Dodaj do ulubionych

Jak się pozbyć dziecka

    • forumologin Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:30
      Odmawiam wiary ze ktos moze byc az tak glupi. Wole liczyc na to ze balkon to skladzik, jak dziecko chce poskakac to wnosza to do domu.
    • onceinalifetime Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 11:32
      Przyznam się, że się uśmiałam, ale to wcale. Kw jest śmieszne.

      Brakuje jeszcze huśtawki bez pałąka, takiej z której można skakać w dal.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 18:00
        #mnieśmieszy big_grin big_grin big_grin
    • semihora Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:42
      Kocham to 😂😂😂
    • asia_i_p Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 13:48
      Tam jest chyba osiatowane, ale mimo wszystko imponujące, bo wydłubywanie dziecka z siatki czy też siati z dziecka to też niezła zabawa. Koncertowi kretyni.
    • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 16:45
      trampolina na balkonie nie przyszłaby mi do głowy,
      ale po lekturze tego wątku zrobiłam rachun sumienia i były CZTERY takie sytuacje, w których naraziłam moje dziecko na śmierć (to znaczy, z powodu mojego niedopatrzenia / braku wyobraźni taka sytuacja wynikła, i mogło skończyć się tragicznie).

      zimno mi się robi na wspomnienie każdej z nich...
      • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 16:49
        stephanie.plum napisała:

        > i były CZTERY takie sytuacj
        > e, w których naraziłam moje dziecko na śmierć (to znaczy, z powodu mojego niedo
        > patrzenia / braku wyobraźni taka sytuacja wynikła, i mogło skończyć się tragicz
        > nie).


        A wiesz, że to jest bardzo cenna konstatacja. Jak tu czasem dyskutujemy na ematce o przestępcach to pada sakramentalne "ja bym nigdy". I oczywiście pewnie większość z ematek nie dokonałaby zabojstwa, kradzieży, oszustwa. Ale jest całe spektrum nieumyślnych czynów zabronionych. I takim przestepcą każdy może zostać, bo na chwilę wyłączy mu się myślenie. Kwestia szczęścia czasem.
        • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 16:50
          Kwestia szczęścia czasem.


          *że nie dojdzie do najtragiczniejszych skutków

          • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:01
            u mnie była wybitnie kwestia szczęścia, i - dwa razy - przytomności umysłu męża.

            "to coś gorszego, niż przestępstwo. to błąd" (w wolnym tłumaczeniu, cytat ze znanej postaci historycznej)...
      • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:02
        o jeny, babci też raz o mało co nie ukatrupiłam...
        • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:19
          Pochwal się, może ktoś na teściowej wykorzysta! big_grin
          • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:25
            eee tam.

            babci "odjęło nogi" pewnego dnia.
            na szczęście była siostra i tata, więc kiedy przyszło wnosić ją do sypialni (5 schodków do pokonania) zarządziłam, że ja z siostrą wniesiemy ją na krześle.
            no i zgubiłyśmy ją po drodze, bo schody były oczywiście za wąskie, i tak skosem szłyśmy.

            ojciec zrobił wspaniałą robinsonadę i własną matkę złapał, ale postradał po drodze okulary...
            • lumeria Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:33
              Czyli krzesło i upchnąć ze schodów, ok big_grin
              • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:36
                natychmiastowego zgonu nie gwarantuję, żeby mi nie było potem zażaleń.
              • kk345 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 18:15
                I ojca usunąć z zasięgu wzroku
      • mikams75 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:02
        a czasem mimo staran nam nie wyjdzie; ja tez mam takie sytuacje na koncie, ktore mi zapadly w pamiec. Np. dziecko na placu zabaw zlecialo na leb doslownie pomiedzy moimi rekoma. Stalam, asekurowalam, nie siedzialam z nosem w telefonie, nie zagadalam sie z nikim a tu bum i nie wiem jak to sie stalo.
        • daniela34 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:05
          No to wtedy o odpowiedzialność karnej nie ma mowy. Tragedia. Ale może jednak psychicznie łatwiejsza sytuacja? Czy nie? Nie wiem.
        • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:11
          u mnie najgorsza sytuacja: na kuchni gotuje się WIELKI gar wrzątku, na makaron dla kilkunastu osób.

          dziecko śpi na kanapie, dobre 6 metrów od kuchenki, ja stoję przy kuchence, ale ktoś dzwoni, a jest słaby zasięg, więc żeby rozmawiać, wychylam się przez okno.
          nagłe ukłucie niepokoju - odwracam się - półtoraroczniak przyszedł bezszelestnie i sięga łapką do garnka. tak ładnie błyszczy...

          gdyby go na siebie ściągnął, chyba umarłby na miejscu, albo w męczarniach, w szpitalu. ja też bym tego nie przeżyła.

          tak, wiem, jestem idiotką. dotąd nie stawiam dużych garnków na tych "bliższych" palnikach.
          • umi Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:22
            Pokonam to. Mnie dzieciak wylecial na skrzyzowanie za hooyowym dmuchanym balonikiem. Cud, ze sie zatrzymal po moim desperackim ryku i ze go zlapalam uncertain I ze ludzie za kolkiem byli przytomni. Dwa trupy by byly gdyby nie to, bo ja poszlam w dluga za nim. Rozjechalby nas ktos jak nic, gdyby pobiegl kawalek dalej. Nie dawajcie malym dzieciom balonow z helem nawet jesli trzymacie za reke. To jest moment, do dzisiaj mam gesia skorke jak sobie przypomne.
            • annajustyna Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:36
              Klasyka, jak za piłką...
      • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:26
        To ja tylko jedną taką sytuację kojarzę - nie przykręciliśmy do ściany małej komody, na której stała moja drukarka-kombajn. Sama komoda mimo, że mała, to jest ciężka, wyładowana głównie papierami (czyli też ciężkie). Dziecko sobie wysnunęło dolną szufladę i chciało na niej stanąć. Wszystkie szuflady zabezpieczone przed otwarciem blokadami, ale z tej coś wyciągałam i tylko przymknęłam lekko. Jak stanął na wyciągniętej szufladzie, to się zrobiła piękna dźwignia i przeważyło, ale stałam obok i zdążyłam złapać zaczynającą się chybotać komodę. Po tym przykręciliśmy do ścian wszystko oprócz kanapy, stołu i krzeseł wink
        • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:29
          mój mąż przykręca wszystko, takie ma natręctwo...
          i całe szczęście.
          • arthwen Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 17:47
            Myśmy przykręcili regały z książkami i inne takie. Ale nie bardzo wysokie, ciężkie i ogólnie stabilne meble, to nam się wydawały bezpieczne wink Okazało się, że są okoliczności, w jakich przestają być bezpieczne (tzn ta komoda, to być może by się nie przerwóciła nawet wtedy - tylko ta drukarka na niej zleciałby prosto na dziecko)
      • potworia116 Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:06
        Niedobra Stefko, przez ciebie zaczęłam rachować swoje grzechu i już się telepię ze stresu.
      • asia_i_p Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:12
        Cztery tylko? Ja chyba mam więcej. Syn jest zwiewający, i każdą taką ucieczkę liczyłam do niedawna jako potencjalną tragedię. Teraz jakby mniej, bo widzę, że on jednak patrzy, gdzie biegnie. Co ciekawe, im mniej jestem przerażona, tym mniej ucieka. wink
        • stephanie.plum Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 20:06
          ale ja mam tylko jedno dziecko....

          zresztą, może w swej głupocie niektórych sytuacji nie zauważyłam.
      • hanusinamama Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 19:47
        Ja starszej palce przytrzasnełam drzwiami samochdowymi. Dobrze ze auto duze, bardzo grube te gumy, paluszki chudziutkie wiec sie w tej gumie zatopiły (mała w srodki siedziała). Pojechałam na pogotowie pewna ze ma połamany kazdy palec...nic nie złamała. Za to moj maz złapał dzieciaka z okna lecącego. Co prawda 1 pietro i na trawe leciał ale zawsze.
        • milupaa Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 23:52
          Brrr. U nas póki co nic się nie zdarzyło poważnego, za wyjątkiem jak miała ok roku i usiadła na schodach u ciotki. Robiłam jej zdjęcia. Nie przewidziałam, że nie umie siedzieć na takim podwyższeniu, no przecież każdy umie 🙂, pochyliła się do przodu i poleciała na głowę ☹️ Na szczęście to był 3 schodek i nabila tylko guza. Do dziś mam wyrzut sumienia.
          • turzyca Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 00:07
            Wiozłam do szycia rodzinnego dwulatka, który w świetnym nastroju po kąpieli z babcią wyszedł z łazienki, zobaczył tatusia o bieg schodów nizej, ucieszył się, ruszył w kierunk tatusia, po czym entuzjastycznie rzucił się tatusiowi w ramiona. Tylko tatuś był trzy metry od schodów i mimo robinsonady nie zdążył dziecka złapać. Wylądowało na twarzy, łuk brwiowy poszedł.
            Co ciekawe wystarczyły tylko stripy.
            A drogę na szycie miałam opanowaną (i gdzie o tej porze szyją), bo inne wnuczę tej samej babci rozwaliło sobie łuk brwiowy, idąc bardzo grzecznie z babcią za rękę, potknęło się, upadło na twarz i tak nieszczęśliwie uderzyło w kant szkła własnych okularów, że trzeba było szyć.
    • 8babek Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 20:09
      Najlepiej wychować i wykształcić - wtedy sam sobie pójdzie
      • morekac Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 22:11
        Ale to koszty i jakieś 20 lat staran bez gwarancji sukcesu.
        • 8babek Re: Jak się pozbyć dziecka 17.05.21, 23:31
          Jak sie dziecko urodzi to jest tak kochane ze chciaioby sie go zjesc.
          Jak ma 15 lat to sie zastanawiamy i zalujemy zesmy tego wtedy nie zrobili.
    • zuzanna_a Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 00:45
      Ostudze emocje.
      Mialam tą trampoline i to jest takie g...w.no, ze ledwo sie podskakuje na 20 cm i to przy slusznej wadze/ moje dziecko ledwie sie od niej odbijalo. Takze wizja ze kilkulatek robi odbicie i wystrzela ponad barierke / nie do zrobienia poza tym nie wchodzi tez opcja odbicia sie do przodu - tu skaczac na stosku lekko podskakujemy w gore.
      Jakiekolwiek krzeslo stojace na balkonie jest o niebo gorsze niz ta trampolinka.
      Poza tym jak sie z dzieciakiem siedzi na balkonie to jest sie kolo niego i koniec. Dzieci wlezą wszedzie i nie zostawia sie bez opieki niezaleznie od tego co jest na balkonie.
      • mid.week Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 07:44
        Szkoda, ale można zainwestować w coś bardziej sprezystego
        • black_magic_women Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 16:34
          Dlatego ja mimo chęci nie mam przytulnego balkonu. Nie mam ani solika ani krzeseł, nic na czym dzieci mogłyby się wspiąć, choc czasem ni się marzy tak posiedzieć w kwiatach uncertain
    • ichi51e Re: Jak się pozbyć dziecka 18.05.21, 06:53
      w sumie na tym balkonie tak to wszystko rzucone ze bardziej wyglada na składzik niż płac zabaw... może oni tam to tylko trzymają a dzieciaka tam nie puszczają? I jak trzeba wnoszą trampolinę do pokoju?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka