Dodaj do ulubionych

48h po pierwszej dawce Pfizer

11.05.21, 17:22
Niedawno minęło.
Pierwszego dnia byłam lekko oszołomiona, było mi duszno, jakby zawroty głowy, ale to chyba ze stresu, że już to przyjęłam 😊
Drugiego dnia ok, choć lenistwo wzięło nadwagę mna górę (u nas 26 stopni).
Czego się spodziewać dalej? Zakrzep to już wiem jak rozpoznać, bo pytałam lekarza, a jal z tą gorączką? Przez ile dni jeszcze mogę się jej spodziewać?
Ramie trochę boli, to jednak ukłucie w mięsień, ale bez przesady, jak nie ruszam to nie boli

I jeszcze mam pytanie: czego się spodziewać po drugiej dawce? I jak długo od jej przyjęcia moge wyjechać na urlop?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 17:26
      Yyy... W jakim sensie jak długo? No jak wyjdziesz z punktu szczepień to możesz od razu cisnąć. big_grin
    • mia_mia Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 17:32
      Tego nikt ci nie powie. W mojej rodzinie i wśród większości znajomych po pfizerze poza bólem ręki nikt nic nie miał ani po pierwszej ani po drugiej dawce, znajomy lekarz pierwszą odchorował z gorączką pod 40 stopni, ale był ozdrowieńcem, po drugiej nic. Kilka osób szczepiło się Moderną, w tym my, po pierwszej dawce u nikogo nic poza lekkim/umiarkowanym bólem ręki, po drugiej teściowa grypopodobna przez kilka dni, ja w dniu po szczepieniu gorączka ok. 38, męża i kolegę mocno bolała ręka. Nie ma reguły.
      • gama2003 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 17:37
        Zgadza się. Nie ma reguły.
        W moim otoczeniu pełen wachlarz, od zera reakcji po tygodniową jazdę bez trzymanki.
        Licho wie, możesz równie dobrze niczego nie odczuć, jak i czuć się niewyraźnie i wtedy trzeba odpocząć i przrczekać.
        • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 20:08
          Po prostu nie wiem czy się cieszyć, że już po wszystkim i tylko druga dawka, czy jeszcze może nastąpić jakieś "p..rdolnięcie".
          • joyce_byers Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 21:02
            Juz nic nie pikolnie. Po drugiej możesz po mRNA czuć sie gorzej niz po pierwszej dawce.
          • cku1 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 07:05
            Teraz raczej nic nie będzie. Jak cos komus jrst to zaczyna się dobe po. Druga tez nie musi byc straszna. Zdecydowana większość osob po pfizerze nie odczuwała zadnych skutków ubocznych poza bolem ręki
        • znowu.to.samo Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 08:28
          Tu jedyne co pewne to brak jakichkolwiek reguł. Bez względu na wiek, choroby towarzyszące
          U mnie w rodzinie jak dotąd nie odnotowałam.żadnych skutków ubocznych po szczepieniu. Teściowa lat 78 po obu dawkach AZ nawet jej powieka nie drgnęła
          • my_fair_lady Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 19:16
            znowu.to.samo napisała:

            > Teściowa lat 78 po obu dawkach AZ nawet jej powieka nie drgnęła
            >

            To samo moja mama (72 l) i jej o 6 lat starsza koleżanka 👍.
    • katarrynka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 21:25
      Właśnie mija u mnie szósta doba po szczepieniu Pfizerem i dalej mam gorączkę 37.5-39 st ból mięśni, głowy, ogólnie taka rozbita jestem, dzisiaj jeszcze doszedł światłowstręt i wymioty, a to dopiero pierwsza dawka mehh
      • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 23:00
        W której dobie dosyalas gorączki?
      • akacja06 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:38
        Moze po prostu sie zarazilas w miedzyczasie🤔
        • ajr27 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:19
          Też tak myślę. Albo z infekcją poszła się szczepić.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 21:31
      Ból ręki, ograniczona ruchomość (nie mogłam w pionie do góry wyprostować) przez około dobę. Potem nic.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 14.06.21, 23:10
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Ból ręki, ograniczona ruchomość (nie mogłam w pionie do góry wyprostować) przez
        > około dobę. Potem nic.

        Miałam ten sam zestaw po pierwszej dawce. Po drugiej nic poza lekkim bólem w miejscu ukłucia, ale ruchomość ręki normalna.
    • 8babek Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 11.05.21, 21:43
      Spodziewać się i przygotować ze będzie gorzej i mieć nadzieje ze aż tak źle nie będzie oraz ze na tym się skończy.
      Organizm się broni bo nie lubi jak mu ktoś w genach miesza.
      • sumire Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 08:03
        8babek napisała:

        > Organizm się broni bo nie lubi jak mu ktoś w genach miesza.

        😂
        Wątkodajko, spodziewaj się zmiany koloru oczu.
        • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 11:30
          sumire napisała:

          > 8babek napisała:
          >
          > > Organizm się broni bo nie lubi jak mu ktoś w genach miesza.
          >
          > 😂
          > Wątkodajko, spodziewaj się zmiany koloru oczu.

          Liczyłam na trzecia rękę do sprzątania 😊
          • hanusinamama Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 13:02
            Ja miałam nadzieje ze mi kostki sie wyszczuplą...czekam.
            • snajper55 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 13:30
              hanusinamama napisała:

              > Ja miałam nadzieje ze mi kostki sie wyszczuplą...czekam.

              Ja cierpliwie czekam aż mi trzecia ręka wyrośnie. Na działce i w kuchni naprawdę jest mi potrzebna. W końcu po to się szczepilem.

              S.
        • snajper55 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:10
          sumire napisała:

          > 8babek napisała:
          >
          > > Organizm się broni bo nie lubi jak mu ktoś w genach miesza.
          >
          > 😂
          > Wątkodajko, spodziewaj się zmiany koloru oczu.

          Trzecie oko na czole też jest możliwe. Lub kępka macek na plecach.

          S.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 10:21
        Jak się łudzisz, że od tego zmądrzejesz, to zmartwię: to tak nie działa.
      • hanusinamama Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 13:01
        Dziecko kochane weź ty kup sobie podrecznik do biologii. Az żeby bolą jak sie ciebie osiołku czyta
        • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 13:39
          Owieczko, nie becz tyle smile Zamiast tego sama sobie podręcznik do biologii kup i poczytaj, bo bredzisz i bredzisz. Tylko współczuć Hanusi, że ma taką durną owcę za mamusię big_grin
      • merces Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 15:21
        Poza bólem ręki nic mi nie było ani po pierwszej, ani po drugiej dawce.
    • bei Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 08:22
      Gratuluję odporności , mój wiekowy organizm prawie nie zauważył iniekcji (pierwsza dawka). Mam nadzieję, ze może przy drugiej w końcu zauważy 😉
      • cku1 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 11:41
        Brak objawow po szczepieniu nie oznacza braku reakcji układu odpornościowego
      • konsta-is-me Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 22:35
        Wiekowe organizmy z natury są bardziej odporne na grypopodobne wirusy...😉
        Co jest oczywiście korzystne dla ciebie.
        Pewnie stąd reakcja mniejsza.
    • swiezynka77 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 11:51
      ja miałam po dobie od 1 dawki samopoczucie grypowe przez pół dnia oraz ból ręki przez 2 dni. lekko, a bałam się że mnie mocno trzepnie bo przechorowałam covid.

      natomiast 2 dawka Pfizera podobno mocniej wpływa. jeszcze przede mną
      • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 13:26
        swiezynka77 napisał:

        > ja miałam po dobie od 1 dawki samopoczucie grypowe przez pół dnia oraz ból ręki
        > przez 2 dni. lekko, a bałam się że mnie mocno trzepnie bo przechorowałam covid
        > .
        >
        > natomiast 2 dawka Pfizera podobno mocniej wpływa. jeszcze przede mną
        >

        A kiedy masz? 😊
        • swiezynka77 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 14:17
          na początku czerwca
    • szafireczek Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 13:49
      Ja miałam przyspieszony termin 2 dawki i po zrobieniu badań orzeczono, że mam brać. Tak się umęczyłam tym sprawdzaniem, że się nie mogłam doczekać, kiedy się to skończy i dostanę ten zastrzyksmile Pisałam, że miałam NOP po pierwszej (serce), a po drugiej na razie nic, poza pobolewaniem ramienia (mija 2 doba). Nawet paracetamolu nie brałam, ani żadnego okładu z sody oczyszczonej. Oby tak dalejsmile
      • szafireczek Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 13:52
        *odstęp miałam 27 dni
        • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 14:21
          szafireczek napisała:

          > *odstęp miałam 27 dni

          Czy to Ty miałaś zapalenie osierdzia?
          • szafireczek Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 14:37
            Tak.
            • alexis1121 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 14:43
              I jak to się objawiło? Wzięli cię do szpitala?
              • szafireczek Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 14:49
                W skrócie - w szpitalu się szczepiłam i tam zgłosiłam się z podejrzeniem NOP (charakterystyczny ból z lewej strony i podpuchnięte kostki u stóp), zrobili badania (USG serca), przepisali leki, potem kontrola. Szczepienie drugą dawką przyspieszyli, więc kontrolne echo serca i jeszcze jakaś niepewność tam była, ale jak to jest głoszone - korzyści przewyższają ryzyko, więc szczepimysmile Po drugiej dawce nie mam żadnych objawów in minus, poza bolącym ramieniem, (na razie - wtedy miałam od razu - w zasadzie po ok. +/- 2h).
            • alessa28 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:05
              szafireczek napisała:

              > Tak.

              Jprdl i po takim czymś, szczepiłas się drugi raz? Proszczepy mają jednak coś z głową..
      • bywalec.hoteli Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 14.06.21, 22:14
        tak to z tym czytaniem w necie bywa smile naczytasz się, boisz a tu nic big_grin
    • myfaith Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 15:43
      Tego chyba nikt do końca nie wie. Ja mam opuchnięte węzły chłonne . 40 minut po szczepionce zaczął mnie bolec węzeł chłonny pod pachą ( tej ręki gdzie było szczepienie) i uczucie bardzo lekkiego drętwienia , następnego dnia miałam ból ręki ( nie mogłam podnieść do góry) i opuchnięte węzły chłonne szyi ( mąż się zapytał jak to zrobiłam ze przytyłam na szyi 👍) oraz uczucie rozbicia i zmęczenia jakby mnie łapało przeziębienie.
      W drugiej dobie został lekki ból ręki i bolący węzeł chłonny pod pachą .
    • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 22:23
      moze_sprobowac_inaczej napisała:

      > Czego się spodziewać dalej? Zakrzep to już wiem jak rozpoznać, bo pytałam lekar
      > za, a jal z tą gorączką? Przez ile dni jeszcze mogę się jej spodziewać?

      > I jeszcze mam pytanie: czego się spodziewać po drugiej dawce? I jak długo od jej przyjęcia moge wyjechać na urlop?


      Serio? Idziesz się szczepić i nie wiesz czego się spodziewać po szczepieniu? Nie zapoznasz się z ulotką, dostępnymi badaniami czy opracowaniami a idziesz pytać fanatyków szczepień, czego się spodziewać?!
      Dlaczego interesuje cię zdanie osób, dla których po szczepieniu możesz się spodziewać samych POP-ów i dobrodziejstw? Po to, żeby cię pocieszyły i pochwaliły, jaka to mądra i odpowiedzialna jesteś szczepiąc się szczepionką, która niczego ci nie zapewnia oprócz ryzyka nieznanych skutków? big_grin

      A tak naprawdę, to możesz spodziewać się wszystkiego, łącznie ze śmiercią. Zanim się zaszczepiłaś, trzeba było sobie przeglądnąć bazy danych z Nopami - EMA, Vaers a nie pytać na forum, na którym wypowiadają się osoby, które swoim rozumem nie ogarniają, że zastąpiły myszy laboratoryjne. Dzięki nim dowiemy się, czego jeszcze można się spodziewać po terapii genowej w perspektywie długoterminowej. Bo w krótkoterminowej, wg roboczej listy niepożądanych odczynów poszczepiennych, możesz sobie przeczytać, co może cię spotkać.
      www.fda.gov/media/143557/download
      • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 22:27
        Dziwie się, że chciało Ci się taki długi post wyprodukować.
        Zycie wogole jest zagrożone śmiercią. Podeslesz takie raportu na ten temat?
        • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 12.05.21, 22:28
          P.S. jak już coś publikujesz, to może coś aktualnego, a nie "roboczego", bo masz szanse na tytuł debila roku
          • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 12:37
            moze_sprobowac_inaczej napisała:

            > P.S. jak już coś publikujesz, to może coś aktualnego, a nie "roboczego", bo mas
            > z szanse na tytuł debila roku


            Debilkami roku, to już wy zostałyście drogie ematki, zostając myszami laboratoryjnymi big_grin

            Dalej, szczepcie się, bo listę roboczą trzeba uzupełnić o nieznane jeszcze Nopy big_grin Eksperyment medyczny trwa, a my "foliarze" będziemy przyglądać się mu z boku.

            www.rp.pl/Ubezpieczenia-i-odszkodowania/305129937-Szczepienia-na-Covid-19-nieobjete-ubezpieczeniami-Sa-traktowane-jako-eksperyment-medyczny.html?fbclid=IwAR3qPUVicLZ29amSqjI-HpIMYPZCf2344adbBe5aHTdggW0tWYouJvd-Y4s
            Pamiętajcie, jesteście w dobrych rękach! big_grin big_grin big_grin
            • merces Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 15:27
              tarsyliaa napisał(a):


              >
              > Dalej, szczepcie się, bo listę roboczą trzeba uzupełnić o nieznane jeszcze Nopy
              > big_grin Eksperyment medyczny trwa, a my "foliarze" będziemy przyglądać się mu z b
              > oku.
              >
              Przyglądajcie się z boku, ale możecie się od nas nie-foliarzy odwalic?
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:04
                merces napisała:

                > >
                > Przyglądajcie się z boku, ale możecie się od nas nie-foliarzy odwalic?


                My się mamy od was odwalić? Serio?!!! To my próbujemy odbierać wam prawa za to. że postanowiłyście wziąć udział w eksperymencie medycznym, po którym wszystkich narażacie na gorsze mutacje wirusa i pandemiczne "neverending story"?!!! To trzeba mieć tupet, żeby coś takiego napisać.
                • akacja06 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:26
                  tarsyliaa napisał(a):

                  > merces napisała:
                  >
                  > > >
                  > > Przyglądajcie się z boku, ale możecie się od nas nie-foliarzy odwalic?
                  >
                  >
                  > My się mamy od was odwalić? Serio?!!! To my próbujemy odbierać wam prawa za to.
                  > że postanowiłyście wziąć udział w eksperymencie medycznym, po którym wszystkic
                  > h narażacie na gorsze mutacje wirusa i pandemiczne "neverending story"?!!! To t
                  > rzeba mieć tupet, żeby coś takiego napisać.

                  Nie wiem czy sie smiac czy plakac na taka ignorancje🤦🏻‍♂️
                  Na mutacje to narazaja ci ,ktorzy sie nie szczepia,bo wirus ,ktory dlugo krazy w populacji mutuje w koncu.
                  Wirus nie mutuje od szczepionek!!!
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 00:24
                    akacja06 napisała:
                    >
                    > Nie wiem czy sie smiac czy plakac na taka ignorancje🤦🏻‍♂️
                    > Wirus nie mutuje od szczepionek!!!


                    Również nie wiem czy się śmiać czy płakać na twoją ignorancję. Posłuchaj naukowców czym są szczepienia w trakcie pandemii i do czego prowadzą. Tyle razy linkowałam tu wypowiedzi G.V. Bossche na ten temat, więcej nie będę. Luc Montagnier mówi o tym samym. Doucz się, bo jak na razie to nawet nie wiesz, że nic nie wiesz big_grin
                • merces Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:39
                  To jeszcze jaśniej - odp...rdolcie się od nas i naszych "eksperymentow" medycznych.
            • kamin Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 21:05
              Wy się nie przygladacie z boku tylko jesteście bardzo cenna grupą kontrolną. Za parę lat będzie można porównać co długofalowo bardziej szkodzi zdrowiu - nopy czy powikłania pokowidowe.
        • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 12:56
          moze_sprobowac_inaczej napisała:

          > Dziwie się, że chciało Ci się taki długi post wyprodukować.
          > Zycie wogole jest zagrożone śmiercią. Podeslesz takie raportu na ten temat?

          To, że życie kończy się śmiercią, to chyba nikogo nie dziwi, ale, żeby sobie tak ten koniec przyspieszać, przyjmując nie sprawdzony preparat?

          Błędy w pisowni lubicie innym wytykać, ale własne jakoś was nie rażą wink
        • alessa28 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:12
          moze_sprobowac_inaczej napisała:

          > Dziwie się, że chciało Ci się taki długi post wyprodukować.
          > Zycie wogole jest zagrożone śmiercią. Podeslesz takie raportu na ten temat?

          Dobrze napisała. A po co w ogóle pytasz, cudowne szczepionki nie mają przecież żadnych skutków ubocznych 😂😂😂
      • alessa28 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:09
        tarsyliaa napisał(a)
        >
        > Serio? Idziesz się szczepić i nie wiesz czego się spodziewać po szczepieniu? Ni
        > e zapoznasz się z ulotką, dostępnymi badaniami czy opracowaniami a idziesz pyta
        > ć fanatyków szczepień, czego się spodziewać?!
        > Dlaczego interesuje cię zdanie osób, dla których po szczepieniu możesz się spod
        > ziewać samych POP-ów i dobrodziejstw? Po to, żeby cię pocieszyły i pochwaliły,
        > jaka to mądra i odpowiedzialna jesteś szczepiąc się szczepionką, która niczego
        > ci nie zapewnia oprócz ryzyka nieznanych skutków? big_grin
        >
        > A tak naprawdę, to możesz spodziewać się wszystkiego, łącznie ze śmiercią. Zani
        > m się zaszczepiłaś, trzeba było sobie przeglądnąć bazy danych z Nopami - EMA, V
        > aers a nie pytać na forum, na którym wypowiadają się osoby, które swoim rozumem
        > nie ogarniają, że zastąpiły myszy laboratoryjne. Dzięki nim dowiemy się, czego
        > jeszcze można się spodziewać po terapii genowej w perspektywie długoterminowej
        > . Bo w krótkoterminowej, wg roboczej listy niepożądanych odczynów poszczepienny
        > ch, możesz sobie przeczytać, co może cię spotkać


        To sobie powinny wydrukować na czole wszystkie forumowe bezmózgi a w szczególności saszawasza, mija mija, sumire, ten świr fowler i następna dżizy luise czy jakaś tam - ja wiem ze to zacne grono jest ogólnie slabe poznawczo XD ale może chociaż sprobuja🤔🤣
        • sumire Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:17
          A ciebie i miłośnika ruskich fejków tarsylię ktoś goni z igłą i usiłuje zaszczepić?
          Nie?
          To się łaskawie odpyerdolcie od cudzych suwerennych decyzji w sprawie terapii genowej big_grin
          • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:00
            sumire napisała:

            > A ciebie i miłośnika ruskich fejków tarsylię ktoś goni z igłą i usiłuje zaszcze
            > pić?
            > Nie?
            > To się łaskawie odpyerdolcie od cudzych suwerennych decyzji w sprawie terapii g
            > enowej big_grin

            Najpierw wy przestańcie być szczepionkowymi faszystkami, uzurpującymi sobie prawo do odbierania praw innym.

            Po za tym wasza suwerenna decyzja to będzie, jeśli swoimi działaniami nie będziecie szkodzić innym.
            A poddając się terapii genowej szkodzicie, bo przez was mamy ciągle nowe, gorsze mutacje. Tylko białko S w mózgu się wam osadziło i nie jesteście w stanie tego zrozumieć.
            • sumire Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:05
              tarsyliaa napisał(a):

              > Po za tym wasza suwerenna decyzja to będzie, jeśli swoimi działaniami nie będzi
              > ecie szkodzić innym.
              > A poddając się terapii genowej szkodzicie, bo przez was mamy ciągle nowe, gorsz
              > e mutacje.

              Czyli teraz trzęsiecie dupkami nie tylko przed mutacjami, ale też przed zaszczepionymi? big_grin
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:17
                sumire napisała:

                > Czyli teraz trzęsiecie dupkami nie tylko przed mutacjami, ale też przed zaszcze
                > pionymi? big_grin

                A na jakiej podstawie wnioski wyciągasz, że ktoś w ogóle dupą trzęsie oprócz ciebie. To nie ja poleciałam się szczypać, stwierdzam tylko fakty i powtarzam wasze prawdy - twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja. Wyznając tą zasadę, powinnam żądać wywiezienia wszystkich zaszczepionych na bezludną wyspę albo wystrzelenia na Marsa big_grin
                • sumire Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:23
                  Ależ ja nie trzęsę. Jestem zaszczepiona, nie wliczają mnie do limitów na imprezach, mogę sobie chuchać na bojących się kolców magicznego białka, i mam centralnie w dupie tych, którzy szczepić się nie chcą, natomiast dziwi mnie niepomiernie, czemu oni tak histeryzują i koniecznie muszą wchodzić w dyskusje z tymi, którzy chcą. Igła dobrowolnie wbita w cudze ramię to nie twój interes, a jak uważasz, że moje szczepienie to zamach na twoją wolność, to cóż mogę poradzić... W sumie nic, nie jestem specjalistą od urojeń smile
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 07:48
                    sumire napisała:

                    Igła dobrowolnie wbita w cudze ramię to nie twój interes, a jak uważ
                    > asz, że moje szczepienie to zamach na twoją wolność, to cóż mogę poradzić... W
                    > sumie nic, nie jestem specjalistą od urojeń smile

                    No proszę jak się punkt widzenia zmienia od punktu siedzenia big_grin Na tym forum ciągle słyszę z ust szczepionkowych fanatyków, że ci co szczepić się nie chcą MUSZĄ się szczepić, bo są zagrożeniem dla szczepionych. Ale kiedy szczepieni są zagrożeniem dla nieszczepionych, to jest w porządku. Wtedy wasze urojenia są ok big_grin Ech covidianie, zdecydujcie się czy czyjeś nieszczepienie bądź analogicznie szczepienie to zamach na wolność czy suwerenna decyzja, bo zmieniacie zdanie jak wam pasuje big_grin
            • esperantza Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 07:46
              Igła w gęba trafiają podczas szczepienia! Niezłe!
              Napisz jak Ci szkodzi moje zaszczepienie
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 07:56
                esperantza napisała:

                > Igła w gęba trafiają podczas szczepienia! Niezłe!
                > Napisz jak Ci szkodzi moje zaszczepienie

                Dopóki nie zapoznasz się z wypowiedziami naukowców w tym temacie, mówi się do ciebie jak do ściany.
                Żeby dyskutować, trzeba mieć wiedzę a nie wiadomości propagandowe.
                • esperantza Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:15
                  Napisz mi czego nie rozumiem. No jestem biotechnologię z wykształcenia i czytam to i owo.
                  Opisz proszę mechanizm jak szczepionka zawierająca mRNA modyfikuje mój kod genetyczny, i jak to się negatywnie przekłada na innych.
                  • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 21:22
                    esperantza napisała:

                    > Napisz mi czego nie rozumiem. No jestem biotechnologię z wykształcenia i czytam
                    > to i owo.
                    > Opisz proszę mechanizm jak szczepionka zawierająca mRNA modyfikuje mój kod gene
                    > tyczny, i jak to się negatywnie przekłada na innych.

                    Daj spokój. Nie brnij w dyskusje z człowiekiem o wątpliwym wykształceniu i wiedzy.
                    Ona wie tyle, co wyczytała GDZiES w przeciągu ostatniego roku.
    • natalia.nat Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 13:25
      4896 watek pod tytułem: "zaszczepiłam się na covid, czy jest szansa, że przeżyję?"
      To naprawdę cud, że dzieci wychodzą cało z wieku dziecięcego, kiedy szczepionka goni szczepionkę...

      • izabela1976 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 13.05.21, 15:47
        Dzieci są za małe by zastanawiać się nad tym
    • mae224 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 13:06
      Jak wasze odczyny poszczepienne?
    • leyla76 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 13:44
      Jak długo od drugiej dawki można jechac na urlop? A to są jakieś ograniczenia?
      Ja mam pierwsza dawkę w piatek, druga przypadnie na 2 lipca. Trzeciego lipca mam samolot do Turcji.
      Z ciekawością zaczęłam czytać wątki o skutkach ubocznych i sie nakręcam. A szczepimy sie cała rodzina, ja, maz , 18 i 16 lat dzieci. Zapas paracetamolu juz mam i mam nadzieje, ze jakis do tej Turcji dolecimy 😁
      • srubokretka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 13:58
        to gratuluje. Bierzesz udzial w konkursie na matke roku?
        • leyla76 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 16:08
          Mówisz? A dają jakieś nagrody za matkę roku?
          W sumie nikogo do szczepienia nie zmuszam, wszyscy sami chcieli. Normalnie nam pierwsza dawkę na 22 czerwca , jednak reszta zdecydowała, ze chcą mieć dwie dawki przed wylotem na wakacje.
          • srubokretka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 18:54
            odpowiedzialam.... ale wszystko skasowali
            • leyla76 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:29
              Chyba dałam radę przeczytać, cos o sercu tam było 😏
            • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 21:14
              srubokretka napisał:

              > odpowiedzialam.... ale wszystko skasowali


              Wiesz ile razy mi posty z głównej strony usunięto, o wypowiedziach nie wspominając, pomimo, że nie naruszały regulaminu. Za to wstrętne, obraźliwe posty szczepionkowych fanatyków zostają. Niestety moderatorki to osoby, które nigdy moderatorkami nie powinny zostać. Podejrzewam, że to farmaceutyczne trolle, bo kasują wszystko, co kompromituje szczepienia, pomimo, że są to badania, ulotki czy opracowania samego producenta.
              Mam nadzieję, że zdążysz przeczytać, zanim skasują big_grin
              • srubokretka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 22:23
                Masz racje. Posty promujace wypaczenia, dewiacje, choroby psychiczne, objawy braku myslenia sa na tym forum hurtowo promowane. Watki osob zaburzonych psychicznie (zwlaszcza jedna mam tu na mysli) powstaja i wisza tu codziennie. Moderacja nie reaguje.
                Dobre rady , ostrzezenia kasowane.

                > Podejrzewam, że to farmaceutyczne trolle, bo kasują wszystko, co kompromituje szczepienia

                Nie tylko szczepienia.
                Tu to jeszcze pikus. Lekarze na calym swiecie sa uciszani. Oni to musza miec przechlapane. Ponad 100 lekarzy tylko z jednego szpitala w Usa wzielo zarzad i miasto do sadu z powodu przymuszania ich do wziecia szczepionki. To musi byc obezwladniajace, jak sie widzi na wlasne oczyi sie doskonale rozumie co sie teraz dzieje.
      • mae224 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 14:01
        Pani w punkcie powiedziała - 2 tygodnie.
      • joanna_poz Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 14:15
        abstrahując od potencjalnego złego samopoczucia zaraz po szczepieniu to i tak bedziecie musieli miec test, skoro lecicie dzien po przyjęciu II dawki.

        Nie wymaga się posiadania negatywnego testu od:

        osób, które, min. 14 dni przed przybyciem do Turcji otrzymały drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 i posiadają stosowne zaświadczenie,
        osób, które w ciągu ostatnich 6 m-cy przed przybyciem do Turcji chorowały na COVID-19 i posiadają stosowne zaświadczenie,
        dzieci do 6 roku życia,
        dzieci w wieku 6-18 lat, jeżeli ich rodzice spełniają warunki wymienione w pkt. 1.
        • leyla76 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 16:14
          Ja lecę z Genewy i w sumie troche inne info mam.
          Na stronie Turkish Airlines ograniczenia czasowego brak. Jest wzmianka o posiadaniu obywatelstwa tureckiego i wtedy jest sie zwolnionym z testów. Oprócz mnie , wszyscy maja.
    • srubokretka [...] 02.06.21, 14:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ava2205 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 15:01
        "To jest naturalna reakcją obronna organizmu przed wirusem".

        Mam pytanie
    • mid.week Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 15:07
      Najlepiej niczego się nie spodziewać. Im człowiek się mniej spodziewa tym spokojniejszy. Wystarczy przeczytać ulotkę z lekarstwa i już się ma cztery skutki uboczne. Tylko trochę głupio jak się przypomni, że ten lek brało się wcześniej kilka razy i nic nie było...😛
    • srubokretka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 18:53
      za skasowanie mojej wiadomosci to chyba was do sadu wezme. Zbrodniarze
      • srubokretka Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 18:59
        naprawde was wezme do sadu. Zrobilam screenshots. Nie zlamalam regulaminu. Na swoje wypowiedzi mam poparcie artykulow medycznych (haha nawet z Izralela., )
    • jehanette Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:12
      Już więcej atrakcji nie będzie.
    • piataziuta Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:34
      Po pierwszej dawce już niczego więcej.
      Jakiekolwiek objawy u wszystkich wokół mnie, minęły po drugim dniu.

      Druga dawka przed nami.
    • akacja06 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 20:42
      Mialam w sobote pierwsza dawke Pfizer i jak do tej pory nic kompletnie nie odczuwam.Kilka osob w otoczeniu tez nie miala zadnych sensacji,niektorzy lekki bol ramienia.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 02.06.21, 22:41
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi NA TEMAT.
      Szkoda, że muszą tu dodać swoje trzy grosze osoby które się nie szczepily i nie zamierzają. Ja Was na szczepienia nie namawiam i nie zamierzam przekonywać. Co na ten temat myślę, zachowam dla siebie. Wiec wy tez zachowajcie dla siebie te swoje linki i "badania".
      • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 11:23
        moze_sprobowac_inaczej napisała:

        Wiec wy tez zachowajcie dla siebie te swoje linki i "badania".

        To nie są "nasze" linki i badania. To ogólnodostępne badania, wypowiedzi naukowców, ulotki preparatów, którymi się ostrzykujecie, opracowania producentów tychże preparatów, analiza badań dopuszczających te specyfiki do warunkowego obrotu itd. Są to podstawowe wiadomości, które powinien posiadać każdy, kto rozważa wziecie udziału w tym eksperymencie medycznym. Niestety większość ludzi ulega propagandzie, czego mamy piękny przykład na ematce, gdzie zamiast zdobyć wiedzę ze źródeł, barany zawierzają swoje życie i zdrowie innym baranom big_grin

        sablane.pl/artykuly/jest-zle-i-moze-byc-znacznie-gorzej/
        • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 11:34
          Ja też mam swoje linki i badania i nie spamuję Tobie nimi na tym forum, każdy podejmuje swoje decyzje.
          Także proszę, idź sobie z wątku o samopoczuciu po szczepieniu. Załóż sobie swoj watek, jeśli chcesz przekonać kogoś do swojego zdania.
          Wybacz, ale ja podjęłam decyzję na jakiejś podstawie, nie zamierzam się z tego tłumaczyć jakimś oszołomom
          • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:33
            moze_sprobowac_inaczej napisała:

            > Ja też mam swoje linki i badania i nie spamuję Tobie nimi na tym forum, każdy p
            > odejmuje swoje decyzje.
            > Także proszę, idź sobie z wątku o samopoczuciu po szczepieniu. Załóż sobie swoj
            > watek, jeśli chcesz przekonać kogoś do swojego zdania.
            > Wybacz, ale ja podjęłam decyzję na jakiejś podstawie, nie zamierzam się z tego
            > tłumaczyć jakimś oszołomom


            Czy mam zacytować twój główny post?

            Nie, ty nie podjęłaś decyzji w oparciu o badania, pojęcia nie masz czego się spodziewać po szczepieniu i przyszłaś pytać o to na forum.

            W sumie to nie interesuje mnie na jakiej podstawie podjęłaś decyzję o szczepieniu, ale z pewnością nie była to racjonalna decyzja oparta o naukę tylko o obiecanki cacanki, które od rana do nocy płyną z propagandowej telewizji. Więc przykro mi, ale to ty jesteś tu oszołomem.
        • gama2003 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:27
          Powiedz mi tak z boku wątku jaki jest cel tego co piszesz tutaj ?
          Piszą osoby zaszczepione. Podjęły decyzję i nie żałują.
          Te artykuly niczego nie zmienią.
          Pewnie chcesz by wahający się i ciekawi w wątku jak to będzie po szczepieniu, zrezygnowali ?

          To coś jak Putin- Rosja, który chciał od pfizera odkupić szczepionkę, patent i prawa jeszcze na etapie badań ?
          Żeby zachodnich szczepionek nie było ?
          • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:41
            gama2003 napisała:

            > Powiedz mi tak z boku wątku jaki jest cel tego co piszesz tutaj ?
            > Piszą osoby zaszczepione. Podjęły decyzję i nie żałują.

            Czy nie będą żałować, to się jeszcze okaże, eksperyment medyczny jest w toku.

            A piszę po to, bo ciężko przejść obojętnie wobec ludzkiej głupoty. Być może ktoś, kto to czyta zastanowi się 10 razy, zanim zdecyduje się zostać laboratoryjnym szczurem. Nawet dla jednej osoby warto.

            Natomiast wy, zaszczepieni, obchodzicie mnie tyle co zeszłoroczny śnieg i mam gdzieś, co się z wami stanie. W końcu tak jak piszesz - to wy podjęliście taką a nie inną decyzję i to wy będziecie ponosić jej konsekwencje.
            • gama2003 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:48
              Super. Dogadałaś mi.
              I z pewnością skutecznie ZACHĘCASZ DO SZCZEPIEŃ.

              Szkoda, że kilka moich znajomych osób, bardzo fajnych osób, nadal sobie żartuje i zamieszkało na cmentarzu. Udają, że umarli na covid.
              Dlatego pluję na twoje buty. Dno.
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 13:00
                gama2003 napisała:

                > Super. Dogadałaś mi.
                > I z pewnością skutecznie ZACHĘCASZ DO SZCZEPIEŃ.
                >
                > Szkoda, że kilka moich znajomych osób, bardzo fajnych osób, nadal sobie żartuje
                > i zamieszkało na cmentarzu. Udają, że umarli na covid.
                > Dlatego pluję na twoje buty. Dno.


                Dziwne, że tylko anonimowe nicki na forum ematka znają tyle osób, które zmarły na covid. Naprawdę uwierzyłam ci big_grin Ja i moi znajomi mieszkający w różnych częściach świata nie znają żadnej. Za to znają takie, które wąchają już kwiatki od spodu po cudownej szczepionce albo borykają się z paskudnymi Nopami.

                Jak już sobie poplujesz na moje buty i przestaniesz się pienić, to odpowiedz mi -dlaczego przyjęłaś specyfik, który zwiększa prawdopodobieństwo, żeby zamieszkać z powodu covid na cmentarzu? Radzę przeanalizować dane z MZ big_grin
                • iwles Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 13:32

                  Dziwne to jest to, że Ci, którzy nie wierzą, że covid jest przyczyną śmierci, jednocześnie wierzą, że szczepionka zawiera tego samego wirusa i spowoduje 100% zgon 🤣🤣🤣
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 17:22
                    iwles napisała:

                    >
                    > Dziwne to jest to, że Ci, którzy nie wierzą, że covid jest przyczyną śmierci, j
                    > ednocześnie wierzą, że szczepionka zawiera tego samego wirusa i spowoduje 100%
                    > zgon 🤣🤣🤣

                    Kto powiedział, że szczepionka zawiera wirusa?! Chyba jedynie ty. To co napisałaś świadczy tylko o tym, że pojęcia nie masz jak działa ta "szczepionka", która szczepionką jest tylko z nazwy. Tak właśnie wiedza szczepiących się covidianów...
                • gama2003 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 13:38
                  Szkoda słów.
                  Tak wymyśliłam sobie tych zmarłych. Pogrzeby też. 4 osoby. O 4 za dużo.
                  Kanalio.
                  Życzę ci konfrontacji osobistej z covidem.
                  Nie straty bliskiej osoby. Nie.
                  Przeżyj, ale doświadcz.
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 17:45
                    gama2003 napisała:

                    > Szkoda słów.
                    > Tak wymyśliłam sobie tych zmarłych. Pogrzeby też. 4 osoby. O 4 za dużo.
                    > Kanalio.
                    > Życzę ci konfrontacji osobistej z covidem.
                    > Nie straty bliskiej osoby. Nie.
                    > Przeżyj, ale doświadcz.


                    Och nie strasz kanalio. Dyskusje na temat tego, dlaczego ludzie umierają niepotrzebnie na covid były już prowadzone, ale pewnie wtedy spałaś. Umierają nie dlatego, że covid jest taki groźny, ale dlatego, że nikt ich nie leczy. Gdyby tak chorych na grypę pozostawić samych sobie, nie badać, nie leczyć, też umierali by na powikłania. Ale tego covidianie nie są w stanie zrozumieć.
                    • gama2003 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 22:07
                      Moi bliscy zmarli byli leczeni. Badani i leczeni. Zanim trafili do szpitala i później, co jest oczywiste. Zmarli bo zachorowali na covid. Żadna z tych osób nie była schorowana, stara, otyła. Byli leczeni. Wszystkim co jest obecnie dostępnie.

                      Ale z szacunku dla ich pamięci nie będę z już tobą o nich rozmawiać.

                      Zazdroszczę, że nie straciłaś nikogo.
                      Przez ponad rok pandemii też miałam to szczęście.

                      I wiem, że tylko dlatego masz takie poglądy.
                      To podłe co piszesz. Nie szczep się, musu nie ma i nie wierzę, że będzie.

                      Jesteś obrzydliwym człowiekiem.

                      • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 22:50
                        gama2003 napisała:

                        > To podłe co piszesz. Nie szczep się, musu nie ma i nie wierzę, że będzie.
                        >
                        > Jesteś obrzydliwym człowiekiem.
                        >

                        Obrzydliwa to ty jesteś. I do tego głupia. Propagujesz szczepienia, pomimo, że z całego świata płyną przerażające dane o zwiększonej śmiertelności na covid wśród zaszczepionych. Z Polski tak samo, sprawdź sobie dane z Ministerstwa Zdrowia i otwórz w końcu oczy. Chyba, że chcesz stracić więcej bliskich.

                        Zadziwiające, że covidianie to takie zatwardziałe betony, nie widzące co się wokół nich dzieje.
                        Niedobrze się na wasz widok robi.
                • asia.sthm Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:41
                  > Dziwne, że tylko anonimowe nicki na forum ematka znają tyle osób, które zmarły na covid.

                  tarsyliaa, wez ty juz zbierz swoje zabawki i idz do jakiejs innej widowni - tu kariery nie zrobisz, jestes wysmiana grupowo i indywidualnie. Ile ty masz jeszcze pary w tej pustej glowie? Komin masz czy tak sobie po oczach buchasz.
                  Tu masz z dzisiaj tylko w Polsce, Podac ci dane ze szwecji czy jakiegos innego kraju? Moze ze swiata?
                  Zakażeni +572 (2 874 092)
                  Zmarli +91 (74 075)
                  Liczba szczepień +620 834 (21 174 546)
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 20:35
                    Aleś się Asieńko wyprodukowała big_grin Twoja pusta głowa nie ogarnia, że na covid zmarło dziś 30 osób, reszta z powodu chorób współistniejących. www.gov.pl/web/koronawirus/wykaz-zarazen-koronawirusem-sars-cov-2 Przez ponad rok pandemii nie ogarnęłaś, jak liczone są zgony covidowe?

                    A wiesz ile w ogóle osób dziś zmarło? A ile zmarło na raka, czy choroby serca? A ile zmarło przez to, ze przez covidohisteryków takich jak ty odmawia się ludziom leczenia? Te liczby są dużo większe niż zgony na covid. Ale twoja głupia głowa tego nie ogarnia. Nosisz ją tak od parady czy i w tej kwestii do niczego się nie nadaje?

                • mae224 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 20:04
                  Napisz do mnie prywatatną wiadomość, możemy się spotkać i opowiem ci w 4 oczy o takich osobach, możesz mi wtedy opowiedziec a nie tchórzliwie pod bylejakim nickiem.
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 13:27
                To tak na potwierdzenie twoich słów, że tyle osób umiera na Covid big_grin

                "The gist of the report was that COVID-19 is not nearly as deadly as first projected by the WHO and then by Dr. Tony Fauci and Dr. Debra Birx. Based on CDC numbers in Ausust only 6% of all deaths attributed to COVID-19 were instances where the only factor in the individual’s death was due to COVI9-19."

                www.thegatewaypundit.com/2021/05/boom-cdc-director-finally-admits-covid-cases-hugely-counted-just-gateway-pundit-donald-trump-reported-august/
                • moze_sprobowac_inaczej Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 14:05
                  Wez się nie ośmieszaj, co to jest za źródło. Won z mojego wątku
                  • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 17:34
                    moze_sprobowac_inaczej napisała:

                    > Wez się nie ośmieszaj, co to jest za źródło. Won z mojego wątku

                    Won krowo to możesz mówić do siebie patrząc w lustro.

                    Żródło jak źródło, na pewno lepsze niż twoja propagandowa telewizja, z której czerpiesz wiedzę.

                    Przychodzisz na forum i pytasz, co może cię spotkać po szczepionce, a potem dziwisz się i oburzasz, że niektórzy mają cię za idiotkę. No niestety, idiotką jesteś, bo jak można przyjąć coś, co jest w fazie badań i nie zadać sobie trudu, żeby dowiedzieć się jakie może mieć skutki uboczne. A wystarczyło ulotkę i parę badań przeczytać. Wtedy wiedziałabyś co może cię czekać w krótkim terminie po przyjęciu tego eliksiru. Długoterminowo dopiero się przekonamy, dzięki tobie króliku doświadczalny big_grin
                    • piataziuta Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 17:40
                      o kurwa jaki tuman
                    • esperantza Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:07
                      Czy jesteś w stanie zrozumieć ze ktoś czyta publikacje naukowe a nie ogląda reżimowa ?0
        • esperantza Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:03
          A możesz jednak linkować pubmed?
          Nie?
          Nie ma tam twoich rewelacji?
          Jak przykro
          • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 20:58
            esperantza napisała:

            > A możesz jednak linkować pubmed?

            Ty również możesz Pubmed linkować a tego nie robisz. Więc zalinkuj Pubmed, że szczepionki mRNA/DNA są bezpieczne, efektywne i przeszły wszystkie potrzebne badania.

            Bo ja ci zalinkuję, że tak nie jest:

            scivisionpub.com/pdfs/covid19-rna-based-vaccines-and-the-risk-of-prion-disease-1503.pdf?fbclid=IwAR2C8CFLZYomvnv3lcVM6aQXUwO32xlCBIAMdhdp2x7-h7jzuoOqsOwhCcM
            pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33113270/
            academic.oup.com/cid/advance-article/doi/10.1093/cid/ciab465/6279075?fbclid=IwAR2pxMBK3kJgb-r0hlEvtLwL4kWLWvwhP7Rf0lbwEhr16QoAS-KXJPEAJp8
            • akacja06 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 21:45
              tarsyliaa napisał(a):

              > esperantza napisała:
              >
              > > A możesz jednak linkować pubmed?
              >
              > Ty również możesz Pubmed linkować a tego nie robisz. Więc zalinkuj Pubmed, że s
              > zczepionki mRNA/DNA są bezpieczne, efektywne i przeszły wszystkie potrzebne bad
              > ania.
              >
              > Bo ja ci zalinkuję, że tak nie jest:
              >
              > scivisionpub.com/pdfs/covid19-rna-based-vaccines-and-the-risk-of-prion-disease-1503.pdf?fbclid=IwAR2C8CFLZYomvnv3lcVM6aQXUwO32xlCBIAMdhdp2x7-h7jzuoOqsOwhCcM
              > pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33113270/
              > academic.oup.com/cid/advance-article/doi/10.1093/cid/ciab465/6279075?fbclid=IwAR2pxMBK3kJgb-r0hlEvtLwL4kWLWvwhP7Rf0lbwEhr16QoAS-KXJPEAJp8

              Masz,to sie odnosi do tego co zalinkowalas

              www.reuters.com/article/fact-check-no-evidence-that-pfizers-covi-idUSL1N2MZ382
              • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 22:57
                akacja06 napisała:

                >
                > Masz,to sie odnosi do tego co zalinkowalas
                >
                > www.reuters.com/article/fact-check-no-evidence-that-pfizers-covi-idUSL1N2MZ382


                Żartujesz, prawda? Czy nie wiesz kto opłaca Fact Checking?
                • akacja06 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 23:10
                  tarsyliaa napisał(a):

                  > akacja06 napisała:
                  >
                  > >
                  > > Masz,to sie odnosi do tego co zalinkowalas
                  > >
                  > > www.reuters.com/article/fact-check-no-evidence-that-pfizers-covi-idUSL1N2MZ382

                  >
                  > Żartujesz, prawda? Czy nie wiesz kto opłaca Fact Checking?

                  Nie wiem 🤔,...kto?
                  • asia.sthm Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 23:23
                    Tez sie chetnie dowiem kto taki rozrzutny.
                • chococaffe Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 15.06.21, 07:18
                  Kto, kto? Jest jeszcze nabór?
    • leia33 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 07:26
      Ja mam dziś drugą dawkę i się boję. Po pierwszej bardzo źle się czułam przez pięć dni. Gorączki nie miałam, ale byłam bardzo słaba, często było mi niedobrze, nie mogłam jeść.
      • feniks_z_popiolu Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 07:57
        Pierwsza dawka to byl 1 dzień obolałej ręki i lekkie osłabienie, przespałam wtedy ciurkiem 12 godzin. Po drugiej też ręka, też osłabienie ale dodatkowo przejmujące zimno, spałam wtedy w grubych zimowych skarpetach, pod kołdrą i dwoma kocami! Na szczęście tylko 2 doby tak bylo.
      • ida_listopadowa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 08:13
        Leia, jak po pierwszej cie przeciagnelo, to po drugiej juz nic ci nie bedzie, ew bol ręki. Sprawdzone na sobie i innych pechowcach z niemilymi objawami po pierwszej.
        Wiekszosc tego siedzi w psychice, rozluznij sie i idz bez stresu. To ten stres powoduje nocebo.
        • tarsyliaa Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 11:09
          ida_listopadowa napisała:

          > Wiekszosc tego siedzi w psychice, rozluznij sie i idz bez stresu. To ten stres
          > powoduje nocebo.

          Tak, tak, to na pewno z powodu stresu szczepienie jest dla niektórych "ostatnią prostą". Trzeba być prawdziwym baranem, żeby stresem tłumaczyć śmierci i ciężkie nopy, spowodowane przez ten eksperymentalny, warunkowo dopuszczony specyfik.

          sablane.pl/artykuly/jest-zle-i-moze-byc-znacznie-gorzej/
    • lukrecja46 Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:15
      Wczoraj po południu pierwsza dawka. Do wieczora tylko mnie lekko mdliło i byłam zmęczona. A dziś właśnie zaczęła mnie boleć głowa i czuję rozbicie, mam dreszcze ale chyba bez gorączki.
    • bambzgrozja Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 12:38
      Kazdy reaguje inaczej. Ja nie miałam żadnych niepożądanych objawow oprócz bólu ręki.
    • esperantza Re: 48h po pierwszej dawce Pfizer 03.06.21, 19:06
      Ja miałam Modernę akurat ale to podobne szczepionki . Po drugiej dawcę trochę silniejsza reakcja ale generalnie przebieg bardzo podobny: ból ręki, dreszcze, temp do 38,3. Wszystko zaczęło się kilka godzin po przyjęciu szczepionki a ustąpiło w ciągu 48 godzin .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka