Dodaj do ulubionych

Byłam dziś

12.03.22, 01:09
z mężem na Wschodnim i Centralnym. Na Wschodnim sytuacja pod kontrolą. Dużo jedzenia, zostawilismy tylko pieluchy i chusteczki nawilżane oraz papier toaletowy i jedzenie dla dzieci, za to ubrania dla dzieci i kobiet, szczotki do zębów, i pasty oraz inne kosmetyki i środki higieniczne czy pieluchy przydały się na Centralnym. Tam jest Sajgon. Spotkaliśmy chłopca na oko w wieku naszego 12-latka. Zapytał o mentosy, które dawaliśmy dzieciom. Zabralismy go do Zabki na Centralnym by wybral sobie to, czego potrzebuje. Słodycze, cygarety i tabake dla rodziców, kawę, sałatki. Na pytanie czego potrzebują odpowiadają - domu. A tu rodzina jego taty Ruslana z Charkowa 20-osobowa, 9 -ro drobiazgu. Jak pomóc? Czujesz bezsilność. To powinno ogarnąć państwo. Gdzie jest UE? Gdzie jest bogaty Zachod? Dlaczego małe dzieci i staruszki śpią na podlodze dworca w Warszawie? Idziesz I wszyscy patrzą błagalnie, czekają na możliwość noclegu i spania w łóżku. Masz ochotę płakac, ale uśmiechasz się przypominając sobie rosyjski z czasów szkoły. Kurwa to jest tak cholernie niesprawiedliwe. Co zawinili Ci ludzie? Jak im pomóc? Jutro będę tam znowu.
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: Byłam dziś 12.03.22, 03:34
      (...) Spotkaliśmy chłopca na oko w wieku naszego 12-latka. Zapytał o mentosy, które dawaliśmy dzieciom. Zabralismy go do Zabki na Centralnym by wybral sobie to, czego potrzebuje. Słodycze, cygarety i tabake dla rodziców, kawę, sałatki. (...)
      cygarety i tabake dla rodziców!

      Niech ktoś mi wytłumaczy czy to jest towar pierwszej potrzeby? Może czegoś nie rozumiem? Pomagać i dostarczać papierosy?
      • mama-ola Re: Byłam dziś 12.03.22, 07:07
        > Słodycze, cygarety i tabake dla rodziców, kawę, sałatki. (
        > ...)
        > cygarety i tabake dla rodziców!
        >
        > Niech ktoś mi wytłumaczy czy to jest towar pierwszej potrzeby? Może czegoś nie
        > rozumiem? Pomagać i dostarczać papierosy?

        Już tłumaczę. Tak, osoba uzależniona od palenia chce zapalić, bardzo chce. W pierwszym rzucie dostaje od wszystkich jeść i pić oraz miejsce, gdzie może się wysiusiać i spocząć. Nikt nie myśli i fajkach, ona uciekając przed bombami z 9 drobiazgi też nie myślała. Ale już jest ok., jest w Polsce. Tak strasznie chce się zapalić.
        Pomogłam? Zrozumiałaś?

        Cieszę się, że Berga nie miała kija w tyłku i kupiła te fajki.

        Jak chcesz zapytać, czy batonik to pierwsza to potrzeba u dziecka wojny, nie krępuj się.
        • homohominilupus Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:14
          mama-ola napisała:

          > > Słodycze, cygarety i tabake dla rodziców, kawę, sałatki. (
          > > ...)
          > > cygarety i tabake dla rodziców!
          > >
          > > Niech ktoś mi wytłumaczy czy to jest towar pierwszej potrzeby? Może czego
          > ś nie
          > > rozumiem? Pomagać i dostarczać papierosy?
          >
          > Już tłumaczę. Tak, osoba uzależniona od palenia chce zapalić, bardzo chce. W pi
          > erwszym rzucie dostaje od wszystkich jeść i pić oraz miejsce, gdzie może się wy
          > siusiać i spocząć. Nikt nie myśli i fajkach, ona uciekając przed bombami z 9 dr
          > obiazgi też nie myślała. Ale już jest ok., jest w Polsce. Tak strasznie chce si
          > ę zapalić.
          > Pomogłam? Zrozumiałaś?
          >
          Ładnie i mądrze wytłumaczone.
          Moze dotrze.
      • leosia-wspaniala Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:46
        >Niech ktoś mi wytłumaczy czy to jest towar pierwszej potrzeby?

        Nie, podobnie jak słodycze, soczki, musy owocowe i zabawki dla dzieci. I podobnie jak dezodoranty, przecież nie umrzesz od zapachu własnego potu. A jednak nikt nie kwestionuje, przeciwnie, na zbiórkach często proszą o soczki dla dzieci.

        >Może czegoś nie rozumiem?

        Ewidentnie.
      • lauren6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:01
        Jak łatwo przychodzi obdzieranie godności innych ludzi. Nawet w obozach koncentracyjnych kobiety starały się o siebie dbać, układać włosy, żeby się nie poddać rozpaczy. A tu proszę, w sobotni poranek bogata pańcia ze swojego ciepłego domu pisze, że żałuje dziecku batonika kupionego za cudze pieniądze.

        Zamilknij się miernoto.
        • damartyn Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:22
          Berga tez czekam kiedy się skończy to poklepywanie po plecach, te wspierające słownie wizyty kolejnych zagranicznych notabli, a zacznie realna pomoc bogatego zachodu.
      • szare_kolory Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:26
        No to idz mineralna na centralny albo w inne podobne miejsce w Twoim mieście. Tam zapytaj to Ci wytłumaczą. A Ty wtedy, patrząc w te oczy, wyjaśnij im spokojnie, że wg Ciebie to nie są produkty pierwszej potrzeby.
      • perspektywa Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:46
        Bo pomagać należy tylko ludziom bez skazy? Papierosy raczej nie były dla dziecka tylko dla dorosłych. Daj spokój. W takiej sytuacji chcesz przymusowo leczyć ludzi z nikotynizmu? Dla nich to jeden z towarów pierwszej potrzeby.
        • magazynka Re: Byłam dziś 13.03.22, 04:24
          Ktoś, kto nie pali, nie zrozumie potrzeby palacza. To często ważniejsze niż jedzenie, a i nerwy uspokaja.
          Nie bądźcie takie ortodoksyjne. Ta tabaka czy paczka fajek może więcej pomóc niż 3 miski zupy.
      • segregatorwpaski Re: Byłam dziś 12.03.22, 12:14
        Ja bym kupiła papierosy. A to dlatego, że: moje pieniądze - moja decyzja, poza tym sama kiedyś paliłam i wiem co to jest stres związany z brakiem papierosów. A stresów Ukraińcy mają pod dostatkiem obecnie.
        • bergamotka77 Re: Byłam dziś 12.03.22, 13:38
          Otóż to. Podstawowe jedzenie dostaną a w takiej sytuacji nawet niepalacy regularnie mieliby ochotę na papierosa. Mimo że nie palę doskonale to rozumiem. I te mentosy, drobna rzecz, ale dzieci się ożywiały. System zawiódł, ale też nikt nie spodziewał się takiej sytuacji. A i to fakt, że wielu nie chce wyjeżdżać z Polski. Ta rodzina z Centralnego też nie chciała do "Germanii". Widocznie ktoś im proponował, bo nagle o tym wspomnieli. Mnie poruszyli też ogromnie starsi ludzie, babuszki czy siwi mężczyźni bo ich spotyka się teraz rzadko. Śpiący na krzesełkach na siedząco, gdy z racji wieku należy im się trochę wygody...
          • krolewska.asma Re: Byłam dziś 12.03.22, 13:44
            Berga dzieki za taka relacje

            to zaiste musi byc inny widok niz tlumy mlodych byczkow ktore wczesniej szturmowaly europe i nad ktorymi plakaly forumowe pikajace serduszka

            Super ze te staruszki znajda po chwili niewygody bezpieczne miejsce
        • manon.lescaut4 Re: Byłam dziś 12.03.22, 15:44
          Na szczęście nie ma przymusu. Ja bym kupiła z powodów wymienionych przez inne forumki wyżej. Nawet myślałam o tym kiedyś - z oczywistych względów nikt nie wymienia papierosów na listach zbiórek, mimo ze przecież dajemy i chcemy dawać coś ponad suchy chleb i butelkę wody i bardzo słusznie. Może i paskudny i niezdrowy nałóg, ale jak ktoś pali, to w takich momentach potrzebuje tych papierosów nawet bardziej niż w normalnych okolicznościach. No i w przeciwieństwie do alkoholu papierosy nie są jakoś wielce szkodliwe społecznie.
      • umi Re: Byłam dziś 12.03.22, 19:14
        Gdyby nie byl, to by w czasie wojny ludzie nie traktowali fajek jako waluty wymiennej. Jeszcze wodka.
        Kazdy nalog to zlo. Jak ktos sobie wychoowal, ma potem problem.
      • hanusinamama Re: Byłam dziś 13.03.22, 19:04
        Ja pierdole...jak jestem niepaląca tak bez problemu kupiłam opiekunkom w domu dziecka fajki. Orgaznoiwałam im ubrania, podpaski...ale zapytała mczego one by chciały tak poza tymi podstawowymi. Poprosiły o jakies perfumy i fajki. Kupiłam. Jeszcze tego brakuje zebym kobietom uciekającym przed wojną papierosów zabraniała....
    • sandy_cheeks Re: Byłam dziś 12.03.22, 06:07
      bergamotka77 napisała:

      > To powinno ogarnąć państwo. Gdzie jest UE? Gdzie jest bogaty Zac
      > hod? Dlaczego małe dzieci i staruszki śpią na podlodze dworca w Warszawie?

      Nasze panstwo ma w dudzie uchodzcow, maja swoje 5 minut i zbijaja na tym i kase i kapital polityczny. A ci biedni ludzie? Przeciez narod im pomoze 🤬
      Te glupki nie patrza, ze i sily i mozliwosci lokalowe ludzi sie wyczerpaly. Nasz rzad nie ma uchodzcom kompletnie nic do zaoferowania. Az boje sie myslec, co bedzie za jakies pol roku. Wczoraj na Zabkowskiej znowu widzialam zebrzaca na zaplutym chodniku starsza kobiete (niestety miala wschodni akcent). Pewnie jakis lokalny mafioso ja zwerbowal, obawiam sie ze takich zdesperowanych niezaopiekowanych ludzi bedzie niedlugo na tysiace. Zwiekszy sie ilosc wlaman, kradziezy, zebrzacych dzieciakow nieposlanych do szkoly, rozboje. O nastrojach nizin spolecznych w Polsce juz nawet pisac mi sie nie chce. Na lokalnym fb coraz czesciej wybija szambo, karyny i sebixy tez juz wrogo nastawione. Niestety nie bedzie milo i przyjemnie...

      • ariathedevil Re: Byłam dziś 12.03.22, 07:21
        100% racji. Teraz by się przydały dobrze wyposażone obozy dla uchodźców, bo przecież to dopiero początek a już mamy 1,5mln ludzi z Ukrainy, ale lepiej wydawać 2 mld na propagandę.
        • kandyzowana3x Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:27
          Dobrze wyposażone obozy dla uchodźców??? Zapraszam do obejrzenia jak wyglądają obozy dla uchodźców. Jakie patologie to rodzi.
          Nie ma dobrze wyposażonych obozów dla uchodźców.
          • ariathedevil Re: Byłam dziś 12.03.22, 10:02
            Wiem, jak wyglądają a może moglyby wyglądać lepiej gdyby zamiast na pisią propagande te dwa mld przeznaczyć na ich modernizacje. Tvp w obecnym kształcie nie jest nikomu potrzebna.
      • afro.ninja Re: Byłam dziś 12.03.22, 07:35
        Uchodzcow moze byc znacznie więcej niz 1,5 miliona. Żaden kraj nie jest wydolny by przyjąć tyle ludzi i bezpiecznie ich rozlokowac. To zadanie dla całej Europy i bogatego świata. Jest taki mem, Zachód zabral oligarchom jachty, Polska przyjęła 1,5 milona uchodźców. Pomoc systemowa, znając opieszałość urzędników może przyjść za późno. Polska nie da rady takiej masie ludzi.
      • zwyczajnamatka Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:04
        sandy_cheeks napisała:

        O nastrojach nizin spole
        > cznych w Polsce juz nawet pisac mi sie nie chce. Na lokalnym fb coraz czesciej
        > wybija szambo, karyny i sebixy tez juz wrogo nastawione. Niestety nie bedzie mi
        > lo i przyjemnie...
        >
        Dlaczego tylko nizin? Nie jestem z nizin, a już też przeglądam na oczy. Na początku wszyscy rzucili się do pomagania, ale już przychodzi otrzeźwienie. Z Ukrainy przyjechali do nas ludzie ze wszystkich warstw społecznych. I ci bardzo bogaci i ci bardzo biedni. W moim biednym mieście rzucają się w oczy bardzo drogie samochody na ukraińskich numerach. U nas takich samochodów dotąd nie było, bo nie ma tak bogatego społeczeństwa. Za to nowe Porsche mieliby u nas w mieście mieszkanie, bez kredytu, na co niewiele osób może sobie pozwolić.. I do takich ludzi także idzie pomoc. Jestem za tym żeby pomagać, ale tylko tym potrzebującym, a nie wszystkim jak leci
        • krolewska.asma Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:07
          Serio ludzie którzy jeżdżą porche chcą mieszkać na kawałku podłogi w czyimś mieszkaniu i tłoczą się po używane ubrania?

          Raczej nie sadze ze oni sobie nie wykombinują lepszych warunków majac kasę i wpływy
          • milva24 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:39
            krolewska.asma napisała:

            > Serio ludzie którzy jeżdżą porche chcą mieszkać na kawałku podłogi w czyimś mie
            > szkaniu i tłoczą się po używane ubrania?
            >
            > Raczej nie sadze ze oni sobie nie wykombinują lepszych warunków majac kasę i wp
            > ływy
            >

            No i się wysypałaś wink
        • milva24 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:42
          A bierzesz pod uwagę, że ten samochód to może ostatnie co tym ludziom teraz zostało? Bo domu już nie ma a hrywien kupować już nikt za bardzo nie chce.
          • krolewska.asma Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:51
            O matko naiwność ludzka jest po prostu przerażająca

            serio czy ty naprawdę myślisz że ci wpływowi zamożni ludzie to jakieś półgłówki którzy nie zauważyli, że wojna wisi na włosku i nie porobili jakieś inwestycji za granicą, nie kupili nieruchomości , czy nie przynieśli kasy za granicę w innych walutach ?
    • afro.ninja Re: Byłam dziś 12.03.22, 07:29
      Z tego co piszą ludzie na fejsie, są miejsca np. w Szwajcarii, tylko trzeba tam dojechać na własną rękę, a ludzie bardzo sie boją. Moim zdaniem państwa zachodnie powinni wysyłać autokary po ludzi. Wtedy nie byloby tyle lęku. A ten lęk jest całkowicie zrozumiały. Kolejki do pociągów w kie4unku Berlina sa bardzo długie i ludzie tam koczują. Naplywają nowi i koło sie zamyka.
    • paniusia.aniusia Re: Byłam dziś 12.03.22, 07:54
      Wrocilam właśnie z Centralnego i w porównaniu z poprzednim weekendem wyglada to lepiej. Fakt,że trafiłam na moment gdy było mniej ludzi ale nie wyglada to już tak prowizorycznie.
      Może nacisk medialny poskutkował.
    • princesswhitewolf Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:30
      No ale to rzad sie zabral za sprawe za wolno. Powinien zrobic wiecej hal noclegowych na poczatek zanim cos konkretnego sie znajdzie. W pewnym momencie bedzie musial zbudowac obozy dla uchodzcow bo tam zyje/zylo 41 mln ludzi wiec jeszcze wiecej zacznie trafiać do Polski i nie tylko. UE tez powinna szybciej transportowac tych ludzi do siebis. UK slamazarne flegmy zreszta tez
    • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:44
      Mam jedną uwagę, która zapewne zostanie strasznie skrytykowana, bo ematki patrzą z perspektywy osób przyzwyczajonych do dobrych standardów mieszkania, ale powtórzę:
      Trzeba dopuścić proponowanie uchodźcom nieidealnych, ale dostępnych miejsc do zamieszkania. Jestem przekonana, że wiele osób wolałoby zamieszkać w domku na ogródkach działkowych (często są takie zgrabne, murowane, czyste, w dobrze skomunikowanych miejscach, np. Ząbki, Targówek, tylko nie ma tam innych instalacji poza wodą i prądem), niż koczować na tych dworcach, halach. Idzie wiosna, to ostatnie dni z mrozem. Wystarczy porządny olejak, i można ogrzać taki domek. Wystarczy mała kuchenka elektryczna, czajnik - można sobie gotować. Pranie i mycie można ogarnąć w miskach. Toaleta - można kupić taką jak mają TiR-owcy, na wkłady, to nie tak straszny wydatek. Najbliższe ponad pół roku to ciepły czas, da się go przeżyć w nieco biwakowych warunkach. A po pół roku może Putin już będzie po wyroku. Oby.
      Słowem: na praktyczne drobniejsze problemy są teraz rozwiązania - najtrudniej o bezpieczny dach nad głową. No to niech się gromadzi jak największą pulę tych dachów, nawet mało idealnych, a potem niech się ludzie decydują, czy sami lub z pomocą życzliwych są skłonni tam pójść, ogarnąć, zamieszkać.
      • ajaksiowa Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:57
        Ok,a zgoda na użyczenie tych miejsc będzie potrzebna?działkowicze nie mogą się doczekać coby iść i zacząć grzebać w ziemi więc jak to pogodzić?koszty?te 40 zł na osobę?
        • triss_merigold6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:04
          Nie może być zgody na użyczenie obiektów na działkach z setki powodów, domki, altany, szopki nie są obiektami przystosowanymi do zamieszkania, nie można się tam zameldować na pobyt czasowy.
        • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:05
          Trzeba to uelastycznić. Czasowo.
          Nie łudzę się, że masowo działkowicze odstąpią od działkowania, ale niektórzy właściciele takich domków z różnych względów mogą mieć możliwość i chęć ich udostępnienia. Niechby była taka możliwość.
          • triss_merigold6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:08
            Co pomysł to durniejszy. Dzierżawca nie może wykorzystywać swojej działki w sposób niezgodny z przeznaczeniem, wykluczony jest m. in. wynajem komercyjny. Jak sądzisz, ilu Januszow biznesu kwaterowałoby na ROD swoich pracowników na czarno czy studentów, gdyby mieli taką możliwość?
            • ajaksiowa Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:15
              triss_merigold6 napisała:

              > Co pomysł to durniejszy. Dzierżawca nie może wykorzystywać swojej działki w spo
              > sób niezgodny z przeznaczeniem, wykluczony jest m. in. wynajem komercyjny. Jak
              > sądzisz, ilu Januszow biznesu kwaterowałoby na ROD swoich pracowników na czarno
              > czy studentów, gdyby mieli taką możliwość?


              Zauważ że sytuacja jest WYJĄTKOWA
              • triss_merigold6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:21
                Co nie znaczy, że należy dopuszczać rozwiązania, które będą generować potworne nadużycia i patologie. Zakwaterowanie rodzin obcokrajowców na działka to prosta droga do ściągnięcia tam bandyterki z całego województwa.
                  • triss_merigold6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:39
                    Dobra, odpadam...
                    Bo bezradni ludzie to idealny materiał do rekietowania, paserstwa, sutenerstwa, handlu nielegalnymi towarami, sprzedaży fałszywych dokumentów, pobierania fikcyjnych opłat i szantażu.
                    • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:49
                      A czemu bandyterka ma akurat atakować tych mieszkających na działkach, a nie tych żyjących w mieszkaniach w marnych dzielnicach?
                      Moim zdaniem, bandyterka najszybciej stworzy swoje agendy właśnie przy halach i zbiorowiskach pełnych zdesperowanych ludzi.
            • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:32
              ROD wymieniłam jako przykład, ale są też wcale nieodległe działki, zupełnie prywatne, nad Świdrem, niedaleko Zalewu , itp. Tam już nie ma bariery w postaci ROD, jest fakt, że często są słabo wyposażone.
                • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:46
                  W ogóle widzisz możliwość kontroli nad powstającą sytuacją?
                  Widzisz jakieś zbudowane zasady, mechanizmy, plany, czyli coś, co można kontrolować?
                  Tu nie ma przewidywalności i ustalonych porządków. To chaos.
                  Tak czy siak będzie inaczej, wiele dotychczasowych praw i regulacji odejdzie do lamusa, wypieranych przez sprzeczną z nimi a powszechną praktykę. Idzie czas prowizorek i chyba trzeba się z tym pogodzić.
      • triss_merigold6 Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:58
        Nie wolno mieszkać na stałe na ogródkach działkowych z wielu powodów (znaczy, możesz, jeśli to Twoja działka, a poza tym masz normalny adres), zakwaterowanie kogoś w domu na działce jest administracyjnie wykluczone.
        • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:15
          Jednocześnie, przynajmniej w okolicach Warszawy, kwitnie nielegalny proceder mieszkania na działkach. Niech więc czasowo stanie się to dopuszczalne, bo i tak jest od dawna praktykowane.
          Trzeba stworzyć jak najszersze możliwości kwaterowania uchodźców, bo inaczej powstaną zbiorowiska ludzi współmieszkających na niewielkiej przestrzeni, co oznacza zagrożenie epidemiczne, załamania psychiczne, narastanie niepożądanych zachowań (znasz pewnie pewien eksperyment o skutkach przetrzymywania na niewielkiej przestrzeni - nie chcę wspominać szczegółów, by nie być opacznie zrozumianą, ale chodzi o skutek - ciasnota prowadziła do agresji, autoagresji - bardzo destrukcyjna okoliczność).
          Jeśli są sposoby na uwolnienie choćby części ludzi od takiej perspektywy - trzeba je wykorzystać.
            • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:26
              Toteż nikt nikomu niczego nie każe, ale proponować można, bo może ktoś inny załamałby się właśnie mieszkaniem w zbiorczej hali. Ludzie są różni - tak trudno zrozumieć?
            • kamin Re: Byłam dziś 12.03.22, 13:51
              na mojej działce jest prąd i woda i na wszystkich okolicznych też
              teoretycznie wyłączana na zimę, ale niektórzy sie dogadują z zarządem i zostawia im prąd (np. ktoś ma instalację alarmową, albo wie, że zimą będzie korzystał)
              ze dwie, trzy osoby mieszkają na działkach cały rok, ale oni mają trochę porządniejsze domki pobudowane
              zwykle pod koniec marca/na początku kwietnia włączają wszystkim
          • sol_13 Re: Byłam dziś 12.03.22, 13:21
            Tak jasne, kwaterowac ich na prywatnych działkach będących własnością emerytów, dla których często ta działka to jedyna rozrywka i możliwość pobycia na powietrzu. To pomysł tego samego rzędu, co kwaterowanie ich w szkołach i wysyłanie dzieci na zdalne.
            To państwo ma ogarnąć ośrodki dla uchodźców, nie prywatni ludzie.
      • krolewska.asma Re: Byłam dziś 12.03.22, 08:59
        Bez sensu
        Ludzi trzeba rozdzielić po całej Europie a nie pchać do lepianek

        Jak już będą mieli perspektywę poważnej pomocy to kilka godzin więcej na dworcu naprawdę nie zrobi im różnicy a tułaczka tak
      • little_fish Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:00
        A kto ma im te ogródki zaproponować? Prywatni ludzie znowu? I razem z domkiem na działce zaoferować utrzymanie? Bo wolontariusze z dworca z kanapkami na działki raczej nie dotrą... A z tego co kojarzę, to ogródki działkowe ma w większości ta część społeczeństwa, której się nie przelewa
        • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:24
          Prywatni ludzie oferują pełnostandardowe lokale, prywatni mogą też zaoferować słabsze miejsca. To działałoby tak, jak dotychczas działa przyjmowanie uchodźców na prywatnej przestrzeni. A wolontariusze wcale nie docierają z kanapkami do mieszkania w Gdyni zaoferowanego przez panią Anię z Warszawy.
          • 35wcieniu Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:40
            Przybij piątkę z kokosowym, który chciałby ich kwaterować w nieogrzewanych pustostanach komunalnych bez wody i toalety bo "przecież tak chyba lepiej niż w szkołach".
            Pomysł z działkami jest tak absurdalny że nie wiadomo czy go w ogóle komentować czy klepiesz to tylko dla napędzania ruchu forumowego. Obstawiam to drugie więc się powstrzymam.
            • brubba Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:55
              Przykro mi. Naprawdę.
              Rozmawiałam z osobami z Ukrainy i one same mówiły, że wolałyby jakieś bardzo skromne ale dające prywatność locum blisko Warszawy niż zbiorcze zamieszkiwanie albo ekspediowanie się gdzieś daleko.
              Dlaczego nie chcecie dać tym ludziom jasnego komunikatu, jaka jest oferta, i wolnego wyboru?
              Dobra panie paternalistycznie, z góry decydują, co jest dobre dla uchodźcy?...
              • 35wcieniu Re: Byłam dziś 12.03.22, 10:04
                Nie można dać takiego komunikatu bo działki nie nadają się do mieszkania. Tyle. Nie bez powodu nie da się tam zameldować.
                Zerowa ochrona ppoż, altany z łatwopalnych materiałów, trudności z dotarciem służb - każdy kto potrzebował wezwać służby na konkretną działkę wie że to droga przez mękę. Pomijam jak miałoby to wyglądać w obcym języku. Dodajmy brak naturalnego sąsiedztwa, możliwości szybkiej pomocy w nagłych sprawach, czysto teoretyczne zabezpieczenia antywłamaniowe, oraz fakt że uchodźcy to głównie kobiety z dziećmi- już coś świta?
                Brak sanitariatów, ciepłej wody itd już pomijam.
          • little_fish Re: Byłam dziś 12.03.22, 09:53
            I jesteś pewna, że to przyjmowanie na prywatnej przestrzeni cudownie działa? Idź na konto Staszka -Fistaszka, mama bez lukrowania pisze o tym, jak wygląda goszczenie ukraińskich uchodźców. To nie jest sposób na długoterminowe pomaganie!