janja11
20.01.22, 17:15
"Znaleziony w Bieszczadach ponad tydzień temu mały niedźwiedź Ada został uśpiony. "Wszelkie nasze możliwości się skończyły. Chcieliśmy, byś żył wolno, bez bólu i kalectwa. Puszczamy Cię wolno..." - napisała w mediach społecznościowych lecznica, która w ostatnich dniach leczyła zwierzę. Sprawa od początku wzbudzała kontrowersje - eksperci wskazywali, że być może podjęcie decyzji o ratowaniu zwierzęcia i o odłowienie go z lasu było błędne."
No raczej błędna decyzja.
"Chorego niedźwiadka tropiły wilki, ale zauważyli też leśnicy. Udało się go odłowić i przewieźć do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.
Człowiek wie lepiej.