Dodaj do ulubionych

Matka pedofilka.

18.02.22, 13:53
Może zbyt dosadnie ujęłam ale czy na pewno przesadzam?
Mianowicie. Matka karmi piersią 4 letnie dziecko ale tylko przed snem i w ramach rozładowania jego stresu. Śpi z nim w jednym łóżku od urodzenia. Nie widzi nic złego we wspólnych kąpielach w wannie.
Powyższe wyznanie matki przeczytałam na jednym z forów ( nie mogę już znaleźć tego komentarza).
Ok. Może ma ogromny instynkt , potrzebę bliskości, może rekompensuje sobie jakieś braki emocjonalne ale kurde. Ja widzę ogromne zaburzenia wręcz otarcie o pedofilię.
Ps. Długość karmienia pozostawia dziecku, ono zdecyduje kiedy będzie chciało przestać.
Obserwuj wątek
    • marinella Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:04
      Mama Cię nie kochała ?
    • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:05
      Karmienie piersią tak się ma do czynności seksualnych jak jedzenie banana do seksu oralnego - niektórym się kojarzy, ale nie ma ze sobą nic wspólnego. Zresztą gdyby matka była pedofilką to dlaczego zakładasz, że zaburzenie obejmowałoby dopiero czteroletnie dziecko? Są pedofile nakierowani na niemowlęta. Więc może należałoby prewencyjnie zakazać karmienia naturalnego?

      Co do kąpieli - chodzi o to, że dziecko zobaczy nagie ciało? W takim razie narody o innym podejściu do nagości i kulturze sauny to chyba sami pedofile. W Polsce jest jakieś zadziwiające podejście: przeciętny wiek pierwszego kontaktu z pornografią to 11 lat, a często już ośmiolatki lub młodsze mają okazją co nieco obejrzeć. I nie ma to nic wspólnego z dawnymi świerszczykami, tylko to jest hard porno pokazujące wszystko, co da się wymyślić. I to na nikim nie robi wrażenia, ale jak czteroletnie dziecko zobaczy żywego nagiego człowieka to nagle pedofilia.
      • konsta-is-me Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:39
        W Polsce jest zwyczaj puszczania hard porn 8- albo 11-latkom?
        Na glowke się upadło i nie poszło do doktora ?
        • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:46
          Tak, taki zwyczaj mają dzieci dostające telefony i dostęp do netu bez kontroli. Wystarczy jedno w klasie. Patostreamerow też poznają w ten sposób
      • ajr27 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:36
        Oj, żebyś wiedziała. Ten naród ma zbiorowe spieprzenie mózgu w temacie ciała. Miałam o tym popełnić wątek po przeczytaniu komentarzy pod zdjęciem Mamy Ginekolog w wannie z dziećmi. Polskie dziewice konsystorskie przeszły tam same siebie.
    • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:05
      Ty jesteś normalna?
    • ichi51e Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:06
      tez nie widze nic zlego w spaniu z 4 latkiem w lozku i wspolnych kapielach jak ktos ma na to ochote i duza wanne. Ale malo kto ma tak duza wanne...
      • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:40
        Moja młodsza mi się jeszcze niedawno pchała do wanny (ja się akurat w wannie kąpie rzadko, winko, ksiązka i chwila dla siebie a tu biegnie 4 latka "kąpiemy sie razem!!"...nie powiem żebym tryskała wtedy radością). Na szczęscie wanna duża ale jednak jak jesteśmy w niej obie ona nie może udawać syrenki...i to ratuje moje samotne kąpiele.
      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:21
        ja widzę różne złe rzeczy w spaniu z 4latkiem, np.: dostawanie ręką nagle w łeb, kopy, sciągnie kołdry, wiercenie się. No same złe rzeczy. Niestety moj 4 latek nie dawał sobie przetłumaczyć. On nie widział nic złego, niedługo 5 urodziny i dalej nie widzi. Jak ja bym chciała spać sama, ale co odniosę, to przyłazi z powrotem. Mam szczęście jak czasem postanowi, że spi z nastoletnim rodzeństwem tongue_out
        • ichi51e Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:31
          śpiwór ogranicza mocno takie akcje. dalej można dostac ale jednak mniej
          • arthwen Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:32
            No weź, spać w śpiworze w swoim własnym łóżku? Za jakie grzechy?
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:38
            Są dzieci które za diabła nie zasną w śpiworze. Moje nie chciały ani jak były małe (kupiłam sobie komplet 4 sztuk) ani jak były starsze. Moje śpią na kołdrze nie pod.
          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:47
            nie wiem czy 23 kg żywej wagi da się po dobroci wpakować do spiwora. Chyba, że bym mocno spiące jakoś próbowała tam wpakować
            • ichi51e Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 11:40
              ja tez myślałam ze nie da się a okazlonsie ze dziecko było bardzo zadowolone ze ma jamę
              • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:49
                szczęściaro
        • paskap Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 23:14
          Haha u mnie podobnie
    • bib24 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:07
      przesadzasz.
    • thea19 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:08
      zaiste, kąpiel z 4l w wannie pełnej piany, kaczuszek, pływających pojazdów jest wielką, erotyczną frajdą dla matki.
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:10
        Oj tam, najgorsze to karmienie przed snem...
      • ichi51e Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:10
        o tak - jest taki krag piekla gdzie siedzisz w pianie a za toba plywaja jakies zabakowe smiecie...
        • milva24 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:30
          big_grin
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:12
        Potem jeszcze wycieranie ręcznikiem 🤔
    • mamkotanagoracymdachu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:09
      Czy Ty jesteś normalna?????
    • arthwen Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:10
      Nie znam sprawy (bo zawsze może być drugie dno), ale dla mnie to nie ma znamion pedofilii.
      Sama nie karmiłam bardzo długo (ciut ponad rok), ale nie wiem czemu traktujesz jako zarzut karmienie tylko przed snem? Przecież to 4-latek/tka, w dzień je inne rzeczy, a karmienie piersią zaspokaja w tym wieku już tylko potrzebę bliskości i tyle, dziwne by było, jakby to dziecko było karmione piersią zamiast normalnego jedzenia.
      Rodzice często z dziećmi śpią, a przekonanie takiego czetrolatka, że nagle koniec (zwłaszcza, że to wiek, kiedy dzieci, które śpią teoretycznie we własnym łóżku, często przyłażą w nocy do łóżka rodziców wink ) może upierdliwe.
      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:29
        u mnie jedno dziecko jak miało właśnie około 4 l to się samo z siebie w 1 noc wyprowadziło ode mnie, a spalismy razem od jego urodzenia. Wyprowadziło się, bo nie pozwalałąm znosić na noc gratów do łóżka. Drugie dziecko niby spało samo, ale tak po 2 urodzinach zaczeło przyłazić i teraz nie można się odgonić a prawie 5 ma. Ale ze mnie pedofilka uncertain
    • milupaa Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:11
      Poza karmieniem 4 latka piersią to nie widzę nic nie normalnego. Ale karmienie nie ma nic wspólnego z seksem.
      • pierwszychleb Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:34
        Zgadzam sie z tym.
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:35
        Ssaki tego gatunku odstawiają się różnym wieku
        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:53
          W okresie noworodkowym to raczej są odstawiane. Te bardziej zdeterminowane i o mocniejszym głosie potrafią sobie co nieco wywalczyć. Chyba, że trafia na patoli albo wyjątkowy twardzieli, to rozwija się wyuczona bezradność. I rosną grzeczne dzieci.
      • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:38
        Ale akurat ludzki to mniej wiecej tyle moze byc karmiony...moje na szczęście postanowiły zrezygnować z tej przyjemności trochę wcześniej...za to nadal korzystają ze spania z nami
    • mashcaron Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:11
      Jestem pedofilką 🙄 choć może trochę lżejsza, bo karmiłam tylko 3 lata. ...
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:15
        Ja się mogę wytłumaczyć jak ksiądz: wcale nie mam na to ochoty, ale dzieci same do łóżka włażą. Na szczęście coraz częściej bliżej poranka, ale jednak dochodzi do niecnego aktu wspólnego spania.
        • mashcaron Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:18
          Moja już o 23 przydreptuje, a ostatnio jak są te wichury to wcale u siebie spać nie chce bo się boi.
          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:20
            Zdarzają się i takie dni, ale wtedy często stosujemy sprzeczny z konwencjami push back
            • mashcaron Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:31
              U mnie ta metoda odnosi skutek odwrotny do zamierzonego...
              • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:55
                Ja się zastanawiam czemu była taka durna i starszą córkę usilnie odnosiliśmy i przekonywaliśmy do spania samemu...w efekcie, w weekendy wstawaliśmy z nią o 6 albo i wczęsniej (o lataniu do niej do pokoju na nocne karmienia nie wspomnę, dałam sie przekonać, ze dziecko ma spać u siebie...2 lata na cycku była).
                Młodsza jak chce śpi z nami, w efekcie wszyscy sie lepiej wysypiamy. Starsza jak były wichury czy po jakimś straszniejszym filmie...też przyjdzie i śpimy.
                • arthwen Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:35
                  A ja wcale nie uważam, że byliśmy durni wink Młody przychodził, ładował się w środek, zajmował pół łóżka spychając każde z nas na 25% po bokach, kradł kołdrę, kopał i wierzgał przez sen.
                  Wynoszenie go do jego łóżka poskutkowało bardzo ładnie. Nie w kwestii tego, że spał u siebie, ale szybciutko nauczył się, żeby się zakradać niemalże jak kot, wpasowywać ładnie między nas, nie kopać i dopiero rano budzilismy się: o, dziecko w nocy przyszło wink
                  • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:41
                    Moja strasza do 2 roku pieknie spała u siebie...tylko ze do 1,5 roku żarła w nocy (ze 3 razy mało zebów nie straciłam idąc do niej w półśnie). Potem zaczeła przychodzić....
                    Młodsza spała w łóżeczku w naszej sypialni, jak sie w nocy budziła brałam ja do nas, dawałam cyca i spałysmy dalej...byłam o wiele bardziej wyspana.
                    Ja nie miałam jak odespać w dzień, jak dzieciak spał ja robiłam zlecenia...wiec teraz uważam te moje nocne wędrówki na karmienie za totalny kretynizm
                    • arthwen Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:57
                      Dopóki karmiłam, to łóżeczko dziecka było obok naszego łóżka, więc nigdzie nie łaziłam, ale po karmieniu młody był odkładany zazwyczaj do siebie. I u nas zdecydowanie nie było problemu z porannymi pobudkami, bo dziecko sowa, może szaleć do późnej nocy, ale rano dobrowolnie nie wstaje przed 10. Dobra, zdarzyło się dwa razy, że wstał przed budzikiem. Za pierwszym byliśmy w takim szoku, że nawet datę pamietam wink
          • milupaa Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:27
            Moja przychodzi o 5.... Oczywiście budząc mnie.
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:37
            U mnie przez wichury śpimy wszyscy razem, towarzystwo nawet mieszane gatunkowo bo i koty.
            • berdebul Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:13
              Pedofilia, zoofilia i bóg wie co jeszcze suspicious
              • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:42
                Akrobatyka biorąc pod uwagę w jakich pozycjach śpimy czasami
        • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:36
          O to jak ja karmiłam ale się nie zaciągałam smile
          Tylko 2 lata...za to ostatnio spaliśmy w układzie: my, obie córki, oba koty (to dopiero zboczeństwo)...i to wszystko oglądały rybki, z akwarium w sypialni. Nie wiem czy zgłosić się do MOPSu czy prosto na Policję.
          • gama2003 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:14
            Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. !
            • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:49
              A w zyciu...żeby mi się koty poskarżyły, ze u nich w łóżku spimy...
      • odnawialna Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:20
        Haha ja podobnie
        ba, za moich czasów, 25 lat temu, matki karmiące krócej to były wyrodne matki 😀
    • black_magic_women Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:12
      Abstrahując od tego konkretnego przykładu. Słyszałam o mężczyźnie (świadkiem tego wyznania była moja mama), który po jakiejś konferencji, na obiedzie nie wytrzymał i zaczął opowiadać o swoim życiu. Wszystko poza pracą mu się nie udawało, aż z pomocą terapeuty doszedł, że to pokłosie molestowania przez matkę. Ostatnio natomiast czytałam, że matki pedofilii sprawdzają np. dzieciom czy już młodzieży narządy płciowe, albo w przypadku chłopców pomagają im się masturbować.
      • black_magic_women Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:17
        "Zjawisko pedofilii wśród kobiet jest już dużo rzadziej obiektem analiz specjalistów. Być może dlatego, że stanowią one niewielki odsetek osób karanych za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Jak czytamy w jednej z publikacji zamieszczonych na stronie Harvard Medical School , kobiety stanowią od 1 do 6 proc. zatrzymanych za pedofilię."
        weekend.gazeta.pl/weekend/7,177341,17943350,seksuolog-sadowy-nie-dowierzamy-ze-pedofilem-moze-byc-kobieta.html
        • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:19
          Nikt nie neguje, że kobieta może być pedofilką, tylko karmienie piersią nie jest pedofilią.
          • black_magic_women Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 20:12
            Jasne, ja karmiłam 3, dziewczynki dalej chcą się ze mną kąpać, a i spać w dorosłym łóżku chcą wszyscy, nawet 8 czasem 😭
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:26
        Ja słyszałam wyznanie 60-latka, skargę właściwie, że go matka piersią nie karmiła i te kobiece piersi są dla niego fetyszem-problemem.
        Wszystko przez mamusię 🙄
    • gryzelda71 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:13
      W opisie przewinien braku tego, że urodziła drogami natury.....
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:19
        W zasadzie to samo poczęcie jest jakimś podejrzanym zboczeństwem
        • gryzelda71 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:33
          Ale nie pedofilstwem, choć zboczeństwo straszne
          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:40
            Owulacja to jednak prawie dziecko, trochę tak niezręcznie
    • lauren6 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:14
      Walczysz o nagrodę dzbana lutego?
    • rb_111222333 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:22
      Czytałam artykuł (o innej sytuacji), gdzie dziecko miało zachowania dziecka wykorzystywanego seksualnie, dlatego właśnie, że kąpało się z rodzicami. Widok genitaliów, ze wszystkimi detalami, dał taki właśnie efekt.
      Połączenie karmienia piersią 4-latki, wspólnego spania i kąpieli daje mi obraz rodzica, który nie chce pozwolić dziecku przejść krok dalej w kierunku dorosłości, chociaż pewnie nie wynika to z dewiacji. Czy to takie dobre dla dziecka? - moim zdaniem nie.
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:30
        Ale kto decyduje o granicy? To kiedy są te kroku w dorosłość? W Afryce dzieci są karmione do 5-6 roku życia. Wiem, to z biedy.
      • milupaa Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:30
        O, słusznie zauważyłaś. Zachowania jakby dziecko było ciągle niemowlakiem.
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:32
        A w jaki sposób to się kłoci z dorosłością? Dzieci nasycone poczuciem bliskości i bezpieczeństwa są często bardzo odważne i samodzielne. W ogóle można sobie i dziecku zdecydowanie uprzyjemnić życie, pozwalając pewnym sprawom toczyć się własnym biegiem w indywidualnym momencie, jak dziecko do tego dojrzeje. Zamiast odstawiać dziecko od piersi, walcząc, zarywając noce na lulanie, noszenie, czy dopychając mlekiem z butelki można poczekać na smaoodstawienie - oczywiście jeśli odpowiada to matce, bo wcale nie musi. Natomiast dziecku to krzywdy nie robi. Tak samo jak można nie odpieluchowywać dziecka tylko poczekać, aż samo się odpieluchuje - wbrew glupim komentarzom w necie do 18 z pieluchą chodzić nie będzie, większość odpieluchowuje się do 3 roku życia.

        Zastanawia mnie natomiast, jakie to detale genitaliów widać w czasie kąpieli. Przecież to jest kąpiel a nie poród. Nie wiem, czy w opisanej przez Ciebie historii nie ma jakiegoś drugiego dna, bo dziecko normalnie traktuje nagie ciało naturalnie.

        Ja mam dzieci długo karmione piersią (starsza 3,5 roku, młodsza blisko 2,5 roku) i najczęściej używanym określeniem moich dzieci jest: samodzielne. I słyszę to nie tylko od innych rodziców, ale taką mam też informację zwrotną z placówek. W których zresztą miały zero problemów adaptacyjnych.
        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:41
          Mam dokładnie tak samo, samodzielnosc kształtuje się gdy się procesu dojrzewania nie zakłóca. Moje mi eszcze wypomina że je brutalnie odstawiłam, jak skończyło trzy, a ono jeszcze chciało i to było bardzo ale to bardzo niedobre!
          • milupaa Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:03
            Ale to nie ma nic wspólnego. Mije było karmione 3 miesiące ( nie to ze nie chciałam zanikł mi pokarm) a jest wybitnie samodzielne. Samodzielność nie karmienie i nadmierne niańczenie rozwija. A z odpieluchowaniem tez wcale nie, może być gotowe później niż przeciętnie, a może mieć zaburzenia sensoryczne jak mój siostrzeniec, który się odpieluchowal dopiero po wizytach u specjalisty w wieku 3, 5 lat.
            • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 21:02
              Moje samodzielne dziecko odpieluchowalo się w wieku 3,5 r. bez wizyty u specjalisty... Dojrzałość fizjologiczną konieczną do porzucenia pieluchy dziecko osiąga ok 2-3 roku życia, bardzo rzadko naturalnie przed ukończeniem dwóch lat. Wszystkie magiczne sztuczki mające to przyspieszyć są wyjątkowo szkodliwe.
              • jolie Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 21:12
                Patrząc na trójkę moich chłopaków, to o wiele szybciej pieluchę porzucali ci, którzy mieli szybszy rozwój mowy. Najstarszy odpieluchowal się w dzień dosyć szybko, na pewno w wieku 2 lat, a może troszkę wcześniej i ja nie ukrywam - cieszyłam się, bo dla chłopca pieluchy jednorazowe to nic zdrowego, a i aspekt ekologiczny był dla mnie ważny. Za to średni syn po 3.r.ż., potrzebował o wiele więcej czasu, nie był gotowy wcześniej i tu trochę się martwiłam, że tyle czasu się przegrzewa, zmieniałam pieluchy na wielokrotnego użytku (a wtedy to był spory koszt, dzisiaj jest to tańsze i jest większy wybór). Najmłodszy znowu dosyć szybko, on rozwija się najszybciej, w mowie to jest bardzo widoczne.
                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 21:44
                  Nie ma reguły, moje ma wyjątkowo szybki rozwójowy a sikali w pieluchy bardzo długo, niespecjalnie się spinalam by to skrócić.
              • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:13
                No akurat tu był problem bo dziecko w ogóle nie czuło ze się załatwia. Po kilku wizytach nagle załapał.
                A to kiedy osiąga gotowość jest naprawdę indywidualne. Wcale nie rzadko przed 2 r.z, mam takich w rodzinie , bez przyspieszania. Moje miało skończone 2 lata. 3 latki w przedszkolu państwowym moga nie zostać przyjęte jeśli używają pieluch.
                • thank_you Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:24
                  Moj odpieluchowal sie sam z 3 m-ce przed 2 rz i nie zaliczył nawet jednej wpadki. To kwestia pojemności pęcherza, hormonów zagęszczających mocz i dojrzałości układu moczowego. Niby jak te wizyty u lekarza mogły spowodować, ze dziecko NAGLE zaczelo czuć, ze popuszcza? Zastanów sie
                  • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:48
                    Nie mam pojęcia bo nie pytałam o szczegóły, wiem ze na pewno byl problem i chodzili z nim do lekarza i przestał załatwiać się w pieluchy. Może to byla jakaś terapia.
                    • thank_you Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:00
                      Pierdu pierdu. smile
                      • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 14:25
                        Dać ci telefon do siostry? Może ci wyjaśni ze szczegółami.
                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 14:38
                    są lekastwa, chyba wazopresyny mało, to jakoś wspomagają farmakologicznie? Nie znam szczegółów, ale moja koleżanka chodziła z 5letnim dzieckiem do lekarza w tej sprawie. O szczegóły terapii już nie wypytywałam, to nie wiem dokładnie.
                    • thank_you Re: Matka pedofilka. 20.02.22, 05:00
                      Np Ok, ale ona pisze o kilku wizytach u dziecka, które mając 3,5 roku przestało używać pieluch - jakby to w wieku 3,5 roku było nienormalne
                      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 14:49
                        3,5 to jest nienormalne, to bardzo późno. Zazwyczaj dzieci oduczają się w okolicy 2 czy 2,5 roku. Zatem 3,5 to może należało wspomóc farmakologicznie, może wymagało to kilku wizyt a nie rach ciach, raz poszli i załatwione. Na przykładzie mojej koleżnaki, lekarz zlecił im badanie moczu, usg i jeszcze coś tam, to też było co najmniej kilka wizyt. A może temu 3,5 l dziecku lekarz nic nie zapisał, za to wspomógł dobrymi pomysłami. Nie wiem co się dziwisz, że wiyty u lekarza pomogły. Poza tym, jak było ich kilka, to nie pomogły NAGLE, ale stopniowo tongue_out
                        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:00
                          Nie to nie jest bardzo późno. Przeciętnie około 2,5. Czasami wcześniej czasami później. Znam dziecka odpieluchowane na siłę i niestety każde z nich miało potem liczne "wpadki" a nawet całe okresy regresu, sikania w nocy itp. Moje dzieci odpieluchowane się same, z dnia na dzień. Jedno w wieku 2,5 drugie 3,5 roku. Bez bólu, specjalistów, nerwów i zmywania moczu z podłogi.
                          • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:03
                            Przepraszam za składnię, słownik.
                          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:05
                            to jest poźno, uważają tak i pediatrzy i placówki przedszkolne. 3,5 roku i pielucha, to tylko zaniedbanie rodzica, bo nie uczył, albo nie zaprowadził do lekarza, jeśli był problem natury medycznej. Takie samo zaniedbanie, jak czekanie aż dziecko samo zacznie mowić i nie zaprowadzenie do logopedy i na badanie słuchu, a bo chłopcy to później mowią, a bo ma czas....
                            • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:28
                              Aha to lepiej po trzecim roku biec na terapię. Po pół roku zagadka, pomogła terapia czy fizjologia? Rodzice powinni dostrzec czy jest problem, bo to wówczas na pewno nie jedyny sygnał. Rozwój mowy nie jest adekwatnym przykładem. Opóźnienie może wynikać z wielu przyczyn.
                              Wracając do pieluch, próbowałam wspomóc rok wcześniej ale było to upierdliwe i bardziej kosztowne niż pampersy więc odpuściłam. Jak się okazało bardzo słusznie. Dajmy się dzieciom rozwijać w swoim tempie.
                              Polecam lekturę Korczaka "jak kochać dziecko"
                              • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:35
                                to jest poźno, uważają tak i pediatrzy i placówki przedszkolne. 3,5 roku i pielucha, to tylko zaniedbanie rodzica, bo nie uczył, albo nie zaprowadził do lekarza, jeśli był problem natury medycznej.

