Dodaj do ulubionych

Wtopy i żenady eksów

24.05.21, 21:13
No to kolejny wątek wstydu i żenady. Tym razem na tapetę bierzemy eksów.

Kiedy miałam jakieś 20 lat, zadurzyłam się po uszy i po kilku latach bycia razem zdecydowaliśmy się wynająć razem mieszkanie. Ja wciąż nie byłam do końca samodzielna, amant już pracował. Moi rodzice byli absolutnie przeciwko, ponieważ niespecjalnie mojego boyfrienda lubili i wróżyli, że nic dobrego z tego nie wyniknie. Ponieważ ja chciałam, ale jednak trochę się bałam, wynajęliśmy mieszkanie jakiś kilometr od moich rodziców. Rodzice w końcu machnęli ręką i starali się nam pomóc. Dostaliśmy od nich jakieś miksery, talerze, garnki, w zasadzie całe wyposażenie. Na stanie wynajmowanego mieszkania był przedpotopowy odkurzacz, który po kilku tygodniach się zepsuł. Ja (słusznie) założyłam, że skoro mój luby wprowadził się tylko z jedną torbą, a moi rodzice zadbali o całą resztę, to on ten odkurzacz kupi. Pomyliłam się, nie było najmniejszych szans, aby wyskoczył z kilku stówek, ale wpadł na inny pomysł. Co tydzień w sobotę chodził do moich rodziców, pakował ich odkurzacz do torby sportowej, rurę wieszał sobie na szyi i tak przez pół osiedla paradował z tym ładunkiem, odkurzał i odnosił ten odkurzacz. Widziałam, że mojego ojca krew zalewa i czekałam tylko kiedy wybuchnie 😂😂😂 Po kilku tygodniach takiego noszenia, mój ojciec powiedział, że X może sobie ten odkurzacz zatrzymać, bo sąsiedzi się już z nich śmieją. Wyobraźcie sobie, że kiedy się rozstawaliśmy mój amant uznał, że on sobie ten odkurzacz może zatrzymać, gdyż to jemu mój ojciec go darował. Pół roku wspólnego mieszkania było jak kubeł zimnej wody wylany na łeb, z podkulonym ogonem wróciłam na kilka miesięcy do rodziców.

Tu na forum ubawiła mnie opowieść forumki o tym, jak eks kupił dziecku kapcie do szkoły. Popłakałam się ze śmiechu, kiedy się okazało, że matoł kupił buty wodne z miękkiej pianki 😂😂

Jedziecie z Waszymi historiami!

Obserwuj wątek
    • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:21
      O cyckach już pisałam w innym wątku. tongue_out
      Jak mu powiedziałam że chcę się rozwieść, powiedział że da mi rozwód jeśli dam mu telewizor...
      ( Mieszkaliśmy w moim mieszkaniu, całe wyposażenie było moje, pan mąż wniósł do małżeństwa tylko siebie i swój komputer.)
      • chatgris01 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:23
        I dałaś? suspicious
        • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:24
          Żartujesz chyba. Wyszedł z tym, z czym przyszedł.
          • chatgris01 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:28
            Słusznie!
            • homohominilupus Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:39
              chatgris01 napisała:

              > Słusznie!
              >
              Szary kocie, napisalam na gazetową
              • chatgris01 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:11
                Odpowiedziałam smile
          • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:28
            A co było o cyckach, bo przegapiłam?
            • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:31
              Kopiuję :p

              Hah, przypomniałyście mi, jak kiedyś siedziałam na plaży z moim ex. Po pierwszej ciąży strasznie schudłam, ważyłam 46 kg i z cycków zostało mi wspomnienie. I tak sobie siedzimy, patrzymy w dal w ciszy. Nagle ex rozwiera paszczę i mówi "patrz, nawet ten koleś ma większe cycki niż ty.. "
              • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:44
                Co za h...j
                • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:23
                  Pewnie ten gosc mial tez wiekszego ...niz ten xuj.
              • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:39
                Wstręciuch 🤢
          • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:30
            Całe szczęście, że w ogóle wyszedł. Ja skonfliktowałam się z rodzicami, ponieważ w tej jednej sprawie stanęli okoniem na amen- nie pozwolili mu się wprowadzić do mieszkania, które w zamyśle miało być moje. Aby razem zamieszkać musieliśmy wynająć mieszkanie i zachować się jak dorośli- nie do końca się udało😂
            • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:33
              A widzisz, u mnie nie miał kto stanąć okoniem, bom sierota. A może na lepsze by mi wyszło suspicious
            • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:44
              Madrzy rodzice
              • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:59
                i opiekuńczy
            • myelegans Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:28
              Podziekuj rodzicom ladnie....
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:12
        mashcaron napisała:

        > Jak mu powiedziałam że chcę się rozwieść, powiedział że da mi rozwód jeśli dam
        > mu telewizor...

        Ja po rozstaniu z mężem zażądałam zwrotu kluczy do mojego mieszkania (jakoś nie mógł się zebrać, żeby oddać). Gdy w końcu oddał, to zapytał, czy może sobie breloczek (mój, pamiątka z podróży) zatrzymać, bo mu się podoba.
      • ta_ruda Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 12:29
        A czy moge zapytac co motywowalo cie do bycia z tym partnerem? Zastanawia mnie co motywuje kobiety do bycia (do zaczynania zwiazkow powaznych i potem do trawania w nich) w zwiazkach z facetami ktorych tak krytykuja? Pytanie powazne, naprawde chcialabym wiedziec o co chodzi, dlaczego dziewczyny/kobiety zaczynaja i trwaja w zwiazakch a jednoczesnie krytykuja i uwazaja swoich partnerow za niedobrych, niedorobionych itd?
        • yuka12 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:08
          Samo życie. Na początku jest moment zakochania i obie strony starają się i udają. Potem obydwoje dojrzewają i zaczynają patrzeć na drugą stronę realistycznie. Czasem ten realizm uderza patelnią, czasem przeciska się powoli. Czasem okazuje się, że życie modyfikuje marzenia czy plany i nie zawsze obydwoje reagują podobnie. Częsti takim momentem weryfikacji są dzieci. Albo emigracja. Patrz mój przypadek (dzieci + emigracja). Poza tym ludzie się zmieniają - ja po 20 - kilju latach jestem inną osobą, bogatszą o doświadczenia i przemyślenia, co pociąga za sobą decyzje.
        • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:52
          Jeśli chodzi o mnie, to ciężko powiedzieć że "trwałam w tym związku" bo rozwiodłam się po 3 latach :p
    • januszekxxl Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:22
      magdallenac napisała:
      Na stanie wynajmowanego mieszkania był przedpotopowy odkurzacz, któ
      > ry po kilku tygodniach się zepsuł. Ja (słusznie) założyłam, że skoro mój luby w
      > prowadził się tylko z jedną torbą, a moi rodzice zadbali o całą resztę, to on t
      > en odkurzacz kupi.

      Dlaczego on by miał kupować?
      Odkurzacz powinni kupić jego rodzice.
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:25
        Wiesz on mógł był nawet świętego Mikołaja o ten odkurzacz prosić. Niespecjalnie mnie interesowało skąd ten sprzęt wytrzaśnie.
    • fitfood1664 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:24
      Ja tylko pamiętam jak mój krótkotrwały były wystroił się na rozmowę kwalifikacyjną. Wśród żółci, kasztanowych brązów i soczystych zieleni królowały kanarkowe skarpety. Pracy nie dostał ku swojemu zaskoczeniu. Ani tej ani wielu kolejnych.... Potem chciał się do mnie wprowadzić, nie uzgodniwszy tego uprzenio ze mną. To było nasze ostatnie spotkanie.
    • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:29
      Akurat nie miałam drukarki i planowałam zakup. Mój eks miał akurat nową drukarkę, którą dostał jako gratis przy zakupie komputera. Zaproponował, że mogę ją od niego odkupić za cenę rynkową smile
      • luna980 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:57
        O matko! niewierzę! big_grin
        • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 07:25
          A żeby było bardziej żenująco, to się na to zgodziłam smile nawet do niedawna miałam te drukarkę w domu rodzinnym smile
          • iberka Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:17
            Akt desperacji? Pomroczność? wink
            • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:21
              Błędy młodości 🤦
      • jowita771 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:13
        Znam małżeństwo, które dostało komputer od rodziców żony. Po kilku latach używania kupili sobie nowy, a ten stary stał nieużywany. Jak teściowa wspomniała, że planuje zakup komputera, to pan jej zaproponował, żeby odkupiła ich stary sprzęt.
      • eliksir_czarodziejski Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:22
        Ja miałam bardzo podobna sytuację z moim bratem...
    • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:35
      Ex miał pracę mocno wyjazdową i dobrze zarabiał. Nie widziałam go parę miesięcy, jak wrócił to umówiliśmy się w pubie, by mógł opowiedzieć jak było. No i zaczął opisywać jakąś szklaną figurkę kwiat, jak ją zobaczył w sklepie to od razu o mnie pomyślał, jaka byla piękna, siedzę I uśmiecham się, robi mi się miło, na co on wypala "ale ci jej nie kupiłem bo była strasznie droga".
      Ale to był taki typ, co gdy zapraszał mnie do siebie to spał do południa a ja bieglam rano do sklepu po zakupy byśmy mieli co jeść. Za to u mnie potrafil wymiesc wszystko z lodowki.
    • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:38
      Mój eks przebija chyba wszystko - po rozstaniu, kiedy jeszcze nie było ustalone, co z domem, zapytałam się go bunczucznie, czy może on go by nie chciał, a jego nowa mogłaby się wprowadzić na moje miejsce. Tylko co by sąsiadom powiedział 😁. A eks na to, że jak to co?! Że to ja, tylko po nieudanej operacji plastycznej. Nazwałam go świnią, i tak nie zrozumiał...
      • kamin Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:29
        W zasadzie to był komplent. Albo masz bardzo nieurodziwą następczynię.
        • alpepe Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:43
          bardzo nieurodziwą następczynię
        • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:36
          Myślę, że to była diagnozą, z kim byłam kilkanaście lat. W sumie dla mnie też w pewnym sensie 😱.
      • widosna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:23
        No to był komplement smile znaczy doceniał Twoja urodę i zauważał jej brak u Twojej następczyni wink
        • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:41
          Mógł być jednak nie aż tak dosłowny. Zero lojalności po prostu w stosunku do aktualnej partnerki (bo że do mnie, w końcu prowadził jakiś czas podwójne życie, to oczywista oczywistość).
    • daniela34 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:45
      No cóż, był tylko 1 żenujący eks, ale za to był żenujący wobec 3 dziewczyn jednocześnie.
      1) wobec mnie- "bo jesteś cudowna"
      2) wobec mojej ówczesnej "przyjaciółki "- "bo się we mnie zakochała i cóż mi było począć, biednemu misiu"
      3) wobec trzeciej dziewczyny "bo potrzebowałem jej pomocy".
    • leanne_paul_piper Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 21:57
      Miałam jednego eksa, który był skapcem.
      Kiedyś wyprawiał sylwestra dla swoich znajomych i zakupił na tę okoliczność takie pudełko paluszków i krakersów. I jeszcze zastanawiał się w sklepie, czy wziać to za 1,30€ czy 0,99€.
      Do tego w domu miał pół butelki ajerkoniaku i resztki śmietanki w puszce. Tak, skończyła się, podczas imprezy.
      Umarłabym wtedy z głodu, gdyby nie to, że przywiozłam od moich folks słoiki bigosu i piernik z marmolada.
      A, jeszcze był tzw. szampan, z którym poszliśmy o północy na rynek. I z plastikowymi kubeczkami, które nam rozdał. Na rynku rozgladał się za co ładniejszymi dziewczynami a po powrocie zrobił mi awanturę, że zgubiłam plastikowy kubeczek.

      W ogóle dużo miał takich akcji, typu wiedział, że muszę w trybie pilnym szukać nowej pracy, a nie miał żadnych oporów, aby iść do restauracji i czekać aż zapłacę za to resztkami ze swojej karty kredytowej.

      Kiedyś zaprosiłam go do Teatru Wielkiego Opery Narodowej (of course ja płaciłam) i ponieważ uznał, że spektakl był zbyt długi, zaczał jeść w trakcie kanapkę. A później to złotko, w które była opakowana kanapka, zwinał w kulkę i zrzucil z balkonu w teatrze. W czasie przerwy przyszedł facet, który dostał ta kulka i mu ja oddał.
      I jeszcze sporo takich obciachowych akcji.

      Co ciekawe, dziewczyny za nim szalały, normalnie sikały po nogach, bo był wysoki, szczupły no i zagramaniczny.
      Kiedyś w Złotych Tarasach kazał dziewczynie wybierać po 2 sztuki z każdego koloru takich żelków i ona to grzecznie zrobiła. A do tego rumieniła się jakby spotkała księcia na białym koniu.
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:03
        leanne_paul_piper napisała:


        >
        > Kiedyś zaprosiłam go do Teatru Wielkiego Opery Narodowej (of course ja płaciłam
        > ) i ponieważ uznał, że spektakl był zbyt długi, zaczał jeść w trakcie kanapkę.
        > A później to złotko, w które była opakowana kanapka, zwinał w kulkę i zrzucil z
        > balkonu w teatrze. W czasie przerwy przyszedł facet, który dostał ta kulka i m
        > u ja oddał.
        > I jeszcze sporo takich obciachowych akcji.

        😂😂😂😂 Strasznie Ci współczuję- spaliłabym się ze wstydu.
        • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:24
          Ale facet od kulki zachował się bezbłędnie. Płaczę po prostu. I tu pozwolę sobie na uwagę od mojego aktualnego, swego czasu regularnego gościa w operze i teatrze: co jest najważniejsze, jak się idzie do opery? Nie, nie strój etc. Żeby nie mieć miejsca pośrodku rzędu, bo głupio się do toalety w środku aktu przepychać (ma ponad 1,90 i jest bardzo słusznej budowy) 🤣🤣🤣
          • aqua48 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:35
            annajustyna napisała:

            > co jest najważniejsze, jak się idzie do opery? Żeby nie
            > mieć miejsca pośrodku rzędu, bo głupio się do toalety w środku aktu przepychać
            > (ma ponad 1,90 i jest bardzo słusznej budowy) 🤣🤣🤣

            Mój mąż ma podobnie smile Też ponad 190 wzrostu i zawsze bierzemy miejsca przy przejściu, żeby mógł nogi wyciągnąć. W samolocie również..
            • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:01
              Tylko wiesz ten Kontrast - sztuka wysokich lotów a myślenie o toalecie 🤣🤣🤣
              • aqua48 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:37
                annajustyna napisała:

                > Tylko wiesz ten Kontrast - sztuka wysokich lotów a myślenie o toalecie 🤣🤣🤣

                No jak się jest niewymiarowym, to zwykła proza życia smilesmile
                • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:14
                  W sumie przeszkadzanie ludziom w trakcie nawet przy normalnych rozmiarach to też głupio 🤣🤣🤣
                  • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:40
                    No właśnie. Dla pozostałych widzów chyba nie ma znaczenia, czy człowiek przeciskający się do wyjścia ma 1,50 czy 1,90 m wzrostu. To tusza ma większe znaczenie
                    • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:44
                      Wnerwia i tak. Dla mnie najgorsi są spóźnialscy w kinie, gdy są wolne miejsca, ale nie, oni muszą się na swoje przeciskać tuż przed nosem...
        • kropkaa Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:00
          Płaczę 🤣😂🤣
      • rosapulchra-0 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 14:33
        leanne_paul_piper napisała:


        > Kiedyś zaprosiłam go do Teatru Wielkiego Opery Narodowej (of course ja płaciłam
        > ) i ponieważ uznał, że spektakl był zbyt długi, zaczał jeść w trakcie kanapkę.
        > A później to złotko, w które była opakowana kanapka, zwinał w kulkę i zrzucil z
        > balkonu w teatrze. W czasie przerwy przyszedł facet, który dostał ta kulka i m
        > u ja oddał.
        > I jeszcze sporo takich obciachowych akcji.
        >
        O Jezuu. Co za burak. Długo z nim byłaś?
        • leanne_paul_piper Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:31
          rosapulchra-0 napisała:

          > >
          > O Jezuu. Co za burak. Długo z nim byłaś?
          >
          >
          Parę miesięcy. Zaczęło się od zauroczenia, a później już tylko chciałam się z tego wyplatać.
          A rodziców miał całkiem fajnych i normalnych, w sumie to najbardziej mi było szkoda z nimi tracić kontaktwink.
          • sol_13 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:56
            Poplakalam się przez tą kulkę.
    • pierwszychleb Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:05
      Ten twoj ex luby od odkurzacza pasuje do watku najbardziej skapy facet ranking.
      • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:16
        Wielu tu pasuje...
    • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:40
      Nie wiem czy opowiadałam. Mój eks to wojujący lewicowy aktywista z gatunku Pikety na półce itd. Tyle, że np nie lubi aktywistów rowerowych i się oburzał na wygraną Conchity Wurst. Pomijając powyższe generalnie walczy o wszelkie prawa. Zwykle kanapowo.
      Na kanwę wziął pay gap w swojej branży. Pomijam znów fakt iż inteligentny niby facet był zaszokowany wynikami swoich badań określających tenże pay gap na poziomie 20% (czyli coś, co dla praktycznie każdej kobiety jest oczywiste). Tenże eks prowadzi podcast. Do podcastu zaprosił autora książki o tematyce nierówności płci. Podcast był nagrywany domowo w jego gabinecie. Ja zawsze z przyjemnością wcześniej przeglądałam jego pytania, ustawiałam mikrofony, robiłam duże i wykwintne zakupy aby w gości wcisnąć dobre przekąski i znikałam u siebie mając wieczór ciszy i spokoju. Często też ogarniałam dom przed. Ot takie wsparcie dla hobby eksa.

      Tak się złożyło, że przed tym nagraniem miałam dużo roboty i z pracy wróciłam późno. Poleciałam na zakupy, przytachałam dwie ciężkie torby i zaczęłam myć podłogę, którą sprawnie usyfił żwirkiem kot. Gość ma przyjść za pół godziny, ja na kolanach ze ścierą zmachana proszę go by wyniósł stertę przygotowanych do wyniesienia śmieci. Jak się na mnie nie wydarł, że on tu się musi przygotować, jeszcze raz przeczytać pytania itd, a ja go śmiem o coś prosić.
      Scena dosłownie taka, że ja na kolanach ze ścierą, a on nade mną się drze jak to ja nie rozumiem jakie on tworzy wiekopomne dzieło dla mojej płci.
      Zwinęłam się na tej podłodze ze śmiechu, a on strzelił focha i jestem się o wszystko gotowa założyć, że do teraz nie wie z czego tak darłam łachasmile
      • januszekxxl Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:49
        bialeem napisał: >
        zaczęłam myć podł
        > ogę, którą sprawnie usyfił żwirkiem kot. Gość ma przyjść za pół godziny, ja na
        > kolanach ze ścierą zmachana proszę go by wyniósł stertę przygotowanych do wynie
        > sienia śmieci. Jak się na mnie nie wydarł, że on tu się musi przygotować, jeszc
        > ze raz przeczytać pytania itd, a ja go śmiem o coś prosić.
        > Scena dosłownie taka, że ja na kolanach ze ścierą, a on nade mną się drze jak t
        > o ja nie rozumiem jakie on tworzy wiekopomne dzieło dla mojej płci.
        > Zwinęłam się na tej podłodze ze śmiechu, a on strzelił focha i jestem się o wsz
        > ystko gotowa założyć, że do teraz nie wie z czego tak darłam łachasmile

        Ale dokończyłaś mycie podłogi, z przyjemnością ustawiłaś mikrofony i zrobiłaś dobre i wykwintne przekąski dla gościa?
        • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 22:58
          Nie mogłam przestać się śmiać. Gościa przywitała półbrudna podłoga, ale żreć dostał. Dbanie o gości sprawia mi przyjemność i nic na to nie poradzę.
      • ludzikmichelin4245 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:31
        Takich opowieści z postępowych banieczek jest niestety więcej. Smutne to.
        • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:38
          Mnie bawi, ale ja jestem cynikiem z tendencjami do czarnego humoru.
          Z racji środowiska (głównie exa) też znam takich sytuacji sporo. O dziwo żadnej z pracy chociaż tu by było pole do popisu.
          • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:41
            Ostatnio mi przyjaciółka opowiadała jak była na spacerze z piesełem z dość znaną lewicową autorką i spotkały exa. Ex wdał się w dyskusję z daną autorką tłumacząc jej co miała na myśli w swojej książce wink
            To raczej wina exa i jego charakteru, a nie środowiskasmile
            • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:43
              Co za nadety buc...
              • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:56
                No właśnie nie. Tzn tak, ale nie w nadęto bucowaty sposób. On z całego serduszka wierzy, że zbawia i naprawia świat i szerzy dobro.
            • ludzikmichelin4245 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:02
              bialeem napisał:

              > To raczej wina exa i jego charakteru, a nie środowiskasmile
              Tak. Przy czym nadpodaż papierowych feministów jakoś bardziej razi.
      • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:54
        He, he, he kiedyś już o tym opowiadałaś i nie przestaje mnie to śmieszyć. Też miałam exa lewicowego intelektualistę (za co go ceniłam), ale tylko deklaratywnie był taki wojujący o prawa kobiet (za co już go nie ceniłam). Kiedyś miał wystąpienie w związku ze swoim dziełem traktującym o nierówności płci i przed tym wystąpieniem wyskoczył do mnie z ryjem: "wszystkie moje koszule są brudne?! Dwa tygodnie temu wrzuciłem je do prania i JESZCZE ich nie wyprałaś?!"
        Czas wtedy jakby się zatrzymał a moja mina mówiła więcej niż tysiąc słów. Co nie powstrzymało mnie wtedy przed takim kulsońsko żywiołowym wykładem na temat szpagatu, który zachodzi pomiędzy jego deklaracjami a czynami.
        Był to taki okres w naszym życiu, że chwilowo "nie pracowałam", czyli nie miałam etatu, a zajmowałam się zakładaniem naszej wspólnej działalności a że miałam trochę wolnego czasu w środku dnia, to zaczęłam rozwijać się okołodomowo i sporo piekłam oraz dbałam o dom. I bardzo szybko mu się pozajączkowało, że odtąd jestem samobieżną pomocą domową.
        • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 15:30
          Brak slow...serio
          • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 18:56
            Dziś uważam, że to bardzo zabawne 😂
    • buuenos Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:13
      Ja studentka w obcym kraju,on tubylec z praca na etat. Wspolny weekend, przygotowuje mozarelle z pomidorami, jajka gotowane itd i prosze ,zeby poszedl po swieze bulki do piekarni za rogiem. Poszedl,z komentarzem, ze ,,nie przygotowalas sie``.Ok , przemilczalam. Sobota wieczor, baardzo mnie namawia na wyjscie do klubu na tance.Ani ja taneczna ani przy kasie, ale ok, twierdzi,ze kasa przemowac sie nie musze. Nawet doddalam,ze portfela nie biore.Wystrojona w najwyzsze szpile ( ex mial ponad 190 wzrostu)udalismy sie na impreze. W klubie na wejsciu dostawalo sie takie karty, po zakuoie np drinka kelnerka robila dziurke i przy wyjsciu kasowano za wstep i napoje. I teraz: wychodzimy, ex placi za siebie a ja podaje mu moja karte ,zeby zaplacil ( jednego drinka wypilam) a on kuzwa przy wszystkich wypalil ,,ale ja cie nie zapraszalem". Czarno mi sie zrobilo przed oczami,wstyd straszliwy.Z Z tego wkurwu w drodze powrotnej zdjelam te cholerne szpile i boso szlam przed siebie.Ex za mna, proponowal taxi,ja na to,ze dzieki,nie czuje sie zaproszona.Z klubu do domu bylo jakies 10 km. szlam jak burza.Doszlismy do mojego mieszkania . Pchal sie umeczony do domu.Nic z tego,wreczylam mu jego walize z komentarzem,,ale ja cie nie zapraszalam" Stopy trzy dni szorowalamsmile
      • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:01
        No, pierwsze miejsce moim zdaniem. I piekna riposta
      • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:32
        Mój pierwszy eks też był tak głupio dowcipny, zgryźliwy wręcz, a zarzucał mi, że nie mam poczucia humoru i dystansu do siebie...
      • ponis1990 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:06
        Piękna opowieść smile
      • stara-a-naiwna Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 21:55
        jestem z Ciebie dumna smile
    • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:20
      Kiedyś przez krótki czas na studiach mieszkałam z takim jednym. Znajomość wieloletnia, przechodzona i finał to właśnie to mieszkanie, bo studia daleko od domu oboje wymyśliliśmy.
      No i ja woziłam sloiki podwójnie, moja mama zawsze była z tych karmiących, produkowała dla dwojga. Plus zakupy różne, bo dzieci niech się uczom a nie gotujom.
      I ok. Żarł wszystko ze smakiem, ze trzy razy więcej niż ja, ale swoich sloików nie przywoził, co zauważyłam inteligentnie po czasie i WYDARZENIU.
      Wydarzenie - przyjeżdżamy po jakimś weekendzie w domu. I cud, onże wypakowuje wielkiego kuraka wędzonego. Zapach robi mi ślinotok.
      No i co się okazalo ? Kurczak był tylko dla niego. Nie dostałam kawałeczka, mama zabroniła mu się dzielić.
      Serio, siedział i żarł sam.
      Poczułam wtedy jak miłość wycieka mi piętami w wynajmowaną wykładzinę i rozpoczęłam proces wy....logowywania pana z mojego życia.
      Od statusu współlokatora do koñca umowy najmu.
      Bardzo historię z kurczakiem lubię, bo uważam że ocalił mnie przed idiotycznym zamążpójściem i milionem okazji by znowu się tak poczuć.


      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:36
        I niech ktos powie, ze pary nie powinny mieszkac ze soba przed slubem...Mnie wielka milosc przeszla juz kilka miesiecy po wspolnym zamieszkaniu. Pod koniec zwiazku ja zajadalam sie lososiem z mojej polki w lodowce, z satysfakcja obserwujac lubego, ktory w tym czasie raczyl sie sucha bulka, choc stac go bylo, aby kawior z truflami zajadac na kazdy posilek.
        • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:00
          Powinny mieszkać i powinno to być ustawowo obowiązkowe. I żadne tam wakacyjne. Z rok, dwa, żeby wszystkie żaby wylazły a przynajmniej najgorsze.

          Byłam tak straumatyzowana 😄, że na pierwszej randce z przyszłym mężem prawie Rejtana robilam chcąc płacić za siebie wszędzie. A ten mi kasę moją po torebkach upychał, bo mu honor szalał i mowy nie ma. Trochę mi zajęło nawet po ślubie źródełko uznać za własne i poczuć, że męża nie naciągam. I że co moje to twoje , z kurczakami wędzonymi na czele.

          • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:18
            Moj eks na studiach też kiedyś usmażył dwa steki, po czym pożarł je na na moich oczach. Jak poznałam przyszłego męża (teraz eksa), to myślałam w porównaniu do pierwszego eksa, że Pana Boga za nogi złapałam 🤣🤣🤣.
          • ta_ruda Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 12:37
            ja mysle ze te zaby pewnie wychodza juz przed zamieszkaniem, naprawde nie trzeba mieszkac razem zeby te rzeczy zauwazyc, ale moze sie myle? Ja nie mieszkalam przed slubem z moim obecnym mezem ale duzo czasu spedzalismy ze soba, rozmawialismy i widzialam jego podejscie do innych, do pieneidzy, do dzilenia sie. Mieszkalam tez z eksem, ale jego 'numery' widoczne byly juz przed zamieszkaniem razem.
            • turzyca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:03
              >ja mysle ze te zaby pewnie wychodza juz przed zamieszkaniem, naprawde nie trzeba mieszkac razem zeby te rzeczy zauwazyc, ale moze sie myle?

              No niekoniecznie, bo układy rodzinne mają wewnętrzną dynamikę. Obserwowałam w bliskim otoczeniu dwóch facetów praktycznie jak od sztancy, nawet fizycznie podobni byli, obydwaj jedynacy z nadaktywnymi i nadopiekuńczymi mamusiami, tego typu co szaliczkiem opatulą tak, że aż uduszą, uprzednio ten szaliczek udziergawszy między lepieniem pierogów, a wycinaniem kwiatuszków do ozdobienia stołu. Tam nie było szansy samemu coś poprawić, bo ta matka od razu leciała i załatwiała za Ciebie, jak spytałaś się o sól, to przynosiła trzy rodzaje soli, wegetę i maggi. I w środowisku domowym obydwaj byli synkami mamusi. Poza domem obydwaj byli dość niechętni zmianom, żadnego przemeblowywania mieszkania, nawyki i prywyczki. Ale jednakże z tych dwóch jeden ogarniał jakkolwiek chałupę, odkurzył, przeładował zmywarkę, umył łazienkę, uprał i powiesił pranie, ugotował jakieś podstawowe dania. O umyciu lodówki czy okien nie myślał, ale robił na komendę. Drugi zaś pracując z domu odmawiał prac domowych do tego stopnia, że nawet nie można było oczekiwać, że włączy załadowaną pralkę, o powieszeniu prania nie mówiąc. Trzeba go było obgotowywać, opierać, oprzątać i w ogóle jak w tym dowcipie o babie, co wraca po całym dniu pracy do chałupy. Przy czym państwo zamieszkali ze sobą tuż przed ślubem, jak już wszystko było opłacone, suknia czekała na ostatnią przymiarkę itd. Gdyby zamieszkali ze sobą od razu, to by do tego ślubu nie doszło, rozwód był dość szybko, bo pani nie zdzierżyła.
              • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:12
                To o mnie. Jestem tą panną młodą z tej powieści. Gdybyśmy zamieszkali ze sobą przed ślubem, to bym nie zdzierżyła.
          • jolie Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 20:31
            >Powinny mieszkać i powinno to być ustawowo obowiązkowe. I żadne tam wakacyjne. Z rok, dwa, żeby wszystkie żaby wylazły a przynajmniej najgorsze.

            A ja uważam, że nie ma reguł. Nie mieszkałam z mężem przed ślubem, tylko pomieszkiwaliśmy w wynajmowanym pokoju, oświadczył mi się po 5 miesiącach od pierwszej randki i pamiętam te lamenty otoczenia, jak to będzie tragicznie, że za szybko, że na pewno ma ukryte wady, że nie sprawdziliśmy mieszkania razem, co nagle, to po diable, olaboga. Żyję z nim 15 lat i jest ok, robi w domu więcej niż ja. A u wcześniejszego faceta mieszkałam w jego mieszkaniu - gość był taki obrotny, ogarnięty i pracowity, że zapomniał mi powiedzieć o narzeczonej spod Krakowa, w ciąży.
      • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:07
        A wyobrazasz sobie jakbys sie z tesciowa dogadywala? Ta od kury? Przysluge ci wyswiadczyla.
        • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:22
          No przecież wiedziała, że z syneczkiem mieszkam. I zakazała się dzielić. Choć szczerze podejrzewam jego inwencję własną z tym kurczakiem.
          Teraz mi się jeszcze przypomniała, jak mniej więcej w tym czasie szlismy na slub i wesele do znajomych. Moich, ale w sumie pomalu wspólnych. I łaskawie mi towarzyszył, ale powiedział wcześniej, że do prezentu się nie dołoży. A ja durna to rozumiałam wtedy !
          • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:20
            No bo jak tu nie rozumieć! Samo towarzystwo wystarczającym zaszczytem było.
      • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:03
        No i co się okazalo ? Kurczak był tylko dla niego. Nie dostałam kawałeczka, mama zabroniła mu się dzielić.
        Serio, siedział i żarł sam.

        surprised surprised surprised

        Bogu niech beda dzieki za WYDARZENIE. Obchodz, pani, ROCZNICE WYDARZENIA, boc to wieksze konfitury z tego powstaly nuz ze wszystkich wielkanocy do kupy
      • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:57
        Jezusie. Nie mam słów.
      • mid.week Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:38
        czyli, że przez żoładek można się do serca dostać oraz zostać z niego wydalonym wink
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:21
      Jeden z exów miał do mnie pretensje, ze włączam suszarkę do włosów do kontaktu po lewej stronie lustra, a nie po prawej, a on specjalnie projektując łazienkę zaplanował, ze kontakt po prawej będzie do suszarki. Potrafił wpadać do łazienki, robić awanturę i przełączać suszarkę do „właściwego” kontaktu. Raz się wściekłam i tak szarpnęłam kablem, ze wyrwałam ze ściany wtyczkę od suszarki razem z kontaktem (długo tak smętnie wisiał, bo ex nie umiał naprawić). Innym razem poszłam do pracy z mokrymi włosami w środku zimy uncertain Potem pan przeszedł do archiwum wink
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:42
        Moj kiedy oproznial zmywarke, zawsze zostawial w niej jedna rzecz (lyzeczke, talerz, kubek) Najpierw bylo to dla mnie uroczym dziwactwem, pod koniec zwiazku mialam ciemno przed oczyma, kiedy to widzialam. W koncu zaczelam mu te pojedyncze rzeczy wkladac do torby pracowej.
        • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:54
          Pytałaś dlaczego?
          • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:58
            Wiesz, ze nie zapytalam i teraz tego zaluje? No bo jaki moze byc powod??🤔
            • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:00
              Może mu się coś wydawało niedomyte. Może ta jedna rzecz nie była czysta, ale to była pierwsza brudna ale na to nie wyglądała? Może ktoś go tak poinstruował i chłopię samo nie wiedziało dlaczego to robi...
            • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:03
              Myślę, że mylił zmywarkę z pralką i po tym poznawał. A w pralce czarne gacie by mu tiszerta pofarbowały.
              • simply_z Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 01:31
                ;D
            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:12
              Może zostawiał ofiarę dla zmywarkowych wróżek...? Wiesz, coś na zasadzie dupki od chleba i miseczki mleka dla gnomów.
              • turzyca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:21
                No i obudziłam rodzinę. Dobrze że nie sąsiadów...
              • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:39
                Placze!
              • eliksir_czarodziejski Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:39
                fragile_f napisała:

                > Może zostawiał ofiarę dla zmywarkowych wróżek...? Wiesz, coś na zasadzie dupki
                > od chleba i miseczki mleka dla gnomów.
                >

                😁😁😁😁😁😁
            • katriel Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:52
              Ja często zostawiam łyżeczkę, bo jej nie widzę. Mam koszyk na sztućce z tym takim jednym wielkim uchem do góry i łyżeczka potrafi się za tym uchem schować, a ja nie mam odruchu oglądania koszyka ze wszystkich stron. No ale nie za każdym razem, poza tym talerzy to nawet ja nie zostawiam.
              • rosapulchra-0 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 22:55
                A nie łatwiej by ci było wyjąć cały koszyk i dopiero postawiony na blacie, blisko szuflady na sztućce, opróżniać? Zaręczam, że o wiele trudniej jest zostawić czystą łyżeczkę w koszyku smile
                • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 12:13
                  Wyższość koszyka nad szufladątongue_out
                • magazynka Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:07
                  Ja tak robię. Wystarczy raz się schylić, a nie wiele razy.
        • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:21
          Mój eks był tak leniwy w opróżnianiu zmywarki, że nieraz zdążył ją porządnie pod opychać brudnymi rzeczami, a ona wciąż nieopróżniona była.
        • jednoraz0w0 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 04:29
          Myślę, że ktoś go zahipnotyzował w ten sposób i on miał przymus nad którym nie panował big_grin
        • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:53
          Najpierw bylo to dla mnie uroczym dziwactwem, pod koniec zwiazku mialam ciemno przed oczyma, kiedy to widzialam.
          Wiesz...to, co na poczatku zwiazku okreslamy jako urocze roznice, po pietnastu latach policja nazywa motywem
      • leanne_paul_piper Re: Wtopy i żenady eksów 24.05.21, 23:49
        Jakiś popier.dolony kompletnie.
        Zreszta mój eks (ten sam opisany wyżej) też nie lepszy. Wymyślił sobie kiedyś, że podczas wieczornej rozmowy na skypie będziemy razem wymieniać wężyk od prysznica. Znaczy, ja miałam iść do łazienki z laptopem i wymieniać tak, aby widział. Tłumaczę, że nie da rady, bo internet miałam wtedy po kablu, a kabel chociaż kilkumetrowy, do łazienki nie wystarczy. Nie, on tak sobie wymyślił, że to będziemy robić, więc mam iść i wymieniać.
        Tak mi truł dupę, że w końcu, żeby tylko się zamknał, poszłam i wkurzona wymieniłam. To też było niedobrze, BO ON NIE WIDZIAŁ, a poza tym z tego wkur.wu porysowałam trochę główkę wężyka, czy jak to się tam nazywa.
        Awanturował się o to wiele dni, przypomnę, o MÓJ WĘŻYK prysznicowy W MOIM MIESZKANIU.
        • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:04
          Jak te watki czytam to mi sie cisnienie podnosi
          A przestac nie moge.
          Ze tez takie odpaly ziemia nosi
          • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:22
            Hahaha😂😂 Teraz wyobraź sobie, że to Twoja córka z takim trutniem jest. Ja byłam taka "mądra", że zamiast trzymać tę żenadę dla siebie, to wszystkimi tymi akcjami dzieliłam się z rodzicami. Kiedy mój ojciec słyszał o kolejnym ruchu mojego lubego, to normalnie dostawał apopleksji i kur🤬🤬ica go brała. Kiedyś ex kupił mi na urodziny koszulkę i powiedział, że miał budżet 50 zł, a koszulka kosztowała 65, więc mu jestem dłużna 15 zł. Opowiedziałam to rodzicom i mój zawsze spokojny ojciec musiał sobie łyknąć relanium. Kiedy zobaczył tego mojego następnym razem oddał mu całe 65 zł za prezent, a ten idiota to wziął!!!
            • konwaliamajowa Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:29
              Fajnego masz ojca.
            • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:24
              Mnie też przeraża wizja, kogo moje córki przyprowadzą 🤦‍♀️
              • kura17 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:36
                > Mnie też przeraża wizja, kogo moje córki przyprowadzą

                ja mam dwoch synow i czasem sobie wyobrazam, ze przyprowadzja do domu ... ematke (albo jej corke) ...
                ... niech chociaz jeden gejem bedzie! tongue_out
                • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:13
                  Syna też mamy i ojej, kto wie...
                • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:24
                  😂😂😂
                • kub-ma Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:38
                  Też mam dwóch synów, a lektura ematki to doskonałe źródło informacji czego można spodziewać się po kobietach smile
                  • kira02 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:11
                    Też mam dwóch synów, jestem ematka i innej ematki się nie boje! Zostanę wredna teściowa 😝
              • rosapulchra-0 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:18
                Na szczęście obie moje córki znalazły bardzo normalnych, odpowiedzialnych i fajnych facetów. A najmłodsza jest w związku z angielską, również odpowiedzialną i bardzo sympatyczną dziewczyną. Myślę, że to jest na zasadzie, że swój przyciąga swego wink

                Oczywiście nie chcę tu nikogo obrazić. Po prostu wam przytrafiły się wyjątki potwierdzające regułę smile
            • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 04:03
              Twój ojciec ma klasę, dobrze że ten eks się nie zagniezdzil w waszym mieszkaniu, już widzę jak chętnie by się wyprowadzal
            • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:50
              O ludzie !
              Biedny ojciec, ja w niebywałej przezorności mojemu oszczędzałam.
              Nie relanium by wziął a kłonicę ( tzn nie wiem czy miał takową i co to jest, ale w obronie córeczki wyrywny był ).
              • turzyca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:32
                >tzn nie wiem czy miał takową i co to jest,

                Część tradycyjnego wozu chłopskiego. Używana w bójkach, bo zazwyczaj była na podorędziu i jest taka poręczna, dobrze w ręce leży, nie za długa, mniej więcej rozmiarów pałki policyjnej.
                Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać.
                • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:04
                  A to widzisz. Myślałam, że to coś jak kosa czy to takie czym się po zbożu waliło, żeby ziarna wylatywały.

                  Czytam ten wątek i przychodzą mi do głowy jakieś nie moje na szczęście rewelacje.
                  Otóż mąż znajomej miał napad podliczania chyba równoczesny z andropauzą. Wyliczył skrupulatnie ile stracił przez niepracowanie żony. Przy czym pracować zakazał wcześniej, oczywiście grzeczniej i w wiciu gniazdka w puchu. Żona łordynatora pracować nie będzie, on chce domku z obsługą. No to miał.

                  No i wyliczył po chyba 20 latach. Mało. Porobił tabelki roczne i zestawienia, ile z bankomatu pieniędzy sprzeniewierzała.
                  Zapytałam a jakie to byly kwoty. Otóż tak do 1500 miesięcznie. Zasugerowałam, że może jakby na jedzenie, bo rodzina liczna. A żarcie czasem się na targu i za gotówkę kupuje.
                  Pan się zasromał i zamilkł.
                  Po czym nadal mu się nie zgadzało.

                  Inny wymyslił, że żona z trójką drobiazgu w domu może się postarać i zaoszczędzić. Z dużej części ogrodu zrobił warzywniak, ale z full wypas ofertą. I dostała zadanko - uprawiamy, nie kupujemy. Wytrzymała kilka lat a ja wzrokiem szukałam tej aureoli złocistej nad jej głową. Na własne oczy widziałam jak z dzieckiem w chuście tę orkę uprawiała. Sama, panem się nie dało, zmęczony po pracy biurowej czasu nie miał. A ona od rana w domu, no to w czym problem.
                  • rosapulchra-0 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:28
                    gama2003 napisała:

                    > A to widzisz. Myślałam, że to coś jak kosa czy to takie czym się po zbożu walił
                    > o, żeby ziarna wylatywały.
                    >
                    To jest cep, który składa z dwóch kijów połączonych ze sobą krótkim łańcuchem i jeden kij jest krótszy od drugiego.
                • hamerykanka Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 15:48
                  A u nas na Suwalszczyznie to byl orczyk. Az musialam sobie wyguglac.
                  • mashcaron Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 15:58
                    Orczykiem się nawalali?
                    Orczyk mniej poręczny, trzeba konie wyprzęgnąć ( no, przynajmniej odpiąć pasy) i odczepić orczyk. A kłonicę łatwo było wyjąć :p
                • kk345 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 23:42
                  >Część tradycyjnego wozu chłopskiego
                  No i ematka znów horyzont mi rozszerzyła, bo jakoś mi się uroiło, ze kłonica jest gdzieś w okolicach dyszla i koni, a tu jednak część wozu jako takiego.
                  • mallard Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 08:46
                    kk345 napisała:

                    > >Część tradycyjnego wozu chłopskiego
                    > No i ematka znów horyzont mi rozszerzyła, bo jakoś mi się uroiło, ze kłonica je
                    > st gdzieś w okolicach dyszla i koni, a tu jednak część wozu jako takiego.

                    Dokładnie, to jest drąg z twardego drewna, utrzymujący burtę. Wóz ma cztery kłonice, które zdaje się są wyjmowane, dlatego łatwo się w kłonicę "uzbroić".
                    • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 12:07
                      Aaaaaaaa. To teraz wiem, gdzie kłonicy szukać !
                      Dzięki.
            • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:25
              łożeszkurwa.
              Jako ojciec bym nie wytrzymała. Mój tata by takiego za jajca z domu wyniósł.
              Bożesztymój, dobrze, że rodzice mi wpoili mode awanturującej się zołzy pakującej facetowi walizki gdy trafi się na takie coś. Muszę zdecydowanie zaprogramować córkę tak samo.
              • yuka12 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 12:41
                Zazdroszczę ojców. Mój miał wywalone na to z kim się spotykam i co się ze mną dzieje. Niby kochał, ale jakoś mało go obchodziłam. Już bardziej mogłam liczyć na starszego brata, choć i on - dużo ode mnie starszy - średnio się mną przejmował.
                Chyba powinnam dziękować swojej szczęśliwej gwieździe, że na żadne ciężkie przypadki w swoich miłosnych historiach nie trafiłam, bo nikt by mi nie pomógł.
                • leanne_paul_piper Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:14
                  yuka12 napisała:

                  > Zazdroszczę ojców. Mój miał wywalone na to z kim się spotykam i co się ze mną d
                  > zieje. Niby kochał, ale jakoś mało go obchodziłam. Już bardziej mogłam liczyć n
                  > a starszego brata, choć i on - dużo ode mnie starszy - średnio się mną przejmow
                  > ał.


                  Ja też zazdroszczę. Mój ojciec jakoś specjalnie się mna nie interesował, za to potrafi mi dopieprzyć, jak mało kto. Ostatnio było, że psuję rasę. Wcześniej, że moja kotka mnie nie chce i nigdzie ze mna nie pojedzie. Staram się nie zwracać na to uwagi, bo wiem, że to skutki Parkinsona, Alzheimera i bycia samemu ofiara toksyny, ale mimo wszystko zawsze mnie na takie teksty zatyka.
            • manala Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:57
              Ło matko. Moim zdaniem wygrywasz jak na razie wink
          • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:57
            Same here!
    • konwaliamajowa Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:24
      Wprawdzie to nie będzie o eks, bo mam jedynego od zawsze. Na drugim roku studiów dorabiałam sobie, przyuczając się jednocześnie do przyszłego zawodu. Pracował tam młody facet, kilka lat po studiach, zawodowo ogarnięty, niebrzydki, ale trochę ciapowaty. Był mną zainteresowany i kiedyś zaprosił mnie na bal. To był taki bal, na który chciałaby pójść każda laska na moim miejscu, więc mimo,że mi się gość średnio podobał, zgodziłam się. Oszczędności wydałam na kieckę i buty. I wtedy absztyfikant poinformował mnie ile kosztują bilety (strasznie dużo) i uprzejmie zaproponował, że on wyłoży na mój bilet, ale tak do dwóch tygodni bym mu musiała zwrócić. Będąc wtedy nieśmiałym i bardzo honorowym dziewczęciem przystałam na to, choć balu odechciało mi się natychmiast. Jakoś te pieniądze zorganizowałam. Po balu- nad ranem, po ciemku wracałam do domu sama autobusem. A najgorsze,że on w tym nie widział nic złego i próbował się ze mną w dalszym ciągu umawiać.
      • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:32
        > A najgorsze,że on w tym nie widział nic złego i próbował się ze mną w dalszym ciągu umawiać.

        Miałam bardzo podobne doświadczenie z jednym panem - też po randce szłam przez jakieś meliniaste ulice wieczorem zupełnie sama, bo wychodząc z knajpy zapytał w którą stronę jadę i jak się okazało, że w przeciwną, to pobiegł do swojego autobusu i tyle go widziałam.

        A, też chciał dalej randkować i był w ciężkim szoku, że nie chce iść na drugą randkę.
        • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:26
          Dziewczyny, bo zaraz umrę ze śmiechu, sorry 😅😅😅
    • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:24
      Mój ex po miesiącu znajomości powiedział przy swoich rodzicach (coś im podrzucaliśmy wspólnie, pierwsze spotkanie), że chyba w końcu czas na zrobienie prawa jazdy (miał z 35 lat wtedy), bo "jest samochód". Nie że JA mam samochód, że MOŻE dam mu się przejechać czy coś, albo na jakimś zadupiastym parkingu pomoge mu nauczyć się robić kółka czy coś.

      Nie.

      JEST SAMOCHÓD.

      Potem podobnych sytuacji, polegających na przyczepieniu się do czyjegoś mlecznego cyca (w wykonaniu jego rodziców, brata, jego), było jeszcze kilka. Hitem było zaproszenie mnie na działkę i urzadzenie tam hucznej, rodzinnej imprezy - po czym okazało się, że oni tej działki tylko dla kogoś pilnują na zasadzie "przyjedź pani podlać kwiatki i weź sobie porzeczek z krzaka". Wątpie, żeby właściciel miał świadomość, że traktują ją jak swoją własność, łącznie z wyżeraniem zapasów ze spiżarki. A, oczywiście o tym, że to cudza działka dowiedziałam się post factum, bo rodzice zachowywali się jak gospodarze, zdziwiło mnie tylko to, że nie mieli kluczy, za to system otwierania drzwi wejściowych od środka, po tym jak ktoś wszedl przez okno w kiblu big_grin

      Znajomość zakończyłam jakiś miesiąć później, bo pan miał już jasno nakreśloną wizję wprowadzenia się do mnie i wynajęcia swojego mieszkania. Oczywiście miał zamiar dokładać sie do czynszu w naturze, tj. zaszczycać mnie swoją boską obecnościa i penisem ze złota, a kasę za wynajem odkładać, gdyż albowiem zarabiał oszałamiającą kwotę 1200 pln miesięcznie i miał ciężkie długi. Aha, uprzedzając pytanie: miał naprawdę niezłe możliwości zarobkowania (znajomi z roku w jego wieku wpadali w II próg podatkowy lekkim twistem), ale w momencie kiedy dostał fajnie płatne zlecenie - po prostu go nie robił, aż mu je ostatecznie odebrano.

      Od tamtej pory mam głęboką alergię na panów z dosyć "luźnym" stosunkiem do cudzej własności i finansów. Pan po zerwaniu wyzwał mnie od materialistek i gold-diggerek big_grin big_grin big_grin
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:36
        Ten mój były miał naprawdę fajną rodzinę. Nie wiem czemu został pokarany takim parszywym charakterem.😄
        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:42
          Odebrało mu rozum, bo kiedyś nie zostawił kubka i talerzyka dla wróżek-zmywarniczek i rzuciły na niego klątwę tongue_out
          • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:29
            Oczami wyobraźni widzę ten złoty penis 😍
            • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:28
              Ja mam wadę wzroku typu 0,5 dioptrii, więc nie widzę.
              Widzę tylko obiekty większe niż kilka milimetrów.
              • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:46
                Ja mam -7,5 🤣
                • yuka12 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 13:23
                  Przebijam - ja mam -11 😀. I potrafię bez okularów pokroić chleb! 🤣
              • vivyan Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 15:18
                "Ja mam wadę wzroku typu 0,5 dioptrii, więc nie widzę.
                Widzę tylko obiekty większe niż kilka milimetrów."

                🤣 🤣 🤣 🤣 🤣
            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:13
              A wiesz, to było najzabawniejsze - on naprawdę miał imponujący sprzęt i potrafił go używać big_grin To nie była przenośnia!!

              Opowiadał mi nawet o tym, że jego marzeniem jest zostanie utrzymankiem jakiejś zamożnej kobiety, bo on na wakacje nie będzie jeździł jak jakiś plebs na Wyspy Kanaryjskie czy broń boże na Mazury, ma być co najmniej Tajlandia, a rozmowę zaczynamy od **** z all inclusive.

              Co nie zmienia oczywiście faktu, że poza Polską był 1x (słownie: jeden raz) i to dlatego, że został mu zafundowany bilet oraz hotel. Wakacje spędzał na wspomnianej wyżej działce.

              Jego pasją był golf oraz kosztowne rowery.

              Jak teraz o tym myślę, to nie wiem czy się smiać, czy płakać big_grin
          • kira02 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:18
            😂😂😂
      • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 03:55
        No patrz jaka niewdzieczna byłaś, a on by Ci nieba przychylił, to znaczy wszystko twoimi rękoma załatwił
    • 8babek Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:30
      I czego się z tej młodzieńczej głupoty nauczyłaś?
      Nie mów ze w następnym związku to Ty chodziłaś po odkurzacz do jego rodziców?
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:34
        Spróbuj jeszcze raz, bo Ci jakiś niezrozumiały bełkot z ust wypadł.
        • 8babek Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 01:02
          Wygląda ze pierwszy strzał był celny. smile
          • eliksir_czarodziejski Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 16:48
            Co to za kolejny trol, do buta się klejacy?
            • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 17:14
              Przeciez to engine w przebraniu😂😂odchodzil z ematki z hukiem i bluzgami, wiec, aby wrocic musial nicka zmienic😂
              • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 18:06
                który?
              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:06
                Taaaaa.... Kazdy kto sie z Wami nie zgadza to engine.
                I wcale nie musze sie chowac - moge przyjsc z otwarta przylbica.

                Bywalec zapodal ze mnie ty wzywacie wiec zeby nie bylo nieporozumien
                Engine ma was i wasze durne babskie i lewackie plotkowanie w D... i szkoda czasu na jakiekolwiek dyskusje z mlodymi i niedojrzalymi lewackimi dziewczynkami.
                • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:17
                  Dobrze, że przyszedłeś, brakowało tu facetów, którzy nam powiedzą, jak kiepskim miejscem jest to forum. Sam Riki to za mało 🙈
                • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:25
                  engine8 napisał(a):

                  >
                  > Bywalec zapodal ze mnie ty wzywacie wiec zeby nie bylo nieporozumien
                  > Engine ma was i wasze durne

                  Ja prdl...😂😂😂😂umarlam. Mowisz, ze bywalec Ci donosi, kiedy jest wzywane imie Twoje (skladnia nieprzypadkowa) a Ty pedzisz na ematke, zeby sie udzielic piszac o sobie w trzeciej osobie i dac nam znac jak bardzo nami pogardzasz i nie dbasz co o Tobie piszemy? 😂😂😂
                  • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:21
                    dodam smaczku że i engin i magdallena nadają z tego samego kraju smile tylko z krańcowo różnych stanów, enginowi świeci kalifornijskie słoneczko a magda za oknem widuje minnesockie dzikie niedźwiedzie (i jako jedyna w okolicy nie poluje, w zwiazku z czym ją społeczny ostracyzm dopadł!)
                    • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:41
                      Jezu on jest z mojej ukochanej Kalifornii?? Na pewno to jakies Santa Cruz albo inne Oakland.
                      • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:32
                        Dziwne ze tylko te miejsca ci przychdza do glowy.... Podejrzewam nawet ze wiem dlaczego.
                        • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:34
                          engine8 napisał(a):

                          > Dziwne ze tylko te miejsca ci przychdza do glowy.... Podejrzewam nawet ze wiem
                          > dlaczego.
                          No powiedz dlaczego?
                    • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:46
                      Engine mieszka w CA? Lol big_grin
                      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 01:47
                        fragile_f napisała:

                        > Engine mieszka w CA? Lol big_grin
                        >
                        Mozesz w to uwierzyc?? Taki beton mieszka w CA??😂😂😂
                        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 02:05
                          Wbrew pozorom w CA jest sporo betonu, wystarczy wejść na grupę FB "polacy w Kalifornii" i robi się naprawdę grubo. Aczkolwiek najbardziej zabawnym okresem w historii tej grupy był moment po wejsciu Polski do ESTA.
                          • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 02:25
                            Dla mnie California to tv show Californication, Malibu, Sonoma, Calabasas, Venice Beach, legalna marijuana, a nie jakis zakompleksiony engine😳😳
                            • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:58
                              magdallenac napisała:

                              > Dla mnie California to tv show Californication, Malibu, Sonoma, Calabasas, Veni
                              > ce Beach, legalna marijuana, a nie jakis zakompleksiony engine😳😳

                              Naprawde tylko tyle? Skromnie , bardzo skromnie.
                              A nie Fejsbuki, Google, netflixy, Hollywod, Disneyland.... itp?
                              Mnie sie Minnesota kojarzy z filmem Grumpy Old Men,,,
                              Jest tam cos jeszcze? A gdie wogile lezy ta Minnesota? LOL
                              OK,,, OK.... Wiele razy bywalem tam - i w St. Paul i w Rochester i w lecie pelnym komarow i zimie gdzie trzeba auto podlaczac na parkingu do pradu zeby olej nie zastygl..
                              I pomimo ze nam Kalifornijczykom wydaje sie ze tam nie za bardzo mozna mieszkac to ludzi ktorych na koszt firmy przenieslismy do Kaliforni i pomoglismy kupic domy, po paru latach uciekli z powrotem. Zatesknili za zima, za domkami na lodzie i skuterami sniegowymi a wnerwialy ich ploty pomiedzy domami.
                              O wielkosci domow i dzialek oraz koszcie domow nie wspomne...
                              Ale poz tym? smile
                              Tak ze sie nie nabijaj z CA...
                              • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:02
                                Ledwie 7 wieczorem a tu już bania...

                                No chyba, że na trzeźwo tak nieskładnie piszesz, nie wiem co gorsze w sumie.
                                • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:12
                                  Dobrze ze wogole potrafie pisac... Z tego jak oceniasz tutejsza polonie to powinien byc plus dodatni..
                                  A Ty co potrafisz?
                                  • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:33
                                    Nic nie potrafię, przecież to chyba jasne?
                              • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:22
                                engine8 napisał(a):


                                >
                                > Naprawde tylko tyle? Skromnie , bardzo skromnie.
                                > A nie Fejsbuki, Google, netflixy, Hollywod, Disneyland.... itp?
                                > Mnie sie Minnesota kojarzy z filmem Grumpy Old Men,,,
                                > Jest tam cos jeszcze? A gdie wogile lezy ta Minnesota? LOL
                                > OK,,, OK.... Wiele razy bywalem tam - i w St. Paul i w Rochester i w lecie peln
                                > ym komarow i zimie gdzie trzeba auto podlaczac na parkingu do pradu zeby olej n
                                > ie zastygl..
                                > I pomimo ze nam Kalifornijczykom wydaje sie ze tam nie za bardzo mozna mieszkac
                                > to ludzi ktorych na koszt firmy przenieslismy do Kaliforni i pomoglismy kupic
                                > domy, po paru latach uciekli z powrotem. Zatesknili za zima, za domkami na lodz
                                > ie i skuterami sniegowymi a wnerwialy ich ploty pomiedzy domami.
                                > O wielkosci domow i dzialek oraz koszcie domow nie wspomne...
                                > Ale poz tym? smile
                                > Tak ze sie nie nabijaj z CA...

                                Czy Ty jestes juz nawalony?? Przeciez u Ciebie zaledwie po 7... o czym Ty piszesz? Ja uwielbiam Kalifornie i nigdy nic negatywnego o Kalifornii nie pisalam.
                                • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:42
                                  Dla mnie California to tv show Californication, Malibu, Sonoma, Calabasas, Venice Beach, legalna marijuana, a nie jakis zakompleksiony engine

                                  Co w tym pozytywnego?

                                  Nie jeszcze nie jestem nawalony...
                                  K. Jezyk krwawi od przygryzania .... zeby nie napisac znow cos zlego.... bardzo sie staram spokojnie zrozumiec rodaczki...
                                  Widac roznica pokolen i zwiazany z tym brak komunikacji. smile
                                  • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:46
                                    Co jest złego w Calabasas albo Malibu i legalnej marihuanie? big_grin
                                    • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:54
                                      W Calbazas i Malibu nic- To sa miejscowosci.... skoromna lista miejscowsci kojarzca sie z ludzmi typu Kardashians ..ktorzy ... z niewiadomych mi powodow sa uwazani za wzory do nasladowania.

                                      A marihuana to wstep do glebszego uzaleznienia od narkotykow i nie powinna byc legalna... a wiec to jest bardzo negatywne na temat Californi.
                                      • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:58
                                        To są bardzo ładne miejsca, Malibu State Creek Park jest w ogóle przepiękny i lubię go odwiedzać, razem z Topangą to moje top 2 parki w okolicy. Nawet nie wiedziałam, że tam mieszkają celebryci.

                                        Marihuana NIE jest wstępem do innych narkotyków, są tysiące badań na ten temat. Ogranicza też spożycie alkoholu, który jest o wiele, wiele bardziej szkodliwy - i społecznie, i zdrowotnie.

                                        Skoro tak źle Ci jest w CA, to po co się tak męczysz?
                                        • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:10
                                          Te "tysiace badan" mzna o tzw kant D rozbic..... Biznes i lobby wyprdukuje wszytko.
                                          Akurat mialem mozliwosc pracowac z nalogowacami i narktykowymi i alkoholowymi i wiem od czego zaczynali...

                                          www.msn.com/en-us/health/medical/poison-control-centers-are-getting-more-and-more-calls-from-stoned-people/ar-AAKmemx
                                          Mnie w CA jest bardzo dobrze poniewaz moge olewac lewactwo... ktore nawiasem mowiac same sie stad wyniesie poniewaz ich nie bedzie stac na podatki na ktore glosuja.
                                          Ale to ze moge przezyc nawet w sytuacji hjak jest wcale nie znaczy ze mam tolerowac i nic nie mowic widzac jak nam niszcza ten piekny Stan i piekna mlodziez tymi skrajnie lewackimi posunieciami typu gender, BLM, aborcjami bez limitow etc...
                                          • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:23
                                            No, najgorsze są te masowe aborcje dokonywane przez gejowskie pary...

                                            big_grin
                                  • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:49
                                    engine8 napisał(a):

                                    >
                                    > Widac roznica pokolen i zwiazany z tym brak komunikacji. smile

                                    Ile ty masz lat engine??
                                    • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:53
                                      Nie mam pojęcia ile engine ma lat, ale moi teściowie są 65+ i ogarniają rzeczywistość o wiele lepiej.
                                      • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:58
                                        A to znaczy ze mam duzo wiecej od twoich tesciow czy tez ze twoi tesciwie sa..... o wiele bardziej "progresywni" - daruje sobie mocnejsze okreslenia?
                                        Wiek nalezy szanowac i od starszych sie uczyc...
                                        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:00
                                          Chcesz powiedzieć, że nowoczesność to wada? No cóż, to faktycznie się nie dogadamy.

                                          Szanować należy ludzi życzliwych i uczciwych, wiek nie ma tu nic do rzeczy. Na świecie jest masa złych ludzi w podeszłym wieku, wyrządzających wielką krzywdę młodszym pokoleniom. Na szacunek trzeba sobie zapracować, nie wystarczy nie umrzeć w młodym wieku.
                                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:16
                                            Jak definujesz ta twoja "nowoczesnosc" ?
                                            Tak jak Komuna i Mao ?

                                            "Trzeba z zywymi naprzod isc, po zycie siegac nowe... " ???

                                            I czasami nie mylisz pozytywnej nowczesnosci z tym co sie dzieje?
                                            Uwazasz ze zniszczeni wartosci moralnych na ktorych opiera sie rodzina i stosunki ludzkie to prowadzi do dobrego celu?
                                            Zaciera sie granica pomiedzy tym co jest dobre a co zle i jak to jest zdefiniowane - wszytko staje sie relatywne.... Czy to jest nowczesnosc?
                                            Nowoczesnoc i postep moga byc dobre jesli sa wlasciwie zrozumiane i wlasciwie wdrazane.. A jesli nie sa to poczatek zaglady..
                                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:22
                                              Dokładnie dlatego nie zadaje się z Polonią.

                                              Podstarzali panowie, którzy mówią mi jak mam żyć (po tym jak zniszczyli świat), tęskniący do bezkarnego klepania sekretarek po tyłkach i żon czekających z drinem i obiadem. Brakuje jeszcze tylko paru obelg skierowanych w stronę LGBTQ i mamy full package.

                                              Dziękuję, postoję.
                                            • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:38
                                              Jezu, ales sie chlopie odslonil...cale miekkie podbrzusze pokazales😳Szczerze mowiac to bedzie mi troche glupio teraz sobie zarty z Ciebie stroic. Ide sobie spalic nielegalnego w moim stanie jointa, a Ty podkrec wasa i po drodze z kosciola nie zapomnij kupic funt kielbasy podlaskiej i kawalek pasztetowej.
                                              • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:41
                                                Podwawelskiej!!!

                                                Miłego 420 tongue_out
                                                • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:45
                                                  Rzeczywiscie mialam Podwawelska mna mysli😂😂😂
                                              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:32
                                                No coz probowalem i staralem sie aby porozmawiac uzywajc argumetow...
                                                Niestety nie udalo sie....
                                                Zobacz ze to co napisals to swiadczy o Tobie a nie o mnie...
                                                Daruje sobie wiecej komentarzy...
                                          • evolventa Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 18:16
                                            fragile, daj spokój, przecież widać że to beton....nie zadawaj się z idiotą, bo Cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem........
                                            • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 18:29
                                              Nie zauwazylas ze probowalem ja sprowadzic - tzn podniesc do swojego poziomu i nie dalo sie?
                                              A o skorzystaniu z doswiadzczenia juz nie wspomne... do tego trzeba chyba dojrzec. ?
                                              A wielu preferuje chodzic po betonie niz po blocie .... przynajmnije wiadomo na czym sie stoi?
                                              • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 20:33
                                                Takie przekonanie o wlasnej zayebistosci i wyjatkowej inteligencji nie podszyte nawet najmniejsza watpliwoscia, jest mozliwe tylko u wyjatkowych miernot intelektualnych z rozbuchanym ego. Wujku, Ty nawet po polsku skladnie nie potrafisz wypluc, tego co Ci sie we lbie legnie. I Ty dysponujac tym szalonym “potencjalem intelektualnym” twierdzisz, ze ktoras z nas chciales wywindowac na swoj poziom???😂😂😂😂 Poziom czego, ze tak zapytam? Kalifornijskiego basementu?
                                                • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 20:46
                                                  A ciebie mi po prostu zal.... naprawde.
                                                  Radzilbym sie nad soba zastanowic i nie tracic nadziei..

                                                  Jezu, ales sie chlopie odslonil...cale miekkie podbrzusze pokazales😳Szczerze mowiac to bedzie mi troche glupio teraz sobie zarty z Ciebie stroic. Ide sobie spalic nielegalnego w moim stanie jointa, a Ty podkrec wasa i po drodze z kosciola nie zapomnij kupic funt kielbasy podlaskiej i kawalek pasztetowej.

                                                  Czy naprawdde jedyne o czym masz dobre pojecie to wlasnie to odsloniete miekkie podbrzusze.... ?

                                                  I pamietaj ze zycie jest fair i otrzymasz od niego to na co zaslugujesz..
                                                  • angazetka Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:07
                                                    A możesz przestać psuć wątek?
                                                  • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:07
                                                    "Psuja" ci watek powiadzasz?
                                                    Wybacz im - one nie wiedza co czynia... smile

                                                    Wolisz zalenie sie i przescigiwanie ile to kto mial tych eksow i ktory byl glupszy?
                                                    Kto by pomyslal ze cos takiego bedzie powodem dumy?
                                                    Czy moze ciekawsze sa rady inteligentnych kobiet - takie "od serca", dla wasatego dziadka co to w drodze powrotnej z kosciola kupuje sobie peto kielbasy jakiejs tam - juz nie pamietam, i cos tam jeszcze? smile)
                                                  • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:16
                                                    engine8 napisał(a):

                                                    > A ciebie mi po prostu zal.... naprawde.
                                                    > Radzilbym sie nad soba zastanowic i nie tracic nadziei..
                                                    >
                                                    >
                                                    > Czy naprawdde jedyne o czym masz dobre pojecie to wlasnie to odsloniete miekki
                                                    > e podbrzusze.... ?
                                                    >
                                                    > I pamietaj ze zycie jest fair i otrzymasz od niego to na co zaslugujesz..

                                                    Zazwyczaj nie dziele sie wiedza za darmo, ale dzis zrobie wyjatek:

                                                    Lekcja nr 1

                                                    W jezyku polskim wielokropek ma trzy kropki. Nie dwie, ani nie cztery.

                                                    Koniec lekcji.
                                                  • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:44
                                                    Może to normalny wielokropek okraszony kropką nienawiści?
                                                  • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:57
                                                    Dzieki za pomoc...
                                                    To normalny wielokropek okraszony przyjazna kropka. smile

                                                    Nienawisc? Z mojej strony? Never smile Moze litosc ale nie nie nawisc.
                                                    Zwlaszcza w stosunku do kogos kto tyle w zyciu juz przeszedl?
                                                    Takich problemow juz w wieku 20 lat i do tego z boyfindem i odkurzeczem nie zyczylbym nikomu jako ze bylyby nie do ogarniecia i na pewno zpstawily slady na cale zycie. smile
                                              • morekac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:32
                                                >Nie zauwazylas ze probowalem ja sprowadzic - tzn podniesc do swojego poziomu i nie dalo sie?

                                                Wam się nawet nie udaje lodówki na kolejny poziom zanieść...
                                                • gama2003 Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 07:45
                                                  Czy jest na sali socjolog ? I psychiatra ?
                                                  Bo ciekawam co w ten wątek panów zaprosiło i natchnęło do pisania ?
                                                  I jak to się ma do ego, libido i poczucia wyższości ?

                                                  Nie mogłaby która się podoktoryzować na ten temat ?
                                                  • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 07:47
                                                    Gama, nie dorabiałabym ideologii do zwykłej głupoty.
                                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 18:46
                                              A wiem, wiem, czasami po prostu człowiek czeka z decyzją o zakończeniu dyskusji na moment, kiedy ktoś odsłoni swoje poglądy - w tym przypadku poglądy wąsatego janusza nienawidzącego gejów, postępu i podstawowych praw człowieka.
                          • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 02:30
                            fragile_f napisała:

                            > Aczkolwiek najbardziej zabawnym okresem w h
                            > istorii tej grupy był moment po wejsciu Polski do ESTA.
                            >
                            Co sie dzialo??😂
                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 02:36
                              Szturm.

                              Bitwa o Helmowy Jar.

                              Rejtan. Z Rejtaniątkami.

                              Setki postów pt. "rzydy wyzy zniesły, jadziem szwagier!!!!!"

                              Serio, wchodziłam tam codziennie i wyłam ze śmiechu.

                              Najpiękniejsze było, jak ktoś nieśmiało próbował wyjaśnić, że to tylko wyjazdy turystyczne, do 3 miesięcy, wizy pracownicze nadal obowiązują, trzeba wyrobic SSN i tak dalej. Był momentalnie atakowany dziesiatkami postów, wyzywany i obrażany. No i klasyczne "zazdrości!!!" oraz "Polak Polakowi wilkiem, hurr durr".
                              • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 02:42
                                O matko ja chyba duzo trace w tej mojej Minnesocie. U nas nie ma polonii juz od dlugiego czasu. Wlasnie nam zamkneli ostatni i jedyny polski sklep w Minnesocie☹️Ty mieszkasz w Kalifornii??
                                • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:02
                                  Wiesz, zawsze możesz dopisać się do tej grupy, jest naprawdę wspaniała. Czuć ją z daleka rosołem, smoleńskiem z lekką nutką antysemityzmu. Na forum chyba tylko śrubokrętka wchodzi na podobny level.
                                • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:00
                                  magdallenac napisała:

                                  > O matko ja chyba duzo trace w tej mojej Minnesocie. U nas nie ma polonii juz od
                                  > dlugiego czasu. Wlasnie nam zamkneli ostatni i jedyny polski sklep w Minnesoci
                                  > e☹️Ty mieszkasz w Kalifornii??

                                  Taaa Bywalec-pdalec tez mieszka w Kali- forni. I to w Silly-con-valley
                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:39
                            Mieszkasz w CA i wiesz z autopsji czy tez ktos ci o tym powiedzial albo sam doszlas to takich wnioskow??
                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:41
                              Wyżej napisałam, że mieszkam, a co?

                              Festiwal w Orange County ze "Smoleńskiem" jako główną atrakcją był wisienką na torcie big_grin
                              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:08
                                fragile_f napisała:

                                > Wyżej napisałam, że mieszkam, a co?
                                >
                                > Festiwal w Orange County ze "Smoleńskiem" jako główną atrakcją był wisienką na
                                > torcie big_grin
                                >

                                O to mieszkasz i takie rzeczy piszesz o Poloni w CA na podstawie FB a nie obserwacji?
                                • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:19
                                  Wystarczą mi komentarze na tej grupie i kontakt osobisty. Sorry, ale jak jakiś gościu 60+ pisze dzieciakom, żeby wbijali nielegalnie, bo on nie ma SSN i żyje mu się wspaniale od 30 lat w CA (w jego wynajmowanym z trzema innymi osobami mieszkaniu w Irvine, na które zarabia wykonując nielegalnie prace budowlane), to mam dwie reakcje: śmiech albo płacz. Wybieram to pierwsze.

                                  A osobiście znam wielu Polaków, tylko nie kontaktuje się z nimi z wyboru. Byłam parę razy na spotkaniach polonijnych i były żenujące, o 21 wszyscy byli już nawaleni, łącznie z polskim attache kulturalnym, który składał dziwne propozycje paniom.
                                  • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:37
                                    No to widze ze sie obracasz w jakim srodowisku ktore jest mi zupelnie obce. ?
                                    Jest tu wiele legalnych firm i serwisow prowadzonych przez Polakow i ciesza sie respektem za solidna prace.
                                    • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:39
                                      Ok, czyli nie tylko z pisaniem masz problem, również nie do końca rozumiesz jak działają grupy na fb - może się do nich zapisać każdy, więc jest spory przekrój społeczeństwa. To nie są ani moi znajomi, ani moje środowisko.
                                      • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:44
                                        Alez ja tylko mniej wiecej wiem co to jest FB ale do tej partii czy kosciola sie jeszcze nie zapisalem i nie mam pojecia co sie tam dzieje.
                                        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:45
                                          To po co się wypowiadasz na ten temat?
                                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:48
                                            Ja sie absolutnie nie wypowiadam na temat FB .... Jedynie powatpiewam ze tam sie mozna czegokolwiek nauczyc albo uogolniac poglady na podstawie jakichs marginalnych wypowiedzi.

                                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:51
                                              Nie wiesz co to, nie korzystasz, nie ogarniasz tematu, ale opinię masz. Brawo.

                                              BTW w tej grupie jest 10k członków, nie wiem czy to taki margines.
                                              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:01
                                                Ja wiem dosc duzo na temat FB - co to jest, po co to jest i jak jest wykorzystywane poniewaz budowalem infrastrukture tego szamba,, nie zdajac sobie sprawy z tego do czego to doprowadzi. Mea Culpa.
                                                Im wiecej ludzi na FB tym niestety gorzej. Niektorzy juz sobie zdaja sprawe z tego..
                                                • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:09
                                                  Jakąż to infrastrukturę budowałeś?
                                                • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:00
                                                  engine8 napisał(a):

                                                  > Ja wiem dosc duzo na temat FB - co to jest, po co to jest i jak jest wykorzysty
                                                  > wane poniewaz budowalem infrastrukture tego szamba,, nie zdajac sobie sprawy z
                                                  > tego do czego to doprowadzi. Mea Culpa.
                                                  > Im wiecej ludzi na FB tym niestety gorzej. Niektorzy juz sobie zdaja sprawe z t
                                                  > ego..

                                                  Zdradź coś o FB. Ja podejrzewałem, że finansowane jest z amerykańskich rządowych agencji wywiadowczych FB i Google. A coś więcej tam jest niż to?
                              • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:13
                                fragile_f napisała:

                                > Wyżej napisałam, że mieszkam, a co?
                                >
                                >
                                Bo bywam w Kalifornii kilka razy w roku, spedzam tam w sumie 2 miesiace i moglybysmy sie umowic na kawe☺️
                                • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:22
                                  Oooo!!!! No co Ty! Jasne!

                                  Na priva zapraszam smile
                                  • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:46
                                    O jak widac i ja sie przydalem zebyscie mogly zaczac "normalne " uklady a nie jakies FB czy cokolwiek...
                                    • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:49
                                      Mąż ogląda właśnie Colberta i pyta z czego mam taki ubaw, bo też by chciał big_grin
                                      • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:03
                                        No wlasnie..... I jaka ma korzysc z tego ogladania? Bedzie przez to lepszym, madrzeszym czy wrecz przeciwnie?

                                        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:10
                                          Korzyść ma taką, że pośmieje się przez 10 minut, a śmiech to zdrowie smile
                                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:21
                                            No wlasnie.... pośmieje się przez 10 minut, a śmiech to zdrowie Ale jak sie zastanowic to to naprawde jest takie smieszne czy moze nalezaloby sie nad tym mocnej zastanowic i moze zaplakac albo ten czas wykorzystac lepiej?
                                            I tu jest problem..... Zmuszaja nas abysmy nie mysleli tylko zachowywali sie tak jak inni chca... Ogladali smieszne showy a nie dyskutowali powaznych problemow, nie rozmawilai o religii, polityce, moralnosci, wartosciach..... Po co?
                                            Najwyzej zapalimy jointa to nam poprawi nastoj..
                                            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:30
                                              No, te super konserwatywne wartości.

                                              Zmuszanie kobiet do małżeństwa, bo pan nie chciał założyć gumki i wpadli. Albo gwałcenie służacych, które po zajsciu w ciąże były wyrzucane z domu i kończyły jako prostytutki. Duchowni molestujący masowo dzieci. Ukrywający się przez całe życie geje. Brak edukacji dla kobiet. Brak powszechnej i darmowej służby zdrowia. Miód i bajka, pod warunkiem że jest się białym, zamożnym, heteroseksualnym facetem.

                                              Czy może chciałbyś wrócić do czasów, kiedy dzieci pracowały w fabrykach a kobiety nie mogły głosować? Czy do jeszcze wcześniejszych, kiedy można było bezkarnie strzelac do niewolników? To ci się marzy?
                                              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:26
                                                Czasami nie za daleko sie cofasz w historii??
                                                Niewolnictwo, malzenstwa na sile etc etc..... HELLOO!!!
                                                Jak sie to ma do naszych czasow , problemow z aborcja, gender, LGBTQXXXXXXXXXX?
                                                Ja nam placic za to ze 5 poklenn wczesniej ktos sprowadzil do Stanow niewolnikow?
                                                Brak edukacji kobiet? Hm.... kiedy ? Ostantimi laty i to nalezy poprawic - ? smile
                                  • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:39
                                    fragile_f napisała:

                                    > Oooo!!!! No co Ty! Jasne!
                                    >
                                    > Na priva zapraszam smile
                                    >
                                    Napisze!!
                        • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:37
                          magdallenac napisała:

                          > fragile_f napisała:
                          >
                          > > Engine mieszka w CA? Lol big_grin
                          > >
                          > Mozesz w to uwierzyc?? Taki beton mieszka w CA??😂😂😂

                          No widzisz, Tobie sie wydawalo ze betony mieszkaja jedynie w Stanach srodkowych a tu sie okazuje ze nie.... Lewacka do bolu California jest pelna wlasnie betonow niebieskiego koloru.
                          • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:40
                            Z ciekawości - co to jest "beton niebieskiego koloru"?
                            • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 04:10
                              tutaj zwani "Demon-rats" - aka Democrats smile
                      • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:33
                        Ja tez sie z tego powodu smile))
                    • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 03:31
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > dodam smaczku że i engin i magdallena nadają z tego samego kraju smile tylko z kra
                      > ńcowo różnych stanów, enginowi świeci kalifornijskie słoneczko a magda za oknem
                      > widuje minnesockie dzikie niedźwiedzie (i jako jedyna w okolicy nie poluje, w
                      > zwiazku z czym ją społeczny ostracyzm dopadł!)

                      Ty bywalec-padalec jestes zwykla plotkara i myslisz ze podlizujac sie tutaj tym co sie z Ciebie nabijaja staniesz sie respektowanym dyskutantem? Nie, pozostaniesz meska plotkara.
                      • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 07:38
                        Engin, sam tu chciałeś przyjść, napisałeś ponad 400 postów na emamie, ciągnęło cie do egrazyn, wiec nie ściemniaj!
                        • siwa-faryzeuszka Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 11:10
                          podpaliłam się że wątek w nocy naciągnął o ponad 100 wpisów, że będzie co do czytania do przedpołudniowej kawy, a tu jakieś przepychanki z kretynami.
                          EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE TAM!
                          • sol_13 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:15
                            No dokładnie, zepsuty wątek.
                        • stavros2002 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:59
                          Engin, na grażynie cie szukają 😅😂🤣
                          forum.gazeta.pl/forum/w,567,171790042,171790042,Wtopy_i_zenady_eksow.html?p=171794660
                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          engine8
                          Re: Znacie to?
                          25.05.21, 18:26
                          Powiedz im niech sie odpier..... bo ja tam nawet nie zagladam...
                          Czasu szkoda ... Widocznie jak baby - jak od czasu do czasu ich nie opierd to zaczynaja zaczepki szukac....

                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          bywalec.hoteli
                          Re: Znacie to?
                          25.05.21, 18:56
                          sam im powiedz hehe
                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          engine8
                          Re: Znacie to?
                          25.05.21, 20:07
                          OK
                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          engine8
                          Re: Znacie to?
                          25.05.21, 22:13
                          I pewnie mnie znowu te z cipa w srodku czaszki wyperd... I wtedy zobaczycie co to za "kobiety"
                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:09
                            Za takie wpisy powiniens byc zbanowany...
                            Juz nie mowie o tym co takimi cyctatami mowisz o sobie.....
                            Plotkarska scierka?
                          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 22:14
                            I jeszcze ci napisze ze te egrazyny so lepsze od cibie bo bo nie lataj z donosami na inne fora...
                            A ty sie upodlasz do tego stopnia? Nie wstyd Ci? i to za darmo
                • bialeem Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:31
                  Ktoś tu znowu chce od forum odpocząćsmile
                • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:19
                  Niedojrzałymi i lewackimi to tak ale w większości już niemłodymi big_grin
        • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 05:43
          Wszystkich oficjalnie przepraszam, ze wywolalam engina z jakiejs internetowej czelusci. 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️Pozostaje miec nadzieje, ze to jedyny skazony jego obecnoscia watek.
          • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:27
            I grzecznie sie wycofuje na z gory zaplanowne pozycje....
            To wszytko przez bywalca-padalca.
            • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 07:39
              engin, spadaj, tej!
              • engine8 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 18:31
                Ok, spadam.
                • bywalec.hoteli Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 18:35
                  nie denerwuj się juz żebyś nam nie dostał zawału … nie warto, grażyny są grażyny i to się nie zmieni… tylko nie obwiniaj bywalca ze cie do nich ciągnie …
    • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:37
      Ja bylam na paru randkach z prawdziwym psycholem, takim, o ktorych zazwyczaj robia seriale z agentka FBI i dziewczyna trzymana w piwnicy. No ok, koloryzuje lekko ale gosc wybitnie zaburzony, co wydalo sie na czwartej randce. Do czwartej randki byly slowiki, bzy i spiew a ja bylam najpiekniejsza, najcudniejsza, inna niz wszystkie (jego slowa) i w ogole. Na czwartej randce pojechalismy na wycieczke i w pieknych okolicznosciach przyrody rozmawialismy o wszystkim i o niczym. W pewnym momencie zeszlo na kulinaria i facet stwierdzil, ze najbardziej lubi pizze z ta pyszna kielbasa...anchois. Ja zbaranialam i zapytalam czy ma na mysli takie male sardynki a on,ze nie ,ze anchois to kielbasa. Ja na to,ze jestem pewna,ze anchois to sardynki ale to nie wazne, mi tez sie czasem rozne nazwy myla. Pan spojrzal z wyrazna wsciekloscia i rzucil przez zacisniete zeby 'nigdy.nie.kwestuonuj.mojej.wiedzy'. Po czym z usmiechem cieplego misia zapytal czy wiem co sie robi z takimi pindami, ktore sie wymadrzaja. Odparlam,ze nie wiem ale moi kumple z polswiatka doskonale wiedza co robic z gnojami, ktorzy groza kobietom (blefowalam bo jedyny kontakt z polswiatkiem mialam ogladajac 'Rodzine Soprano'). Po czym zaczelam sie oddalac krokiem drzacym acz zdecydowanym. Pan za mna biegl i wykrzykiwal przeprosiny ale ja sie nawet nie odwrocilam tylko z dusza na ramieniu doszlam do najblizszego przystanku i wsiadlam w pierwszy lepszy autobus. Po czasie dowiedzialam sie,ze pan stalkowal klientki swojej firmy, za co wyrzucono go z pracy i, ze pare z tych dziewczyn bylo na policji.
      • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:41
        O w mordę jeża... miałaś naprawdę farta, że udało się pana spławić, bo to co o panu piszesz brzmi troche jak epitafium.
        • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:48
          Nie wiem czy kupil te moja bajke o kumplach z polswiatka czy co ale juz mnie nigdy nie nachodzil. Mysle,ze to byl wannabe psychol a tak naprawde miekki xujek z kompleksami. Mam nadzieje, ze zadnej dziewczyny nie skrzywdzil.
          • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:40
            Miałaś super pomysł z tymi kumplami smile
            • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 10:04
              Nie wiem co we mnie wstapilo bo bylam wtedy dziewczeciem plochym i przepraszajacym,ze zyje.
              • znowu.to.samo Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:24
                No ja podziwiam za zachowanie zimnej krwi i ciętą riposte
                Ja bym zaliczyła opad szczęki i nogę-watę i pan zapewne czegoś takiego się spodziewał
      • magdallenac Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:42
        O matko najpierw parsknęłam z kiełbasy anchois, a później mnie dreszcz przeszedł. Kiełbasa anchois, to coś w rodzaju japońskiej zupy Ti-Ra-Mi- Su 😂😂😂
        • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:45
          😀
          Najbardziej przerazajaca byla ta nagla zmiana tonu tej rozmowy, jego mimiki i glosu. W jednej sekundzie z milego misia w zimnego s...yna by za chwile cieplym tonem i z usmiechem mi grozic.
        • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:29
          magdallenac napisała:

          > O matko najpierw parsknęłam z kiełbasy anchois, a później mnie dreszcz przeszed
          > ł. Kiełbasa anchois, to coś w rodzaju japońskiej zupy Ti-Ra-Mi- Su 😂😂😂

          Umarłam big_grin big_grin big_grin
      • myelegans Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 02:48
        Gratuluje intuicji i zduszenia psychola w zarodku. Szacun
        • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:10
          Mysle, ze gdyby to byl taki prawdziwy psychol to bym tu z wami nie pisala. Zwlaszcza, ze bylam wtedy postury zabiedzonego czilaly i bez makijazu wygladalam jak bidne pachole wyjete z powiesci Dickensa.
          • kira02 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 12:57
            Wiesz, nie każdy psychopata zabija. Jednak uważam, że miałaś mnóstwo szczęścia, że się tak skończyło i że udało Ci się od niego szybko uwolnić, tym bardziej że pan miał ciągoty do stalkowania. Co za świry chodzą po świecie 🙄🤯
            • kira02 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 12:59
              No i chapeau bas za zachowanie zimnej krwi i zdecydowana reakcję. Ja bym w szoku zaniemówiła.
      • ludzikmichelin4245 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 07:59
        O rany, straszne.
      • blokersowa Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:24
        Zazdroszcze opanowania i szybkiego wyczucia goowienka. Pan przyszykowalby niezla jatke. Koszmar.
      • bulzemba Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:10
        Bogu dziękuj że ten okaz tak szybko zaprezentował swoje zdolności.
        • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 22:21
          Bogu dziekuje,ze mnie nie zdzielil w leb i nie zakopal w lesie.
    • melisananosferatu Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 00:50
      Dziewczyny, jakbym sluchala Okuniewskiej 😀
    • myelegans Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 03:15
      Jeden z moich bylych zaprosil mnie na weekend na dzialke swoich rodzicow, ktorzy dom tam sobie budowali. Zobaczylam go w naturalnym srodowisku. Mamusia caly czas uslugiwala dwom wyrosnietym synkom, talerze pod nos, sprzatanie po obiedzie, zmywanie itd. Synek, moj byly, poprosil mamusie o forse na papierosy, ktore mamusia bez mrugniecia powieka mu wreczyla. Przy obiedzie mamusia wyrazila zyczenie, ze ona ma nadzieje, ze jej Tomaszek, moj byly, obdaruje ja wnuczkiem w najblizszym czasie, siedzialam obok i oczy mi wylazily coraz bardziej, a na to Tomaszek “daj spokoj Hanka” 😳.

      Gwozdziem do trumny byla scenka gdzie matka zapyla z taczkami przerzucajac gruz na budowie, a dwoch synkow 25 i 27 lat tym czasie bykiem na lezakach, piwko, fajeczki, komentuja jakie to Hanka ma ciezkie zycie......wieczorem brat eksa na impreze sie udal, sponiewierany nad ranem wrocil taksowka ktora go wyladowala na trawniku. Mamusia czekala, synka rozebrala, znaczy zdjela wszystko co mial na sobie, wsadzila do wanny, wykapala, wytarla, do lozka zaprowadzila, kordelka okryla.

      Pierwszym autobusem do akademika wrocilam...
      • dvdva Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 04:00
        Nie ma ofiar, pani mi nie szkoda, ale dobrze, ze sobie sluzki z ciebie nie zrobili
      • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:06
        Mamusia czekala, synka rozebrala, znaczy zdjela wszystko co mial na sobie, wsadzila do wanny, wykapala, wytarla, do lozka zaprowadzila, kordelka okryla.
        NIE!
        • znowu.to.samo Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:26
          Nie wierze, szczególnie w to ostatnie.
          Wkręcasz nas😆
          • la_felicja Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 21:50
            Ja wierzę, sama znam takie mamusie.
        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:14
          Zła kobieta, nie dała wiadereczka na rzygi? W ogóle nie dba o syneczka.
    • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:09
      Odchodzac oswiadczyl mi, ze "negatywnie projektuje jego nadswiadomosc". Czy tam podswiadomosc. I ze " nie dostapi krolestwa niebieskiego" taplajac sie w brudzie naszych uniesien. I ze wlasciwie to "ciagnelo go do mojego ciala przez te wszystkie lata".

      A juz zapisani bylismy w urzedzie (prawie) suspicious
      • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:41
        Piękne 🤣
      • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:50
        Mój pierwszy eks stwierdził, że Claudią Schiffer to ja nie jestem (jestem ciemną szatynką z prostymi zębami, o wzroście przeciętnym). Dwa lata widać potrzebował, by to dostrzec.
        • znowu.to.samo Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 20:27
          ŚJ????
          • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 07:43
            Oui
            • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:06
              E?
              • rosapulchra-0 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 16:59
                Świadek Jehowy
    • nena20 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:13
      Nie mam takich przygód z partnerami. Mam jednak takiego znajomego: na imprezie która organizował zabronił pić gościom alkohol do końca, polewał a pod koniec schował mówiąc że chce zostawić dla żony;
      kiedyś w Zakopanem ten sam kolega zostawił żonę ponieważ nie było już dwóch biletów do Pragi, wszyscy pojechali a ona została na kwaterze;
      ten sam koleś był ze mną służbowo w pewnym mieście, mieliśmy dużo czasu do autobusu więc postanowiliśmy troszkę się przejść a potem podjechac metrem, uznał w końcu że nie opłaca się kupować biletu na metro, mocno przyspieszył zostawiając samą po drodze 😂 w końcu zaczekał na mnie ale dopiero przed przystankiem autobusowym.
      • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:28
        Mój eks na wycieczce rowerowej - jedzie przed Tobą chyba z trzy km, ani die nie obejrzy, czy nadążam, ani czy drogi nie zgubiłam. Raz zawróciłam po prostu do domu (było to po ślubie, przed nie mieszkaliśmy razem, a był to błąd).
    • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:24
      Jeden z moich eksów nie znosił imprez rodzinnych, zwykle siedział na nich niezadowolony, nie gadał z nikim prócz mnie, nie chciał też brać udziału w tańcach. Raz byliśmy na weselu, ktoś mnie poprosił do tańca i po powrocie do stolika zauważyłam, że go nie ma... Pojechał do domu, nic mi nie mówiąc. Po tej akcji już nawet nie chciałam go oglądać i był to tzw. gwóźdź do trumny tego pożal się Boże związku.
      • lilia.z.doliny Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:55
        Po angielsku, znaczy sie, opuscil lokal
    • tanebo001 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:29
      Skąd wy takie odpady bierzecie? Specjalnie ich wybieracie?
      • marta.graca Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:42
        Napisz lepiej swoją historię smile
      • ludzikmichelin4245 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:09
        Jesteś złośliwy, ale odpowiadam:
        1) część z nas nacina się jako młode, niedoświadczone osoby - w młodości jest się często nieco naiwnym i zakłada się, że ludzie mają zawsze dobre intencje . Z czasem uczymy się dostrzegać red flags i spuszczać po brzytwie.
        2) część ma jakieś psychologiczne braki wyniesione z domu, które naprostowują się dopiero przy terapii, pracy nad sobą
        3) część jest podatna na wpływ patriarchalnych wzorców kulturowych i to również wymaga dojrzałości i pracy nad sobą, by tym wzorcom się przeciwstawić
        4) część mocno przeżyła te nieudane związki i obśmianie jest formą poradzenia sobie ze wspomnieniem trudnych emocji (te winogrona, co mnie nie kochały, były takie cholernie kwaśne, mówię wam jakie kwaśne!) - jest to imo zupełnie zrozumiałe
        5) część miała po prostu bardzo towarzyską młodość i poznała wielu absztyfikantów, więc po prostu natknęła się na więcej zyebów - statystyka


      • trampki-w-kwiatki Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 11:33
        To się nazywa szkoła życia.
        I, jak to mówią górale, "jak się nie wywrócis, to się nie naucys"!
    • laura.palmer Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 08:37
      Mój eks przez kilka miesięcy udawał, że pracuje. Codziennie wracałam po pracy do domu objuczona siatami z zakupami i zastawałam tam "spracowanego" byłego, który miał "taaaaki ciężki dzień z klientami", więc sama brałam się za obiad i jeszcze ogarniałam kuchnię, a on w tym czasie leżał i odpoczywał. Z zawodu był przedstawicielem handlowym, więc jego praca polegała głównie na telefonach i spotkaniach z klientami. Wydało się, jak kiedyś po wysłuchaniu rzewnej opowieści o niezwykle długich i trudnych negocjacjach telefonicznych z megaupierdliwym klientem przetrzepałam jego telefon służbowy i było tam raptem kilka połączeń w ostatnich trzech miesiącach i to w zasadzie same przychodzące.
      Były oczywiście odwrócił kota ogonem, obraził się na mnie za "brak zaufania" i szperanie w telefonie, a na koniec oznajmił, że to moja wina, bo wywierałam na niego "zbyt dużą presję na zarabianie kasy". big_grin Dodam, że on podstawy miał połowę najniższej, bo na papierze zatrudniony był na pół etatu, a resztę miał wyciągać z prowizji. Oczywiście zakończyłam związek, a z pracy wy.ebali go chyba 3 dni później za lenistwo i brak wyników (i tak długo czekali), po czym eks rozpowiadał wszystkim naszym wspólnym znajomym, że (biedny) stracił pracę w wyniku redukcji etatów, a ja (podła) rzuciłam go, bo przestał zarabiać. big_grin

      Co ciekawe, niemal identyczną historię miała ze swoim byłym mężem moja koleżanka. U niej było jeszcze ciekawiej, bo mąż truteń codziennie rano wstawał, szykował się do pracy, czasem nawet wychodził z nią z domu i szedł na swój przystanek. Ona pracowała na drugim końcu miasta, więc zawsze wracała godzinę po nim. Że on nie pracuje wydało się, jak któregoś dnia zwolniła się wcześniej z powodu złego samopoczucia, wróciła do domu i zastała tam swojego męża grającego na konsoli, a jeszcze dwie godziny wcześniej dzwoniła do niego i podobno był w pracy, miał bardzo ciężki dzień i nie mógł rozmawiać. Mąż był ponoć tak zaskoczony jej widokiem, że nawet nie próbował ściemniać. Pracę rzucił kilka miesięcy wcześniej, bo "to nie było dla niego", oczywiście cały ten czas "intensywnie szukał" a pieniądze na życie wysyłała mu na konto mama. big_grin

      • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:16
        Ta mama tu najlepsza.
        • blokersowa Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:28
          Tak, powinna go wziac do siebie z powrotem, skoro taka troskliwa. Co za ludzie.
        • laura.palmer Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 09:48
          Prawda. Ja zresztą podejrzewam, że mój eks również dostawał coś od matki, ponieważ był człowiekiem niesamowicie rozrzutnym i nie miał nawet złotówki oszczędności, bo co zarobił to wydał. Nie ma takiej opcji, by wystarczała mu na życie połowa najniższej, ale chyba nie chcę wiedzieć, skąd on wtedy brał pieniądze. Albo dawała mu matka albo od rodziny napożyczał.
      • zosia_1 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 14:36
        Trudno mi uwierzyć, że w normalnym związku można się zorientować " przez przypadek" , że mąż kilka m-cy nie pracuje. I mamam, która przez kilka m-cy słała synkowi pieniążki i nikt o tym nie wiedxiał. Musiała strasznie nienawidzieć synowej.
        • laura.palmer Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 17:37
          Można, uwierz. Tyle że związek i mój i tej koleżanki dalekie były od normalnych. Jej mąż to taki typ taty Borejko - wykształcony humanistycznie nieudacznik życiowy mający dwie lewe ręce do pracy w dodatku z kompleksami, bo żona robiła karierę i zarabiała konkretne pieniądze, a jemu wszędzie proponowano śmieszne grosze na śmieciówce. Mama chyba chciała pomóc synkowi, nie wiem, sprawę znam tylko z opowieści koleżanki.
          A mój to kłamczuch, bajkopisarz i manipulator. Potrafił mi ze szczegółami relacjonować przebieg rozmowy z klientem, który to klient nawet nie istniał. Robił to tak wiarygodnie, że przez myśl mi nie przeszło, że on może ściemniać. Podejrzeń nabrałam, gdy entego klienta obsługiwał wyłącznie z domu, przez telefon. No bo jednak w czasach przedpandemicznych przedstawiciele handlowi ubierali się przynajmniej raz na kilka dni w garnitur i jechali na spotkanie z klientem, a mój eks non stop siedział w domu w gaciach. A prowadził rzekomo poważne negocjacje. Kupy się to nie trzymało, stąd pomysł z przetrzepaniem mu telefonu.
        • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 18:01
          Mój mąż pracuje w tak zwanym terenie. Często wyjeżdża rano, wraca po południu, wieczorem lub za kilka dni. Czasem pracuje w domu. Jak niby (poza dopływem kasy) miałabym się zorientować, że "udaje pracę"?
          Jak żona wychodzi z domu na 9 -10 godzin to też się nie zorientuje, że chłop w domu siedzi. Chyba, że strasznie nasyfi (lub przeciwnie, wysprząta - choć to chyba nie ten typ), sąsiedzi się wygadają albo zadziała (jak w tym przypadku) zdarzenie losowe.
          • zosia_1 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:54
            Z powodu braku dopływu kasy
            • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 09:59
              Ale tam nie było chyba tego braku, bo mamusia wspomagała 😊
        • jolie Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 18:13
          Oczywiście, że trudno uwierzyć, gdy ma się w małżeństwie wspólne konto. Przecież widać, kto przelewa pieniądze - czy pracodawca, czy mamusia. Kolejny plus wspólnego konta - facet może ściemniać przez miesiąc. A tak w ogóle to udawanie, że ma się pracę, to jakiś kosmos.
          • laura.palmer Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 18:23
            No kosmos jak mało co. Przy czym mój eks był zdolny do czegoś takiego, szczerze to nawet nie byłam mocno zdziwona. Za to zbierałam szczękę z podłogi jak usłyszałam o tym mężu koleżanki, no bo raz, że to drugi taki przypadek w otoczeniu, a dwa, że on się wydawał w miarę normalny.

            Jak się ma wspólne konto, to ściema nie przejdzie. Ja z eksem miałam osobne, bo nie byliśmy małżeństwem. Koleżanka z mężem też musieli mieć osobne. Zresztą ja z obecnym mężem dalej nie mam wspólnego konta. Ale on na pewno pracuje, nie ściemnia. smile
            • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 19:27
              No wspólne konto nie jest obowiązkowe. My mamy, ale mąż ma również firmowe - i tam nie sprawdzam, kto robi przelewy - klienci czy teściowa 😉
              • annajustyna Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 13:38
                Tesciowa moze byc tez klientka, jedno nie wyklucza drugiego wink.
                • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:50
                  Akurat w branży małżonka teściowa nie bardzo, ale ogólnie oczywiście 😁
            • borsuczyca.klusek Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 12:27
              To udawanie pracowania jest częstsze niż by się mogło wydawać. Moja znajoma miała bardzo podobną historię, tylko tam facet bardzo dbał o pozory bo przez cały czas nadawał przez słuchawkę bluetooth, że niby interesy prowadzi i klientów pozyskuje. Nawet w okolicznościach przyrody typu grill, znajomi, piwko nadawał przez tę słuchawkę.
              Później wyszło, że gość udawał tzn gadał z jakimś swoim koleżką któremu się w życiu nudziło. A na brak kasy też miał 10 różnych wymówek. Jak go w końcu znajoma pogoniła to się wyprowadzić nie chciał i przez kilka dni okupował kanapę.
              • chatgris01 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 13:17
                borsuczyca.klusek napisała:

                > To udawanie pracowania jest częstsze niż by się mogło wydawać.

                Rekordzista udawał przez 18 lat, a jak już zaczęło wychodzić na jaw, to zamordował swoją żonę, dwoje kilkuletnich dzieci i swoich rodziców uncertain
                www.wprost.pl/swiat/10229160/przez-18-lat-udawal-lekarza-pozniej-zabil-zone-dzieci-i-rodzicow-65-latek-wyszedl-na-wolnosc.html
                fr.wikipedia.org/wiki/Affaire_Romand
                • lot_w_kosmos Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 17:03
                  Wypuścili takiego łotra???
                  Widać że nie tylko u nas jest chory wymiar sprawiedliwości....
          • chatgris01 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 19:34
            jolie napisała:

            > Przecież widać, kto przelewa pieniądze - czy pracodawca, czy mamusia. Kolejny plus wspólnego konta

            Przy osobnych też widać, wystarczy mieć dostęp do jego konta wink
            • szmytka1 Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 21:20
              ja nawet na swoim nie sprawdzam, nie mówiąc juz o wspolnym
              • little_fish Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 22:16
                Ja na swoimi dostaję powiadomienia. Mężowskie musiałabym inwigilować - nie chce mi się 😉
          • la_felicja Re: Wtopy i żenady eksów 25.05.21, 21:55
            Niestety, minusów wspólnego konta jest więcej niż plusów.
          • kocynder Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 06:51
            No ale to już wyjaśniła: na konto zapewne wpływała normalna pensja (za pół etatu) a jaśniepan powiedział, że reszta (prowizja) idzie do ręki. I do ręki mu mamunia dawała. Mamunia nie musi wszak mieszkać na Hawajach czy nawet w Zakopanem, może w tym samym mieście co synuś. I widywać się z synusiem co kilka dni.
          • koronka2012 Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 21:46
            jolie napisała:

            > Oczywiście, że trudno uwierzyć, gdy ma się w małżeństwie wspólne konto. Przecie
            > ż widać, kto przelewa pieniądze - czy pracodawca, czy mamusia.

            Ja na ten przykład na konto nie zaglądam czasem miesiącami... Porobiłam sobie zlecenia stałe żeby nie zawracać sobie głowę miałam specjalnie potrzebne żeby obserwować operacje na rachunku
        • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 00:23
          Można, mój powazny ex przez 3 miesiace ściemniał, że intensywnie szuka pracy i codziennie jeździ na rozmowy. Sprawa się sypła, bo poprosiłam w koncu o pokazanie CV (coś mi nie pasowało, że gość z IT przez tyle czasu i tyle rozmów nie jest w stanie znaleźć NIC, myslalam ze to CV jest po prostu kiepsko napisane) i okazało się, że "jest w trakcie robienia" oraz że "musi znaleźć fotografa, który mu zrobi zdjęcie".

          On zresztą potrafil takie ściemy wymyślać, że naprawdę to była jakas choroba psychiczna, normalnemu człowiekowi takie rzeczy nie przychodzą po prostu do głowy.

          Kiedyś mnie okłamał, że nie widział w kinie jednego filmu, poszliśmy razem, oglądał z zainteresowaniem, we wszystkich odpowiednich momentach robił "Ach!" i "Och!". To była jakas promocja i dostalismy breloczek, chcialam mu go dac, krecił nosem, w koncu okazalo się, że ma identyczny przypięty do kluczy... na filmie był poprzedniego dnia z rodzicami big_grin Dlaczego skłamał? Nie wiem. Dlaczego wolał oglądać ten sam, niezbyt dobry film drugi raz pod rząd następnego dnia? Również nie mam pojęcia.
          • z_pokladu_idy Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:35
            Znałam podobnego typa. Zawodowy kłamca, zmyślał nawet wtedy, gdy zupełnie nie musiał i niczego na tym nie zyskiwał. Kiedyś się ze mną umówił na randkę, ale parę godzin przed spotkaniem napisał smsa, że po treningu jest tak padnięty, że się musi zdrzemnąć i właśnie leży w łóżku. Powiedziałam ok i niewiele myśląc pomaszerowałam do koleżanki po drodze mijając korty tenisowe, a na jednym z nich radośnie pląsającego z rakietą 'mojego' typa. Grał z własnym ojcem. Żeby chociaż z inną, to bym kłamstwo zrozumiała, a tak?
            Lata później jego mitomania pięknie rozwinęła skrzydła, gdy założył interes i narobił długów. Brał chwilówki za plecami żony i wspólnika. Do ostatniego momentu zgrywał prawdziwego biznesmena.
            • smoczy_plomien Re: Wtopy i żenady eksów 26.05.21, 10:59
              A ja wiem, skąd to się bierze, mam taką teściową. Mąż opowiada klasyczną historię, jak to zadzwoniła ciotka i poprosiła ojca do telefonu, ale ojciec nie mógł podejść, bo był w garażu, cały w smarze. Teściowa uznała, że "nie może podejść, bo jest brudny w garażu. Przekazać mu coś czy wystarczy jak oddzwoni za 2h?" mogłoby zostać odebrane jako nietakt, więc w zamian mówiła, że ojca nie ma, a potem chodziła po całym domu i każdego informowała, że jakby ciotka pytała, co ojciec robił o 14tej, to mają powiedzieć, że go nie było w domu.
            • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 19:27
              Tyyy, może to moj ex! big_grin

              A na serio, to ja nie jestem w stanie ogarnac umyslem po co tak kłamać. Ten moj tak łgał bez powodu, bez sensu, bez żadnego zysku czy korzyści. Naprawdę byłabym w stanie to zrozumiec, gdyby stała za tym jakakolwiek motywacja, choćby i najbardziej wstrętna, chora czy mafijna, ale nie - on to robił ot tak po prostu.

              No bo na cholerę robić np. taką akcję:

              Umawiamy się, że o 10 mamy być u klienta, więc o 9:30 ja po niego podjadę. O 9 piszę, że wychodzę z domu, on odpisuje że jest gotowy, czeka, musi tylko umyć zęby. O 9:30 jestem pod domem, a on wychodzi w piżamie i informuje, że własnie robi sobie śniadanie big_grin Potrafił jeszcze na dzień dobry strzelić focha prewencyjnego, że się go czepiam, ocomiwogolechodzi, zaspał biedaczysko a ja jestem niemiła.
              • angazetka Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 19:36
                > Ten moj tak łgał bez powodu, bez sensu, bez żadnego zysku czy korzyści

                O, mój ojciec!
                • fragile_f Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 20:07
                  Czyli to nie mija? No cóż, pozostaje mi tylko współczuć mojej następczyni, ja tak przeżyłam 3 lata i byłam kłębkiem nerwów. Bardzo ciężko było mi potem komuś zaufać, na szczęście mój mąż nie robi takich akcji. Nie wyobrażam sobie dzisiaj życia z kimś takim, przecież to jest jakiś horror - a co jak skłamie, że był z dzieckiem u lekarza albo że zapłacił za czynsz?
              • jolie Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 20:34
                >A na serio, to ja nie jestem w stanie ogarnac umyslem po co tak kłamać. Ten moj tak łgał bez powodu, bez sensu, bez żadnego zysku czy korzyści.

                Ja tego też nie pojmuję. To chyba taka chora/zaburzona osobowość.
                • kira02 Re: Wtopy i żenady eksów 27.05.21, 20:54
                  Przypomina mi to pewnego polityka 🤔 powiedziałabym: zaburzenie osobowości, wstaje i kłamie, idzie spać i też kłamie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka