27.04.21, 09:59
Sa obostrzenia, lockdowny, wpuszczają bez testów, maseczki wszędzie - jak sytuacja wygląda? Rozważamy wybranie się tam na kilka dni na początku czerwca autem i kompletnie nie wiem co tam się dzieje. Działa cos? Podzielcie się wiedzą please.
Obserwuj wątek
      • dyzurny_troll_forum Re: Holandia 27.04.21, 10:09
        szmytka1 napisała:

        > Drogo jak w Izraelu, nie jedź tongue_out Poza tym mamy kwiecień,kto wie co będzie w cze
        > rwcu...

        W czerwcu będzie tylko lepiej.
        Kolejne lakdauny na jesieni, jakoś od października zapewne.
      • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 10:23
        No właśnie niewiele z tego wynika. Niby jest kwarantanna ale nie obowiązkowa tylko zalecana? Testy dla osób w zorganizowanym transporcie a co z tymi z własnym? No i czy do Niemiec się wjedzie? Kiedyś świat byl taki prosty i oczywisty a teraz odechciewa się czegokolwiek jeśli chodzi o podróże.
        • asia.sthm Re: Holandia 27.04.21, 10:55
          > a teraz odechciewa się czegokolwiek jeśli chodzi o podróże.

          I powinno sie odechciewac.
          Wakacje mozna spedzic we wlasnym kraju, na dalekie wojaze przyjdzie czas.
          • dyzurny_troll_forum Re: Holandia 27.04.21, 10:58
            asia.sthm napisała:

            > I powinno sie odechciewac.
            > Wakacje mozna spedzic we wlasnym kraju, na dalekie wojaze przyjdzie czas.

            A możesz mnie pocałować w doooope?
            A potem sioooo do piwnicy!
              • dyzurny_troll_forum Re: Holandia 27.04.21, 11:04
                asia.sthm napisała:

                > Wybij sobie to z glowy, jedz do Indii jak tak lubisz przygody wakacyjne.

                Do Indii nie planowałem wyprawu nawet przed koronaerdolcem, więc przykro mi, ale nie.
            • bi_scotti Re: Holandia 27.04.21, 22:19
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > A możesz mnie pocałować w doooope?

              Jak swego czasu powiedziala w autobusie jedna pani do pewnego pana uslyszawszy similar proposition "to nie czas ani miejsce na pieszczoty!" - be mindful tongue_out Cheers.
          • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 11:13
            Holandią jako dalekimi wojażami mnie zabiłaś. Śmiechem. Czy opuszczasz czasem swoją piwnicę czy tez schron? Jadę coś załatwić a nie sobie pozwiedzać.
            • asia.sthm Re: Holandia 27.04.21, 11:28
              > Czy opuszczasz czasem swoją piwnicę czy tez schron?

              I po co ten sarkazm?
              Zastanow sie lepiej czy sprawy w Holanii nie mozesz zalatwic pozniej. Chcesz jechac w czerwcu to wez pod rozwage odsiedzenie kwarantanny.
              Chcesz sie zloscic na niesprawiedliwosc losu to sie zlosc z sensem. Tupanie nozka jest teraz malo wydajne big_grin
              • ichi51e Re: Holandia 27.04.21, 11:38
                przecież Bergamotki syn od października ma studiować w Holandii. to kiedy maja jechać się rozglądać? jak będzie doktorat robił?
                w temacie nie pomogę ale znajomi Holendrzy wydają się żyć normalnie. domek nad jeziorkiem właśnie jacht odebrali musieli po niego do Szwecji pojechać ale nie narzekali na kłopoty na granicach wiec stawiam ze w mire normalnie żyją.
                • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 11:43
                  A syn Bergamotki nie może tego sam ogarnąć? Rączki mu ucięło, że nie może poszukać sam w internecie? Jak ja wyjeżdżałam za granicę, to nie potrzebowałam rodziców, aby mi cokolwiek załatwiali. Nikt specjalnie nie jechał ze mną do Włoch, wszystko ogarnęłam sama i nie sądzę bym dokonała nie wiadomo czego. Dorosły chłop, chce studiować za granicą, więc niech się ogarnie.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Holandia 27.04.21, 11:47
                    arista80 napisała:

                    > A syn Bergamotki nie może tego sam ogarnąć? Rączki mu ucięło, że nie może poszu
                    > kać sam w internecie?

                    Teraz takie czasy, że akademik ogarnia mama, że do dziekanatu załatwić sprawę z mamą, że CV do pierwszej pracy zanosi mama...

                    Nazywamy to pokolenie snowflakes'ami
                  • riki_i Re: Holandia 27.04.21, 12:23
                    arista80 napisała:

                    > A syn Bergamotki nie może tego sam ogarnąć? Rączki mu ucięło, że nie może poszu
                    > kać sam w internecie? Jak ja wyjeżdżałam za granicę, to nie potrzebowałam rodzi
                    > ców, aby mi cokolwiek załatwiali. Nikt specjalnie nie jechał ze mną do Włoch, w
                    > szystko ogarnęłam sama i nie sądzę bym dokonała nie wiadomo czego. Dorosły chło
                    > p, chce studiować za granicą, więc niech się ogarnie.

                    Czasy się zmieniły. Polecam poniższy filmik

                  • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 12:24
                    Rodziców nie potrzebowałaś a z teściami i babcia męża wylądowałaś więc nie podawaj arista swojego przykładu jako obrazu usamodzielnienia się smile
                    • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 12:37
                      Jakbyś była taka inteligentna, za jaką się podajesz i tak super oczytaną humanistką, to byś zrozumiała, że my nie mieszkamy w tym samym mieszkaniu, a w tym samym bloku. Mieszkania są oddzielne, samodzielne - to jest tylko ten sam budynek i tyle. Zamiast nas mógłby mieszkać ktoś zupełnie obcy. Śmieszne jest, że wypowiada to osoba, której synuś nie potrafi nic załatwić bez mamusi. Taki wielce samodzielny.
                      • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 12:54
                        Nie rozśmieszaj mnie pisałaś w wątkach licznych jak to kuchnie dzielicie z teściami nawet i to ona szykuje wam tam obiadki i razem codziennie jecie bo inaczej obraza. Nie sciemniaj bo wszystko dokładnie opisałaś. Żyjesz pod dyktando włoskiej teściowej a nawet babki a się produkujesz smile
                        • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 12:59
                          Jeszcze raz kłania się czytanie ze zrozumieniem. Wspólne obiadki jemy w niedzielę, w tygodniu (szczególnie jeszcze gdy dzieci w szkole), każdy je w swoim mieszkaniu. Teściową widzę może wieczorem. Babcia natomiast leży przykuta do łóżka i nawet nie wie jak się nazywa, więc trudno by cokolwiek dyktowała.
                        • siwa-faryzeuszka Re: Holandia 27.04.21, 14:09
                          bergamotka77 napisała:

                          > Nie rozśmieszaj mnie pisałaś w wątkach licznych jak to kuchnie dzielicie z teśc
                          > iami nawet i to ona szykuje wam tam obiadki i razem codziennie jecie bo inaczej
                          > obraza. Nie sciemniaj bo wszystko dokładnie opisałaś. Żyjesz pod dyktando włos
                          > kiej teściowej a nawet babki a się produkujesz smile
                          >

                          tak się podpalałaś i egzaltowałaś że ematka potrafi nie wracać do przeszłości - rozumiem że dlatego, że sama tego nie potrafisz?
                        • aandzia43 Re: Holandia 28.04.21, 13:52
                          bergamotka77 napisała:

                          > Nie rozśmieszaj mnie pisałaś w wątkach licznych jak to kuchnie dzielicie z teśc
                          > iami nawet i to ona szykuje wam tam obiadki i razem codziennie jecie bo inaczej
                          > obraza. Nie sciemniaj bo wszystko dokładnie opisałaś. Żyjesz pod dyktando włos
                          > kiej teściowej a nawet babki a się produkujesz smile


                          Nie, niczego takiego nie pisała, to twoje konfabulacje. Swoją drogą jakimi to pokrętnymi ścieżkami chadza ludzka wyobraźnia big_grin
                  • obrus_w_paski Re: Holandia 27.04.21, 21:28
                    No juz bez przesady. Mieszkałam sama od 18rz (bo w mieście rodzinnym nie było uniwersytetu którym bym była zainteresowana), w wieku 20 lat sama pojechałam do obcego kraju gdzie sama sobie wsyzstko załatwiłam przez internet, z mieszkaniem włącznie i to w szalonych czasach 00, kiedy internet jeszcze „kulał”. Z dziewczyna która mi wynajęła pokój jesteśmy przyjaciółkami, ale z perspektywy czasu uwazam ze miałam więcej szczęście niż rozumu. Moi rodzice tez byli dumni ze ja taka zorganizowana, sama byłam z siebie dumna, ale teraz uwazam ze to było nierozsądne. Nic się nie stanie jak rodzice pomogą 18latkowi coś ogarnąć w zupełnie innym kraju ZwlasCza w perspektywie ze być może się długo nie będą widzieć - dobrze żeby wiedzieli w jakich warunkach mieszka itp.
                • slonko1335 Re: Holandia 27.04.21, 13:49
                  >przecież Bergamotki syn od października ma studiować w Holandii. to kiedy maja jechać się
                  rozglądać? jak będzie doktorat robił?
                  a on nie jest pełnoletni przypadkiem? mój mąż studiował i pracował w Holandii. Jego rodzice na oczy jego uczelni nie widzieli ani akademika ani chaty którą wynajmowaliśmy a to grubo przedunijne czasy byływink
                        • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 21:17
                          Grozisz mi? Ciekawa jestem jaki jest twój główny nick na ematce? Bo pod tym występujesz głównie tylko gdy chcesz mi dowalić . Pewnie to hellen.
                          • siwa-faryzeuszka Re: Holandia 28.04.21, 09:14
                            bergamotka77 napisała:

                            > Grozisz mi?

                            ostrzegam, bo widzę dokąd zmierzasz, nie będziesz mi bezkarnie koleżanek obrażała

                            > Ciekawa jestem jaki jest twój główny nick na ematce? Bo pod tym wys
                            > tępujesz głównie tylko gdy chcesz mi dowalić . Pewnie to hellen.
                            >
                            ciekawość to pierwszy stopień do piekła smile
                            kiedyś nie rozgryzłaś, dzisiaj tym bardziej nie rozgryziesz, zwłaszcza że pewnie nie uwierzysz że żadnego innego nie mam.
                            lepiej planuj podróż i z a c h o w u j s i ę.
                            • bergamotka77 Re: Holandia 28.04.21, 10:18
                              Na razie to twoja koleżaneczka MNIE obraza. Ja tylko stwierdzam fakt. Co chcesz wskrzeszyć Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ale nie wychodzi? wink Klimaty gnebicielek licealnych. Ja się wypisuję z tego przedszkola. Ale nie strasz, nie strasz bo...
                              • siwa-faryzeuszka Re: Holandia 28.04.21, 10:48
                                bergamotka77 napisała:

                                > Ja się wypisuję z tego przedszkola. Ale nie strasz, nie strasz
                                > bo...

                                jak będziesz mocniej podskakiwać, to się zasapiesz, więc może faktycznie się wypisz?

                                a wskrzeszać niczego nie muszę széri, TWA jest constans smile
                  • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 12:18
                    A syn nie potrafi ogarnąć sam przez internet? Sorry tysiące młodych ludzi co roku wyjeżdża na studia czy do pracy i wszystko jakoś potrafią zorganizować sami, bez ingerencji rodziców. Czy twój syn jest specjalnej troski, że mamusia musi najpierw rekonesans zrobić, aby zobaczyć czy warunki odpowiadają synkowi?
                    • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 12:22
                      Tak mamusia musi zobaczyć jeśli cię to satysfakcjonuje. Powinnaś być przyzwyczajona bo tam gdzie mieszkasz to norma smile No i mając takiego chloptasia u boku, który całe życie mieszka z mamusią...
                      • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 12:31
                        Mój "chłoptaś" ma swoje mieszkanie, tyle że w tym samym budynku. I mojemu mamusia nigdy nie musiała sprawdzać uniwersytetów, oglądać mieszkań i jak żyje. Jak się nie podobało, potrafił sam zmienić mieszkanie. I owszem może zdarzyć się, że dzieci jeszcze mieszkają rodzicami, ale jeśli chodzi o pracę czy szkołę załatwiają wszystko sami. Żeby 19 latek nie potrafił sam ogarnąć uniwerku, mieszkania i to jeszcze w tych czasach, gdzie wszystko podane niemalże na tacy w internecie, to już zupełne kuriozum.
                        • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 12:37
                          Akurat ty nie masz pojęcia co potrafi i co ogarnia moj syn arista i tak pozostanie. Skup się na usamodzielnieniu swojego męża a nie nianczeniu całej jego rodziny. Wtedy będziesz dawać dobre rady.
                        • ichi51e Re: Holandia 27.04.21, 12:39
                          ojej jaki nieogarnięte ten 19 latek nie umie sobie sam znaleźć mieszkania/akademika w obcym kraju. weź arista nie pitol w czasach kiedy ty studiowałas to akademiki etc załatwiała szkoła a nie przeglądało się ogłoszeni w gazecie. tak samo pojechałaś na gotowe.
                          • arista80 Re: Holandia 27.04.21, 12:48
                            Na jakie gotowe, nikt mi nic nie załatwiał. Wtedy jakiekolwiek programy stypendialne dopiero raczkowały, uczelnia nic nie była w stanie pomóc. Miałam to szczęście, że jeszcze przed podjęciem studiów, mogłam wyjechać do tego samego miasta na kurs językowy. Z Polski najpierw rezerwowałam hostel dla młodzieży, a na miejscu udało mi się znaleźć agencję pośrednicząca w wynajmie dla studentów. Uczelnia kompletnie w niczym mi nie pomogła (zwracałam się), bo nie miała jak. Wiem, że parę lat później podpisano jakieś umowy z akademikami, ale ja już wtedy byłam po studiach.
                        • magdallenac Re: Holandia 27.04.21, 13:39
                          arista80 napisała:

                          >Żeby 19 latek nie potrafił sam ogarnąć uniwerku, mieszkan
                          > ia i to jeszcze w tych czasach, gdzie wszystko podane niemalże na tacy w intern
                          > ecie, to już zupełne kuriozum.

                          Zupełnym kuriozum dla mnie, jest to, że ktoś wypowiada się tak kategorycznie w temacie na jaki nie ma pojęcia🤔
                      • rosapulchra-0 Re: Holandia 28.04.21, 08:24
                        bergamotka77 napisała:

                        > Tak mamusia musi zobaczyć jeśli cię to satysfakcjonuje. Powinnaś być przyzwycza
                        > jona bo tam gdzie mieszkasz to norma smile No i mając takiego chloptasia u boku, k
                        > tóry całe życie mieszka z mamusią...
                        >

                        Berga, jak zwykle, pokazała "klasę".
                    • magdallenac Re: Holandia 27.04.21, 13:37
                      arista80 napisała:

                      > A syn nie potrafi ogarnąć sam przez internet? Sorry tysiące młodych ludzi

                      A ja bym chciała pojechać z córka i pomóc ogarnąć jej wszystko na miejscu. Jestem pewna, że do wycieczki dołączył by też mąż, a po rekonesansie zrobilibyśmy sobie krótkie wakacje. Co jest takiego dziwnego w tym, że matka chce jechać z dzieckiem ledwie, że dorosłym i pomóc mu rozpocząć życie w całkiem innym kraju??
                      • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 14:03
                        To ematki, dla których rodzice nie mieli czasu i uwagi tak się burza. W USA to normalne, ze rodzice pomagają dziecku w przreprowadzce do koledżu. W PL kazdy musi sobie udowadniac jak mial ciężko i byl zdany sam na siebie a potem ląduje u tesciow, którzy mu wychowują dzieci smile Moj syn ogarnąl wszystko sam, w tym akademik, ale to normalne ze MY chcemy zobaczyć gdzie będzie mieszkal prawdopodobnie przez kolejne lata. Wszystko załatwia sam, ja się do tego nie mieszam - po prostu chcemy sobie zobaczyć miasto i tyle, potem pomożemy przy ew.przeprowadzce oczywiście.
                      • evolventa Re: Holandia 28.04.21, 12:35
                        Też pojechałam z córką pomóc jej ogarnąć się na miejscu, za granicą. Sama powybierała przez Internet miejsca, w których potencjalnie chciałaby mieszkać, ale wolała, żebym poszła z nią oglądać te mieszkania i doradziła co ma wybrać. Poza tym, służyłam autem jako przewoźnik wszystkich rzeczy, które brała na nowe miejsce. To takie dziwne?
                        • asia.sthm Re: Holandia 28.04.21, 12:40
                          > To takie dziwne?

                          najwidoczniej nie do ogarniecia dla osob co maja jeszcze male dzieci i cos im sie wydaje, maja wizje doroslosci wraz z osiagnieciem magicznej 18-tki. Albo im zupelnie brakuje wyobrazni w obojetnie jakim kierunku.
                      • alpepe Re: Holandia 28.04.21, 14:18
                        magdallenac napisała:
                        > A ja bym chciała pojechać z córka i pomóc ogarnąć jej wszystko na miejscu. Jest
                        > em pewna, że do wycieczki dołączył by też mąż, a po rekonesansie zrobilibyśmy s
                        > obie krótkie wakacje. Co jest takiego dziwnego w tym, że matka chce jechać z dz
                        > ieckiem ledwie, że dorosłym i pomóc mu rozpocząć życie w całkiem innym kraju??
                        Piszesz tak, bo masz smarkate dziecko, masz kilka lat, by to przemyśleć. Dorosłe to dorosłe, niech żyje swoim życiem za siebie, ty nie musisz, masz jeszcze kilka lat, by ją nauczyć latać, a potem dać jej żyć.
                        • magdallenac Re: Holandia 28.04.21, 14:32
                          alpepe napisała:


                          > Piszesz tak, bo masz smarkate dziecko, masz kilka lat, by to przemyśleć.

                          Hahah to też prawda 🙃 Za 5 lat Wam napiszę jak postąpiłam.
                    • rexona_sport Re: Holandia 27.04.21, 14:04
                      Przecież synek potulnie przyjął decyzję mamusi ze „Amsterdam to nie miasto do studiowania” 😂 od początku nie chodzi tu o żadne samodzielne życie młodego człowieka, nie po to bergamotka sobie rodziła żywego Kena (i inwestowała w niego latami pieniądze i trud) żeby teraz miała oddać radochę odkrywania nowych lądów gowniarzowi, to jej zabawa przecież jest i jej rekonesans jest potrzebny.
                      • magdallenac Re: Holandia 27.04.21, 14:14
                        rexona_sport napisał(a):

                        żeby teraz miała oddać radochę odkrywania nowych lądów g
                        > owniarzowi, to jej zabawa przecież jest i jej rekonesans jest potrzebny.

                        Nie odniosę się do tej wcześniejszej, chamskiej części Twojej wypowiedzi, ale jestem pewna, że jeśli moje dziecko zdecyduje się na studia w Europie, to nie tylko pojadę na rekonesans, ale osobiście sprawdzę, czy blisko miejsca zamieszkania ma Starbucksa, czy w okolicy jest jakiś dobrze zaopatrzony sklep spożywczy, czy jest pralnia. Sprawdzę też jak zorganizowany jest transport publiczny, a później pomożemy jej się przeprowadzić z całym majdanem i zabierzemy ją na zakupy meblowe. Ja wiem, że teraz w dobrym tonie jest dać kopa w dupę 18 letniemu pasożytowi, węzełek na kiju na drogę i niech sobie radzi sam. My nie jesteśmy taką nowoczesną rodziną.
                        • rexona_sport Re: Holandia 27.04.21, 14:28
                          Ja nie wiem nic o kopaniu w dupę, rozsądnym podejściem wydaje mi się wychowywanie dzieci tak aby w wieku 18-19 lat były sobie w stanie ogarnąć drobne zakupy meblowe i połączenia komunikacyjne w nowym mieście (szczególnie ze smartfonem!), a nawet więcej: żeby myśl ze coś pójdzie nie tak nie przerażała ich. Że nawet jak (zgubisz się w nowym mieście/ cokolwiek innego pójdzie nie tak) to nic takiego! Nie uczcie dzieci żeby nigdy nie nadepnąć na ogień, uczcie je ze maja ognioodporne buciki i nawet jak ogień osmali to nic strasznego. Ciężko takiej wiedzy nabrać będąc prowadzonym za rączkę przez mamę.
                          A to ze wiejska baba zadecydowała ze „Amsterdam się nie nadaje do studiowania” po prostu niesamowicie mnie śmieszy i tyle smile
                          • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 14:39
                            Nie tyle się nie nadaje co Utrecht ma lepszy uniwersytet droga pani. Poza tym mam prawo mieć swoje zdanie? Akurat Amsterdamu mój nie rozpatrywał, wahał się jeszcze nad Maastricht.
                          • magdallenac Re: Holandia 27.04.21, 14:44
                            Ależ ja podejrzewam, że moje dziecko będzie ze trzy razy bardziej ogarnięte niż ja sama w jej wieku! Mnie nie chodzi o prowadzenie za rękę dziubdziusia, a po prostu wiem, że będziemy chcieli poznać chociaż mała część jej dorosłej rzeczywistości- gdzie i jakie restauracje w pobliżu, jakie kluby, gdzie jest księgarnia, gdzie fitness klub itd. Nie po to, aby jej to znaleźć i zaprowadzić ją tam, a po to, żeby ją sobie jakoś umiejscowić i urealnić w tej nowej sytuacji życiowej. Zresztą umówmy się jeśli nasze dzieci decydują się na studia w Europie, lub USA nie ma sytuacji, której nie rozwiąże się za pomocą smartfona i karty kredytowej, więc nie wierzę, że autorce chodzi o prowadzenie wyrośniętego dziubdziusia za rękę. Nie wiem o co Ci chodzi z wiejską babą i Amsterdamem🤔
                            • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 14:50
                              Magdalennac nie poznasz meandrów jej myśli - to trzeba mieć pewien stan umyslu. Wiesz ja nawet tego nie tłumaczę, bo mądry rodzic rozumie, głupi się będzie smial i kpil...dopóki nie będzie to dotyczyć jego dziubdziusia/-si wink
                            • rexona_sport Re: Holandia 27.04.21, 15:01
                              O to mi chodzi ze pamietam dobrze ze berga mówiła ze dziubdzius do Amsterdamu nie składał bo ona tam była i pamięta jakie to miasto i w żadnym wypadku nie nadaje się dla studentów do życia bo „to nie miasto do studiowania”.

                              Oczywiście zgadzam się z tym ze rodzice odwiedzają swoje dzieci i nie jest to żaden dziw, problemy zaczynaja się jak rodzice nie żyją swoim życiem tylko życiem swoich młodych dzieci.

                              No i nie da się ukryć ze wszelkie wypowiedzi bergi na tym forum stworzyły wizerunek mega wsiowej baby - takiej rasiolki/ksenofobki. Jakies rozmowy o imigrantach, sloikach i milutko sie robi w każdym wątku. I nie mogę nie czuć małej satysfakcji na myśl jaką szkołę synuś dostanie od takich holenderskich Berg, bo tutaj Polak w hierarchii rasioli stoi sporo niżej niż Marokańczyk pogardzany przez Bergę. Niskie to ale co zrobić. Syn albo normalny i za matkę się wstydzi albo taki sam rasiol - w każdym wypadku wyjazd do holandii dobrze mu zrobi smile

                              Oczywiście to moje odczucia i wrażenia po latach czytania forum, mogę się na maksa mylić we wszystkim a na forum pisze się co się komu wydaje.
                          • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 19:58
                            Nie rozśmieszaj mnie bo moj syn jako 16-latek mieszkal sam kilka tygodni w Londynie więc jakby ci tu powiedzieć raz, krótko i na temat- nie obawia się samodzielnych podróży czy innych krajów, bo już to praktykował.
                        • tinywee Re: Holandia 27.04.21, 23:23
                          „Ja wiem, że teraz w dobrym tonie jest dać kopa w dupę 18 letniemu pasożytowi, węzełek na kiju na drogę i niech sobie radzi sam.”

                          Różnie może być, na przykład też tak, że dziecko kategorycznie ci powie, że sobie nie życzy żadnej pomocy przy wyjeździe. Albo tak, że wyjedzie na koniec świata, a ty nawet nie będziesz miała możliwości towarzyszyć w podróży i wprowadzce.

                          Z drugiej strony, jeśli delikwent chce studiować gdzieś dalej, a taka chęć chyba jednak z delikwenta wypływa a nie z innych czynników typu rodzice, to jest raczej gotów na to, że jednak pojedzie sam i że będzie zdany na siebie, tj. rodziców w żadnym sensownym zasięgu nie będzie, a nawet nie przyjadą jakbycoś, bo np. nie mają wizy/samochodu/połączenia itd.

                    • rosapulchra-0 Re: Holandia 28.04.21, 08:23
                      Jesoo, arista, nie przesadzaj. To raczej normalne jest, że się pomaga dziecku na początku samodzielności/dorosłości. Podejrzewam, że jak twoje dzieci dorosną, to też będziesz zaangażowana w pomoc im np. w wyprowadzce, czy innych sprawach organizacyjnych w nowym miejscu.
            • asia.sthm Re: Holandia 27.04.21, 12:54
              primula.alpicola napisała:

              > "Wakacje mozna spedzic we wlasnym kraju, na dalekie wojaze przyjdzie czas."

              > Bądź łaskawa nie mówić mi, co powinnam.

              Ja z toba wogole nie gadam i tym bardziej nawet nie pisnelam co powinnas.
              Histeria to czy covidowa mgla, czy zaczepki szukasz?
          • rainbow_dash Re: Holandia 27.04.21, 12:49
            >I powinno sie odechciewac.
            Wakacje mozna spedzic we wlasnym kraju, na dalekie wojaze przyjdzie czas.


            aaahahahahaha tak piszą najczęściej ci, którzy zagranico byli raz i to w NRD w 1978 roku
    • klementyna156 Re: Holandia 27.04.21, 10:10
      Otwierają właśnie ogródki kawiarniane za parę dni. Powoli wychodzą z lockdownu, 28.04 otwierają np. sklepy i fryzjerów. Maseczki tylko we wnętrzach, chyba nigdy nie było ich na zewnątrz u nich. Testy i kwarantanna dla tych z PL konieczne, 10 dni, wychodzisz po negatywnym teście zrobionym w 5 dniu.
      • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 10:16
        Kwarantanna? O nie, to odpada. A jak ktoś zaszczepiony? O kurwa jakie to teraz wszystko poyebane. Nigdzie pojechać się normalnie nie da. Sorry za język ale to jest takie wkurzające...
        • klementyna156 Re: Holandia 27.04.21, 10:28
          bergamotka77 napisała:

          > Kwarantanna? O nie, to odpada.
          Od 15 maja ma wejść, jeszcze nie przegłosowali. Może nie przejdzie? wink
          Generalnie, jak nam liczba zachorowań spadnie, to wyjdziemy z "grupy niebezpiecznych krajów" i kwarantanny nie będzie. Nie, zaszczepienie nie będzie zwalniać z testu. Trzeba mieć negatywny wynik testu zrobionego w PL, potem 5 dni kwarantanny i ponowny test.
          No ale tak jest w wielu krajach, nie tylko w Holandii przecież. Koleżanka jechała do Włoch ostatnio, miała tak samo - pełno testów i zamknięcie w hotelu na 5 dni.
    • snakelilith Re: Holandia 27.04.21, 11:28
      Po kija ty tam chcesz teraz jechać? Wszystko działa na pół, albo ćwierć gwizdka, nic nie załatwisz, z nikim nie porozmawiasz, nie masz możliwości noclegu, w każdej chwili wszystko mogą zamknąć. Pooglądać jak daleko dziubdziuś będzie miał do plaży?
      Jak faktycznie dziecko chce tam studiować, to szukaj mu mieszkania/pokoju online, a na wszystko inne będzie czas jesienią, jak większość ludzi będzie zaszczepiona. To nie Kambodża, dziubdziuś tam nie zginie, nawet jak pojedzie całkiem sam na obce i pierwsze dni prześpi na dmuchanym materacu.
      • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 12:18
        No jeśli tak to działa to nie pojedziemy. Dziubdzius tego nie wymyślił, my chcemy się przejechać zobaczyć jak tam jest. Wcześniej planowal ze zobaczy oba miasta gdzie miałby studiować i podejmie decyzję, ale podjął zaocznie bo wiadomo jaka była sytuacja.
        • asia.sthm Re: Holandia 27.04.21, 12:22
          > my chcemy się przejechać zobaczyć jak tam jest.

          Im dluzej odczekacie, do konca sierpnia na przyklad, tym wiecej zobaczycie.
          Masowe szczepienia i znizka zakazen sprawi poluzowanie ograniczen.
        • nenia1 Re: Holandia 27.04.21, 12:58
          bergamotka77 napisała:

          > No jeśli tak to działa to nie pojedziemy. Dziubdzius tego nie wymyślił, my chce
          > my się przejechać zobaczyć jak tam jest. Wcześniej planowal ze zobaczy oba mias
          > ta gdzie miałby studiować i podejmie decyzję, ale podjął zaocznie bo wiadomo j
          > aka była sytuacja.
          >
          W Holandii według mnie jest wszędzie dość podobnie. Ładnie, czysto, płasko, duże nieprzesłonięte okna i pełno kanałów. Jakbym miała jechać to przy okazji warto coś więcej zobaczyć niż dwa miasta dziubdziusia wink
          Przełóż wyjazd o rok i jedź na przełomie kwietnia/maja, kwitną tam wtedy morza tulipanów na polach i jest to przepiękny widok, nie mówiąc o Kaukenhof. Obojętnie co nie wybierze będzie dobrze i tak samo płasko.
        • princesswhitewolf Re: Holandia 27.04.21, 15:00
          >Wcześniej planowal ze zobaczy oba miasta gdzie miałby studiować i podejmie decyzję, ale podjął zaocznie bo wiadomo jaka była sytuacja.

          to on juz studiuje na tych zaocznych?
          • bergamotka77 Re: Holandia 27.04.21, 15:16
            princesswhitewolf napisała:

            > >Wcześniej planowal ze zobaczy oba miasta gdzie miałby studiować i podejmie
            > decyzję, ale podjął zaocznie bo wiadomo jaka była sytuacja.
            >
            > to on juz studiuje na tych zaocznych?

            Podjął decyzję zaocznie - czyli nie widząc tych miast i uczelni na oczy. No poza tym, co zobaczył w sieci.
            • princesswhitewolf Re: Holandia 27.04.21, 15:19
              ah czyli tam w Holandii zaocznie i chce sie przeniesc na dziennie jak to bedzie mozliwe? Rozumiem teraz.

              No tylko ze nie wiadomo jak to bedzie we wrzesniu i czy studia zaczna sie znow w trybie dziennym bo tu w UK juz z rok jada zaocznie. Dzieci wrocily do szkol a uniwersytety nadal zdalnie