21mada 23.12.21, 14:11 Dwa ciasta, potrawy wigilijne, cały dzień w kuchni. Nikt się nie ruszy. Urobi się człowiek po łokcie a nikt i tak nie doceni. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nena20 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:20 A reszta domowników co robi? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:21 To nie rób nic, ja nie robię i żyję 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:51 borsuczyca.klusek napisała: > To nie rób nic, ja nie robię i żyję 🙄 Borsi, Ty musisz być fajna babeczka! 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:23 mallard napisał: > borsuczyca.klusek napisała: > > > To nie rób nic, ja nie robię i żyję 🙄 > > Borsi, Ty musisz być fajna babeczka! 😉 > Zajebista jestem 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:29 No jest fajna. A jak fajnie kiedys odpowiadala jak snake ja wyzywala od " borsuku ty jeden" 🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
ladymercury Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:53 Też tak mam😄 nie robię i żyję, i mam dobry humor. Odpowiedz Link Zgłoś
ladymercury Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:41 To by było dopiero zboczenstwo, jakby się sam zrobił. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:45 To kup, zleć komuś innemu albo z niego zrezygnuj... Sernik nie jest przymusowy. No chyba, że masz tak jak ja jakiś czas temu - straszną ochotę, a nikt nie zrobi tak jak ty... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:50 21mada napisała: > Sernik sam się nie zrobi. Mozesz kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wszystko na mojej głowie 25.12.21, 17:27 21mada napisała: > Sernik sam się nie zrobi. Ja nie robiłam. I żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:46 borsuczyca.klusek napisała: > To nie rób nic, ja nie robię i żyję 🙄 > Potwierdzam! Też nic nie robię, ale ponieważ lubię dobre jedzenie, to kupuję gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:24 Ja tez niewiele. Salatke zrobie jutro. Reszte ze sklepu przynioslam Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:26 A paznokcie? Same sie zrobia? Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:23 melisananosferatu napisał(a): > A paznokcie? Same sie zrobia? No dobra pazury trzeba będzie pomalować 😒 Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:44 Paznokcie akurat same mi rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 21:51 A same sie pielegnuja i maluja? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:55 Miałam taki plan a wyszły mi dwa seriniki, piernik, kapusta do krokietów i sałatka. Strach pomyslec co by sie działo gdybym jednak obchodziła te świeta Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 21:20 Ja zwykle jestes lepsza ode mnie. Jutro wykonam kompot z suszu i zupę grzybową. I to wszystko. Jak wiadomo bardzo to pracochłonne. Wrzucić i zamieszać A ! Jeszcze łososia upiekę piekarnikiem, bo młodzież u mnie narowista i karpia nie zaszczyci nawet spojrzeniem. Też wyjątkowo męczące zajęcie - łosoś saute się piecze, potem sól i koperek. Jestem bezczelnym pasożytem. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 21:32 > Jestem bezczelnym pasożytem. przeczytalam "jestem beszamelem pasozytem" i nawet mi pasowalo Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 21:42 W sumie jestem beszamelem już brzmi jakoś samokrytycznie ? Beszamel - osoba pasożytująca na kuchennej krwawicy innych Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 12:36 No to jedziemy, raz dwa trzy, wszystkie razem : "Jesteś seeeeerem bialym Żołnierzem Nosisz spodnie, wiec płacz" Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:36 Moje urobki pochodzą z przepisów typu "szybki sernik", myślę że perfekcyjna robi takie potrawy na niezapowiedziana wizytę kuzynki Zosi. Ja to poleje czekolada po wierzchu, a jak jest czekolada to nieważne co pod nią, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
szare_szare Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:28 A może wystarczy kogoś zawołać do pomocy ?Czasem narzeka się a innych odgania od pomocy. Opcją druga upiec 1 łatwe ciasto badz ciasteczka na sam koniec albo na początku (ale i to nie jest niezbędne wszak) i po prostu sklecić kolację wigilijna jakas ryba barszcz (w dzien wigili)pierogi i kapustę nieco wcześniej ale symbolicznie np 60pierogow nie wiem ile osób masz na kolacji .Ugotować kompot .A w pierwszy dzień rano zapiec jakieś mięsa na szybko i już masz święta obstawione. No chyba że sztab gości zapraszasz ale i w takich przypadkach można sobie ułatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:23 Czy widzisz, co napisałaś? Czy to była ironią z tym " szybko sklecić barszcz i 60 pierogów?!" Odpowiedz Link Zgłoś
szare_szare Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:28 Barszcz można zrobić na wiele sposobów i noe nie chodziło mi o ten z proszku. A 60 pierogów jak ma sprawdzone ciasto i zrobi je dzień wcześniej z jakiejś części ciasta to sklejenie i farsz nie zajmuje tyle czasu co np 250szt . Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:34 ajr27 napisała: > Czy widzisz, co napisałaś? Czy to była ironią z tym " szybko sklecić barszcz i > 60 pierogów?!" Kochana, na ematce przyjęcie na 60 osób to się robi raz dwa. To co tam 60 pierogów 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:56 10 minut mam do biedry ,za pól godziny mogę wrócić z barszczem i 60pierogami Odpowiedz Link Zgłoś
szare_kolory Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 10:13 Wiadomix. Po jednym pierogu dla.każdego Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 15:36 Kto przy zdrowych zmysłach robi Wigilię wielkości małego wesela? Ale zgadzam się, barszcz i 60 pierogów to nie jest jakiś wyczyn. Barszcz z koncentratu, upgrade'owany o tajemne składniki, farsz przygotowany dwa dni wcześniej, w dniu zero tylko chłop z wałkiem i kobieta ze szklanką na linii produkcyjnej, ewentualnie ktoś trzeci przy kuchence i fru. Nic wielkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 15:50 bene_gesserit napisała: > Kto przy zdrowych zmysłach robi Wigilię wielkości małego wesela? > Wszystko jest względne (przypomniała mi się moja babcia od strony ojca, matka 11 dzieci i babka ponad 20 wnucząt, jak pewnego roku, gdy na wigilię do niej mogło przyjść zaledwie 20 osób, rozejrzała się wokół zgromadzonych przy stole i spytała z autentyczną troską: "Dlaczego w tym roku nas tak mało???!") Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:26 Do pomocy. Tak. Nawrzucają mi skorupek do ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
szare_szare Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:29 Czyli najłatwiej narzekać. Albo robię ile mam sil albo nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkucozadzien Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:37 A grubej z księgowości samo się robi Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:28 A żebyś wiedziała. Gruba to żona. W święta idą do restauracji więc ona będzie leżeć do góry brzuchem. Angielki tak się nie urabiają jak my Polki. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:48 Francuzki też nie (choć przeważnie dlatego, że jeśli nie idą do restauracji/nie kupują gotowego, to gotują ich mężowie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:56 21mada napisała: > A żebyś wiedziała. Gruba to żona. W święta idą do restauracji więc ona będzie l > eżeć do góry brzuchem. Angielki tak się nie urabiają jak my Polki. Nie wszyscy chodza do restauracji. My w domu ale nikt sie nie urabia, to jeden z najlepszych czasow wlasnie. W jakim celu urabiasz sie? Albo kup albo zrob cos co nie wymaga tyle pracy. Moj partner upiecze wpieprzowine jutro, jak co roku bedzie stuffing (gotowy) pork scratchings i pork sandwiches oraz frytki a w BN tradycyjny Christmas dinner ktory nie wymaga urobienia sie. Christmas pudding kupiony, custard kupiony, black forest cake kupiony, mince pies kupione. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkucozadzien Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:02 Mądrzejsza i szczęśliwsza od ciebie jest Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:32 21mada napisała: > A żebyś wiedziała. Gruba to żona. W święta idą do restauracji więc ona będzie l > eżeć do góry brzuchem. Angielki tak się nie urabiają jak my Polki. A ty nie jesteś żoną i musisz się umeczć żeby chłop nie poszedł do innej? To straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
kretzkrety Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:12 To po jakiego wuja się urabiasz? I jeszcze ten syndrom "nikt nie zrobi tak dobrze jak ja". Tylko po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
chebellacosa92 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:40 Ja kupiłam ciasta gotowe, kaczkę i mięsa też, tylko do piekarnika włożyć. Robię tylko smażonego karpia, szarlotkę, barszcz czerwony, pierogi i kapustę z grochem. Odpowiedz Link Zgłoś
rannala Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:14 No właśnie, padłam z tym tylko Ja od lat barszcz z kartonu, sto razy pyszniejszy niż domowy. Do tego paszteciki z piekarni. Keksa upiekłam i owszem W życiu bym pierogów nie robiła, zresztą i nas nigdy się nie jadło żadnych pierogów czy uszek. Pierwszy raz spróbowałam dopiero u teściowej w wigilię. No może wcześniej jakieś leniwe czy ruskie w barze mlecznym. No i jarzynowa strzeliłam. Z cebulą 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:18 Zapodałabyś przepis na keksa, ja znam tylko na takie dość ciężkie ciasto i nie potrafię trafić przepisu, gdzie keks był lekki, niezbity, ale z bakaliami i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:53 Tradycyjny 4/4 nie jest zbity. A bakalie przed wrzuceniem do ciasta dobrze jest oprószyć mąką, wtedy zostają rozproszone na całości, zamiast opadać na dół. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:37 A dzień wcześniej namoczyć w rumie. Potem osuszyć i obtoczyć w mące, a rum wypić. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 12:40 Nie, nie, nie. Po prostu trzeba dać odpowiednio dużo bakalii, żeby sięgały od dolu, aż do szczytu ciasta. Wówczas nic nie opadnie na dół, bo dół już zajęty. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 15:11 Ale wtedy nie będzie "lekki". Ja akurat lubię taki ciężki i zbity, ale alpepe pragnie lekkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 22:54 Nie wiem, jaki masz barszcz z kartonu, ale mój domowy jest pyszniejszy od wszelkich kartonowych. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:45 Na szczęście jestem niewierząca. Zrobię tylko trzy ciasta, kapustę z grochem, zupę grzybową, panierowane filety rybne na jutro, sałatkę śledziową i schaboszczaki na święta. Pierwsze ciasto w piekarniku. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:21 Poprawka, drugie ciasto w piekarniku. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:32 😂 Następna. TYLKO trzy ciasta??? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:47 Ja też mam trzy... Sernik na zimno zrobił syn, sernik pieczony zamówiony, ja robię tylko struclę z makiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretzkrety Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:16 Ja nie mam żadnego. Ciastka kupiłam, paczkowane. Pierogi tylko rozmrozic i zrobić barszcz z koncentrat. Chłop chce rybę po grecku, więc będzie ja sobie robił. Po co to całe szykowanie. Wszystkie desery, wszystkie potrawy można w dzisiejszych czasach zjeść na codzień. Najpierw baby urabiaja sobie ręce po łokcie szykując to wszystko, a potem połowę wyrzucają bo nikt tego już jeść nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:00 Jedna córka, 19 lat, 179 cm, rozmiar XS, chce mieć Schwarzer Kirschkuchen, zrobione, tam jest 130 g orzechów laskowych, 100 g migdałów, 100 g czekolady, bomba kaloryczna. Druga córka, 14, mocna niedowaga, ale zdrowa chce szarlotkę, kruche ciasto, w środku jabłka, właśnie się piecze. Ja sobie zrobię babkę nasączoną kawą i rumem, pierwszy raz chyba. Wyjątkowo nie piekę seromakowca, nie chce mi się, za dużo roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:01 Mada, ja mam thermomix, stary model, z nim to wszystko szybciej i łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:03 Żeby się nie urobić i nie narzekać polecam 1. Nie robić w ogóle czyli zlecić komuś lub kupić gotowce. 2. Zrobić tylko tyle, na ile ma się ochotę, współbiesiadnicy mogą przynieść/ugotować na co oni mają ochotę. . 3. Rozłożyć sobie przygotowania w czasie. Barszcz/grzybową można zamrozić, podobnie wiele ciast, a pierniczki czy piernik staropolski piecze się na kilka dni przed BN. Od 4 lat realizuję powyższe punkty na zmianę i mieszanie, i wreszcie zaczęłam traktować święta jako czas wypoczynku i radości bez spiny i stania godzinami w kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:22 Trzecie ciasto w piekarniku. Zaraz się wezmę za kapustę z grochem, meine Leibspeise. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:57 alpepe napisała: > Na szczęście jestem niewierząca. Zrobię tylko trzy ciasta, kapustę z grochem, z > upę grzybową, panierowane filety rybne na jutro, sałatkę śledziową i schaboszcz > aki na święta. Pierwsze ciasto w piekarniku. > Jakbyś uwierzyła to bys mogła prowadzić restaurację Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:44 Restaurację to nie, nie lubię gotować, ale cukiernię mogłabym, tyle że z bardzo siermiężnymi w wyglądzie ciastami, bo nie mam ręki do dekoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:30 Teraz w modzie naturalny i lekko niedbały look Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:40 Ach kusisz. Z nowym rokiem muszę zamknąć firmę w DE, będę się utrzymywać jeszcze nie wiem, z czego, może polskie siermiężne ciasta z psimi włosami byłyby hitem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:06 alpepe napisała: > Na szczęście jestem niewierząca. Zrobię tylko trzy ciasta, kapustę z grochem, z > upę grzybową, panierowane filety rybne na jutro, sałatkę śledziową i schaboszcz > aki na święta. Pierwsze ciasto w piekarniku. Strach pomyśleć, co by było gdybyś była wierząca o_O Trzy razy tyle jedzenia? Swoją drogą nieodmiennie dziwi mnie postrzeganie skrajnego świątecznego obżarstwa jako zwyczaju religijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:42 Wyjaśniłam, jedno dla jednej córki, drugie dla drugiej, trzecie dla mnie, wszystkie z okrągłej foremki 26 cm, więc nie jebutne blachy ciasta. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:51 Nienie, mnie rozbawiło to 'nie jestem wierząca, więc jedzenia tak mało'. Ale faktycznie cos w tym jest, w katolickich domach w Wigilię zwłaszcza panowało jakieś gargantuiczne obżarstwo, te przechwałki, ile się zjadło pierogów i tycie w kilka dni świąt to kwestia tradycji, związanej z religią. W domach, w których tradycje świątecznego żarcia zostały zrewidowane, zazwyczaj religijność jest słabsza albo wręcz żadna. To tak, okiem naiwnej antropolożki. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:55 To przykre, ja też w sumie jadę na gotowe, ale przynajmniej doceniam wysiłek. Piekę tylko jedno ciasto. Za to mam dużo prania i myślę na ile stopni je nastawić. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 14:58 Moja pralka ma program pupil. To jest 30 minut, 30 stopni i bez wirowania ) Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:47 😅 niestety, moja pralka ma tylko podstawowe programy, na szczęście pies sam wiedział, że idzie do jasnych kolorów. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkucozadzien Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:01 30 stopni, miąchanie ręczne, bez wyżymania, suszenie na płasko Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:27 Na co wskazuje ta zaslona na tym talerzyku? Tak punktowo, niemal palcem wskazuje... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:30 No sa tam 3 przedmioty na tym talerzyku. Bialy zajac? I dwa inne. Na tylne zaslona wskazuje na zdjeciu ( teoria konspiracyjna zywych zaslon) Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:51 Faktycznie to kutas!!! 😂 Ale jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 12:43 No to kutas czy jaja? To dwie/trzy różne struktury są. Odpowiedz Link Zgłoś
segregatorwpaski Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:15 A wiesz dlaczego kobiety są takie wiecznie zajęte? Zabiegane? Bo głupie śpią w nocy i się im zbiera Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:22 A ilu was jest ze tyle tego robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:25 Tyle mojego że już wszystkich opieprzyłam równo. A do żarcia to będą pierwsi. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:29 Coz za mila atmosfera swiateczna. Ja wlasnie wrocilam od fryzjera, zjadlam lunch, a teraz leze z partnerem na sofie w ciepelku i korzystam ze swiatla. Jutro partner przygotuje posilek, w BN wspolnie ale to malo pracy. A deser kupiony. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:50 Ja identycznie (bosz, chyba pierwszy raz zgadzam się z najmą ) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:27 Hahaha tradycji stalo sie zadość! Odpowiedz Link Zgłoś
welcome_back Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:30 Nienawidziłam takiego wydania świąt w domu rodzinnym. Matka urobiona, wkurwiona warczała na wszystkich, gnała ludzi do roboty, żeby z fochem usiąść do wigilii. Dopiero na starość jej się pozmieniało. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:17 O tak. Wściekła, spocona i zmordowana pani domu u szczytu stołu, histerycznym głosem zachęcająca 'może jeszcze rybki, komu rybki?' Marząca tylko o tym, żeby wszyscy goście już spierdolili do domów i żeby mogła posprzątać ze stołu, pozmywać, poukładać i załadować to co zostało do lodówki. A potem pasterka i już można odpocząć. Nie rozumiem, czemu ten terror tak długo trwał. To znaczy - trwa, bo sądząc po tym wątku, w niektórych domach się uchował. Niektóre kobiety same tego chcą, obłęd. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:05 Oj. Ja tam lubie gotować. I czasem umordowac sie wlasnie po to żeby potem paść na kanapę i jeść po kolei wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:37 Gdybyś zamówiła pizzę na święta to mniej byś się narobila, a dzieci bardziej by doceniły niż karpia i kompot Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:51 Można zamówić lepsze smakołyki niż pizza (nie ujmując pizzie). Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:52 Oczywiście, to tylko przykład, taka instytucja marki polki która robi 12 potraw, do wszystkich ma pretensje, wprowadza nerwowa atmosferę a obiektywnie nikomu na tym nie zależy tylko ona jest bezwladna Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 15:56 Borze, jak ja nie cierpię takich cierpiętnic. Ja robię kupę żarcia- bo chcę i lubię. Jakbym nie chciała i nie lubiła to bym zamówiła, albo w ogóle miała w doopie. Chłop docenia, spróbowałby nie. Koty najbardziej docenią choinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ladymercury Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:16 Ja prawie wszystko kupiłam. Jutro tylko upiekę szybkie francuskie z makiem, żeby ładnie pachniało w domu, wrzucę perliczka, ziemniaki i bataty do piekarnika. Karpia nie lubię, więc z głowy. Przyszła mi ochota na krokiety albo naleśniki z grzybami, to też jutro, bo najfajniejsze są prosto z patelni. A, w kolejne dni będę dojadać potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:34 Ja kupiłam prosecco pod jutrzejsze lepienie pierogów Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:11 A po jakiego dziada to robisz? Ciasta da sie kupic, pierogi tez, barszcz krokus robi wystarczajaco dobry, nawet cholernego karpia da sie kupic zrobionego. Ja robie sernik, bo lubie robic i lubie jesc swoj. Reszte robi dla mnie inter marche Wole grac w gry, ku radosci wlasnej i reszty domownikow. Na spacer w las pojechac. To bardziej swiateczne niz smazenie bagiennego rybska. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:46 Chyba w Polsce. U mnie w Anglii nie da się wszystkiego kupić zrobionego. W sumie masz rację, po co ja się tak urabiam skoro nawet karpia nie będzie, a co to za wigilia bez karpia. Takie to święta na emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:52 Eee, karp to fujka. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:20 Karp to bardzo świeża tradycja, można nią pogardzić. Zrób krewetki, może w kokosowym curry. A może kup po prostu na wynos - dwie godziny na sprawienie i przygotowanie karpia możesz poświęcić na malowanie pazurów u nóg. Bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:28 21mada napisała: > Chyba w Polsce. U mnie w Anglii nie da się wszystkiego kupić zrobionego. W sumi > e masz rację, po co ja się tak urabiam skoro nawet karpia nie będzie, a co to z > a wigilia bez karpia. Takie to święta na emigracji. 😀😀😀😀😀 w polskim sklepie tez sie nie da? To moze jednak zrob wysilek i zacznij zyc tak jak zyja Brytyjczycy zamiast kultywowac tradycje karpia i pierogow. Christmas Dinner mniej pracochlonny a o wiele smaczniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 22:25 O gustach się nie dyskutuje 🤷♀️. Moi domownicy przedkładają pierogi nad indyka z nadzieniem, barszcz nad brukselkę i piernik staropolski nad gateau 🤷♂️. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 22:32 I dlatego barszcz gotuję na początku grudnia i mrożę, piernik się robi etapami i nie wymaga wiele roboty, a pierogi po prostu kupuję. Sałatkę zrobiły dzieci i mąż, bigos też mąż, ja dzisiaj zalałam sernik na zimno galaretką i nadzorowałam przygotowania. Nawet sprzątanie zostawiłam dzieciom i od prawie 4 godzin sobie wypoczywam po uczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 13:06 Hłe, hłe. Nawet w mojej prowincjonalnej Walii da się większość wigilijnych potraw kupić (tylko trzeba podjechać do innego hrabstwa). Jak wspomniałam, chętnie korzystam, bo nie widzę sensu w biadoleniu (że ooo tyle roboty i uuu nikt nie pomaga) i staniu w nocy nad garami z wk... W oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:26 Etam. Zaloz seksi bielizne i szpilki i czekaj na mikolaja😀 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:27 Ćwicz cnoty niewieście, 21mada! U mnie doceniają wszystko co zamówiłam. A jak jutro zrobię zupę grzybową i makowiec japoński, to oszaleją z uwielbienia dla Królowej matki Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:19 primula.alpicola napisała: > Ćwicz cnoty niewieście, 21mada! > U mnie doceniają wszystko co zamówiłam. A jak jutro zrobię zupę grzybową i mak > owiec japoński, to oszaleją z uwielbienia dla Królowej matki Właśnie robię pierwszy raz makowiec japoński. Robisz na kruchym spodzie czy bez niego? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:09 Bez, robię z przepisu Moje Wypieki, tylko że masła daję o połowę mniej (ciasto i tak jest wilgotne, a z zalecaną ilością wręcz przesadnie tłuste), nie namaczam maku (zawracanie głowy, kupuję mielony i sypię suchy), a do czekolady dodaję łyżkę rumu. mojewypieki.com/przepis/makowiec-z-jablkami Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:28 Primula, dzięki za ten link, chyba upiekę jeszcze jedno ciasto na święta, wyglada super. Naprawdę można nie moczyć maku? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:42 Ależ proszę Naprawdę nie trzeba, przetrenowane ( daj spokój, przy tym odciskaniu maku to wyobraź sobie jak kuchnia wygląda). I masło, masło! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:22 Zgadzam się z tą połową masła, to bez sensu - jabłka zapewniają wystarczający poślizg. Jak się mak namoczy poprzedniego dnia, nie trzeba go odciskać. A jak się kupi w puszce, nie trzeba z nim nic robić Namaczany imo o wiele lepszy, jakem cukiernica. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:39 Tylko że te w puszcze, to są z dodatkami, słodkie przeraźliwie. Nie dawałabym puszki do tego przepisu. Jest gotowy zmielony mak, suchy, bez dodatków. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 15:30 Jeśli używam maku z puszki - a właśnie idę to robić - nie dodaję cukru do ciasta po prostu. Suchy zmielony mak to oczywiście wielka wygoda, ale jest on po prostu zwietrzały, ma bardzo mało aromatu, o ile w ogóle jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 15:35 Wolę "zwietrzały" suchy zmielony, niż to paskudztwo z puszki. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:32 Idź w moje ślady i wal to. Kupiłam pierogi z grzybami, całkiem niezłe. I jeszcze karpia. Mama zrobi grzybową. Kupię jutro sernik. O walić to, koniec menu! Mam tyle roboty na koniec roku, że musiałabym na głowę upaść, żeby sobie jeszcze obowiązków dokładać. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 16:41 A to co kto lubi. Można rozdzielić robotę, machnąć 9 rodzajów ciastek i nadal w dobrym humorze, z rogami renifera na głowie, przygotowywać zespołowo święta. Radosnych Świąt, Mada Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:30 Można tez machnąć kilka rodzajów śledzi i nadal być w świetnym humorze Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:14 Wszystko można kupić ,zwłaszcza dobre ciasta jak u Jałowca .Ale tyraj ,obrób chałupę ,a wieczorem panu seksik nie zapomnij .Nigdy więcej stałych związków i mieszkanie na stałe z kimś .Jak tyle jest wolnych ptaków co mają swoje gniazda .Tyraj kobieto ku wieczności. Lulajże Jezuniu, moja Perełko, Lulaj ulubione me Pieścidełko. Lulajże Jezuniu, lulaj, że lulaj A ty go matulu w płaczu utulaj Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:30 taniarada napisał: .Nigdy więcej stałych związków i m > ieszkanie na stałe z kimś . > Ja przeciwnie, jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:11 "a wieczorem panu seksik nie zapomnij" Że niby to jakaś ciężka harówka..? Taniarada, rozczarowujesz mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:43 Zupę grzybową, ryby i ciasta przywiezie teściowa ( no ma kobieta również zalety). Kapustę z grochem zrobiła dziś babcia. Sałatka, pierogi, krokiety czekają w lodówce. Dom sprzątnięty, duża zasługa mojego kochanego męża. Nie rozumiem jak można być urobionym, zmęczonym i wkurzony w ten piękny, przedświąteczny czas? Wszystkiego najlepszego dla ciebie Mada i tobie podobnym męczennicą. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:42 "Współczuję świąteczmym męczennicą" Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:49 Zazdroszczę ci że masz całą wioskę do pomocy. Ja jak sama tego nie zrobię to nikt za mnie nie zrobi. Takie to święta na emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:50 I jeszcze sami we dwoje musimy to zjeść bo dzieci większości potraw nawet nie tkną. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 20:41 Będziesz gruba. Nie obżeraj się. Nie mam żadnej wioski do pomocy. Że wszystkim radzę sobie sama i sama sobie wszystko zawdzięczam. Po prostu jestem świetnie zorganizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 22:47 Ta, grzybowa, ryby i ciasta to pies... Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 10:17 Teściowa jest emerytka, ma dużo wolnego czasu, więc może parę rzeczy zrobić. Zresztą ja jej o nic nie prosiłam. Tylko mąż😝 Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 10:36 Nie kazdy ma tesciowa emerytke ktora robi potrawy a jesli ma presje jak 21mada na tradycyjna polska wigilie zrobiona wlasnorecznie to ma jak ma. 21mada prowokuje oczywiscie ale w realu takich jak ona jest mnostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:52 Babcia i teściowa przywiozą ci jedzenie to możesz sobie odpoczywać. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 10:15 Muszę zrobić śledzie i pieczarki więc aż tak bardzo nie odpoczywam. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 23:39 Nie, zupę grzybową, ciasta i ryby (czyli dużą część wigilijnego żarcia) zawdzięczasz nie sobie, tylko teściowej. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 10:49 zerlinda napisała: > Zupę grzybową, ryby i ciasta przywiezie teściowa ( no ma kobieta również zalety > ). > > Wszystkiego najlepszego dla ciebie Mada i tobie podobnym męczennicą. KOMU? Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 17:58 21mada napisała: > Dwa ciasta, potrawy wigilijne, cały dzień w kuchni. Nikt się nie ruszy. Urobi s > ię człowiek po łokcie a nikt i tak nie doceni. 🙄 Muszą cię strasznie szantażować. Takie wymuszanie ciężkiej pracy i szantażowanie powinnaś zgłosić na policję Odpowiedz Link Zgłoś
kota.helga Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 18:04 Pomroziłam, powekowałam już wcześniej. Nie mam już zdrowia/chęci do zamieszkania w kuchni przed świętami i latania na mopie. Dziś zrobię śledzie, jutro ogarnę, co mi kotowisko nabrudziło, spakować resztę prezentów i wio na wigilię. P.S. Jak zobaczyłam tę umęczone tłumy w spożywczych, to aż się dziwię, że tak mało ludzi wpada na pomysł składania sobie zamówień wcześniej, tylko warczą na siebie, potrącają wózkami, a potem stoją w kilometrowych ogonkach do kas. Wczoraj wieczorem kupiłam on-line co mi tam jeszcze brakowało, dziś odebrałam ode zaplecza. Zboczeństwo normalnie, małe miasto, a takie antymatkopolskie zwyczaje P.S. Ten mem już ktoś wrzucał, ale powtórzę, bo wiecznie żywy Odpowiedz Link Zgłoś
kota.helga Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 11:57 start wersji z drugiego okienka już za 5 h Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 20:18 Ja też sobie zamówiłam online, ale trzeba liczyć się z tym, że czasami nie wszystko ci przywiozą, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kota.helga Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 11:46 Dlatego wybrałam wersję pośrednią: odbiór w sklepie przygotowanego zamówienia Przesiadłam się z kuriera na paczkomaty, bo wkurzało mnie siedzenie i czekanie, kiedy paczka przyjedzie, więc to samo z zakupami on-line. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 20:27 kota.helga napisał(a): > P.S. Jak zobaczyłam tę umęczone tłumy w spożywczych, a ja dzis z duszą na ramienu wpadłam do galerii po zakupy, nastawiłam sie psychicznie na armagedon a tam...no, nie powiem że pusto, ale całkiem spokojnie. Az sobie pomyslałam, że chyba wiara sie jednak fali wystraszyła i jakos racjonalniej zakupy planuja Odpowiedz Link Zgłoś
kota.helga Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 11:53 Mąż dwie godziny temu pojechał, jak co roku, uczcić tradycję i wkurzać pracowników galerii kupując prezenty w wigilię - czekam na doniesienia z frontu. W moim małym miasteczku wariatkowo, drogowy paraliż (panie, kto by w grudniu spodziewał się śniegu i zmieniał opony na zimowe), ogonki wylewające się ze spożywczaków, obłęd w oczach itd. A ja słucham rmf classic, koty mnie obsiadły po bokach i pełny chillout Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 19:54 Nie znoszę takiego jędolenia! "ojejejejejej, jaka to ja jestem zarobiona i umęczona, a rodzina przed tv a do żarcia to będą pierwsi!". Kurde, nie chce ci się - nie rób. Albo zrób byle co. Skoro "i tak nikt nie doceni" twojego urobienia poi łokcie - to po cholerę ci to? Zrób do jedzenia byle co, aby na szybko i coś co wszyscy z domu zjedzą i z głowy. A jak zaczną fochy - to wyjaśnij, że ty tez masz święta i nie masz ani chęci ani zamiaru sterczeć jak debil w kuchni, podczas gdy oni tyłki w fotelach przed tv. Kropka. koniec tematu. Z powodu focha nie zjedzą tego co zrobiłaś? A co cię to? Twój foch? Dla jasności - robię bardzo tradycyjną Wigilię, z szerokim menu. Ale nie dlatego, że jakiś mus, czy że cokolwiek, a po prostu to lubię! I nie, nie wyobrażam sobie, że reszta domowników się nie ruszy. Owszem, mąż nie gotuje - bo nie lubi i ok. Za to na nim spoczywa sprzątanie - i słowo, obsługa odkurzacza nie przekracza zdolności jego pojmowania, a umiejętność mycia łazienki nijak mu nie odbiera męskości. I to samo dotyczy WSZYSTKICH domowników. Nie, nikt mi nie "pomaga w domu". Na samo to sformułowanie mi się nóż w kieszeni otwiera. Nie, mąż mi nie pomaga w domu. Mój mąż, tak samo jak ja dba o NASZ dom. No i co też istotne - mąż zdecydowanie docenia moje starania kulinarne. Lubi dobrze zjeść, a ma pełną świadomość ile czasu i zabiegów wymagają kulebiaki, pierożki, galaretka z rybno - warzywną szachownicą itd. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Wszystko na mojej głowie 23.12.21, 23:49 Dla tradycji. Ktoś musi nieść ten ciężki krużganek na emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:31 21mada napisała: > Dla tradycji. Ktoś musi nieść ten ciężki krużganek na emigracji. To nies. Ja tej tradycji nie kultywowalam nawet mieszkajac w pl. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 09:44 21mada jaja sobie robisz w tym wątku, nie wiem po co? Żeby wyciągać zwierzenia z innych męczennic? Przecież wiesz doskonale, że nie musisz się urobić, zrobić/kupić/zamówić to co lubicie jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
kota.helga Re: Wszystko na mojej głowie 24.12.21, 11:56 Mada, powiedz, że o tej porze pieczesz sernik albo szczoteczką do zębów czyścisz fugi i odpisujesz tylko z rozpędu, a nie siedzisz na emamie, a robota czeka! Jak tak można! /ironia,żeby nie było Odpowiedz Link Zgłoś