amsterdama
01.08.21, 17:31
Dokonałam wyczynu, który wywołuje u mnie bolesną autożenadę. Nie napiszę co i jak, bo będzie mi zapamiętane na wieki. Pytanie do Was- kiedy człowiekowi przechodzi?...... jak się pozbierać?.....jak się pozbyć duszącego poczucia obciachu? Może macie jakieś doświadczenia w niesieniu ciężaru wstydu za siebie i możecie mi coś doradzić?