Dodaj do ulubionych

Dbanie o swoje finanse

07.06.21, 10:34
(Nadal leze w lozku z przykazem nieprzemeczania sie. Idealny czas na krucjaty online)

Ludzie. Skad taka niechec i opor do zglebienia wiedzy o inwestycjach, instrumentach finansowych i srodkach dostepnych dla was, teraz?
Wiele osob na forum zarabia nienajgorzej, nie jestescie 80letnimi przymierajacymi glodem emerytkami bez internetu. Zakladajac, ze macie chocby troche nadmiarowego $$, czemu o te pieniadze nie zadbacie?

To troche tak jakby wlozyc mase czasu i wysilku w ogrod, posadzic w nim rosliny, po czym przestac go podlewac, plewic i przycinac...
Wkladacie 8h dziennie w prace zarobkowa, po czym wiele z was opiera sie pomysleniu „co dalej z owocem tej pracy zrobic”.
Czemu?

W watku obok argumenty byly:
- jak juz popracuje, to nie mam sily o tym czytac (serio?!?!);
- czyjejs poradzie nie zaufam, bo kazdy chce mnie okrasc (i lepiej samemu tracic, niz oddac komus te nawet 10% z zysku, za porade? taki pies ogrodnika?);
- 5% rocznie i tak sie nie da osiagnac we w miare bezpieczny sposob (?????????);
- budzetow wysokosc 30 000pln niewarto inwestowac i lepiej trzymac na RoR (omojmorzeszumiacy).

Wiec: czemu? Pieniadze to brudny temat? Strach przed sukcesem? Bieda na starosc uszlachetnia?
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:41
      Zrobiłaś w moim wątku mnóstwo dobrej roboty. Dziękuję 🍀

      Myślę, że masz rację - pieniądze to brudny temat, a odpowiedzialność za siebie to egoizm. Bezrefleksyjnie przejmowanie jakichś wypaczonych postaw, zupełnie nie przystających do naszych czasów.
      Fakt, nie mamy dobrych wzorców w tej sferze, jak i w wielu innych, ale czy to powód, by powtarzać te same błędy? Imo zdecydowanie nie.
    • huang_he Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:52
      Jakies 10 lat temu moja firma wyslała mnie na pewne szkolenie finansowe, trzydniowe. Tak od czapy, niezwiązane z moją praca. Poszłam z chęcią, bo uznałam - potrzebne czy nie, chociaż się czegoś nauczę. Zrozumiałam pierwsze 30 minut wstępu. Kolejne trzy dni - czlowiek rownie dobrze mógłby mówić pasztuńsku, zrozumiałabym tyle samo. Wyniosłam z tego dużą wiedzę - że absolutnie nigdy się tego nie nauczę.
      Znam takich, co właśnie wiedzę o inwestowaniu zgłębiają i traktują innych tak, jak ty. Czasem traktowali, gdyż im się jednak noga na różnych instrumentach finansowych mocno potknęła. Moja zgłębiająca radośnie ciotka (z zawodu technik laboratoryjny) utopiła kilkadziesiąt tysięcy, zanim dotarło do niej, że jednak w jej przypadku bezpieczniej jest trzymać pieniądze na koncie.

      Jak czytam o świetnych pomysłach typu „za oszczędności kup mieszkanie i zarabiaj z najmu (w Polsce)”, skierowane do starszych ludzi, to nawet śmiać mi się nie chce. A takie rady padają od „zgłębiających”.
      • lauren6 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:57
        10/10
      • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:00
        huang_he napisał(a):

        > Jak czytam o świetnych pomysłach typu „za oszczędności kup mieszkanie i zarabia
        > j z najmu (w Polsce)”, skierowane do starszych ludzi, to nawet śmiać mi się ni
        > e chce. A takie rady padają od „zgłębiających”.

        Właśnie.
      • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:22
        Dokładnie. Co znawcy, co tak skutecznie inwestują, raczej nie chwalą się tym, ile stracili na nietrafionych inwestycjach.
        • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:23
          Ci znawcy...
        • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:41
          magata.d napisała:

          > Dokładnie. Co znawcy, co tak skutecznie inwestują, raczej nie chwalą się tym, i
          > le stracili na nietrafionych inwestycjach.

          Nie da się zawsze tylko zyskiwać...
          • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:48
            No i właśnie masz odpowiedź na pytanie założycielki wątku. Nie da się zawsze tylko zyskiwać. Jedni maja większą skłonność do ryzyka, inni mniejszą, a jeszcze inni wolą nie ryzykować wcale.
            • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:08
              Tylko, ze nie da sie nie ryzykowac wcale. Trzymajac pod materacem albo na RoR - masz nie tyle pewna strate (oprocentowanie nozsze niz inflacja) ale do tego ryzykujesz, ze w razie krachu/problemow krajowych jak w Grecji lub na Ukrainie, wartosc twoich oszczednosci znika.

              O to mi chodzi: nie robiac nic, nie intetesujac sie, dokonujecie wyboru. I to nie jest “wybieram najbezpieczniejsza opcje” tylko “wybieram najlatwiejsza opcje, mimo ze jest kiepska”.
              Czemu?
              • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:16
                Jak jesteś taka mądra to sobie policz te ryzyka i porównaj. Bo na razie to tylko zwykłe niewiele znaczące gadanie z twojej strony. Dawaj konkrety policzone.
                • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 09:24
                  Ja osobiscie - policzylam i porownalam, co moglam, po czym dokonalam wyborow. Napisze ponizej, dla odniesienia, ale tematem watku nie jest dawanie jakiegos uniwersalnego rozwiazania (bo takiego nie ma), tylko dowiedzenie sie, czemu ludzie preferuja brak podejmowania tematu i najgorsza opcje, czyli trzymanie na RoR...

                  Oprocentowanie RoR aktualnie daje aktualnie 0.1-0.2% w skali roku.
                  30 000pln wlozone na RoR na 25 lat przy miesiecznej m kapitalizacji odsetek na 0.2% rocznie daje na koniec: 31 538.
                  W tym samym czasie mozemy spekulowac inflacje (bazujac na sredniej z roznych krajow z ostatnich 17 lat: PL 2.1%, Francja 1.16%, USA 1.94%) na poziomie 1.5% - tu jestem niesamowicie optymistyczna, sa ogromne szanse, ze inflacja bedzie wyzsza. Ale zalozmy srednia na najblozsze 25 lat 1.5% inflacji rocznie.
                  To oznacza, ze te oszczednosci (31 538) na RoR za 25 lat beda warte jakies 21 736.
                  Czyli po 25 latach trzymania na koncie, kupisz za swoje pieniadze o 1/3 chleba z maslem mniej, niz dzis. To moze byc troche wyrownane wzrostem stop procentowych, moze ceny chleba sie zmienia, ale nic z tego raczej nie spowoduje, ze oszczednosci na Roar zwieksza swoja wartosc.


                  Jednoczesnie, jesli odlozyc je na 2%, rowniez przy miesiecznej kapitalizacji, po 25 latach masz: 49 441
                  Na 5% masz 104 438
                  Na 7.5% masz 194 486.

                  Wartosc pomniejszona o te zakladana inflacje 1.5% to kolejno:
                  - 34 075 (dla oszczedzania na 2%)
                  - 71 979 (dla oszczedzania na 5%)
                  - 134 040 (dla oszczedzania na 7.5%)

                  Czyli efekty mamy od „kupie 10% chleba wiecej” do „kupie cztery razy chleba wiecej!!”
                  Slusznie jednak pytasz, o ryzyko. Jakie srodki, z jakim stopniem ryzyka, moga nam dac to 2, 5 lub 7.5%?

                  Na 2% mamy:
                  - obligacje skarbowe (tu do wyboru sa polskie i zagraniczne). Gwarantuja ci pelen zwrot oryginalnej kwoty plus okreslony procent rocznie, niektore sa rewaloryzowane o inflacje. Co ryzykujesz, to sytuacje przewrotu politycznego, rzad ktory zmieni prawo by np nacjonalizowac twoje obligacje albo ze kraj z jakichs powodow straci stabilnosc finansowa.
                  Jesli trzymasz pieniadze na RoR to przewrot polityczny kraju, w ktorym te srodki trzymasz, tez moze je zniknac.

                  Inna opcja dajaca dosc bezpieczne 2% sa obligacje korporacyjne:
                  www.hl.co.uk/shares/corporate-bonds-gilts/bond-prices/gbp-bonds

                  mozesz wybrac kraj i firme, ktorej chcialabys pozyczyc pieniadze. na konkretny procent. Jesli wiesz, ze zostajesz na emeryture w PL i to zlotowki bedziesz wydawala, mozesz nie chciec ryzykowac korporacji zagranicznej i skupic sie na krajowych:
                  obligacje.pl/pl/emisje

                  Czy wierzysz, ze Kruk przetrwa 10 lat? A Legimi, a PKO kredyty hipoteczne?
                  Widac ze maja rozne oprocentowanie, niektore stale a niektore zmienne, oprocentowanie zalezy tez od historii i reputacji firmy. Legimi jest mlode, pozyczajac im pieniadze ryzykujesz wiecej, PKO kredyty hipoteczne jednak ma wieksze zaplecze i szanse bycie dookola nas. Ale i oprocentowanie gorsze.

                  (Trzymajac na RoR tez ufasz jednej firmie, tez dajesz jej swoje pieniadze i wierzysz, ze nie upadnie jutro.)

                  Dla tych, co brzydza sie obligacjami, sa tez nieruchomosci (kupowane samodzielnie lub zrzucajac sie z innymi, majacymi mniejszy kapital i podzial zyskow), sa monety kolekcjonerskie, sztuka, zloto.
                  Z duzo ryzykowniejszych: ETFy, akcje, udzialy w startupach, udzialy w mleczarniach i przestrzeniach magazynowych.
                  Kupno ziemi z mysla o przyszlosci. I pewnie sporo innych sposobow, o roznym gradiencie ryzyka.
                  Czesc z nich wymaga wiekszej inwestycji czasu, wlasnej edukacji, dbania i zainteresowania. Za inne placisz raz i na 10 lat zapominasz.

                  Warto o tym pomyslec.

                  • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 23:09
                    Miałaś oszacować ryzyko dla proponowanych inwestycji. To, co napisałaś to nie jest zbyt skomplikowane do policzenia.
                    • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 10.06.21, 09:06
                      Oszacowalam ryzyko w porownaniu do RoR (np obligacje pewnych panstw i korporacji maja zblizone ryzyko do RoR, podczas gdy ETFy maja wyzsze).

                      Jakiej jednostki ryzyka oczekujesz? Rachunku prawdopodobienstwa tego, ze polska w ciagu najblizszych 10lat ulegnie znaczacemu przewrotowi politycznemu lub ekonomicznemu, precyzyjnych szans na to, ze bank w ktorym masz RoR upadnie?
                      • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 10.06.21, 09:53
                        Akurat przy RoR podałaś prognozowaną inflację, swoim sposobem ale dobra może być.

                        Co może się wydarzyć i z jakim prawdopodobieństwem przy pozostałych, tak zachwalanych przez ciebie inwestycjach w ciągu tego okresu, o którym piszesz?
                        • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 10.06.21, 09:59
                          A, i żeby by jasność, ja absolutnie nie jestem przeciwna inwestowaniu, uważam że należy to racjonalnie i z głową robić, pod warunkiem ze ma się o tym pojęcie. Czy każdy przeciętny człowiek się do tego nadaje, jak próbujesz tutaj przekonywać? Nie, na pewno nie.
      • znowu.to.samo Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:18
        Amen.
        Są ludzie a nawet jest to większość, którzy się do tego.po prostu nie nadają/nie mają głowy i koniec i kropka. Na przykład ja hehehe.
        Mój mąż się zajmuje inwestowaniem itd. Ciągle siedzi w internetach i coś na ten temat czyta. Idzie mu nieźle ale wtopy po drodze też zaliczył. Ja jedyne co to od niego trochę podpatruję. Ale sama się za to nie łapię.
        • znowu.to.samo Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:22
          Ach zapomniałabym o najważniejszym.

          Żeby inwestować i pomnażać to przede wszystkim TRZEBA MIEĆ CO. Trzeba mieć margines że jak tu stracę to mi sie finanse calkowicie nie zawalą
          • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 12:20
            znowu.to.samo napisała:

            > Żeby inwestować i pomnażać to przede wszystkim TRZEBA MIEĆ CO. Trzeba mieć marg
            > ines że jak tu stracę to mi sie finanse calkowicie nie zawalą

            Powiedziałbym nawet więcej, trzeba powiedzieć inwestowanym pieniądzom pa pa na do widzenia. I założyć, że już nie wrócą....
          • paskudek1 Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:37
            Że zacytuję klasyka "ile trzeba mieć, sie zaryzykuje w razie sie straci?".
            • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 14:38
              paskudek1 napisała:

              > Że zacytuję klasyka "ile trzeba mieć, sie zaryzykuje w razie sie straci?".

              " Ja się ciebie pytam ile trzeba mieć żeby ryzykować w razie się straci."
              • paskudek1 Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 14:44
                Masz rację, nie chciało mi się sprawdzać dokładnie cytatu
    • leni6 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:55
      Bardzo wiele osób w Polsce przejechało się na słuchaniu doradców i inwestowaniu w fundusze inwestycyjne. Bardzo często ci doradcy nie znają się lub celowo kłamią, nawet ci pracujący w bankach (nie raz już jeździłam z matka do banku i prostowalam bzdury które tam usłyszała, zawsze to ja miałam rację).

      Mam rodziców na emeryturze, którzy mają trochę gotówki, jedyną "inwestycją" poza lokatami jaką im polecam to obligacje rządowe. Wszystko inne wiąże się z ryzykiem, którego oni nie ogarniają, a ja nie zamierzam ryzykować nie swoimi pieniędzmi.
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:06
        I juz obligacje, sa jakims instrumentem. Nie chodzi mi o to, ze kazdy powinien byc rekinem gieldy i szortowac akcje przed sniadaniem.

        Po prostu, nawet takie obligacje sa jednak lepsze niz ROR. A ludzie zupelnie odpuszczaja.. jedna osoba sparzona funduszem inwestycyjnym potem zniecheca 2 pokolenia w dol i 3 linie kuzynek w bok?
        • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:23
          po-trafie napisała:


          > Po prostu, nawet takie obligacje sa jednak lepsze niz ROR. A ludzie zupelnie od
          > puszczaja..

          Niby z intelektem u ciebie wszystko w porządku, bo ogarniasz sprawy pieniądza, ale jakoś dziwnie nie potrafisz dostrzec, że w ciągu ostatnich 10-15 lat nastąpił totalny upadek zaufania obywatela do systemu i nie stało się do bezpodstawnie.
          • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:15
            Nie rozumiem tego, ze w imie braku zaufanja obywatela do systemi, tenze obywatel nadal zarabia w walucie systemu, nadal placi systemowi podatki, nadal trzyma swoje przychody na koncie bankowym - instrumencie zaprojektowanym przez tenze “system”, ktoremu nie ufa, a wzdraga sie tenze obywatel jedynie przed szansa na zysk.

            To tak jakby majac do wyboru drzwi z napisem “tu napewno stracisz”, i podobne drzwi z napisem “tu moze stracisz a moze zyskasz” ludzie z uporem maniaka wybierali pierwsze, bo tym drugim nie ufaja.

            Zrozumialabym przejscie do podziemia, handel narkotykami, barter za bron i jedzenie, czy tam kryptowaluty - wszystko z braku zaufania do systemu. Ale sposobu okazywania sytaty zaufania orzez godzenie sie na wszystkie koszta kapitalizmu, bez proby udzialu w zyskach - tego przyznam, ze nie ogarniam.
            • amast Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:33
              > To tak jakby majac do wyboru drzwi z napisem “tu napewno stracisz”, i podobne drzwi z napisem “tu moze stracisz a moze zyskasz” ludzie z uporem maniaka wybierali pierwsze, bo tym drugim nie ufaja.

              Jednak upraszczasz. Jest różnica między "tu na pewno stracisz 10%" a "tu możesz zyskać miliony, ale równie prawdopodobne jest, że możesz stracić WSZYSTKO (albo prawie wszystko)". I to piszę ja, która nie ma problemów z inwestowaniem w nawet bardzo ryzykowne instrumenty.
              • magata.d Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 07:52
                Dokładnie. Ona pisze ogólnikami i na podstawie tych ogólników, chce żeby zwykli ludzie inwestowali. Nie może zrozumieć, że ludzie wolą stracić 10% niż mieć możliwość zyskania 20% przy ryzyku dużej straty. I to piszę ja, która o inwestowaniu trochę wie.
            • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 12:22
              po-trafie napisała:

              > Zrozumialabym przejscie do podziemia, handel narkotykami, barter za bron i jedz
              > enie, czy tam kryptowaluty - wszystko z braku zaufania do systemu.

              A dlaczego krypto biją kolejne, i kolejne rekordy?
              (pomińmy chwilową korektę mające obecnie miejsce)
            • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:14
              po-trafie napisała:

              > Nie rozumiem tego, ze w imie braku zaufanja obywatela do systemi, tenze obywate
              > l nadal zarabia w walucie systemu, nadal placi systemowi podatki, nadal trzyma
              > swoje przychody na koncie bankowym - instrumencie zaprojektowanym przez tenze “
              > system”, ktoremu nie ufa, a wzdraga sie tenze obywatel jedynie przed szansa na
              > zysk.

              Przecież bycie cześcią systemu wynika z praktycznego przymusu. Ja sobie nie wybieram rządu, prawa i systemu bankowego i jestem na niego skazana. A i tak bardzo wielu ludzi w Polsce odcina się od systemu na ile tylko możliwości mu pozwalają - budują maksymalnie niezalezne od systemu domy, używają gotówki, pracują w szarej strefie.
        • leni6 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:25
          Jak najbardziej, wystarczy jedna taka zasłyszana historia o stracie żeby w całym otoczeniu narosła niechęć. I bardzo dobrze, w obecnych realiach interes doradcy inwestycyjnego jest inny niż interes jego pojedynczego klienta.
        • wapaha Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:12
          po-trafie napisała:

          > I juz obligacje, sa jakims instrumentem. Nie chodzi mi o to, ze kazdy powinien
          > byc rekinem gieldy i szortowac akcje przed sniadaniem.
          >
          > Po prostu, nawet takie obligacje sa jednak lepsze niz ROR. A ludzie zupelnie od
          > puszczaja.. jedna osoba sparzona funduszem inwestycyjnym potem zniecheca 2 poko
          > lenia w dol i 3 linie kuzynek w bok?

          Jakimś wink
          Na ror mam ok 0,05% ( i kasę pod ręką )
          Obligacje
          - 3 miesięczne to 0,5 %
          - 1 rok - 1%
          - 3letnie 1,1%
          -4 letnie 1,3%
          -10 letnie 1,7%
          -6 letnie 1,5%

          szał pał normalnie..

          • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:39
            Oho, a dopiero co była mowa o 5%....i tak to wygląda, najpierw ucz się, dokształcaj, a na koniec, jak to już ktoś ładnie podsumował, szybciej byłoby ten czas poświęcić na jakąś fuchę i zysk podobny....
          • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:10
            Arrgh. To sa oprocentowania POLSKICH obligacji skarbowych. Do wyboru masz obligacje prawie 100 krajow i wielu wiecej korporacji. W roznych walutach, ze zdecydowanie lepszym oprocentowaniem niz polskie.
          • tiszantul Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 09:56
            "Jakimś wink
            Na ror mam ok 0,05% ( i kasę pod ręką )
            Obligacje
            - 3 miesięczne to 0,5 %
            - 1 rok - 1%
            - 3letnie 1,1%
            -4 letnie 1,3%
            -10 letnie 1,7%
            -6 letnie 1,5%

            szał pał normalnie.."

            Nie chcę zachęcać, a tylko uściślić, ze czteroletnie i dłuższe są indeksowane inflacją od drugiego roku, czyli za pierwszy rok 1,3, a w drugim, trzecim i czwartym roku wskaźnik inflacji plus jakiś drobny procent, czyli na dzisiaj w sumie powyżej 4% w skali roku. Wycofanie się kosztuje zdaje się 0,9%
            • wapaha Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:21
              W teorii zgoda
              W praktyce odszukaj wątek i post a od którego zaczęły się dywagacje
      • bywalec.hoteli Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:24
        O właśnie to też smile
    • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:58
      kiedys próbowałam czytac coś z klimatu Finasowy Ninja. Czyli takie inwestowanie dla debili. Ni chu-chu nie zrozumiałam. Trudno, jestem bardziej niz debil w tym temacie.
    • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 10:58
      po-trafie napisała:

      > Zakladajac, ze macie chocby troche nadmiaro
      > wego $$, czemu o te pieniadze nie zadbacie?


      Ależ dbaliśmy i dbamy, ale w inny sposób, niz ty proponujesz
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:08
        Ja proponuje dowiedziec sie, co jest dostepne (akcje, obligacje, lokaty, fundusze inwestycyjne, nieruchomosci, waluty, inwestowanie w czyjs biznes) i podjecie decyzji. Swiadomej, innej niz “nie warto o tym myslec”.

        Co Ty robisz inaczej?
        • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:10
          po-trafie napisała:


          > Co Ty robisz inaczej?

          Wszystko. Za nadmiarową gotówkę kupuję coś, na czym się znam, czyli dzieła sztuki różnej maści.

          • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:12
            Aha, i nie zamierzam douczać się o funduszach inwestycyjnych itp
            • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:17
              I to wg mnie jest spelnieniem moje postulatu. Nie trzymasz sie opcji najlatwiejszej “trzymam na ROR/w skarpecie”.
              Wybralas cos, czego profil ryzyka i zysku ci odpowiada, twoje pieniadze pracuja. Brawo smile
          • ludzikmichelin4245 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:22
            Super smile lubię to
            Zwłaszcza, że rynek sztuki wydaje mi się w większym stopniu wartościowy (w znaczeniu: kogo wolałabym wspierać i co uważam za "ważniejsze") niż rynek standardowych instrumentów finansowych.
            • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:34
              Otóż to. Jakoś wolę zapłacić twórcy lub zainwestować w stary mebel a ryzyko pomyłki wziąć na siebie, niż płacić nieznanym mi ludziom za przekładanie moich pieniędzy z jednej kupki na inną.
          • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:29
            Trzymasz je w skrytce bankowej czy cieszą oczy? Rozumiem jeśli nie odpiszesz ze strachu przed złodziejem, ale zawsze mnie to ciekawiło.
            • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:36
              runny.babbit napisał(a):

              > Trzymasz je w skrytce bankowej czy cieszą oczy? Rozumiem jeśli nie odpiszesz ze
              > strachu przed złodziejem, ale zawsze mnie to ciekawiło.

              Całe życie zajmowałam sie konserwacją dzieł sztuki, więc wszystko jest wciąż w międzyludzkim obrocie a reszta cieszy oczy wink
              • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:43
                Dzięki za odpowiedź! Wygląda jak przyjemny sposób na inwestycje, choć nie wiem jak opłacalny.
                • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:59
                  Trafiają się prawdziwe skarby, choć rzadko
          • beaucouptrop Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:43
            Kupiłaś kilka Sasnali w latach dziewięćdziesiątych a teraz sprzedajesz je na aukcjach Christie's?
            Aby inwestować i zarabiać na sztuce trzeba mieć pieniadze Francois Pinault czy powiedzmy koneksje Almine Rech. W innym przypadku trudno mi uwierzyć, że to przynosi konkretne zyski.
            • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:58
              beaucouptrop napisała:

              > Kupiłaś kilka Sasnali w latach dziewięćdziesiątych a teraz sprzedajesz je na au
              > kcjach Christie's?
              > Aby inwestować i zarabiać na sztuce trzeba mieć pieniadze Francois Pinault czy
              > powiedzmy koneksje Almine Rech. W innym przypadku trudno mi uwierzyć, że to prz
              > ynosi konkretne zyski.

              Co to są konkretne zyski? Jeśli kupisz okazyjnie za grosze połamany stolik, załóżmy, z okresy Księstwa Warszawskiego, samodzielnie i zgodnie ze sztuką oraz wiedzą go odrestaurujesz a potem sprzedasz za cenę rynkową to dla mnie wystarczająco dobry zysk.
              • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:19
                Pffff to z czym do ludzi! Ja ostatnio kupiłam Panoramę Racławicką potnę na kawałki i będę sprzedawała w antyramach z Ikeii na kawałki. Szacuję 300% zysku.
                • bo_ob Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:25
                  mid.week napisała:

                  > Pffff to z czym do ludzi! Ja ostatnio kupiłam Panoramę Racławicką potnę na kawa
                  > łki i będę sprzedawała w antyramach z Ikeii na kawałki. Szacuję 300% zysku.

                  No jak dobra antyrama, to może być duży sukces wink
                  • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:36
                    Dlatego z Ikeii! Ikee każdy kupi...
                    • pitupitt Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:47
                      "Ikee każdy kupi..." I to jest najbardziej przerażające. Xuj, że Panorama, grunt, że Ikea!
              • amast Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:30
                > Jeśli kupisz okazyjnie za grosze połamany stolik, załóżmy, z okresy Księstwa Warszawskiego, samodzielnie i zgodnie ze sztuką oraz wiedzą go odrestaurujesz a potem sprzedasz za cenę rynkową

                Podziwiam. Na wielu poziomach - poznać, że stolik z okresu, umieć poskładać, odrestaurować itd. Dla mnie zwykłe "kupić w dołku, sprzedać na górce" jest zdecydowanie prostsze smile
              • beaucouptrop Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 13:02
                Mysle, że od 1000 €, bralabym pod uwagę. Tzn. kupuję np. obraz za 2000 € i w przeciągu 12 miesięcy sprzedaję za 3000 €. Czyli połowa wartości. Przy małych sumach zyski nie są niestety jakoś spektakularnie krótkoterminowo oplacalne.
                • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 13:12
                  Warto kupić "Zyda na szczęście" wtedy zysk robi sie już sensowniejszy. Oprócz wartości samego obrazu każdy wygenerowany po zakupie przychód jest efektem posiadania tegoż.
                • picathartes Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:36
                  > Mysle, że od 1000 €, bralabym pod uwagę. Tzn. kupuję np. obraz za 2000 € i w przeciągu 12 miesięcy sprzedaję za 3000 €. Czyli połowa wartości.

                  To raczej nie na tym polega. To nie są inwestycje krótkoterminowe, tylko na dziesiątki lat. Tylko trzeba się na tym znać i mieć czuja.

                  Kilkanaście lat temu można było na przykład takiego podpisanego Banksy kupić za kilka tysięcy funtów. Obecnie cena tegoż sięga grubo ponad tysięcy.
                  W poprzednim pokoleniu było łatwo o podpisanego Picasso. Wiesz, ile to jest teraz warte?
                  Znajomy kupił na pchlim targu w Ameryce Południowej obraz. Warty obecnie... 3mln euro smile

                  Tylko trzeba się znać.
                  • picathartes Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:36
                    > Obecnie cena tegoż sięga grubo ponad sto tysięcy.
                  • beaucouptrop Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 18:42
                    No więc właśnie o tym mówię. Aby robić inwestycje na rynku sztuki tak, żeby zarobic konkretne pieniądze trzeba mieć niemałe fundusze, siedzieć w tym środowisku i znać się na tym. Czy przeciętną ematke stać na inwestycję kilku tysięcy funtów w jakiegoś nowego Banksy'ego?
                    I niekoniecznie muszą to być inwestycje na dziesiątki lat. Jak tu już wspomniałam jeśli w latach dziewięćdziesiątych kupiłaś jakiegoś Sasnala czy Maciejowskiego kiedy to dopiero kończyli ASP lub trochę później jakieś płótno np. Radka Szlagi dzisiaj mogłabyś z ich sprzedazy potencjalnie kupić mieszkanie lub nawet dom jeśli masz Sasnala.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 11:20
                      W dodatku nawet znając się można nieźle wtopić (patrz afera Glafiry Rosales).
                    • wapaha Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 12:55
                      beaucouptrop napisała:

                      > No więc właśnie o tym mówię. Aby robić inwestycje na rynku sztuki tak, żeby za
                      > robic konkretne pieniądze trzeba mieć niemałe fundusze, siedzieć w tym środowis
                      > ku i znać się na tym. Czy przeciętną ematke stać

                      Zacznijmy od tego, że aby robić jakiekolwiek inwestycje trzeba mieć mieć fundusze i znać się na tym
    • borsuczyca.klusek Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:01
      Ale nie zapominajmy też o ludziach którzy spróbowali i się sparzyli raz czy drugi, a może nawet i trzeci. Tu nie ma prostych i jednoznacznych recept.
    • koronka2012 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:03
      Z pomocą doradców inwestycyjnych udało mi się utopić ładnych parę tysięcy. A wszystko to okraszone radosnymi listami z banku pokazującymi wzrost i zwrot z inwestycji na poziomie powyżej 10% gdzie ja byłam 20% do tyłu...

      Widać się nie nadaję...
    • ludzikmichelin4245 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:04
      po-trafie napisała:

      > (Nadal leze w lozku z przykazem nieprzemeczania sie. Idealny czas na krucjaty o
      > nline)
      >
      > Ludzie. Skad taka niechec i opor do zglebienia wiedzy o inwestycjach, instrumen
      > tach finansowych i srodkach dostepnych dla was, teraz?
      > Wiele osob na forum zarabia nienajgorzej, nie jestescie 80letnimi przymierajacy
      > mi glodem emerytkami bez internetu. Zakladajac, ze macie chocby troche nadmiaro
      > wego $$, czemu o te pieniadze nie zadbacie?
      >

      Odpowiem za siebie - ogarniasz, że może nie jesteśmy zagłodzonymi emerytkami, ale jesteśmy zakredytowane po uszy i wszystkie ew. nadwyżki idą na nadpłatę kredytu?
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 05:53
        No.. to jest powod. Nie myslalam, ze jest to czesta sytuacja, szczegolnie w kontekscie postulowanego rownolegle braku zaufania do systemu.
        Doradcy inwestycyjnemu strach ufac bo “system” a doradcy kredytowemu, mowiacemu “zadluz sie po szyje i dorzuc do tego przepisane na bank ubezpieczenie na zycie” to nie strach ufac?

        (12 lat mieszkalam w najmie, wlasnie z takiego braku zaufania, nie umialam przeskoczyc psychicznie bariery wkladu ponizej 50% i kredytu na 25lat. Wydawalo mi sie to... no zbyt ryzykowne, dla mnie)

        Niemniej: zycze powodzenia i w splacie i w nadplacie i w mysleniu o nadwyzkach juz po kredycie smile
        • ludzikmichelin4245 Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 08:10
          Dzięki smile
          Systemowi nie ufam zanadto i również długo się wahałam w kwestii kredytu. Tylko chyba jednak ostatecznie ufam instytucjom bardziej niż wynajmującym.
          Oczywiście kredyt jest ryzykiem, ale za ryzykowną uznałam również perspektywę konieczności wynajmu po cenie rynkowej na emeryturze.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:05
          Po pierwsze, gdzieś mieszkać trzeba.

          Po drugie, nawet jak się nie jest zadłużonym pod korek, to sensowniej jest spłacać kredyt ASAP niż inwestować w cokolwiek, bo każda większa nadpłata kredytu jest odczuwalna w odsetkach. To jest konkretna, namacalna korzyść.

          Np. ja brałam kredyt teoretycznie na 28 lat. Nadpłacam go wszelkimi luźnymi środkami, gdybym teraz przestała nadpłacać i płaciła wyłącznie ustaloną ratę, to mój całkowity okres spłaty wyniesie 12 lat.
    • sofia_87 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:07
      Zgadzam się z Tobą, ja dawno temu odkryłam, że zamiast pracować na etacie mogę po prostu inwestować i zarabiać.
      Niestety, niektórzy mają klapki na oczach i nic nie pomoże
      • leosia-wspaniala Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 18:00
        Inwestycje są zazwyczaj długofalowe - skąd bierzesz środki na bieżące utrzymanie? Będąc żoną przy mężu można sobie inwestować, najwyżej nie pyknie big_grin

        >Niestety, niektórzy mają klapki na oczach i nic nie pomoże

        Tak twierdzą zawsze wszyscy wielbiciele piramid finansowych i sposobów na "szybki i łatwy zarobek". Ludzie pracują na etacie, bo mają klapki na oczach, a jaśnie oświeceni mają trzecie oko i widzą więcej big_grin

        Ty się módl, żeby rolnicy, piekarze, kasjerki, kurierzy, lekarze, pielęgniarki, strażacy, piloci, nauczyciele i kierowcy nagle nie zrzucili klapek i nie zajęli się inwestowaniem zamiast pracą, bo wszyscy zginiemy.
        • sofia_87 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 18:24
          Z wcześniejszych inwestycji.
          Akurat to ja zarabiam więcej, więc trudno mnie nazwać "żona przy mezu"
          Mam na tyle dobre wykształcenie żeby nie wejść w żadną piramide.
          Wszyscy nie rzuca, więc się nie martwię ☺
          • beaucouptrop Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:50
            Zoska ty pracujesz czy żyjesz z odsetek w bankach szwajcarskich?
            • sofia_87 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 23:33
              Mój nick to Sofia.
              A co Ciebie to obchodzi z czego ja żyję? Skoro w zaden sposob nie korzystam z Twoich pieniędzy, to nie jest to Twoja sprawa ☺
              • beaucouptrop Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 23:41
                No tak Sofia czyli mądrość dlatego pytam o radę. Chętnie zostawilabym mój etat żeby żyć z inwestycji i odsetek nawet majac bogatego z domu męża.
                • sofia_87 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 23:47
                  To zostaw, czy ja Ci zabraniam? ☺
    • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:19
      W wątku obok marusia_ogoniok_102 wyjaśniła to w sposób jasny i wyczerpujący. Nie wiem czego jeszcze nie rozumiesz? Jesli się nie zgadzasz z tym co napisała to wypadałoby to jakoś uzasadnić, a nie kwitować jej argumentów dziesięciowa znakami zapytania.
      Generalnie wynika to z uzasadnionego braku zaufania do systemu.
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:19
        Nie rozumiem tego, ze w imie braku zaufania obywatela do systemi, tenze obywatel nadal zarabia w walucie systemu, nadal placi systemowi podatki, nadal trzyma swoje przychody na koncie bankowym - instrumencie zaprojektowanym przez tenze “system”, ktoremu nie ufa, a wzdraga sie tenze obywatel jedynie przed szansa na zysk.

        To tak jakby majac do wyboru drzwi z napisem “tu napewno stracisz”, i podobne drzwi z napisem “tu moze stracisz a moze zyskasz” ludzie z uporem maniaka wybierali pierwsze, bo tym drugim nie ufaja.

        Zrozumialabym przejscie do podziemia, handel narkotykami, barter za bron i jedzenie, czy tam kryptowaluty - wszystko z braku zaufania do systemu. Ale sposobu okazywania sytaty zaufania orzez godzenie sie na wszystkie koszta kapitalizmu, bez proby udzialu w zyskach - tego przyznam, ze nie ogarniam.
    • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:22
      Dzięki „doradcom” była żona mojego eks straciła 5 mln zł wink Taki doradca inwestycyjny, pracujący u kogos na etacie, to w 90% teoretyk, a nie praktyk, który nie bierze grama odpowiedzialności za skutki decyzji klienta.
      Giełda to w ogóle inny świat, mnóstwo instrumentów finansowych służyło tylko do obracania kapitałem klienta. Tak, na inwestowaniu trzeba sie znac, nie tylko w teorii ale wiele firm poznać od podszewki, a na to mało kto moze sobie pozwolić.
      • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:32
        Dokładnie, skoro tak prosto jest żyć z inwestycji to co do licha ci doradcy jeszcze robią na etacie w banku?😁 Może do wątkodawczyni dotrze wreszcie że nie żyjemy na pustyni i mieliśmy już styczność z doradcami lub ludźmi którzy dzięki funduszom, doradcom i niezawodnym inwestycjom wtopilii grube sumy.
        • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:41
          Zdecydowanie odradzam doradców inwestycyjnych. Fundusze? Można negocjować umowy, obejrzeć bilanse, znaleźć takie, których wyniki nie są uzależnione od hossy/bessy na giełdzie.
          Giełda dla ludzi „z zewnątrz” to czarna magia, choć czasami udaje im sie cos ugrać (najczęściej do czasu).
          Lokaty? Moj osobisty ojciec po 10 latach ma 15% mniej niż gdy zakładał lokatę. 😂
          To takie gadanie „neofitki”, której Jeszcze sie udaje. Moj maz zajmuje sie zawodowo inwestowaniem, od 20 lat, i jest to praca na 1,5 etatu; to gość z doświadczeniem zawodowym i kierunkowym wykształceniem i on nie uważa inwestowania za banalne i nie dziwi sie ludziom, ze wola trzymać na koncie.
          • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:43
            Podoba mi sie pomysł, zeby Maryśka, która jest nauczycielka zainwestowała w startup z jakiejkolwiek branży - skąd ona ma wiedzieć jakich pułapek szukać i na co zwracać uwagę? 😂 Fundusze inwestycyjne maja całe zespoły a za due spółek płaci sie kancelariom po kilkadziesiąt tysięcy. No ale zawsze Marysia moze zainwestować swoje życiowe oszczędności w cos, na czym sie nie zna i nigdy nie bedzie miala szansy sie poznać.
            • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:07
              No coś ty, Marysia nie może poświęcić weekendu żeby się dokształcić i konkurować wiedzą ze starymi wyjadaczami? 😃
              • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:10
                weekend? Myślałam, ze w startupy z każdej branży wchodzi sie jak Chuck Norris - z półobrotu. 😂
                • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:17
                  o w Chucka Norrisa to bym zainwestowała!
                  • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:18
                    W ramach inwestowania w antyki? big_grin
                    • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:22
                      też big_grin big_grin big_grin
                      ale gdybym miała choć tyci tantiema od każdego użytego żartu o Chucku to mogłabym już tylko leżeć pod palmą i pachnieć tym co Ramona Jackowska sobie zamówiła online...
                      • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:28
                        Tak pachnieć potrafi tylko Chuck. big_grin
          • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:50
            thank_you napisała:

            > Lokaty? Moj osobisty ojciec po 10 latach ma 15% mniej niż gdy zakładał lokatę.
            > 😂

            Wyjaśnij mi jak się traci na lokatach!?
            • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:51
              Sprawdzałeś ostatnio oprocentowanie lokat?
              • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:05
                runny.babbit napisał(a):

                > Sprawdzałeś ostatnio oprocentowanie lokat?

                Sprawdzam na bierząco.
                Kobieta napisała, że ma _mniej_ a nie że ma wciąż tyle samo.
                • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:15
                  Dopytalam ojca - zainwestował odprawę w fundusz, dzięki doradcy w banku. smile Myślałam, ze to była lokata i tyle po latach stracił na inflacji. E
                  Tak czy siak - jak widac, wlasnie z takich powodow ludzie nie chcą bawić sie w inwestycje, ba, mówiłam ojcu zeby sie nie wydurnial i wyjął te pieniądze a on chciał sie „odkuć”, typowy schemat jak w kasynie czy na giełdzie. Dodam, ze ojciec miał wtedy 60 kilka lat i wlasnie tacy ludzie są „łupem”, mamieni zyskami i przyjemnym dodatkiem do emerytury. Makabra.
                  • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:35
                    thank_you napisała:

                    > Dodam, ze ojci
                    > ec miał wtedy 60 kilka lat i wlasnie tacy ludzie są „łupem”

                    Durne myślenie.
                    Twój ojciec ma prawo być nieogarem i ma prawo wierzyć, że jak w banku gada z "doradcą" to gada z doradcą, a nie akwizytorem "produktu" finansowego. Ba, wszyscy mamy prawo wręcz wymagać, aby nie robiono z nas idiotów. To, że tolerowana jest fikcja "doradcy" w banku jest patologią systemu i wynika z braku nadzoru finansowego - bank na legalu może ludzi robić metodą na wnuczka.
                    • kura17 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:46
                      > Twój ojciec ma prawo być nieogarem i ma prawo wierzyć, że jak w banku gada z
                      > "doradcą" to gada z doradcą, a nie akwizytorem "produktu" finansowego. Ba,
                      > wszyscy mamy prawo wręcz wymagać, aby nie robiono z nas idiotów. To, że
                      > tolerowana jest fikcja "doradcy" w banku jest patologią systemu i wynika z braku
                      > nadzoru finansowego - bank na legalu może ludzi robić metodą na wnuczka.

                      zgadzam sie.
                      to, ze zupelnie nie mozna zaufac tzw instytucjom zaufania publicznego (czy jak to sie po polsku nazywa? przepraszam) to jest skandal.
                    • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:50
                      Ale jakie durne myslenie? Opisałam tylko sytuacje, która spotkała mojego ojca - typowej ofiary systemu, on nawet nie przyznał sie do tego, co zrobił; tak samo jak nie przyznała sie eks mojego eks - dopiero gdy nastąpił krach i straciła pieniądze to wyszło to na jaw. Typowe schematy, dlatego pouczanie przez autorkę wątku jest śmieszne - ludzie boja sie inwestować, bo na każdym kroku są rolowani, także przez instytucje.
                  • mikams75 Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:03
                    mnie tez kobieta w banku namowila na fundusz - pzedstawila opcje, za i przeciw, wybaalam ten o niskim ryzyku. W tej chwili jest 1/3 tego co bylo. Kwota niewielka na szczescie, ale szansy na powrot do stanu pierwotnego nie widze.
            • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:03
              Może wpisz w Google to zapytanie, to sie dowiesz? smile))
        • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:00
          Nigdzie chyba nikt nie pisal “mozesz byc rentierem jutro”. Inwestycje na skale pozwalajaca z nich zyc szybko, to zupelnie inna sytuacja.

          Pisze o pytaniu “jak zadbac o swoje dochody tak, by za 25 lat miec poduszke finansowa na czas emerytury” albo wogole - zeby chocby to, co zarabiasz i odkladasz, nie tracilo na wartosci.
          Doradcy inwestycyjni tez raczej nie maja na celu zrobienie z ciebie milionera w tydzien, i wielu z nich i wiele ofert jest trefna lub zle wyjasniona lub niedopasowana do oczekiwan.

          Gdybym nie chciala sama kombinowac, to zebralabym oferty/porady z 3-5 zrodel (raczej nie ludzi siedzacych w okienku jednego z popularnych bankow), po czym slonsultowala drobny druk z prawnikiem.
          I zobaczyla, ktory z panow doradcow pominal kluczowe informacje.
          Podobnie postapilabym z kredytem.
          • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:04
            Nie, za to napisałaś, czy bieda uszlachetnia. Więc uświadom sobie, że wg badań większość ludzi nie ma W OGÓLE żadnych oszczędności. Ci, którzy mają niewielkie - trzymają je na bieżące zdarzenia losowe. Jeszcze kolejna część nie zna języków. Następni - byli przeciętni i tacy pozostaną, nie myślą o zabezpieczeniu przyszłości, sparzyli się w przeszłości. Nie bez przyczyny "najlepszą" inwestycją w Polsce są mieszkania - to proste, kupić i wynająć.

            Zakładasz, że wszyscy mamy podobny poziom intelektualny? No, nie, pewne sprawy wykraczają poza zdolności poznawcze ogromnej ilości ludzi. Mój mąż jest współwłaścicielem funduszu, mój serdeczny kolega - także i od lat obserwuję procesy zachodzące w ich firmach, jak wiele pracy oraz talentu, umiejętności, doświadczenia trzeba, aby każda transakcja była odpowiednio przeprowadzona. Aktualnie na rynku jest masa pieniędzy, ale nawet wśród bardzo zamożnych inwestorów (którzy np. sprzedali udziały w ogromnych firmach i zostali np. z 200 mln na koncie, ktore trzeba zainwestować). Nie ma znaczenia czy to 200 mln czy 30 tys - dla jednej i drugiej strony są to pieniądze życia. Tylko Ci pierwsi mają środki i możliwości, a proces decyzyjny włożenia każdej złotówki trwa MIESIĄCAMI (powtórzę - miesiącami, wśród ludzi, którzy najpierw potrafili te duże pieniądze zarobić). Mój mąż jest ściśle skoncentrowany na swojej działce, na inne nie ma czasu. Tak, jak czasu, oraz UMIEJĘTNOŚCI, odróżnienia dobrych inwestycji od złych, nie ma kasjerka z Lidla czy spawacz z Grodziska Mazowieckiego.
            • huang_he Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:20
              Z tym wynajmowaniem...
              To jest takie pozorne często zarabianie. Świetne w wykonaniu kogoś, kto sam potrafi szybki remont zrobić. Ja potrafię, mój mąż potrafi. I 10 lat temu uznawałam to za dobrą inwestycję.
              Teraz wolałabym już mieć tę kasę na koncie lub zostawić mieszkanie puste. 10 lat i dwa razy takie przeboje i tyle włożonych w to pieniędzy, że absolutnie nigdy nie poleciłabym tego jako pewniaka. A to tylko zniszczenia, a nie nieusuwalna rodzina z dziećmi.
              • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:29
                Absolutnie się zgadzam, ale mówię o myśleniu ludzi. smile
            • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 09:30
              Zwroc prosze uwage, ze nie pisze do narodu, tylko do konkretnej grupy ludzi - tych czytajacych i bedacych aktywnymi na forum.
              Mamy wiec: komputer lub telefon z dostepem do internetu, wystarczajaca ilosc czasu by forum klikac, wiekszosc ludzi ma prace i cos zarabia, spora czesc mowi o wakacjach, wyjazdach, posiadaniu samochodu, bycia emigrantka / rozumieniu po angielsku.

              Wiec nie pytam, czemu statystyczny polak nie mysli o swoich finansach. Pytam czemu tak wiele osob na forum, bedacych w niezlej sytuacji finansowej, jednoczesnie odzegnuje sie od tematu pieniedzy i ich przyszlej wartosci.
      • sofia_87 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:50
        Gdyby "doradca" byl kompetentny, to nie musiałby siedzieć na etacie i pracować dla kogoś.
        Dobry doradca pracowałby dla siebie i na siebie, to dość prosta prawidłowość
        • thank_you Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:59
          Niestety sprawdzenie historii inwestycji (udanych i tych mniej) u doradców jest niemozliwe, dlatego mogą klepać co im ślina na jezyk przyniesie. Po kryzysie w 2008 r., który stał sie dziełem tych odpowiedzialnych za rożne instrumenty, ludzie łapią sie za kieszeń, gdy ktoś chce im doradzać. Chyba każdy z nas zna ludzi, którzy nie znali sie, ale uwierzyli „doradcom” i stracili mase pieniędzy.
    • madame_edith Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:27
      Chętnie bym się zgłosiła do zaufanego doradcy finansowego. Niestety po przeczytaniu książki Pawła Reszki o tym jak działa doradzanie i doświadczeniach własnych (polisolokata) nie ma opcji, abym komukolwiek zaufała.
      Mojej siostrze zaufany i znajomy doradca zajumał kilkaset tysięcy oszczędności - nie znam szczegółow, gość jej pieniądze ukradł zamiast zainwestować tam, gdzie miał zainwestować. Nie jej jednej. Śledztwo w toku, nawet jak go cudem złapią i posadzą to forsy raczej nie odzyska.
      I owszem, martwi mnie perspektywa biedy na emeryturze.
      • pani07 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:42
        Mija koleżanka z matką dzięki "doradcy" straciły kilkanaście tysięcy zł., a dla nich to były bardzo duże pieniądze.
    • mama-ola Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 11:35
      Zainwestowałam kiedyś w fundusz inwestycyjny, nie sama - doradca doradził. Straciłam kilkanaście tysięcy. Teraz trzymam pieniądze na lokacie. Dochodzą tam grosze, ale dochodzą, a nie znikają. Oczywiście wiem, że inflacja sprawia, że te pieniądze są mniej warte. Ale i tak mi się przydadzą, gdy przejdę na emeryturę.
    • strumien_swiadomosci Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:04
      Spora część doradców ma stałą prowizję (nie 10% od zysków tylko np 100 zł miesięcznie), więc jest bardzo wiele osób, które na takich poradach były w plecy, bo zysków nie było albo nie wystarczyły na pokrycie kosztów prowizji.
      Lokaty są oprocentowane poniżej kosztów inflacji.
      Generalnie, jak mam 30k na koncie i mogę na tym zarobić rocznie tysiąc złotych (5% minus doradca minus podatek) poświęcając na to kilkadziesiąt godzin, żeby poczytać, zrozumieć, dowiedzieć się, znaleźć odpowiedniego doradcę, umówić się na spotkanie, przeanalizować (wnikliwie!) umowę to podziękuję. Wolę machnąć nadgodziny i tego tysiaka zarobić, będzie szybciej. I bez ryzyka.
      Póki miałam kredyt hipoteczny, to całą nadwyżkę kasy wrzucałam w kredyt. Teraz trzymam na koncie, sfinansuję z tego remont i panele fotowoltaiczne (które poniekąd można uznać za inwestycję). Nie stać mnie na zamrożenie kasy na kilka lat i trzymanie kciuków, że może doradca okaże się kompetentny i coś zarobię, a może będę tylko trochę w plecy. Juz wolę mieć tą kasę pod ręką i finansować konsumpcję albo inwestycje inne niż finansowe.
      • katriel Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 14:18
        > Generalnie, jak mam 30k na koncie i mogę na tym zarobić rocznie tysiąc złotych (5% minus doradca
        > minus podatek) poświęcając na to kilkadziesiąt godzin, żeby poczytać, zrozumieć, dowiedzieć się,
        > znaleźć odpowiedniego doradcę, umówić się na spotkanie, przeanalizować (wnikliwie!) umowę to
        > podziękuję. Wolę machnąć nadgodziny i tego tysiaka zarobić, będzie szybciej. I bez ryzyka.

        Dokładnie tak.
      • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:57
        strumien_swiadomosci napisała:

        > trzymam na koncie, sfinansuję z tego remont i panele fotowoltaiczne (które poni
        > ekąd można uznać za inwestycję).

        Jeżeli będziesz miała prąd za darmo to może warto pomyśleć o kopaniu krypto?
        • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:17
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > Jeżeli będziesz miała prąd za darmo to może warto pomyśleć o kopaniu krypto?

          Co tam kopanie. Ja natychmiast kupiłabym za wszystkie oszczędności bitcoina gdyby nie jedno - ryzyko systemowe. Jest bardzo prawdopodobne, że kraje EU i USA zbanują krypto.
          • amast Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:56
            Internet też zbanują?
            • ewka.n Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 18:20
              No i co z tego, że internetu nie zbanują. Przecież w maju wystarczyło, że chiński bank centralny potem wicepremier tylko zapowiedzieli, że będą banować kryptowaluty i bitcoin poleciał 20% w dół (bodajże -10% tylko jednego dnia). Jakby EU i USA zbanowali plus jeszcze Elon Musk jakiegoś tweeta wyskrobał wink , to runęłoby tak, że nie byłoby co zbierać.
              • amast Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:39
                Poleciał. I co? I ludzie, którzy od lat trzymają większość bitcoinów, po krachu mają ich jeszcze więcej smile
                • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 13:19
                  amast napisała:

                  > Poleciał. I co? I ludzie, którzy od lat trzymają większość bitcoinów, po krachu
                  > mają ich jeszcze więcej smile

                  Bitcoin sam z siebie będzie tylko rósł - w ujęciu długoterminowym, bo taka jest jego mechanika, ale ewentualna delegalizacja na pewno spowoduje spadki. Delegalizacja oznacza przecież zakaz zakupu i obrotu.
                  • amast Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 14:06
                    > Delegalizacja oznacza przecież zakaz zakupu i obrotu.

                    Chcę zobaczyć, jak cały świat zakazuje bitcoina i co z tego wynika. Bardzo smile
    • norra.a Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:26
      Brzmisz jak typowe dziecko hossy wink
    • arista80 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:28
      Od początku jak cię czytam mam wrażenie, że masz sprany mózg.
    • kobietazpolnocy Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:34
      Coś ci opowiem z mojego zamożnego skandynawskiego grajdołka.

      Konsumpcja leży, pieniądze na kontach pęcznieją, więc od niedawna płacimy negatywne odsetki od rachunków oszczędnościowych.
      Więc niby masz rację.
      Ale jednocześnie eksperci ostrzegają: uważajcie na proponowane wam alternatywy. Bo z nimi zawsze jest związane ryzyko. I w skali dużych liczb przynoszą one korzyści jedynie bankom.

      Ludzie rzucili się na akcje, głównie młodzi, ale nie tylko. A giełda, jak wiadomo, to hazard. Eksperci znów ostrzegają: to już lepiej wykupić indeks rozproszonych akcji (ja taki mam). Ale to wciąż związane jest z ryzykiem, choć mniejszym i minimalizowanym wraz z upływem czasu.
      Najchętniej zakupiłabym nieruchomość, ale jestem pod kredytem na dom i po prostu mnie nie stać.

      To naprawdę nie jest taka prosta sprawa, te finanse. Ani w Polsce, gdzie zaufanie do instytucji jest mocno nadwerężone (i nie bez powodu), ani w innych częściach świata.
      Zresztą gdyby to było takie proste to i zyski nie byłyby aż tak wielkie dla tej mniejszości, która najlepiej inwestuje, prawda?
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:05
        Masz racje, nie jest prosta i nie jest oczywista. To sa trudne wybory, zawsze jest ryzyko, jesli ktos ma tendencje do czarnowidztwa - to samo myslenie o wlasnej przyszlosci finansowej moze zaowocowac nerwica zapewne.

        Jednoczesnie: nie myslac o tym, nie wykonujac zadnych krokow lub bazujac na doswiadczeniach cioci, sasiada i Amber Gold, tez sie traci.
        Jak ze zdrowiem - jesli o nim nie myslisz, nie sprawdzasz co jakis czas, nie badasz, nie konsultujesz, to raczej nie jest gwarant znakomitej kondycji do smierci we snie kolo 100 urodzin wink
        • kobietazpolnocy Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 09:07
          Masz rację, ale też ludzie wypowiadający się w tym wątku w większości zdają się być po podobnych analizach. I jak widać, wcale nie jest tak łatwo wybrać odpowiedni rodzaj inwestycji.

          To nie jest tak, że sama o tym nie myślę. Przy ujemnym oprocentowaniu rachunków bankowych trudno nie myśleć.. Ale sami eksperci mówią: ostrożnie, bo co innego gwarantowana, acz niewielka, strata, a co innego wyższe ryzyko i niepewność.
          Tutaj w 2020 zwłaszcza młodzi ludzie rzucili się na akcje, bo coś z pieniędzmi trzeba robić, bo leżące na koncie tracą na wartości. I już się zaczynają kłopoty, bo mnóstwo z nich gra na oślep, akcjami pojedynczych firm, i wpadają w długi (i surprise, surprise, przeważają w tej grupie zdecydowanie młodzi mężczyźni).
          Ale to młodzi, u nich efekt strat nie jest jeszcze tak poważny jak u ludzi, którym zostało 10-15 lat do emerytury..

          Myślę, że ogólnie przyjmujesz błędne założenie, że ludzie o takich sprawach nie myślą. Nawet moi rodzice myśleli już od lat 90. i działali jak mogli pieniędzmi, które mieli. Ale myśleć o tym to nie to samo, co decydować się na pewne kroki, zwłaszcza przy ogólnej niepewności i (słusznym) przekonaniu, że wchodząc w to zaczyna grać się z rekinami. Nie każdy może sobie po prostu pozwolić na ryzyko straty. Pozostanie przy ROR to też decyzja..
    • szpil1 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:40
      Moim zdaniem to też kwestia edukacji. W szkołach nie ma lekcji ekonomii itd., nikt nie uczy o inwestycjach, oszczędnościach itd. A potem są skutki np. inwestowanie na ślepo w mętne inwestycje typu Amber Gold. Albo wydawanie wszystkiego, bo "po co oszczędzać".
      • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 13:16
        szpil1 napisała:

        > Moim zdaniem to też kwestia edukacji. W szkołach nie ma lekcji ekonomii itd

        Jak mnie osłabia takie pitolenie...
        Jeśli już, to w szkole nie powinno być lekcji ekonomii tylko lekcje z oszustw, jakiego dopuszczają się lub mogą dopuszczać banki i różnego rodzaju "doradcy oraz uświadomienie, że w państwie z kartonu takich oszustów nie czeka żadna kara, ani nie ma żadnego nadzoru nad rynkiem finansowym.
        • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:10
          To tez. Powinna byc i ekonomia i prawo, w takim stopniu jak WOS czy ZPT.
          Zeby rozumiec, co jest mozliwe, gdzie byc ostroznym, na co zwracac uwage (szczegolnie jesli cos podpisujesz) - od praw czlowieka, przez prawo podatkowe, prawo pracy czy rodzinne.

          Bo nie wynosimy tego z domu zbyt czesto i brak wiedzy i chocby podstawowego zrozumienia wystawia nas na duze ryzyko.
    • nocnamagia Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 12:52
      Swoją przygodę z amatorskim inwestowaniem na GPW zakończyłam w 2008, na początku krachu, na szczęście bez strat. Nie zamierzam do tego wracać, wolę trzymać pieniądze na rorze i mieć płynność finansową niż stresować się potencjalną utratą kapitału na skutek gwałtownych tąpnięć na giełdzie. Fundusze inwestycyjne to jeszcze gorszy pomysł, bo w razie tąpnięcia na giełdzie mija kilka dni od czasu złożenia dyspozycji do zwrotu środków na konto
    • kosmos_pierzasty Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 14:34
      Z wpisów wynikałoby, że głównie zawinili przekupni doradcy - dokładnie jak przy kredytach w chf...
      Naprawdę to rozumiem. I wiem, że we współczesnym świecie niestety sprawdza się maksyma: umiesz liczyć, licz na siebie.
      Jednak czemu nie szuka się innych opcji niż skorzystanie z doradcy-de facto-oszusta?
      • runny.babbit Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 14:53
        Alez ludzie korzystają z innych opcji, typu kupują waluty, złoto, dzieła sztuki nawet jak widać po wątku 😃 problem w tym że i tak będzie to pewnie za mało żeby poradzić sobie bez dzieci na starość. Dotyczy to zwłaszcza ludzi teraz ok 40 letnich, którzy już muszą pomagać własnym rodzicom, jednocześnie inwestować w swoje dzieci i własną starość, a wiedzą że emerytura będzie bardzo niska.
      • ewka.n Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:21
        Bo doświadczenia bezpośrednie lub pośrednie odnośnie instytucji finansowych (patrz choćby przykłady podane w tym wątku) wskazują, że cały ten sektor bardzo chętnie wykorzysta swoją przewagę w stosunku tzw. zwykłego człowieka, aby przede wszystkim go wydymać. Owszem, jeśli ktoś będzie miał szczęście, to może przy okazji zdarzy mu się poczuć nieco przyjemności, tzn. też zarobi, bo kasyno zarobi zawsze.

        I to nie jest też tak, że te negatywne postrzeganie sektora finansowego i brak zaufania do niego to tylko jakaś polska specyfika wynikająca np. z braku edukacji. Tak inwestowanie i oszczędzanie (!) w instytucjach finansowych (np. bankach) postrzega zwykły człowiek w USA smile



        I na taką opinię sektor finansowy mocno sobie zapracował.
        A propos tej niby edukacji ekonomicznej: przeczytanie paru książek lub nawet zrobienie jakiś kursów ma tego przeciętnego człowieka ustrzec przed tymi, którzy na tym zęby zjedli? Wielu wychodzi ze słusznego założenia, że jedynym skutecznym sposobem na szulerów jest w praktyce nie siadanie z nimi do gry.
        • dramatika Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:12
          ewka.n napisał(a):


          > I na taką opinię sektor finansowy mocno sobie zapracował.

          "And it`s gone". Klasyk mema, sama chciałam go wkleić smile
          • ewka.n Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:51
            - Ale jeżeli klient też zarobi, to chyba jest to korzystne dla wszystkich?
            - Nie.

            Fugazi smile


            • bywalec.hoteli Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 17:11
              dobry film! tak postrzegam gre na giełdzie smile
        • claudel6 Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 22:48
          genialne smile
      • hanusinamama Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:24
        Tu nawet nie chodzi o to ze ci doradcy są przekupni...sorry ale jeżeli znaliby sie tak doskonale na "rozmnażaniu kasy" to nie siedzieliby na etacie doradcy tylko smai kase by rozmnażali.
        • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:15
          Mysle, ze doradcy na etacie w banlu to faktycznie moga nie byc mistrzowie tego fachu - podobnie jak z doradcami kredytowymi, nie zaufalabym osobie reprezentujacej konkretny, duzy bank.

          Nie wiem, na ile etat to problem, bo nie pisze o sytuacji w ktorej ktos ma ci poradzic, jak zostac milionerem albo jak przekuc swoje 30k oszczednosci w pasywny dochod gwarantujacy spokojna wczesniejsza emeryture.
          Nie chodzi o „bycie bogaczem szybko” tylko o zabezpieczenie na moment za 20-25 lat. O zadbanie o swoje nadwyzki i oszczednosvi by nie tracily, by przynosily stabilny zysk powyzej inflacji - do tego nie potrzeba porady milionera, tylko kogos kto solidnie i bez sciemy wyjasni, co jest mozliwe i jakie jest ryzyko.
          • claudel6 Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 22:53
            napisałam w tamtym wątku - doradcy w banku to nie są żadni doradcy tylko sprzedawcy. akwizytorzy instrumentów finansowych korzystnych dla banku.
            prawdziwi doradcy obsługują ludzi z milionami na kontach i mają prowizję nie od sprzedaży, tylko od zysków klienta. rady tych ludzi są niedostępne dla forumowych żuczków. a ci doradcy też wtapiają i to nieraz spektakularnie (chyba każdy pamięta tę historię, jak jeden trader zbankrutował duży bank)
      • dyzurny_troll_forum Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:32
        kosmos_pierzasty napisała:

        > Z wpisów wynikałoby, że głównie zawinili przekupni doradcy - dokładnie jak przy
        > kredytach w chf...
        > Naprawdę to rozumiem. I wiem, że we współczesnym świecie niestety sprawdza się
        > maksyma: umiesz liczyć, licz na siebie.

        Zawsze mnie rozbawia to rozczarowanie "doradcami". Twój doradca to jest człowiek, którego ty zatrudnasz i ty opłacasz. Ile wydałaś w zeszłym roku na swoich doradców?

        Człowiek, na etacie w banku, albo który jest opłacany przez bank to sprzedawca.

        Z 10 lat to tutaj piszę, albo i z 15.... I wciąż jak krew w piach...
    • fitfood1664 Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:36
      mniej straciłam na nicnierobieniu niż na inwestowaniu w bardzo pewny produkt, który po prostu "nie mógł nie wypalić" z prawktycznie państwową gwarancją a i tak ominęłam kilka niefajnych inwestycji, "bardzo interesujących i pewnych", znajome osoby udupione lokatami na lata z ujemną opłacalnością big_grin
      nie, dziękuję, postoję
    • simply_z Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 15:51
      oo wielka Pani z korpo, ktora potrafi zastapic nagle 120 osob sie wypowiedziala, jak zwykle autorytarnie. Masz chociaz adekwatne wyksztalcenie?
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 22:33
        Mam na swoich inwestycjach 12% w skali roku w ciagu ostatnich 5 lat. Nie uprawiam day tradingu, nauczylam sie, popelnilan kilka bledow, dokonalam wyborow. Teraz sie ich z grubsza trzymam - i w zaden sposob nie twierdze, ze moje wybory sa dobre dla kazdego. Pytam natomiast, dlaczego ludzie odstepuja od dokonywania wyborow w sprawie tak waznej jak materialne rezultaty wielogodzinnej pracy.

        zaczynalam prace zawodowa piszac dla jednego z polskich domow maklerskichsoft do obslugi zlecen gieldowych. Wyksztalcenie mam takie, jakie bylo mi potrzebne smile

        A ty?
    • picathartes Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:00
      Większość społeczeństwa nie wie, w co i jak inwestować. Ja się w sumie nie dziwię.

      Jakbym powiedziała moim rodzicom, żeby zainwestowali w sztukę, nieruchomości albo startupy to by chyba na mnie jak na kosmitkę popatrzyli big_grin Przecież nie mają zielonego pojęcia o tym.

      Ja sama, odłożywszy sumkę z własnego biznesu, mam opory żeby w ten biznes bardziej zainwestować big_grin
      Bo przecież się kręci, bo zarabiam nie ponosząc wielkich kosztów i jeszcze odkładam.
      No ale faktycznie doszłam do ściany i dużo więcej w obecnym modelu nie zarobię, a inwestycja mogłaby zwielokrotnić zyski; albo utopić oszczędności.

      Nie zrozum mnie źle, w rodzinie męża od pokoleń żyje się z inwestycji. Mąż od kilku lat też samodzielnie inwestuje w startupy, ale ile książek na ten temat przeczytał i ile rozmów z inwestorami odbył to już inna bajka. Nie każdy ma dostęp do doświadczonych inwestorów, żeby się od nich uczyć.
      Ja cośtam od niego wiem, ale ani w połowie wystarczająco, by się odważyć inwestować.
      • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:18
        Czy myslisz, ze w Polsce w ciagu kilku pokolen to sie stanie powszechniejsze? Taki wyniesiony z domu podstawowy pakiet jakies obeznania, swiadomosci finansowej?

        Czy jednak pozostaniemy przy przekazywaniu wiedzy o grzybach jadalnych i wekach?
        • picathartes Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 14:08
          Za kilka pokoleń to świat będzie miał zupełnie inne problemy niż inwestycje, serio big_grin
    • arthwen Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:00
      Tak tylko do punku:
      "czyjejs poradzie nie zaufam, bo kazdy chce mnie okrasc (i lepiej samemu tracic, niz oddac komus te nawet 10% z zysku, za porade? taki pies ogrodnika?);"
      Nie, żeby zaraz okraść, aż tak złego zdania nie mam - natomiast 10% z zysku to taki doradca chętnie przygarnia, ale jak zamiast zysku jest strata, to jakoś w tej stracie partycypować nie chce wink Dlategoż zaufania nie mam. Tzn nie mam do jakiś tam losowych doradców - jakbym miała zaufanego doradcę, to może i bym miała. Takiego, który nie sciemnia jak większość: Nie, nie, ryzyko jest, ale maluuuutkie, na pewno się pani nie przejedzie wink
      • hanusinamama Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:25
        Ja nie ufam tym doradcom...bo niby czemu pracują na etacie doradzając innym zamiast samemu mnożyć fortunę?
        • mid.week Re: Dbanie o swoje finanse 07.06.21, 16:47
          to jak z wróżkami big_grin
        • po-trafie Re: Dbanie o swoje finanse 08.06.21, 06:22
          Pomijajac pseudo-doradcow bedacych po prostu sprzedawcami oferty swojego pracodawcy, nie szukamy tu doradcy czy sposobu, zeby byc milionerem jutro czy za 5 lat.

          Mowi o poradzie: jak zadbac o swoje zarobki i nadwyzki i oszczedzac, by zbudowac jakies zabezpieczenie na starosc, by to co zarabiasz nie tracilo na wartosci. I owszem, mysle ze wiekszosc niezaleznych doradcow tez oszczedza i sie zabezpiecza, i tez musi na biezaco pracowac, zeby miec co oszczedzac.
          I zeby w wieku 60-65 nie biadolic dzieciom, ze na leki nie stac, na sadzonki do ogrodu nie stac, na pranie dywanu nie stac...
          • claudel6 Re: Dbanie o swoje finanse 09.06.21, 23:00
            e tam. ja ostatnio stwierdziłam, że kompletnie nie muszę oszczędzać. zalogowałam się na swoje konto w ZUSie, otworzyłam ZUSowski generator liczb losowych (oficjalnie kalkulator przyszłej emerytury) i pokazał mi taką kwotę, że prawie z krzesła spadłam. ja pi..lę, nie wiedziałam, że ZUS wypłaca takie emerytury! będę leżeć pod palmą i jeszcze na niewolnika mnie będzie stać big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka