bo_jestem_jedna Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:32 Troche dziwne, ze hiszpanscy lekarze nie wiedza... czyli co nie maja zadnych podejrzen co moglo byc w wodzie na ich terenie i przyczynic do tej reakcji? A co do tego czy szczepionka mogla wplynac na zwiekszenie wrazliwosci ma slonce lub inne alergeny to oczywiscie szczepionkowcy beda bronic, aby zlego slowa nie powiedziec, a przez co ewentualne jej skutki, wplywy na niektore grupy, beda wychodzic pozniej niz powinny. Zastanawianie sie jest dobre, nawet jesli ostatecznie sie cos wykluczy. Zawsze jak wystepuje jakas reakcja alergiczna powinnismy zastanawiac co nowego sie wydarzylo (nowy lek, nowy sr chemiczny, cos do jedzenia itd). Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:02 No nie wiedzą. Spekulują...słabo znali angielski, dokumentacjs medyczna mamy po hiszpansku którego nie znamy choć ja trochę rozumiem. Może mu coś tłumaczyli ale nie znali słownictwa ang. Syn zresztą też pewnie medycznych terminów za dobrze nie zna. Z nami nikt nie rozmawiał bo on jest dorosły. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:09 Kolejna zaleta ubezpieczeń to pomoc tłumacza w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nic smiesznego 04.07.21, 12:56 Jeśli potrzebujesz pomocy z hiszpańskim to daj znać (chyba na gazetowy, chyba mi działa? Tylko daj znać wcześniej na forum bo nigdy. Nie zaglądam na te pocztę) Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 13:39 Dzięki chętnie bym skorzystala by zobaczyć co tam mu robili i ustalili, miał chyba rtg. Mogłabym przesłać wypis ze szpitala. Gdybyś mogla w kilku zdaniach napisać co tam jest ważnego byłam wdzięczna. Tylko pewnie po południu bym wysłała lub wieczorem. Sprawdź proszę pocztę ok.20. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 22:02 Obrusie dzięki wielkie. Dziś niestety nie prześlę bo okazalo się, ze dokumenty ze szpitala zostały w aucie i ktoś musi iśćpo nie na parking troche oddalony od hotelu. Postaram się rano podesłać dokument, bo dopiero skończyliśmy kolację i już po ciemku nie chcemy tam iść. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:07 Ustalenie co uczula może trwać bardzo długo, czasem się nie da i to nieważne czy miejscem akcji jest Hiszpania czy Polska, a koszt takiej diagnostyki pewnie poszedłby w tysiące euro. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:44 bo_jestem_jedna napisała: > Troche dziwne, ze hiszpanscy lekarze nie wiedza... A skąd mają wiedzieć, co znajduje się w nieoczyszconych ściekach, odprowadzanych tam w wielu miejscach do morza? Przed wyjazdem do Hiszpanii i Włoch trzeba się bardzo dobrze informować na temat czystości wody w okolicach plaży, na które się zdecydowało, bo nie wszystkie nadają się do kąpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:33 Nie czas w sumie teraz na dobre rady, współczują całej sytuacji bo musieliście wszyscy przeżyć silny stres, ale zawsze jak jadę zagranicę wykupuję ubezpieczenie, fakt trochę kosztuje ale to nic w porównaniu do kosztów jakie można ponieść w przypadku choroby czy wypadku. Szczególnie teraz w takich czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:53 Koszt ubezpieczenia to ułamek ceny wyjazdu, a spokój i komfort są bezcenne. Ekuz czy podstawowe ubezpieczenie z BP nie pokrywa najdroższych sytuacji typu lot medyczny, transport zwłok, przyjazd opiekuna. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:57 No fakt. Ja zawsze wykupywalam dodatkowe turystyczne. Tylko zwykle jechaliśmy poza EU albo z biurem wiec już było w pakiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:58 Niech ta sytuacja będzie przestrogą dla innych, którzy myślą że w UE to za darmo karetka nas przewiezie. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:03 Podstawowe ubezpieczenia z BP to pseudo ubezpieczenia i nie piszę tego do Ciebie, a tak ogólnie, może ktoś się wczyta w OWU i uniknie kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nic smiesznego 08.07.21, 09:49 Tzn wykupowałaś takie standarowe w biurze podróży?? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:54 Masz rację nenia. Ja tez zawsze wykupuje a tu pomyślałam, że przecież to EU - mamy EKUZ. A karta byla ważna do 2019 roku bo sprawdzili. Musieliśmy zapłacić bo syn by nie wyszedł, wiadomo. W ogóle mnóstwo na mnie spadło przed wyjazdem załatwień i niefajnych spraw i to przegapiłam. M.in wjechałam na krawężnik pod Batorym i pękła mi opona, dwie nowe do kupienia przed samym wyjazdem. Ledwo zdążyliśmy dojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:01 Rozumiem i nie pouczam, piszę bardziej dla innych, bo sezon wakacyjny dopiero się zaczyna a jak widać niestety życie potrafi zaskakiwać, życzę wam aby dobrze się wszystko skończyło i wakacje były mimo wszystko udane, bo większość z nas ma za sobą trudny rok. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 10:55 To duży ale dziękuję i tak. Młody byl kiedyś poparzony meduzami ale nie miał takich sensacji choć tez alergik. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:06 bergamotka77 napisała: > To duży ale dziękuję i tak. Młody byl kiedyś poparzony meduzami ale nie miał ta > kich sensacji choć tez alergik. > Życzę zdrówka dla syna😊. Będzie dobrze. Czy macie wykupione inne ubezpieczenie? Mój tata symulował w BP. Miał wypadek, był w szpitalu i normalnie kasę odzyskał Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:07 karme-lowa napisała: > bergamotka77 napisała: > > > To duży ale dziękuję i tak. Młody byl kiedyś poparzony meduzami ale nie m > iał ta > > kich sensacji choć tez alergik. > > > Życzę zdrówka dla syna😊. Będzie dobrze. > > Czy macie wykupione inne ubezpieczenie? > Mój tata symulował w BP. Miał wypadek, był w szpitalu i normalnie kasę odzyskał *Nie symulował, tylko kupował 🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:14 No nie mamy właśnie. Może online dziś dokupię jak się da. Wczoraj dzwoniłam ale infolinie nie dzialaly, weekend wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:19 Da się, tylko zacznie działać za 3 dni, jeśli jesteście poza PL. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Nic smiesznego 04.07.21, 23:01 bergamotka77 napisała: > To duży ale dziękuję i tak. Dla rodzica dziecko wciąż pozostaje małym dzieckiem nawet jak przerośnie rodzica Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 23:46 To prawda. Już dawno nas oboje przerósł Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:23 Berga, nie pomogę. ale współczuję i wysyłam dobre fluidy do was. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:34 W ogóle dziękuję wam wszystkim za otuchę i wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 14:33 Kurczę, ja w takiej sytuacji pewnie zachowałabym żelazne nerwy, ale gdyby było już bezpiecznie, to odczułabym to na pewno fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 17:02 No ja też musiałam odreagować. Chodze teraz za nim jak kwoka Czuję jakbym go odzyskała. Wyglądało to jak zapaść. Co zrozumiałe żadne pieniądze nie mają znaczenia gdy na szali jest życie i zdrowie waszego dziecka. To byłosurrealistyczne, piękna pogoda, wakacyjny luz na plaży i nagle takie cos. Ratownicy plazowi, karetka, inne służby bo akurat jacyś policjanci czy inne służby porzadkowe przechodziły i się zaintetreowaly. Bieganie, szybkie komunikaty, zabrali go na kozetke, podali tlen, potem sprawdzanie parametrów życiowych. No jak koszmar. Ale Hiszoanie super sprawnie i z zaangażowaniem go potraktowali , uspokajali mnie i młodszego bo młody wpadł w histerie. Moja sympatia do nich jeszcze wzrosła. Odpowiedz Link Zgłoś
celandine Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:44 Współczuję. W zeszłym roku byłam świadkiem jak dziecko dostało wstrząsu po kąpieli, nie było śladów ale ratownicy mówilu, że to cubomeduza, taka mała i przezroczysta i często wywołuje reakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:48 Współczuję. Oby reszta urlopu minęła wam spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Nic smiesznego 04.07.21, 11:50 Ty jestes z Warszawy? Bo kiedyś mi i mężowi sie ukwialy morskie przydarzyły, lekarz ze zwykłego szpitala dał Nam sterydy i jakieś inne leki, Ale powiedział ze jak nie bedzie po dobie poprawy, to trzeba uderzyć do specjalisty od medycyny tropikalnej. Jest taki w Warszawie? Nam sie polepszyło jeszcze na urlopie, ale dokładnie po tygodniu znow było pogorszenie, a ze juz w domu byliśmy to w nocy jechaliśmy do szpitala na ostry dyżur. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 14:36 www.google.com/search?client=opera&q=lekarz+medycyny+tropikalnej+warszawa&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 12:11 Współczuję przeżyć. Mnie by chyba druga karetka za dzieckiem zabrała. Nie rozumiem braku ubezpieczenia, bez tego po Tatrach nie latam na granice nie patrząc a co dopiero Hiszpania. No i ja z tych dziwaków co ,, dzień po,, w tej sytuacji 300 euro puściłabym we wdzięczną niepamięć, dziubdziusia lat dowolnych tuląc w ramionach. Historia straszna, niech się nigdy i nikomu nie powtórzy. Po powrocie zrób mu kompleksową diagnostykę, niech jedzie na te studia przebadany na dziesiątą stronę. Matko. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Nic smiesznego 04.07.21, 12:38 Po tej akcji Berga też pewnie już nigdy bez dodatkowego ubezpieczenia nie wyjedzie. Ja dwa razy skorzystałam i to przy w sumie drobnych sprawach i sama byłam zaskoczona jakością obsługi przez TU, włącznie z tym, że na lotnisku czekał na mnie samochód z kierowcą, żeby mnie odwieźć do domu, a na miejscu dzwonili do mnie jak się dziubdziuś czuje, czy przypadkiem nic nam nie brakuje do szczęścia. Inna sprawa, że kiedyś kliniki strasznie oszukiwały TU, co niestety wiązało się z niepotrzebnymi badaniami i zabiegami, przeciąganiu wypisu i psuło wyjazd, jeśli już coś się przydarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 18:34 Tak planuję gamo. Może go w Luxmedzie przebadamy ale nie wiem czy coś ustala. Pewnie będzie musiał unikać ciepłych morz choć do tej pory się kąpał i problemów nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nic smiesznego 08.07.21, 09:50 Ale to nie musi być morze. Moze być słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Nic smiesznego 04.07.21, 12:43 Berga, bardzo Ci współczuję przeżyć, lepiej samemu doświadczyć niż martwić się o bliską osobę. Myślę, ze alergia na coś, co go użarło, zakłuli lub dotknęło. Lepiej teraz? Nie ma jakiegoś śladu na skórze? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 12:52 zdrowia dla syna a dla rodzicow uspokojenia nerwow. Ja tez obstawiam meduze. Mialam raz kontakt i jeszcze dlugo po leczylam skore, ja reaguje alergicznie na kontakt z wieloma zyjatkami tej ziemi, na szczescie nie tak silnie ale za to dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Nic smiesznego 04.07.21, 13:25 Też obstawiam meduzę. Mój mąż raz zaliczył strzał w czoło, też w Hiszpanii, dobrze że miał okularki. Nie było tak dramatycznie jaka przypadku syna Bergamotki, ale goiło się długo. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakwiatkowska13 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 13:19 Mój znajomy miał trochę podobną sytuację: złamał nogę na nartach w Austrii i nie miał ze sobą aktualnej karty EKUZ. Miał od razu operację na miejscu. Sprawę załatwił telefon do NFZ, dostał na maila zaświadczenie, że jest ubezpieczony i odpis tej karty EKUZ. Wszystko trzeba było przetłumaczyć (tłumacz przysięgły), ale odbyło się to mailowo i w miarę sprawnie. Do domu wrócił transportem medycznym, wraz z osobą towarzyszącą. Nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów, wszystko pokryło ubezpieczenie, tak więc dzwoń jutro do NFZ. Pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nic smiesznego 04.07.21, 13:39 Współczuję bergamotko. Oby Wasze kolejne dni wakacji były odpoczynkiem i zabawą czyli wakacjami jak należy. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Nic smiesznego 04.07.21, 14:08 Odzyskasz kasę, tylko że to będzie upierdliwe i będzie trwało. Sama reakcja brzmi jak sinice, ale nie słysząłam, żeby występowały w Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 14:28 Możesz, napisać, jak długo syn jest po szczepieniu? To co gdzieś niżej na temat słońca, lekko mnie zaniepokoiło. Swoją drugą nie dalej, jak dwa tygodnie temu miałam wysypkę na całym ciele od ugryzieniu jakiegoś owada (być może szerszeń), do tego wrażenie sztywności ust i pulsowanie w głowie. Przy czym ciśnienie akurat miałam podwyższone. Na sorze dostalam zastrzyk clemastynę i hydrokortyzon. Odpowiedz Link Zgłoś
cku1 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 18:36 To raczej nie szczepionka wbrew temu co niektore by chciały Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Nic smiesznego 05.07.21, 06:52 www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,do-ozdrowiencow-i-szczepionych-na-covid-19--uwaga-na-slonce-,artykul,05022278.html W artykule mowa o kilku tygodniach. Wiadomo, że zdaniem zaszczepionego barana cku1 to będą dwa tygodnie, nie sześć 🤦♀️ Niemniej bądźmy poważni, nie bez powodu piszą o kilku tygodniach, jeszcze za mało danych mają. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nic smiesznego 05.07.21, 09:59 Reakcja na słońce (definiowana tu jako zwiększone ryzyko nowotworzenia po kontakcie że słońcem skóry osłabionej wysypką w przebiegu zachorowania na covid) to nie wstrząs anafilaktyczny. Weź chociaż doczytaj, co linkujesz, zamiast opowiadać bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
margerytka73 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 14:35 bergamotka77 napisała: > Tym razem post o wakacyjnym wyjeździe będzie inny. Jesteśmy w Hiszpanii, syn zo > stał zabrany karetką po kąpieli w morzu. Prawdopodobnie reakcja anafilaktyczna, > alergia. Wyszedł z morza i poczuł się źle. Zaczął wiotczeć, zrobiło mu się sła > bo, gorzej widział, na biało, był blady jak ściana, pokrzywka na całym ciele, b > ąble i pomarszczona skóra. W punkcie pierwszej pomocy na plaży natychmiast wezw > ano karetke i podano mu tlen, był zimny jak trup - chyba spadło mu tak ciśnieni > e. Co przeżyłam to moje. Najpiere myślałam, że to reakcja na słońce, ale to ch > yba coś w morzu mu zaszkodziło. Na słońce to nie wygląda. Obstawiam coś w możu. Jakieś glony albo drobe ma e żyjątka, albo jakaś wredna medoza go zahazyła, stad taka reakcja. Znajomego meduza lekko kiedyś musneła w ramię - ramię było jak balon i czerwona szrama w miejscu dotknięcia. To było gdzieś w Grecjii alBo Hoiszpania. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 15:10 *morzu, berga. No musiałam, bo po prostu musiałam Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Nic smiesznego 04.07.21, 15:38 rosapulchra-0 napisała: > *morzu, berga. No musiałam, bo po prostu musiałam > Błąd popełniła Margarytka😄 Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Nic smiesznego 04.07.21, 15:19 Współczuję, trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Nic smiesznego 04.07.21, 17:02 W Grecji moja koleżanka dostała silnej alergii skórnej, po objęciu boi oblepionej jakimiś glonami. Trzymaj się, dużo zdrowia dla syna. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 04.07.21, 23:47 Bzdura. Żadne szczepienie - od dziecka mial AZS, laryngitis, alergię. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 05.07.21, 10:02 Dziękuję, bardzo dobrze! Ale się już w morzu nie kąpie. Cieszy się właśnie wynikami matury. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Nic smiesznego 06.07.21, 16:41 No to czekamy na watek co ze studiami Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 06.07.21, 22:08 Podejrzewam, że nie życzyłby sobie wątku o jego studiach. Byla juz o nim mowa aż za często Maturę zdał doskonale więc już może niebawem zacząć studia bo jest od dawna przyjęty. Tyle wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Nic smiesznego 07.07.21, 09:55 Ojtam ojtam Po tylu wątkach o nim chyba zrozumie ze emateczki zainteresowane w którym mieście w Holandii będzie A nie jedziecie tam rodzinnie na rekonesans? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 07.07.21, 10:11 Nie, już go tam odstawimy tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nic smiesznego 08.07.21, 09:53 Przebadaj go w PL. Idzcie do dobrego lekarza. Lepiej tu niż w Holandii miałby sie tułać po lekarzach jak go znowu wysypie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Nic smiesznego 05.07.21, 09:26 Tak. Reakcja odroczona. Po szczepieniu na gruźlicę w pierwszej dobie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nic smiesznego 08.07.21, 09:51 Tak pewnie, za rok któraś napisze, ze dziecko dostałow syypkę...bedzie rackja poszczpeinna...kit ze po roku Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Nic smiesznego 05.07.21, 07:47 Kasę ci zwrócą.Moja siostra bez karty miała wypadek w Niemczech,wystawili rachunek,NFZ uregulował Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Nic smiesznego 05.07.21, 09:37 Omg, współczuje! Jak on sie teraz czuje? Co do zwrotu kosztów, to pewnie juz zostało napisane - dostaniesz zwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek12345 Re: Nic smiesznego 06.07.21, 11:56 Nie wyobrażam sobie polecieć gdzieś na wczasy nie wykupując dodatkowego ubezpieczenia medycznego. Tydzień w Hiszpanii z kwotą leczenia do 200 tys. zł, pełnym assistance, to - uwaga - zawrotna kwota 39 zł w Hestii. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Nic smiesznego 06.07.21, 16:40 Berga ty powinnas ksiazke wydac o swoihc perypetiach na wakacjach - bylby bestseller. Doczytalam ze juz wszystko ok, i super, ale post brzmial groznie, tylko sie zastanawiam czy znowu nie wkrecasz emateczek z tym ekuz i placeniem takich kwot, bo cos pamietam ze byla taka opcja ze sie kontaktujesz z nfz ( no bo co jak ktos mial a mu ukradli portfel itp) i oni przesylali faxem ( no w dawnych czasch jeszcze) do szpitala z potwierdzeniem ze jestes ubezpieczona....kwestia do wygooglowania w 10 sekund, zreszta chyba szpital ci powinien powiedziec Berga a jakies przeciwciala na korone sprawdzalas? Moze mlody ma korone bezobjawowa czy cos i dlatego taka reakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 06.07.21, 22:03 Nie, jest zaszczepiony, poza tym epizodem czuje się świetnie. To byla sobota i zero szans zadzwonienia do NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Nic smiesznego 07.07.21, 09:53 Berga ale co ma szczepienie do niezachorowania ? Pisałaś ze to j and j (?)wiec to słabo działa i tak. I moze przez szczepionkę tak przechodzi nietypowo ? J Ale w szpitalu mu nie robili testu na koronę przyjmując go ? Odpowiedz Link Zgłoś
szorstkawelna Re: Nic smiesznego 06.07.21, 21:46 Zdrowia dla syna! Może to alergia krzyżowa i dlatego taka gwałtowna? Też przerabialam reakcję anafilaktyczną u syna, ale nie w trakcie wakacji. Wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 06.07.21, 22:14 Dzięki wełna. Po analizie tego dnia okazało się że byl w morzu nie raz a dwa razy. Za pierwszym była tylko wysypka, wyszedł, obmyl się pod prysznicem, usiadł w cieniu ale po 15 min. znowu się wykapal i wtedy się to zadziało. Plus pływał dość intensywnie kraulem w morzu. Piszę to bo ponoć wysiłek fizyczny zwiększa ryzyko anafilaksji. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Nic smiesznego 07.07.21, 00:32 >Za pierwszym była tylko wysypka, wyszedł, obmyl się pod prysznicem, usiadł w cieniu ale po 15 min. znowu się wykapal i wtedy się to zadziało Wiec to nie byla meduza. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 07.07.21, 10:10 Nie mam pojęcia. Jakieś żyjątka inne? Może tam było dużo meduz? To taka zatoczka była. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Nic smiesznego 07.07.21, 10:18 Możliwe, że to jakieś glony, skoro już wcześniej tego dnia miał objawy po kąpieli. Po powrocie do Polski zaopatrzyłabym go w pen na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:31 bergamotka77 napisała: > Nie mam pojęcia. Jakieś żyjątka inne? Może tam było dużo meduz? To taka zatoczk > a była. > A na plaży jest błękitna flaga? Bo jak nie ma, to możesz być pewna, że woda jest marnej jakości epidemiologicznej, czytaj brudna i czymś zanieczyszczona. Pewnie tania miejscówka. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:25 NIe wiem , za malo danych. Po meduzie mozg nie pozwoli wejsc z powrotem do wody. Zostaja specyficzne slady. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:33 srubokretka napisał: > Po meduzie mozg nie pozwoli wejsc z powrotem do wody. Zostaja specyficzne slady. Jak mam to rozumieć? Do "tej samej" rzeczywiście nie wlazłem. Ale gdzie indziej jak najbardziej. Inna rzecz, że okazało się, że nie jestem uczulony. Toteż zgonu raczej obawiać się nie muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:42 >Jak mam to rozumieć? Wszedl bys do tej samej po 15min? Moja corka szukala ratunku, a nie wody, zeby sobie jeszcze raz toksyn zapodac. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:48 Napisałem, że nie. Poprosiłem Cię o sprecyzowanie, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 07.07.21, 12:51 P.S. Bydlę napadło mnie w wodach przy insule Pinang a do morza wszedłem dopiero w Tajlandii. Tam też ostrzegali przed drżelifiszem. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Nic smiesznego 07.07.21, 13:05 U nas chyba nie ostrzegaja. Moja corka byla wtedy na lodce znajomych. Moja kolezanka widziala co jest w wodzie, ale jej nie przyszlo do glowy, ze beda takie problemy. Dobrze, ze bylo blisko domu i ze wiedzialam co robic. Brales cos po tym? Ja corce dawalam Mg, bo ostre spaxmy miala. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 07.07.21, 13:59 srubokretka napisał: > Brales cos po tym? Piwo. Nie, niczego nie brałem. Dałem tylko panu basenowemu ramię, bok i plecy popsikać octem. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 07.07.21, 19:13 Pokazałam mu i mówi, ze to było podobne. A co do złośliwości snake to owszem byla błękitna flaga i jest to znana, droga miejscówka. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Nic smiesznego 07.07.21, 20:40 Nie przejmuj się Berga. Lepiej porównajcie słoneczko i strój w Hiszpanii i Danii Berżeretka w bikini a snejkowa w polarze Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Nic smiesznego 07.07.21, 22:47 Berzi 10 lat temu w bikini owszem Już się nawyglądałam mogę teraz po prostu pobyć. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 07.07.21, 20:45 Ślad po tym utrzymywał się ze dwa tygodnie. Wyglądało to później jasnosinoróżowo, taki xuj plamisty, po czym zeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Nic smiesznego 08.07.21, 04:57 U corki dluzej. Zdjecie zrobione pewnie z tydzien po . Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Nic smiesznego 08.07.21, 09:26 Jak się zastanowię, to u mnie też chyba dłużej ślady zostały. Odpowiedz Link Zgłoś