14.07.21, 20:04
Hej dziewczyny jestem tu nowa. Miałam dziś mały wypadek. Chciałam włożyć tabletki do pływaka w basenie. I taka dziś drętwa jestem, że wywalilam całe pudełko i raz zaciaglam się tym chlorem. Sztachlam się niezle. Ale żadnych duszności, nudności, wymiotów nic. Poza chwilowym kaszlem, i czuciem w nosie tego chloru nie miałam. Minęło już 9 godzin i boli mnie gardło i brzuch, ale chyba że stresu hehe. Czy coś się może stać? Jutro iść do lekarza?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Chlor 14.07.21, 20:20
      Na wszelki wypadek bym się przeszedł. Chlor sam w sobie ma właściwości żrąco-duszące; niech lekarz obejrzy porządnie gardło, czy nie ma tam śladów oparzenia chemicznego.
      • kpw33 Re: Chlor 14.07.21, 20:54
        Jedno, ale porządne big_grin ja wiem, że panikuje. Ale trochę tego pyłu z tych tabletek poleciało. No zaciaglam się nieźle big_grin w życiu tak mi nie przecierało nozdrzy hehe
      • profes79 Re: Chlor 14.07.21, 21:03
        Jako chemik z wykształcenia i z wbijanymi do łba zasadami BHP twierdzę, że lepiej, żeby lekarz obejrzał i stwierdził, że wszystko ok niż żeby się okazało, że coś tam jest podrażnione i robi problemy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka