sueellen
09.12.21, 12:35
Ukruszyła mi się dolna siódemka (ósemka nigdy nie wyrosła po tej stronie). Kawałek zęba się odłamał. Poszłam do dentystki - wstawiła mi plombę ale uprzedziła, że może nie wytrzymać i będzie trzeba wstawić koronkę. Wszystko było ok, leżało dobrze, niestety 4 miesiące później to co nadbudowała, poszło podczas kolacji.
Poszłam do innego dentysty bliżej domu (tamta pierwsza w ogóle nie miała terminów). Dentysta wstawił tymczasową plombę (wytrzymała 3 godziny). Na kolejnej wizycie piłował zęba przez pół godziny przygotowując pod koronkę, zakleił jakimś cementem i zrobił odlew by dopasować koronkę (nie pamiętam już w jakiej kolejności)
W każdym razie największy problem w tym że jak mi po piłowaniu zakleił tego zęba to ten ząb zrobił się "wyższy" i od pozostałych i zupełnie plaski. Górny ząb podczas zaciskania szczęki naciskał tylko niewielką powierzchnię plomby. Normalnie dentyści piłowali nadmiar plomby tak by żeby pasowały. Ten niby tez piłował i sprawdzał za pomocą takiego fioletowego papierka czy dobrze leży, ale mimo moich próśb by piłował więcej bo czułam, że nie leży jak powinien, powiedział, ze musi tak zostać bo tak ma być. Przekonywał, ze kiedy ząb się ukruszył, dolna szczeka "opadła" i teraz potrzebuje czasu by wrócić i się dopasować. Wydawało mi się to dziwne, ale w końcu to on jest specjalistą i się zna, a nie ja która dotychczas nie miała takich przygód.
Efekt był taki, że w ogóle nie mogłam gryźć bo cały ciężar nacisku szczek lądował na tym jednym zębie a konkretnie jego małym fragmencie (z drugiej strony szczęki zęby się nawet nie dotykały), więc ząb wytrzymał 24 godziny. Już następnego dnia cała nadbudówka się wykruszyła. Jutro idę i ciekawa jestem co wymyśli tym razem (i ile mnie to wyniesie). Koronka ma być wstawiana za tydzień i kosztuje nie małą kasę. Dentysta powiedział, że też będzie wyższa (bo tak ma niby być i wszystko się ułoży). Mam wrażenie, że sprzedaje mi jakieś farmazony.
Do mam dentystek - czy on sobie jaja ze mnie robi czy może faktycznie ma rację i się "ułoży" z czasem?