z.szarych.stron 17.11.21, 15:36 Widoczność może na 30 - 40m. Mam wrażenie, że ta mgła mnie dusi. Gęsta jak mleko. O niebo wolę deszcz+wiatr. A nawet mróz i śnieg. Kiedy to się skończy, ta mgła? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kryzys_wieku_sredniego Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 16:02 Kocham mgłę, wczoraj wieczorem jechałam na basen - szok! Takiej to nie widzałam z 15 lat, gęsta, nic nie widać, znaki drogowe pojawiające się na 20 m przed, szarosć jezdni, brak bialych pasków bo to wiochy w dolinie Odry - cudo. Droga zajęła mi x3 czasu, co zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 16:08 Gdy jest mgła, zawsze bardzo bolą mnie stawy. Myślałam, że wczoraj się wykończę. Mgle mówię nie! Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 16:07 Uwielbiam mgłę. Mieszkam nad wodą, jak jest mgliście to wyglądając przez okno mam wrażenie, że unoszę się w chmurach tysiące metrów nad ziemią. Kilka razy jechałam w gęstej mgle na autostradzie albo s7, żadne super-duper światła nie pomagały. Wtedy się bałam. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 17:51 Uwielbiam mgłę, pod warunkiem, że nie muszę prowadzić samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 18:01 Też tak miałam dopóki nie zamieszkałam w Krakowie. Tu na ogół mgla=jeszcze większy smog. Ale wyglada bajkowo i kojarzy mi się ze Świętami. Odpowiedz Link Zgłoś
strumien_swiadomosci Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 19:26 Oj, tak. Choć ostatnio w Krakowie z powietrzem lepiej, ja na podkrakowskiej wsi przeszłam się dzisiaj na piechotę po dziecko do przedszkola i już czuję, jak mi rak w płucach rośnie Ale wizualnie jest bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 19:34 Jest lepiej ale właśnie obwarzanek wokół Krakowa teraz daje do, nomen omen, pieca. Ja to na własne oczy widzialam w sobotę, wracajac do Krk. W pewnym miejscu na A4 zrobiło się ciemno, pochmurno i mgliście. Wjechałam w smog. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:02 A ja nadal mgłę kocham. Mimo że nie robi mi dobrze na płuca - bo smog właśnie. Ale dzisiejsza była super, robi się wtedy taki klimacik fajny. O taki: Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:05 Nie no, ja nadal kocham, tylko teraz to jest niedobra miłość, ze świadomością, że w moich płucach będą się działy rzeczy złe. Ale wygląda cudnie. Dopóki nie muszę siadać za kółko. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:25 A ja nawet lubię we mgle jeździć. I jeżdżę, bo dziecię do szkoły w obwarzanku chodzi Czasem w ogóle niesamowite wrażenie, bo w Krakowie mgła jak mleko, a tylko wjedzie się na górkę i tam zero mgły - dziś akurat nie, mgła była wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
gaga-sie Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 19:59 To zmienić miejsce zamieszkania. Chyba, że nick masz przypadkowy Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 20:04 Myslalam, ze bedzie o mgle covidowej Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 20:10 Nienawidzę prowadzić we mgle ale jako zjawisko jest interesująca. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:03 nikt nie lubi ciesz się, ze to nie ta mgła od Stephena Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:13 Uwielbiam mglistą pogodę. Prowadzić wtedy też lubię, ale nie na autostradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Mgła...mój koszmar 17.11.21, 21:40 Mgła jest piękna! Pod warunkiem, że mieszka się ponad nią 😁 Odpowiedz Link Zgłoś