pytajacakinga
28.03.22, 20:15
Mama mojej kolezanki 70 plus dostała się do szpitala z powodu tego że odmawiała jedzenia była wycieczona przewracała sie itp. Przed szpitalem musiała zrobić test na covid wyszedł negatywny. W szpitalu jest tydzień nagle dzwonią do koleżanki że przywiozą jej mamę bo ma covida. Ponoć się zaraziła jeżdżąc na badania.
Kurcze na prawdę tak jest w Polskich szpitalach? Że nie dosyc że nie wyleczą to zaraza covidem i z tego powodu wyrzuca.
Można chora osobę wogole wypisać ze szpitala? Czy szpital chce się jej pozbyć? Co koleżanka powinna zrobić?