slonko1335 16.05.21, 11:12 Probuje córkę odwieść od pomyslu posiadania żaby... No i pomyślałam żeby ją przekierować na jeżyka.. tylko żeby nie wpaść z deszczu pod rynnę.... ma ktoraś z Was jeżyka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
memphis90 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 11:25 Są bardzo głośne, hałasują w nocy, nie są zwierzątkami do głaskania i zabawy, w naturze nie mieszkają w tycich klateczkach/akwariach i w żadnym razie nie wolno ich wypuszczać, bo to obcy w naszym środowisku gatunek. Żaba siedzi w akwarium i sobie pływa, interakcja na poziomie rybek, ale nikt od zwierząt wodnych nie wymaga interakcji. Miałam kiedyś żabę. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 11:31 To nie ma być wodna żaba niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 11:46 A dlaczeho nie moze to być pies czy kot? Moda na posiadanie oryginalnego zwierzaka jak jez czy inny szop pracz to tylko przysparzanie mu cierpień. To nie są zwierzęta które się nadają do trzymania w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 11:54 Mamy psa i dom tymczasowy dla kotów. Młodzi chcą mieć swojego zwierzaka u siebie w pokoju. Z synem poszlo latwiej. No i sporo zwierzat odpada u nich. Z uwagi na alergię i psa. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:26 Drugi pies. Żadnych gadów i innych robali. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:00 Też biorę po uwagę tylko długowieczność mnie trochę ostudza i rozmiary do jakich rosną...nie wiem jeszcze co na to młoda ale pomysł z żabą niezbyt mi pasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
katharyne Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:03 homohominilupus napisała: > A dlaczeho nie moze to być pies czy kot? > Moda na posiadanie oryginalnego zwierzaka jak jez czy inny szop pracz to tylko przysparzanie mu cierpień. To nie są zwierzęta które się nadają do trzymania w domu. > Dokładnie. Rozumiem, i w pełni popieram oczywiście, jeśli ktoś takie zwierzątko przygarnia/adoptuje bo nie może ono z jakichś powodów bytować na wolności. Nie wspierajmy kupowania gatunków którym trzymanie w domu przez człowieka nie jest potrzebne do szczęścia, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:12 Zwierzątko jakie nie bedzie będzie zakupione z legalnej hodowli lub odnotowane z legalnego miejsca i będą mu zapewnione odpowiednie warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:31 Może i będzie legalne, niemniej żaba jako taka, z certyfikatem legalności czy bez, nie jest stworzeniem z natury żyjącym z człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:37 Generalnie poza psem to większość zwierząt nie jest niemniej jednak ludzie w domach trzymają i rybki i kanarki, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:40 No i nadal mnie to nie przekonuje. Czy córka nie może mieć drugiego psa? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 08:35 Nie, bo z psem nie da się żeby był tylko córki a ona chce mieć swoje zwierzątko. Ja chcę żeby było jak najmniej upierdliwe a pies mało upierdliwy nie jest i wymaga mnóstwa czasu, pracy i kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 22:09 Dlaczego nie da się? Tylko córka dba o psa. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 22:24 Taa zwłaszcza jak pojedzie na obóz, wymianę lub studia. Nadba się jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 23:12 To skoro ta córka jest taka stara, że zaraz pójdzie na studia, może wpadłaby na to, że nie może mieć swojego zwierzątka, bo nie da rady o nie dbać? Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 18.05.21, 06:14 Nie zaraz. Za 4 lata. Zatem idealna długość życia zwierzecia byłaby w tych granicach, no niech będzie że mało upierdliwe może jeszcze te 5 lat studiów pociągnąć.. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:19 Słonko, nasz syn miał pod opieką gekona lamparciego. Wybrał go sobie, gdy miał 5 lat, gekon towarzyszył mu prawie dwadzieścia lat. Mieszkał w terrarium, zawsze mieliśmy zapas świerszczy (jadł tylko żywe). Gekon w dotyku jest bardzo miły, delikatny jak najcieńszy safian. Nie jest wskazane by męczyć go braniem na ręce, ale na pewno jeśli chodzi o Ciebie- wygodniejszy do chwycenia niż żaba lub jeżyk😉. Ja bym pozwoliła córce na żabę… a braliście pod uwagę rybki? Tylko akwarystyka to dużo pracy …. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:41 Syn jest obserwujący i nie musi dotykać. Starsza musi moc wziąć na ręce. Nie musi być to często ale potrzebuje takiego kontaktu. Gady też rozważa ale wąż jest dla mnie nie do przejścia i dla niej do karmienia a reszta wydawała mi się wielka lub trudna w opiece. Poczytam o gekonie... Odpowiedz Link Zgłoś
mama0208 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:42 My mamy gekony orzęsione i są rewelacyjne. Zachowują się cicho i można wyjechać zostawiajac je same bez opieki na kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
usmiech144 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:21 To zdecydowanie wersja z deszczu pod rynnę. Jeż potrzebuje bardzo dużego wybiegu w nocy z miejscem ciepła, hałasuje przy tym. W dzień musi być w terrarium, mieć drogą karmę, je również owady. Aaaaa i pomimo tego że część może się nauczyć korzystać z kuwety to i tak syf jest niesamowity. Codzienne porządne sprzątanie to mus. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 23:30 Mam jeżyka od kilku lat, mi się trafił bardzo cichy egzemplarz, lubi być głaskany, mieszka w terrarium zrobionym z szafki z Ikea, ma wentylację, i ogrzewanie (żarówkę cieplną) , bo lubi ciepło, załatwia się do kuwety ze żwirkiem, chyba że biega w kołowrotku wtedy niestety zwieracze mu puszczają, je karmę dla małych kociąt, mój woli suchą, lubi też jabłka, jajko, marchewkę gotowaną i suszone pędraki. Zgadzam się to nie jest zwierzę dla małych dzieci, w dzień zazwyczaj śpi w nocy żyje, ale mój jest cichutki w ogóle go nie słychać, nie tupie. Nie wiem skąd syf bo mój nie syfi wcale, kołowrotek ma wyłożony takimi paskami specjalnymi do kołowrotków z tektury falistej. Śpi w polarowym worku, terrarium ma wyłożone kocykiem, zmieniam mu raz w tygodniu, nie śmierdzi nic a nic, chyba że tekturki z kołowrotka nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 23:38 Suszone pędraki muszą być super, a poza tym to jeż jako taki to w naturze chyba poluje? Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 23:48 jak każdy drapieżnik, mój praktycznie nie wychodzi ze swojego terrarium, myślę że aktywny w ciągu doby jest max 3 godziny, resztę przesypia zakopany w worku. Trzeba go wykąpać raz na jakiś czas w ciepłej wodzie w szamponie dla szczeniąt i pooliwkować igiełki, ot cała kosmetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 20:59 ivaz napisała: > jak każdy drapieżnik, mój praktycznie nie wychodzi ze swojego terrarium, myślę > że aktywny w ciągu doby jest max 3 godziny, resztę przesypia zakopany w worku. Chyba chcę być jeżem.... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:28 Jeża miała i ma moja córka. Z żabą byłby większy kontakt emocjonalny Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:31 PS. "jeżyk" to słowo mnie nieodmiennie rozśmiesza, to jest jeżysko, terytorialny drapieżnik-samotnik, jesteś dla niego podajnikiem żarcia, a jak się za bardzo spoufalasz to pożałujesz, od tego "jeżyk" ma kolce i piękne wampirze zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
oceandream Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 12:55 Moi jedni sąsiedzi mają żaby a drudzy gekona. Dla mnie nie do zaakceptowania jest karmienie ich żywymi świerszczami. Czy córka o tym wie? Kto będzie opiekował się nimi podczas waszego wyjazdu? Nie każda babcia/ ciocia chce karmić jakiegoś zwierzaka żywymi owadami. Ta sąsiadka od gekona nie ma go komu zostawiać na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 15:58 Syn mojej siostry ma gady więc jeżeli to kwestia podejścia co kilka dni to mniejszy problem. Gorzej faktycznie z kamieniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:05 Karmieniem. Nie zgadzam sie na zadne karaluchy w domu, więc sprawa karmienia też jest istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
arganowa Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 17:40 Ja miałam za młodu agamy i one żarły żywe świerszcze. Trzaskało mi to cholerstwo nocami, spać się nie dało. Poza tym agamy atakowały je, ale nie zawsze skutecznie, więc czasami świerszcze leżały jeszcze żywe, a już bez nóg... Słabo mi na samą myśl. A kiedyś jeden (z nogami) nawiał mi na chatę i trzeszczał ojcu pod wersalką ;D Agamy wyleciały od nas raz dwa, na szczęście hodowca zechciał je przygarnąć z powrotem. Nigdy przenigdy zwierząt, które jedzą owady. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 17:46 Tak. Moja siostra ma agamy. Nie dosc ze wielkie to jeszcze to co jedzą jest obrzydliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 13:03 Ile ten zwierzak ma zyc? Jez pigmejski zyje 6 lat, niektore nawet do 10. Szynszyla zyje 10 lat. Niektore wiecej, ale nie dozyje Twoich prawnukow raczej, jak zolwie. Moze byc szynszyla? Jest duza, z opieka jest troche zabawy, ale do ogarniecia. Tylko na koty trzeba uwazac. Jesli cos zyjacego krocej i egzotycznego, to moze pregowiec amerykanski? Chyba sa hodowle w pl. Zyje ok 3 lat, uroczy, kontaktowny i z bardziej egzotycznych (jak zaba). Oprocz tego to wiewiora jest, wiec raczej nie bedzie bardzo trudna w opiece. Dluzej niz pregowiec zyje zwierzak, ktory po polsku nazywa sie chyba kolcomysz - ok 5 lat w niewoli. Trzeba na niego terrarium. Egzotyczny, uroczy i oswoic sie da. Hodowle w pl raczej tez beda. Poziom trudnosci w opiece raczej nie wyzszy niz przy zabkach. Tylko terrarium musi byc porzadne i ban dla kotow na caly pokoj. I corka starsza niz 11-12 lat, bo mniejsze dziecko kot okiwa i bedziesz miala sciane placzu w domu. Duzo zwierzatek terraryjnych jest, ktore mozna miec w pl, ciekawych. Przejzyj po prostu oferte. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 13:06 * jaszczurke czy zabe kot tez moze wylowic, zalezy od kota. wiec na wszystko trzeba uwazaj jak sa koty. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 13:10 * jak pomagacie kotom i psom, to sa tez akcje sos dla zwierzat laboratoryjnych - glownie szczurow chyba, ale tez swinek morskich czy krolikow. Niektore z tych zwierzat nawet nie biora udzialu w badanaich, sa z nadwyzej hodowlanych. Wiec jesli to dla Ciebie do przyjecia, mozecie uratowac zycie jakims szczurkom, ktore bez tego by poszly do uspienia. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:03 Jesli o mnie chodzi to jak najkrocej zaba to 20 lat a więc masakra....mają uczulenie na króliki i świnki a nasz pies traktuje gryzonie jak uciekając obiad więc odpadają. Nie musi być egzotyczne absolutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:33 Chomik w terrarium? Nie ucieknie, chyba ze go ktos wypusci. Chomiki nie skacza i zyja krotko. NIe wiem co jeszcze moze zyc krotko i dac sie wziac na rece, pewnie jest takie zwierze ale nie mam pomyslu. Motyle moze? Niektorzy odchowuja od larwy do motyla. Co prawda to sadysci sa, ktorzy potem je susza, ale mozna nie suszyc tez i po prostu miec. Za dlugo nie pozyja i raczej nie bedziesz miala rozpaczy w domu tez po smierci, bo do ssaka czy gada jednak latwiej sie przywiazac. Jedza rosliny i sa ladne, na reke mozna wziac tez. Inne mi do glowy nie przychodza. Ja bym oduczyla tego psa zjadac co popadnie i wziela ze dwa szczury, jak sie nie boicie zwierzat z lysymi ogonkami. Przy takim psie tylko ptaki chyba zostaja jeszcze, a to jest juz przyjaciel na dlugo. Bo np. fretka bedzie chodzic po calym domu i tez pewnie stanie sie obiadem. Poza tym ne zyja do 10 lat i sa jednak specyficzne. Moze krab? Kraby zyja do ok 6 lat, pies go nie zje, mozna wziac na rece i jest widowiskowy dosc. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:48 Pies ma myśliwskie geny więc może się nie oduczyć niestety. Kurka palnelam kilka lat temu że będzie mogła mieć swoje zwierzę jak cos zrobi bedac pewna ze sie nie uda i zapamietala sobie... no i generalnie naszymi tymczasami i domownikiem zajmuje sie idealnie, oswaja jak trzeba, karmi, sprzata, opatrunki robi, leki podaje, bawi się, uczy, wiec nie mam tu już żadnego argumentu na nie. Na szczęście nie zapiera się jak osioł na konkretne zwierzę chociaż najbardziej marzy o tej cholerskiej zabie ale ona od dziecka zaby wszelkiego rodzaju uwielbia. Pierwsze słowo to była aba a nie mama Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:54 To ten co o nim kiedys pisalas? Mysle, ze to kwestia wyrwalosci i umiejatnosc i (czlowieka) jest i wyjasnienia psu, ze co w domu to niejadalne, ale prawda, ze z mysliwslim jest duzo trudniej. Kraba moze sprobujcie. Je mieso, ale nie zywe chociaz. Innych pomyslow nie mam, co nie znaczy, ze nei istnieja. Sa ten na pewno zwierzeta, ktore sobie z psem poradza, ale chyba wieksze raczej i ssaki albo ptaki, zeby zostaly uznane za czlonkow stada, nie jedzenie. Cos mniej komunikatywnego pojdzie na obiad :p Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:56 * chcialam lkegwana zaproponowac, bo ladny i dorosle sa roslinozerne, ale teraz patrze, ze to zobowiazanie na 30 lat. Wiec jak pojdzie na dtudia, zostanie Wam w spadku Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 17:14 Koty na podwórku goni ale domowych nie rusza. Udaje że ich nie widzi ale kiedyś mieliśmy taka akcję ze świnka że myślałam że zejdę na zawał. Dobrze że była siatka bo ona nawet chwili sie nie zawahala tylko bylo kłap. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:34 Krab? Zyje do ok 6 lat, mozna wziac na rece, pies nie zje. Albo chomik w terrarium. Zyje krotko i nie skacze, wiec jak mu ktos nie pomoze, sam nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:36 * Myslalam, ze pierwsze nie poszlo i nie chcialo mi sie znowu smarowac dlugiego posta, ale widac poszedl pierwszy. Drugi to streszczenie jest, Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 17:24 Miałam jako dziecko chomika syberyjskiego i pamiętam, jak stoimy całą rodziną i rozkminiamy, jak on zdołał wyjść (był w takiej pierońsko głębokiej misce na pranie z uszami, wsadzony na czas sprzątania terrarium). Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 13:07 A może ten ślimak afrykański będzie lepszy? Wygląda sympatycznie i nie trzeba karmić żywcem jak gady. Jedna forumka ma takiego może się wypowie czy bardzo kłopotliwy w obsłudze. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 16:04 Ślimaka i patyczaki wybrał syn Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 13:42 Jeże brudzą. Nie każdego da się przyuczyć do kuwety i masz np. kupę w misce z żarciem. Prowadzi nocny tryb życia, jest głośny, bywa humorzasty, mocno gryzie. Już bym wolała żaby. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 23:37 Mój akurat jest cichutki jak mysz pod miotłą, w ogóle go nie słychać, nigdy nikogo nie ugryzł i załatwia się do kuwety, terrarium ma sprzątane raz w tygodniu bo nie ma potrzeby częściej. To bardzo mało kłopotliwe zwierzątko, ale też mało się integruje z ludźmi, lubi święty spokój, mój mimo że terrarium ma otwarte prawie w ogóle z niego nie wychodzi w nocy pobiega w kołowrotku i dalej idzie spać do swojego woreczka, w sumie jakby zwierzaka nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 23:42 Mam tez papużkę falistą (znajdę) ta to dopiero jest głośna a jaka bałaganiara, ale tez jest mega komunikatywna, garnie się do ludzi, najchętniej z człowieka by nie schodziła, zaczepia, bawi się, kłóci, a jeż to samotnik, cichutki, mój nie daje żadnych kompletnie odgłosów. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 17:23 Axolotl krolik chomiki-teraz jest spory wybor ras i kolorow myszki japonskie Nie wiem, w jakim wieku sa dzieci, ale przygotuj sie, ze zwierzatko sie znudzi. Moja corka na urodziny zazyczyla sobie papuzke. trzymala ja w pokoju, ale juz utrzymanie klatki w czystosci czasem ja przerastalo, zwlaszcza ze papuzka lubila smiecic ziarnem naokolo. Teraz chce kota rasy Main Coon. Powiedzialam,, ze jak pojdzie na swoje, bo mam trzy wilkopsy i nie bede z sercem na ramieniu ciagle sprawdzac, czy drzwi sa zamkniete, a hybrydy ucza sie otwierac drzwi szybko, wiec musialabym wstawic tez zamek. Jej przyjaciolka ma weza i dwa szczurki-nie wiem jak koegzystuja w malym pokoju czujac wzajemnie swoj zapach. Zreszta z kazdym malym zwierzeciem, ktore nie bedzie caly czas w akwarium/terrarium bedzie ten stres, ze koty lub pies moga sie zakrasc i zabic zwierzatko. Wspolczuje dylematu Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 18:41 Spodziewam sie ze czesc obowiazkow spadnie na mnie zatem odpadaja zwierzeta ktorych sie brzydzę lub jedzace obrzydliwe dla mnie rzeczy. Jak będzie to mało upierdliwe to może nawet żyć dłużej bo ogarniemy nawet jak wyjedzie na studia ale nie ukrywam że wolałabym coś co dopełni żywota wcześniej niż pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:40 Jako zwierzę z natury żyjące z człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:46 Nie, jako alternatywa dla gada. A najlepiej drugi pies. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 16.05.21, 22:50 Chciałam napisać zirytowana wątkiem: euglena zielona!!!! Jakoś tak mi się skojarzyło, że skoro już gady, to może się cofnąć jeszcze dalej od nas, i przyszło mi do głowy słowo "protista". Bierzemy szklankę brudnej wody, a tam protistów do wypęku. No tylko że one nie są zwierzątkami... Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 15:18 Rozumiem Cie. U nas byly cztery psy i dwa konie, ale corka powiedziala, ze bardziej kochaja mnie i sluchaja mnie, wiec chce jakioes zwierzatko, ktore byloby tylko jej. Tak wiec dostala wymarzona papuzke, ktora dokonala zywota po miesiacu, na cos w rodzaju padaczki. Corka bardzo to przezyla. Potem nastal rudy dachowiec, corka go bardzo lubi ale 'nie jest tylko jej'. Sugeruje wiec chomiki lub swinki morskie, zwlaszcza te kudlate. Klatka moze stac w ich pokoju i moze byc 'tylko ich". Inne zwierzatka, takie do glaskania, nie tylko ogladania, raczej trudno ograniczyc do jednego pokoju wiec znowu bedzie ze inni je glaszcza i sie nimi zajmuja, ze kochaja Ciebie bardziej niz ich. I znowu sie zacznie Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 20:53 Przygotowuj jedzenie Ty, a ona niech je daje. Kto ma miche, ten ma wladze w stadzie Priorytety szybko sie zmienia odpowiedniemu zwierzakowi. W wieku lat nastu w kocim domu mialam kotke - tylko moja. Od kociaka ze mna, ja ja karmilam, ja wynosilam trupy zwierzat jakie dostawalismy w dowod przyjazni (duzila ptaki, wystarczylo, ze usiadly na parapecie), ja zmienialam kuwtete i ze mna spala. Zachowywal sie jak pies, rozumial co mowilam, mial jedno imie na kazde kocie zycie i znal wszystkie. Matka pilnowala, zebym kotu nie skrocila zycia. Wiec da sie w domu pelnym zwierzat. Niestety, po latach sasiedzi qvy mi ja zabili, szl.g z nimi, a mogla jeszcze zyc. Od tego czasu nigdy nie zarzykuje kota, nawet niewychodzacego. Zawsze jakies cos czlowiekopodobnego sie przypaleta jak sie nie dopilnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: A jeżyk pigmejski? 18.05.21, 16:09 Wiem cos o tym. W ciagu ostatniego meisiaca otruto mi oba konie. Do dzis nie wiem kto i dlaczego. kota tez nie zaryzykuje-ta ruda cholera pierze wilki po pyskach, ale gdyby trafil sie MC ciamajda, to bylaby krotka pilka, zwlaszcza ze wilki potrafia sobie otworzyc drzwi z klamka, z galka, a ostatnia przesuwane. Te dwa szczeniaki to okropne szkodniki, wyniosa wszystko, co nie przybite do podlogi, albo zniszcza. Kolejny zwierzak w domu musialby byc psem, zeby dac sobie rade w stadzie, i to raczej z tym obronnych. A kot dzis spal ze mna, bo mam mysz w pokoju i mialam nadzieje, ze cos z tym zrobi. Pol nocy szurala, rzeczy sie sypaly (remontuje garderobe wiec wszystkie ubrania w kupach na podlodze) i nie wiem czy dorwala te mysz czy nie. W kazdym razie kot sie wyspal, ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 17:28 Rybkę bojownika kup, wystarczy jeden😉 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 20:43 Stanie chyba jednak na żabie. Jeszcze nie wiem jakiej. Młoda szuka innej rzekotki....mniejszej i krócej żyjącej niż australijska. Mamy hodowlę w okolicy podjedziemy pooglądać i poradzić się też.. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkazmlyna Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 21:01 nie bardzo rozumiem...chcecie zwierza, ale założenie główne - żeby krótko żył...czyli chwilowa zabawa i w piach? bo przeciez wiesz ze się szybko znudzi. Ludzie mnie wciąż zadziwiają.... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 21:04 Co tu do rozumienia? Dziecko chce zwierzę które zostanie na mojej głowie jak dziecko wyjedzie. Mnie to zwierzę nie jest do szczęście potrzebne zatem nie pragnę wcale takiego które zostanie mi całe lata w spadku Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 23:04 moze papuga lub kanarek? Jakos takie bardziej przyjazne niz gady mi sie wydaja. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A jeżyk pigmejski? 17.05.21, 23:31 Papugę obstawiam. Zwłaszcza gadającą, chyba że takie żyją z 60 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: A jeżyk pigmejski? 18.05.21, 16:20 Przeczytałam JĘZYK pigmejski i zastanawiałam się do czego ci potrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: A jeżyk pigmejski? 18.05.21, 16:26 Może dałoby się z jeżem dogadać.... Odpowiedz Link Zgłoś