Dodaj do ulubionych

Kot- przyglup

19.07.21, 12:13
Kociary/znawxczynie, powiedzcie mi- czy te zwierzeta potrafia wyciagac wnioski, uczyc sie, rozumowac jakos?
Kilka dni temu w ogrodzie zalegl.mi.czarno- bialy kocur. Kiedy syn wypuscil psy jak zawsze rano, kicia byla na tyle silnie zmotywowana, ze pokonala.jak pajak czterometrowy mur i zwiala. Myslalam, ze to.koniec odwiedzin, ale dzisiaj ten sam.kot.znowu byl. Nie bede streszczac calego cyrku, ktory tu sie rozegral o piatej rano, bo mi slabo na sama mysl. Nikt w kazdym.razie nie ucierpial (fizycznie). No ddruty kolczaste przyjdzie mi dziergac, na slimaki.i.koty o slabej woli przetrwania uncertain
Obserwuj wątek
                  • berdebul Re: Kot- przyglup 19.07.21, 16:00
                    Bo one mają instynkt samozachowawczy, mam psa-torpedę, miało toto na dziki polowac, wpiędroli każdemu. Gdyby nie puszczała na komendę, to musiałabym dyskretnie chować ciała. uncertain
                    • hamerykanka Re: Kot- przyglup 19.07.21, 18:51
                      Mowisz i maszsmile
                      Nanuk ma teraz 6 miesiac.Odkryl, ze moize wskakiwac na kuchenny blat i penetrowac go i zlew. Tak wiec jak tylko wyjde, jest na blacie i lazi jak kot. Wynosi moja herbate w torebkach, to jego ulubiony lup. Nie moge juz rozmrazac miesa w zlewie. Wazy jakies 25 kg i jest w 80% wilkiem.Z zachowania w 100%, ale nie jest agresywny nawet w zabawie. Nie szczeka, nie warczy, nie wydaje zadnych dzwiekow poza takim swistaniem przez nos, jak cos chce. Ulubionym miejscem jest na stole, skad moze wszystko widziec.
                      • hamerykanka Re: Kot- przyglup 19.07.21, 19:02
                        Tala juz jest wielkosci duzego owczarka niemieckiego, jest w 30% wilkiem szarym, wazy 40 kg w wieku 8 miesiecy (zaczela). Jest bardzo ulegla, zaraz przewraca sie na brzuch i pokazuje gardlo, uwielbnia drapanie...i moja corke. Wylizuje ja gdy tylko moze, zaczynajac od nog. Straszny zlodziej, z racjki wysokosci-jest wyzsza ode mnie na dwoch lapach, moze siegnac az do gornych szafek. Ciagle przed obojgiem musze zamykac drzwi, bo wyniosa wszystko. Uwielbiaja wode w kazdej postaci, mam balie dla nich, ciagle sie tam mocza, ale ich futro szybko wysycha i sie samoczysci, wiec nawet gdy sa brudne, po godzinie sa czyste, a podloga brudna tam gdzie lezaly. Jest tez szorstkie w dotyku.
                        Kiedy ktos przychodzi do nas, wszystkie ustawiaja sie w rzedzie przed brama i patrza w milczeniu, zadne nie szczeknie. Obcych traktuja jak przyjaciol, skacza na nich (probuje to wyplenic, ale to walka z wiatrakami), obwachuja i liza.
                        Oba potwory w zasadzie spedzaja caly czas razem, izolujac sie od reszty. Juz tylko dwa slupki i kawalek siatki dziela mnie od zrobienia im wybiegu. No ale musze tez zrobic domek.
                        Oba sa ulegle w stosunku do innych psow i az zal patrzec, jak wielka wilczyca plaszczy sie w psim parku przez czyms rozmiaru jorka, usilujac mu lizac pysk od dolusmile
                        • hamerykanka Re: Kot- przyglup 19.07.21, 19:14

                          Kiedy skoncze ogrodzenie i domek, wilki beda na zewnatrz. I tak wiekszosc czasu tam spedzaja, spia i sie bawia, dom znowu bylby dl ans (koszmarnie brudza, kazde opoakowanie rozrywaja na malutkie strzepki i rozsiewaja po ich pokoju).
                          No i teraz mam kuszaca oferte suczki owczarka niemieckiego po pracujacych rodzicach, ale bez papierow. Moja corka chce miec wlasnego psa. Moglkabym potem wyslac na szkolenie obronne itp, Chce miec psa ktory z nia chodzilby wszedzie (ma ataki paniki). A owczarki niemieckie sa bardzo inteligentne, jak Lilia potiwerdzi i mysle ze po rodzicach pracujacych ta suczka swietnie by sie spelnila w tej roli. Corka w przyszlosci moglaby zabrac ja do koledzu, mialaby psa obronnego.
                          No i tak mysle...wczoraj dostalam jej zdjecia. Ma 5 tygodni. Piec psow nadal kosztuje mniej niz kosztowaly mnie oba konie, wiec mam niejaki luz finansowy, zwlasza ze zaczelam kariere jako zlota raczka dla faceta ktory ma 13 domow na wynajem. Naprawiam, maluje, odnawiam, klade kafelki.
                          Bije sie z myslami. Chcialabym zeby corka miala psa obronnego i opiekuna.
                          • aamarzena Re: Kot- przyglup 20.07.21, 12:00
                            Ile córka ma lat? Moze zacznijcie od jakiejś łatwiejszej rasy niż ON. Jesli ma napady paniki to raczej pies terapeuta, a nie "obronny" z bliżej nieokreślonym pochodzeniem. Poza tym nie jest poqiedziane na 100%, że szczeniak odziedziczy popędy po rodzicach. Poza tym nie zapominaj, że ON są mocno obciążone dysplazja (koszty, koszty, da się zwykle zoperowac, ale to fortuna), a jak bez papierów pies to nie wiesz pewnie jak z tym u rodziców, albo dlatego "bez papierow" bo die rodzice do hodowli nie nadali np ze względu na dysplazja, zbyt duża agresję albo lękliwość itp
                            Co znaczy szczeniak po pracujących rodzicach? Psy służbowe? Policyjne? Dyplomy z zawodow obrony sportowej? Zdany IPO?
                            • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:34
                              Poza tym nie zapominaj, że ON są mocno obciążone dysplazja (koszty, koszty, da się zwykle zoperowac, ale to fortuna),

                              Prawda. Sprawdz jak.masz mozliwosc pozostale potomstwo suni, starsze rodzenstwo. To z reguly wiecej ci powie niz wszystkie papiery razem wziete
                          • umi Re: Kot- przyglup 20.07.21, 13:43
                            Nie masz juz koni? Co sie z nimi stalo? Chinook by sie nie nadawala do tego collegu? Musialabys ja moze sporo nauczyc, w tym podejscia do ludzi, ale mysle, ze intelektualnie da rade. Nie chce za duzo pisac na publicznym forum, bo jakis idiota to przeczyta i bedzie sobie probowal przedluzyc przyrodzenie z moich rad, ale sa pewne cechy, ktore powinien miec taki pies. Chinook pamietam tylko z Twoich wpisow, ale wydaje mi sie, ze moze by dala rade? Wyglad ma, wiec jeden punkt zaliczony, odstraszac nim moze.
                            Ja nie jestem obiektywna, bo chociaz lubie pojedyncze ON, w tym te z forum, to nie jestem fanka rasy. Masz duza wiedze dotyczaca psow i teraz tez hybryd, wiec mysle, ze sobie poradzisz, ale moze rozwaz jeszcze inne alternatywy? ON ma dobry wyglad, odstrasza juz nim samym, jak doberman. Natomiast zeby trafic madrego, trzeba miec albo szczescie albo umiec dobrze wybrac. Lila moim zdaniem dobrze radzi, jesli sie na nieg zdecydujesz. Ale moze poznaj najpierw cechy rasy.
                            • hamerykanka Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:11
                              Chinook jest bardzo wrazliwa i lekliwa w stosunku do obcych, to jest raczej moj pies niz corki. Corka skomentowala wczoraj, ze zachowuje sie jak pies po przejsciach, a przeciez mam ja od szczeniaka. Mysle, ze nie wytrzymalaby psychicznie dzieci w szkole sredniej.
                              Ktos otrul mi konie trzy mesiace temu. Corka znalazla lezaca Babe, juz sztywna. Shy byla podtruwana przez jakis czas, bylo lepiej i gorzej, dwa tygodnie pozniej znalazlam ja konajaca na pastwisku. Wet mogl ja tylko uspic. Do dzis nie wiem kto i dlaczego. I to bolesny rozdzial w mojej pamieci, dalej mam problem nawet spojrzec w kierunku pastwiska, juz pustego.
                              Ojciec jest po treningu obronnym. Oba zaliczaja sie do linii pracujacych z prostym zadem, nie show z zadem pochylonym. W Stanach okreslane sa jako linie pracujace lub owczarki staroniemieckie.
                              Planuje zakup ONka ze wzgledu na hodowle, chce miec szczeniaki o niskiej do sredniej zawartosci wilka dla poczatkujacych (po skrzyzowaniu z Nanukiem beda miec ok 40% wilka). Ale macie racje, powinam szukac ze sprawdzonych na dysplacje itp linii pracujacych.
                              Ten szczeniak to taki wybor pod wplywem impulsu, kiedy kobieta pokazala mi zdjecia. No i 300$ a nie 1500$. To musi byc suczka bo Nanuk bedzie walczyl z innym samcem na smierc i zycie.
                              Myslalam nawet o treningu Tali, ale ludzie moga miec problem widzac wilka z wygladu, no i nie wiem czy wilkopies ma predyspozycje do bycia psem na PTSD. Tala jest przywiazana do corki.
                              Macie racje. Bede szukac dalej.
                              • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:14
                                Ktos otrul mi konie trzy mesiace temu. Corka znalazla lezaca Babe, juz sztywna. Shy byla podtruwana przez jakis czas, bylo lepiej i gorzej, dwa tygodnie pozniej znalazlam ja konajaca na pastwisku

                                sad
                                Podejrzewasx kogos? Ex cos moze miec wspolnego?
                              • hamerykanka Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:19
                                A jeszcze nie skonczyla rosnac, ma dopiero 7,5 miesiaca.
                                Wszystkie owczarki uzyte w hodowli obu hybryd mialy wszystkie badania na dysplazje, podobnie jak wilki. W przypadku Tali owczarki pochodzily z hodowli wlasciciela, ktory ma wlasna linie owczarkow pracujacych, bialych ONkow, od 20 lat. Moglabym wziac od niego, ale bialy pies =duzo kapieli i brudzenie sie.
                              • umi Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:41
                                Hooy jakis morderca sad Nie myslalas o kamerach? Uwazaj na reszte zwierzat, zeby nie bylo tego samego. Wlasnie dlatego juz nigdy w zyciu nie bede miec zwierzecia, ktore jest na tyle niezsubordynowane, ze moze mi zniknac z oczu i na tyle duze, ze nie moze mieszkac ze mna. Niektorzy ludzie to jakis niedorozwineity podgatunek uncertain

                                Nie wiem, jak Ci napisac jakies rady, zeby nie bylo z tego ofiar w psach u amatorow. Ja bym patrzyla na IQ i umiejectnosc wspolpracy z czlowiekiem. Reszta to trening i umiejetnosci.
                                Jesli nie chodzi o jakas konkretna, prestizowa uczelnie, nie mozesz wyslac corki do szkoly w UE? Nie wszystkie kraje sa bezpieczne, ale moze bedzie bezpieczniej niz w USA? Zawsze exa mloda moze ogolic. Tylko warto sprawdzic poziom, zeby nie zamienic siekierki na kijek.
                                • umi Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:47
                                  * Ja nie wiem, czy ta mala suczka sie nie nadaje. Z Chinook moim zdaniem strzelilas w dziesiatke, nawet jesli nieswiadomie. I uwazam (diagnoza przez internet, wiec tak tego...) ze jej bojazliwosc wynika z inteligencji, umie przewidziec konskekwencje.
                                  Szczeniaka nowego ani nie odradzam ani nei zahcecam, ale jak sie zdecydujesz to najpierw sprawdz dobrze. ONki rozne sa, moim zdaniem. Dla mnie za obronne i za daleko im do ras naturalnych. Zwierzak, ktory ma uzuspelniac czlowieka, zwlaszcza dzieciaka, musi byc partnerem, nie bezmyslna maszynka wykonujaca polecenia. Ale ona niekoniecznie musi taka byc. Tylko trzeba by to bylo sprawdzic.
                              • aamarzena Re: Kot- przyglup 20.07.21, 21:16
                                hamerykanka napisała:

                                > Chinook jest
                                > Ktos otrul mi konie trzy mesiace temu. Corka znalazla lezaca Babe, juz sztywna.
                                > Shy byla podtruwana przez jakis czas, bylo lepiej i gorzej, dwa tygodnie pozni
                                > ej znalazlam ja konajaca na pastwisku. Wet mogl ja tylko uspic.

                                Współczuję, straszne to. Zgkosilas sprawę na policję? Moze sąsiedzi coś widzieli?


                                > Ojciec jest po treningu obronnym. Oba zaliczaja sie do linii pracujacych z pros
                                > tym zadem, nie show z zadem pochylonym. W Stanach okreslane sa jako linie pracu
                                > jace lub owczarki staroniemieckie.

                                Aha, czyli to bardziej o eksterier chodzi. Natomiast samo szkolenie o niczym nie mówi jesli nie jest poparte egzaminem czy sukcesami w zawodach



                                > Ten szczeniak to taki wybor pod wplywem impulsu, kiedy kobieta pokazala mi zdje
                                > cia. No i 300$ a nie 1500$.
                                Nie rób tego, nie wspieraj pseuduchów. Za 300 USD nie da się porządnie odchowac szczeniaka, ani w Pl, ani jak podejrzewam w USA. Badania, szczepienia, opieka weta i hodowcy, zywienie itd wszystko kosztuje.


                                > Macie racje. Bede szukac dalej.
                                >
                                >
                                👍
                                • hamerykanka Re: Kot- przyglup 20.07.21, 22:04
                                  Nie zglosilam, bo nie bylo sensu. Nie mialam swiadkow ani motywu, wpisaliby w komputer i tyle. A koniom zycia to nie zwroci. Ostrzeglam tylko na forum sasiedzkim, ze moze byc mozliwosc, ze to jakis psychopata i zeby uwazali na swoje konie.
                                  Sasiedzi nic nie widzieli.
                                  Corka ma 13 lat (wiem, wyglada na wiecej), i teraz zacznie szkole srednia, wiec mam troche czasu. Z jej wynikami w nauce bedzie moigla wybierac i jestem pewna, ze dostanie stypendium. Juz w tej chwili robi kursy z punktacja do koledzu. Chcialam jej zapewnic towarzysza i opiekuna. Wczesniej mialam dobermany, rowniez-a wlasciwie bardziej niz ONki nie sluchaja polecen., ale przeszly kursy na psy towarzyszace, zdaly egzaminy Canine Good Citizen i testy na psy hmm...brakuje mi slowa...do zabierania do szpitali, domow opieki itp. Niestety, z powodu urazu stawu biodrowego nie bylam w stanie kontynuowac treningu.
                                  Nie bede sama trenowac na psa towarzyszaco-obronnego, znalazlam pana, ktory robi to zawodowo i widzialam go i jego wspolpracownika w trakcie treningu w sklepie budowlanym- roczny ONek chodzil pieknie na smyczy przy nodze, nie interesowal sie ludzmi, potem trenowali na zewnatrz wdrapywanie sie na sterte palet. Kurs szkoleniowy u niego to 600-800$ zaleznie czy pies bedzie u niego czy bedzie dojezdzal.
                                  • aamarzena Re: Kot- przyglup 21.07.21, 10:51
                                    Odnośnie szkolenie - odpuść szkoleniowca, który prowadzi szkolenia stacjonarne. To z toba czy córka pies będzie żył i was ma słuchać. Więc tylko szkolenia z dojazdem na plac, możesz też pokusić się na obozy czy wyjazdy, seminaria ale wspolnie z wami. I tak psa trzeba szkolić cały czas. ON sa super, miałam w dzieciństwie, psa wtedy w typie, dziś by się powiedziało, ze z linii pracującej 😜. Dostaliśmy od znajomego, super pies. Natomiast zastanawiam się, czy uslucha córki. Duże psy są bardzo opiekuńcze i dzieci i mlodziez mogą traktować raczej jako tego członka rodziny, którego trzeba chronić, a nie słuchać się. Więc w razie ewentualnego ataku na agresora corka może mieć problem z odwołaniem psa. No i czy trzynastolatka utrzyma psa na szkoleniu obronnym, wątpię. Szczególnie, ze pies będzie ważył pewnie niewiele mniej od niej. Moze rozważ trochę mniejszą rasę, jeśli ma być dla córki. I nie kieruj sie impulsem, tylko przemysl sprawę na chłodno i spokojnie. I zapytaj tez córki o zdanie. Moze woli coś zupełnie innego, jakas rasę, która nawet nie przychodzi ci do głowy.
                                    • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 21.07.21, 11:08
                                      Duże psy są bardzo opiekuńcze i dzieci i mlodziez mogą traktować raczej jako tego członka rodziny, którego trzeba chronić
                                      Otoz to. Mowi sie ze on to pies jednego pana. Do mlodziezy ludzkiej ma stosunek tylez opiekunczy co lekcewazacy. Tzn moze uznac polecenia corki za bledne i podejmowac wlasne decyzje.
                            • hamerykanka Re: Kot- przyglup 21.07.21, 16:43
                              Na YouTube sa filmiki ilustrujace jakzmienily sie niektore rasy na przestrzeni 100 lat. Buldog, boxer, jamnik, owczarek, bassethound sa na pierwszych miejscach. Ja tez pamietam z dziecinstwa owczarki o prostyc grzbietach; moi sasiedzi mieli prawie czarnego ONka dlugowlosego. Cudowny pies i chodzilam wyprowadzac go na spacer, dopoki nie dorosl i nie odmowil wychodzenia z kims spoza rodziny.
                              Z ONkiem mysle zrobic to co robilam z dobermankami-bylam czlo nkiem lokalnego klubu kynologicznego, ktory regularnie organizowal rozne kursy. Bralam z soba to jedna, to druga, i tak Xena zaliczyla kurs agility, a Gaby okazala sie bardzo dobra w Rally-Obedience. Chce zeby corka chodzila na takie kursy ze szceniakiem, uczac go sluchac jej-bo w domu wszystkie cztery potwory sluchaja tylko mnie, olewajac ja. Plus, nauczy sie jak sie pracuje z psem pod okiem trenera. Trening obronny bylby prowadzony przez trenera-ja nie mam srodkow i umiejetnosci.
                              Dvdva-ja tez sie ciesze. Moge dorobic do budzetu robiac to co lubie, wczoraj i przedwczoraj przycinalam zaniedbane drzewa-to od frontu mialo duzo pni grubosci mojego uda, musialam zwalic je na ziemie i pociac na mniejsze kawalki bez upuszczenia konaru na pickupa sasiadow pod drzewem. Przycielam tez stare jalowce od frontu, ktore kladly sie na dachu uszkadzajac dachowki (moja praca na dzis-naprawic uszkodzenia dachu i rynny), a z drugiej strony siegaly ziemi gromadzac smieci i zaslaniajac kompletnie okna. Zywoplot nie byl przycinany od czterech lat.
                              Na opstatnim zdjeciu jest sterta galezi po przycieciu!
                              Nie wiem czemu, zdjecia robione telefonem obraca mi o 90 stopni, nawet kiedy probuje to zrobic w programie graficznym i obrocic prosto, po wklejeniu nadal sa obrocone. Przepraszam.
                                • yadaxad Re: Kot- przyglup 21.07.21, 20:03
                                  Z czeskich to chodsky pes jest świetny. Albowww.google.com/search?q=owczarek%20czeski%20bia%C5%82y&tbm=isch&client=avast-a-1&hl=pl&sa=X&ved=0CB8QtI8BKAFqFwoTCOCh67ne9PECFQAAAAAdAAAAABAM&biw=1152&bih=704#imgrc=dTa87DVar9hSWM
                                  • hamerykanka Re: Kot- przyglup 22.07.21, 14:22
                                    Hodowca Tali, jak poisalam, hoduje biale owczarki niemieckie. Tylko ze wlasnie jak czytalam ostatnio oddzielily sie od innych kolorow pod nazwa owczarek szwajcarski
                                    www.old.pets4you.com/pages/bearpawk9/

                                    Na zdjeciu ojciec Tali, Kodiak
        • segregatorwpaski Re: Kot- przyglup 19.07.21, 14:27
          Ptak może i miał marne szanse, kot to inna inszość.
          Bardzo dawno temu, jak miałam charta rosyjskiego, ogromne psisko do domu wprowadził się maleńki czarny kotek. Pies nienawidzący kotów serdecznie dostał dwa razy pazurem po nosie przy pierwszym kontakcie i od tego dnia grzecznie przepuszczał go w drzwiach, ustępował legowiska itp.
    • snajper55 Re: Kot- przyglup 19.07.21, 13:19
      lilia.z.doliny napisała:

      > Kociary/znawxczynie, powiedzcie mi- czy te zwierzeta potrafia wyciagac wnioski,
      > uczyc sie, rozumowac jakos?

      Tak. Ten na przykład się nauczył, że każdego psa da się wychować.

      S.
    • asfiksja Re: Kot- przyglup 19.07.21, 14:27
      Kot sobie właśnie myśli "czy ta kobieta nie potrafi wyciągać wniosków? Przecież już się przekonała, że jak wypuszcza psy do mojego ogrodu to kończy się to dla niej nerwowo. Po co nadal to robi?"
          • umi Re: Kot- przyglup 19.07.21, 16:24
            Jest glupi, niestety. Albo umie walczyc z psami. Tylko, ze skoro sp.prza obstawiam, ze jednak nie umie. Kot gryzacy sie z psem to jest problem straszny, iskry ida, klaki lataja i szybsze to niz blysk.
            Lilia, jak Ci sie trafi, lej woda. Inaczej nawet nie wiadomo kogo lapac.
            • snajper55 Re: Kot- przyglup 19.07.21, 16:28
              umi napisała:

              > Jest glupi, niestety. Albo umie walczyc z psami. Tylko, ze skoro sp.prza obstaw
              > iam, ze jednak nie umie. Kot gryzacy sie z psem to jest problem straszny, iskry
              > ida, klaki lataja i szybsze to niz blysk.
              > Lilia, jak Ci sie trafi, lej woda. Inaczej nawet nie wiadomo kogo lapac.

              On jest mądry, po co miałby się bić z psami? On wie że psy w końcu się przyzwyczaja do jego obecności. A potem je nauczy, że koty mają prawo jeść z psich misek. No i kto tu jest głupi a kto mądry?

              S.
              • cruella_demon Re: Kot- przyglup 19.07.21, 21:07
                Kot jest debilem.
                Mam wilunia.
                Pies kocha dzieci, łagodny do ludzi, ignoruje inne psy, ale na kota dostaje szału.
                Od kotów izolujemy, staram się wychować, ale to jakiś pierwotny szał.
                Może i swojego by polubił, ale cudzego by zagryzł.
                Jak pisała lilly, kocie flaki by latały.
                Całe życie miałam koty i wiem, że kot potrafi ustawić psa, ale w przypadku wkurzonego wilka zostałby krwawym strzępkiem.
                • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 12:22
                  Całe życie miałam koty i wiem, że kot potrafi ustawić psa, ale w przypadku wkurzonego wilka zostałby krwawym strzępkiem.
                  No otoz. Wszyscy pisza o tym.mitycznym.ustawianiu, troche jak z filmikow gdzie malutka kiciunia pierze po mordzie bernardyna. Tu kot nie zdazylby podniesc lapy i bylby juz w niebie dla kocich pajacow
                    • umi Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:19
                      Kwestia szkolenia. Od malego trzeba bylo uczyc, ze zwierzat nie zagryza sie bez pozwolenia, wtedy by bylo jej latwiej wbic do glowy. Niestety nie kazdy pies jest rownie bystry. Na szczescie druga jest madra i bedzie kontrowac ta z bardziej morderczymi sklonnosciami. BTW, ja sie pewnie nawet teraz (ta bardziej grozna) da nauczyc, zeby nie zagryzala wszystkiego, co uzna za wlazace jej na teren, tylko bedzie z tym duzo wiecej pracy.
                    • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:28
                      Wiem, że nie lubisz kotów, lilia, ale to z twoim psem jest coś nie w porządku.


                      Nie chodzi o lubienie czy nielubienie
                      Maja dla mnie taka sama transparentnosc jak.pomrowy. czyli nie istnieja dopoki nie robia mi gnoju na posesji..wtedy zakladam czasami.watek. jednak w przypadku jednych i drugich szkodnikow postuluje o humanitaryzm.
                    • erzulie Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:33
                      Nie dotrze. Bo przecież ona ma prawo mieć głupiego, agresywnego psa, który zagryza inne zwierzęta, bo jest u siebie. Taka wsiowa mentalność. I absolutnie nigdy, ale to nigdy nie wychodzi poza swoje podwórko.
    • smillla Re: Kot- przyglup 19.07.21, 15:20
      To nie jest przygłup, tylko kot- dzielny traper i osadnik, który walczy ze zgrają tubylców.
      Przybył na tę ziemię, by znaleźć nową ojczyznę dla siebie i swego potomstwa. No chyba uczuć nie masz, przeganiać imigranta! Przygarnij!

    • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 19.07.21, 15:25
      Ale wiecie co? Po raz kolejny zachwycilam sie moim mlodszym psem, tym.kriszna. ona przegonila tego kota dosc delikatnie, tyle ile trzeba postraszyla, ale bez kilerstwa. Skupila sie na blokowaniu tej drugiej psicy, u ktorej geny tatusia- straznika wiezniow sa dominujace i nie ma litowania sie nad nikim. Po prostu, no nie wiem, zablokowala jej dojscie zanim.tanten nie wystrzelil w gore i nie zniknal i przytrzymala ja za kark. Ewidentnie czilowala akcje. Ona jest niesamowita.
    • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 10:34
      Wiecie, co mlodsza zrobila? Znowu sie pochwale. Wypadla jak bomba, zeby zdazyc przed catkilerka, ewidentnie na rekonesans..mysle, znajac ja, ze chciala kotu pomoc uciec, dac czas. To byla kilkusekundowa akcja, ona szukala w tym.miejscu co wczoraj. Kochana wariatka
    • szare_kolory Re: Kot- przyglup 20.07.21, 11:48
      No jest to ewidentnie jakiś koci wielbiciel przeżyć ekstremalnych. Wyłamię się z ogólnego nurtu żartów, że kot zaczął kolonizować Twój ogród i dom i jednak poradzę postawienie albo rozpylenie tam jakiegoś odstraszacza kotów. Szkoda futra, gdyby jednak nie udało mu się uciec.
      Np takie cuda:
      fera.pl/benek-akyszek-odstraszacz-dla-kotow-spray-350ml.html
      new-electric.pl/2160-odstraszacz-solarny-zwierzat-md36li.html?utm_source=google&utm_medium=pricewars2&utm_campaign=odstraszacz-solarny-zwierzat-md36li&gclid=Cj0KCQjw6NmHBhD2ARIsAI3hrM0PuvP2jZ-n6rn9ACIHjRk7QPBo3wmsC-xKfG2y9I9P0w5_V8M76d4aAhExEALw_wcB
        • szare_kolory Re: Kot- przyglup 20.07.21, 13:03
          No skoro udało mu się uciec, to ten kot najwyraźniej ukradł jedyną komórkę mózgową swoich służących i dał dyla w Twoje ogrody. Oby mu się udało jeszcze kolejny raz, ale bym kupiła jakiś psikacz do odstraszania. No i może bym rozwiesiła w okolicy zdjęcia tego głupola z info, że masz dwa psy, z których jeden nie lubi kotów a drugi ich nie cierpi.
          • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 13:12
            Teraz codziennie sprawdzam ogrod suspicious
            Cala reszta kiciej populacji sie nauczyla
            Nie ukrywam ze po to.m.in kupilam.psa. stada srajacych po ogrodzie kotow, zagrozenie dla ptakow - moich i dzikich. Uspokoilo sie. Az do teraz
                  • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:04
                    Agresywna. To ty sie za mna snujesz i weszysz.
                    Dobra rada jest taka - wygas mnie.
                    Druga, tak samo dobra- trzymaj sobie ze 400 kotow w domu/ ogrodzie. I jesli wpadnie tam ci bezdomny pies zeby nasrac, to, zgodnie ze swoja ideologia wtlaczana innym, ugosc intruza i niech sobie zyje razem z wami. Od ktoregos watku nie mozesz pojac, ze nie kazdy ma ochote na koty na swoim terenie.
                    • erzulie Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:18
                      Najwyraźniej masz jakiś problem, ale nie moja sprawa. Wiele osób ma problem z głupimi psami i ich jeszcze glupszymi właścicielami, ale nikt tu co chwila nie zakłada wątków o psach debilach, tylko po to żeby sobie pojojczyć jakie te kundle są głupie i wredne.
                      A skoro piszesz publicznie, to nie oczekuj, że wszyscy będą ci nadskakiwać i chwalić nawet głupiego psa. Ja za tobą nie łażę, bo mało mnie interesujesz.
                      • aamarzena Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:38
                        Boszzz, psy są na swoim terenie. Nie ganiaja kota u sąsiada. Czyzybys byla właścicielka kotecka wychodzącego? Ruch na ulicy tez planujesz zatrzymać, bo A nuż kotek pod auto wlezie? Pilnuj kota na swojej posesji i po problemie.
                        • erzulie Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:46
                          Zieeew, jak ludzie przestaną kundle wyprowadzać na tereny publiczne, puszczać samopas, straszyć zwuerzęta w lesie i na łąkach to możesz się czepiać kotecków.
                          • aamarzena Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:55
                            No co ty nie powiesz. Mam kotecka i pieseczka. Żaden nie chodzi samopas po terenach publicznych. Da się? Za innych nie zamierzam odpowiadać. I nie będę ich puszczać luzem bo inni to czy tamto. Poza tym jak nie widzisz różnicy między terenem publicznym a ogrodzona posesja prywatna to szkoda dyskusji. Pilnuj kotecka, zasłużył na madrzejszych właścicieli. Bez odbioru.
                          • pade Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:09
                            Po uliczkach mojego osiedla biegają wyłącznie koty. Żadnego psa luzem nie uświadczysz. Po tym jak koty sąsiadów zrobiły sobie z mojego trawnika kuwetę, serdecznie tych zwierząt nie znoszę.
                            • erzulie Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:30
                              Węź sobie to do serca, bo przed chwilą 400 kotow zasrywało twój ogródek. Ja kotow ani na plażach, ani w parkach czy lasach nie widziałam. Kundli z głupimi właścicielami całą masę. A sprzątać po nich nie ma komu.
                              • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:36
                                Kobieto, to nie jest watek.o twoich obsesjach i lekach. Wszedxie widzisz psy- dobrze, dobrze. Watek jest o moim dewastowanym przez zapchlone koty ogrodzie i psach, ktore problem humanitarnie rozwiazaly. I o jednym ociezalym.umyslowo.osobniku, ktory nie ogarnia zagrozenia.
                                I tytulem.zakonczenia- tu jest anglia. Nie ma tabunow bezdomniakow, puszczania lyzem gdzie nie wolno, niesprzatania po.psach. sa psie plaze i tam sie jezdzi. Wiec przestan z uaski swojej.wreszcie histeryzowac.
                                  • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 20.07.21, 16:57
                                    Wiem, wiem to jest wątek o twoich obsesjach. Nie pierwszy zresztą.

                                    Serio, liczysz moje watki?
                                    Jesli wqrwia mnie slimaki- to zakladam watek.jak sie ich pozbyc
                                    Jesli koty, ktore maja takie samo znaczenue jak slimaki- zakladam watek jak.mam.ochote.i nie wiem czy jest zakaz nakaz czy rozkaz. Znam i przestrzegam zalecen dot psow bo.mam.psy. to nie powinno byc skomplikowane. Teoretycznie
                                      • umi Re: Kot- przyglup 20.07.21, 17:24
                                        Eeee... tak niesmialo zauwaze, czlowiek nie jest jedynym gatunkiem na Ziemi. Dzielimy ja z innymi. Nie da sie zamknac w szklanym akwarium i mieszkac odcietym od wszystkiego, zreszta to nawet nie byloby dobre dla organizmu czlowieka. W przestrzeni publicznej jest miejsce na zwierzeta - i psy i koty i ptaki i jeze i nawet kuny czy lasice. Tylko z glowa, zeby nie potrzebnie nie ginely. Jak ktos ma fobie, powinien ja leczyc. Zamiast zabijac i zamykac wszystko dookola w klatkach, mozna by sie wreszcie nauczyc chociaz troche pokojowej koegzystencji. Mam nadzieje, ze to jednak nie jest utopia. Bo to jest zdrowsze chociazby dla naszego ukladu nerwowego. Ziemia to jeden system, polaczony. Jak ktos chce pop-papke, bo nie umie inaczej, moze sobie wlaczyc Avatara tongue_out
          • aamarzena Re: Kot- przyglup 20.07.21, 15:35
            Z tym ogłoszeniem to bym uważała, żeby potem jakiś mądry inaczej nie zechciał do "psow killerow" wrzucić parówki z trutka na ślimaki. A wlasciciel kota pewnie j tak się nie przejmie, bo jak to panie, kota więził nie będę 😒
      • lilia.z.doliny Re: Kot- przyglup 21.07.21, 09:05
        jesli kotow na posesji nie chcesz.
        No nie bardzo. Oprocz srania i obsikiwania i tak biednych przez pomrowy roslin, sa niebezpieczne dla ptakow, ktore gromadnie u mnie bytuja. Oboje z mezem staramy siie zeby mialy u nas azyl z basenikiem.w lecie i ochrona przed zimnem i glodem.w zimie. W nagrode mamy.co wieczor piekne kolysanki, jakie pan kos spiewa kosiatkom

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta?