Dodaj do ulubionych

Włączyłam suszarkę

27.06.21, 07:33
Właśnie włączyłam suszarkę do ubrań i pralkę...w bloku o 07:15 w niedzielę (to a proposxwątku o koszeniu trawy w niedzielę). I nie, nie znalazłam czasu w inny dzień. Wczoraj wróciłam do domu o 20, dzisiaj wyjeżdżam po śniadaniu i też wrócę wieczorem. To tak apropos tekstu, że w tygodniu można znaleźć czas na takie rzeczy.
Obserwuj wątek
    • purchawka2020 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:34
      Zmień swoje życie.
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:53
        Dlaczego?
        • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:32
          Bo jeśli musisz robić takie rzeczy w niedziele o 7:15, to Zdecydowanie coś poszło nie tak.
          • mae224 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:49
            😱 przekonanie o konieczności układania życia innym o czym świadczy?
            • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:33
              Ale ona to robi swoimi czynami. Mnie to zwisa. Ja jestem w stosunku do sąsiadów tolerancyjna.
              • mae224 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:01
                Wobec sąsiadów tak, wobec forumki nie? Co w twoim życiu poszło nie tak!?
              • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:21
                W stosunku do swoich sąsiadów może i tak, a mi piszesz, że mam zmienić swoje życie? Ha, ha, ha, ha
    • fitfood1664 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:39
      i oczywiście nie wiesz że masz guzik pozwalający przesunąć pranie o parę godzin, albo masz pralkę sprzed xxdziestu lat
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:52
        Mogę przesunąć pranie, natomiast po śniadaniu wyjeżdżam i chcę zdążyć wyjąć suche pranie, dlatego nie chcę nic przesuwać
        • fitfood1664 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:03
          no widzisz, a jakbyś prawnie wstawiła wracając o dwudziestej, to nawet przed ciszą nocną byś zdążyła
          • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:05
            A widzisz włączyłam o 20 pranie, z suszeniem przed 22 bym nie zdążyła
            • alewcale Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:25
              Eeee, w taka ladna pogode, gdzie wszystko schnie w ciagu gnia niszczyc przyrode i na darmo marnowac energie elektryczna? sad
              • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:07
                cicho bądź, to nie wypada łkającym nad zmianami klimatycznymi jemateczkom wypominać używanie suszarki do ubrań

                mam toto w moim drugim domu, gdzie obecnie temperatury operują w okolicach 45 stopni w dzień i nie mogą wyjsć z podziwu, że taki sprzęt został zakupiony na wyposażenie (pewnie dla łkająch expatów)
      • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:54
        Po tym, jak pękła mi parę lat temu rurka odprowadzająca wodę, nigdy nie zostawiam pracującej pralki pod moją nieobecność.
        • lot_w_kosmos Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:02
          A mojej koleżance zapaliła się pralka....
          Tak, tak. Żywym ogniem.
          Od tej pory ja też niczego nie zostawiam.
          • fitfood1664 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:03
            i jeszcze korki wykręć jak wychodzisz
            • lajtova Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:07
              Piszesz wcześniej że ma starą pralkę a potem o wykręcaniu korków? Nie wiem w jakich ruderach są jeszcze wkręcane bezpieczniki.
            • rosapulchra-0 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:47
              Po powrocie będzie musiała wymienić lodówkę.
        • mikams75 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:03
          coz, moja sasiadka byla w domu jak cos sie zepsulo w pralce i zanim sie ktokolwiek zorientowal, to woda przeleciala przez dwa pietra. Jedyna bezpieczna opcja to siedziec i patrzec jak pralka pierze.
          • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:29
            Ja się zorientowałam jak mi woda z łazienki zaczęła wyciekać do przedpokoju. Gdybym była poza domem, miałabym do wymiany panele i najprawdopodobniej zalanych sąsiadów.
            • mikams75 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:37
              w malych mieszkaniach jak sie krecisz po domu to zobaczysz, ale sytuacja, ze bedac w domu sie nie zauwazy jest bardzo mozliwa. Ja bym tez pewnie nie zauwazyla.
    • rosapulchra-0 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:39
      U mnie pralka i suszarka pracują od 2 w nocy.
      Ale ja w domu mieszkam. No i spać nie mogłam.
    • solejrolia Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:39
      Jejku, pierzesz, to pierzesz.
      Ja piorę kiedy potrzebuje. Nie czuję żadnych emocji z tym związanych, by dzielić się tym na forum 🤯
      A komentuje dlatego że używanie suszarki w taką pogodę, cóż - szkoda byłoby mi prądu mając taką pogodę za oknem 😐 uważam to za mega nieekologiczne.
      • qwirkle Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:47
        solejrolia napisała:

        > A komentuje dlatego że używanie suszarki w taką pogodę, cóż - szkoda byłoby mi
        > prądu mając taką pogodę za oknem 😐 uważam to za mega nieekologiczne.



        A potem i tak trzeba użyć żelazka na prąd, żeby wyprasować... Super ekologia💪💪💪

        mnie to jest szkoda czasu i energii zużytych na rozwiązanie, na prasowanie. Wolę wysuszyć szybko, poskładać, powiesić na wieszaku w szafie i zapomnieć.
        • solejrolia Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:51
          😄
          Praktycznie nic nie prasuję. Fakt nie mamy pracy biurowej i nie chodzimy w garniturach pod krawat, ale mimo to: zelazko mam nie używane od bardzo dawna, bo nie ma takiej potrzeby, wystarczy odpowiednio rozwiesić pranie.
          • panna.nasturcja Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:28
            solejrolia napisała:

            > zelazko mam nie używane od bardzo dawna, bo n
            > ie ma takiej potrzeby, wystarczy odpowiednio rozwiesić pranie.

            Tak Ci się tylko wydaje.
            Jeśli ktoś prasuje to zawsze widzi jak ludzie chodzą w ubraniach nieprasowanych, one wyglądają nieświeżo.
            • chatgris01 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:51
              panna.nasturcja napisał(a):

              > Tak Ci się tylko wydaje.
              > Jeśli ktoś prasuje to zawsze widzi jak ludzie chodzą w ubraniach nieprasowanych
              > , one wyglądają nieświeżo.


              Tak Ci się tylko wydaje, po prostu bierzesz nieprasowane, ale suszone właściwie rozwieszone tiszerty, swetry i dżinsy za wyprasowane wink
              (różnicę widać tylko na niektórych tkaninach, ale osoby nie lubiące prasować raczej ich nie kupują, a na ulicach nie widać jakoś tłumów w wymiętolonych nieprasowanych koszulach czy lnianych kieckach).
            • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:55
              Ja osobiście mam wywalone, ze ktos
              Widzi moje niewyprasowane rzeczy. Fajnie, ze mieszkam w mieścieC gdzie ludzie nie patrzą na ubrania innych.
            • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 15:38
              No i? Krzywdy nikomu nie robią, chyba nic ci nie ubędzie, jak zobaczysz kogoś w nieuprasowanych ubraniach.
        • fitfood1664 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:05
          tak ci się tylko wydaje że trzeba
        • eliszka25 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:25
          Rzeczy, które się gniotą i muszą być prasowane, są pogniecione również po suszeniu w suszarce. Mam suszarkę i wiem co mówię. Są pogniecione mniej, ale nie wyglądają jak wyprasowane. Tylko, że w zależności od tego, co akurat piorę, takich rzeczy na cały wsad mam maksymalnie kilka, a często wcale. Dlatego owszem, wywieszanie prania żeby wyschło na słońcu jest jak najbardziej ekologiczne. Suszarka suszy jeden wsad ponad godzinę, a prasuję max kilkanaście minut.
        • memphis90 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:05
          >A potem i tak trzeba użyć żelazka na prąd, >żeby wyprasować
          • memphis90 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:05
            Nie, nie trzeba...
      • berdebul Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:48
        Jak mieszka w bloku z cienkimi ścianami, to wirowanie pralki słychać u sąsiadów. Wystarczyło ustawić opóźnione włączenie, żeby pranie było gotowe jak wróci.
        • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:06
          Jak wrócę o 20 to chciałabym, żeby już było uprane i jeszcze wysuszone. Pralka jest z silnikiem inwerterowym, więc jest b. Cicha
          • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:22
            Skoro pralka bardzo cicha i w sumie nikomu nie przeszkadza, to po co ten wątek?
        • nigdynigdynigdy84 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:31
          A wiesz, że taki sprzęt może się zapalic?
          Włączyła teraz, co Ci to przeszkadza?
      • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:56
        Jak mieszka w bloku, to może nie mieć miejsca na rozwieszenie prania. Przecież nie wywiesi na podwórku.
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:56
        Piszę, bo tydzień temu rozpętała się ogromną awantura o koszenie trawy o 7:15. Część forumek potępiała pranie w niedzielę.
        • fitfood1664 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:05
          no i musiałaś się wystawić na polemikę, lubisz być w centrum uwagi?
          • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:15
            Czy ja wiem? Bardziej przyszło mi na myśl, że to naprawdę nie jest tak, odnośnie prac hak koszenie trawy, pranie czy inne, że jest na to czas w tygodniu i można go znaleźć jak niektórzy pisali wtedy. Jak ktoś ma dużo czasu to może to robić w tygodniu. Ja mam czas późnym wieczorem nawet w weekend. Ciasto wczoraj upiekłam po 22. Robot pracował do 21: 55, spoglądałam ba zegarek, bo szanuję sąsiadów, jednak nie ma mnie fizycznie wcześniej i nie mam czasu. Dlatego pomyślałam sobie jak bardzo irytujące jest układanie życia innym czy mądralowanie, że można znaleźć czas w tygodniu. No nie, nie zawsze można
            • nenia1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:31
              zosia_1 napisała:

              > Czy ja wiem? Bardziej przyszło mi na myśl, że to naprawdę nie jest tak, odnośn
              > ie prac hak koszenie trawy, pranie czy inne, że jest na to czas w tygodniu i m
              > ożna go znaleźć jak niektórzy pisali wtedy. Jak ktoś ma dużo czasu to może to
              > robić w tygodniu. Ja mam czas późnym wieczorem nawet w weekend. Ciasto wczoraj
              > upiekłam po 22.

              Kurcze, myślałam, że ja dużo pracuję, ty chyba musisz być tytanem pracy i niewiele śpisz skoro żeby cokolwiek zrobić zaczynasz po 22 lub 7 rano. Albo naciągasz na potrzeby wątku albo jeszcze chwila i się kompletnie wypalisz, nie wiem jak może tak żyć dzień w dzień, łącznie z weekendem.
              • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:08
                Każdy ma jakieś życie, ja mam takie. Chcesz mi ułożyć grafik? Myślisz, że zrobisz to lepiej niż ja?
                • nenia1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:33
                  No raczej nie byłoby to trudne dla większości myślących rozsądnie ludzie. Sądzę, że wymyślasz na potrzeby udowodnienia czegoś, ale robisz to w dość głupi sposób. Życie w takim tempie jest kieratem, nie masz czasu właściwie na nic, jak ktoś tu dobrze napisał, widocznie jesteś męczennicą. Pomijając już taką drobną różnicę jak hałas jaki generuje kosiarka a suszarka do prania. Pomyśl może trochę zanim coś wymyślisz, chyba że na myślenie też nie masz czasu.
              • ludzikmichelin4245 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:46
                Ale to, że nie może zrobić pewnych rzeczy w innych godzinach nie musi oznaczać, że przez pozostały czas wyłącznie pracuje, ale że przebywa poza domem.
                Jeżeli ma się jakieś zajęcia po pracy (kursy, sport, lekarz, kosmetyczka) plus np spotkanie na mieście czy jakieś kino/teatr, to wraca się często w okolicach tej 22-giej.
                A w weekend autorka akurat wyjeżdżała.
                • nenia1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:35
                  Serio, wierzysz w to? I tak codziennie, łącznie z weekendami? Sama prowadzę dość aktywne życie ale to co opisuje autorka to albo kompletna ściema, albo zupełny brak umiejętności organizacji czasu.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 22:33
                    nenia1 napisała:

                    > Serio, wierzysz w to? I tak codziennie, łącznie z weekendami? Sama prowadzę doś
                    > ć aktywne życie ale to co opisuje autorka to albo kompletna ściema, albo zupełn
                    > y brak umiejętności organizacji czasu.

                    Wierzę, bo sama prowadziłam taki tryb życia dopóki nie zaczęłam pracować w domu. A że miałam wtedy za sąsiadów strasznych pieniaczy, to tak, był to dla mnie realny problem kiedy nastawić pranie.
            • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:11
              I to robienie ciasta było takie niezbędne, że musiałaś je o 22 robić? Wyczuwam matkę- Polkę męczennicę, co wiecznie zarobiona jest na własne życzenie. Nie umiesz sobie odpuścić?
            • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:13
              jak tak dużo pracujesz, to może zleć część zadań pomocy domowej? będzie i ciasto upieczone, i pranie dostanie nóg i samo wróci do szafek, po co o 7 rano w niedzielę wstawać i obłsugiwać sprzęty domowe

              żeby nie było, ja jestem praczką nocną - wstawiam zwykle ok. 23, bywa że pranie rozwieszam o 1 w nocy. podobno ma to związek z brakiem seksu w malżeństwie ale nie potwierdzam, bez męża też piorę w tych godzinach
              • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:13
                a, piorę tak bo lubię a nie z braku czasu, po prostu wtedy biorę się za roboty domowe
                • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:20
                  volta2 napisała:

                  > a, piorę tak bo lubię a nie z braku czasu, po prostu wtedy biorę się za roboty
                  > domowe


                  A ktoś inny lubi o 7 rano. Dlaczego wszyscy muszą być tacy, jak ty?
                  • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:29
                    pani wyraźnie pisze, że tak robi, bo musi - nie widzisz różnicy?
                    a no tak, ty trochę przyciężko kapujesz, to nie widzisz
                    • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:00
                      volta2 napisała:

                      > pani wyraźnie pisze, że tak robi, bo musi - nie widzisz różnicy?
                      > a no tak, ty trochę przyciężko kapujesz, to nie widzisz


                      Musi, bo tak sobie SAMA ułożyła plan. Woli po pracy odpocząć, a nie czekać do 1 w nocy, aż skończy sie pranie, potem przerzucić do suszarki i znowu czekać.
                      A w niedziele rano też MUSI, bo woli później gdzieś pojechać, odpocząć itd.
                      Rozumiesz, na czym polega jej "musi"? Nie, na pewno nie na tym, że ktoś jej każe.
                      • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:10
                        nie kompromituj się

                        znajdź sobie kogoś do rozmowy na swoim poziomie, nie żebym ci kazała, po prostu sama tak sobie to ułożysz.
                        • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:17
                          volta2 napisała:

                          > nie kompromituj się
                          >
                          > znajdź sobie kogoś do rozmowy na swoim poziomie, nie żebym ci kazała, po prostu
                          > sama tak sobie to ułożysz.


                          Masz rację, kazda dyskusja z tobą to cios dla mojej inteligencji.
                          • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:24
                            sądząc z drzewka to sama szukasz dla tej inteligencji treningu, i po co ci to? ja cię omijam z daleka, żebyś mogła żyć w poczuciu własnej zayebistości a ty tak się kompromitujesz?
                      • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:55
                        A to nie można odpoczywać w czasie, kiedy pralka pierze? Włączysz i póki się nie wypierze, robisz coś innego, później przerzucisz do suszarki i dalej robisz coś innego.
                      • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:57
                        No i wychodzi na to, że suszenie suszarką wymaga więcej zachodu, niż suszenie na powietrzu, pranie rozwiesisz i możesz pójść do swoich spraw, a tak trzeba poczekać, aż skończy się suszyć i je wyjąć.
                        • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 18:00
                          marta.graca napisała:

                          > No i wychodzi na to, że suszenie suszarką wymaga więcej zachodu, niż suszenie n
                          > a powietrzu, pranie rozwiesisz i możesz pójść do swoich spraw, a tak trzeba poc
                          > zekać, aż skończy się suszyć i je wyjąć.
                          >



                          M. In. Dlatego zrezygnowałam z suszarki
                          • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 21:56
                            ja mam w domu, który mąż wynajmuje i nie rozumiem zachwytu nad tym sprzętem, ja nie korzystam, mąż jak mnie nie ma to widzę, że i owszem, ale skrzyczałam i podobno wrócił do rozwieszania.
        • runny.babbit Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:51
          Potępiała hałasowanie w niedzielę, i tak, pralką da się hałasować jeśli ściany są cienkie. Sama piszesz że masz cicha suszarkę, więc po co ten wątek? Równie dobrze mogłabyś się pochwalić że robiłaś remont wieczorem, a potem by się okazało że kleiłas tapety 😃
      • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:10
        Wg mnie jest różnica między pralką, która nie robi jakiegoś ogromnego hałasu, a poza tym jest w mieszkaniu i ściany trochę go tłumią, a kosiarką, która jest bardzo głośna.
        • mamamisi2005 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:50
          Zdecydowanie. Pralkę sąsiadów zdarza mi się ledwie słyszeć będąc we własnej łazience. Wirowanie jedynie. Nawet gdyby ten poziom natężenia dźwięku był w pokoju, nic by mi nie przeszkadzało, moje koty "tupią" podobnie głośno. Za to koszenie w traw owszem, jest bardzo słyszalne i robienie tego o 7 rano w niedzielę świadczy moim zdaniem o nie liczeniu się z sąsiadami.
          • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:23
            Ja nawet swojej praktycznie nie słyszę, zwykle mamy włączony telewizor albo jakąś cichą muzykę z kompa i przy normalnych czynnościach pralka nam nie przeszkadza, a mamy stosunkowo cicho, bo nie ma u nas dzieci.
          • droch Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 21:59
            Zaraz zejdziemy do 5 rano. W wątku sprzed tygodnia była mowa o koszeniu o 0750.
      • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:16
        Tylko, że wirująca pralka generuje hałas. A jak jest rano to raczej jest cicho i wtedy tym bardziej słychać.
        • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:20
          A ja słyszę sąsiada jak chrapie...ten to dopiero generuje hałas...na dodatek w nocy .na dodatek każdej nocy.....większy niż niejedna wirujaca pralka...może zacznę prac w nocy???
          • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:35
            Nie, lepiej wyłącz sąsiada.
            Nad chrapaniem człowiek nie ma kontroli a nad pralką ma.
            • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:42
              Mojej pralki nie słychać o 7 rano czy 22
              Jego chrapanie jest słyszalne całą noc...
              W dudzie mam jakąkolwiek kontrolę nad moją pralką...na chrapanie też jest już sposób...jednak po pierwsze musiałby przestać palić....oczywiście na balkonie, z którego czuję dym...No ale nad tym pewnie też nie potrafi zapanować...najlepiej czepiać się piorących i idkurzajacych w niedzielę czy robiących ciasto przed 22...
          • homohominilupus Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:38
            beata985 napisała:

            > A ja słyszę sąsiada jak chrapie...ten to dopiero generuje hałas...na dodatek w
            > nocy .na dodatek każdej nocy.....

            O rany, ubilabym gada jak babcię kocham.
            >
            • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:59
              homohominilupus napisała:

              > beata985 napisała:
              >
              > > A ja słyszę sąsiada jak chrapie...ten to dopiero generuje hałas...na doda
              > tek w
              > > nocy .na dodatek każdej nocy.....
              >
              > O rany, ubilabym gada jak babcię kocham.
              > >
              >
              No właśnie trochę się obawiam o córkę bo ma takie zamiary 😱😡🤪>
              >
              >
          • volta2 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:15
            a głosy w swojej głowie często słyszysz?
      • dyzurny_troll_forum Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:52
        solejrolia napisała:

        > A komentuje dlatego że używanie suszarki w taką pogodę, cóż - szkoda byłoby mi
        > prądu mając taką pogodę za oknem 😐 uważam to za mega nieekologiczne.

        Ekologiczne podejście emateczki kończy się na nie braniu foliówki w Biedrze...
    • ginger.ale Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:56
      To chyba nie jest wielki problem, pralek raczej nie słychać, to nie kosiarki.
      Ja nie mam pojęcia, kto kiedy pierze.
      • eliksir_czarodziejski Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:19
        U nas akurat trochę słychać, ale mam wrażenie że dźwięk chyba bardziej niesie się do góry niż w dół.
        • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:19
          Ja bardzo dobrze słyszę kiedy sąsiadka pierze. A pierze zwykle wieczorem i to się niesie.
    • przepio Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:57
      Chwalisz się głupotą czy brakiem sv?
      • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 07:58
        Kup sobie nową pralkę, jeśli pranie u ciebie budzi połowę bloku.
        • thea19 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:39
          zazwyczaj wystarczy wypoziomować starą, ewentualnie naprawić łożyska
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:30
        A Ty? Jakbyś umiała czytać ze zrozumieniem to wyczytalabyś, że nie mam czasu w tygodniu
        • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:13
          To zadbaj o work-life balance, inaczej się wypalisz i zajedziesz. Naprawdę nie ma się czym chwalić, zwłaszcza że powyżej napisałaś o pieczeniu ciasta domowego.
          • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:09
            Jak lubię domowe to piekę
            • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:25
              To nie pisz, że nie masz czasu, bo nie masz go na własne życzenie. Zresztą co stało na przeszkodzie, by piec ciasto i jednocześnie prać? Pralka nie wymaga nadzoru.
              • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:22
                Prałam wczoraj do 22, nie włączyłam suszarki bo było za późno, zrobiłam to rano. Przeczytaj uważnie
            • nigdynigdynigdy84 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:53
              Zosia,olej to.
              Nikt nie wezwie policji na kogoś robiącego nad ranem pranie
              Policja by wyśmiała taka osobę.
    • kalafiorowa.es Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:00
      A ja właśnie słyszę budzik sąsiada.
      Wstyd tak długo spać w Dzień Pana.
      • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:36
        kalafiorowa.es napisał(a):

        > A ja właśnie słyszę budzik sąsiada.
        > Wstyd tak długo spać w Dzień Pana.
        >
        Nie musisz sypać głowy popiołem .Ja jeszcze leżę i nie chce mi się wstać.Ale to ja tu jestem zakonnikiem i specjalistą od spraw kościelnych .Kiedyś Cię internetowo wyspowiadam i będzie dobrze.🤣
        • kalafiorowa.es Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:45
          Ja nie sypię, ja się zżymam na sąsiada. To on śpi do ósmej, nie ja. Ja wstałam bladym świtem i chwalę Pana i ematkę.
          • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:54
            kalafiorowa.es napisał(a):

            > Ja nie sypię, ja się zżymam na sąsiada. To on śpi do ósmej, nie ja. Ja wstałam
            > bladym świtem i chwalę Pana i ematkę.
            >
            To inna sprawa.Przy okazji dam Ci poświęcony obrazek Jezusa ,a jego wyklnę .
            • kalafiorowa.es Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:58
              Pomódl się lepiej za ciche pralki dla ematek, bo chyba nie mają.
              • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:04
                kalafiorowa.es napisał(a):

                > Pomódl się lepiej za ciche pralki dla ematek, bo chyba nie mają.
                >
                Tu już Bóg nie pomoże .Jedynie ja i jakiś sponsoring .Ale jakby któraś chciała to czemu nie .Lubię rozdawać prezenty.
    • milka_milka Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:01
      Lepiej o 20.00 niż o 7.15.
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:32
        A to dlaczego 20 to lepiej niż 7:15 ? To co napisałaś to przykład układania ludziom życia. Lepiej, dla kogo lepiej i skąd wiesz, co jest dla kogo lepsze?
        • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:35
          Ty układasz życie sąsiadkom, włączając tak
          Wczesnie pralkę.
          • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:05
            Skąd sąsiedzi wiedzą że pralka jest włączona?
            Jeżeli generuje hałas zbliżony do kosiarki to jednak należałoby może to pranie odpuścić...
          • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:21
            No właśnie bo o 7:15 to tę pralkę dość mocno słychać a ludzie chcą pospać trochę dłużej w niedzielę.
            • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:24
              A ja nie mogę spać, nawet w nocy, bo mój sąsiad generuje hałas większy niż niejedna wirujaca pralka...
            • nigdynigdynigdy84 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:54
              A jak ona ma wolne tylko w niedzielę?
              W dupie bym miała gadaninę że komuś pralka przeszkadza.
            • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:59
              kachaa17 napisała:

              > No właśnie bo o 7:15 to tę pralkę dość mocno słychać a ludzie chcą pospać troch
              > ę dłużej w niedzielę.

              Tą konkretną? Jesteś jej sasiadką?
              Dzisiejszych pralek nie słychać...
              Chyba że to taka z zamierzchłych czasów co przy wirowaniu latała pi całej łazience i przy okazji uprawiało się na niej seks...
              • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 16:16
                A jednak słychać. Dzisiejsze pralki. Ja słyszę pralkę sąsiadki z góry bardzo dobrze. Sąsiadki z dołu trochę mniej. Swoją pralkę też słyszę jak jestem w pokoju obok I wiruje a kupiłam ją 3 lata temu. Więc jak widać są pralki, które słychać. Ja dałam około tysiąca, może z 1100 zł więc może nie jest jakaś wypasiona. W moim świecie pralki słychać.
                • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 17:40
                  Nadal jednak daleko jej do kosiarki...
                  Właśnie włączyłam swój pochłaniacz zapachów...jest zdecydowanie glosnieszy od pralki....mam go wyłączyć, bo sąsiedzi słyszą czy jednak mogę dokończyć smażyć rybę??
                  • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 18:26
                    Bez przesady, naprawdę nie rozumiesz o co chodzi? Wiadomo, że to nie jest to samo co kosiarka. Chodzi o unikanie hałasu w godzinach kiedy dużo ludzi śpi a nie żeby mieć wywalone na wszystko. Jako że mieszkam w bloku to staram się nie hałasować w godzinach wieczornych porannych. Nie nastawiam prania w niedzielę ale też wtedy nie sprzątam. Nie jestem katoliczką a w ostatnią wigilię zamierzałam zrobić pranie z rana. Tak się złożyło, że zapomniałam. I myślę sobie: kurczę 2 kolejne dni to święto więc zostanę z biednymi rzeczami jak nie wypiorę i z duszą ba ramieniu wstawiłam pranie. Tak o 20 z nadzieją, że ludzie są już po kolacji. A tu o 21 słyszę, że an górze chodzi pralka - u gorliwej katoliczki. Poczułam się rozgrzeszona.
                    • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 18:37
                      Ależ doskonale rozumiem...też mieszkam w bloku...I jak wcześniej napisałam... moj sąsiad generuje większy hałas jak chrapie Ni Z moja pralka więc ja nie mam skrupułów żeby zrobić pranie chociażby o 7 w niedzielę....powtarzam...To nie automat z lat 80/90 który tańczy po całej łazience....
                      O kotletach na obiad rozb8janych o 8 czy tuż po 6 jak któraś forumka pisała nie wspomnę...
                      Uwielbiam ciszę więc cichy sprzęt to było jedne z kryteriów który musiał spełnić...gdyby pralka była bardzo słyszała to na pewno długo by nie zagościła u mnie...
                      I w niedzielę jednak lubię poleniuchowac więc taki niedzielny home work zdarza mi się naprawdę rzadko...jak już czas mnie goni
                      • nickbezznaczenia Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 21:01
                        housework
                        I zastanawiam się co słyszała Twoja pralka? ;D
                        • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 21:05
                          Gdyby była bardzo słyszalna...
    • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:04
      Naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy kosiarką A pralką?
      Czy twoją pralkę słychać na pół osiedla....j
      ?
      To ta różnica właśnie...
      Też zaraz włączam
      • berdebul Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:14
        Nie widzisz różnicy, między mieszkaniem w bloku, a w domu?
        • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:23
          Jak komuś przeszkadza pralka u sąsiadów, to nie powinien mieszkać w bloku.
          • berdebul Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:33
            Jak ktoś się nie potrafi zachować, to powinien mieszkać w odosobnionej chacie, a nie wśród ludzi.
            • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:39
              Korzystanie z pralki we własnym mieszkaniu to normalne użytkowanie tegoż mieszkania. Tak samo jak robienie rano kawy w ekspresie, gotowanie czy branie prysznica. Nie potrafią się zachować ci, którzy mają pretensje o wymienione zachowania.
              • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:38
                U mnie w regulaminie stoi, ze w niedziele i święta nie włącza sie pralek, wiertarek itp. A w tygodniu mozna od 7. Z przerwa miedzy 12-14 bo wtedy tez jest cisza. Te godziny obowiązują tez placów zabaw.
                • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:41
                  wkswks napisał(a):

                  > U mnie w regulaminie stoi, ze w niedziele i święta nie włącza sie pralek, wiert
                  > arek itp. A w tygodniu mozna od 7. Z przerwa miedzy 12-14 bo wtedy tez jest cis
                  > za. Te godziny obowiązują tez placów zabaw.


                  Bardzo glupi ten regulamin. Ja często nastawiam pranie na 4-5 rano, żebym zdążyła rozwiesić przed wyjściem do pracy.
                  Albo na godz. 13-14, żebym mogła rozwiesić zaraz po przyjściu z pracy, lub syn po przyjściu ze szkoły.
                  O pracach domowych w niedzielę nawet nie wspomnę, bo często wtedy sprzątam i odkurzam.
                  • kalafiorowa.es Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:49
                    W Hiszpanii teraz takie taryfy prądu zrobili, że najtaniej jest właśnie w nocy i w weekendy.
                  • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:58
                    Nie wiem czy głupi, jest spokój. Robotnicy mogą sobie spokojnie zrobić przerwe, tak samo pracownicy terenów zielonych. Jak ktos ma w domu niemowle - nie ma problemu z drzemka. Same plusy.
                    • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:08
                      wkswks napisał(a):

                      > Nie wiem czy głupi, jest spokój. Robotnicy mogą sobie spokojnie zrobić przerwe,
                      > tak samo pracownicy terenów zielonych. Jak ktos ma w domu niemowle - nie ma pr
                      > oblemu z drzemka. Same plusy.


                      Robotnicy mogą mieć te zasady wpisane w swój regulamin pracy, a dzieciaki (szczególnie niemowlaki) mają swój rytm i nie sypiają na zawołanie.
                      Osobiście nie chciałabym mieszkać z takimi zasadami. Ale jak tobie odpowiada, to ok.
                • berdebul Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:05
                  W bloku mieliśmy ciszę nocna 22-6 i budowlaną 20-8. Święty spokoj. Żadnego prania w niedziele, czy innych hałasów, mimo grubych ścian.
        • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:55
          Kosiarka z tamtego wątku generowala hałas na pół jeżeli nie całe osiedle...obojętnie czy było to mieszkanie, własny dom...żadna różnica w tym wypadku.
    • eliksir_czarodziejski Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:18
      Zosiu, jakbym była w Twojej sytuacji to zrobiłabym tak samo. Na co dzień staram się nie umilac życia starszym i totalnie bezkonfliktowym sąsiadom takimi atrakcjami😉.
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:34
        Ja też, ale jak wychodzę o 7 a racam o 19-20 , to trudno zrobić wszystko w tygodniu. Dziękuję
        • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:41
          zosia_1 napisała:

          > Ja też, ale jak wychodzę o 7 a racam o 19-20 , to trudno zrobić wszystko w tygo
          > dniu. Dziękuję
          Zośka przecież teraz taki sprzęt jest cichy .Sam mam pralkę i suszarkę firmy Bosch.Zero hałasu .Mogę prać w każdy dzień i noc .Wątek z cyklu nie mam co robić i się nudzę.
          • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:46
            Ja wiem, że są ciche, szczególnie pralka. Ale jak widać tu po wpisach to ludzie z bloku powinni rano się ewakuować z własnego mieszkania, bo nie można normalnie użytkować mieszkania.
            • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:51
              zosia_1 napisała:

              > Ja wiem, że są ciche, szczególnie pralka. Ale jak widać tu po wpisach to ludzie
              > z bloku powinni rano się ewakuować z własnego mieszkania, bo nie można normal
              > nie użytkować mieszkania.
              Obydwie są ciche .Technika poszła do przodu.
        • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:15
          Od 20 jest jeszcze masa czasu na wstawienie prania.
          • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:10
            Tzn kiedy?
            • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:20
              Jeden cykl prania trwa ok. godziny, wracając o 20 i od razu włączając pralkę, jeśli idziesz spać o 23, zrobisz 3 prania, jak o 22, to 2. Pralka wymaga tylko włączenia później przecież nie musisz nad nią stać, tylko możesz robić coś innego w tym czasie.
              • panna.nasturcja Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:33
                marta.graca napisała:

                > Jeden cykl prania trwa ok. godziny

                Każdy?
                Bo ja wczoraj wstawiałam cykl, który trwa ponad trzy godziny, zależało mi na 90 stopniach.
                Nie ustawiaj ludziom życia.
                • wkswks Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:00
                  Pro tip- włącz na opcje speed- oszczędzisz prąd.
                • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:12
                  Nie, nie każdy, ale z tego, co autorka napisała, nie ma nadmiaru czasu, więc raczej obstawiałabym, że włącza krótszy. Ale każdemu jego porno.
                  • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:24
                    To nie obstawiaj, rzeczy piorę, a nie płuczę .
                    • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:11
                      A ile twoim zdaniem trwa pranie? Ja zawsze używam godzinnego i wszystko jest normalnie wyprane. Zaraz się okaże, że pranie wymaga pół dnia.
                      • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:03
                        marta.graca napisała:

                        > A ile twoim zdaniem trwa pranie? Ja zawsze używam godzinnego i wszystko jest no
                        > rmalnie wyprane.


                        Od 15 minut do 2,5 godziny. Zależy, jaki program i co się pierze.
                        Np. program antyalergiczny u mnie trwa 2:29.
                        • marta.graca Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 15:37
                          Ja mam nawet 3-godzinny program, ale z postu Zosi wywnioskowałam, że krótkie programy nie zapewniają prania, tylko płukanie.
    • chococaffe Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:37
      W życiu nie słyszałam pralki sąsiadów
      • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:42
        Ja też nie, dlatego dziwi mnie robienie z prania taaakiego problemu. Słyszę pralkę wyłącznie własną, a i tak przy zamkniętych drzwiach łazienki nie jest to hałas przeszkadzający w odpoczynku. Już gorsze są samochody za oknem.
      • berdebul Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:56
        Zależy gdzie mieszkasz. Stare budownictwo, grube mury - luz, sąsiadów słyszałam bardzo rzadko. Nowe budownictwo i pato deweloperka to dramat, uczestniczysz w każdym praniu/gotowaniu/głośniejszy, oglądaniu tv.
        • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:59
          Należy to wziąć pod uwagę kupując mieszkanie w patodeweloperce, a nie wydurniać się zabranianiem prania/ gotowania/ oglądania tv w godzinach dziennych.
    • attiya Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:41
      A dziś w nocy mam nadzieję, że sąsiad włączy wiertarkę udarową. I powie, że dopiero do domu wrócił i nie miał wcześniej czasu.
      • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:43
        Głośne prace remontowe w nocy i w niedziele są zakazane przez większość wspólnot mieszkaniowych. Pranie to normalne użytkowanie mieszkania.
        • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:49
          laura.palmer napisała:

          > Głośne prace remontowe w nocy i w niedziele są zakazane przez większość wspólno
          > t mieszkaniowych. Pranie to normalne użytkowanie mieszkania.
          Jest taki kraj mieszkam tam , gdzie psy od małego uczą by nie szczekały w mieszkaniu lub na podwórku.Dziwne co?
          • laura.palmer Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:54
            Normalne. Głośne psy należy wyszkolić, imprezy urządzać w knajpach, a remonty przeprowadzać w tygodniu w godzinach roboczych i nie przewlekać ich w długie miesiące.
            Ale nie wyobrażam sobie układania sąsiadom życia i zabraniania im korzystania z pralki, zmywarki, prysznica, spłuczki lub agd kuchennego. To nie są aż tak glośne sprzety, by zakłócały spokój, w dodatku w dzień. Przeszkadza to pieniaczom.
            • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:00
              laura.palmer napisała:

              > Normalne. Głośne psy należy wyszkolić, imprezy urządzać w knajpach, a remonty p
              > rzeprowadzać w tygodniu w godzinach roboczych i nie przewlekać ich w długie mie
              > siące.
              > Ale nie wyobrażam sobie układania sąsiadom życia i zabraniania im korzystania z
              > pralki, zmywarki, prysznica, spłuczki lub agd kuchennego. To nie są aż tak glo
              > śne sprzety, by zakłócały spokój, w dodatku w dzień. Przeszkadza to pieniaczom.
              Święta racja szkoda pisania .Mojego sprzętu nie słyszę z dwóch metrów odległości .Muszę podejść bliżej.Miłej niedzieli życzę i tygodnia.
              • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:25
                Naprawdę jak pralka wiruje to nie słyszysz tego jak nie stoisz przy pralce? Ja mam sprzed 3- letni. Nawet jak zamknę drzwi do łazienki to słyszę pralkę w pokoju. Pralkę sąsiadki z góry słyszę za każdym razem, zwłaszcza w godzinach wieczornych jak już ogólnie nie ma za wiele odgłosów.
                • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:43
                  kachaa17 napisała:

                  > Naprawdę jak pralka wiruje to nie słyszysz tego jak nie stoisz przy pralce? Ja
                  > mam sprzed 3- letni. Nawet jak zamknę drzwi do łazienki to słyszę pralkę w poko
                  > ju. Pralkę sąsiadki z góry słyszę za każdym razem, zwłaszcza w godzinach wieczo
                  > rnych jak już ogólnie nie ma za wiele odgłosów.
                  Pralkę mam Bosch seria2 i suszarkę tej firmy seria 6.Przy wirowaniu delikatnie ją słychać ,suszarki w ogóle.Łazienkę mam od strony klatki schodowej i cisza.Więcej to darcie mordy przez sąsiadów .Ale taki styl .Duże miasto pociągi co parę minut jeżdżą .To jest hałas .
                  • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:10
                    Ja mieszkam w cichym miejscu. Wieczorem niemal nie ma hałasów z zewnątrz.
                    • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:11
                      kachaa17 napisała:

                      > Ja mieszkam w cichym miejscu. Wieczorem niemal nie ma hałasów z zewnątrz.
                      Ja mieszkałem na wsi spokój cisza.Teraz z racji mojego zawodu duże miasto 4 piętro pociągi co pięć minut .Hałas życie ,męskie i damskie głosy do rana.Ale to wynajęte mieszkanie full wypas.Nawet mnie nie obchodzi sprzątanie .
                • eliszka25 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:23
                  kachaa17 napisała:

                  > Naprawdę jak pralka wiruje to nie słyszysz tego jak nie stoisz przy pralce?

                  tak, mam taką pralkę. wiruje bardzo cicho. jak ją włączyłam pierwszy raz, to co chwilę chodziłam sprawdzać, bo po zamknięciu drzwi, pralki nie słyszałam w ogóle. jeśli jestem w pomieszczeniu, w którym stoi pralka, to podczas wirowania słyszę tylko delikatne bzyczenie. jak wyjdę i zamknę za sobą drzwi, nie słyszę nic. ja akurat mieszkam w domu i nie mam sąsiadów pod sobą czy nad sobą, ale bardzo wątpię, żeby taką pralkę było słychać piętro niżej czy wyżej. do pralki dokupiliśmy specjalne gumowe podkładki pod nóżki, które praktycznie zupełnie niwelują drgania. być może to też ma znaczenie.
                  • taniarada Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:12
                    eliszka25 napisała:

                    > kachaa17 napisała:
                    >
                    > > Naprawdę jak pralka wiruje to nie słyszysz tego jak nie stoisz przy pralc
                    > e?
                    >
                    > tak, mam taką pralkę. wiruje bardzo cicho. jak ją włączyłam pierwszy raz, to co
                    > chwilę chodziłam sprawdzać, bo po zamknięciu drzwi, pralki nie słyszałam w ogó
                    > le. jeśli jestem w pomieszczeniu, w którym stoi pralka, to podczas wirowania sł
                    > yszę tylko delikatne bzyczenie. jak wyjdę i zamknę za sobą drzwi, nie słyszę ni
                    > c. ja akurat mieszkam w domu i nie mam sąsiadów pod sobą czy nad sobą, ale bard
                    > zo wątpię, żeby taką pralkę było słychać piętro niżej czy wyżej. do pralki doku
                    > piliśmy specjalne gumowe podkładki pod nóżki, które praktycznie zupełnie niwelu
                    > ją drgania. być może to też ma znaczenie.
                    Racja moja droga.
            • droch Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 22:05
              (…)remonty przeprowadzać w tygodniu w godzinach roboczych(…)
              Bardzo praktyczna porada w czasie zdalnej pracy sąsiadów (a wcześniej jeszcze zdalnej szkoły ich dzieci).
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:47
        Czy Towja pralka generuje hałas tyle samo dB co wiertarka?
    • sam.222 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 08:51
      Nie układam życia sąsiadom, dlatego pozwalam im w niedzielę dłużej pospać, tak na wszelki wypadek.

      Moi niektórzy sąsiedzi też dużo pracują, a jednak pralkę poznym wieczorem lub wcześnie rano słyszę bardzo, bardzo rzadko.
    • mayaalex Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:01
      No jednak jest spora roznica miedzy pralka a kosiarka.
    • kropkacom Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:10
      Właśnie włączyłam pralkę big_grin
      • beata985 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:24
        kropkacom napisała:

        > Właśnie włączyłam pralkę big_grin
        >


        Ja też...
    • thea19 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:19
      ja włączałam w bloku kiedy mi pasowało. Pralna nie traktor czy betoniarka, nie jest głośna. Wczoraj prałam i suszyłam kilka wkładów ręczników i pościeli i na koniec okazało się, że nie wcisnęłam startu na pralce i cykl mi się zaburzył. Dziś piorę dalej.
    • katie3001 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:24
      Ja wlasnie wlaczylam suszarkę i pralke. I w d...pie mam jaki to dzis dzien. W swieta tez piorw i susze
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:26
      Na zdrowie, twój jest ten kawalek podłogi ... 👍
    • slonko1335 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:32
      Jesu tak czytam ten wątek...jakie Wy macie pralki że przeszkadzają sąsiadom? W kartonach mieszkacie? Mieszkam w bloku. Pralek czy odkurzacza żadnego sąsiada nie słyszałam nigdy. Naszej nie słychać w nawet w pokoju obok, więc jakby to mieli słyszeć sąsiedzi mając jeszcze swoją łazienkę po drodze.
      • kalafiorowa.es Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 09:58
        Na mnie większe wrażenie zrobiło bojowe nastawienie ematek w niedzielę przed ósmą rano. Nim kur zapieje na teleranek, wyciągają regulaminy, sawłar wiwry, wyrazy współczucia, zalecenia wyprowadzki i wiertarki udarowe big_grin
      • panna.nasturcja Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:36
        No też mnie to zastanowiło. Ja nie mam pojęcia kiedy sąsiedzi piorą, nie słyszę pralki od nikogo.
        Swojej też nie słyszę jeśli zamknę drzwi od łazienki, bo jak otwarta to wirowanie słyszę.
      • lauren6 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:02
        Doskonałe pytanie.
      • iwles Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:18
        Hehehe
        Miałam pralkę, która przez 20 lat była bezawaryjną. No kuźwa, zepsuć się nie chciała, a za mną chodziła już nowa 😆
        Nie wiem, czy sąsiedzi slyszeli, ale jak wirowala, to dosyć głośno.
        • slonko1335 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:27
          Ja swoją nastawiam często tak żeby pranie było gotowe jak wstanę żebym przerzucila do suszarki jak bede szla pod prysznic i ma być gotowe na 7 lub 8. Nigdy nie zdążyło się żeby ta pralka któregoś z domownikow obudziła lub któryś narzekał ze mu przeszkadza a łazienka ma wspólną ścianę z dwoma pokojami. Fakt pralka stoi na ścianie wspólnej z pralką sasiada to moze tej pralce przeszkadzawink
      • runny.babbit Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:57
        Ja słyszę pralkę sąsiadów, aczkolwiek mieszkam prawie całe życie w bloku z wielkiej płyty, i akurat monotonne wirowanie to typ dźwięku, który mi nie przeszkadza. Taka już jest wielka płyta, że słyszę skrzypienie materacu sąsiada gdy przewraca się z boku na bok, i nie jest to przesada... Ale idzie się przyzwyczaić i na większość odgłosów się nie zwraca uwagi.
        • slonko1335 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:03
          W wielkiej płycie pralkę sąsiada słyszałam tylko bedac w lazience bo nioslo sie pionem i byla krzywa podloga ale daleko temu bylo do kosiarki pod oknem, oj bardzo daleko.
          • runny.babbit Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:24
            Oczywiście, bez porównania. Ale dziwilas się jak można słyszeć pralke sąsiadów, więc poczułam się wywołana do tablicy 😉 minus bloku jest to że słychać prawie wszystko, a plusem że po pewnym czasie nie zwracasz na to uwagi.
    • novembre Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 10:58
      Ja na tygodniu puszczam pranie o 21 i suszarkę pół godziny później, bo po prostu od wtedy mam tanią taryfę. Wyrzutów sumienia nie mam, bo moja pralka z suszarką sąsiaduje przez ścianę z pralką i suszarką sąsiada, a nie bezpośrednio z jego sypialnią czy salonem.
      Poza tym te urządzenia są cichsze niż kosiarka, chyba wszystko poniżej odrzutowca jest cichsze niż kosiarka, więc nie miej wyrzutów sumienia.
      Udanej niedzieli!
    • arabelax Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:19
      Twierdzisz, ze masz cicha pralke, wiec nie wiem, czym sie tak podniecasz, ze wątek musialas zalozyc.
      A pralke ciężko porownac z kosiarka, wiec bez sensu watek.
      • zosia_1 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 11:25
        Gdzie ty podniętę wyczytałaś?
    • nocnamagia Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:01
      Moja nowa sąsiadka z góry notorycznie robiła pranie późnym wieczorem do północy. W końcu uświadomiłam ją, że drgania podczas wirowania przenoszone przez ściany są bardzo uciążliwe dla sąsiadów i nie pozwalają mi zasnąć, podobnie sąsiadce obok. W łazience hałas przenosi się dodatkowo przez kanały wentylacyjne. Bardzo była zdziwiona, bo u niej przecież w sąsiednim pokoju nic nie słychać!
      • homohominilupus Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:26
        Dzizas a czy Wy nie przesadzacie z ta pralka?
        Mam lekki sen, wszystko mnie budzi, ale pralka u sąsiada? Rozumiem, głośne gadanie, TV, impreza, biegajace nad głowami dzieci, szczekanie psa. Ale serio, pralki prawie/ zupełnie nie słychać
        • nocnamagia Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:30
          U mnie słychać pralkę. U sąsiadki obok również. Za to nie słychać rozmów ani tv.
          • kachaa17 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 13:19
            U mnie też pralkę słychać. Co więcej, słychać też ją jak się idzie po schodach na klatce.
    • mikams75 Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 12:57
      suszarka wg mnie wcale tak mocno nie halasuje ale jakbym miala wybierac sluchanie sasiedzkich halasow, to wole poznym wiczorem niz w niedziele rano.
      Jasli wracasz codziennie o 20 w tygodniu to spokojnie da sie pranie ogarnac wieczorami. Albo nastawiasz pranie, zeby zaczelo prac o 18, jak wracasz to przekladasz z pralki do suszarki.
    • bo_ob Re: Włączyłam suszarkę 27.06.21, 14:35
      Pranie wchodzi w zakres czynności domowych i jako takie może być wykonywane o 7.15, podobnie jak robot kuchenny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka