mondaymorning1987 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 13:29 Mój dziadek miał imponującą bibliotekę, ja spędzałam u dziadków wszystkie weekendy i ferie, wakacje, brałam co chciałam i czytałam, najbardziej lubiła Karola Maya. No i raz sięgnęłam po Manitou G.Mastertona, bo myślałam, że to o indianach, a spałam w pokoju, gdzie była taka wielka stara szafa i po ten książce strasznie bałam się tej szafy, nawet jak już urosłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 15:50 Współczuję, mi starsze koleżanki pożyczyły na kolonii książkę Mastertona (kiedyś nawet pytałam tu o tytul) plot był taki, że coś mieszkało między ścianami domu, do którego wprowadził się ojciec z synkiem, postacie na fotografiach się przemieszaly etc. Całe kolonie (w domkach) i dluuugo potem bałam się wieczorem kłaść spać. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 14:02 Moja traumą to dziadek, którego nota bene uwielbiałam, robiący czapki z lisów i jakieś odzwierzęce kiełbasy. U dziadka było zawsze dużo zwierząt, które kochałam całym sercem. Myślę, że to był powód dla którego bardzo wcześnie przestałam jeść mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 14:25 Po przeczytaniu calego watku stwierdzilam z niejakim zdziwieniem, ze nie mam traum i strachow z dziecinstwa. A jesli kiedykolwiek mialam, to sa to teraz smieszne historyjki do opowiadania. Mieso w przedszkolu dawali nam mielone. Przypalone mleko, to dla mnie do dzisiaj mily zapach, chociaz mleka dawno juz nie pije. Pamietam, ze balam sie okien, ale nie tego co za oknem, tylko samych dziwnych, pokrytych jakby bielmem "spojrzen". No ale przeciez nie bede bac sie okien cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 14:34 Aaa... dobrze, że to nie na serio, tylko takie straszki i traumiki Moja matka chyba się bała, że skorupki jajek przecinają ścianki żołądka, a mnie to nie ruszyło. Ja z zakamarków pamięci nic nie mogę wygrzebać. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 15:06 Książka „życie po śmierci”. Wszystkie dzieciaki czytały w sekrecie, wynosiły na podwórko i czytaliśmy sobie na głos nawzajem. Do tej pory pamiętam opowieść o „panu w ręczniku” (turbanie). Przez wiele miesięcy bałam się sama spać. Film „Sybil” z Sally Field. Już kiedyś pisałam o tym na forum w jakimś wątku filmowym. Przez wiele miesięcy byłam po tym filmie dosłownie chora. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwianna2018 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:06 livia.kalina napisała: > Książka „życie po śmierci”. Wszystkie dzieciaki czytały w sekrecie, wynosiły na > podwórko i czytaliśmy sobie na głos nawzajem. Do tej pory pamiętam opowieść o > „panu w ręczniku” (turbanie). Przez wiele miesięcy bałam się sama spać. > > Film „Sybil” z Sally Field. Już kiedyś pisałam o tym na forum w jakimś wątku fi > lmowym. Przez wiele miesięcy byłam po tym filmie dosłownie chora. Ja też po Sybil, i po Ptakach, Szczękach i Piraniach. > Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 15:51 Czy "traumy"? Raczej nie, ale "strachy" na pewno. 1. Mając lat kilka, jeszcze w wieku przed podstawówką obejrzałam "nielegalnie" (w sensie bez wiedzy i zgody rodziców) "Ptaki" Hitchocka. Do dziś (a mam już sporo więcej lat!) mam bardzo niemiłe uczucie kiedy mijam np drabinki na placu zabaw "okupowane" przez jakieś wroniska... Nie jest to, oczywiście, strach, ale jednak uczucie bardzo, bardzo niemiłe, gdzieś na poziomie podświadomości. 2. Nie pamiętam dokładnie ile miałam lat, ale tez zanim poszłam do szkoły. Leżałam już w łóżku i zasypiałam, tata słuchał w sąsiednim pokoju "Radia Wolna Europa", drzwi były uchylone. No i mi się nałożyło: "starter" wiadomości radiowych (kto pamięta ten charakterystyczny sygnał?), głos spikera "Uwaga, uwaga. Tu mówi Radio Wolna Europa. Nadajemy wiadomości z kraju i ze świata" ze snem. Że w wiadomościach podali, że Ziemię najechali kosmici, którzy niszczą wszystko co jest ciemne. Wiem, brzmi śmiesznie. Ale w tamtym czasie, i tamtych nastrojach społecznych (początek lat '80), plus kilkuletni dzieciak... Później długo bałam się zasypiać, że ci kosmici przylecą i spalą dom... Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 15:56 O matko, przypomnialas mi.... Przeczytalysmy z kuzynka w Skandalach, ze kosmici leca na Ziemie i wyladuja 15 sierpnia. Czekalysmy lekko przerazone 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
dvdva Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 19:50 Skandale 😂 starszy kuzyn mi przyniosl. Pamietam, ze czytalam o pociagu, ktory wjechal w tunel i nie wyjechal. I o znalezionym szkielecie syreny. Wiedza ta podzielilam sie z kolezankami, jak sie bac to chociaz razem 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:14 Kosmici..! W "Studiu 2" emitowano taki serial " Najeźdźcy z kosmosu ". Czołówka wyglądała tak, że jakiś koleś ciemną nocą wjeżdżał autem na polanę, a tam akurat kosmici lądowali spodkiem. Nic strasznego tam właściwie nie pokazywano, ale atmosfera była gęsta, wiadomo było że zaraz coś się stanie. Ludzie, jak ja się tego bałam... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 01:19 tak, film ptaki tez zrobil na mnie wrazenie, moze nie nazwalabym tego trauma ale czuje niepokoj jak widze ptaszyska w grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 16:08 Moje traumy z dzieciństwa: gorące mleko, kakao, jajecznica, zupa ogórkowa, obrzydliwy szary gulasz z tłustymi kawałkami mięsa robiony przez moją mamę, antybiotyk taki różowy w syropie, polopiryna s do połknięcia, wejście na klatkę schodową i przejście koło wejścia do piwnic, matematyka, język niemiecki i w sumie to tyle co pamiętam w tej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:26 Oj tak, mama nie umiała gotować i krupnik z samą kaszą i ziemniakami, tak gęsty aż łycha stawała pionowo, bez smaku, soli, pieprzu, serca. A na śniadanie bułka zalana mlekiem, ja to nazywałam " ciapa" na szczęście u babci było dobre jedzonko. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 17:14 Dokładnie tak samo u mnie było. Mama gotuje kiepsko a u obu babci zawsze pysznie było ugotowane. Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 17:23 Byłam mała, 4 lata może? Czasy czarno - białej TV, czasy bez reklam. Zdarzało się, że jako "przerywniki" pojawiały się filmy krótkometrażowe. A ja bardzo lubiłam programy przyrodnicze. Dorośli siedzieli w tym samym pokoju, ale dla nich TV to był "szum w tle", tylko ja patrzyłam w ekran, bo pojawiło się coś zapowiadające się na film przyrodniczy właśnie. Wydaje mi się, że "to" było o łosiu. Taka etiuda "ahtystyczno" - przyrodniczo - etnograficzna. Czarno - białe chaszcze, czarno - biały łoś i narracja lektora, kompletnie niezrozumiała dla dziecka, które chciało obejrzeć film o zwierzętach. "Pojawiają się (tu nazwa własna, której nie dosłyszałam lub nie zrozumiałam) - martwe dzieci na pajęczych nogach". A ja myślę obrazami. Mózg chciał wyrzucić to, co właśnie usłyszał i usiłował zwizualizować to, co właśnie usłyszał... NIgdy.Tego.Nie.Zapomnę. "Wyspa mew" - chyba. Byłam we wczesnej podstawówce, nikt wtedy nie słyszał o SI, dyspraksjach i innych świrach. Nie umiałam chodzić po schodach (dalej nie umiem, ale wtedy byłam mała). Szkoła - stara, piętrowa, tłoczna, każde wejście na górę to dla mnie walka o życie. Dorośli tłumaczyli, że nie da się spaść ze schodów. W "Wyspie mew" była osoba, która spadła ze schodów i chyba straciła wzrok. Widziałam akurat ten urywek, kiedy prosto i jasno było powiedziane "spadła ze schodów". Przestałam wierzyć komukolwiek i oprócz tego, że nie umiałam chodzić po schodach zaczęłam się tego strasznie bać. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:43 Zaciekawiłaś mnie. Jakbto jest nie umieć chodzić po schodach? Konkretnie? Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:17 Jest coś takiego jak niepewność grawitacyjna. Coś mnie wytrąci z równowagi (np. ósmoklasista gnający po schodach, nie zwracający uwagi na drób, którym byłam) i lecę. Nie trzeba mnie popchnąć, wystarczy trącić, dotknąć, otrzeć się – ja się momentalnie dezorientuję, nie wiem, gdzie mam górę, gdzie dół, gdzie prawo i lewo. Jest coś takiego, jak zaburzenia planowania motorycznego – jeśli nie myślę o tym, że idę po schodach, to zaraz się pomylę. W górę to jeszcze, ale przy schodzeniu mogę zjechać (prawa w dół, lewa w dół i mi się myli i znów lewa w dół i mamy niekontrolowany rozkrok). I muszę patrzeć co robię, nie umiem chodzić po schodach „na pamięć”. I muszę się czegoś trzymać, jeśli nie ma poręczy, to przylegam do ściany. Jeśli schody są kręte albo bardzo strome, albo ażurowe i nie widzę ich za dobrze (różne latarnie morskie, wieże, punkty widokowe) to kaplica. A jeśli jeszcze ktoś za mną idzie i włazi mi na plecy i nie mogę myśleć o schodach, bo przeszkadza mi ten na plecach...Tzn. ja mam tak cały czas, ale na schodach szczególnie czuję oddech śmierci... Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 00:20 Dzięki, że to napisałaś, nie miałam pojęcia, że istnieje podobne zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:24 Ja też nie. Ciekawe . Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 08:37 Pojawiają się (tu nazwa własna, której nie dosłyszałam lub nie zrozumiałam) - martwe dzieci na pajęczych nogach". PAMIETAM TO UPIORNE ZDANIE! Babcia zmieniala posviel, gdy lektorka je wypowiadala. Bo to na 99 proc byl glos kobiecy Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 11:01 Siostro w traumie! U mnie w głowie jest facet, ale - znając własny mózg - tu wspomnienie może być zniekształcone. Teraz mogę wystąpić do TVP o odszkodowanie za krzywdy moralne i PTSD. Mam świadka! Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 11:27 Teraz to my mozemy wystosowac pozew zbiorowy Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 11:48 Ale wiesz - "to" jakoś straciło siłę rażenia właśnie. Dotąd - nikt "tego" nie widział, nie słyszał, nie było tego w programie, po prostu jakoś wlazło do głowy i siedziało. A teraz? Po prostu film w TV: jakaś żywa osoba, która miała babcię i pościel też to widziała i słyszała. A pozew oczywiście. TVP się nie otrząśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 18:26 A teraz? Po prostu film w TV: jakaś żywa osoba, która miała babcię i pościel też to widziała i słyszała. Dodam jeszxze, ze wykladzina, na ktorej siedzialam sluchajac o tych nieszxzesnych niezywych dzieciach, byla oliwkowa w takie ceglaste mazaje Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 17:25 Miałam 4-6 lat. Często o tej porze między świtem a rankiem, gdy jeszcze było ciemno ale noc zaczynała uciekać - coś, co była za/pod łóżkiem ściągało mi kołdrę....Brr Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:42 Ale że jak? Wydawało ci się? Czy to się działo naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 11:31 lot_w_kosmos napisała: > Ale że jak? Wydawało ci się? Czy to się działo naprawdę? Nie wiem Ja czułam to realnie i realnie się bałam Spotkałam jeszcze jedną osobę, która miała tak samo Ba, okazało się też, że mieliśmy jeden wspólny koszmar w dzieciństwie ( spójna historia-każde z nas uzupełniało ją swoimi szczegółami ) Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:47 ginger.ale napisała: > Creepy > tia pikanterii dodaje fakt, że to mój ex mąż Dżizas, co my przezyliśmy opowiadając sobie..płakaliśmy.. do dziś mam ciarki Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 18:48 Generalnie za większość moich traum winię Krzysztofa Gradowskiego, gdyż... Po pierwsze, lalka golarza Filipa. Niestety przez wiele lat nieodżałowany Leon Niemczyk kojarzył mi się z golarzem Filipem i jego lalką. Bałam się jej bardziej niż tych wilków maszerujących (swoją drogą, obejrzałam sobie ten fragment po latach i chociaż widać, że to tylko ludzie w kostiumach tupiący przy kawałku TSA, to wycie nadal mnie o ciary przyprawia) Po drugie, Wielki Elektronik. Śnił mi się po nocach. Po trzecie, to gadające ptaszydło Mateusz. A poza tym to w dzieciństwie bardzo bałam się... łysych ludzi. Serio. Nawet nie miałam w otoczeniu żadnego łysego, ale łysość wydawała mi się przerażająca. Dla równowagi, jako dziecko ściągnęłam z ojcowskiej półki podręcznik medycyny sądowej; obejrzałam sobie cały, szczególną uwagę poświęcając zdjęciom i żadnej traumy to nie wywołało. Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 19:17 Przypomniałaś mi - u moich dziadków był taki poradnik, bo nawet nie podręcznik medycyny, z lat 50. czy 60., dość gruba książka z masą czarno-białych zdjęć. Okropnie się jej bałam, ale nie mogłam przestać oglądać i czytać o jakichś strasznych chorobach. Najbardziej przerażające było zdjęcie chorego na tężec z podpisem "uśmiech sardoniczny u chorego na tężec", panicznie się bałam tej wykrzywionej koszmarnym grymasem twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 19:56 nuclearwinter napisała: >Najbardziej przerażające było zdjęcie chorego na tężec z podpis > em "uśmiech sardoniczny u chorego na tężec", panicznie się bałam tej wykrzywion > ej koszmarnym grymasem twarzy. Poplakam sie😂😂Ja sie panicznie balam zdjecia RTG mojej wlasnej glowy, gdyz przedstawialo upiorna czaszke. Rodzice trzymali je w szufladzie w komodzie, a ja sie balam tej szuflady otwierac. 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:32 Ahahaha, bać się swojej głowy to też dobre, mogę się założyć, że też bym się bała, gdybym miała w dzieciństwie swój rentgen 😂 Ale serio wychodzi mi, że się bałam dosłownie wszystkiego Co czytam ten wątek, to mam - ooo, to też, tego też się bałam xD Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 19:06 Chyba juz kiedys pisalam. Waldek z mieszkania obok sie powesil. Na strychu, w 6 klasie bylam I straszne sie go przestraszylam, pranie mialam zebrac. Ta miska mi spadla i ucieklam, babcia sie bardzo wkurwila. Ze akurat ja polazlam, a dzielnicowego trzeba i jeszcze do naszych spraw bedzie wnikal. Bo krzyczalam, jak szalona. Wpierdol byl zacny. Babcia mnie nauczyla. Bac sie zywych, nie martwych. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 20:07 Dostałaś od babki, że się wisielca przeraziłaś? To babka powinna być Twoją traumą, nie wisielec Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaika Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:37 Teraz po latach,zdaje sobie sprawe,ze byla osoba zaburzona,albo wrecz chora psychicznie. The cholerne pranie jeszcze pare Lat znosilam. Koszmar mowie wam. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 00:24 Dziewczyno, co za, k., historia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomato.soup Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 20:23 „Przyjaciel wesołego diabła” - Może nie trauma, ale wrażenia pamiętam do dziś. A to niby dla dzieci miało być... Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:15 Loooooooot? To najmilszy serial pod sloncem! Na rodzinnych feriach w zakopcu zachorowalismy z bratem na odre i zostalismy uziemieni w drewnianym pokoju na 10 dni- Przyjaciel wesolego diabla nam (i chyba starym tez’ bo my ogladalismy a oni wybywali😛) uratowal ferie i zycie (bo inaczej z nudow bysmy sie z bratem naparzali) i jest jednym z fajniejszych wspomnien, bo tak nam sie to spodobalo, ze nawet rodzicow wciagnelismy w te historie oraz ze cytaty z serialu pozostaly w rodzinie na zawsze. To nie bylo za bardzo dla dzieci??? No mysmy tego nie zauwazyli:p Moja matka by padla (« wyrazila powazne zastrzezenia ») jakby sie dowiedziala w czym uczestniczyla😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:29 Ja kudłaty durnowaty haha Odpowiedz Link Zgłoś
djhenne Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:29 Przypomniałaś mi o wilkqch z Pana Kleksa. Mega trauma! Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:39 Tego też się bałam... Jakiś tam był dziwny klimat w tym serialu i ten diabeł 😱 W ogóle filmy i seriale dla dzieci z lat 80. były w większości jakieś strasznie pokręcone i psychodeliczne. Nawet ówczesne programy popularnonaukowe były jakieś mocno creepy. Bardzo dobrze ten klimat oddaje Kraina Grzybów (której notabene też się boję i to nawet dziś ) Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:11 taka też była chyba stylistyka lat 80-tych. wilkołaki były okropne..i sam pan Kleks brr. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 20:42 Dużo tego było, bo ogólnie byłam wrażliwym dzieckiem. 1. Horrory oglądałam wszystkie, które były dostępne (już jako małe dziecko). A potem się bałam. 2. Brat po obejrzeniu w kinie "Ducha" nastraszył mnie, że spod łóżka wyskakuje pajac i dusi dzieci. Ile nocy nie przespałam przez tego pajaca... 3. Jak miałam z 6 lat to zapalił się u nas piecyk gazowy. Jeszcze przez wiele lat bałam się, że ten piecyk z gazem wybuchnie. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 20:55 Jedna trauma light- bobry. Przez paskudną bajkę "Tajemnice wiklinowej zatoki." Druga trauma- marchewki surowe. Mieliśmy w przedszkolu pomoc pedagogiczną, która zmuszała dzieci do gryzienia całej surowej marchewki. Trzylatkom było ciężko. Ja się wycwaniłam szybko i nadgryzione marchewki przemycałam do domu w kieszeni przedszkolnego fartuszka. Trzecia trauma-leżakowanie w przedszkolu. No za Chiny Ludowe nie mogłam usnąć (od zawsze byłam sową, bardzo wcześnie przestałam spać w dzień). Na szczęście moja kariera przedszkolna w grupie maluchów i średniaków była dramatycznie krótka. W zerówce leżakowania zaś nie było. I ostatnia trauma-ogień. Jako 10 czy 11-latka zajęta się ogniem od kuchenki gazowej. Po tym długo bałam się ognia i nie zapalałam gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:11 ej ale wiklinowa zatoka była super, czego się bałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:21 Tych bobrów zębatych. I nie tylko ja. W liceum moja przyjaciółka zeznała, że też tak miała. I tu na forum w jakimś wątku znalazła się bratnią dusza Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:10 Ooooo! Przypominam sobie _ bardzo się bałam Tam gdzie szumią wierzby i Fraglesów. A byłam już nie taka mała. Coś strasznego było w tych bajkach. Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:18 "O czym szumią wierzby" - tam były zwierzęta ubrane w jakieś krawaty i surduty, też się bałam tej bajki, była taka niepokojąca i dziwna. Stwierdzam, że większość tych starych bajek była jakaś porąbana. Jedne z niewielu, które miały jakiś pozytywny klimat dla mnie to Smerfy, Gumisie, Siostrzeńcy Kaczora Donalda i Brygada RR, reszta była jakaś mroczna i dziwaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:27 Ja to się obecnie boję tych najnowszych Kucyków Pony. Mają takie dziwne twarze i upiorne miny . Jak demony. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 11:50 Przpomniałaś mi Niecierpiałam i bałam się " O czym szumią wierzby" Odpowiedz Link Zgłoś
djhenne Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:28 Dziubal Bury. Słuchałam tej bajki na winylu i bardzo się bałam Dziubala, koleżanka z przedszkola wkręciła mnie, że on mieszka w fontannie. Tata usiłował mnie przekonać, że wcale nie, usiadł na krawędzi, a ja wpadłam w totalną histerię. Odpowiedz Link Zgłoś
danka88 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:40 Miasteczko twean peaks to chyba jedyna trauma z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:41 JaZdy na długie dystanse z rodzicami. Takie długie wycieczki. Mój ojciec był jedynym kierowca, matka spała a ja byłam przerażona ze będziemy mieli wypadek, bo ojciec wielokrotnie prawie przysypiał i bym zmęczony. Strach o przyszłość - słyszałam jak nie było pracy, zleceń, długi etc - jako dziecko i wczesna nastolatka byłam wiecznie w strachu który pamietam do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 12:15 clk napisała: > Strach o przyszłość - słyszałam jak nie było pracy, zleceń, długi etc - jako dz > iecko i wczesna nastolatka byłam wiecznie w strachu który pamietam do dzisiaj. Ostatnio właśnie myślałam o tym, na ile dziecko powinno mieć świadomość takich rzeczy. Jak w Hiszpanii dzieci wracały do szkół, to popularny stał się filmik z dziewczynką - ja wiem - sześcioletnią, mówiącą dziecinnym głosikiem że "no tak, maseczki są niewygodne, ale lepiej nosić maseczkę niż umrzeć". I wszyscy się zachwycali. I sobie myślałam: kuźwa, co trzeba mieć w bani, żeby dopuścić, żeby takie małe dziecko żyło w strachu przed śmiercią? Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 12:46 A wolno dziecku mówić, ze nie wolno przebiegać przed samochodem a przez ulicę należy przechodzić przez pasy bo lepiej jest nie zginąć w wypadku? Albo wolno dzieciom mówić, ze nie wolno pić środków czystości bo można umrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 14:35 A przybliż mi, proszę, statystyki dotyczące dzieci zmarłych na covid. I również te dotyczące dzieci potrąconych przez samochód. Jak chcesz się ograniczyć do Polski, to mogą być to dzieci potrącone na pasach. Porównamy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 15:19 Dlaczego głupie? Jedno i drugie grozi śmiercią, dlatego należy zachowywać środki ostrożności. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 15:57 Ale co statystyka? Na covid można umrzeć? Można. Czy można zarazić kogoś, kto potem umrze? Można. Więc się dziecko uczy, żeby tego ryzyka, śmierci własnej i innych ludzi nie zwiększało. A co ma się dziecku mówić? Że jak nie przestrzega zasad bezpieczeństwa to fiołki więdną? Z pewnością więcej dzieci umarło na covid niż po wypiciu Domestosa, w związku z tym zamierzasz ukrywać przed dziećmi śmiertelne skutki,picia Domestosa? Odpowiedz Link Zgłoś
beznickova Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 03.05.21, 09:08 livia.kalina napisała: > Z pewnością więcej dzieci umarło na covid niż po wypiciu Domestosa, w związku z > tym zamierzasz ukrywać przed dziećmi śmiertelne skutki,picia Domestosa? W tym układzie należałoby chyba porównać odsetek zgonów po wypiciu Domestosa z odsetkiem zgonów z powodu covida wśród dzieci, które nie założyły maseczki A to byłaby już zupełnie inna statystyka. Żeby nie było: nie jestem wrogiem maseczek i nie mam nic przeciwko kampaniom promującym środki bezpieczeństwa, ale też przegięciem i niebezpiecznym skrótem myślowym wydaje mi się tekst zacytowany przez Kalafiorową, zwłaszcza w kontekście tego wątku oraz ogólnego klimatu drżenia i trwogi... Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:50 Sporo tego było. W przedszkolnym ogrodzie rosły olbrzymie wierzby. I pewna dziewczynka z mojej grupy zdradzia mi kedyś, że te drzewa są "chore na wielkoluda" (że niby taka jednostka chorobowa😊) i jeśli będzie się za długo pod takim drzewem stało, to się umrze. Oczywiście bałam się potem zbliżać do tych wierzb. Trauma druga: w pierwszej klasie na religii ksiądz opowiadał nam, że adwent to oczekiwanie na przyjście Jezusa. A ja zrozumiałam to dosłownie i byłam przez jakiś czas przekonana, że koniec świata tuż, tuż... Trauma trzecia: byłam okropnym niejadkiem i mama postraszyła mnie, że jeśli nie będę jadła, to mi się brzuch zrośnie z plecami. Potem, kiedy nikt nie widział, stawałam bokiem do lustra i patrzyłam, czy już się mi zrosły😊 O leżakowaniu, kożuchach na mleku, tłustym gulaszu i psychopatycznych przedszkolankach to już nawet nie wspominam, bo to chyba wspólne doświadczenie mojego pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:53 A, jeszcze mumia mamuni z "Psychozy", bo (jak już kiedyś pisałam) moja babcia była kinomanką i pozwalała mi oglądać WSZYSTKO. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 00:27 Moja nie była, ale bała się sama oglądać i jak leciał Hitchcock, to brała mnie na noc. Ale już chyba kiedyś o tym pisałyśmy Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:57 Pacholęciem będąc usłyszałam opowieść, jak to ktoś usiadł na sedesie i w trakcie tego siedzenia z odpływu wychynął szczur i ugryzł nieszczęśnika wiadomo gdzie.... Wiem, że to idiotyzm, ale do dziś zanim skorzystam odruchowo rzucam okiem czy wszystko o'key... Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:13 I słusznie www.google.com/amp/s/www.rmf24.pl/fakty/swiat/newsamp-pyton-zaatakowal-kobiete-w-toalecie-ugryzl-w-posladek-i-owin,nId,4275904 Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 22:18 Hej, babcia mi też tę historię opowiadała! Myślisz, że to mógł być ten sam szczur?😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 14:24 Jeśli grasował po stolicy świętokrzyskiego to mógł być ten sam😅😅😅 Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 15:00 A nie, mój szczur był małopolski. Może chciał po prostu wyjść na pole😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 23:11 To nie mógł być ten sam, z tego co wiem to "mój" zawsze wychodził na dwór Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 02.05.21, 09:04 Ja się bałam "białej łapy" wynurzającego się z sedesu. Bardziej popularna jest wersja"czarna i kosmata łapa" ale mi biała , z łuska wydawała się straszniejsza 😆 Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło, na pewno nie z opowieści o szczurze, tak myślę, bo szczura bym się nie bała. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 21:59 Może nie trauma, ale kiedyś podczas pobierania krwi zobaczyłam igłę i dużą pełna krwi strzykawkę. Potem usłyszałam, że to dopiero połowa i za chwilę musieli mnie cucić. Do tej pory moment wkłucia to dla mnie bardzo stresujący moment i absolutnie nie mogę się nawet na chwilę popatrzeć na miejsce wkłucia czy to u siebie czy u dzieci. W przypadku siebie zawsze też proszę pielęgniarkę o zagadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:15 1. Najwieksza trauma z dziecinstwa bylo to, kiedy pani w przedszkolu sciagnela mi przy wszystkich majtki i zbila na goly tylek. Nigdy w zyciu nie doznalam takiego upokorzenia jak wtedy, i nie chodzilo o bicicie tylko o fakt, ze mnie rozebrala przy wszystkich. 2. W 13-te urodziny zostalam pobita przez jakiegos chlopaka. Dostalam z piesci 3 szlagi w twarz (blizne na wardze mam do tej pory). Po wszystkim bylam w takim szoku, ze nawet rodzicom nic nie powiedzialam ( jak nie zauwazyli spuchnietej rozdzietej warg,i nie wiem) 3. Jako dziecko uwielbialam jezdzic pociagami (zreszta do tej pory lubie) , ale jak przejezdzalismy przez most na rzece jakos zawsze panicznie sie balam, ze most sie zarwie i wpadniemy razem z pociagiem do tej rzeki. W pozniejszych latach ten dziwny strach odezwal sie sie znowu kiedy musialam samochodem przejezdzac przez most nad rzeka. Zaczelam studiowac sposoby wydostania sie z tonacego samochodu i zakupilam najpierw taki breloczek do kluczy, ktorym mozna wybic szybe i przeciac pasy , a pozniej dokupilam jeszcze dwa specjalne mlotki do wybijania szyby i przecinania pasow. Ps. Film "Popielec" tez pamietam. Przyszlam po cos do rodzicow podczas gdy ogladali ten film i mama zaraz kazala mi wrocic do swojego pokoju. Pamietam tylko te krzyki , bo chyba wlasnie trafilam na ta scene palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaba.m.k Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:18 Że się spalę od środka- po programie o wewnętrznym samozapłonie. Że ktoś się włamie przez okno, że rodzice umrą. Że matka odda za mnie życie wpadając do lawy tak żebym mogła pływać na niej i przeżyć. (Po tomie i Jerrym )O diable którego chciałam się pozbyć zglowy przywiązując go wyimaginowanym łańcuchem. Że jestem w ciąży (bez współżycia) i związanego z tym piekła. I bananów, które wmuszali we mnie. To wszystko przed 11 rokiem życia. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 30.04.21, 23:23 Nie potrafię sobie za bardzo przypomnieć, owszem stykałam się z różnymi "strachami" ale jak teraz myślę, to odczuwałam bardziej coś na kształt pewnej ekscytacji a nie nieprzyjemnego lęku czy traumy. Rodzice pochodzili ze wsi i miałam to szczęście spędzać sporo czasu u babci jednej czy drugiej, a wieś była dla mnie, jako dziecka, czymś w rodzaju baśniowego świata, i w tą konwencję wpisywały się opowieści mojego wujka czy historie opowiadane przez kuzynków. Mianowicie wujek, wracając wieczorami stale natykał się na różne stwory. A to przeszła mu przez drogę jakby kobieca postać ale bez ciała, same ubrania i chusta, a to pies wyskoczył z pola, ale taki bez głowy, a to nie wiadomo kto, ale pewnie diabeł, bo kto inny, zaklinował krowę między rozstajne drzewa, natomiast mojego kuzyna z kolei goniła sama ręka, która oczywiście jak kuzyn już uciekł i się schował w domu, stukała w okna żeby ją wpuścić. Słuchając tych opowieści czułam rodzaj pewnego przyjemnego dreszczyku po plecach, i nawet czekałam na stukającą rękę, ale dziwnym trafem stukała tylko jak był kuzyn A że po wsi (autentycznie) chodził do tego po drodze Jasiu niemowa, na którego wszyscy mówili "Jasiu buu-buu" (bo wypowiadał jedynie takie głuche "buu-buu" ) i ciągnął za sobą gałęzie suche jak miała być pogoda, i z liśćmi jak miało padać, zimą przychodzili kolędnicy z turoniem, to właściwie wszystkie te straszne historie odbierałam jak naturalną baśniowość całego tego miejsca tak odmiennego od miasta, w którym żyłam. Przez wieś zapewne nie boję się również zwierząt, owadów czy pająków i stąd pewne moje upośledzenie społeczne bo kompletnie nie rozumiem czego tu się bać. Z traum to chyba najbardziej pamiętam takie sceny w przedszkolu, jak coś zginęło i panie ustawiały nas w rządek mówiąc, kto mrugnie, ten zabrał, coś w tym stylu. Więc patrzyłam bez mrugnięcia wytrzeszczając oczy w jeden punkt, aż mi łzy zaczynały płynąć, a jak mi te łzy płynęły to czułam, że panie sądzą, że to ja coś tam wzięłam i teraz płaczę, ale w sumie nie pamiętam żeby któraś coś do mnie mówiła, żeby to miało jakieś konsekwencje, w każdym razie źle się wtedy czułam. A strach największy w dzieciństwie poczułam jak poszliśmy wszyscy nad zamarznięty staw, wczesne lata w podstawówce, miałam bardzo zgraną klasę ale z głupimi pomysłami. Pod koleżanką załamał się lód, wpadła prawie pod samą szyję i krzycząc trzymała się tylko na rozłożonych na bok rękach. Ostatecznie nic się w sumie nie stało, bo druga koleżanka łamiąc wszystkie zasady bhp wyciągnęła ją z tego przerębla za rękę, ale pamiętam jak strach wbił mnie dosłownie w ziemię i włosy mi się zjeżyły w chwili gdy lód pękał a koleżanka się zapadała. Oczywiście w domu powiedziała mamie, że to inni ją namówili do chodzenia po lodzie, mama przyszła do szkoły na skargę, a nauczycielka wpisała nam uwagi w dzienniczkach, ale to już inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:42 1. Kosmici - przerażająca postać jakiejś długoręcznej postaci ze "Spotkań trzeciego stopnia". Potem przez lata panicznie wyłączałam tv na dźwięk czołówki "Z archiwum X". To był naprawdę wielki lęk, potrafiłam nie spać po nocach ze strachu. 2. Tylko mniejszy lęk na dźwięk czołówki "Twin Peaks". w ogóle nie pamiętałam szczegółów, ale jedynie obezwładniające uczucie strachu. Już jako mocno dorosła obejrzałam raz jeszcze i przestałam się wreszcie bać. 3. Wojna i wszystkie okropieństwa z nią związane. Lęk przedostający się do snów. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:44 Aha, jako późna nastolatka przeczytałam "The Handmaid's Tale" Atwood. Tak mnie przeraziła, że celowo nie chcę oglądać serialu. Podobnie wielki lęk miałam jeszcze tylko po przeczytaniu "The Road" McCarthy'ego. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 18:53 Powiem szczerze, że moje dziecięce doświadczenie z Atwood, obrzydziło mi tę pisarkę na zawsze. Nie czytałam Opowieści, ani żadnej innej książki, nie oglądałam też serialu i nie mam tego w planach. Czy to nie dziwne, jak coś może na zawsze zostać w naszym umyśle i pozostawić trwały ślad? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 19:15 Ciekawe, możesz powiedzieć, co to było za doświadczenie? Ja lubię Atwood za język i styl pisania. Ale jej powieści są dla mnie zbyt przygnębiające i zbyt przesiąknięte zarówno cierpieniem (głównie kobiecym) jak i pół-zakamuflowaną mizoginią zarazem, więc sobie dawkuję raz na jakiś czas (ale do "Podręcznej" wracać nie będę). Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 19:26 Kiedy mialam jakies 8 lat przeczytalam Kobiete do Zjedzenia i nabawilam sie jadlowstretu. Wydawalo mi sie, ze tak jak w ksiazce, wszystko co wkladam do ust zyje. Bylam oczywiscie za mala, aby zrozumiec feministyczna symbolike i przekaz lektury. Potraktowalam ja doslownie. Rodzicom, naprawianie “szkod” po ksiazce zajelo kilka miesiecy😀 Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Strachy i traumy z dziecinstwa 01.05.21, 19:21 Pamietam skecz z the benny hill show z jakims facetem co rozbieral sie przed wykonaniem zdjecia rtg (czy cos podobnego), mialam wtedy moze 3 lub 4 lata, wystraszylam sie kosciotrupa. Po dwudziestu paru latach obejrzalam ponownie na yt, specyficzny humor. Odpowiedz Link Zgłoś