdy robi się ciemno.
      Pomaga zasypiać anie utrzymać zdrowy sen.

      Przynajmniej tak nam tłumaczono na kursie o śnie dla dzieci z problemami snu.
    • bakis1 Re: Melatonina na bezsenność 31.03.21, 08:55
      Z leków Tritico polecam. Można je brać doraźnie, można ciągiem. Mi pomogło bardzo, ale moja bezsenność to pochodna depresji i nerwicy. Melatonina tez pomagała, ale w lżejszym stanie.

      Z zasad higieny snu:

      - łóżko tylko do spania - nie jesz w nim np.
      - kładąc się spać wyciszamy wszystko, wyłączamy światło, w domu cisza
      - wstając: robisz dzień
      - nie robisz drzemek podczas dnia
      - jeśli nie możesz zasnąć - wstajesz z łóżka. Miotanie się w nim nie pomoże.

      Ale u Ciebie na ten moment higienę snu możesz sobie zostawić. Potrzebujesz farmakologii żeby przerwać ten stan.
      • antonina.n Re: Melatonina na bezsenność 31.03.21, 09:22
        Dziewczyny! SPAŁAM CAŁĄ NOC, 9 godzin, jednym ciurkiem. Twarz mam zapuchnietą jak stara alkoholiczka😂!!!!

        Później wam napiszę, jaki lek dostałam, bo teraz nie pamietam nazwy. Wezmę go jeszcze ze dwa dni, a potem spróbuje z melantoniną. Tylko najpierw spytam się męża (!!!) co na ten temat mówił wczoraj lekarz🥸, bo nie pamietam. Po prostu myślałam „przestań gadać, chłopie, i dawaj tabletki!”.
      • fragile_f Re: Melatonina na bezsenność 31.03.21, 22:16
        Było parę wątkow odnośnie Trittico - czesto pojawial sie objaw uboczny pod postacią zmulenia do południa. Nie polecalabym tego komuś, kto musi rano pojechac samochodem do pracy a potem być skupionym. Uczucie podobne do cięzkiego kaca uncertain
    • solejrolia Re: Melatonina na bezsenność 31.03.21, 22:52
      Tak, pisałam nie tak dawno temu, że mnie pomaga.
      Tereso wtedy jeśli nie pomyliłam nicka zwróciła mi uwagę, że melatonina zmulona.
      Poobserwowałam siebie, i zauważyłam, że jeśli śpię zbyt krótko , powiedzmy (5-) 6 godzin ( bo teraz skoro swit muszę wstawać teraz) , to ja również jestem rano zmulona. Ale to naprawdę mała niedogodność, która mija mi w ciągu dnia. I wolę rano być zmulona, niż nie móc usnąć przez pół nocy. Lub gorzej- usnąć jak dziecko za to wybudzić się o 2-3.00, żeby ponownie zasnąć tuż przed budzikiem uncertain

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka