mashcaron
26.11.21, 13:48
Wyszłam z psem łamiąc izolację:p co prawda zostały tylko dwa dni, ale jednak :p
Wszystko przez to, że koleżanka która mi psa zabierała na spacery dziś nie może, a co pies winny ...
I kurde, niby człowiek wie, że mijani ludzie mają cię, ogólnie rzecz biorąc, w dupie, to i tak jakoś dziwnie się czułam :p co się ze mną dzieje... 😅