Dodaj do ulubionych

Czy emamy chorują?

29.09.21, 12:29
Od 1 stycznia 2022 wchodzą w życie zmiany w pobieraniu zasiłku chorobowego.

Teraz jest tak: Zasiłek można pobierać przez 182 dni. Jeśli choroby są różne i są przerwy co najmniej 1-dniowe między zwolnieniami, to czasy zwolnień się nie sumują.

Będzie tak: Zasiłek można pobierać przez 182 dni. Jeśli choroby są różne i są przerwy co najmniej 60-dniowe między zwolnieniami, to czasy zwolnień się nie sumują.

Skutek: jeśli ktoś często choruje i nie ma 60 dni przerwy między zwolnieniami, to szybko wyczerpie te 182 dni i będzie mieć zwolnienie bezpłatne.

serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/8237208,okres-zasilkowy-2022-zmiany-zasilek-chorobowy.html
S.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 12:39
      "Normalnie" chorującym (tzn. czasem - nawet kilka razy w roku - jakaś infekcja, przy pechu złamanie nogi, raz na dekadę czy dwie jakaś operacja) to raczej nic nie zmieni, natomiast bije w osoby z chorobami przewlekłymi, które mogą mieć zaostrzenie wymagające zwolnienia częściej niż co 2 miesiące, a jakoś nie sądzę, żeby im przyznano renty z powodu niezdolności do pracy...
      • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 12:55
        iwoniaw napisała:

        > "Normalnie" chorującym (tzn. czasem - nawet kilka razy w roku - jakaś infekcja,
        > przy pechu złamanie nogi, raz na dekadę czy dwie jakaś operacja) to raczej nic
        > nie zmieni, natomiast bije w osoby z chorobami przewlekłymi, które mogą mieć z
        > aostrzenie wymagające zwolnienia częściej niż co 2 miesiące, a jakoś nie sądzę,
        > żeby im przyznano renty z powodu niezdolności do pracy...

        Chorując kilka razy w roku trzeba uważać aby ta 60-dniowa przerwa była, gdyż w końcu się te 182 dni uzbiera. Wystarczą dwa, trzy dni chorobowego w ciągu 2 miesięcy aby licznik się kręcił.

        Nikt by sobie nie zawracał głowy zmiana ustawy, gdyby ta zmiana nie miała przynieść budżetowi konkretnych zysków. A takie zyski budżetu oznaczają konkretną stratę chorujących.

        S.
        • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:00
          Nie przesadzaj, mało kto jest chory w sumie pół roku, jeśli nie ma tych choŕob przewlekłych z zaostrzeniami. A 60 dni odstępu wymagane będzie, jeśli zwolnienie jest na tę samą chorobę. Jak masz anginę, a potem pechowo złamiesz nogę, to nic się nie zmieni- jak na anginę co miesiąc znikasz na 2 tygodnie, to tak, możesz mieć problem.
          • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:07
            iwoniaw napisała:

            > Nie przesadzaj, mało kto jest chory w sumie pół roku, jeśli nie ma tych choŕob
            > przewlekłych z zaostrzeniami. A 60 dni odstępu wymagane będzie, jeśli zwolnieni
            > e jest na tę samą chorobę.

            No właśnie nie. Tak było do tej pory, ale od 1 stycznia będą się sumowały zwolnienia na różne choroby. Na tym polega właśnie ta zmiana przepisów.

            S.
            • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:15
              No, czyli uderzy w tych przewlekle chorych. Inni nawet łamiąc nogi i mając operowany wyrostek w ciągu jednego roku nie uzbierają raczej pół roku zwolnienia - przecież to jest bardzo dużo
              • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:28
                iwoniaw napisała:

                > No, czyli uderzy w tych przewlekle chorych. Inni nawet łamiąc nogi i mając oper
                > owany wyrostek w ciągu jednego roku nie uzbierają raczej pół roku zwolnienia -
                > przecież to jest bardzo dużo

                Ale przez kilka lat mogą spokojnie uzbierać. Okres zasiłkowy to nie urlop, który się co roku odnawia.

                S.
                • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:49

                  >
                  > Ale przez kilka lat mogą spokojnie uzbierać. Okres zasiłkowy to nie urlop, któr
                  > y się co roku odnawia.
                  >
                  > S.

                  Jeśli ktoś przez kilka lat nie był 60 dni ciegiem zdrowy, tylko ciagle coś mu się dzieje i ma non stop zwolnienia, to jest wrakiem człowieka lub oszustem.
        • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:06
          lauren6 napisała:

          > Jeżeli ktoś z powodu chorób przewlekłych jest na zwolnieniu ponad pół roku to d
          > o pracy się nie nadaje i renta jak najbardziej powinna mu się należeć.

          Też tak uważam, ale niejednokrotnie opisywane były przypadki ludzi, którzy nie to, że byli na zwolnieniu, ale po prostu nie dostali pozwolenia na pracę od lekarza medycyny pracy - a lekarz orzecznik w zus nie dał im kwalifikacji do renty... Moim zdaniem to w ogóle nie powinno być formalnie dopuszczalne, tylko albo- albo. Tzn. albo masz zdolność do pracy, albo rentę.
          • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:10
            iwoniaw napisała:

            > Też tak uważam, ale niejednokrotnie opisywane były przypadki ludzi, którzy nie
            > to, że byli na zwolnieniu, ale po prostu nie dostali pozwolenia na pracę od lek
            > arza medycyny pracy - a lekarz orzecznik w zus nie dał im kwalifikacji do renty
            > ... Moim zdaniem to w ogóle nie powinno być formalnie dopuszczalne, tylko albo-
            > albo. Tzn. albo masz zdolność do pracy, albo rentę.

            Lekarz medycyny pracy nie dawał pozwolenia na konkretną, dotychczasową pracę. Nie znaczy to, że człowiek nie jest zdolny do żadnej pracy i ma prawo do renty.

            S.
            • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 11:43
              mia_mia napisał(a):

              > Jeśli ktoś traci wzrok w jednym oku nie może być pilotem, ale może wykonywać in
              > ne prace. Jest niezdolny tylko do niektórych.

              Niby tak, ale jakoś nie bardzo widzę tonę prac dla jednookiego gościa, który ma doświadczenie w byciu pilotem, za to brak doświadczenia w funkcjonowaniu bez oka nawet na poziomie zwykłego życia i samoobsługi.
        • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:13
          lauren6 napisała:

          > Jeżeli ktoś z powodu chorób przewlekłych jest na zwolnieniu ponad pół roku to d
          > o pracy się nie nadaje i renta jak najbardziej powinna mu się należeć.

          To nie chodzi tylko o takie przypadki. Jeśli co dwa miesiące będziesz mieć dzien zwolnienia, to po pewnym czasie utracisz prawo do zasiłku chorobowego. Bo te zwolnienia będą się sumować.

          S.
          • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:17
            snajper55 napisał:

            > lauren6 napisała:
            >
            > > Jeżeli ktoś z powodu chorób przewlekłych jest na zwolnieniu ponad pół rok
            > u to d
            > > o pracy się nie nadaje i renta jak najbardziej powinna mu się należeć.
            >
            > To nie chodzi tylko o takie przypadki. Jeśli co dwa miesiące będziesz mieć dzie
            > n zwolnienia, to po pewnym czasie utracisz prawo do zasiłku chorobowego. Bo te
            > zwolnienia będą się sumować.
            >
            > S.

            Jeśli co dwa miesiące będziesz brać nawet nie jeden, a 10 dni zwolnienia, nie zsumuje ci się przez rok do 180. Arytmetyka w zakresie 200 się kłania.
            • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:27
              iwoniaw napisała:

              > Jeśli co dwa miesiące będziesz brać nawet nie jeden, a 10 dni zwolnienia, nie z
              > sumuje ci się przez rok do 180. Arytmetyka w zakresie 200 się kłania.

              Dlaczego sumowanie ograniczasz do jednego roku?

              S.
              • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:40
                Niczego nie ograniczam, zakładam że choć raz w roku człowiek bez choroby przewlekłej jest zdrowy przez 60 dni cięgiem. Jeśli nie, to powinien się naprawdę poważnie zdiagnozować, bo jednak normalne takie chorowanie ciągłe nie jest. Nadal nie uważam, żeby ten przepis uderzał w przeciętnego Kowalskiego, który nie kombinuje - w chorującego przewlekle już tak.
                • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 13:47
                  iwoniaw napisała:

                  > Niczego nie ograniczam, zakładam że choć raz w roku człowiek bez choroby przew
                  > lekłej jest zdrowy przez 60 dni cięgiem. Jeśli nie, to powinien się naprawdę po
                  > ważnie zdiagnozować, bo jednak normalne takie chorowanie ciągłe nie jest. Nadal
                  > nie uważam, żeby ten przepis uderzał w przeciętnego Kowalskiego, który nie kom
                  > binuje - w chorującego przewlekle już tak.

                  W niebioracego zwolnień chorobowych Kowalskiego zmiana przepisu nie uderza. Tu jesteśmy zgodni. Uderza w schorowanych Kowalskich, którzy biorą zwolnienia na różne choroby. Kombinatorzy jakoś sobie poradzą.

                  S.
                • asia-loi Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 17:51
                  iwoniaw napisała:

                  Nadal nie uważam, żeby ten przepis uderzał w przeciętnego Kowalskiego, który nie kombinuje - w chorującego przewlekle już tak.


                  A czy te nowe zasady L4 dotyczą też policjantów? Czy może u nich bez zmian?
      • sandy_cheeks Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 12:59
        A jeszcze dodam, ze w zespole mam zdecydowana przewage niedzieciatych facetow w roznych stanach zwiazkowych lub bez. Zdecydowanie najwiecej dni zwolnienia biora koledzy krotko po studiach, tak 25+ nie bedacy w zwiazku i nie posiadajacy towarzyszki zycia. Najczesciej sa na zwolnieniu, bo ktar/kszel lub po jakims urazie wskutek roznych sportowych wyczynow...
      • asia-loi Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 17:57
        gaskama napisała:

        > Ostatni raz byłam na zwolnieniu dwa lata temu. 182 dni to mi się w ciągu 25 lat pracy nie uzbierały.
        >


        Wystarczy poważna choroba i tych 182 dni będzie mało. A na rentę bardzo trudno jest się załapać.
        Nie wiem jak będzie w tych nowych przepisach, ale teraz jest tak, że jak pracownik ma 182 dni L4, i nadal nie nadaje się do pracy to może iść na świadczenie rehabilitacyjne (czy jakoś tak) tylko wtedy to jest już dobra wola pracodawcy czy takiego pracownika wracającego ze świadczenia rehabilitacyjnego przyjmie do pracy. A po nowemu nie wiem jak będzie.
        • snajper55 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 22:18
          asia-loi napisała:

          > gaskama napisała:
          >
          > > Ostatni raz byłam na zwolnieniu dwa lata temu. 182 dni to mi się w ciągu
          > 25 lat pracy nie uzbierały.
          > >

          >
          > Wystarczy poważna choroba i tych 182 dni będzie mało. A na rentę bardzo trudno
          > jest się załapać.
          > Nie wiem jak będzie w tych nowych przepisach, ale teraz jest tak, że jak pracow
          > nik ma 182 dni L4, i nadal nie nadaje się do pracy to może iść na świadczenie r
          > ehabilitacyjne (czy jakoś tak) tylko wtedy to jest już dobra wola pracodawcy cz
          > y takiego pracownika wracającego ze świadczenia rehabilitacyjnego przyjmie do p
          > racy. A po nowemu nie wiem jak będzie.

          To się nie zmienia. Zmienia się to, że szybciej będziemy tracić prawo do zasiłku chorobowego.

          S.
          • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 11:16
            Zmienia się to, że szybciej będziemy tracić prawo do zasiłk
            > u chorobowego.
            >
            > S.

            Toż wszyscy ci piszą, że większość pracujących nie straci ani sekundy prawa do zasiłku chorobowego, bo raczej nikt - poza poważnie chorymi - nie ma takiej sytuacji, żeby nie być przez 2 miesiące zdrowym zanim przechoruje w sumie pół roku. Ponieważ część poważnie chorych i tak ma rentę, to bije to w zasadzie wyłącznie w chorych przewlekle, którzy pracują, ale mają często zaostrzenia wymagajace zwolnienia. No i w kombinatorów, ale to akurat chyba był cel tego ćwiczenia, więc tu ok.
        • gaskama Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 11:21
          Może. Ale ... nie chce mi się grzebać w statystykach EU .... z tego co pamiętam mamy najwyższą liczbę rencistów w krajach UE. Wiem, że są dane, ile lewych zwolnień wystawia się w Polsce. I to są jakieś horrendalne liczby. Wszystkie moje koleżanki w pracy w dniu poinformowania nas, że są w ciąży szły z marszu na wielomiesięczne zwolnienia. Jesteśmy mistrzami w oszukiwaniu w służbie zdrowia. Pewnie zmiana przepisów tego nie zmieni.
          • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 11:34
            Liczba lewych rencistów nie wynika bynajmniej z masowych oszustw wobec służby zdrowia (choć nie mówię, że nie mają one miejsca), tylko z masowego przyznawania rent "w czasach przełomu" ludziom, z którymi system nie bardzo wiedział, co zrobić przy likwidacji zakładów i bezrobociu > 20%. (No ok, to nadal nie była uczciwa kwalifikacja na inwalidę, ale nie oszustwo w takim sensie, że ktoś wyrabia sobie lewe papiery na nieistniejące choroby, tylko raczej uznanie, że istniejace są poważniejsze i uniemożliwiające pracę niż faktycznie).Teraz to już zupełnie inaczej wygląda.
            "Zwolnienie na ciążę" to też nie tylko "leniwe dziunie, którym się nie chce", tylko często robienie dobrze pracodawcom, którym się nie chce kodeksu pracy stosować i odpowiednio do niego zmienić ciężarnej pracownicy obowiązki, za to bez problemu ją zaszczuwają żądając wręcz, żeby "poszła na zwolnienie". No ja się szczerze mówiąc nie dziwię, że taka ciężarna nie zamierza kopać się z koniem.
            • gaskama Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 12:20
              Cóż, lewe zwolnienie pozostaje lewym zwolnieniem. Wszystkie moje koleżanki to pracownice biurowe. Serio nie muszą nosić palet po 50 kg. Ciepłe warunki, przerwki, kawki .. tak jak dziewczyna tu pisała, ta co musi sprzątać.
              • iwoniaw Re: Czy emamy chorują? 30.09.21, 12:30
                gaskama napisała:

                > Cóż, lewe zwolnienie pozostaje lewym

                Racja. Niemniej zawsze w takich wątkach powtarzam: nawet najbardziej leniwy i zdemoralizowany pracownik sam sobie tego zwolnienia nie wystawia. Można go więc potępiać za kombinatorstwo, ale o lewe xwolnienie to gdzie indziej pretensje.

                Koleżanek, które w ciąży miały zwolnienie, choć nie miały problenów zdrowotnych nie mam. Mam za to takie, które pół ciąży spędziły leżąc plackiem i fakt, że w pracy by nie musiały dźwigać, niczego specjalnie nie zmieniał w konieczności zwolnienia. BTW, w zdrowej ciązy nie ma powodu by mieć zwolnienie nawet gdy na co dzień nosisz ciężary albo jeździsz suwnicą - to pracodawcy broszka, by ci dać na ten czas inne zajęcie albo zwolnić ze świadczenia pracy wypłacając pensję. Tak stanowi prawo, ktorego przecież nie ciężarne wzbraniają się przestrzegać i jeśli ktoś tu naciaga system na lewe zwolnienia mobbując ciężarne pracownice, by takowe sobie załatwiły, to nie same przyszłe matki przecież. I o tym m.in. piszę.
    • palacinka2020 Re: Czy emamy chorują? 29.09.21, 17:50
      U mnie w pracy byl taki benefit, ze dwa dni w roku mozna bylo wziac zwolnienie bez wizyty u lekarza, po prostu zadzwonic do HRu i powiedziec, ze jest sie chorym. Niby tak jest w wielu krajach, ale zazwyczaj w Polsce nie, wpisywalo sie to do systemu jako "sick day".

      No i kiedys moja pracownica poszla na 2 tyg zwolnienia- tez nic nadzwyczajnego, jakas angina czy cos.

      Mój przelozony (nie Polak) dostal pary jak sie o tym dowiedzial. Jak to 2 tygodnie, skoro przysluguja dwa dni rocznie? Tlumaczylam mu powoli i spokojnie, tlumaczyla kolezanka, w koncu wyslalismy go do HRu gdzie mu wytlumaczono, ze pracownik ktory ma zwolnienie lekarskie moze chorowac i pol roku. Mieszkal w Polsce 4 lata, pierwszy raz mu sie chyba zdarzylo, ze pracownik wzial zwolnienie dluższe niz 2 dni. Nazbierac 182 dni to naprawde wyczyn, i rzeczywiscie taka osoba jest niezdolna do pracy i powinna isc na zasilek rehabilitacyjny. Nie dziwi mnie w ogole zmiana przepisow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka