Dodaj do ulubionych

Wątek optymistyczny

24.12.21, 18:12
Na prawie koniec roku i końcówkę wigilii. Kto na forum, co robicie? Co było dziś super fajne? Do czego się teraz uśmiechacie, a jeśli nie, to co mogłoby ten uśmiech wywołać?
Zaczynam: super fajnie było przeczytać dziś Opowieść Wigilijną w całości pierwszy raz w życiu. Świetnie to jest napisane!
A uśmiecham się do piesełów, które obrażone na śnieg śpią przy kominku i nie wiem czy uda się je wywlec na spacer.
Wspaniałego wieczoru!
Obserwuj wątek
    • mondaymorning1987 Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 18:38
      Dziękuję ja leżę sobie w łóżku z Gustawem na brzuchu, objedzona i myślę otwierać to martini czy jednak nie😀
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 18:39
        mondaymorning1987 napisała:

        > Dziękuję ja leżę sobie w łóżku z Gustawem na brzuchu, objedzona i myślę otwiera
        > ć to martini czy jednak nie😀
        >
        Otwieraj! Jeśli nie wypijesz to się przecież nie zepsuje 😃
        • stasi1 Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 20:22
          Jeszcze jak ma kogo poczęstować!
    • kosmos_pierzasty Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 20:03
      W Opowieści jest wg mnie zakodowana recepta na szczęście 🙂 : rozliczyć się z przeszłością, być otwartym i współczującym oraz pamiętać, że jest się istotą śmiertelną.

      Co mnie najbardziej dziś cieszy? Moja córka 😊 Zrobiła mi śniadanie i kakao, mimo że mleka starczyło tylko na jeden kubek i sama miała ochotę. I wybrała świetne kosmetyki pod choinkę, tzn. Mikołaj wybrał 🎁
      Narodziny dziecka to jednak cud. Swój najlepszy prezent dostałam już ponad 12 lat temu i nadal się nim zachwycam 😁
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 20:09
        kosmos_pierzasty napisała:

        > W Opowieści jest wg mnie zakodowana recepta na szczęście 🙂 : rozliczyć się z p
        > rzeszłością, być otwartym i współczującym oraz pamiętać, że jest się istotą śmi
        > ertelną.
        >
        > Co mnie najbardziej dziś cieszy? Moja córka 😊 Zrobiła mi śniadanie i kakao, mi
        > mo że mleka starczyło tylko na jeden kubek i sama miała ochotę. I wybrała świet
        > ne kosmetyki pod choinkę, tzn. Mikołaj wybrał 🎁
        > Narodziny dziecka to jednak cud. Swój najlepszy prezent dostałam już ponad 12 l
        > at temu i nadal się nim zachwycam 😁
        >

        Świetnie napisane! Zarówno to o Opowieści Wigilijnej jak i o córce smile
        Wszystkiego dobrego dla Was!
        • kosmos_pierzasty Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 21:14
          Dla Was też 🎄
      • turbinkamalinka Re: Wątek optymistyczny 25.12.21, 06:11
        Bycie nadmiernie współczującym i pamiętanie, ze jest się istotą śmiertelną dla mnie to przepis na katastrofę.
        Córki gratuluję, mój 14 latek pewnie zrobiłby do dwóch filiżanek kakao, ale też bez marudzenia poszedłby do sklepu po zakupy.
        Mnie największy prezent zrobił syn 1,5 roczny. Ma wzmożone napięcie mięśniowe, ale miesiąc temu ruszył, że tak powiem z kopyta, nadrobił największe braki, postawę we wszystkich pozycjach (czołganie, na czworakach, wstawanie, siadanie przemieszczanie się przy meblach) i teraz dostał urlop od pani rehabilitantki na miesiąc, żeby miał czas dojrzeć do oderwania się od mebli i zaczął chodzić (na razie się boi).
        Nie wiem jakim cudem ale cała rodzina padła i o 20 wszyscy byliśmy w łóżkach. W tym roku nie narobiłam się przed Świętami, z czego jestem bardzo zadowolona. Żadnego wielkiego sprzątania, jesteśmy świeżo po remoncie, więc miałam porządeczek. W zasadzie tylko zrobiłam bigos, jedne śledzie i usmażyłam rybę z frytkami (zamówienie starszego syna). Zjadłam tylko pierogi i popiłam barszczem (żadnego obżarstwa). Tak ta Wigilia była miła, leniwa, bez spiny żadnej.
        • kosmos_pierzasty Re: Wątek optymistyczny 25.12.21, 12:05
          Najlepszy prezent, takie postępy i dziecka 🙂
    • daniela34 Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 22:24
      Wszystko było fajne. Choinka fajna, bardziej rozłożysta niż w zeszłym roku, jedzenie fajne, najfajniejsza robiona na wariata czerwona kapusta i nieudane udane śledzie. A najfajniejsze jest to wino, które teraz piję w piżamce, podjadając piernik staropolski i strucle makową
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 22:27
        daniela34 napisała:

        > Wszystko było fajne. Choinka fajna, bardziej rozłożysta niż w zeszłym roku, jed
        > zenie fajne, najfajniejsza robiona na wariata czerwona kapusta i nieudane udane
        > śledzie. A najfajniejsze jest to wino, które teraz piję w piżamce, podjadając
        > piernik staropolski i strucle makową

        Napisz coś więcej o nieudanych udanych śledziach, jestem zaintrygowana smile
        • daniela34 Re: Wątek optymistyczny 24.12.21, 22:38
          Mam taki banalnie prosty przepis na śledzie z czerwoną cebulą i śliwkami w occie. I wszystko zawsze się super udaje, ale w tym roku śliwki w occie były trochę przegotowane i zamiast ładnych kawałków wyszła śliwkowa miazga. Wyglądało to bardzo średnio, na szczęście smak był super (śliwki mam od przyjaciółki i co straciły na przegotowaniu to nadrobiły korzennym smakiem).
    • milva24 Re: Wątek optymistyczny 25.12.21, 01:01
      Pomijając moje kiepskie samopoczucie było spoko. To czego brakowało w tym roku nadrobimy w przyszłym mam nadzieję. Grunt że dzieci zadowolone, na spokojne posiedzenie i rodzinne obejrzenie Kevina namy jeszcze dwa dni big_grin
    • anilorak174 Re: Wątek optymistyczny 25.12.21, 07:04
      Dotrwaliśmy bez kwarantann i innych atrakcji. Wczoraj udało się jeszcze złapać wizytę u lekarza z najmlodszym z zapaleniem spojówek (a miałam wizję sterczenia na nocnej pomocy).
      Wigilia minęła wyjatkowo miło, bo nie poczułam uplywu czasu i nagle byla 22 🙂
      Spadł w koncu snieg na Święta (u mnie rzadkość), po sniadaniu idziemy na sanki.
    • sumire Re: Wątek optymistyczny 25.12.21, 12:42
      Moją mamę bardzo wzruszył mój prezent.
      Mnie przyjaciele załatwili - nie wiem jak - malowany portret mojego ukochanego aktora z jego dedykacją dla mnie. Dotarł akurat 24 grudnia.
      Teraz siedzę, piję calvados i patrzę na niego z radochą 17-letniej fangirl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka