Dodaj do ulubionych

Wyśrubowane oczekiwania

02.10.21, 12:10
Jak postępować z partnerem który ma coraz bardziej wyśrubowane oczekiwania? Nie wiem z czego się to wzięło ale z biegiem lat robi się coraz gorszy, kiedyś był bardziej na luzie, czy może ta kulturowa presja na dążenie do ideału tak na niego wpływa, nie wiem do końca z czego to wynika ale oczekuje ode mnie zawsze dobrego wyglądu. Ja muszę być zawsze wyszykowana i nastarana inaczej stosuje bierną agresje.
Podczas gdy ja przymykam oko na wiele rzeczy on mi nie odpuszcza, jemu daleko do ideału nie jest też perfekcyjny.Gdzie robię błąd że to tak wygląda? Czy daje sobie wejść na głowę?
Obserwuj wątek
      • joana012 Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:20
        A on jest taki nastarany przez 24 h na dobę? Trudno w to uwierzyć. Na pewno czasem łazi w starym podkoszulku i pierdzi pod kołdrą. Jak wszyscy ludzie.
        Ja z kimś takim nie dałabym rady, gorzej jak macie dzieci i zobowiązania finansowe, wtedy to wydaje się niewystarczający powód aby się rozstać
        • igge Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:59
          Nastaranie się o swój wygląd faceta zabiera, wydaje mi się, nieco MNIEJ czasu niż w przypadku kobiety. Np makijaż, fryzura...
          Nie mam nic przeciwko dbaniu o wygląd i urodę, lubię przyjemność estetyczną z męża, ale bez przesady, jakie wymagania? Słowo bardzo niepokojące tutaj jest " wyśrubowane".
          Nikt moim czasem i wysiłkiem nie będzie zarządzał. Moja sprawa ile i co i kiedy chcę robić by się sobie podobać i czuć się zadbana.
          Partner to ma akceptować, lubić i mam się mu mniej, wcale czy bardziej nastarana podobać.
          Do męża czepiam się z rzadka tylko wtedy kiedy za rzadko używa mojego ulubionego zapachu, który na nim pachnie nieziemsko. Ale to nie jest wyśrubowane wymaganie bo psiknięcie się zabiera pół sekundy, a mi daje jego zapach mega frajdę.
    • hrabina_niczyja Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:22
      W takim razie przestań przymykać oko na wiele rzeczy. Poza tym ja bym się przyjrzała małżeństwu. Coś jest na rzeczy i to większego niż tylko twoje nastaranie czy tam jego brak. To tylko kropelka, którą małżonek manifestuje swoją niechęć do ciebie i fakt, że bardzo go wkurza twoja osoba.
    • marianna211272 Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:34
      niefajne zachowanie ,zawsze tak bylo? Ja bym sie na cos takiego nie pisala bo to zwyczajnie nie lezy w mojej naturze zeby byc zawsze na tip top i odebralabym to jako nieakceptacje mojej osoby.Najpierw bylabym zdziwiona potem byloby mi przykro a na koniec bym zaprotestowala. Mam taka kolezanke maz wymagajacy ona wiecznie odstawiona w czasach coronavirus podczas spotkania on line wszyscy po domowemu na luzie ona jedyna na kanapie odstawiona w szpilkach komp na stoliku ona w ustawionej pozie ,potem juz zejsc nie mozesz do normalnosci nawet do smietnika lata w pelnym makijarzu
      • igge Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:46
        No i rzeczywiście w takiej sytuacji jak Twoja zrobiłoby mi się mega przykro, czego przecież sensowny partner tak naprawdę nie chce.
        Niech skupi się na uszczęśliwianiu Ciebie😁, czułości i komplementach, NIE na krytyce.
        Nie na obniżaniu celowym czy nie Twojej samooceny.
        Niech na sobie się chalera.skupi.
        Na pracy nad sobą, żebyś miała poczucie, że warto go kochać.

    • szorstkawelna Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 12:52
      Ja bym zaczęła w różnych momentach (tych kiedy ma dobry humor i w tych kiedy próbuje Cię tresować), występować w dresie. Tak żeby zgłupiał i odnotował, że ani jego pochwały ani fochy nie przynoszą oczekiwanego efektu.
      Jeśli miałabym mocno dość, to może sama zaczęłabym tresurę.
    • cosmetic.wipes Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 13:07
      fifi-00 napisała:

      > (...) coraz bardziej wyśrubowane oczekiwania?
      > (...) z biegiem lat robi się coraz gorszy,
      > (...) oczekuje ode mnie zawsze
      > (...) muszę być zawsze wyszykowana i nastarana inaczej stosuje bie
      > rną agresje.

      > (...) on mi nie odpuszcza,


      No i teraz poważne pytanie - autorka jest ofiarą czy ochotnikiem?

      Czy pan ma jakieś wybitne przymioty, że jeszcze z nim jesteś? Przy czym ani gruby portfel, ani złoty pindol ani nawet trulof razem wzięte nie rekompensują tego, co opisujesz.
    • aqua48 Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 13:14
      Jeżeli TY czujesz się niekomfortowo z jego wymaganiami odnoście Twojego wyglądu to już nie jest dobrze, bo to oznacza, że on Cię nie akceptuje takiej jaką jesteś, a jedynie pod pewnymi warunkami. Nie na tym polega związek.
      Jeśli natomiast na dodatek stosuje wobec Ciebie bierną agresję to jest źle.
      Spróbuj porozmawiać na spokojnie o co mu chodzi, dlaczego ma takie oczekiwania, co się z tym dla niego wiąże i postaw swoje granice. A jeśli nie będzie chciał rozmawiać, spróbuj wyśrubować również swoje oczekiwania wobec niego, choć to trąci spiralą zbrojeń..
    • zonkli Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 13:21
      tak, jeśli ty przymykasz oczy na jego niedostatki, a pozwalasz żeby wytykał ci twoje i milczysz i nie reagujesz - to zapraszasz przemocowca/narcyza żeby pasł swoje toksyny twoim kosztem

      POSTAW GRANICE
      REAGUJ STANOWCZO na każdą próbę wytykania ci wad.

    • kosmos_pierzasty Re: Wyśrubowane oczekiwania 02.10.21, 13:36
      Dla mnie to brzmi, jakby on Cię traktował przedmiotowo i miał ze sobą poważny problem. Ty z kolei może jesteś podatna?
      Skoro problem nie jest nowy, to tym bardziej.
      Imo tu nie pomogą żadne dobre rady - zostaje albo porządne przepracowanie Waszych osobistych i wspólnych problemów z fachowcami, albo jednak przygotowanie do Twojej ewakuacji z tego układu (niekoniecznie dziś, czy jutro, ale kiedy dojrzejesz i będziesz gotowa materialnie).
      Albo jak macie wielką willę i Ci się to opłaca, to każdy żyje sobie... No ale to raczej taka średnia opcja. Tyle że tu ewentualnie możnaby się zastanawiać na forum, jak to zrealizować...
      A jeśli chcesz mieć normalny związek - to jak wyżej: kawał ciężkiej roboty przed Wami obojgiem.
        • aqua48 Re: Wyśrubowane oczekiwania 03.10.21, 11:54
          fifi-00 napisała:

          > niestety on zagonił mnie w kąt i ma emocjonalną przewagę a ja nie w
          > iem co z tym zrobić.

          Co zrobić? Wyjść z kąta. I przepracować fakt że ulegasz czyjejś przewadze emocjonalnej.
          Dostosować się do wymagań, kupić czerwoną szminkę do ust oraz wyrzucić dresy, lub powiedzieć olewam to i stwierdzić kochasz mnie taką jaka jestem albo do widzenia..
        • feiticeira Re: Wyśrubowane oczekiwania 03.10.21, 12:02
          Bo Ty masz jeszcze nadzieję, że jak będziesz pięknie umalowana to on w końcu to zauwazy, doceni i będziecie szczęśliwa parą. Niestety to tak nie działa. Musisz sobie uświadomić, że jak już będziesz taka, jak on na ten moment chce, to zaraz wymyśli coś innego, do czego będzie mógł się dowalić.
          Co masz zrobić - zrozumieć, że to nie są wskazówki, co do waszego związku tylko on w ten sposób dba o to, żebyś się nie poczuła zbyt pewnie. Przestań zabiegać o jego dobry nastrój, skup się na sobie i faktycznie zacznij ignorować jego uwagi, albo mu się odgryzać.
          Na początku pewnie będziesz miała opory, będziesz się bać jego reakcji, ale jeśli się nie postawisz, to niestety, od Twoich starań o dogodzenie mu nic się w tym związku nie poprawi.
        • igge Re: Wyśrubowane oczekiwania 03.10.21, 12:05
          Dziecka czy rodziców sobie nie wybierasz. Partnera/ partnerkę owszem.
          Związki ( partnerskie😉) nie muszą być na zawsze.
          Dziecko masz obowiązek kochać. Całożyciowo.
          Partnera/ partnerkę nie.
          Ale jak kochasz tego partnera to trochę jednak widzisz go przez różowe okulary i akceptujesz ba kochasz w tym wygląd?
          Bezwarunkowo???????
          No nie wiem. W pewnym sensie tak...
    • igge Re: Wyśrubowane oczekiwania 03.10.21, 12:10
      Autorko, pogadaj z przyjaciółką. Telefon do przyjaciela😉.
      Tylko do takiej że zdrowym rozsądkiem i mocno stojącej na Ziemi.
      Plus do takiej z poczuciem humoru i dużym poziomem pewności siebie.
      I słuchaj uważnie, co Ci powie.
      Forum (czyli obce osoby) nie zna Twojej sytuacji
      aż tak dobrze.
    • cegehana Re: Wyśrubowane oczekiwania 03.10.21, 12:31
      Popełniasz blad, ze bierzesz to na siebie. Już Ci zresztą dziewczyny dobrze to wylozyly. Przestań akceptować takie zachowanie - nie masz nic cennego do stracenia. Są ludzie, którzy umieją kochać i otocza Cię wsparciem nawet wtedy kiedy będziesz chora, stara, po wypadku, w pampersie, w depresji, zapuchnieta od płaczu - takimi się otaczaj.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka