na.rozdrozu
24.12.21, 10:23
Jestem przerażona...
Tak, dokładnie tak - nie wiem w co wierzyć bo wszystko może być "fejkiem", internet od dawna stał się śmietniskiem i ewentualnym słupem ogłoszeniowym.
Ale np. to forum uważałam jeszcze za względnie prawdziwe. Można było zapytać i zwykli - istniejący ludzie odpowiedzą, wyśmieją, pochwalą albo ocenią. Nie ważne jak, ważne, że to było prawdziwe forum z prawdziwymi ludźmi z XX wieku.
Kolejny wątek znika. Jest jeden mianownik - to wątki, które negują pandemię zdrowia, a mówią o pandemii strachu, kontroli lub zadają niewygodne pytania o sens szczepień.
Z mojego punktu widzenia to coraz bardziej przerażające, bo oznacza, że coś jest na rzeczy...
Gdy wątki istniały - to można w komentarzach dać upust frustracji czy negacji lub obśmiać teorie spiskowe. Jakiś wentyl...
A gdy wchodzi cięcie cenzury, to co zostaje?
Czyli mamy już przekaz taki jak w TVP? - jedyny akceptowalny? Forum jest kontrolowane?
Tak. Boję się...
Nie chcę takiego świata, pełnego manipulacji, sztucznej inteligencji, rządów korporacji, niewolnictwa. Powiem więcej - tak mnie to przeraża, że pół nocy spać nie mogłam, właśnie przez te znikające wątki...