Dodaj do ulubionych

Pielęgnacja podstawa

26.09.21, 11:35
Gubię się naprawdę w tym wszystkim. Czy taki plan pielęgnacji będzie ok dla 50 latki?
Rano oczyszczanie ( pH doctor) ampułka Vichy, czy krem na to? Jaki? Czy już nie? Ewentualnie podkład puder, wieczorem oczyszczanie, medik8 retinol co drugi dzień, s co drugi krem jaki??? Czytam wiele wątków ale gubię się w liczbie propozycji, produktach...
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Pielęgnacja podstawa 26.09.21, 11:40
      Nie będzie.
      Nie znam się ale doświadczenie uczy że nie zdarzył się jeszcze wątek tego typu, w którym jakąkolwiek pielęgnacja nie zostałaby skrytykowana. Zawsze coś można inaczej. big_grin
      PS. Liczba pytań o życie w Twoich wątkach aż się prosi o to żeby Ci powiedzieć że naprawdę możesz żyć jak chcesz i nie uzyskiwać aprobaty forum do postawienia każdego kroku.
    • chococaffe Re: Pielęgnacja podstawa 26.09.21, 11:47
      IMHO to zależy od cery, nie tylko od wieku. Ja np mam cerę naczynkową i moim priorytetem jest nie dopuścić do trądzika różowatego, którym jestem zagrożona. Ktoś kto nie ma takich problemów a ma inne potrzebuje innej pielęgnacji

      Ale podstawą jest filtr.
    • extereso Re: Pielęgnacja podstawa 26.09.21, 11:52
      Dzięki! Trehaloza to nowe słowo dla mnie, coś zaraz doczytam. Z naczynkami to rozumiem, moja przyjaciółka miała trądzik różowaty i rzeczywiście ostry reżim. Co ja jako saunamaniak bym zrobiła...
    • snakelilith Re: Pielęgnacja podstawa 26.09.21, 12:22
      Nie ma czegoś takiego, co służy wszystkim. 50 latki mogą mieć też różny rodzaj cery i różne potrzeby.
      Moja cera 50 plus jest sucha i wrażliwa, u mnie less is more. Oczyszczanie tylko delikatne, mleczko plus przetłuszczony balsam do mycia dzieci, żadnych peelingów. Zawsze krem zabezpieczający na dzień i na noc. I nikt ci nie powie jaki krem, bo każdy ma własne preferencje.
      Dobrze robi mi jako dodatkowe nawilżenie (pod krem) żel aloesowy z kwasem hialuronowym. Rano jeszcze krem z filtrem mineralnym, a wieczorem co 2-3 dzień witamina C pod krem. Latem niczego innego nie używam.
      Jesienią wprowadzam wolno retinol na noc i zabezpieczam wieczorem skórę dodatkową porcją tłuszczu, np. olej arganowy, albo biorę bardziej tłusty krem, bo retinol wysusza trochę cerę.
      Peptydy do tej pory się nie sprawdziły. Kwasy mi nie służą, tylko podrażniają. Bakuchiol zakupiony do sprawdzenia. W inne cuda odmładzające nie wierzę. Unikam masek, kapsułek i wodnych specyfików w postaci hydrolatów, bo to rozmiękcza mi niepotrzebnie naskórek, podrażnia, powoduje rogowacenie i szorstkość. Moja cera lubi nudę i im mniej przy niej manipuluję, tym jest lepsza.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka