Dodaj do ulubionych

Śmieciara

17.09.21, 09:27
No, jestem nią. Zerkam, zapuszczam żurawia i od czasu do czasu zgarniam znalezisko do domu, gdzie się czule zajmuję przywracaniem świetności.
To moja ostatnia zdobycz, napracowalam się solidnie, bo poprzedni właściciel upiększył obiekt gruba warstwą łososiowej emulsji. Nie wiem, czy fota daje pojęcie o skali, ale jest naprawdę solidnych rozmiarów, nie mówiąc już o masie.
Kocham moje znajdy. Dawajcie swoje.
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 09:35
      piekna znajda!

      uwielbiam znajdy lub pseudo-znajdy za 1 euro na pchlich targach (mam cala kolekcje kieliszkow, talerzy miseczek i miseczuniek ...).
      zaraz nadrobie z fotkami.
        • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 09:48
          a to znalezione przy mojej regularnej scieze do biegania (biegam tam teraz jeszcze czesciej!).
          w ten dzien dolaczylam do biegu dzwiganie "ciezarow" ...
                • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:11
                  > Już Cię widzę jak biegniesz z tą komodą smilesmile znaleziska piękne.

                  haha, musze uczciwie przyznac (jak nie-ematka), zem kroczyla dostojnie z ta komoda big_grin
                  • aqua48 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:51
                    kura17 napisała:

                    > > Już Cię widzę jak biegniesz z tą komodą smilesmile znaleziska piękne.
                    >
                    > haha, musze uczciwie przyznac (jak nie-ematka), zem kroczyla dostojnie z ta kom
                    > oda big_grin

                    Mój mąż wraz z bratem lata temu wieźli duży stary fotel na działkę teścia (na jego wyraźne życzenie). Tramwajem. Ustawili fotel na tylnym pomoście i jedne z nich zasiadł sobie w nim wygodnie. Miny wchodzących ludzi bezcenne.
              • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:06
                > Przez jakiś czas w polskim teatrze zestaw krzeseł był najmodniejszym trendem
                > scenograficznymsmile

                haha, ja po prostu kocham krzesla, wiec zbieram, gdzie moge.
                to drugie od prawej wygrzebalam w pracowym smietniku - a to oryginalny thonet!
                kaiser z innego zdjecia znaleziony w komorce 20 metrow pod ziemia - widac po mojej fabryce, ze gdzies w latach 60-tych ja urzadzano smile

                PS oczywiscie "na codzien" krzesla tak grzecznie nie stoja, tylko czekaja na gosci (tylko na jednym trudno siedziec, musze je wreszcie naprawic)
                • aqua48 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:11
                  kura17 napisała:

                  > PS oczywiscie "na codzien" krzesla tak grzecznie nie stoja, tylko czekaja na go
                  > sci (tylko na jednym trudno siedziec, musze je wreszcie naprawic)

                  A dla kogo nie starczy krzeseł siada na koniku na biegunach smile
                  • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:12
                    > A dla kogo nie starczy krzeseł siada na koniku na biegunach smile

                    konika uzywam sama, jak potrzebuje "oczyscic mysli" lub wzywam "wewnetrznego geniusza" tongue_out
                    • gama2003 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:55
                      No i się potwierdza, żeś pokrewna dusza.

                      Co prawda ja w pracy ,, fizycznej,, musialabym wyłącznie na tym koniku siedzieć, wewnętrzny geniusz tylko tyle by tam zrozumiał.

                      Łupy cudowne, stanowczo w złym miejscu mieszkam, na moim śmietniku nigdy nic fajnego nie było 😢
                • picathartes Re: Śmieciara 17.09.21, 10:14
                  > to drugie od prawej wygrzebalam w pracowym smietniku - a to oryginalny thonet!

                  Super! Też kolekcjonujemy thonety, część to również znajdy. Mąż ma obsesję do tego stopnia, że jak jesteśmy w barze pełnym fajnych krzeseł, obraca je do góry nogami i szuka znaczka big_grin
                      • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:01
                        > No pamietam, ale chyba nie powiesiłaś go od razu tylko przetrzymywałaś w
                        > nieludzkich warunkach. big_grin

                        moja piwnica ma bardzo ludzkie warunki! tongue_out
                        jest sucha i w pelni ogrzewana i tutaj (polnocne niemcy) nazywa sie "hobbyraum", czyli pokoj do hobby - gdy tam porzadnie wysprztac, to mozna by tam mieszkac, nawet okna ma - male, bo male, ale ok.
                        moj maz ma tam mini-warsztant masterkowicza, hehe, nie narzeka - stringi tez byly dobrze zaopiekowane!
                        • thank_you Re: Śmieciara 17.09.21, 11:05
                          W nieludzkich - czyli z dala od ludzkich spojrzeń. big_grin W życiu bym nie podejrzewała, że Twoja piwnica może wyglądać inaczej niż ją opisałaś. big_grin

                          Nowe mieszkanie ostringuję, taki mam plan. big_grin
                          • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:09
                            stringi sa genialne w swojej prostocie.
                            bylam kiedys (w sumie przez przypadek, bo utknelam w czasie burzy snieznej) na wystawie nowoczesnego desajnu w monachium - tam mieli meble "z epoki" zaaranzowane w roznych "pokojach" - jeden z najpiekniejszych to byl wlasnie taki caly ostringowany.

                            tylko "w epoce" to to byly "tanie meble dla mas", a teraz ceny powalaja!
                            obok tej wystawy desajnu byl sklep firmowy vitry - jak weszlam, to zaraz wyszlam, bo sie balam, ze mnie zaaresztuja za zbyt male nabozenstwo w ogladaniu mebli! chodzil za mna pracownic caly czas i "patrzyl na rece" ...

                            ... a stingi w piwnicy to efekt mojego marazmu moralnego, niestety ...
                            wieki mi zajmuje zajecie sie czyms, co nie jest absolutnie konieczne <wzdycha>
                            • thank_you Re: Śmieciara 17.09.21, 11:16
                              No drogie, drogie, a teraz jeszcze wszystko z 30% skoczyło.

                              Ta wystawa, o której napisałaś, to jakaś stała czy czasowa? Z chęcią bym się wybrała.

                              Mam gdzieś fantastyczną książkę o polskim designie, opisane sztuka po sztuce - krzesła, komody, stoły, biurka - no, wszystko. Cudo. smile
                              • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:20
                                > Ta wystawa, o której napisałaś, to jakaś stała czy czasowa? Z chęcią bym się
                                > wybrała.

                                nie wiem, czy ta konkretna wystawa byla czasow (zapomnialam niestety), ale muzeum na pewno warto odwiedzic:

                                www.pinakothek-der-moderne.de/en/design/

                                > Mam gdzieś fantastyczną książkę o polskim designie, opisane sztuka po sztuce -
                                > krzesła, komody, stoły, biurka - no, wszystko. Cudo. smile

                                dawaj ta ksiazke smile
                                • thank_you Re: Śmieciara 17.09.21, 11:22
                                  Pinakoteki znam i wielbię. smile Myślałam, że coś jeszcze wyczailas. big_grin

                                  Kura, musiałabym jej poszukać, a ja leżę - jak mąż wróci, to go poproszę. smile
                                  • thank_you Re: Śmieciara 17.09.21, 11:24
                                    Wiele ciekawych i nieoczywistych książek kupiłam w księgarni w Teatrze Nowym, teraz widzę, że są także w necie: klik

                                    Tam też kupiłam ten egzemplarz o designie, zaraz może odszukam w sieci.
                                  • potworia116 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:52
                                    Wydany przez Wytwórnię "Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu". "Polski new look" Ewy Banaś, tylko o szkle. Katalog kultowej wystawy "Szare w kolorze". Z bardziej przewrotnych: "Jak przestałem kochać dizajn" Wichy i "Wyroby" Olgi Drendy. No i tej samej autorki "Duchologia polska", opowieść o latach dziewięćdziesiątych z perspektywy wytworów kultury materialnej.
                                    • thank_you Re: Śmieciara 17.09.21, 11:54
                                      Nie, to są takie typowe pozycje o polskim designie, polecane wszystkim na początek.

                                      Ta moja książeczka to kieszonkowe wydanie, Kurdę, nie mogę tego znaleźć w necie a wstać też nie mogę. tongue_out
                                    • potworia116 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:56
                                      potworia116 napisała:

                                      > Wydany przez Wytwórnię "Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu". "Polski new
                                      > look" Ewy Banaś, tylko o szkle. Katalog kultowej wystawy "Szare w kolorze". Z b
                                      > ardziej przewrotnych: "Jak przestałem kochać dizajn" Wichy i "Wyroby" Olgi Dren
                                      > dy. No i tej samej autorki "Duchologia polska", opowieść o latach dziewięćdzies
                                      > iątych z perspektywy wytworów kultury materialnej.

                                      Errata: Barbara Banaś, nie Ewa.
                                      A w ogóle to polecam przejrzeć ofertę wydawnictwa Karakter, oni są najlepsi w dizajn.
            • picathartes Re: Śmieciara 17.09.21, 10:06
              Pierwsze i trzecie od lewej cudne.
              Mamy taką zbieraninę w domu, stare, nowe, artystyczne. Każde krzesło inne - nadaje to świetny klimat w przeciwieństwie do szablonowego zestawu stół i sześć identycznych krzeseł smile
            • babsee Re: Śmieciara 17.09.21, 10:47
              Tez mam Thoneta!z piwnicy znajomego smileposzałam z nim do piwnicy po karton a to cudo stało wciśnięte pod kartony. I od 5 lat jest tylko MOJ smileStoi koło łożka i służy za nocną szafkę smile Uwielbiam krzesła smile
              • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 16:29
                > Czy ja mam deja vu czy już kiedyś to zdjėcie z krzesłami wrzucałaś?

                mozliwe, ze wrzucalam - uwielbiam moje krzesla big_grin
                i nie mam za duzo zdjec z nimi ...
                  • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 19:37
                    > Ja pamietam plakat feministisze avant garde😎

                    kupiony w muzealnym sklepiku (ulubione miejsce moje i siostry), w moim ukochanym muzeum w hamburgu - sztuki i sztuki uzytkowej (jak to po polsku ladnie nazwac?? po niemiecku kunst und gewerbe).

                    mam jeszcze inne wersje plakatu na pocztowkach - uwielbiam smile
            • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:04
              > O rany, komoda! Tez myslalam ze ptaszek.
              > Komode taszczylas? Silaczka znaczy big_grin

              haha, oczywiscie, ze taszczylam (nie jest AZ taka duza) - po 5 km biegu - w koncu jestem ematka!
              po przytaszczeniu pobieglam nastepne 16 (zeby jako pol-maraton sie liczylo), a po tym rozpalilam ognisko (bez uzycia komody!)
          • wapaha Re: Śmieciara 19.09.21, 11:36
            kura17 napisała:

            > a to znalezione przy mojej regularnej scieze do biegania (biegam tam teraz jesz
            > cze czesciej!).
            > w ten dzien dolaczylam do biegu dzwiganie "ciezarow" ...
            >
            >
            >
            przez ten wysiłek jest postokroć więcej warta smile
            ale ptaszek też śliczny smile
          • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 09:59
            > to musi pochodzic z wyspy skarbow - wszystko sliczne.

            moj maz mial inne zdanie, ale odkad znosi do domu gramofony i plyty, to zawarlismy w tej sprawie pokoj smile
    • babsee Re: Śmieciara 17.09.21, 09:36
      ohhh!!!piekny!!!!zazdraszczam okrutnie. Moim najwiekszym znaleziskiem jest lustro wielkie, ktore natentychmiast przerobilam i zawiesiłam na tarasie. NIe mam szczęscia jednak do żadnych kultowych Horbowych, szkła z Walbrzycha, foteli Liska itp.
      • potworia116 Re: Śmieciara 17.09.21, 09:48
        Obawiam się, że epoka znajdowania kolekcjonerskich egzemplarzy minęła jakieś 20 lat temu 😟.
        A lustro to jedna z moich top-zdobyczy. Prawdziwy kryształ 😊.
        • babsee Re: Śmieciara 17.09.21, 10:46
          W zyciu!jako zagorzała fanka portalu "Uwaga, śmiecarka jedzie" informuję, ze nie tak dalej jak wczoraj panie we Wrocławiu wystawila cały karton wazonów z czego dwa to były wspomniane Horbowy a 3 tygodnie temu ja pytałam pani z niedowierzaniem, czy naprawde chce oddac na smieci talerze i polmisek Asteroid.
    • asia.sthm Re: Śmieciara 17.09.21, 09:45
      Cudna znajda.
      Ludzie potrafia wyrzucic na smietnik prawdziwe skarby, trzeba zawsze rzuc okiem.
      Ktos to cudo pewnie pomalowal z powodu potrzeby akcentu kolorystycznego, a potem przemalowal sciany wiec i wazon wylecial.
    • babsee Re: Śmieciara 17.09.21, 09:45
      Przepraszam, przypomnialo mi się, ze zabrałam ze śmieci cudne drewniane krzesło z wybita datą pod spodem 1918 rok i mało nie pękłam z dumy a moj mąż pzytargal trzecie już akwarium do domu, zabrane ze śmieci( takie ladne, z pokrywą i całym osprzetem)
      • januszekxxl Re: Śmieciara 17.09.21, 10:01
        babsee napisała:
        moj mąż pzytargal
        > trzecie już akwarium do domu, zabrane ze śmieci( takie ladne, z pokrywą i cały
        > m osprzetem)
        >

        Takie akwaria ze śmietnika mogą być po chorobie ryb. Trzeba wiedzieć jak je odkazić razem z całym osprzętem, który niekoniecznie jest sprawny.
        • babsee Re: Śmieciara 17.09.21, 10:42
          Dziękuję za rady., Mąż akwarysta od 35 lat, wiec akwarium odkażone, juz stoi napełnione wodą, coby sie woda odstała. nie , te wszystkie akwaria są stad, że jest bardzo dziwne przekonanie, że przy rybkach nie ma roboty-po prostu sypie sie raz dziennie pokarm i one mają sie swietnie, rośliny rosną a glonów nigdy nie ma smile A po 4-6 miesiącach okazuje się, że akwarium to full pracy ktora wcale nie musi zakończyć się sukcesem.
          Miałam: rybki, chomiki, papugi, zeberki, swinki morskie, koty, psa i śmiem twierzdić, ze najmniej pracy i zaangażowania wymaga kot.
    • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 09:58
      o, i jeszcze znalazlam fotke moich trzech znajd w pracy - dwa lustra oraz lampa (oryginalny kaiser!)
      zdjecie bylo dla kogos, kto mi sprezentowal zaparzacz do herbaty w ksztalcie robota wink
    • kosmos_pierzasty Re: Śmieciara 17.09.21, 10:16
      Świetna znajda!
      Nic takiego niestety nie znalazłam na śmietniku. A o zakupach założyłam całkiem niedawno podobny wątek, bo po kilku latach wreszcie ustaliłam, jaką to paterę z Murano kupiłam w składzie rzeczy używanych z Zachodu.
    • paulownia88 Re: Śmieciara 17.09.21, 10:49
      Nie mam znajd, bo nie lubię przedmiotów, jestem minimalistką i używam tylko tego, co mi potrzebne. Za to moja mamunia ma podobną do autorki wątku pasję - lata po śmietnikach i wygrzebuje graty. Raz nawet jakiś fotel zataszczyła do mieszkania przy pomocy dozorcy - w fotelu były pluskwy, z którymi walczyła przez rok.
        • zurekgirl Re: Śmieciara 20.09.21, 15:27
          Nie tylko z tapicerka! Kocham smieci, przytargalam sobie piekny drewniany stolik nocny, przemalowalam, dobralam nowe galki do szuflad. Cud miod wyszedl. Po dwoch miesiacach cos mnie zaczelo kasac nocami. Po trzech zorientowalam sie, ze gniazdo pluskiew bylo w nozce szafki...ale juz sie zdazyly zagoscic wszedzie w okolicy. Radze ogladac kazdy mebel przed zgarnieciem do domu. I zgooglowac jak wygladaja slady pluskiew. Ja przed ta akcja nie mialam pojecia co to pluskwa, znaczy wiedzialam ze robaczek.
      • a23a23 Re: Śmieciara 17.09.21, 14:19
        paulownia88 napisała:

        > Raz nawet jakiś fotel zataszczyła do mieszk
        > ania przy pomocy dozorcy - w fotelu były pluskwy, z którymi walczyła przez rok.

        Jesteś córką Penny? wink
    • atenette Re: Śmieciara 17.09.21, 10:51
      haha chyba kiedyś dostałam taki sam. Też był czymś pokryty (już nie pamiętam koloru) i też to zdarłam, więc chyba tak były sprzedawane smile
    • reinadelafiesta Re: Śmieciara 17.09.21, 11:37
      Moje najwspanialsze znalezisko, które komuś się znudziło, przestało być potrzebne i zostało wyrzucone. Zgarnęłam, doczyściłam i służy już wiernie kilka lat.
      • cudko1 Re: Śmieciara 17.09.21, 11:48
        reinadelafiesta napisała:

        > Moje najwspanialsze znalezisko, które komuś się znudziło, przestało być potrzeb
        > ne i zostało wyrzucone. Zgarnęłam, doczyściłam i służy już wiernie kilka lat.
        >


        reinadelafiesta przebilas wszystko w tym watku smile

        nie zeby cos brakowalo innym znaleziskom wink (kolekcja kieliszkow kury super smile

        ja znalazlam tylko krzeslo smile nawet watek popelnilam brac czy nie... wiec wzielam, a teraz znalazlam drugie takie samo
        • asia.sthm Re: Śmieciara 17.09.21, 11:51
          > wiec wzielam, a teraz znalazlam drugie takie samo

          Gratki. To jak w dowcipie o ucieszonym gosciu co to musztardowke przygarnal: - O, bedzie szosta!
          • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 12:02
            > To jak w dowcipie o ucieszonym gosciu co to musztardowke przygarnal: -
            > O, bedzie szosta!

            u nas chyba z tuzin sluzy za szklanki - bardzo ladny, prosty dizajn tongue_out
            • asia.sthm Re: Śmieciara 17.09.21, 12:29
              > bardzo ladny, prosty dizajn tongue_out

              I po co ten jezor, ja jestem fanka musztardowek big_grin
              Sloik po ktorejs nutelli tez wdzieczny byl w formie.
              Kiedys flakony perfum Niny Ricci byly tak ekskluzywne, ze dzis te stare ze skrzydlami ida na aukcjach za duze pieniadze. Mnie sie marzy taki sam los dla musztardowek ....
              • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 12:32
                mialam "w mlodosci" te perfumy w tym flakonie!
                na niemieckich pchlich targach spokojnie mozna znalezc musztardowki na sprzedaz ... wprawdzie ceny umiarkowane, ale moze targujac sie "w gore" zaczeloby sie nowy trend, hehe ...
                • asia.sthm Re: Śmieciara 17.09.21, 12:59
                  > mialam "w mlodosci" te perfumy w tym flakonie!

                  I pozbylas sie flakonu? Im starsze tym cenniejsze tongue_out (jezor zamierzony)

                  > na niemieckich pchlich targach spokojnie mozna znalezc musztardowki na sprzedaz

                  na szwedzkich tez mam ich pod dostatkiem, ale poluje sie na te najstarsze niegdys (nadal tez) sprzedawane w aptekach z "recznie" robiona musztarda. Bylo to tradycyjnie na swieta BN celebrowanie musztardy roku gdzies tak od 1920 roku. Te najstarsze opakowania sa rarytasem na pchlich targach.

                  Tu przyklad jednej z najnowszych:
                  https://xperhotelsandtable.files.wordpress.com/2017/12/lp6gkbtkecd7sbrfvg9i.jpg?w=474
                    • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 19:39
                      > Ja bym chciala o musztardach- jakie sa w Szwecji? I w Niemczech?

                      u nas najlepsza jest sarepska z polskiej kolekcji w supermarketach tongue_out
                      no i dijon (z kuleczkami i bez) z aldiego - ale ona pojawia sie raz w roku i nigdy nie wiem, kiedy. jak juz jest, to wykupuje pol asortymentu oraz - nie zartuje - jem ta musztarde (bez ziarenek) lyzeczka, co najmniej pol sloika na raz - nie wiem, co tam dodaja, ale jestem potem pol dnia na haju!!!
                      • boogiecat Re: Śmieciara 17.09.21, 20:06
                        Ja tez jem lyzeczka, musztarda jest podstawowym prawem czlowieka

                        Ale ta dijonska oryginalna to lyzeczka sie nie da, czyli albo ty kurczaku jestes jaka diablico, albo aldi sprzedaje przystosowane do niemieckich podniebien (waham sie😛)
                        • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 20:32
                          jejku, no ostra jest jak czort, ale spokojnie wyjadam ...
                          niemcy moga kantowac, zgadzam sie - przyjade do Ciebie na degustacje prawdziwej ...
                          • boogiecat Re: Śmieciara 17.09.21, 20:38
                            Zlamiesz mi serce jesli nie przyjedziesz.

                            Co do musztardy dijonskiej, to babcia mojego faceta robila mu na kaszel kataplazmy z tej musztardy, stary wogole nie hipochondryk a mowi ze palilo jak cholera 🤣 (choc moze to te kataplazmy go ustrzegly przed meskim hipochondryctwem)
                            • kura17 Re: Śmieciara 17.09.21, 20:53
                              > Zlamiesz mi serce jesli nie przyjedziesz.

                              za serce sie trzymajac przysiegam - przyjade przy pierwszym wyjezdzie do cernu!!!

                              > Co do musztardy dijonskiej, to babcia mojego faceta robila mu na kaszel
                              > kataplazmy z tej musztardy, stary wogole nie hipochondryk a mowi ze palilo
                              > jak cholera 🤣 (choc moze to te kataplazmy go ustrzegly przed meskim
                              > hipochondryctwem)

                              no to musi byc, ze niemcy oszukuja! takich atrakcji nie ma.
                              chetnie sprobuje, choc za nie jestem zbyt "ostra" tongue_out

                              w sprawie kataplazmow - mloda doktorantka bedac pojechalam na "szkole fizyczna" do st. andrews w szkocji (ahahah) - tam gdzie sie william i kate spotkali! cos mi zaszkodzila i mialam z gardlem straszne problemy. poznana tam armenska fizyczka doradzila posmarowanie gardla miodem i obwiazanie szalikiem - co szkodzi sprobowac?? to plus "whiskeu tasting" zlikwidowaly moj bol gardla momentalnie!
                              • boogiecat Re: Śmieciara 17.09.21, 21:06
                                Miut tzn polen pszczeli to naturalny antybiotyk, a Armenia to « nasza » fchancuska milosc - mysle, ze gdybym byla zdolna fizyczka postapilabym jak ty😛
                                Ale jako straumatyzowane domowymi metodami leczenia dorosle dziecko matki « zaloz kapcie », wole jakies chemikalia lyknac tudziez czopek na bol gardla :p

                                Ja mialam pszczoly na dachu i dalej robie miod z sasiadka- swietne zajecie, kontakt z pszczolami i wogole; a w miodowym entuzjazmie kupilam w Pirenejach szampon z tamtejszego miodu i NAPRAWDE NIE POLECAM, robi z wlosow cos strasznego🤣
                          • snakelilith Re: Śmieciara 17.09.21, 23:07
                            kura17 napisała:

                            > jejku, no ostra jest jak czort, ale spokojnie wyjadam ...
                            > niemcy moga kantowac, zgadzam sie - przyjade do Ciebie na degustacje prawdzi
                            > wej
                            ...


                            Kura, Niemcy mają düsseldorfską, ta jest tradycyjna i kultowa, dijon dostępna w Niemczech może się schować. Oryginalna jako Löwensenf, w różnych kategoriach ostrości. Prowadzi także Aldi jako markę własnę (mittel i scharf) ale nie dam sobie ręki uciąć czy tylko w regionalnych marketach, ja Düsseldorf mam pod nosem.
                        • wapaha Re: Śmieciara 19.09.21, 11:24
                          boogiecat napisała:

                          > Ja tez jem lyzeczka, musztarda jest podstawowym prawem czlowieka
                          >
                          > Ale ta dijonska oryginalna to lyzeczka sie nie da, czyli albo ty kurczaku jeste
                          > s jaka diablico, albo aldi sprzedaje przystosowane do niemieckich podniebien (w
                          > aham sie😛)


                          o ! smile - jak miło smile
                          zawsze w domu, na wyjeździe, muszę mieć musztardę, wiele razy bywało też, że miałam w domu 3-4 rodzaje jednocześnie smile
                          musztardówki ze dwie tez mam-tu ledwie kilkuletnia ( po niemieckiej musztardzie) i pokazywana już kiedyś na forum filiżaneczka z porcelany i czajniczek do zaparzania herbaty ( z bazarku)
          • potworia116 Re: Śmieciara 17.09.21, 12:08
            reinadelafiesta napisała:

            > Powiedzmy, że absolutnie nie boję się, żeby ktoś wszedł niepostrzeżenie do domu
            > smile Objął nieruchomość ( i okolicę) w posiadanie i teraz on tu rządzi.
            >

            A penetruje wszystkie dziury?
            • reinadelafiesta Re: Śmieciara 17.09.21, 12:31
              To jest pies z charakterem, robi to, na co akurat ma ochotę. Zresztą, widać to po jego minie na zdjęciu. A poważnie - jest grzeczny, czysty, nigdy niczego nie zniszczył. Nie wiem, jak i dlaczego ktoś mógł go tak potraktować i wyrzucić do lasu. W każdym razie moje znalezisko jest fantastyczne i cieszę się, że nam się taki pies trafił. Dziękuję Wszystkim za słowa uznania, przekażę zainteresowanemusmile
              • milkazoreo77 Re: Śmieciara 17.09.21, 14:49
                Ludzie to urwy..
                Moja koleżanka ma kotkę, tricolorke, która znalazła w śmietniku w worku na śmieci...
                Więc po ludziach to się wszystkiego spodziewać można
                • reinadelafiesta Re: Śmieciara 19.09.21, 13:32
                  Przepraszam dopiero teraz zauważyłam pytanie. Mam go od ok. trzech lat, znaleziony w lesie, w październiku, gdzie według okolicznych mieszkańców błąkał się od dwóch tygodni. Miał wtedy ok.9 miesięcy. Coś mi się wydaje, że jakiś nietrafiony prezent komunijny.
                  • primula.alpicola Re: Śmieciara 19.09.21, 13:46
                    Los Ci wynagrodzismile
                    Ten, o którym pisałam, podobny nieco, został przywiązany do drzewa w zimowy dzień, i nawet nie blisko drogi, tylko wgłąb lasu. Znalazła go pani, która lubi łazić off road, i uratowała.
                    Tym sqrwysynon, którzy robią zwierzętom takie rzeczy, życzę wszystkiego najgorszego.