Dodaj do ulubionych

Do serca przytul borderkę...

03.06.21, 10:46
Dwa lata temu stwierdzono u mnie zaburzenie osobowości typu borderline. Diagnoza ta brzmiała dla mnie jak wyrok, nie mówiąc już o tym, że wcześniej słyszałam o BPD same przykre rzeczy. Teraz wiem, że z tą przypadłością da się żyć, choć społeczeństwo traktuje nas jako super-złoczyńców
w sumie to ma rację
Obserwuj wątek
    • manala Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 11:02
      Moim zdaniem to dość mocno nadużywana diagnoza. Pewne cechy bordera może znaleźć w sobie pewnie większość społeczeństwa. Ta diagnoza jest subiektywna i w dodatku nic nie wnosi.
      Z tekstu wynika, że pani ma gwałtowne wahania nastrojów i pali fajki....
    • szara.myszka.555 Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 11:25
      Mój ojciec cierpi na borderline, i muszę przyznać, że dzieciństwo z nim było trudne, pomimo jego najszczerszych chęci. W tamtych czasach nikt tego nie diagnozował, a u mężczyzny to już w ogóle.

      Sposób jego zachowania przyczynił się do moich własnych problemów ze zdrowiem psychicznym. Dlatego uważam, że warto diagnozować i leczyć (chociażby objawy), bo ma to ogromny wpływ i na chorego, i na jego/jej bliskich.
    • kobietazpolnocy Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 12:03
      Kolejny list w stylu "nieczułe społeczeństwo nie potrafi mnie zrozumieć".
      Z jednej strony pani, mimo diagnozy, nieźle funkcjonuje, do tego stopnia, że w relacjach ze znajomymi nic alarmującego się nie pokazuje. A jednocześnie ubolewa, że, jak już jej się trafi dziwne zachowanie, to wszyscy zrzucają to na karb choroby.
      Czego się spodziewała? Czego oczekuje od tych ludzi?
      Radzi sobie b.dobrze, więc po co dzielić się diagnozą, skoro nie chce być przez pryzmat diagnozy oceniana?

      Brzmi jak kolejny "snowflake", który tak naprawdę oczekuje nie tyle akceptacji (bo tę już ma), tylko taryfy ulgowej.

      (List z pewnością zmyślony, ale podejście nie takie znowu rzadkie).
    • manala Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 12:16
      Dla mnie border to osoba wiecznie szukająca intryg, dramatów, szkodząca sobie (taka kopiąca pod sobą dołki)...Gdzieś tam muszą się przewijać zachowania autodestrukcyjne, używki, dziwne, krótkotrwałe związki, częsta zmiana partnerów, pracy, może agresja. To są osoby, które lubią życie na krawędzi - w dosłownym tego słowa znaczeniu.
      • asia_i_p Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 12:49
        No właśnie też tak myślałam, ale znajoma psychoterapeutka podaje zupełnie inną definicję - że to jest odczuwanie bardziej skrajnych emocji, w związku z tym dużego psychicznego bólu, a te zachowania to nie tyle szukanie silnych emocji, ile próba rozładowania już istniejącego napięcia.
        • manala Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 13:00
          Wybacz, ale również odczuwam skrajne emocje i pewnie związany z tym ból, wstyd, złość czy agresję. Czy to czyni ze mnie bordera? Nie. A dlaczego? Bo pewnych granic nie przekroczę, mam duże poczucie obowiązku, odpowiedzialności. Border nie zapanuje nad impulsami i te popchną go na skraj - życia, związku, relacji. Tak to rozumiem (a kiedyś zgłębiałam temat).
    • princesswhitewolf Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 13:35
      ten artykul jest o tyle szkodliwy ze autorka sprowadza borderline zaburzenia tylko do naglej zlosci szybko zamieniajacej sie w smichy hichy.

      Borderline to zespol znacznie szerszych objawow. Nikt by jej nie postawil diagnozy tego typu tylko na podst tych zachowan
    • aandzia43 Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 13:40
      Ma zdiagnozowanego bordera, jednocześnie stwierdza że ma udane życie i border jej w niczym nie przeszkadza, jednocześnie diagnoza sama w sobie ją przeraża. I jeszcze czuje się stygmatyzowania przez społeczeństwo. O co kaman?
    • kalafiorowa.es Re: Do serca przytul borderkę... 03.06.21, 14:19
      Trend "otoczenie ma mnie darzyc sympatia taką, jaką jestem" od dawna uwazam za mocno przereklamowane.
      Pani sama pisze, ze "znajonych dobiera sobie raczej ostroznie". Kazdy ma prawo dobierac sobie raczej ostroznie: znajomych, partnerow, pracownikow, przyjaciól.

      "Osoby z pogranicza potrafią działać po wpływem impulsu i miewają napady niekontrolowanej agresji, ale w dyskursie na ich temat zapomina się o tym, że to ludzie pełni empatii, wrażliwcy, którzy w związku szukają poczucia stabilizacji. Gdy już kogoś kochamy, robimy to na zabój."
      Wzruszylam sie. Milosc na zabój od razu przyslonila mi wizje niekontrolowanych wybuchow agresji ze strony partnera.
    • zuzanna.st Re: Do serca przytul borderkę... 26.06.21, 20:28
      Nie mam niestety dostępu do artykułu, więc trudno mi się do niego odnieść, ale mam trochę takie poczucie, że BPD rzeczywiście jest demonizowane przez społeczeństwo. I tak jak ktoś już wcześniej pisał borderline to nie tylko wybuchy złości, ale też bardzo szerokie spektrum innych doświadczeń, dlatego budowanie poglądu na temat na bazie impulsywnych zachowań osób z tym typem osobowości jest po prostu niewłaściwe. Chciałabym się bardziej odnieść do tego wpisu, bo widzę, że komentarze są dosyć nieprzychylne, ale ponieważ nie mogę, to napiszę tylko, żebyśmy mieli w sobie więcej zrozumienia - nie tylko dla osobowości borderline, ale ogólnie dla różnego rodzaju zaburzeń. A jednocześnie nie patrzmy na człowieka tylko przez pryzmat jego diagnozy, bo za nią kryje się jednak znacznie więcej.

      To tak przy okazji, bo docelowo chciałam przyjść z prywatą. Prowadzę badania do pracy magisterskiej na temat osobowości borderline i jej współwystępowania z napadami paniki. Jeśli jest tu ktoś z tym właśnie typem osobowości lub jeżeli znacie kogoś takiego, to serdecznie zachęcam do wzięcia udziału w badaniu. Wiem, że wielu badanych to interesuje, dlatego od razu powiem, że istnieje możliwość uzyskania wglądu do wniosków płynących z uzyskanych wyników. Możecie napisać do mnie w tej sprawie na adres mailowy podany w linku poniżej. Serdecznie zachęcam i pozdrawiam.

      docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSf-MzI5O8q6a-7Sgd_JfQyf2MZpntnm01X4RF7Rmzi3tc6vUA/viewform?usp=sf_link

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka