Dodaj do ulubionych

Lucii Mantiona

30.07.21, 08:19
o. Francesco Stabile, były profesor teologii na Uniwersytecie w Palermo tłumaczył, że była to stara zasada odnosząca się najczęściej do osób, które popełniły samobójstwo. - Niektórzy księża rozszerzali ją na osoby, które zostały zabite. Absurd sytuacji polegał na tym, że to w jaki sposób zostałeś zabity, nie świadczyło o tym, że to ty zrobiłeś coś złego. Niektórzy duchowni wierzyli, że nagła śmierć oddalała tę osobę od społeczności religijnej - dodawał.
co za nieludzka religia.


www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-07-29/wlochy-pogrzeb-lucii-mantione-po-66-latach-uczestniczyly-w-nim-setki-osob/
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 10:02
      To nawet ciężko skomentować, bo trzeba było znowu pisać wywód jak to religia ryje banie.
      A co do samego tematu to jakoś mam podejrzenie, że księżulowi nie przeszkadzała gwałtowna śmierć tylko gwałt. Biorąc pod uwagę jakie tam mieli prawo dotyczące zgwałconych kobiet to całkiem prawdopodobne.
      • morekac Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 10:06
        Też chciałam o tym zakładać wątek. Zastanawiam się, czy gdyby Karolinę Kózkównę zgwałcono, to też odmówiono by jej kościelnego pogrzebu. Bo błogosławioną by pewnie nie została. Ostatecznie pobożnych, zgwałconych i zabitych dziewcząt każdej wojny jest aż nadto...
        • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 10:13
          W przypadku Karoliny Kozkowny to jest w ogóle absurd, bo założono że wolała zginąć niż dać się zgwałcić. Jakby miała sprawczość całej sytuacji i miała wybór. Mnie się w głowie nie mieści tak pokrętna logika.
                    • tanebo001 Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 11:39
                      Nie. Nigdy tego nie napisałem. Owszem, jestem za rozliczeniem kleru i laicyzacją państwa (w tym w zakresie ilości kościołów) ale o paleniu nigdy nic nie napisałem.
                      • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 11:47
                        tanebo001 napisał:

                        > Nie. Nigdy tego nie napisałem. Owszem, jestem za rozliczeniem kleru i laicyzacj
                        > ą państwa (w tym w zakresie ilości kościołów) ale o paleniu nigdy nic nie napis
                        > ałem.
                        >

                        To widocznie był ktoś inny albo moja nadinterpretacja.
                  • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 11:45
                    tanebo001 napisał:

                    > oj tam, ojtam. A jak jest dziś? Nadal funkcjonuje "bo miała za krótką spódniczk
                    > ę" i "bo jeździł drogim samochodem i epatował bogactwem"...
                    >


                    Tak bi to myślenie życzeniowe występuje dalej w identycznej formie.
                    Słyszymy X została zgwalcona.
                    Myślimy ojej skoro X to spotkało to nas też może (lub córkę, siostrę, dziewczynę)
                    A za chwilę zaczynamy się bronić przed taką wizją i się zaczyna proces myślowy:
                    Nie mnie to nie spotka ja w przeciwieństwie do X nie noszę spódnic / nie ubieram się na czerwono / nie biegam w parku / nie chodzę na imprezy / nie piję alkoholu (niepotrzebne skreślić)
            • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 12:28
              bulzemba napisała:

              > Co do Kózkówny zawsze sądziłam że dziewczynka po prostu przegrała walkę o życie
              > . Ktokolwiek sądzi że sołdat by ją zostawił żywą?

              No taki jest mit, że dziewczyna zginęła broniąc cnoty. Że wolała oddać życie niż zostać zbrukana. I tak to przedstawiają w szkołach.
              • bulzemba Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 12:40
                Jest to szyte tak grubymi nićmi że już na katechezie w sp od razu zaczęłam poddawać to w wątpliwość. Mina katechetki i musiała w klasie dzieci nie oświeconych seksualnie wybrnąć z określenia "zbrukana". I skąd wiadomo że nie została zgwałcona oraz w ogóle skąd pomysł że chodziło o gwałt.

                Po latach zaczynam przypuszczać że katecheci mnie nie lubili bo lubiłam zadawać im niezręczne pytania. A co było robić gdy gadali o rzeczach o których nie musiałam pojęcia używając określeń trudnych.
              • abecadlowa1 Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:17
                borsuczyca.klusek napisała:

                > bulzemba napisała:
                >
                > > Co do Kózkówny zawsze sądziłam że dziewczynka po prostu przegrała walkę o
                > życie
                > > . Ktokolwiek sądzi że sołdat by ją zostawił żywą?
                >
                > No taki jest mit, że dziewczyna zginęła broniąc cnoty. Że wolała oddać życie ni
                > ż zostać zbrukana. I tak to przedstawiają w szkołach.
                >

                Takie treści są teraz naprawdę w programie szkolnym? Ja nigdy wcześniej o tej postaci nawet nie słyszałam, a wy piszecie, że tym dzieci w szkole się uczą. Muszę dzieciorów zapytać.
                • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:28
                  Nie wiem jak teraz, ale za moich szkolnych czasów to było to mielone kilka razy obok historii tej Włoszki, która wolała umrzeć przy porodzie niż dokonać aborcji.
                  Takich opowieści z krypty było na pewno więcej, ale te dwie były grane kilka razy na przestrzeni szkolnej edukacji religijnej.
                  • abecadlowa1 Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:40
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Nie wiem jak teraz, ale za moich szkolnych czasów to było to mielone kilka razy
                    > obok historii tej Włoszki, która wolała umrzeć przy porodzie niż dokonać aborc
                    > ji.
                    > Takich opowieści z krypty było na pewno więcej, ale te dwie były grane kilka ra
                    > zy na przestrzeni szkolnej edukacji religijnej.
                    >

                    Uff, czyli to tylko na zajęciach dadatkowych dla entazujastów indoktrynacji religijnej
                    • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:43
                      abecadlowa1 napisała:

                      > borsuczyca.klusek napisała:
                      >

                      > Uff, czyli to tylko na zajęciach dadatkowych dla entazujastów indoktrynacji rel
                      > igijnej

                      Zgadza się, ale po pierwsze ta indoktrynacja odbywa się w budynku szkoły, a po drugie już za momencik nie będzie tylko dla chętnych.
                      • abecadlowa1 Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 14:11
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > Zgadza się, ale po pierwsze ta indoktrynacja odbywa się w budynku szkoły, a po drugie już za momencik nie będzie tylko dla chętnych.

                        Jest jeszcze buddyzm diamentowej drogi i inne egzotyczne wyznanania. Szkoda tylko, że latającemu potworowi spaghetti nie udało się wpisać do rejestru ani że żaden z "kościołów" satanistycznych nigdy nawet nie zabiegał o wpis do rejestru.

                          • abecadlowa1 Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 17:33
                            borsuczyca.klusek napisała:

                            > Aż jestem ciekawa jak to z tym buddyzmem będzie wyglądać i czy rzeczywiście będ
                            > zie tak częstym wyborem jak ludzie deklarują w internecie.

                            Też jestem ciekawa. Sama nie chciałabym nigdy deklarować czegoś tak idiotycznego, ale jeżeli to będzie jedyne wyjście żeby dziecko ukończyło szkołę nie będąc narażone na kontakt z osobami duchownymi lub katechetami, to chyba będzie trzeba.
                            Swoją drogą zastanawiam się, czy aktualni nauczyciele etyki, którzy skończyli studia filozoficzne na świeckich niereligijnych uczelniach zachowają swoje kwalifikacje czy będą musieli dorobić podyplomówkę u rydzyka.
                  • bulzemba Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:46
                    Ta Włoszka to też był samograj. Do momentu jak wyciągnęłam że samobójstwo jest grzechem śmiertelnym. A kobieta była świadoma że umrze. Nie potrafili z tego wybrnąć.
                      • morekac Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:55
                        Muszę przyznać, że casus Kózkówny skłonił mnie do przestania uczęszczania na religię i zasiał pierwsze wątpliwości odnośnie insytytucji kk.
                      • bulzemba Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 14:23
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > Na religię chodziłam d
                        > o końca szkolnej edukacji.
                        >

                        Też chodziłam. I byłam niestety jedną z potulniejszych owieczek (wstyd mi). Więc sądzę że katechetów jeszcze bardziej bolała d. że tu niby taka grzeczna w wykazuje się takim hermetycznym myśleniem. Bo byli przyzwyczajeni że z pyskatą młodzieżą są problemy 😁.
            • morekac Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:04
              Też nie sądzę, by wyszła z tego żywa.
              Wiele dziewcząt i kobiet (również tych bardzo pobożnych) pada ofiarami przemocy na tle seksualnym i jest mordowanych w czasie wojen - to, że zostały zgwałcone, nie sprawia, że ich śmierć jest mniej męczeńska, a ich dotychczasowe życie mniej prawe, pobożne czy wartościowe.
              A ci z kk zachowuja się tak, jakby gwałt sprawiał, że zmarła była nie więcej warta niż śmieci.
              • borsuczyca.klusek Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:11
                morekac napisała:

                > A ci z kk zachowuja się tak, jakby gwałt sprawiał, że zmarła była nie więcej wa
                > rta niż śmieci.
                >

                Moim zdaniem w tym przypadku jest jeszcze gorzej, bo przypisano ofierze decyzyjność dokonanie wyboru albo albo. A dla każdego rozsądnego, zdrowo myślącego człowieka powinno być oczywiste że w sytuacji takiej napaści pełną sprawczość i decyzyjność ma napastnik.
                Przemycanie takiej narracji, że dziewczyna powiedziała zabij mnie tylko nie gwałć, a napastnik przystanął na tę prośbę jest zwyczajnie chore i szkodliwe.
        • morekac Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 11:34
          morekac napisała:

          > Też chciałam o tym zakładać wątek. Zastanawiam się, czy gdyby Karolinę Kózkówn
          > ę zgwałcono, to też odmówiono by jej kościelnego pogrzebu. Bo błogosławioną by
          > pewnie nie została. Ostatecznie pobożnych, zgwałconych i zabitych dziewcząt każ
          > dej wojny jest aż nadto...
          >
    • bulzemba Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 12:18
      Po takim czasie ten "pogrzeb" to jak naplucie na grób tej dziewczynki.

      Przecież wiadomo że zboczobemu klesze nie chodziło i śmierć tylko gwałt.

      Rozumiem że z początku rodzinie było źle z powodu braku obrzędu ale powinno do nich przez ten czas dotrzeć że kościół gardzi tym dzieckiem.
      • chicarica Re: Lucii Mantiona 30.07.21, 13:00
        Powiedzmy że fakt, że rodzina nadal cisnęła na ten pogrzeb katolicki, to dowód ciężkiego syndromu sztokholmskiego.
        Gdyby mi KK nie pogrzebał zabitego i zgwałconego dziecka, to zgadnij jak długo byłabym członkiem tegoż kościoła?
        Widać ludzie lubią być traktowani jak śmieci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka