02.03.22, 20:45
Spóźnienie 21 dni... Test zrobiłam, negatywny. 45 lat na karku, niedawno byłam u gin, nic nie stwierdził, cytologia chyba ok, bo nie dzwonili. To już menopauza? Powinnam się martwić, a może znowu umówić się na wizytę? Kurczę, jeszcze tego mi brakuje.
Przy okazji Was zapytam jak to jest z HTZ, zagadnęłam właśnie ostatnio lekarza (pamiętałam wątki z ematki, że trzeba to zacząć wdrażać wcześniej), to stwierdził, że się od tego odchodzi, że leczy się objawy, jeśli występują.
No zbył mnie i nie wiem, czy szukać innego, czy ma rację?
Obserwuj wątek
    • klementyna156 Re: 50 d.c. 02.03.22, 21:03
      Bywa. Nie martwić się, to natura sama.
      Nic nie wiem o odchodzeniu od HTZ - ja brałam ok 3 lata, sama odstawiłam już, efektów negatywnych/ ubocznych podczas leczenia - brak, a pomogło ogromnie. Idź do lekarza, to nie boli wink Zbadasz poziom hormonów i wszystko będzie jasne.
      • eilian Re: 50 d.c. 02.03.22, 21:16
        O te hormony też zapytałam, jego reakcja: "a po co Pani ta wiedza? Ja i bez badań mogę Pani powiedzieć jakie ma Pani hormony, ale to nie ma znaczenia". Najlepszy ginekolog w okolicy, żeby nie było.
        • alpepe Re: 50 d.c. 02.03.22, 21:49
          Gówniany i przekonany o własnej jedwabistości ginekolog, idź do gorszego.
        • mamalgosia Re: 50 d.c. 02.03.22, 22:02
          Ma racje. W tym wieku poziomy hormonow spadaja. Tzn progesteron na pewno obnizony, estrogen jeszcze nie. Naprawde nie ma sensu badac.
          Premenopauza w wieku 45 lat to nic dziwnego
        • klementyna156 Re: 50 d.c. 02.03.22, 22:05
          No to już wiesz - zmień lekarza.
          Znajdź mądrego, który wie, co to znaczy menopauza i przed nią ew. obawy. Zbadaj się.
          Ale - o tyle ma rację, że na samą nieregularność cyklu to nie warto HTZ brać. Podaje się ją, gdy dochodzą uciążliwe objawy. Bez nich to warto po prostu się zbadać i czekać, co dalej. Wiele kobiet nie ma dolegliwości, albo tylko symboliczne, więc nic nie bierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka