tanebo001
30.07.21, 08:19
o. Francesco Stabile, były profesor teologii na Uniwersytecie w Palermo tłumaczył, że była to stara zasada odnosząca się najczęściej do osób, które popełniły samobójstwo. - Niektórzy księża rozszerzali ją na osoby, które zostały zabite. Absurd sytuacji polegał na tym, że to w jaki sposób zostałeś zabity, nie świadczyło o tym, że to ty zrobiłeś coś złego. Niektórzy duchowni wierzyli, że nagła śmierć oddalała tę osobę od społeczności religijnej - dodawał.
co za nieludzka religia.
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-07-29/wlochy-pogrzeb-lucii-mantione-po-66-latach-uczestniczyly-w-nim-setki-osob/