                                🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                            • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:32
                              Jeśli dziecko samo się odpieluchowuje w wieku 3,5 roku bez pomocy medycznej to znaczy,że nie była potrzebna.
                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:34
                                W punkt
                              • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:45
                                tzn, że było zaniedbane i nie chciało się rodzicom włożyć wysiłku w naukę czystości na wcześniejszym etapie. Przed osiągnięciem przez dziecko wieku przedszkolnego. W moim przedszkolu jest to podstawa do wykreslenia dziecka z listy przedszkolaków, brak wspołpracy rodziców przy nauce czystości u dziecka. takim rodzicom to odpowiednie służby powinny się bliżej przyjrzeć tongue_out Rozwoj dziecka należy wspomagać, także w sprawach higienicznych
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 15:47
                                  www.mp.pl/pacjent/pediatria/pielegnacja/52401,kiedy-i-jak-nauczyc-dziecko-korzystac-z-nocnika
                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:04
                                    Ale czemu dopiero w wieku 18 miesięcy!?
                                    Pokolenie moich rodziców uczyło dzieci sikać do nocnika jak tylko umiało utrzymać postawę siedzącą. Parę godzin na nocniku i ZAWSZE coś skapło.
                                    • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:00
                                      bo od tego czasu nauka poszła torchę do przodu, także badania nad rozwojem dziecka i zaonserwowano mniej wiecej to, co wyłuszcozno w tym artykule. Powszechniejsza stała się także wiedza dla przeciętnego rodzica, większość obecnych młodych rodziców jest teraz wykształcona, ma dostęp do internetu itd
                                • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:03
                                  Odpowiednie służby to się się zajmują paniami w przedszkolu terroryzującymi trzylatki i fundującymi im traumy nocnikowe i problemy z wyproznianiem, syfiaste to twoje przedszkole.

                                  Każde dziecko rozwija się indywidualnie, do 4 lat pielucha na dzień jest do przyjęcia, a na drzemkę i w nocy nawet do 6 lat.

                                  Wciskanie hormonów i lekarstw w małego człowieka jest po prostu chore.

                                  Pubmedy świata dają święte prawo trzylatkom do załatwiania się w pieluchę
                                  www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2819951/
                                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:07
                                  Taaa wiem, wiem, i jeszcze pięciolatkom zmieniają ubranko, bo "się dzisiaj posikało" a na noc pieluszka "w razie czego" alej tej przecież nikt nie widzi.
                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:14
                                    Chyba bym zgłupiała, gdybym miała zmieniać pieluchy 3,5 latkowi. Przecież to duże dziecko.
                                    • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:15
                                      Wolałabyś przebierać kilka razy dziennie i wycierać podłogę?
                                      • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:30
                                        Tak - to kwestia kilku dni. Przerabiałam z dwójką dzieci
                                        • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:33
                                          To Twoja decyzja i Twojej prawo. Ja podłogi nigdy nie myłam z sikow, dzieci ściągały pieluchę jak były gotowe i od początku było bez problemów
                                          • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:51
                                            Mój syn ściągnął pieluchę z kupą mając rok. Bo mu przeszkadzała. Moje dzieci były w tetrze.
                                            • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:52
                                              Tak myślałam. Brawo.
                                              • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:03
                                                Myślisz, że nasze dzieci są głupsze od nas? Kto w latach 70 czy 80 trzymał dziecko w pieluchach 3-4 lata
                                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:06
                                                  teraz pieluchy jednorazowe ogólnodostępne i tanie, jakby miały prać tetrę, to jednak ta gotowość byłaby intensywnie wspierana wink
                                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:11
                                                    Może i dostępne ( 22 lata temu też były ) ale niezbyt zdrowe, zwłaszcza dla chłopców. Zresztą jak sobie pomyślę, że w lato miałby mi ktoś założyć na tyłek folię - to chyba bym pogryzła.
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:12
                                                    No jednak nie, używałam dużo wielorazowych pieluch i jakoś to nie przyspieszało odpieluchowania
                                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:30
                                                    Dziecko czuje, że ma mokro. I w większości przypadków mu to przeszkadza.
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:07
                                                    W większości. A niektórym najwyraźniej nie
                                                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:25
                                                  Pytanie jakim kosztem Panowanie na zwieraczami to fizjologia, nie zależy od IQ. Ale pewnie można wytresować.
                                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:29
                                                    a ty byłaś tresowana? Bo ja sobie nie przypominam. A z całą pewnością nikt nie czekał do 3 lat.
                                                    Moja babcia miała 5 dzieci, w tym 4 w przeciągu 5 lat. Wyobrażasz sobie, żeby każde latało z pieluchami do 4 lat? Sorry, ale teraz dzieci są traktowane jak przygłupy. Nie wierzę, że dziecku 2-3 letniemu nie przeszkadza pielucha między nogami.
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:53
                                                    O, z trzech już zrobilaś cztery?
                                                    Ja akurat pamiętam lata 80-te. To zimny chów był. Piersią to się może na wsi karmiło, w mieście wszystkie matki chude mleko mialy albo wcale 😜
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:27
                                                    taaa, zwłaszcza, że mleko dla niemowląt było na kartki
                                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:31
                                                    3,5 - to zdecydowanie więcej niż 3.

                                                    Poza tym w normalnych przedszkolach nie przyjmują dziecka w pieluchach.
                                                  • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:36
                                                    Poza tym w normalnych przedszkolach nie przyjmują dziecka w pieluchach.

                                                    To jest po prostu zwykła dyskryminacja i brak odpowiedniej kadry/kasy, biedne dzieciaki się moczą, stresują niepotrzebnie bo:
                                                    - pani przedszkolanka nie zmienia pieluch ( ok, powinna być pomoc, no ale kasa)
                                                    - rodzice się stresują i stresują dzieciaka, domowa tresura
                                                    -dzieciak zalany, zmarznięty czeka na przebranie w imię gooownianych pseudopedagogicznych założeń


                                                    Masakra, i to w Polsce-ojczyźnie Korczaka, konwencja praw dziecka i inne takie.
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:38
                                                    Pewnie, bo się paniom przedszkolankom nie chce. W nienormalnych prywatnych nie ma problemu.
                                                    Aha, w tym normalnym było dziecko w najmlodszej grupie, które przez pół roku co parę dni robiło kupę. W majtki a jakże, bo pieluch już nie można zakładać.
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:47
                                                    mam w prywatnym.... z grupą żłobkowiczów w pieluchach. A jak przechodzi do grup starszych, to w umowie z przedszkolem jest współpraca rodzica w zakresie neuki czystości. Widać w nienormalnych prywatnych tez uważają, ze tak duze dziecko i pielucha, to coś nie halo...
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:51
                                                    Ok, pochwal się ile czasu trwała i na czym polegała u ciebie nauka czystości.
                                                    Więcej dzieci miała nie będę ale może przyda się przy wnukach. Bendem doradzać 😁
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:58
                                                    umów się do pediatry na teleporadę w tej sprawie, dzielnie się wiedzą tajemną kosztuje od 30 zł w górę, wiem z sąsiedniego wątku o weterynarzu big_grin
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:01
                                                    Ale mnie nie interesuja opinie pediatrów A, B i C tylko twoje doświadczenie 😁
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:13
                                                    podam ci na prv konto i po zaksięgowaniu 30 zł odeslę poradę drogą mailową big_grin
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:11
                                                    Moja starsza córka z miesiąc po trzecich urodzinach przestała sikać do pieluchy w dzień, miała dwa miesiące później nie potrzebowała już na noc. Nie wiem, co by zmieniło w jej życiu gdyby to się stało no. 40miesiace wcześniej lub dwa później
                                                  • jolie Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:16
                                                    Jeżeli masz córki, to faktycznie szybkie odpieluchowanie może nie mieć znaczenia. Przy chłopcach można obawiać się przegrzewania, bo nawet w pieluchach wielorazowych (w tych majtkach) są materiały sztuczne (przynajmniej naście lat temu były).
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:54
                                                    To te czasy gdy dzieciaki po dwie godziny na nocniku siedziały. Do skutku.
                                                • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:13
                                                  Wydaj 18-latke za mąż, chyba nie jest głupsza niż kobiety kilkadziesiąt lat temu
                                            • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:07
                                              A moim obu zaczynała przeszkadza tuż przed trzecimi urodzinami
                                      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:58
                                        wolałabym się zainteresować dlaczego zdrowe dziecko w wieku 3,5 lat nie opanowało nauki czystości. Czy nie panuje nad zwieraczami, bo jest chore, coś mu dolega, czy byłam leniwą krową co czeka, bo tak
                                        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:18
                                          Karmiłam na silę co trzy godziny, prawda?
                                          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:39
                                            nie, karmiłam piersią na żądanie bez kontrolowania w zegarku i miesiąc walczyłam o utrzymanie laktacji, jak w wyniku obrażen okołoporodowych dziecko było czasowo niepełnosprawne, po wylewie i ogolnie podduszone i pokiereszowane, z podejrzeniem mpd nie miało odruchu ssania. Po miesiącu jak się udało przyuczyć do piersi, a jakże na chama, bo w miedzyczasie panie pielęgniarki nauczyły jeść z butelki a nie kroplówkami; to ssało 1,5 roku. Przy drugim natomiast karmiłam krócej z 7 czy 8 miesięcy, z krwawiącymi brodawkami pokiereszowanymi, z zaciśniętymi zebami, bo dizecko ma wadę anatomiczną, duży tyłozgryz i nie było w stanie prawidłowo uchwycić piersi. Dokarmiałam też butelką, bo meczyło się ssaniem i nie najadało, a z butli minimalny wysiłek i mleko leci samo praktycznie. Także ja wiem co to wysiłek przy dziecku, niekoniecznie zamordyzm.
                                        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:30
                                          Ależ właśnie zapanowało. Miało dokładnie trzy lata i dwa i pół miesiąca. Starsze w wieku dwóch lat i pięciu miesięcy. Rodzice bez zmian, podejście do sikania też bez zmian.
                                • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:32
                                  Tego nie trzeba uczyć. Tak samo jak nie trzeba dziecka uczyć chodzenia, prowadząc za rączki, bo już skończyło rok i dziecko sąsiadów już chodzi. Uważasz że policja pieluchowa powinna wpaść? 😂
                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:56
                                    hmmm, dziwne, że dzieci co mają problemy z rozwojem ruchowym to są rehabilitowane, badane, mają usg przeciemiączkowe, ocenę napięcia mięsniowego i inne takie, ale co ja tam wiem.... W koncu interesuję się tylko rozwojem moich dzieci a nie czekam aż same się wszystkiego nauczą. Przeiceż to takie sprzeczne z naturą... zainteresowac się trochę i wspomóc, jesli trzeba
                                    • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:09
                                      Jak jest problem z rozwojem to co innego. Ale ani trzylatek z pieluchą ani roczniak, który nie chodzi nie jest poza normą i nie wymaga interwencji.
                                      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:23
                                        są przede wszystkim kontrolowane a nie zostawione same sobie. Wszystkie dzieci jakie znam, w wieku roku nie chodzące, były konsultowane u pediatry. I albo im nic nie było, albo coś im jednak dolegało. Zostało to sprawdzone, bez czekania, no bo norma to 1,5 roku i sprawdzimy wtedy. A 3,5 roku i pielucha przy zdrowym dziecku to zwyczajne zaniedbanie rodziców, co byś sobie nie wmawiała
                                        • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:31
                                          Szmatka macierzyństwo ci nie wyszło, poród tragedia, kp katastrofa, zhejtowali cie tu nie raz, rozumiem próby kompensacji, ale odpuść sobie udowadnianie innym, lepiej wykształconym od ciebie do kiedy „zaszczana pielucha” jak się elegancko wyrażasz, jest akceptowalna z punktu widzenia medycznego, a kiedy już nie - do tego na podstawie przypadkowych poplinków z biedastronek
                                          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:50
                                            poszukaj sobie lepszego linku, nikt nie broni. Ani mnie ziębi ani grzeje hejt randomowych ematek, ani ich ocena, czy mi wyszło macierzyństwo, czy nie, więc uderzasz w nie ten ton
                                            • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:04
                                              Lepsze linki już ci podałam wyżej, pubmed.

                                              Ciebie grzeje , natomiast jakaś biedna młoda ematka czytając twoje kocopaly może zacząć wywierać przemocową presję na swojego dzieciaka żeby kontrolował swoje potrzeby fizjologiczne bo matka-szmatka pisze z przekonaniem jako pseudoautorytet ze matka 3,5 latka z „zaszczaną pieluchą” to leniwa krowa, którą powinien zając się MOPS
                                              • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:10
                                                już to nizej anpisałąm karta rozwoju psychoruchowego w książecze zdrowia dziecka, sygnaliwoanie potrzeb fizjologicnzych dziecka okresla jako norme rozwojową dla 18 miesiąca zycia. Tez biedaksiązka?
                                                • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:20
                                                  Rozumiesz ze między sygnalizowaniem potrzeb a całkowitą kontrolą potrzeb fizjo jest ocean czasu ? Rozumiesz ze dzieci rozwijają się w rożnym tempie, nie od linijki i niektóre potrzebują więcej czasu na opanowanie pieluchy za to matmę opanują w trymiga ?

                                                  W książeczce zdrowia są widełki, te książeczki powinny być wydrukowane zgodnie ze wskazaniami WHO, a nie polskiego związku pediatrów nieznanych.

                                                  Napisze Ci jeszcze raz to, co piszą inne dziewczyny : jak w krzywej Gausse’a większość dzieci odpieluchowuje się samodzielnie między 2-3 rokiem życia, mała cześć odpieluchowuje się wcześniej, a cześć później - nie ma w tym nic szokujacego, że zdrowa trzylatka / trzylatek potrzebuje jeszcze kilku miesięcy na pieluchę w dzien, lub roku-dwóch na pieluchę w nocy.

                                                  Nie należy dziecka stresować, przymuszać, tresować ani medykalizowac sztucznymi hormonami. Należy dziecku pozwolić dojrzeć w swoim rytmie i ewentualnie delikatnie zachęcać do korzystania z toalety.
                                                  • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:24
                                                    No popatrz, a są takie co i odpieluchowują się szybko i matmę łapią w mig. Cuda.
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:29
                                                    Żadne cuda. Dzieci rozwijają się różnie. Nie bardzo rozumiem ten pęd żeby rozwój był jak najszybszy
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:33
                                                    no tak, więc nie bardzo rozumiem po co to zapieranie ż 3,5 roku to abrdzo późno...
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:34
                                                    ach wiem, bo dzieci ematek to geniusze i zandje przez gardło nie przejdzie, łatwiej zaklinac, że nie
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:42
                                                    A co ma geniusz do odpieluchowania? Przecież wyraźnie piszę, że moje odpieluchowaly się późno. Nie mam żadnego parcia na szybki rozwój dzieci
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:49
                                                    to wróć do początku gałązki peiluchwiej, gdzie olaboga 3,5 roku to w zadnym wyapdku nie ejst późno dla niekótrych
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:01
                                                    A jakie to ma znaczenie? Ważne czy coś się dzieje w ramach normy rozwojowej a nie czy wcześnie czy późno
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:33
                                                    no pytasz kto, to widać jesteś ciekawa, więc ci odpowiadam, gdzie sobie to mozesz sprawdzic
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:41
                                                    A kto mówi, że to nie jest późno? Późno ale nadal w normie.
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:50
                                                    a tam trochę wyżej możesz przeczytać kto
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:29
                                                    Bardzo mądrze napisane.
                                        • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:06
                                          Wszystkie dzieci są konsultowane u pediatry na rok bo jest bilans big_grin Moja starsza nie chodziła jeszcze, lekarka to odnotowała i tyle, bo dziecko rozwijało się w normie. Ja sobie niczego nie wmawiam - 3,5 roczne zdrowe dziecko może jeszcze w tej akurat sferze rozwijac się wolniej i tyle, takie jest stanowisko medycyny
                                          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:12
                                            w Polsce nie ma bilansu na rok, jest bilans 2latka a potem bilans 4 latka. Chyba pomyliła ci się wizyta na bilnas z wizytą w zw. ze szczepieniem, bo około 12 miesiąca jest szczepienie.
                                            • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:14
                                              U nas też była ogólna ocena rozwoju nie tylko badanie przed szczepieniem. Może lekarka nadgorliwa
                                              • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:32
                                                ja tam jestem zdania, że lepiej nadgorliwa, niż olewająca. Dziecku nie zaszkodzi, a moze cos wyłapać niepokojącego
                                                • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:34
                                                  I jakoś nie uznała za niepokojące że w wieku 12 miesięcy dziecko nie chodzi. Bo to jest w normie
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:38
                                                    no przecież je zbadała...czyli konsultacja lekarska się odbyła
                                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:40
                                                    Rutynowa. Z której wynikło że dziecko rozwija się w normie.
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:48
                                                    no właśnie i mogłaś spokojnie czekać aż następi ten etap, a jkaby cos było nie tak, to by ci pewnie powiedziała i skierowała na odpowiednie ćwiczenia.
                                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:40
                                                    Różnica jest taka, że ty koniecznie potrzebujesz potwierdzenia. A jakby się ta lekarz pomyliła i nie wyłapała? Koniecznie powinnaś pójść skonsultować to z drugim i trzecim.
                                                    Prawdziwa madka dopiero po trzech konsultacjach może spać spokojnie.
                                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:30
                                                    czasem konsultuję, np ortodontę starszego konsultowałam u 3 i dobrze, bo pierwszy się mylił, co z czasem i sam przyzanł, a jakbym posłuchałą od razu, to dzieciak by nie miał zęba z przodu, ne doceniasz mnie big_grin
                            • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:08
                              Pediatrzy uważają, że na wirusowe zapalenie oskrzeli daje się antybiotyk i nie zaglądają dzieciom do uszy przy infekcjach. Mogą sobie uważać wiele, o ile się dokształcają - a jeśli nie, to skoro wpisujesz się na forum, to równie dobrze możesz odszukać sobie badania, z których JASNO wynika, że nie ma nic nienormalnego w nieodpieluchowanym dziecku do 3,5 r.z.
                            • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:13
                              szmytka1: Z kolei dziecko sąsiadki z czarnymi pienkami, lekarz uznał, ze juz nie warto tego ruszac, bo zęby są w stanie, że niewiele im pomoze a ruszają się i alda dzień wypadną. Iść do lekarza, niech obejrzy te zęby i powie co może z tym zrobić, a dziecko oswajać z tym co się będzie działo. Może weźcie tych lekarzy w końcu zmieńcie?
                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 16:16
                                👍😂
                    • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:05
                      ale żeby zakończyć swój udział w tym wątku pieluchowym, zostawiam swoje przekonania dla siebie i placówek przedszkolnych big_grin oraz pracowników socjalnych, moje dzieci szczęsliwie odpieluchowane a i tak długo mi zeszło, choć nie 3,5 roku życia tongue_out
                      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:10
                        A to pracownicy socjalni są pediatrami i należy do nich ocena prawidłowego rozwoju dziecka?
                        • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:21
                          Nie, ale często w artykułach o zaniedbanych dzieciach napotykam, że kilkulatki w brudnych pieluchach napotkali, mniemam zatem, że zwracają an to uwagę...
                          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:23
                            No tak, w końcu niemowlę w brudnej pielusze to spoko
                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:24
                              niemowle w pieluszce ok, 3,5 latek mówiący, w wieku przedszkolnym, zdrowy i pielucha to już nie ok, obojętnie czy akurat zaszczana, czy sucha i czysciutka.
                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:32
                                Ups
                          • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 18:59
                            Jedynym zaniedbanym dzieckiem w tym
                            Wątku, jest twoje dziecku z zepsutymi zębami w wieku 4 Lat i dziecko sasiadki „z zębami jak pieńki”. Rozumiem, ze próchnica i czarne zeby u waszych dzieci wyszły nagle? I ty chcesz nas uświadamiać w temacie dbania o dzieci? Dzizas.
                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:08
                              zszokujesz się, bo nie miało jeszcze 4 lat a już próchnicę, dodajmy butelkową, czyli całkiem z mojej winy. Na szczeście polubiło się ze stomatologiem, bo dużo czasu poswięciłam, by je przygotować na borowanie. Tak tak, nie czekałam aż samo dorośnie, tylko pracowałam nad tym, by dało sobie nez zadnego znieczulenia wiercić w zębach.
                              • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:17
                                To ile czasu to biedne dziecko karmilas butelką?
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:24
                                  nie pamiętam teraz, w tamtym watku o zębach na pewno napisałam. Długo. Za długo. Piło w nocy. Oduczyłam ostatecznie wtedy jak leczyłam te zęby, to jakoś około 3 roku życia jak ta pielucha big_grin bo tak 3,5 miało u dentysty tak sobie wspominam.
                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:25
                                    Dla mnie jak dziecko w wieku roku najpóźniej nie umie pić z normalnego kubka to albo ma jakieś problemy i należy to skonsultować albo rodzice to leniwe krowy i nie nauczyli
                                    • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:30
                                      no tak, ma problem anatomiczny, konsultowane u ortodonty big_grin Ma zalecone leczenie, które jednak było niemozliwe z powodów laryngologicznych, ale własnie dziś miałam konsultację pooperacyjną i wszystko jest ok i będzie wdrożony ten ortodonta big_grin
                                      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:38
                                        Jakie problemy anatomiczne uniemożliwią używanie kubka?
                                        • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:47
                                          przez sen kubek nie bardzo...
                                          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:02
                                            Jedzenie przez sen jest nie bardzo, kto w ogóle coś takiego wymyśla?
                                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:28
                                              moje dziecko miało taki pomysł, szkoda ze tak długo mu ulegałam.Za to przynajmniej z pieluchą poszło lepiej hehe
                                          • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:11
                                            I ty się dziwisz, że ma problem ze zgryzem, zębami?
                                            Moje dziecko nie miało w ustach smoczka, tego od butelki również. Nie piło mleka modyfikowanego tzn. miało raz i wypluło, ma zdrowe zęby, pięknie się wysławia, nie mam potrzeby biegania po specjalistach, u lekarza jestem średnio raz w roku...
                                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:28
                                              ma problem ze zgryzem, bo tkaie się urodziło, przez to miało problem z ssaniem piersi. To akurat wada po mnie, urodziłam się z taką samą anomalią
                                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:32
                                              a moje nie miało smoczka teg nie butelkowego i przez to znalazło palec i pogłebia sobie wadę zgryzu ssąc, bo czasem ssie nadal. I co? Ordynator neonatologii powiedziała mi kiedyś, że nie dać smoczka, jesli dziecko ma dużą potrzebę ssania, to największy błąd rodzica, bo dziecko znajdzie w końcu palec, a palca nie wyrzucisz, w przeciwieństwie do smoczka. A smoczka nie miało, by nie pogłębiać problemu z ssaniem piersi. I z której strony się nie obejrzysz, to dupa tongue_out
                                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:10
                                                Palca też nie ssie. Za to długo karmiłam 😜
                                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:28
                                                  jak 4 l to pedofilia big_grin
                                    • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:31
                                      ja ich naprawdę konsultuję lekarsko, jak coś jest nie tak, jak powinno wink Pediatra podziela moje spostrzeżenia i daje te skierowania... Tak, wiem, ortodonta jest akurat bez skierowania.
                              • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:35
                                To po co dawałas mu mleko w nocy? 4 latek pijacy mleko w nocy? Było mu po każdym piciu mleka czyscic zeby, a nie zaniedbywać.

                                Dramat.
                                • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:40
                                  W ogóle po co mleko modyfikowane po roku? Jest zbędne zupełnie. No ale są leniwe krowy, którym się gotować nie chce bo łatwiej butelkę dać
                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:45
                                    podtrzymywałam koncern nestle w dobrej formie finansowej, a zupę trudno byłoby przez butelkę, jako że nie uznajemy zup kremów.
                                    • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:04
                                      To ta wada anatomiczna nie pozwala też na używanie łyżki?
                                      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:27
                                        łyżkę przez sen chyba jeszcze trudniej niż kubek, nei sądzisz? A wiesz, że kiedyś były butelki zakonczone łyżką a nie smoczkiem, ale i tak w nocy nie zdałoby egzaminu bez wybudzenia dziecka
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:40
                                  nie 4latek a bardziej 3 latek jak wynika z moich wspomnien i umiejscowienia wydarzeń na osi czasowej. Piło przez sen więc nie budziłam na mycie zębów. Dawałam mleko, bo wydawało mi się, że jest głodne i dlatego się wybudza. Doszłam jednak do przekonania, że zaspokaja w ten sposob inną potrzebę, niż głód i żałuję, że tak poźno. Nie musiałoby może mieć leczonych zębów wcale.
                                  • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:43
                                    Trzylatek z butelką w nocy a Ty się pieluchy czepiasz 🤦
                                    • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:48
                                      Trzylatek z butelką w nocy a Ty się pieluchy czepiasz 🤦 PRZEZ SEN.
                                      • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:09
                                        Czepia? Określa to jako ZANIEDBANIE.
                                        • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:25
                                          tak, nie zainteresowac się, ze zdrowy 3 latek leje w pieluchę, to jest zaniedbać dziecko i jego rozwój
                                          • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:26
                                            pardon 3,5 latek
                                          • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:07
                                            Powtórzę - jedyna osoba, która w tym
                                            Wątku zaniedbała
                                            Swoje dziecko jestes ty. Twoje dziecko miało zeby od 6 miesiąca, przez ciebie miał
                                            Je zepsute i nie leczyłas
                                            Ich na czas. Nie poszłaś nawet do dentysty, zeby wytłumaczył ci, ze dzieci nie musza pic syfu i to w nocy. Ale wolisz bredzić, ze zaniedbaniem
                                            Jest normalny stan fizjologiczny dziecka.

                                            O tempora, o mores.
                                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:36
                                              a skąd wiesz od kiedy miało zęby moje dziecko? Ja sama nie wiem od kiedy, bo nie pamiętam tego. Starsze moje np na rok nie miało wcale zębów, opóźnione ząbkowanie, w związku z czym sprawdziłam, czy nie wynika to np z chorej tarczycy hehe A u dentysty skąd wiesz, że nie byłam? Właśnie byłam, zaznajomić z gabinetem, dali mu się pobawić fotelem i narzędziami.
                                          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:27
                                            Karmić dziecko mlekiem modyfikowanym zupełnie zbędnym już od drugiego roku życia i to butelka w nocy to dopiero zaniedbanie
                        • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:06
                          a wiesz, mnie pediatra na bilansie 2latka pytał o pieluchę, teraz mi się przypomniało, więc jakieś oczekiwania w stosunku do mnie miał, że podjełam kroki w kierunku odpieluchowania. Nie komentował co prawda, że mam dziecko jeszcze w pieluchach, ale zapytał. Poza tym w książeczce zdrowia dziecka jest karta psychoruchowego rozwoju dziecka w kolejnych miesiącach życia. Jest to uśredniony wiek, w jakim dziecko powinno osiągać kolejne stopnie rozwoju, nie z biedalinku, czy tam z biedastrony, tylko jakiś lekarz chyba to opracował, co nie? Tam sygnalizacja potrzeb fizjologicznych w dzień jest przypisana jako osiągnięcie już 18 miesiąca
                          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:14
                            Acha, czyli jak lekarka zapyta czy dziecko siada to znaczy że ma oczekiwania wobec mnie, żeby dziecko siadania nauczyć? big_grin
                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:26
                              jak zapyta, tzn wie, ze powinno wykazywać aktywność w tym kierunku, a jak się dowie, że nie siada a już powinno, to cię pewnie opierniczy, albo przynajmniej zwróci uwagę, że zaniedbałaś diagnostykę i rehabilitację, oraz da odpwoeidnie skierowanie do lekarza specjalisty. Nie bez powodu nie pyta czy 2 latek czyta i pisze, a pyta o rzeczy włąsciwe dla danego etapu zycia dziecka
                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:47
                                Czy ty jesteś normalna? Opierniczajacy pediatra? Ze mną lekarze rozmawiają jak z dorosłym czlowiekiem...
                                I vice versa 🙈
                                Jakie ty masz wykształcenie?
                                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:51
                                  A nawet, o zgrozo, zdarza mi się stanowczo z lekarzem nie zgadzać i zmienić na innego 😂
                                  • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:54
                                    fajnie. Ja mam 2 pediatrów, obaj w 1 przychodni. Jedne z nich nie rozpoznał zapalenia wyrostka robaczkowego... Większe miasto mam 45 km dalej. Nie bardzo miałabym na kogo zmienić, jeśli byłabym niezadowolona
                                    • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:03
                                      Są sobie odpowiedziałaś, lekarze też się mylą, czasem ze skutkiem śmiertelnym nie należy im ślepo wierzyć. Powinnaś popracować nad matczyna intuicją, więcej czytać, dostrzeżesz, że teorie czasem są sprzeczne, badania dementowane.
                                      • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:24
                                        dlatego moim pediatrą nie jest ten co się pomylił i po jego pomyłce, poszłam na drugi dzien do swojego, bo wiedziałam,że diagnoza jest błędna...
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:53
                                  a widać, że nei czytasz uważnie ematki big_grin pamiętasz wątek kobiety, co mieszka gdzieś daleko od większego miasta i ma 1 czy 2 lekarzy do wyboru i tam gdzie chodzi, to lekarka ją opiernicza? kobieta ma dziecko z ZD zdaje się. Był niedawno taki wątek. Ona nie zdązyła jeszcze ogaranąć tematu rehabilitaci, nie wygrzebała się z problemow, a lekarka stosuje regularny opiernicz. Tak, są chamowaci lekarze. Nie tylko pediatrzy, a wątków o tym na ematce sporo.
                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:59
                                    Nie odczuwam nabożnego lęku na widok fartucha. Jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi i tacy, których należy omijać szerokim łukiem, to nie bogowie.
                                    Uwierz szmytka, teorie na temat rozwoju i wychowania oraz związane z tym wytyczne zmieniają się co najmniej co dekadę.
                                    • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:25
                                      ja wiem to lepiej niż ty, bo z taką różnicą wieku mam dzieci, a za każdym razem staram się być na bieząco
                                      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:47
                                        Ja mam z jeszcze większą, pomiędzy obserwuję u kolezanek.
                                        I nie bierzesz pod uwagę, że z racji wykształcenia, zawodu i zainteresowan z tym "wiem lepiej" może być różnie? 😉
                          • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:17
                            Ale to twoje mcierzynstwo jest ciężką orką. Nad wszystkim się musisz nieziemsko napracować. Wszystko skonsultować ze specjalistami, zmierzyć, zwazyć, wyćwiczyć.
                            Nie idź dalej tą drogą, bo za jakiś czas twoje dzieci zaczną zakładać na emamie wątki o toksycznej matce wariatce 🙈
                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:21
                              tak bywa, nie każdy ma tak bezproblemowe, genialne i zdrowe dzieci jak ematka. Nie każde macierzyństwo różami usłane, ale to już trochę bluźnierstwo, jak pomyslę o matkach dzieci naprawdę chorych. Zawsze złośliwie powtarzam mężowi, że wadliwy gen im przekazał tongue_out Odszukaj wątek jak do prawie końca 2 klasy moje starsze nie umiało czytac, na pewno o tym napisałam nie raz tongue_out
                            • marinella Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:22
                              Po prostu kobiecina wydala kasę na te wszystkie konsultacje pedia,a teraz się dziwicie, ze kasy na pampersy jej brakło.
                              • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:28
                                nie, większość rzeczy staram się na nfz tongue_out
                          • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:37
                            No patrz, a mnie nie pytał - zaś mały sam
                            Sie odpieluchowal nie majac z 21 miesięcy. Bez ani jednej wpadki i męczenia sie z odpieluchowywaniem
                            Na sile - bo skoro odpieluchowal sie w takim wieku, to mogłam próbować wczesniej, co?
                            • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 19:43
                              nie wiem jak mogłaś próbować, wiadomo, jak standardowe dziecko ematki przed 2 urodzinami się odpieluchował. Zatem nie potrzebujesz moich rad dla potomnych, bo ja swoje oduczyłam po 2roku życia. Już nie pamiętam czy to 28 miesięcy, 29 może a może 30 miesięcy big_grin Na pewno nie 3,5 r.
                              • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:07
                                Jakie standardowe? Po prostu tak sie stało. Gdyby sie odpieluchowal w wieku 3,5 to by sie odpieluchowal - w ogóle mnie tem temat nie interesował, bo rozumiem, co jest potrzebne do odpieluchowania dziecka (hormony, dojrzałość układu moczowego, wielkość pęcherza) - na żadna z tych rzeczy nie miałam
                                Wpływu.
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:22
                                  super jakby mu się pielucha podobała w wieku 6 lat, to by nosił, bo nikt w rodzinie nie wpadł by na pomysł, że czas nauczyć korzystania z wc. Zaręczam ci, że wielce prawdopodobne, że twoje dziecko wszystkie te warunki co wymieniasz miało spełnione dużo wczesniej niż w wieku 3,5 lat.
                                  • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:04
                                    Jesli mam widełki, to nie histeryzuje w połowie czasu, ze moje dziecko nie posiada jakiejś umiejetnosci, moge zacząć sie niepokoić, gdy zacznie dochodzić do górnej granicy. 3,5 - latkowi do niej daleko.
                                  • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:12
                                    Znasz dzieci, które w wieku 6 lat sikają w pieluchę, poza tymi z głęboką niepelnosprawnoscia
                                    • thank_you Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:25
                                      Arwena zna na pewno.
                                      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 21:37
                                        To pewnie te zaniedbane, których matka nie nauczyła czystości.
                                        Ale zaraz, inteligentne stworzenia uczą się przez naśladownictwo, czyżby rodzice robili pod siebie?
                              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:18
                                Może 29 miesięcy ale na pewno nie 36!
                                Aha, to gdzie ta mityczna granica? 🤔
                                Absurd goni absurd.
                                Dobrej nocy.
                                Niezly trolowątek swoją drogą.
                                • szmytka1 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 20:23
                                  jakie 36? 42 big_grin
        • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:55
          A jakby się kąpało to dziecko z ojcem? Też nie byłoby problemu?

          Była kiedyś głośna sprawa, że sąd zakazał matce karmienia piersią chyba 7 latka
          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:08
            A problemem jest rodzinne wyjście do sauny? A co złego jest w kąpieli z ojcem? Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że na wielu basenach dziecko może iść samo do szatni dopiero powyżej siódmego roku życia. Dlatego jeśli wcześniej idzie z rodzicem przeciwnej płci, to kilkuletni chłopiec idzie do szatni damskiej, a kilkuletnia dziewczynka do męskiej. I tam są nadzy ludzie. Dla dziecka nagość jest w tym wieku czymś naturalnym, jeśli się nie robi wokół tego zbędnego zamieszania, tematów tabu, czy glupich żarcików. Dla mnie nienormalnym seksualizowaniem dziecka to jest pytanie na przykład trzylatka czy już poderwał jakąś koleżankę w przedszkolu, a idioci potrafią takie pytania zadawać. Zresztą w słynnym wątku o molestowaniu wiele ematek pisało o swoich doświadczeniach - w częsci przypadków nie było żadnej nagości, a było nadużycie. Sama nagość nadużyciem nie jest.
          • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:08
            Ale ojciec z córką czy ojciec z synem czy ojciec w ogóle?
        • rb_111222333 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:13
          g.r.uu napisała:

          > Zastanawia mnie natomiast, jakie to detale genitaliów widać w czasie kąpieli.

          Na serio się zastanawiasz? Jak ktoś siądzie w rozkroku to widać absolutnie wszystko.
          • thank_you Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:45
            A po co ktoś miałby siadać w rozkroku w wannie? Idąc do sauny tez siadasz w rozkroku?
          • iziula11 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:23
            To co to za rozkrok?
            Sorry,ale penis i jadra,czy wargi sromowe,wzgorek lonowy to zadne zboczenstwo.
            Po prostu czesc ciala.
            Dla dzieci totalnie naturalne i nieseksualne.
            Popatrza, pomysla i zapomna bo maja ciekawsze sprawy.
            Widze jak ogromne tabu panuje wobec ludzkiego ciala.
            A szczegolnie wobec kobiecego . Nagie = seksualnosc.
            • thank_you Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 20:03
              Nagość jest naturalna, rozkraczanie się przy kimkolwiek, aby zaprezentować swoje genitalnia - nie ma nic wspólnego z naturalnością, jest zwyczajnie niesmaczne.
              • thank_you Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 20:03
                genitalia
        • rb_111222333 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:37
          g.r.uu napisała:

          > Dzieci nasycone poczuciem bliskości
          > i bezpieczeństwa są często bardzo odważne i samodzielne.

          Ja absolutnie jestem za nasycaniem dzieci poczuciem bliskości smile Natomiast też widzę, że niektórzy nie pozwalają dzieciom na przejście do kolejnego etapu samodzielności. Co powiesz o nadopiekuńczej babci, która wchodzi do łazienki 9-letniego wnuka, żeby pomóc mu się wykąpać? Też dobrze? Wydaje mi się, że mama z tytułowego postu też może mieć problem z nadopiekuńczością, i nie dawać dziecku rozwinąć skrzydeł.
          • mashcaron Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:40
            A po czym wznosisz, że może mieć taki problem? Bo z opisu nic takiego nie wynika 🤷
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:51
            Bo się pokąpie czasami z 4 latką?? No ja nie wiem...u mojej prawie 5 latko to jest zabawa w syrenki.
          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:57
            A co ma nadopiekuńczość do karmienia piersią? Można karmić piersią krótko, za to biegać za dzieckiem po placu zabaw i mu kawałki banana do buzi wtykac, żeby nie musiało gryźć - znam taki przypadek. Karmienie piersią do spania nie oznacza wyręczania dziecka
          • thank_you Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:52
            Chciałabyś zobaczyć jak samodzielne i odpowiedzialne jest moje dziecko, które 3 lata karmiłam piersią. Tez słuchałam tych bzdur o tym, ze Bedzie maminsynkiem, do 18-tki nie puści sie mojej spódnicy, bedzie miał Zaburzenia, ze jestem kwoką, nadopiekuńczą matka i inne bzdury. A on wchodził jak w masło we wszystkie swoje nowe, życiowe wyzwania, jedt otwarty, odważny, samodzielny, porusza sie sam rowerem po mieście (nie ma 10 lat), od kilku lat chodzi do sklepu i wychodzi na dwór bez nadzoru.

            Bzdety świadczą o wypowiadającym bzdety, niestety.
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:34
        Aha, i człowiek jako jedyne zwierzę wyrzuca swoje małe z gniazda (do spania)
    • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:28
      A z kotem można spać czy to już zoofilia?
      • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:33
        U nas jest gomorra....i dzieci czasami i koty. A na to wszystko patrzają smile rybki.
        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:35
          Grupen sex, a jaki niehigieniczny, fe
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:42
            Jest to jedyny sposób aby w sobotę pospały dłużej niz do 6 rano...wiec trudno. Spie ze stopą jednej na twarzy, łokciem drugiej miedzy żebrami i kotem na głowie...ale śpię smile
            • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:46
              O to to 😁
            • iziula11 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:24
              hanusinamama napisała:

              > Jest to jedyny sposób aby w sobotę pospały dłużej niz do 6 rano...wiec trudno.
              > Spie ze stopą jednej na twarzy, łokciem drugiej miedzy żebrami i kotem na głowi
              > e...ale śpię smile
              >

              Jak ja cie rozumiem 😀
      • gryzelda71 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:41
        A ja nie chcę spać z kotem, to on sam przyłazi i na dodatek to kotka ......
        • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:42
          Podwójne zboczeństwo 🙄
        • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:43
          Ja powiem tak...moje koty zapewne myślą, że to my śpimy z nimi u nich w łóżku smile
    • thank_you Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:28
      Pedofilka Cię urodziła - tyle czasu w kobiecej macicy a potem pierwsza lesbijska inicjacja przez poród. O fuj.
    • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:32
      Mniemam, że nie karmiłaś nigdy dziecka piersią.
      To sie ma tak do seksu jak...boks w blocie do jazdy figurowej na łyżwach.
    • heca7 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:37
      Ta pewnie nie jest. Ale pamiętacie ta wariatkę sprzed kilku lat, omawianą tutaj szeroko? Która swojego kilkuletniego syna trzymała przy sobie, na salę sądową przyszedł boso i z kijem, sama go uczyła i nigdy nie odstępowała na krok. Robil co chciał. Czasami babci pozwalała, zabrać go do piaskownicy pod blokiem ale tak żeby mieć ich cały czas na widoku. Ojca tam nie bylo, to jakiś cudzoziemiec, który płacił duże alimenty . I nie chcial mieć nic wspólnego z nią i dzieckiem. Chyba matka w ogóle nie pracowała. Jak dla mnie tam było coś nie tak z matką.
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:41
        Wariatka, ale niekoniecznie pedofilka
        • heca7 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:08
          Właśnie dlatego napisałam wariatka, zaburzona. W sumie jestem ciekawa jak się skończy jej historia. Czy dzieciak będzie tak od niej uzależniony czy jak dorośnie to zwieje.
    • nutella_fan Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:38
      Dla mnie karmienie 4 letniego dziecka piersią jest zaburzeniem.
      • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:44
        Gdyż??
        • nutella_fan Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:55
          Jest zaburzeniem jakimś u matki, ta matka naduzywa dziecka, no nie. To jest chore, ale każdy robi jak uważa. To w sumie jej dziecko.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:58
            nutella_fan napisała:

            > Jest zaburzeniem jakimś u matki, ta matka naduzywa dziecka, no nie. To jest cho
            > re, ale każdy robi jak uważa. To w sumie jej dziecko.

            Wiesz, dla mnie zaburzeniem jest odstawianie od piersi niemowlaka i kładzenie do spać w osobny pokoju. Ale każdy robi jak uważa.
            • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:19
              A to już zależy od niemowlaka, są dzieci które lepiej i spokojniej śpią we własnym łóżeczku, bez protestów. Np moje. Z tym ze, nie w osobnym pokoju ale w sypialni.
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:44
            Nie wiem czy wiesz ale ludzie są ssakami...wiesz co to oznacza?? Dla kazdego ssaka najbardziej naturalne jest picie mleka jego własnego gatunku
      • basiastel Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:47
        Śmieszą mnie takie diagnozy.
        • milupaa Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:54
          Dla mnie może nie zaburzeniem ale dziwaczne i jeśli ma na celu uspokajanie to tez źle, dziecko powinno się uczyć samo uspokajać, panować nad emocjami, tutaj pierś to taki substytut smoczka.
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:58
            Ale akurat ssak rodzaju ludzkiego w tym wieku jak najbardziej moze jeszcze pic mleko matki. Nie ma w tym nic dziwnego.
            • nutella_fan Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:53
              A w jakim wieku byłoby to dla ciebie dziwne? W szkole podstawowej, liceum?
              • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 19:46
                4latek na cycu to jest jak najbardziej normalne. Poczytaj sobie jakie gatunki ssaków kiedy odstawiają się od mleka matki. Przypominam, ze dla ludzkich dzieci naturalnym jest picie mleka ludzkiego...nie krowiego, modyfikowanego chemicznie
                • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:23
                  Hola hola, ludzie są ludźmi, a nie po prostu ssakami 🙂 Bez przesady z tym utożsamianiem ze zwierzętami. 4 latek na piersi to rzadkość.
                  • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 11:15
                    Ludzie są zwierzętami bo taka jest biologia a nie bo sie utożsamiamy...spało się na lekcjach biologii??
                • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:30
                  Szczerze to mam 4 latka siostrzeńca no i... nie 🙈, nie wyobrażam go sobie na cycu. To już jest za duże dziecko.
                  • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 11:16
                    Na szczęście nie ty go musisz karmić. Odpierdziel się od cudzych dzieci i cudzych cycków.
          • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 16:09
            I uczy się. W swoim tempie.
          • panna.nasturcja Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 20:06
            Pomyliło Ci się. To smoczek jest substytutem piersi, pierś to natura.
            • milupaa Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 01:26
              No tak 🙂 Ale chodziło mi o to, ze matka uspokaja dziecko piersią tak jak smoczkiem. Z postu wynika ze to jest głównym celem, a nie nakarmienie dziecka.
              • graphene.future Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 09:44
                A smoczki rosną na drzewach?
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:53
        Ale twojego?
      • alessa28 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 07:51
        nutella_fan napisała:

        > Dla mnie karmienie 4 letniego dziecka piersią jest zaburzeniem.

        Dla mnie też. To wygląda nienormalnie i nie zaspokoja żadnych potrzeb dziecka - moja 4 latka jadła normalne rzeczy a mleko skończyła pić mając lat 3.
        Ba,ja, mając wg poloznej, piersi stworzone do karmienia i pełno mleka, karmiłam młoda miesiąc i przeszłam na MM.
        Dziś, prawie 9 latka,jest zdrowa jak byk (odpukać), choruje sezonowo na katarek i nawet przez 2 lata pandemii nie złapała niczego większego.
        Także sorry ale to są jakieś zaburzenia matek, które przedszkolaka trzymają na cycku, fuuu.
        • semihora Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 08:24
          alessa28 napisała:

          > nutella_fan napisała:
          >
          > > Dla mnie karmienie 4 letniego dziecka piersią jest zaburzeniem.
          >
          > Dla mnie też. To wygląda nienormalnie i nie zaspokoja żadnych potrzeb dziecka -
          > moja 4 latka jadła normalne rzeczy a mleko skończyła pić mając lat 3.
          > Ba,ja, mając wg poloznej, piersi stworzone do karmienia i pełno mleka, karmiłam
          > młoda miesiąc i przeszłam na MM.
          > Dziś, prawie 9 latka,jest zdrowa jak byk (odpukać), choruje sezonowo na katarek
          > i nawet przez 2 lata pandemii nie złapała niczego większego.
          > Także sorry ale to są jakieś zaburzenia matek, które przedszkolaka trzymają na
          > cycku, fuuu.


          Uwielbiam takie stanowcze stwierdzenia, zwłaszcza że są całkowicie sprzeczne z wiedzą dotyczącą i dzieci, i karmienia piersią, i budowania odporności. To może z innej beczki: jakie zaburzenia psychiczne trzeba mieć, żeby miesięcznemu dziecku wpychać sztuczne (!) mleko o właściwościach gorszych (!) niż matczyne, bo się ma jakieś dziwne uprzedzenia do karmienia piersią? Jakie zaburzenia trzeba mieć, żeby uważać, że proszek nadaje się bardziej niż naturalnie wytworzone mleko, które przeznaczone jest dla małego ludzkiego przedstawiciela ssaków?

          Co, zboczulskie myśli miałaś przy kp? Myliło ci się dziecko z chłopem? To i tak dobrze, że się pohamowałaś, ale ogólnie słabo, słabo.


          Uwaga: wpis ten jest klasycznym odbiciem piłeczki, nie wymaga komentarza i uświadamiania, a tym bardziej żałosnych "ciętych" ripost smile Pokazuje tylko, jak smakuje zarzucanie komuś zaburzeń, zwłaszcza w tonie "moja racja jest najmojsza i obowiązująca wszystkich". Nie jest przyjemnie, prawda? wink
          • alessa28 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 08:39
            semihora napisała:


            >
            >
            > Uwielbiam takie stanowcze stwierdzenia, zwłaszcza że są całkowicie sprzeczne z
            > wiedzą dotyczącą i dzieci, i karmienia piersią, i budowania odporności.

            Oho, pierwsza laktacyjna wariatka na posterunku.
            Dzień dobry bardzo.

            To może
            > z innej beczki: jakie zaburzenia psychiczne trzeba mieć, żeby miesięcznemu dzi
            > ecku wpychać sztuczne (!) mleko o właściwościach gorszych (!) niż matczyne, bo
            > się ma jakieś dziwne uprzedzenia do karmienia piersią?

            😂😂Ale masz zryty łeb. Uprzedzenia? Chyba w twojej chorej głowie.
            Chciałam po prostu normalnie móc pić i jeść co chce, nie dostosowując się do restrykcyjnych diet (! D).
            Przez 9 miesięcy ciąży dbałam o siebie jak szalona a zatem uznałam że teraz chce nieco odsapnąć - mieć czas na lampkę wina, filiżankę kawy czy jakiś fastfood, bez terroru ze cokolwiek zjem to źle wpłynie na dziecko.
            Gwoli wyjaśnienia dla twardogłowych twojego pokroju - piersi miałam (i mam) piękne, duże i mleczne a zatem żadnego problemu nie miałam a co za tym idzie, uprzedzeń.
            Patrzyłam raczej z politowaniem na takie twojego pokroju, które z, oględnie mówiąc, sflaczalych placków, zwanych szumnie piersiami, próbowały na siłę wyciskać krople mleka.
            Straszne.

            Jakie zaburzenia trzeba
            > mieć, żeby uważać, że proszek nadaje się bardziej niż naturalnie wytworzone mle
            > ko, które przeznaczone jest dla małego ludzkiego przedstawiciela ssaków?

            Proszek😂😂 po tym proszku moje dziecko jest zdrowe jak byk a Twoje wykarmione "mleczkiem" zdechlaki ciągle chorują. Non stop spotykam takie przykłady.
            >
            > Co, zboczulskie myśli miałaś przy kp? Myliło ci się dziecko z chłopem? To i tak
            > dobrze, że się pohamowałaś, ale ogólnie słabo, słabo.

            Jprdl kakao ty jesteś yebnieta, powinni ci obowiązkowo lobotomie zapodać.

            Ja pisze o karmieniu 4 latka nie niemowlęcia...

            Zdaje się że twój poziom emocji sięgnął zenitu nie bez powodu, nacisnęłam Ci na odcisk bo karmiąc, zaspokajalas swoje chore potrzeby?
            >
            >
            > Uwaga: wpis ten jest klasycznym odbiciem piłeczki, nie wymaga komentarza i uświ
            > adamiania, a tym bardziej żałosnych "ciętych" ripost smile

            To nie jest odbicie piłeczki tylko charkot chorej baby... Poczytaj na co odpowiadasz..

            Pokazuje tylko, jak sm
            > akuje zarzucanie komuś zaburzeń, zwłaszcza w tonie "moja racja jest najmojsza i
            > obowiązująca wszystkich". Nie jest przyjemnie, prawda? wink
            >

            Jesteś chora. Przyjmij to do wiadomości.
            • piesekpustyni Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 10:52
              Alessa po raz kolejny przedstawia nam się jako Karyna, mama dżastina.
            • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 11:01
              Jak w kontekście karmienia piersią wspominasz, że piersi miałaś piękne i duże to może tobie faktycznie się jakoś dziwnie kojarzy 🙄 dziecku uroda piersi jest obojętna. W dodatku wielkość piersi nie ma nic wspólnego z ilością pokarmu, niedouczona jesteś,mleko jest produktem gruczołów a nie tłuszczu. A dieta matki karmiącej to przeżytek i anachronizm, jak nie ma alergii to nie ma powodu stosowania żadnej restrykcyjnej diety. Zresztą uważam że każda matka ma prawo wybrać sposób karmienia - karmienie piersią nie jest obowiązkowe Inkę trzeba się tłumaczyć z powodu swojej decyzji. Wystarczyłoby się tylko odstosunkowac od kobiet, które decydują inaczej.
              • piesekpustyni Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 11:57
                Dokładnie. Nie wiem jak niski poziom wiedzy trzeba mieć, żeby odstawiać dziecko od piersi, żeby napić się kawy czy wina.
                Karmiłam prawie rok. Piłam w tym czasie jedno i drugie.
                Dieta matki karmiącej to przeżytek jakich mało. Jasne - jeśli dziecko ma nietolerancje to szybko wychodzi, ale przy zdrowym dziecku?
                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:02
                  Może ona chciała upijać się do nieprzytomności albo wciągać kokę?
                  To rzeczywiście dobrze zrobiła, odpowiedzialnie, trzeba pochwalić.
                  Ja jednak podejrzewam lęk przed sflaczeniem.
                  • thea19 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 16:18
                    sflaczenie to akurat skutek samej ciąży a nie karmienia
                    • thank_you Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 16:29
                      A konkretnie dni tuż przed i po porodzie, gdy piersi osiągają swoje maksimum. Mnie po 3 latach nic nie sflaczało, nie opadło, teraz też się nie zapowiada.

                      A nawet gdyby - to co? Bywa.
                      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 18:16
                        Mi też nic nie sflaczało, wręcz przeciwnie, karmienie sprzyja szczupłej sylwetce, szybkiemu obkurczanie się macicy, płaskiemu brzuchowi. Ale co Alessa może o tym wiedzieć?
            • thea19 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 11:18
              Jesteś obrzydliwa i głupia alessa, cycki też masz obrzydliwe
            • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 11:17
              Nasza forumowa patolka wróciła!!!! Przerwa semestralna na uczelni??
          • alessa28 Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 08:44
            Jak Boga kocham lecz się babo.ta semihora jakąś.. Wyprodukowałas piane z pyska, zalewając pół forum, na wpis, że karmienie piersią CZTEROLATKA uważam za chore.
            TAK dokładnie uważam.

            Nie pisze natomiast nic o karmieniu niemowlaka w tym kontekście, na co ty zalalas mnie tekstami o zboczeniach-osobiście uważam że jesteś jakąś pedofilka i uderzyłam w czuły punkt 😂pewnie karmiłaś długo, odczuwając przy tym chora przyjemność i zrozumiałaś że z punktu widzenia normalnego człowieka, to trochę nie styka.
            • graphene.future Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 11:15
              Zostaw te swoje boskie cyce dla swojego misia.
              Buziaczki też😜
              • marinella Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:31
                Cyce boskie takie jak i sama alessa.

                • graphene.future Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:36
                  W każdym bądź razie ta boskość ma wartość użytkową, może się różnić targetem
                  • marinella Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 12:38
                    Alessa, która dużo ryczy, mało mleka daje…
                    • suki-z-godzin Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 14:55
                      Córka zdrowa JAK BYK mówi sama za siebie big_grin
              • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 11:17
                Misiu spierdolił do innego kraju....
          • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 11:18
            Alesska to dziecko mające dziecko. Panienka nadal sie edukuje...nie wymagać zbyt wiele.
          • arwena_11 Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 12:41
            Ja też nie karmiłam. Może tydzień kp, potem do ok 1,5 miesiąca ściągałam i MM. Zapalenie piersi, za zapaleniem piersi ( groziło mi cięcie ), 40 stopni gorączki. Do dziś wspominam to jako największy koszmar. Syn zdrowy, nigdy nie miał żadnej alergii, nie chorował dopóki nie poszedł do przedszkola.
            Idąc rodzić córkę, miałam ze sobą MM - bo na samą myśl o kp miałam dreszcze. Na początku nawet spróbowałam - ale ja się do tego nie nadaję, ściągałam pewnie ze 3 tyg. Potem z ulgą przyjęłam nakaz dermatologa ( musiałam przez miesiąc brać sterydy żeby wyleczyć wysypkę po uczuleniu na jod ) - co prawda lekarka miała nawet pomysł abym ściągała i wylewała, a potem bym wróciła - ale kategorycznie odmówiłam sztuki dla sztuki. Mleka miałam tyle, że pół wsi bym mogła wykarmić - ściągać musiałabym co 2,5-3h - włącznie z nocą. Po moim trupie.
            Bardzo sobie chwaliłam karmienie MM. Nie wszystko było na mojej głowie. Nocne karmienia mógł przejąć mąż ( bo i tak nie spał o 24 czy o 7 rano ). No i ten spokój, że mogę zostawić dziecko na kilka godzin i nie mam plam na bluzce, że może zanocować u dziadków - a my możemy się wyspać big_grin.
        • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 19.02.22, 10:53
          normalne rzeczy to dziecko zaczyna jeść mając pół roku jak się rozszerza dietę . Dla wielu osób nienormalne jest odstawianie po miesiącu i co z tego? Niech każdy karmi jak uważa. Ty chciałaś mlekiem modyfikowanym, ktoś woli piersią do samoodstawienia i tyle
      • ojejkucozadzien Re: Matka pedofilka. 21.02.22, 17:20
        Zaburzenie to by było jakby sobie tego cycka kroiła i smażyła w panierce. Jak karmi mlekiem to wszystko w porządku.
    • jolie Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:40
      Kiepski trolling. Niech każdy robi, jak uważa, ja np. bardzo nie lubiłam wspólnych kąpieli z dziećmi i w sumie nigdy ich nie uskuteczniałam. Wspólnego spania też nie lubię do dzisiaj, nie wysypiam się i zdarzyło mi się słyszeć od wyznawców rodzicielstwa bliskości, jakie to nienaturalne, z dniem lubię. No nie lubię, choć żadnemu z synów nie zabraniałam do nas przychodzić w nocy/nad ranem.
      • jolie Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:41
        *nienaturalne, że nie lubię (słownik)
      • g.r.uu Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:42
        żeby lubić to by trzeba mieć większe gniazdo smile
        • jolie Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:44
          Łóżko było/jest całkiem spore, ja lubię duże łóżka. Wanna za to faktycznie maława, ale ja chyba w ogóle nie przepadam za kąpielami w wannie, nawet z mężem tego nie lubię.
        • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:45
          My mamy najwieksze łóżko jakie można było kupić...i jakimś cudem dwie chude dziewczynki tak potrafgią się na nim rozepchać...ze my śpimy prawie na podłodze.
          • jolie Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:49
            No dokładnie, syn sobie robi orła, a ja śpię skulona (jeśli już zasnę po wybudzeniu) i budzę się połamana. Dziękuję bardzo. W ogóle zauważyłam, że najlepiej wysypiam się sama w łóżku.
            • hanusinamama Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:52
              Ja też...ale jak śpią z nami, to śpią w weekend dłużej. Młodsza sie obudzi o 6 przytuli do mnie i śpi dalej....a tak by mnie budziła.
      • graphene.future Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:44
        Ja też nie lubię, ani kąpieli ani spania. Jedno chciało drugie nie.
    • kafana Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 14:46
      😂😂😂😂
      4,5 latek bardzo często z nami śpi, nagość żadne tabu i zdarza się wspólna kąpiel.
      Nie mam nic do długiego karmienia tylko nie jestem masochistką bo mnie to po prostu w pewnym momencie męczyło.
      Ten kto sekualizuje takie zachowania sam ma niepokolei w głowie.
    • login.na.raz Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:03
      Nie jesteś normalna i powinnaś się chyba leczyć. Nie piszę tego złośliwie. Twoje skojarzenia są chore.
    • ximeca Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:05
      Nie, to się nie ociera o pedofilię, no chyba że w Twoich fantazjach okołoseksualnych.
      To są normalne, naturalne, biologicznie uwarunkowane zachowania. Matka zapewnia dziecku zaspokojenie jego potrzeb, co nie oznacza oczywiście żeby nie było, że każda matka ma moralny obowiązek karmić cycem 4-latka
    • ponis1990 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 15:09
      Ja spalam z moja matka do 10 roku zycia, bo jej kazalam :p
      • milva24 Re: Matka pedofilka. 18.02.22, 18:38
        Moja jedenastolatka też czasem mnie kusi "mamo połóż się ze mną aż zasnę". No i dziś np zasnęłam i spalam z nią do rana. O ja zboczona...połamana się czuję masakrycznie. Ale tak sobie myślę, że za parę lat to pewnie już nie będzie chciała spać matką to się łamię i jednak się z nią kładę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka